Dodaj do ulubionych

Chwała Szmajdzińskiemu...

05.10.04, 13:15
...NIEZALEŻNIE od jego intencji. Podważył wiarygodność Polski jako państwa
bandyckiego i fagasa USA. I tak powinno być ! Zobowiązania czynione w imieniu
Polski wbrew Polakom POWINNY być niewiarygodne.
Należy mieć nadzieję, że nasze "elyty" już się z tego nie wygrzebią.
Obserwuj wątek
    • Gość: XXL Jaka tam chwała ............. IP: *.tinet / *.tinet.pl 05.10.04, 13:24
      Jak by to zrobił rok temu przed wysłaniem wojsk, to tak.
      Teraz to tylko przedwyborcze zagrywki.
      No ale wiadomo, tylko krowa nie zmienia poglądów.
      Za to świnia w zależności od koryta.............
      • indris Zagrywki przedwyborcze ? 05.10.04, 13:32
        Bardzo możliwe, że tak. Ale i w takim przypadku jest to słuszne. WSZYSTKO warto
        zrobić, żeby odciągnąć państwo polskie od koalicji bandytów i oszustów.
        • Gość: XXL Re: Zagrywki przedwyborcze ? IP: *.tinet / *.tinet.pl 05.10.04, 13:40
          Owszem, tyle że ja Szmajdzińskiemu zupełnie nie wierzę.
          Bo jaką da gwarancję, że po wyborach znowu zdania nie zmieni ????
    • andrzejg Re: Chwała Szmajdzińskiemu... 05.10.04, 13:31
      indris napisał:

      > ...NIEZALEŻNIE od jego intencji. Podważył wiarygodność Polski jako państwa
      > bandyckiego i fagasa USA. I tak powinno być ! Zobowiązania czynione w imieniu
      > Polski wbrew Polakom POWINNY być niewiarygodne.
      > Należy mieć nadzieję, że nasze "elyty" już się z tego nie wygrzebią.


      odważył wiarygodność Polski jako państwa - bez dalszych przymiotników,
      a to choćby z tego względu,że minister swoje,a premier swoje.

      A wola narodu?
      Hiszpanie coś przebakują o powrocie...
      A.
      • Gość: rzeznik z T Re: Chwała Szmajdzińskiemu... IP: *.is.net.pl 05.10.04, 13:36
        szmajdzinski to jest dupowlaz.zadna chwala
      • indris Jestem człowiekiem... 05.10.04, 13:42
        ...NAJPIERW niż Polakiem. Dlatego z bandytyzmem państwa polskiego nie będę się
        solidaryzował, podobnie jak nie solidaryzowałbym się, będąc Niemcem, z agresją
        na Polskę.
        • Gość: X Re: Jestem człowiekiem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 13:59
          Indris
          Ty jednak w tym temacie jest przypadek nieuleczalny
    • Gość: Najman Aga Re: Chwała Szmajdzińskiemu... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.04, 15:34
      Chwała.W końcu się odwarzył,to dobry krok i w dobrą stronę.
    • kun3 Re: Chwała Szmajdzińskiemu... 05.10.04, 18:14
      Przy takim podejściu do opinii społecznej niech nie liczą na mój głos - nawet
      przeciw Lepperowi. Pas. WOJNIE NIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      xxx
      • indris No właśnie... 05.10.04, 19:25
        ...to jest podstawowy kłopot "naszej" władzy. Już zaczynają się połapywać, że
        lud ich politykę odrzuca, ale jeszcze nie bardzo wiedzą co z tym zrobić. Nie
        wiedzą też, że lud nie będzie czekał, może tylko Szmajdzie coś świta.
        • janosik6 belka z namaszczenia buscha powiedzial w TV ze 05.10.04, 22:00
          zbesztal szmajdzinskiego za gadanie glupot...
          A besztac potrafi a jakze , dostal w usa jak byl na szkoleniu odpowiednie
          lekcje .
          Nie na darmo busch go wybral na premiera nadwislanskiego stanu usa.
    • sceptyk Podoba mi sie 05.10.04, 22:05
      podejscie Szmajdzinskiego. Wojne prowadzimy (badz ludnosc oswobadzamy) od 5
      marca (17:30) do 27 pazdziernika (11:15). A potem sie wycofujemy.

