Gość: #
IP: *.finemedia.pl
05.10.04, 11:34
"Underground rising" = "Powstanie Warszawskie - zapomniani bohaterowie"
to nieprawdopodny wyłom - w czasach 60-letniego okresu
ciągłego zakłamywania przez postokupacyjne media
(od Wandy Wasilewskiej do Roberta Kwiatkowskiego) - w postaci filmu
dokumentalnego.
Jest to rzecz o zdradzonej i przez to samobójczej ale też heroicznej i
bohaterskiej roli Polski w historii II WŚ.
Jakże nieoceniony to film w kontekście permanentego mylenia na całym świecie
PW z tym jedynym nagłośnionym medialnie - Powstaniem w Getcie z 43!
Jakaż odtrutka na nieuprawnione zrzucanie całej winy Zachodu z II WŚ na
wiecznie opluwaną Polskę. Jest tam też i prawda o Zydach i stosunku Polaków
do nich i to w najbardziej ekstremalnych warunkach - beznadziei, rozpaczy,
opuszczenia, głodu, okropności kanałów, strachu, bółu, ran, śmierci - bez
fantazji Grossa, blasku Nike i "religii-biznesu holocaustu".
Niezwykłe dla "globalnej informacyjnej wioski" było to, że przez 60 lat ciszą
mediów skutecznie zamilczano i zapomniano, zakłamaną w interesie Stalina i
jego przefarbowanych teraz na liberałów - wyznawców, jakże nieprawdopodobnie
i ekstremalnie heroiczne, okupione hekatombą prawie 300.000 bohaterskich
ofiar - prawdę o powstaniu.
Zamilczano przecież, militarnie unikalnie bronione, bez pomocy aliantów aż
63 dni 40.000 żołnierzami AK i harcerzami uzbrojonymi w 10.000 starych
strzelb i pistoletów powstanie na tyłach wroga, gdy każde inne - nawet
symboliczne powstania w stolicach były wyzwalane i nagłasniane.
Zapomniane, choć udane (bo miało trwać kilka dni!!!) a jednak zdradziecko
pozostawione na zagładę, powstanie na tyłach najsilnieszej i najlepiej
uzbrojonej armii, podbijajacej cały ówczesny demokratyczny świat!
To godzinny film dokumentalny z relacjami żyjących uczestników i opiniami
historyków polskich i zachodnich m.in. Normana Davisa przerywający ciszę na
Zachodzie o zdradzie, o judzeniu i manipulowaniu, o wykorzystaniu Polaków, o
niepoinformowaniu Rządu Emigracyjnego i AK o tajnych ustaleniach w Teheranie,
o zdradzieckiej prostalinowskiej decyzji niepoparcia powstania - pomimo tak
potężnych atutów w postaci całego olbrzymiego zaopatrzenia ZSRR przez USA.
Od 28.08.1944 r. Roosevelt odmówił poparcia nawet kilku mizernych prób
inerwencji Churchila u Stalina w kwestii militarnego pomocy dla powstania.
Taka służalcza postawa Zachodu osmieliła Stalina co skrzetnie wykorzystał w
Jałcie i polityka ZSRR zaowocowała późniejszą strategią prowadzenia
niekorzystnych dla nas taktycznych działań jak i polityką "zimnej wojny".
Do świadomości Amerykanów trafi być może to - iz przez 63 dni co dnia ginęło
tylu - co na obu wieżąch World Trade Center!!!
Ponad 200.000 zginęło! 500.000 wypędzono! Stolicę 4-go alianta burzono i
palono do cna na oczach swiata!
Roosevelt kłamał Premierowi Mikołajczykowi by nie obawiał sie Rosjan...10 dni
po Powstaniu ukrywał przed Polonią prawdę w obawie przed wynikami wyborów.
Okłamano do tego stopnia Rzad i Wojskowe Dowództwo Polskie
że na spotkaniu w Moskwie, do którego strone polska namówili Anglicy, dopiero
Mołotow w obecności Stalina i premiera Mikołajczyka przerwał obcesowo
Churchilowi ujawniając tajne plany z Teheranu. Churchil spłonął i zamilkł.
Błazenada zdradzieckiego Zachodu nie dopuściła nawet sojuszniczej Armii
Polskiej na Zachodzie do udziału w defiladzie po zakończeniu wojny. Było za
to Wojsko Ludowe PRL.
Przypomina to haniebnie defiladę po odsieczy wiedeńskiej bez wpuszczenia na
nią króla Sobieskiego.
Czy w Iraku skończy się tak samo? Na razie wszystko sie sprawdza. Zamiast
pomocy w mlrd $ - jak dla Turcji tylko za to..by się nie wtrącała
mamy...wizy!
A w TVP pozytywna zmiana za rzadów nowego Prezesa. To oczywiste, że każdy
byłby i jest lepszy od istnej plagi kandydatur wywodzacych się z drugiego
pokolenia okupanta ze wschodu. Tego okupanta (wyjasnienie dla młodych
nieinteresujacych się najnowszą historia Polski) sojusznika Hitlera - od noża
w plecy z 17.09.39 - nierozliczonego do dziś , mordujacego bezkarnie
inteligencje polską od 17.09.39 do 1991 czy może nawet do 2004r. . Oby
takich zmian dokonać w Sejmie i na innych wysokich urzedach.
Wyemitowano ten film niestety po staremu w TVP2 dopiero o 22:45.
Polecam go mojemu (jest wyswietlany na zachodzie) oponentowi w jednostronnej
pod wzgledem argumentów dyskusji o zdradzie Polski przez Roosevelta
Franklina Delano i Churchila - "Kropce". Jak tam porzadek w domu i żona po
powrocie?