      Trzeba przyznac, ze jest to pewne nowatorstwo w sztuce wojennej.
      • snajper55 Re: Podoba mi sie 05.10.04, 23:19
        sceptyk napisała:

        > podejscie Szmajdzinskiego. Wojne prowadzimy (badz ludnosc oswobadzamy) od 5
        > marca (17:30) do 27 pazdziernika (11:15). A potem sie wycofujemy.
        >
        > Trzeba przyznac, ze jest to pewne nowatorstwo w sztuce wojennej.

        To jest wykazywanie zrozumienia dla przeciwnika, który wszak tez planować musi
        w pewnym wyprzedzeniem. Po pewym czasie dojdziemy do tego, że wszystkie akcje
        będą wspólnie planowane. Łącznie z ilością trupów. O, przepraszam, łączie z
        wysokością strat wojennych. Już sobie wyobrażam rozkaz dnia.
        - Kowalski, ustaliliśmy z przeciwnikiem, iż dziś polegniecie. Wykonać !

        S.
      • danek4 Re: Podoba mi sie 06.10.04, 08:20
        sceptyk napisała:

        > podejscie Szmajdzinskiego. Wojne prowadzimy (badz ludnosc oswobadzamy) od 5
        > marca (17:30) do 27 pazdziernika (11:15). A potem sie wycofujemy.
        >
        > Trzeba przyznac, ze jest to pewne nowatorstwo w sztuce wojennej.

        wcale że nie nowatorstwo
        a przypomnij sobie sceptyku dzieje PW w 44r
        czy "oswobodziciele" nasi nie postąpili podobnie?
    • Gość: Mariner Re: Chwała Szmajdzińskiemu... IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.04, 23:05
      Szmajdzinski podejmuje zobowiązania dotyczące konca 2005, a więc czasu kiedy
      będzie już na politycznym smietniku.
      Ja wiem, że Tobie bardziej odpowiada rola Polski jako sowieckiego fagasa
      ale "to se ne wroci".
      M.

      • danek4 Re: Chwała Szmajdzińskiemu... 06.10.04, 07:51
        Gość portalu: Mariner napisał(a):

        > Szmajdzinski podejmuje zobowiązania dotyczące konca 2005, a więc czasu kiedy
        > będzie już na politycznym smietniku.
        > Ja wiem, że Tobie bardziej odpowiada rola Polski jako sowieckiego fagasa
        > ale "to se ne wroci".
        > M.
        >

        Marinerze
        czy myślisz, ze ten wytrawny polityk Szmajdziński tak sobie "chlapnął" tą datą
        i ...tą informacją?
        a Belka tak dobrotliwie go skarcił smile
        ale teatr smile))
      • indris Kwestia kalendarzowa 06.10.04, 08:41
        W końcu r. 2005 Szmajdziński raczej już ministrem nie będzie. Ale wycofywanie
        wojsk zawsze jest przygotowywane wcześniej. Decyzja może być więc podjęta
        jeszcze przed wyborami. I chciałbym zobaczyć rząd, który by ją odwołał...

        Nie mam zaś wrażenia, że Polska musi być koniecznie czyimś fagasem. Znacznie
        mniejsze Czechy jakoś takiej opinii nie mają.
        • danek4 Re: Kwestia kalendarzowa 06.10.04, 08:51
          indris napisał:

          > W końcu r. 2005 Szmajdziński raczej już ministrem nie będzie. Ale wycofywanie
          > wojsk zawsze jest przygotowywane wcześniej. Decyzja może być więc podjęta
          > jeszcze przed wyborami. I chciałbym zobaczyć rząd, który by ją odwołał...

          chciałbyś naprawdę?
          chciałbyś doczekać takiego odwołania aby zobaczyć rzad, który to zrobi?


          >
          > Nie mam zaś wrażenia, że Polska musi być koniecznie czyimś fagasem. Znacznie
          > mniejsze Czechy jakoś takiej opinii nie mają.

          nooo
          chyba Polacy czymś różnią się od Czechów?
          chyba nie tylko "laska nebeska" ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka