Dodaj do ulubionych

Zagrozenie terroryzmem ?

03.07.17, 23:19
Szczecin

Afganistan - 4 osoby, Albania - 5 osób, Algieria - 7, Armenia - 31, Argentyna - 2, Australia - 7, Austria - 12, Azerbejdżan - 4, Belgia - 8, Białoruś - 144, Boliwia - 1, Bośnia i Hercegowina - 1, Brazylia - 29, Bułgaria - 12, Chile - 1, Chiny - 47, Chorwacja - 3, Czarnogóra - 5, Czechy - 16, Dania - 54, Egipt - 14, Ekwador - 1, Estonia - 1, Filipiny - 11, Finlandia - 6, Francja - 11, Gambia - 3, Ghana - 1, Grecja - 41, Gruzja - 7, Hiszpania - 26, Holandia - 24, Indie - 32, Indonezja - 1, Irak - 30, Iran - 2, Irlandia - 1, Islandia - 2, Izrael - 4, Japonia - 8, Jemen - 1, Jordania - 1, Kambodża - 1, Kamerun - 1, Kanada - 3, Kazachstan - 11, Kenia - 1, Kirgizja - 1, Kolumbia - 4, Korea Południowa - 4, Korea Północna - 86, Kosowo - 2, Kuba 2, Kuwejt - 1, Liban - 2, Libia - 3, Litwa - 20, Łotwa - 2, Macedonia - 4, Malta - 1, Maroko - 4, Mauritius - 1, Meksyk - 3, Mongolia - 9, Mołdawia - 5, Niemcy - 252, Nigeria - 6, Norwegia - 24, Nowa Zelandia 1, Pakistan - 4, Peru - 4, Portugalia - 5, RPA - 2, Rosja - 92, Rumunia - 10, Rwanda - 1, Serbia - 2, Słowenia - 2, Somalia - 1, Sri Lanka - 3, Syria - 9, Szwajcaria - 4, Szwecja - 94, Słowacja - 12, Tadżykistan - 1, Tajlandia - 18, Tanzania - 1, Tunezja - 8, Turcja - 129, Turkmenistan - 3, Ukraina - 1883, USA - 19, Uzbekistan - 17, Wenezuela - 1, Wietnam - 81, Węgry - 3, Wielka Brytania - 21, Włochy - 44, Wybrzeże Kości Słoniowej - 1.

"Biuro Obsługi Interesantów przekazało dane statystyczne dotyczące liczby osób zameldowanych na terenie Szczecina z podziałem na posiadane obywatelstwo oraz informację, że gmina nie gromadzi danych dot. narodowości obywateli polskich zameldowanych na jej terenie”.
"Zestawienie powstało na polecenie Urzędu Wojewódzkiego, do którego z kolei Ministerstwo Obrony Narodowej zwróciło się "z prośbą o przesłanie informacji o osobach innych narodowości posiadających obywatelstwo polskie oraz posiadających inne obywatelstwo i zezwolenie na pobyt na terytorium RP"

Na 400 tys mieszkancow. Straszne ... wink

tete
Obserwuj wątek
    • polski_francuz Re: Zagrozenie terroryzmem ? 04.07.17, 08:07
      Macie duzo Ukraincow i Niemcow. Jednych, pewnie, do pracy a drugich bo blisko. Czemu sie robi te statystyki ciekawym?

      PF
      • t_ete Re: Zagrozenie terroryzmem ? 04.07.17, 09:09
        polski_francuz napisał:

        > Macie duzo Ukraincow i Niemcow. Jednych, pewnie, do pracy a drugich bo blisko.

        Ukraincy 'zastepuja' Polakow w mniej atrakcyjnej (dla Polakow oczywiscie) robocie. To bardzo widac w miejscowosciach nadmorskich. Po niemieckiej stronie od Ahlbeck do Bansin (a pewnie i dalej) - mnostwo polskich kelnerek, kelnerow, barmanow, recepcjonistow, pokojowek. To bardzo czesto ludzie mieszkajacy w Swinoujsciu i okolicach ; oni po prostu dojezdzaja do pracy - przez granice. Od Swinoujscia - na wschod ... na gorzej platne stanowiska 'wchodza' Ukraincy.
        A Niemcy ? Niektorzy po prostu mieszkaja w Polsce bo tu zalozyli rodziny, prowadza biznes. Mysle, ze podobnie jest w kazdym miescie przygranicznym (oczywiscie w granicach UE). Gdyby zrobic statystyki po niemieckiej stronie - okazaloby sie, ze mieszka tam mnostwo Polakow. Niektore niemieckie wsie odetchnely z ulga gdy mlodzi Polacy kupili tam domy, mieszkania, poslali dzieci do przedszkoli, szkol. Bo dawne 'enerdowskie' tereny zaczely sie po prostu wyludniac. Mlodzi Niemcy przemieszczali sie na zachod - w poszukiwaniu bardziej atrakcyjnej pracy.

        > Czemu sie robi te statystyki ciekawym?

        Minister Macierewicz nakazal. Zapewne z troski o nasze bezpieczenstwo smile

        tete
      • snajper55 Re: Zagrozenie terroryzmem ? 04.07.17, 11:42
        polski_francuz napisał:

        > Macie duzo Ukraincow i Niemcow. Jednych, pewnie, do pracy a drugich bo blisko.
        > Czemu sie robi te statystyki ciekawym?

        Pewnie przy meldowaniu się trzeba podać obywatelstwo. A z zebranych już danych można robić różne statystyki.

        S.
    • hymenos Zgorszenie statystyką? 04.07.17, 08:42
      t_ete napisała:

      > Na 400 tys mieszkancow. Straszne ... wink

      I co z tej statystyki wynika?!
      • t_ete Re: Zgorszenie statystyką? 04.07.17, 09:19
        hymenos napisał:


        > I co z tej statystyki wynika?!

        Nie jestem zgorszona smile
        Chodzi o moje wnioski czy Ministra Macierewicza ?

        Moje - czesciowo opisalam w poscie do PF. Poza tym - spora grupa Koreanczykow z Korei Polnocnej - mysle, ze pracuja 'niewolniczo' (nie mam pojecia w jakim przedsiebiorstwie) a zyski plyna do kieszeni koreanskich kacykow. Tym powinien sie zajac zw.zaw. 'Solidarnosc' (zamiast politycznych wystapien).

        Co do wnioskow Ministra Macierewicza ... nie mam pojecia.

        tete
        • t_ete i jeszcze informacja 04.07.17, 09:29
          > hymenos napisał:

          > > I co z tej statystyki wynika?!

          "gmina nie gromadzi danych dot. narodowości obywateli polskich zameldowanych na jej terenie”.


          tete
          • hymenos Re: i jeszcze informacja 04.07.17, 09:36
            t_ete napisała:

            > "gmina nie gromadzi danych dot. narodowości obywateli polskich zameldowanych
            > na jej terenie”.
            >


            Ciekawe, skąd Anglicy, Irlandczycy czy Niemcy wiedzą ilu Polaków u nich osiedliło się i pracuje lub pobiera zasiłek?
            • t_ete Re: i jeszcze informacja 04.07.17, 10:05
              hymenos napisał:

              > t_ete napisała:
              >
              > > "gmina nie gromadzi danych dot. narodowości obywateli polskich zameldo
              > wanych
              > > na jej terenie”.
              > >

              >
              > Ciekawe, skąd Anglicy, Irlandczycy czy Niemcy wiedzą ilu Polaków u nich osiedli
              > ło się i pracuje lub pobiera zasiłek?

              Hymenos,

              Chodzi o Polakow (w sensie narodowosci) ale juz obywateli GB, Niemiec czy Irlandii ? Czy o Polakow (w sensie narodowosci) - nadal polskich obywateli, ktorzy w GB, Niemczech, Irlandii - osiedlili sie, pracuja, pobieraja zasilek ?

              Mysle, ze czlek (obojetnie jakiej narodowosci), ktory uzyskuje obywatelstwo wspomnianego przez Ciebie kraju - traktowany jest przez ten kraj - jak obywatel a nie jak pracujacy tam cudzoziemiec. To logiczne przeciez.
              Czy te kraje prowadza statystyki dotyczace narodowosci obywateli ? Nie wiem. Byc moze.

              Nie spodobalo Ci sie moje ironizowanie ... ?

              Nawiazalam do histerycznego straszenia Polakow cudzoziemska 'nawala'. Oczywiscie zdaje sobie sprawe, ze nawet jeden 'cudzoziemiec' (wszak przeplyw ludzi pomiedzy krajami w ramach UE odbywa sie w duzej czesci tak jakby te granice nie istnialy) moze okazac sie groznym terrorysta, ktory przybedzie do Szczecina, zeby dokonac jakiegos dramatycznego w skutkach zamachu - ale tu zadna gminna statystyka nie poradzi. To zadanie dla polskich sluzb specjalnych, ktore (mam nadzieje) wspolpracuja ze sluzbami innych krajow UE.

              tete
              • hymenos Re: i jeszcze informacja 04.07.17, 10:22
                t_ete napisała:

                > Nie spodobalo Ci sie moje ironizowanie ... ?
                >
                > Nawiazalam do histerycznego straszenia Polakow cudzoziemska 'nawala'.

                Ja rozumiem Twoją próbę ironii, nie rozumiem natomiast próby rozszerzenia zagrożenia terroryzmem na całą imigrację. Nie mam też nic przeciwko z kpin z zagrożeń pod warunkiem, że kpiny i ironizowanie jest mocno powiązane z rzeczywistością. Zatem literalnie, zagrożenie terroryzmem istnieje, jest wysoce prawdopodobne, czy też nie istnieje lub jest mało prawdopodobne, bo taki temat nadałaś wątkowi? I nie chodzi tu o Wietnamczyków przybywających do Polski w celu polepszenia sobie warunków bytowych a masową imigrację obcych kulturowo muzułmanów i związanym z tym zagrożeniem.
                • t_ete Re: i jeszcze informacja 04.07.17, 11:16
                  hymenos napisał:

                  > Ja rozumiem Twoją próbę ironii, nie rozumiem natomiast próby rozszerzenia zagro
                  > żenia terroryzmem na całą imigrację. Nie mam też nic przeciwko z kpin z zagroże
                  > ń pod warunkiem, że kpiny i ironizowanie jest mocno powiązane z rzeczywistością
                  > . Zatem literalnie, zagrożenie terroryzmem istnieje, jest wysoce prawdopodobne,
                  > czy też nie istnieje lub jest mało prawdopodobne, bo taki temat nadałaś wątkow
                  > i? I nie chodzi tu o Wietnamczyków przybywających do Polski w celu polepszenia
                  > sobie warunków bytowych a masową imigrację obcych kulturowo muzułmanów i związa
                  > nym z tym zagrożeniem.

                  Zagrozenie terroryzmem oczywiscie istnieje. Tytul watku ma pytajnik - bo odnosi sie do ministerialnego polecenia gminie by podala informacje na temat obywateli obcej narodowosci, ktorzy mieszkaja na terenie gminy. Ironizowalam poniewaz mam nadzieje, ze sluzby specjalne, ktore maja chronic nas przed zagrozeniem terrorystycznym - maja inny system pozyskiwania informacji.

                  A co do 'obcych kulturowo' ... Naprawde uwazasz, ze Wietnamczycy, Chinczycy, Turcy, Kazachowie, Brazylijczycy, obywatele Azerbejdzanu, Tajlandii czy Iraku - sa nam 'bliscy kulturowo' ??? Gdyby ich zebrac 'do kupy', dokladajac obywateli Gabonu, Filipin czy Indii - to mieszka ich w Szczecinie kilkuset. Mieszkaja, pracuja, studiuja.
                  Moze wiec rzecz nie w tym - czy ktos jest nam 'bliski' czy 'obcy' kulturowo - ale w tym jakie ma motywacje by przyjechac, osiedlic sie - np. w Szczecinie ?

                  Ponawiam pytanie : czy inicjatywa parafii katolickich, takze gmin (ktorej sprzeciwia sie rzad PiS) - by przyjmowac pojedyncze rodziny uchodzcow - to grozna 'masowa imigracja' ?


                  Gdyby przeprowadzic badanie statystyczne na temat religii wyznawanej przez aktualnie mieszkajacych w Szczecinie 'cudzoziemcow' i okazaloby sie ze jest kilkuset muzulmanow - to co nalezalby w Twojej opinii zrobic ?

                  tete
                  • hymenos Re: i jeszcze informacja 04.07.17, 11:52
                    Obcy kulturowo jest każdy, kto pochodzi z innych kręgów cywilizacyjnych. Obcy z reguły tworzą enklawy zamieszkałe przez bliskich sobie ludzi. Na całym świecie istnieją skupiska Chińczyków poza Chinami, w wielkich miastach są dzielnice latynoskie, hinduskie czy muzułmańskie. I zawsze będą one sprowadzać do kraju w którym imigranci się osiedlają oprócz korzyści również kłopoty. Zagrożenia są różne, w przypadku tematu wątku to zamachy, przestępczość, niechęć do podporządkowania się lokalnemu prawu. Historia zna przypadki całkowitej eliminacji lub podporządkowania się ludności miejscowej przybyszom z innych kręgów kulturowych.

                    > Gdyby przeprowadzic badanie statystyczne na temat religii wyznawanej przez aktualnie mieszkajacych w
                    > Szczecinie 'cudzoziemcow' i okazaloby sie ze jest kilkuset muzulmanow - to co nalezalby w Twojej opinii zrobic ?

                    Nic szczególnego zwyczajnie nie dopuścić do szybkiego, gwałtownego zwiększenia populacji muzułmanów. Zrobić to można jedynie przez zaostrzenie przepisów zezwalających na stały pobyt w Polsce.
                • snajper55 Re: i jeszcze informacja 04.07.17, 11:47
                  hymenos napisał:

                  > I nie chodzi tu o Wietnamczyków przybywających do Polski w celu polepszenia
                  > sobie warunków bytowych a masową imigrację obcych kulturowo muzułmanów i związa
                  > nym z tym zagrożeniem.

                  To Wietnamczycy nie są nam obcy kulturowo? Czy muzułmanie nie przybywają do nas w tym samym celu co Wietnamczycy? A co, jeśli Wietnamczyk jest muzułmaninem?

                  S.
                  • hymenos Re: i jeszcze informacja 04.07.17, 11:54
                    snajper55 napisał:

                    > To Wietnamczycy nie są nam obcy kulturowo? Czy muzułmanie nie przybywają do nas
                    > w tym samym celu co Wietnamczycy? A co, jeśli Wietnamczyk jest muzułmaninem?

                    Nie wyciągaj pochopnych wniosków, bo zamiast w tarczę trafisz w imigranta jakiegoś.
                    • babaobaba Re: i jeszcze informacja 12.07.17, 13:58
                      hymenos napisał:

                      > snajper55 napisał:
                      >
                      > > To Wietnamczycy nie są nam obcy kulturowo? Czy muzułmanie nie przybywają
                      > do nas
                      > > w tym samym celu co Wietnamczycy? A co, jeśli Wietnamczyk jest muzułmani
                      > nem?
                      >
                      > Nie wyciągaj pochopnych wniosków, bo zamiast w tarczę trafisz w imigranta jakie
                      > goś.
                      >

                      To nie były wnioski ani nawet pytania z tezą, no i nie umiałeś na nie odpowiedzieć.


                      • oleg3 Re: i jeszcze informacja 12.07.17, 14:15
                        > To Wietnamczycy nie są nam obcy kulturowo?
                        > Czy muzułmanie nie przybywają do nas w tym samym celu co Wietnamczycy?
                        > A co, jeśli Wietnamczyk jest muzułmaninem?

                        Snajper ma tendencję do pisania byle czego. Tak. Wietnamczycy są nam obcy kulturowo. Jednak nie przybywają w tym samym celu co muzułmanie. Nie przybywają by nas zniewolić, narzucić swoją cywilizację i religię i nie oczekują, że będziemy ich utrzymywać przez pokolenia. Nie lekceważą ostentacyjnie naszych praw i zwyczajów. Są gotowi na asymilację rozumianą jako poszanowanie gospodarzy. Wietnamczyk-muzułmanin musi wybierać czy chce postępować jak Wietnamczyk czy jak bracia w wierze.

                        pl.wikipedia.org/wiki/Wietnam
                        Struktura religijna kraju w 2010 roku według Pew Research Center[23][24]:

                        tradycyjne religie plemienne – 45,3%
                        brak wyznania – 29,6%
                        buddyzm – 16,4%

                        Budda Maitreja
                        chrześcijaństwo – 8%
                        katolicyzm – 6,4%
                        protestantyzm – 1,6%
                        islam – 0,2%
                        inne religie – 0,5%
                        • babaobaba Re: i jeszcze informacja 12.07.17, 19:47
                          Nie ma to jak duchowa więź zwolenników pisowskiej komuny. Czy poprzecie zgodnie ministra Jurgiela w sprawie reaktywowania PGR?
                          • hymenos Re: i jeszcze informacja 13.07.17, 10:42
                            babaobaba napisał:

                            > Nie ma to jak duchowa więź zwolenników pisowskiej komuny. Czy poprzecie zgodni
                            > e ministra Jurgiela w sprawie reaktywowania PGR?

                            Aaaa, tęsknota za swojską komuną wyłazi z baby o mało co baby. Mnie komuna pod żadną postacią nie pociąga, zatem twoja agitacja za PGRami w próżnię trafiła.
                      • hymenos Re: i jeszcze informacja 13.07.17, 10:37
                        babaobaba napisał:

                        > To nie były wnioski ani nawet pytania z tezą, no i nie umiałeś na nie odpowied
                        > zieć.

                        Nonsens. To była jednoznaczna sugestia (wniosek) jakobym stwierdził, że Wietnamczycy są nam bliscy kulturowo i na taką sugestię odpowiedź była wystarczająca.
                  • wkkr Re: i jeszcze informacja 13.07.17, 07:23
                    Wietnamczycy w przeciwieństwie do muzułmanów bardzo szybko się asymilują.
                    Poza tym jak społeczność nie narzucają nikomu swojego stylu życia.
                    Żaden Wietnamski muezin nie drze mordy z minaretu o wschodzie słońca.....
                  • wkkr Re: i jeszcze informacja 13.07.17, 07:24
                    Jeszcze jedno, dokładnie z tych samych powodów jestem wrogiem PiS i osadnictwa muzułmańskiego.
        • hymenos Re: Zgorszenie statystyką? 04.07.17, 09:33
          t_ete napisała:

          > hymenos napisał:
          >
          >
          > > I co z tej statystyki wynika?!
          >
          > Nie jestem zgorszona smile
          > Chodzi o moje wnioski czy Ministra Macierewicza ?
          >
          > Co do wnioskow Ministra Macierewicza ... nie mam pojecia.

          Macierewicz naplótł wiele głupot, nie mniej nie słyszałem, żeby wypowiadał się przeciw imigracji do Polski ogółem. Nie ma on nic przeciwko repatriantom, Ukraińcom czy Chińczykom. Jest za to przeciwny osiedlaniu dużych zbiorowości islamskich w Polsce. Twoja zaś statystyka czy wnioski, jeżeli były takie, mają niewiele wspólnego z tym co opowiada minister
          • t_ete Re: Zgorszenie statystyką? 04.07.17, 10:43
            hymenos napisał:

            > Macierewicz naplótł wiele głupot, nie mniej nie słyszałem, żeby wypowiadał się
            > przeciw imigracji do Polski ogółem. Nie ma on nic przeciwko repatriantom, Ukrai
            > ńcom czy Chińczykom. Jest za to przeciwny osiedlaniu dużych zbiorowości islamsk
            > ich w Polsce. Twoja zaś statystyka czy wnioski, jeżeli były takie, mają niewiel
            > e wspólnego z tym co opowiada minister

            Hymenos,

            czy inicjatywa parafii katolickich aby pojedyncze rodziny uchodzcow (jedna gmina jedna rodzina) mogly do Polski przyjechac - to 'osiedlanie duzych zbiorowosci islamskich' ?

            Nie tak dawno temu - do Szczecina trafila Syryjka z piatka dzieci (Niemcy 'odtransportowali' ja do Polski). Kobiecie skonczyla sie 2 letnia karta pobytu, a ktos spalil jej mieszkanie w Warszawie.
            "Ze strachu kobieta wraz z dziećmi postanowiła uciec do Niemiec, gdzie starała się o przyznanie tzw. ochrony międzynarodowej. Tu jednak pojawił się problem. - Procedura wygląda tak, że Niemcy o zdanie pytają ostatnie państwo, w którym dla rodziny wydano oficjalny dokument, czyli Polskę - wyjaśnia Łukasz Kolas, rzecznik prezydenta Szczecina. - Urząd ds. Cudzoziemców w Warszawie odmówił jednak wydania dokumentu, więc Niemcy musieli odstawić rodzinę z powrotem na granicę z Polską do wyjaśnienia sprawy - dodaje."

            szczecin.onet.pl/prezydent-szczecina-pomogl-uchodzcom-wylala-sie-na-niego-fala-hejtu/prlp3re
            Wladze miasta wraz z Caritasem zapewnily jej lokum w schronisku dla samotnych matek i jedzenie na DWA dni - zanim odwieziono ja do Warszawy.

            Prezydent Krzystek napisal o tym w mediach spolecznosciowych. Ze sie zaopiekowano itd.

            A oto jak skomentowano ten gest :

            „Hipokryta”, „A co z polskimi głodnymi dziećmi i żebrzącymi na ulicach starszymi?”, „Nasze miasto to nie pana prywatny folwark”, „Już koniec pana kariery”, „Rozumiem, że ta syryjska rodzina została przyjęta w pana domu”, „Zło się wkrada pod postacią dobra”, „Dlaczego nie pomoże pan polskim rodzinom, z polskiej krwi”, „ To jest prawdziwa szopka !!!” „ Ja osobiście nie życzę sobie emigrantów ekonomicznych z arabskich krajów w naszym mieście !!!”. „Jedna wielka żenada”. Były też pytania, czy to prawda, że do Szczecina przyjeżdżają muzułmanie z Niemiec: „wchodzą oni do katedry i robią tam zadymę? Ja nie wiem, czy to prawda, dlatego pytam”.

            Hymenosie, Caritas zaopiekowal sie ta kobieta z dziecmi. Tak, ten sam Caritas, o ktorym pisza ci, ktorzy scierpiec nie moga WOSP Owsiaka. W styczniowa niedziele - gdy 'gra orkiestra' i trwa zbiorka pieniedzy - w necie sypia sie gromy na Owsiaka i pochwaly Caritasu (choc Caritas wyraznie daje 'moralne' wsparcie akcji WOSP). Poniewaz takie jest wlasnie zadanie Caritasu - dac nocleg tym, ktorzy nie maja gdzie spac, nakarmic glodnych, dac ubrania tym, ktorzy ich nie maja.
            Dano im nocleg w skromnych warunkach i jedzenie. Zwykly ludzki gest. Jeszcze kilka lat temu komentarze bylyby inne. Byloby o humanitaryzmie, przyzwoitosci.

            Zmienilo sie. Wiesz dlaczego ?

            tete
            • hymenos Re: Zgorszenie statystyką? 04.07.17, 11:38
              Dwie sprawy to samo zagrożenie i reakcja na to zagrożenie. Nie da się prawidłowo zareagować na zagrożenie poprzez jego negację. Jeżeli zagrożeniem są burze i ulewne deszcze, to w związku z tym, że akurat w ostatnich latach mało padało i świeciło słońce, to ja sobie wybuduję osiedle na łące nad rzeką, bo tam przyjemnie, tanio i kapuśniaczek, który ostatnio nawiedził teren nie upoważnia urzędników do zakazu budowy mojego osiedla. To, że terroryzmu w Polsce nie ma nie oznacza, że zagrożenie nie istnieje. Jeśli chodzi o pojedyncze incydenty związane z imigracją czy w ogóle z obcokrajowcami, to niestety, ale pojawiło się ich ostatnio tyle, że mogę napisać, iż jest ich stanowczo za dużo. Dlaczego, skąd to się bierze? Kwestia do dyskusji. I ja mogę dyskutować o tym, w jaki sposób reagować na realne zagrożenie, skąd się biorą owe przytoczone opinie. Natomiast działalność organizacji charytatywnych, które stawiają sobie za cel pomoc potrzebującym nie ma nic wspólnego, póki co z zagrożeniem zalewem Polski uchodźcami i terroryzmem. Na koniec stwierdzę, że bardzo źle się stało, że rządząca partia potraktowała realne zagrożenie jako wewnętrzną, polityczną walkę o elektorat.
              • t_ete Re: Zgorszenie statystyką? 04.07.17, 15:05
                hymenos napisał:

                >Jeśli chodzi o pojedyncze incydenty związane z
                > imigracją czy w ogóle z obcokrajowcami, to niestety, ale pojawiło się ich osta
                > tnio tyle, że mogę napisać, iż jest ich stanowczo za dużo. Dlaczego, skąd to si
                > ę bierze? Kwestia do dyskusji.

                Dlatego, ze 'wladza' chetnie sieje strach - wysylajac takie komunikaty do spoleczenstwa, ze niektorzy obywatele gotowi sa 'na wszelki wypadek' kogos obic tylko dlatego, ze jest Turkiem, Kurdem lub Syryjczykiem ?
                Dlatego, ze 'wladza' juz drugi rok komunikuje, ze nie zamierza (w trosce o bezpieczenstwo Polakow) pomagac uchodzcom TU a jedynie dokladajac sie finansowo do unijnej kasy na ten cel lub finansujac pomoc medyczna w bombardowanym Aleppo ... czyli nie zamierza wpuszczac do Polski uchodzcow ?

                Moim zdaniem - stad sie to bierze. Z zarzadzania ludzkim strachem i z pielegnowania egoizmu.
                Kosciol obudzil sie zbyt pozno. Zreszta ... nie jest zbyt konsekwentny.

                >Natomiast dział
                > alność organizacji charytatywnych, które stawiają sobie za cel pomoc potrzebują
                > cym nie ma nic wspólnego, póki co z zagrożeniem zalewem Polski uchodźcami i ter
                > roryzmem. Na koniec stwierdzę, że bardzo źle się stało, że rządząca partia potr
                > aktowała realne zagrożenie jako wewnętrzną, polityczną walkę o elektorat.

                Hymenosie, oczywiscie zgadzam sie. Przeciez Caritas po to wlasnie jest by w sytuacji - jak ta opisana - pomoc. Ale przeraza mnie to, w jaki sposob ludzie komentowali otoczenie opieka (przez 2 dni!) Syryjki z piatka dzieci. Jakby nie mieli w sobie minimum przyzwoitosci, wspolczucia. Jakby nic - dla nikogo - nigdy w zyciu nie zrobili....

                Przekaz 'obowiazujacy' : Uchodzcy ? Nie, to imigranci w poszukiwaniu socjalu. Mlodzi, zdrowi mezczyzni z wypasionymi komorkami.
                A tu prosze, matka z piatka dzieci - i poplynela agresja.... Gdyby mogli to by ja utopili - razem z tymi, ktorzy jej pomogli. Obrzydliwe.

                tete



                • monalisa2016 Re: Zgorszenie statystyką? 04.07.17, 19:06
                  t_ete napisała:

                  > Przekaz 'obowiazujacy' : Uchodzcy ? Nie, to imigranci w poszukiwaniu socjalu. M
                  > lodzi, zdrowi mezczyzni z wypasionymi komorkami.
                  > A tu prosze, matka z piatka dzieci - i poplynela agresja.... Gdyby mogli to by
                  > ja utopili - razem z tymi, ktorzy jej pomogli. Obrzydliwe.
                  >
                  > tete

                  Kobieto gdybyś cos rozumiała z ustawy o azylu, gdybyś wiedziała komu azyl przysługuje pisałabyś na forum inne posty i nie kompromitowała sie publicznie.
                  Według ciebie, według twojego miłosierdzia należałoby sprowadzić całą Afrykę wraz z Bliskim Wschodem do Europy.
                  Pozwoli sie jednemu musi sie pozwolić reszcie!
                  Kto to utrzyma???
                  A gdzie nasze bezpieczeństwo jak i swoboda?

                  Gdybyś znała języki poczytała media, co dzieje sie w Włoszech, do czego przygotowuje sie przestraszona ilością Austria, co dzieje sie w Szwecji i innych zachodnich państwach dziękowałabyś PiS-owi za ich twardą pozycje w tej sprawie, ale co wymagać od ciebie chorej na zemstę wobec PiS?

                  PiS nie jest żadną idealną partią ani idealnym rządem, nie jest z mojej bajki ale jeśli chodzi o tę jedyną sprawę przyznaje jej/jemu 100% racji patrząc zazdrośnie na to że Polacy mogą prowadzić jeszcze normalne życie bez ograniczania własnych swobód.
                  • t_ete zrozumialas Monaliso ? chyba nie ... 04.07.17, 20:41
                    monalisa2016 napisał(a):

                    > Kobieto gdybyś cos rozumiała z ustawy o azylu, gdybyś wiedziała komu azyl przys
                    > ługuje pisałabyś na forum inne posty i nie kompromitowała sie publicznie.

                    Acha. No popatrz. Wydawalo mi sie, ze pisalam o kobiecie z piatka dzieci, ktora 'odstawiona' z terenu Niemiec musiala wrocic do Warszawy aby tam poczekac na wyjasnienie sytuacji. Zaopiekowano sie nia w Szczecinie. I o te dwa dni noclegu i wyzywienia - rozpetalo sie pieklo agresywnych komentarzy w necie.

                    > Według ciebie, według twojego miłosierdzia należałoby sprowadzić całą Afrykę wr
                    > az z Bliskim Wschodem do Europy.
                    > Pozwoli sie jednemu musi sie pozwolić reszcie!
                    > Kto to utrzyma???
                    > A gdzie nasze bezpieczeństwo jak i swoboda
                    > Gdybyś znała języki poczytała media, co dzieje sie w Włoszech, do czego przygot
                    > owuje sie przestraszona ilością Austria, co dzieje sie w Szwecji i innych zacho
                    > dnich państwach dziękowałabyś PiS-owi za ich twardą pozycje w tej sprawie, ale
                    > co wymagać od ciebie chorej na zemstę wobec PiS?

                    Kazda krytyka polityki PiS swiadczy o chorobie krytykanta wink A Syryjka z piatka dzieci powinna isc pieszo do Warszawy i zywic sie trawa po drodze. A co !

                    > PiS nie jest żadną idealną partią ani idealnym rządem, nie jest z mojej bajki a
                    > le jeśli chodzi o tę jedyną sprawę przyznaje jej/jemu 100% racji patrząc zazdro
                    > śnie na to że Polacy mogą prowadzić jeszcze normalne życie bez ograniczania wła
                    > snych swobód.

                    Mieszkasz w Polsce ? Twoje dzieci chodza tu do szkoly ? Leczysz sie tutaj ? Pracujesz ? Moze przepisano ci zabiegi rehabilitacyjne ? Masz niepelnosprawne dziecko ? Ogladasz polska TV publiczna ? Mozesz strawic jej pazdzierzowa propagande bez zgagi ? I bez oporu placisz na nia ? Moze ogladalas polozenie stepki nowego promu - przed ogloszeniem przetargu ? wink
                    A moze dowiedzialas sie calkiem oficjalnie i publicznie z ust prezydenta lub prezesa, ze z uwagi na odmienne poglady - jestes obywatelem podlejszej kategorii ?

                    Nie ? A mimo to wystepujesz 'w imieniu Polakow', uwazasz, ze nie doceniaja polityki PiS. Ba, nawet im zazdroscisz.
                    Monaliso, nie ma chyba zadnych przeszkod abys spakowala dobytek - i przeniosla sie do Polski. Zostaniesz godnie przyjeta - i zapewne bez strachu bedziesz sie mogla przemieszczac bo nie odbiegasz kolorem skory od przecietnego Polaka. Bedziesz bezpieczna i szczesliwa.
                    A te drobiazgi ... jakas tam opieka zdrowotna, wielomiesieczne oczekiwanie na zabiegi rehabilitacyjne, pazdzierzowa propaganda itd. - z tak pozytywnym nastawieniem ...
                    chyba przelkniesz smile

                    tete

                    • monalisa2016 Re: zrozumialas Monaliso ? chyba nie ... 04.07.17, 21:07
                      Tete nie wyjeżdżaj już z nutą miłosierdzia i litości!!!
                      Problem uchodźców dotyczy całej (nie tylko) Europy jest to tak samo moja sprawa jak i twoja dotyczy nas wszystkich wiec ogranicz twoje zgryźliwe uwagi ponieważ nie masz absolutnie racji, taka jest prawda i nie próbuj ja zakrzyczeć czy zasłaniać sie litością.
                      Kto ma litość nad tubylcami Europy?
                      Kto miał litość nad dwoma polskimi kierowcami oraz pozostawionymi po nich sierotami?
                      Kto miał litość nad zamordowaną Polką w Reutlingen i jej dziećmi?
                      Nie wspominając już o innych sprawach, o innych osobach.
                      Kobieta która ma pięcioro dzieci zapuszcza sie na niewiadomą wędrówkę po świecie ryzykując nie tylko własnym życiem ale tez życiem dzieci, tja wiecej pisać nie trzeba.
                      • t_ete jednak nie rozumiesz 04.07.17, 21:21
                        monalisa2016 napisał(a):

                        > Kobieta która ma pięcioro dzieci zapuszcza sie na niewiadomą wędrówkę po świeci
                        > e ryzykując nie tylko własnym życiem ale tez życiem dzieci, tja wiecej pisać ni
                        > e trzeba.

                        Rownie wrazliwie moglabys skomentowac ucieczke kobiety z dziecmi z bombardowanego miasta - gdzies w Europie Srodkowej - w 1944.
                        Po co zapuscila sie na niewiadoma wedrowke ryzykujac ... itd.


                        No to jeszcze raz w punktach i z linkiem :

                        1. Prezydent Szczecina przyjął do schroniska syryjską rodzinę na trzy dni
                        2. Kobiecie i dzieciom skończyła się dwuletnia karta pobytu w Polsce, a ktoś spalił ich mieszkanie w Warszawie
                        3. Urząd ds. Cudzoziemców odmówił przyznania tzw. ochrony międzynarodowej
                        4. Wpis prezydenta wywołał oburzenie części internautów

                        szczecin.onet.pl/prezydent-szczecina-pomogl-uchodzcom-wylala-sie-na-niego-fala-hejtu/prlp3re
                        tete
                        • monalisa2016 Re: jednak nie rozumiesz 04.07.17, 21:38
                          No, no jak już czytam onet czy GW (wprawdzie jest to samo) to jest tak jak bym czytała amerykańską
                          CNN-prawdę i jej podobnym. smile
                          Przez to nie czytam sterowanych mediów które osłaniają i posługują sie spreparowanymi rzeczami dotyczącymi szczególnie dzieci by wywołać litość u społeczeństw.
                          Ile było takich przypadków?
                          Prawie każdy przypadek był spreparowany dla wiadomego celu.
                          Skończył sie pobyt, nie mieli podstawy do udzielenia azylu powinni być posłani do kraju ich pochodzenia, nie na wszystkich terenach w Syrii jest wojna, tak samo dotyczy to tez Aleppo.
                          • t_ete Re: jednak nie rozumiesz 04.07.17, 21:50
                            monalisa2016 napisał(a):

                            > No, no jak już czytam onet czy GW (wprawdzie jest to samo) to jest tak jak bym
                            > czytała amerykańską
                            > CNN-prawdę i jej podobnym. smile
                            > Przez to nie czytam sterowanych mediów które osłaniają i posługują sie spreparo
                            > wanymi rzeczami dotyczącymi szczególnie dzieci by wywołać litość u społeczeństw

                            Tak, zapewne byl to spisek, w ktorym uczestniczyli urzednicy warszawscy, niemiecka policja, prezydent miasta Szczecina oraz Caritas. Spisek mial na celu wysondowanie poziomu empatii internautow. Internauci nie zawiedli. Wykazali sie oczekiwanym barbarzynstwem.

                            Monty Python. Takie mam skojarzenie.

                            tete
                            • monalisa2016 Re: jednak nie rozumiesz 04.07.17, 22:07
                              Tete o tym ze media manipulują, kłamią, posługują sie emocjami czytelnika wiemy już od lat, tak samo jest z Unia, rządami itd.
                              Ale jak wynika z twoich postów do ciebie nie dotarło to jeszcze.
                              Kiedyś czytałam jeszcze polskojęzyczne media, dziś zapominam ze takie istnieją gdyż naocznie widziało sie juz wtedy jednostronną manipulującą propagandę.
                              • t_ete Re: jednak nie rozumiesz 04.07.17, 22:15
                                monalisa2016 napisał(a):

                                > Tete o tym ze media manipulują, kłamią, posługują sie emocjami czytelnika wiemy
                                > już od lat, tak samo jest z Unia, rządami itd.

                                Posluguja sie, manipuluja. Wszystkie media. Wiem.

                                > Ale jak wynika z twoich postów do ciebie nie dotarło to jeszcze.

                                Opisana sytuacja miala miejsce. To byl fakt. Nie jakas story przytoczona przez kogos tam.
                                Pogodz sie z tym. Czasami media opisuja rzeczywiste wydarzenia.

                                > Kiedyś czytałam jeszcze polskojęzyczne media, dziś zapominam ze takie istnieją
                                > gdyż naocznie widziało sie juz wtedy jednostronną manipulującą propagandę.

                                Jednostronna ? To koniecznie powinnas poogladac rzadowa TV smile To inny swiat. Moze Ci sie spodobac.

                                tete
                                • monalisa2016 Re: jednak nie rozumiesz 04.07.17, 22:31
                                  Tete nie oglądam już od lat ani naszej propagandy w telewizorni czyli smile CNN-prawdy i jej podobnych. smile
                                  • t_ete Re: jednak nie rozumiesz 04.07.17, 23:04
                                    monalisa2016 napisał(a):

                                    > Tete nie oglądam już od lat ani naszej propagandy w telewizorni czyli smile CNN-p
                                    > rawdy i jej podobnych. smile

                                    Acha. A informacje czerpiesz z ............. ?

                                    tete
                                    • monalisa2016 Re: jednak nie rozumiesz 04.07.17, 23:25
                                      Tete jest dużo alternatywnych mediów w których piszą dziennikarze, profesorzy którzy nie chcieli tańczyć pod muzykę systemu wiec założyli własne.
                                      • t_ete Re: jednak nie rozumiesz 04.07.17, 23:41
                                        monalisa2016 napisał(a):

                                        > Tete jest dużo alternatywnych mediów w których piszą dziennikarze, profesorzy k
                                        > tórzy nie chcieli tańczyć pod muzykę systemu wiec założyli własne.

                                        Alternatywny - nie oznacza obiektywny. Oznacza tylko - alternatywny. Okreslenie 'antysystemowy' - nie bardzo mnie ekscytuje. Jestem ostrozna - gdy ludzie maja 'misje'. Zwykle jest to bardzo subiektywny oglad rzeczywistosci. Wystarczy poczytac niektore 'antysystemowe' blogi. Ludzie inteligentni, blyskotliwi ale zalatuje paranoja.
                                        Obiektywizm, moim zdaniem, mozna znalezc gdzies posrodku - czytajac rozne media. I troche - miedzy wierszami.

                                        tete



                                        • monalisa2016 Re: jednak nie rozumiesz 04.07.17, 23:57
                                          Tete znowu twoje durnowate konkluzje, bez sprawdzenia, bez wiedzy by być złośliwym a później przeczyć ze nie jest to faktem. Co ty wiesz o Zachodzie, o zachodnich alternatywnych mediach?
                                          NIC, znowu sie wymarzasz.
                                          Sama zapędzasz sie w kozi róg czego w zasadzie po tobie nie oczekiwałam.
                                          • t_ete durnowatym konkluzjom 05.07.17, 08:39
                                            monalisa2016 napisał(a):

                                            > Tete znowu twoje durnowate konkluzje, bez sprawdzenia, bez wiedzy by być złośli
                                            > wym a później przeczyć ze nie jest to faktem. Co ty wiesz o Zachodzie, o zachod
                                            > nich alternatywnych mediach?
                                            > NIC, znowu sie wymarzasz.
                                            > Sama zapędzasz sie w kozi róg czego w zasadzie po tobie nie oczekiwałam.


                                            .......... durnowatym konkluzjom dobrze przyjrzec sie z rana, po porannej kawie smile

                                            Nigdy nie bylam w Szwajcarii. Nie bylam tez w Japonii i Argentynie. Nie bylam w wiekszosci miejsc na swiecie. Mozna rzec, ze poznalam zaledwie promil swiata wink
                                            Ale nie musze tam byc by wiedziec, ze w kazdym z nich (oczywiscie gdy nie jest to jakies zamordystyczno-totalitarne miejsce) - mozna spotkac ludzi z misja, ktorzy tworza alternatywne media. Istnieja roznorakie stowarzyszenia, organizacje pozarzadowe, kluby dyskusyjne, platformy blogerskie. To po prostu wspolczesna norma.

                                            Alternatywny. Czyli tworzacy inna mozliwosc. Dajacy wybor pomiedzy. Ale 'alternatywny' - nie oznacza 'obiektywny'.

                                            Dla mnie to oczywiste.

                                            Zamiast sie pieklic i wspolczuc mojej nieudolnosci - prosze opisz owe alternatywne media, ktorym ufasz. Byc moze - sa tu na form osoby, ktore nie maja 'bariery jezykowej'.
                                            I chetnie potwierdza obiektywizm linkowanych informacji.

                                            tete



                • gini Re: Zgorszenie statystyką? 04.07.17, 20:03
                  www.salon24.pl/newsroom/790459,niespokojnie-we-francji-imigranci-doprowadzaja-do-bijatyk-w-calais

                  www.tvn24.pl/raporty/zamachy-w-brukseli,1063
                • hymenos Gdzie tkwi sedno?? 05.07.17, 09:25
                  t_ete napisała:

                  > Dlatego, ze 'wladza' chetnie sieje strach - wysylajac takie komunikaty d
                  > o spoleczenstwa, ze niektorzy obywatele gotowi sa 'na wszelki wypadek' kogos ob
                  > ic tylko dlatego, ze jest Turkiem, Kurdem lub Syryjczykiem ?
                  (...)
                  > Moim zdaniem - stad sie to bierze. Z zarzadzania ludzkim strachem i z pieleg
                  > nowania egoizmu
                  .
                  (...)
                  > Jakby nie miel
                  > i w sobie minimum przyzwoitosci, wspolczucia. Jakby nic - dla nikogo - nigdy w
                  > zyciu nie zrobili....
                  >
                  > Przekaz 'obowiazujacy' : Uchodzcy ? Nie, to imigranci w poszukiwaniu socjalu. M
                  > lodzi, zdrowi mezczyzni z wypasionymi komorkami.
                  > A tu prosze, matka z piatka dzieci - i poplynela agresja.... Gdyby mogli to by
                  > ja utopili - razem z tymi, ktorzy jej pomogli. Obrzydliwe.

                  W 1995 roku pobito trzech uczniów miejscowej szkoły średniej w Michałowie, mieszkańców pobliskich Łap. Jeden z nich, 16letni Kamil L., zmarł w wyniku poniesionych obrażeń. Drugi z pobitych doznał złamania żeber. Powodem napaści była motywowana ideologicznie nienawiść do ludzi o odmiennym wyglądzie.

                  Od 1990r ro w rok ma miejsce kilkanaście zdarzeń takich jak ten powyżej, bici są obcy w znaczeniu inni, Żydzi, Romowie, kibice wrogiego klubu, mieszkańcy obcego osiedla, wyglądający dziwnie itd. Chcę przez to zaznaczyć, że zjawisko agresji było obecne od dawna i nie jest to tak, że akurat dzisiejsze rządy je wywołały. Jeśli dodać do tego Internet i sposób zaistnienia w nim polegający na tym, że kto bardziej dokopie drugiemu, ten czuje się ważniejszy, bardziej dowartościowany, to widać od razu, że rząd zastał taką sytuację a nie ją stworzył. Nie jest to tak, że PiS pielęgnuje strach. Ogólnie rzecz biorąc stanowcze i jednoznaczne stanowisko rządu w sprawie imigracji powinno uspakajać sytuację. Co prawda policja i administracja niewiele robi w przypadku wielu agresywnych zachowań w miejscach publicznych i nie radzi sobie z kibolami, czy bojówkami skrajnych ugrupowań ale tak było w zasadzie od zawsze. To czego nie było do tej pory a co pojawiło się wraz z odpowiedzią na zaproszenie pani Merkel to stała obecność w mediach informacji, analiz, wypowiedzi o zachowaniach przybyszów ze świata islamu. Bombardowanie informacjami o masowych zaczepkach kobiet, gwałtach, zabójstwach i jeśli sprawa dotyczy Polaków, zwielokrotnienie ilości, emocjonalności płynących z ekranu TV, Internetu czy innych medialnych środków przekazu powoduje łatwą do przewidzenia reakcję w społeczeństwie. To jest o wiele istotniejsze niż fakt że PiS wykorzystuje falę niechęci wobec imigracji.
    • arceszk Re: Zagrozenie terroryzmem ? 04.07.17, 10:16
      Jest zalew, nasycenie islamskimi uchodźcami.

      Wiadomo przecież z mediów, które zyskały swą wiedzę od poważnych, urzędowych przedstawicieli Państwa.
      • hymenos Re: Zagrozenie terroryzmem ? 04.07.17, 10:25
        arceszk napisał:

        > Jest zalew, nasycenie islamskimi uchodźcami.
        >
        > Wiadomo przecież z mediów, które zyskały swą wiedzę od poważnych, urzędowych pr
        > zedstawicieli Państwa.

        W Polsce zalewu nie ma, w innych krajach europejskich jest, co rzeczywiście wiadomo z mediów, które uzyskały swa wiedzę z różnych źródeł. I co z tego wynika?
    • snajper55 Re: Zagrozenie terroryzmem ? 04.07.17, 11:40
      t_ete napisała:

      > "Biuro Obsługi Interesantów przekazało dane statystyczne dotyczące liczby osób
      > zameldowanych na terenie Szczecina z podziałem na posiadane obywatelstwo oraz i
      > nformację, że gmina nie gromadzi danych dot. narodowości obywateli polskich zam
      > eldowanych na jej terenie”.

      No to gmina będzie musiała się tym zająć. W końcu jest coś takiego jak wywiad środowiskowy i inne narzędzia pomagające ustalić którzy mieszkańcy gminy nie są narodowości polskiej. Do realizacji zadania można wykorzystać działające na terenie gminy organizacje, takie jak Kluby Gazet Polskiej, Młodzież Wszechpolska czy ONR.

      S.
      • hymenos Re: Zagrozenie terroryzmem ? 04.07.17, 11:57
        snajper55 napisał:

        > No to gmina będzie musiała się tym zająć. W końcu jest coś takiego jak wywiad ś
        > rodowiskowy i inne narzędzia pomagające ustalić którzy mieszkańcy gminy nie są
        > narodowości polskiej. Do realizacji zadania można wykorzystać działające na ter
        > enie gminy organizacje, takie jak Kluby Gazet Polskiej, Młodzież Wszechpolska c
        > zy ONR.

        A protesty urządzi KOD ze snajperem na czele dzierżącym portret Merkel w dłoniach. W końcu snajper doskonale zna się na ukrywaniu prawdy przed żądną krwi gawiedzią.
    • institoris2 to moze odwrocmy pytanie tytulowe 04.07.17, 20:19
      t_ete napisała:

      > Na 400 tys mieszkancow. Straszne ... wink

      Moze Pani Tete, specjalistka od terroryzmu i statystyk nas oswieci i napisze tutaj, kiedy zagrozenie terroryzmen sie pojawi. Zawsze to rosadnie pochylic sie nad opinia eksperta.

      • monalisa2016 Re: to moze odwrocmy pytanie tytulowe 04.07.17, 20:36
        No własnie.
        Mieli puste głowy w roku 1980 a teraz mają jeszcze puściejsze.

        • t_ete w sam raz na sygnaturke 04.07.17, 20:58
          monalisa2016 napisał(a):

          > Mieli puste głowy w roku 1980 a teraz mają jeszcze puściejsze.


          Tekst doskonaly na sygnaturke - ale czyja ?

          tete
          • monalisa2016 Re: w sam raz na sygnaturke 04.07.17, 21:11
            Znowu zgryźliwość, a może sie zamiast zgryźliwości poduczyć sie współczesnej historii z uzupełnieniem politycznej wiedzy.
            Powtarzam jeszcze raz, ze w roku 1980 miała Solidarność puste głowy, a dziś ma jeszcze bardziej puściejsze.
            • t_ete Re: w sam raz na sygnaturke 04.07.17, 21:34
              monalisa2016 napisał(a):

              > Znowu zgryźliwość, a może sie zamiast zgryźliwości poduczyć sie współczesnej hi
              > storii z uzupełnieniem politycznej wiedzy.
              > Powtarzam jeszcze raz, ze w roku 1980 miała Solidarność puste głowy, a dziś ma
              > jeszcze bardziej puściejsze.

              Chetnie sie poducze o roku 1980. Szczegolnie od osoby, ktora ma osobiste doswiadczenia z 'pustymi glowami' pierwszej Solidarnosci. Oraz rozlegla wiedze polityczna. Uwzgledniajac najnowsze projekty PiS.

              Monaliso, nie potrafie byc 'nie zgryzliwa'. Zgryzliwosc wlacza mi sie automatycznie. To Twoja zasluga wink

              tete



              • monalisa2016 Re: w sam raz na sygnaturke 04.07.17, 21:49
                Znowu zgryźliwość?
                Doch potrafisz być zgryźliwa.
                Gdyby Solidarność była mądra nie słuchałaby zewnętrznego kierownictwa (CIA) zza oceanu, poczekałaby az sprawa sie wyklaruje ale niestety zewnętrzni byli przebiegli, wiedzieli o tym ze Układ Warszawski był juz na ostatniej prostej upadłości wiec wykorzystali Solidarność dla własnych potrzeb, czyli z jednej skrajności w druga, prościej z jednej okupacji w drugą. smile
                Co macie teraz w Polsce?
                Czasy które przypominają politycznie lata przed rokiem 1939!!!
                • t_ete okupant a ludzki pan ;) 04.07.17, 22:04
                  monalisa2016 napisał(a):

                  > Znowu zgryźliwość?
                  > Doch potrafisz być zgryźliwa.
                  > Gdyby Solidarność była mądra nie słuchałaby zewnętrznego kierownictwa (CIA) zza
                  > oceanu, poczekałaby az sprawa sie wyklaruje ale niestety zewnętrzni byli przeb
                  > iegli, wiedzieli o tym ze Układ Warszawski był juz na ostatniej prostej upadłoś
                  > ci wiec wykorzystali Solidarność dla własnych potrzeb, czyli z jednej skrajnośc
                  > i w druga, prościej z jednej okupacji w drugą. smile
                  > Co macie teraz w Polsce?
                  > Czasy które przypominają politycznie lata przed rokiem 1939!!!

                  Uhm ... .
                  Powiem tak, Monaliso - zadnej nauki z tego nie bedzie. Oczywiscie masz prawo do wlasnej interpretacji historii oraz wiary w co tylko chcesz.
                  Byloby niezle - gdybys nie zapominala o tym co sama piszesz. W jednym poscie piszesz, ze mamy kraj swobod i szczesliwosci - kilka minut pozniej, ze mamy okupacje.
                  Moze sie zdecydujesz na cos ?

                  Moze znajdziemy 'zloty srodek' ? Cieszmy sie z okupanta jakiego mamy. PiS jest lepszy niz rzady Austrii, Niemiec czy Szwecji.

                  Moze byc ?

                  tete
                  • monalisa2016 Re: okupant a ludzki pan ;) 04.07.17, 22:28
                    t_ete napisała:

                    . W jednym poscie pi
                    > szesz, ze mamy kraj swobod i szczesliwosci - kilka minut pozniej, ze mamy okupa
                    > cje.
                    > Moze sie zdecydujesz na cos ?
                    >
                    > Moze znajdziemy 'zloty srodek' ? Cieszmy sie z okupanta jakiego mamy. PiS jest
                    > lepszy niz rzady Austrii, Niemiec czy Szwecji.
                    >
                    > Moze byc ?
                    >
                    > tete

                    Musze sie pochylić nad tobą z współczuciem rozumienia tekstu, wręcz przekrętów jego dla własnej (twojej) korzyści. Tete nie kończyłam żadnych polskich szkół ale jak widać moje zrozumienie tekstu jest lepsze jak twoje, w jakim celu to robisz?

                    Widzisz wy jako kobiety możecie jeszcze poruszać sie po mieście w nocy bez dręczącego motywu w myślach czy nie zostanę zgwałcona, napadnięta przez onz-unijnych-merkelowskich gości itd.
                    A ty wykorzystujesz to dla twoich celów.

                    No, no gdyby te wymienione przez ciebie rządy świeciły perfekcją nie byłoby niezadowolenia społecznego, co mamy dziś w Austrii?
                    Ano przedwczesne wybory.
                    Co mamy w Szwecji?
                    Ostrzeżenia dla kobiet, proszę nie wychodzić w nocy!
                    Mam więcej wymienić, czy ci to wystarczy?
                    Oj tete, tete.
                    smile
                    • t_ete Re: okupant a ludzki pan ;) 04.07.17, 22:54
                      monalisa2016 napisał(a):

                      > Musze sie pochylić nad tobą z współczuciem rozumienia tekstu, wręcz przekrętów
                      > jego dla własnej (twojej) korzyści. Tete nie kończyłam żadnych polskich szkół a
                      > le jak widać moje zrozumienie tekstu jest lepsze jak twoje, w jakim celu to rob
                      > isz?

                      To dobrze, ze jestes wspolczujaca. A z czego wnosisz, ze Twoje zrozumienie tekstu (ktorego tekstu ?) jest lepsze niz moje ?

                      > Widzisz wy jako kobiety możecie jeszcze poruszać sie po mieście w nocy bez dręc
                      > zącego motywu w myślach czy nie zostanę zgwałcona, napadnięta przez onz-unijnyc
                      > h-merkelowskich gości itd.

                      Uwazasz, ze w Polsce gwalty sie nie zdarzaja ? Zdarzaja sie.
                      Definicja gwaltu w Polsce jest inna niz np. w Szwecji. W Szwecji 'lapa na damskiej pupie' jest kwalifikowana ostro. W Polsce nikt sie tym specjalnie nie przejmie. Gdyby dziewczyna zglosila na policje, ze facet ja 'poklepal' - nie byloby interwencji. Chyba zeby poklepal ja ostrzej, tzn. pobil.

                      > A ty wykorzystujesz to dla twoich celów.

                      Co wykorzystuje i dla jakich celow ?

                      > No, no gdyby te wymienione przez ciebie rządy świeciły perfekcją nie byłoby nie
                      > zadowolenia społecznego, co mamy dziś w Austrii?
                      > Ano przedwczesne wybory.

                      Aktualnie rzadzacy zmienia Wam ordynacje wyborcza zeby wygrac ? Jesli nie, to macie fajnie.
                      Wolne wybory.

                      > Co mamy w Szwecji?
                      > Ostrzeżenia dla kobiet, proszę nie wychodzić w nocy!

                      W Polsce nie ma ostrzezen. Co nie oznacza braku zagrozen. Naprawde myslisz, ze tu 'wsi spokojna, wsi wesola' ... ? Polak Polakowi kuku nie zrobi ?

                      > Mam więcej wymienić, czy ci to wystarczy?

                      Wlasciwie o co Ci chodzi ? O przekonanie mnie, ze Polska jest szczesliwie spokojna bo PiS zablokowal przyjecie uchodzcow ?

                      tete
                      • xiazeluka Re: okupant a ludzki pan ;) 05.07.17, 07:14
                        "PiS zablokowal przyjecie uchodzcow"

                        Imigrantów ekonomicznych, a nie uchodźców. Po co Ci ta ordynarna propaganda?
                        • t_ete ordynarna propaganda - cytaty 05.07.17, 09:19
                          xiazeluka napisała:


                          > Imigrantów ekonomicznych, a nie uchodźców. Po co Ci ta ordynarna propaganda?

                          „Trzeba, żeby każda parafia przygotowała miejsce dla tych ludzi, którzy są prześladowani, którzy przyjadą tutaj, oczekując pomocnej ręki i braterstwa, którego gdzie indziej nie znajdują” – mówił arcybiskup Gądecki.
                          "Jesteśmy gotowi, czekamy na drugą stronę. Ale jak długo można czekać?" - pyta kardynał Nycz" (19.06.2017)

                          "W tym momencie polski rząd świadczy pomoc dla uchodźców na miejscu, gdyż jest ona dużo tańsza i bardziej efektywna - powiedział KAI rzecznik rządu Rafał Bochenek". (15.03.2017)

                          "Nie ma w tej chwili możliwości, aby do Polski byli przyjmowani uchodźcy i nie zgodzimy się na narzucanie jakichkolwiek przymusowych kwot uchodźców przez UE - powiedziała premier Beata Szydło. " (16.05.2017)

                          "Mariusz Błaszczak: Zgoda na przyjęcie uchodźców gorsza niż unijne kary" (17.05.2017)

                          "Kukiz chce, by to parafie przyjmowały uchodźców. Terlikowski: To państwo, a nie Kościół musi zjeść tę żabę" (24.05.2017)

                          "Minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak oznajmił w Luksemburgu po posiedzeniu szefów MSW krajów unijnych, że Polska jest solidarna z Unią Europejską w obliczu kryzysu migracyjnego, ale, jak podkreślił, nie zgodzi się na przyjmowanie uchodźców." (9.06.2017)


                          Czy rzad PiS w ostatnich dniach zmienil zdanie w kwestii przyjmowania uchodzcow do Polski ?

                          tete
                          • xiazeluka Re: ordynarna propaganda - cytaty 05.07.17, 09:31
                            Nawet porządnie cytatów nie potrafisz dobrać... Prawdopodobnie bez trudu można wskazać wypowiedzi dokładnie tych samych osób mówiących o imigrantach. Jednocześnie świetnie pokazuje to zamęt pojęciowy funkcjonujący w przestrzeni publicznej.

                            No i - jeśli politycy Peło albo ks. Sowa przeklinają przy jedzeniu, to Ty też zaczniesz?
                            • t_ete stanowisko rzadu 05.07.17, 09:59
                              xiazeluka napisała:

                              > Nawet porządnie cytatów nie potrafisz dobrać... Prawdopodobnie bez trudu można
                              > wskazać wypowiedzi dokładnie tych samych osób mówiących o imigrantach. Jednocze
                              > śnie świetnie pokazuje to zamęt pojęciowy funkcjonujący w przestrzeni publiczne
                              > j.

                              Jakie jest stanowisko rzadu w sprawie przyjmowania uchodzcow ? Uchodzcow, nie imigrantow.

                              > No i - jeśli politycy Peło albo ks. Sowa przeklinają przy jedzeniu, to Ty też z
                              > aczniesz?

                              Podgladanie, podsluchiwanie, grzebanie komus w kieszeniach, sprawdzanie telefonu, wlamywanie sie do mailowych skrzynek. Czynnosci obrzydliwe.
                              Xiaze osobiscie nie zajmuje sie tym (tak mysle) ale widac lubi przejrzec materialy...

                              tete
                              • xiazeluka Re: stanowisko rzadu 06.07.17, 08:32
                                Stanowisko rządu zaprezentowała tow. Szydło w sejmie, podczas dyskusji o wotum nieufności dla tow. Błaszczaka, wyraźnie mówiąc o imigrantach: "kwestia imigrantów", "przyjmowanie imigrantów", "fala imigracyjna", "kryzys migracyjny", "przestępstwa z udziałem imigrantów" etc. Takie jest stanowisko reżimu.

                                Podsłuchiwanie to czynność obrzydliwa, zaiste, lecz nie o to Mła pytał. Mał pytał, czy będziesz kląć przy spożywaniu homarów tylko dlatego, że Twoi idole tak robią?
                                • t_ete Re: stanowisko rzadu 06.07.17, 13:14
                                  xiazeluka napisała:

                                  > Stanowisko rządu zaprezentowała tow. Szydło w sejmie, podczas dyskusji o wotum
                                  > nieufności dla tow. Błaszczaka, wyraźnie mówiąc o imigrantach: "kwestia imigran
                                  > tów", "przyjmowanie imigrantów", "fala imigracyjna", "kryzys migracyjny", "prze
                                  > stępstwa z udziałem imigrantów" etc. Takie jest stanowisko reżimu.

                                  Ale nie o imigrantach pisalam - a o uchodzcach. To o nich byla mowa w kontekscie 'korytarza' i inicjatywy parafii, takze samorzadow.
                                  I o uchodzcach, 'ktorym pomagamy na miejscu' ale nie sprowadzimy ich do Polski - wielokrotnie mowili czlonkowie rzadu, pani Premier oraz rzecznik Bochenek.

                                  > Podsłuchiwanie to czynność obrzydliwa, zaiste, lecz nie o to Mła pytał. Mał pyt
                                  > ał, czy będziesz kląć przy spożywaniu homarów tylko dlatego, że Twoi idole tak
                                  > robią?

                                  Nigdy sie nad tym nie zastanawialam czy moi idole (w wiekszosci juz nie zyja) kleli przy jedzeniu czy nie. Gdybym przeczytala o tym w ich biografiach czy autobiografiach - nie bylabym specjalnie wstrzasnieta. Poza tym - czy zaklac przy bulce z zoltym serem mozna - a przy homarze - nie wypada ? wink
                                  I najwazniejsze : czy zdarzylo mi sie mowic brzydkie wyrazy ? Tak. Przy jedzeniu tez ? Mozliwe. Dlaczego ? Byc moze bylo pyszne ... albo wrecz przeciwnie - obrzydliwe wink Albo - co najbardziej prawdopodobne - nie mialo zwiazku z jedzeniem a z dyskusja, ktora sie przy jedzeniu odbywala.

                                  Powinienies byc usatysfakcjonowany moja wyczerpujaca wypowiedzia.

                                  Homara nie jadlam i chyba nie zjem. Nie tykam tez wielkich pancernych krewetek z oczami i wasami....

                                  tete
                                  • xiazeluka Re: stanowisko rzadu 07.07.17, 09:33
                                    Mła przeprasza, lecz czego nie rozumiesz? Pomoc uchodźcom na miejscu oznacza, że wsparcie będzie kierowane do ludzi przebywających w krajach przyległych do ich ojczystego. Tylko tam są uchodźcami.

                                    Przeklinanie było analogią do mówienia o "uchodźcach".
                                    • polski_francuz Re: stanowisko rzadu 07.07.17, 09:41
                                      Polacy w czasie 2 ws. byli w Iranie i w Palestynie. Kraje przylegle, a? I po zastanowieniu, przylegle Miedzymorzu, moze...

                                      PF
                                      • xiazeluka Re: stanowisko rzadu 10.07.17, 10:23
                                        Polski_pajacu, nie kompromituj się ignorancją z zakresu historii Polski.
                                    • t_ete Re: stanowisko rzadu 09.07.17, 11:17
                                      xiazeluka napisała:

                                      > Mła przeprasza, lecz czego nie rozumiesz? Pomoc uchodźcom na miejscu oznacza, ż
                                      > e wsparcie będzie kierowane do ludzi przebywających w krajach przyległych do ic
                                      > h ojczystego. Tylko tam są uchodźcami.

                                      Doskonale rozumiem.
                                      Gdy pisalam o tym, ze rzad nie godzi sie na 'wpuszczenie uchodzcow do Polski' - Xiaze zareagowal, ze mowa byla o imigrantach a nie uchodzcach. Gdy zacytowalam - Xiaze ripostowal, ze pominelam wypowiedzi na temat imigrantow. Gdy jeszcze raz napisalam, ze chodzilo o uchodzcow - Xiaze uznaje ze 'czegos nie rozumiem'.
                                      To jakis idiotyzm....
                                      Moze wiec jeszcze raz, w kontekscie inicjatywy KK - i czesci samorzadow - ktore w ramach pomocy chodzcom - chca sprowadzic do Polski rodziny uchodzcow a rzad nie wyraza na to zgody. To informacja.

                                      Moja ocena stanowiska rzadu w tej sprawie jest czytelna.

                                      > Przeklinanie było analogią do mówienia o "uchodźcach".

                                      Acha. Wyrafinowane ...

                                      tete
                                      • xiazeluka Re: stanowisko rzadu 10.07.17, 10:27
                                        Napisałaś:

                                        " PiS zablokowal przyjecie uchodzcow "

                                        Mła zwrócił Ci uwagę, że PiS nie mógł blokować przyjęcia uchodźców, ponieważ Polska nie graniczy z Afryką i Bliskim Wschodem. PiS co najwyżej może zablokować przyjęcie imigrantów.

                                        Reżim LiN ma wiele za uszami, lecz w tym przypadku ma stuprocentową rację.

                                        "Acha. Wyrafinowane ..."

                                        W rzeczy samej. Mła nie przeklina jak x. Sowa.
                                        • t_ete Re: stanowisko rzadu 10.07.17, 10:59
                                          xiazeluka napisała:

                                          > Mła zwrócił Ci uwagę, że PiS nie mógł blokować przyjęcia uchodźców, ponieważ Po
                                          > lska nie graniczy z Afryką i Bliskim Wschodem. PiS co najwyżej może zablokować
                                          > przyjęcie imigrantów.

                                          Po wyposazeniu w zmiane odziezy i nowe klapki w obozie przejsciowym - uchodzca zmienia sie w imigranta.... ?

                                          > Reżim LiN ma wiele za uszami, lecz w tym przypadku ma stuprocentową rację.

                                          Mam inne zdanie.

                                          > W rzeczy samej. Mła nie przeklina jak x. Sowa.

                                          Jezyk, ktorym Xiaze posluguje sie na forum - i bez przeklinania bywa obrzydliwy.

                                          tete

                                          • xiazeluka Re: stanowisko rzadu 10.07.17, 12:49
                                            Po wyposazeniu w zmiane odziezy i nowe klapki w obozie przejsciowym - uchodzca zmienia sie w imigranta.... ?""

                                            Tłumaczono Ci to zagadnienie kilka. Napisałaś, że rozumiesz. Jeśli rozumiesz, to po co to pytanie?

                                            "Mam inne zdanie."

                                            Jeśli wpuścisz islamską dzicz do Polski, to później będzie za późno na zmianę zdania. Oni się nie asymilują i nie współpracują. Oni wymagają i robią co chcą. Przy czym przez "oni" Mła rozumie zwarte, homogeniczne skupiska dzikusów, rządzące się własnymi prawami. To także baza wypadowa dla terrorystów. Terroryzm istnieje dzięki takim wyspom wewnątrz społeczeństwa.

                                            "Jezyk, ktorym Xiaze posluguje sie na forum - i bez przeklinania bywa obrzydliwy. "

                                            Stwierdzanie faktów wprost bywa przykre dla pięknoduchów.
                                            • monalisa2016 Re: stanowisko rzadu 10.07.17, 14:11
                                              Uchodźca czy imigrant trudno określić jest status tych ludzi skoro jedni i drudzy jadą legalnie na i spędzają urlopy w krajach ich ucieczki czy pochodzenia gdzie domniemanie byli zagrożeni i prześladowani.

                                            • t_ete Re: stanowisko rzadu 10.07.17, 14:29
                                              xiazeluka napisała:

                                              > Tłumaczono Ci to zagadnienie kilka. Napisałaś, że rozumiesz. Jeśli rozumiesz, t
                                              > o po co to pytanie?

                                              Pytajac - upewniam sie czy mozliwe jest by czlowiek rozumny uwazal, ze .......... uchodzca przestaje byc uchodzca - z chwila gdy pojawi sie w obozie przejsciowym ? Czyli - jest mozliwe.
                                              Dziekuje za potwierdzenie.


                                              > Jeśli wpuścisz islamską dzicz do Polski, to później będzie za późno na zmianę z
                                              > dania. Oni się nie asymilują i nie współpracują. Oni wymagają i robią co chcą.
                                              > Przy czym przez "oni" Mła rozumie zwarte, homogeniczne skupiska dzikusów, rządz
                                              > ące się własnymi prawami. To także baza wypadowa dla terrorystów. Terroryzm ist
                                              > nieje dzięki takim wyspom wewnątrz społeczeństwa.

                                              Rozumiem to tak, ze wg Xiecia istnieje 'wszystko lub nic'. Gdyby KK zrealizowal pomysl 'korytarza' - i w Polsce pojawilyby sie rodziny uchodzcow (rozsiane po wielu parafiach w calej Polsce) - bylaby to : 'islamska dzicz' i 'homogeniczne skupisko dzikusow' oraz 'baza wypadowa dla terrorystow'. Lepiej wiec 'nic'. Na wszelki wypadek.

                                              Otoz - obawiam sie, ze przy takim pompowaniu agresji (jak chocby w poscie Xiecia) - tym uchodzcom w Polsce grozilby lincz ze strony miejscowych 'wyznajacych tradycyjne wartosci', ktorzy - tak na wszelki wypadek - broniliby przed 'dzikusami' trwalej homogenicznosci swego skupiska.

                                              Terroryzm ma wiele przyczyn. Przeciez Xiaze wie o tym lepiej ode mnie.

                                              > Stwierdzanie faktów wprost bywa przykre dla pięknoduchów.

                                              'Pieknoduch' (oderwany od rzeczywistosci) to jednak z 'lzejszej polki' niz np. 'koderasta'. A 'Koderasta' - to nie jest 'stwierdzenie faktu' a pogardliwe okreslenie czlowieka, ktory albo do KOD przystapil - albo uczestniczy w manifestacjach przez KOD organizowanych. Xiaze wyraza wlasne emocje a nie 'stwierdza fakty'.

                                              'Wprost' moze Xiaze powiedziec pulchnej kobiecie, ze jest 'tlusta swinia'. Bedzie to stwierdzenie faktu - czy niewybredny epitet ?

                                              tete
                                              • xiazeluka Re: stanowisko rzadu 11.07.17, 10:16
                                                Uchodźca nie przestaje być uchodźcą w obozie przejściowym. Uchodźca opuścił swój kraj i znalazł się w dowolnym sąsiednim. Jeśli z tego drugiego kraju wybiera się dalej z zamiarem pozostania w miejscu docelowym, staje się imigrantem. Dzicz, która zalewa spedaloną część Europy, to imigranci. Uchodźcy są w Polsce: to Ukraińcy.

                                                " Lepiej wiec 'nic'. Na wszelki wypadek. "

                                                Nie na wszelki wypadek. Z uzasadnionych powodów, które garściami dostarczają doświadczenia Francji, Niemiec, Włoch, Śfecij, WB etc. Pięknoduchostwo to piękna rzecz, lecz na własny rachunek.

                                                "Otoz - obawiam sie, ze przy takim pompowaniu agresji (jak chocby w poscie Xiecia) - tym uchodzcom w Polsce grozilby lincz ze strony miejscowych 'wyznajacych tradycyjne wartosci', ktorzy - tak na wszelki wypadek - broniliby przed 'dzikusami' trwalej homogenicznosci swego skupiska."

                                                Mła nie pompuje agresji. Mła spokojnie i rzeczowo wskazuje, że wpuszczanie dzikusów obcych kulturowo prowadzi do destabilizacji państwa, jako że dzicz się mnoży i wysuwa żądania, ani myśląc o asymilacji, rozumianej nie jako rozpłynięcie się kulturowe, lecz po prostu szacunek wobec miejscowych zwyczajów i przestrzeganie miejscowych praw.

                                                Mła miał okazję poznać paru takich gagatków: trzydziestoparoletnich Czeczenów z uporem twierdzących, ze są nastolatkami. 24 godziny na dobę zbijali bąki, mając stawki żywieniowe lepsze od polskich dzieci z sąsiedniego sierocińca. Poza podrywaniem polskich lasek mieli tylko jedno pragnienie: znaleźć się w IV Rzeszy. Kiedy się wreszcie wynieśli wszystkie opuszczone przez nich pomieszczenia wymagały dezynfekcji i gruntownego remontu.

                                                "Terroryzm ma wiele przyczyn."

                                                Mła nie pisał o przyczynach, lecz koniecznym dla jego istnienia środowisku naturalnym. To tak jak z partyzantką - poza lasami, chaszczami i bagnami musi istnieć baza w postaci mieszkańców okolicznych wiosek. Bez zaopatrzenia żaden leśny oddział nie przetrwa miesiąca.

                                                " Xiaze wyraza wlasne emocje a nie 'stwierdza fakty'. "

                                                Mła wyraźnie napisał, że 'koderasta" jest przejawem osobistej niechęci Mła do tego ruchu, a nie stwierdzeniem faktu. Nie wyważaj otwartych drzwi.

                                                A pięknoduchy w zakresie imigrantów mogą wywołać więcej szkód niż ci pocieszni kodoraści, więc nie ciesz się z lekkości określenia.

                                                "'Wprost' moze Xiaze powiedziec pulchnej kobiecie, ze jest 'tlusta swinia'. Bedzie to stwierdzenie faktu - czy niewybredny epitet ? "

                                                Mła może powiedzieć wprost pulchnej kobiecie, że jest głupia/mądra.
                                                • t_ete Re: stanowisko rzadu 11.07.17, 11:21
                                                  xiazeluka napisała:

                                                  >Uchodźcy są w Polsce: to Ukraińcy.

                                                  "12 tys. cudzoziemców wnioskowało w Polsce o ochronę międzynarodową w 2016 r. Status uchodźcy lub inną formę ochrony otrzymało 390 osób, głównie Rosjanie narodowości czeczeńskiej, Ukraińcy i Syryjczycy - wynika z najnowszych danych Urzędu do Spraw Cudzoziemców."
                                                  www.rp.pl/Cudzoziemcy/301259909-UdSC-w-2016-r-390-cudzoziemcow-otrzymalo-ochrone-miedzynarodowa-w-Polsce.html
                                                  "Oficjalnie w Polsce pracuje 1,2 mln Ukraińców. Do końca 2017 roku ukraińskich pracowników w tym kraju będzie 2 mln.
                                                  „W 2013 roku naszych pracowników w Polsce było 400 tysięcy. Średnia pensja Ukraińców wynosi 500-700 euro. Wyjeżdżają oni głównie na pół roku. To prace sezonowe: zbieranie truskawek, praca na farmach lub magazynach. 109 tysięcy Ukraińców ma długoterminowe zezwolenia na pracę. Pracują oni jako programiści, w przemyśle, budownictwie, w instytutach badawczych. Ukraińcom znacznie uproszczono możliwość wyjazdu do pracy w Polsce. Od stycznia 2017 roku liczba wydanych pozwoleń wzrosła o 40 procent w porównaniu z rokiem ubiegłym”, - powiedział Ochrimenko.

                                                  Według eksperta, wcześniej najwięcej Ukraińców jechało do Polski z zachodnich obwodów, a obecnie przyjeżdżają z całej Ukrainy.
                                                  Wielu kijowian wyjechało do pracy w Polsce. Wyjeżdżają osoby z obwodu czerkaskiego, winnickiego, czernihowskiego, choć wcześniej częściej jeździły do Rosji. W ciągu ostatnich dwóch lat rosyjski kierunek stał się niepopularny. Wysokie zarobki pozostały w Moskwie i na Syberii. Ukraińcom bardziej opłaca się jechać do Polski, są tam wyższe pensje. Jeszcze doszli pracownicy z obwodu donieckiego i ługańskiego. Udzielane są im zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony, na legalną pracę”, - dodał.

                                                  wschodnik.pl/ukraina/item/11105-ilu-ukraincow-wyjechalo-do-pracy-w-polsce.html
                                                  Ponad milion pracujacych w Polsce Ukraincow - to nie sa uchodzcy (tych jest promil) i tylko w pewnym sensie - imigranci. To ludzie, ktorzy wyjezdzaja do lepszej pracy. Otrzymuja zgode na pobyt czasowy. Nie zamierzaja sie tu osiedlac, sciagac rodzin, Panstwo nie jest zobowiazane udzielac im jakiejs pomocy socjalnej i organizowac zycia. Oni sobie radza sami.

                                                  I na zakonczenie :

                                                  "Ilu ukraińskim uchodźcom Polska pomogła? Z danych Urzędu do Spraw Cudzoziemców wynika, że od 2013 do końca października 2016 roku 5789 Ukraińców uciekło z Ukrainy po to, aby poprosić w Polsce o azyl. I to jest właściwa liczba – zgodna z prawem międzynarodowym – ukraińskich uchodźców w Polsce. Według szczegółowych danych 88% z nich pochodziło z tych regionów Ukrainy, w których toczy się konflikt (obwody doniecki, ługański i Krym). Wliczenie setek tysięcy imigrantów zarobkowych do grona uchodźców jest błędem, bowiem co pół roku muszą oni wracać na Ukrainę, by odnowić pozwolenie o pracę. A jeżeli dobrowolnie wracają, to oznacza to, że nie grozi im tam prześladowanie.

                                                  Warto również zadać sobie pytanie, ilu z tych 5789 ukraińskich uchodźców otrzymało od Polski pomoc. Według tych samy danych, od 2013 roku Polska przyznała status uchodźcy 20 Ukraińcom (w tym 18 z odwołania), a 103 nadała inne formy ochrony międzynarodowej. W przypadku 1551 Ukraińców umorzono postępowanie (w większości z powodu opuszczenia przez nich Polski). A odmówiono ochrony 3077 Ukraińcom, odsyłając ich najczęściej z powrotem do kraju. Odmowy argumentowano tym, że nie cała Ukraina ogarnięta jest wojną i osoby te bez problemu mogą znaleźć ochronę przed prześladowaniem w innych częściach kraju.
                                                  pl.aleteia.org/2017/01/15/uchodzca-imigrant-czy-emigrant-wyjasniamy-pojecia-i-obalamy-mity/

                                                  > Nie na wszelki wypadek. Z uzasadnionych powodów, które garściami dostarczają do
                                                  > świadczenia Francji, Niemiec, Włoch, Śfecij, WB etc. Pięknoduchostwo to piękna
                                                  > rzecz, lecz na własny rachunek.

                                                  A wladza 'siedzi w necie' - i sledzi, i przyjmuje wszystko jak gabka. Lacznie z fake-newsami.

                                                  > Mła nie pompuje agresji. Mła spokojnie i rzeczowo wskazuje, że wpuszczanie dzik
                                                  > usów obcych kulturowo prowadzi do destabilizacji państwa, jako że dzicz się mno
                                                  > ży i wysuwa żądania, ani myśląc o asymilacji, rozumianej nie jako rozpłynięcie
                                                  > się kulturowe, lecz po prostu szacunek wobec miejscowych zwyczajów i przestrzeg
                                                  > anie miejscowych praw.

                                                  Mam prawdopodobnie inne pojecie na temat spokoju i rzeczowosci.
                                                  No i nie widze jakiegos ogromnego zagrozenia w uruchomieniu 'korytarza ratunkowego'. Po pierwsze - dotyczy naprawde niewielkiej liczby osob, po drugie - z tego co czytalam - bylaby to pomoc kierowana indywidualnie (a nie jakies 'osrodki pobytu' dla setek osob).

                                                  Szacunek wobec miejscowych zwyczajow i przestrzeganie praw - dotyczy takze polskich obywateli - czy tylko uchodzcow ? wink

                                                  > Mła miał okazję poznać paru takich gagatków: trzydziestoparoletnich Czeczenów z
                                                  > uporem twierdzących, ze są nastolatkami. 24 godziny na dobę zbijali bąki, mają
                                                  > c stawki żywieniowe lepsze od polskich dzieci z sąsiedniego sierocińca. Poza po
                                                  > drywaniem polskich lasek mieli tylko jedno pragnienie: znaleźć się w IV Rzeszy.
                                                  > Kiedy się wreszcie wynieśli wszystkie opuszczone przez nich pomieszczenia wyma
                                                  > gały dezynfekcji i gruntownego remontu.

                                                  A 'polskich gagatkow' Xiaze nie zna ? Tos Xiaze szczesliwy. Mieszkam w srodmiesciu. Ono pieknieje ale - jak to lubi czasem powiedziec PiS-owski polityk - pewne 'zlogi' pozostaly ...

                                                  Poza tym - gdyby Xiaze porozmawial z niektorymi obywatelami GB, Niemiec, Szwecji czy Norwegii - uslyszalby Xiaze podobne historie o Polakach. Inni zas obywatele wymienionych panstw - mieliby o Polakach jak najlepsze zdanie.

                                                  Czy uczciwe jest generalizowanie na temat czyjejs nacji czy wyznania ?

                                                  > Mła nie pisał o przyczynach, lecz koniecznym dla jego istnienia środowisku natu
                                                  > ralnym. To tak jak z partyzantką - poza lasami, chaszczami i bagnami musi istni
                                                  > eć baza w postaci mieszkańców okolicznych wiosek. Bez zaopatrzenia żaden leśny
                                                  > oddział nie przetrwa miesiąca.

                                                  Xiaze jest historykiem. Zna lepiej ode mnie przyczyny terroryzmu - np. tego, ktory byl obecny w Europie - zanim jeszcze na horyzoncie pojawili sie uchodzcy/imigranci.

                                                  I troche na marginesie.
                                                  To co zdarzylo sie w Hamburgu - to bylo jak najazd dzikiej hordy niszczacej wszystko co na drodze. Dla mnie absolutnie przerazajace. Zjechali sie 'zadymiarze' z calej Europy. Jest Xiaze pewien, ze maja podobne polityczne sympatie ? Ze cokolwiek procz wscieklosci - na rozne tematy ich laczy ?

                                                  > Mła wyraźnie napisał, że 'koderasta" jest przejawem osobistej niechęci Mła do t
                                                  > ego ruchu, a nie stwierdzeniem faktu. Nie wyważaj otwartych drzwi.

                                                  Nie wywazam.

                                                  > A pięknoduchy w zakresie imigrantów mogą wywołać więcej szkód niż ci pocieszni
                                                  > kodoraści, więc nie ciesz się z lekkości określenia.

                                                  Nie wydaje mi sie.

                                                  > Mła może powiedzieć wprost pulchnej kobiecie, że jest głupia/mądra.

                                                  Nie jest zle wink

                                                  tete
                                                  • xiazeluka Re: stanowisko rzadu 11.07.17, 12:10
                                                    Ukraińcy są uchodźcami, jeśli przybywają z terenów ogarniętych wojną. Oczywiście nie liczymy tych, którzy sobie przyjechali pracować. Ci, którzy przybywają pracować, nie domagają się azylu, lecz pozwolenia na pracę i pobyt. Co jest w tym niezrozumiałego? Sama to zacytowałaś:

                                                    "Według szczegółowych danych 88% z nich pochodziło z tych regionów Ukrainy, w których toczy się konflikt (obwody doniecki, ługański i Krym). Wliczenie setek tysięcy imigrantów zarobkowych do grona uchodźców jest błędem, bowiem co pół roku muszą oni wracać na Ukrainę, by odnowić pozwolenie o pracę."

                                                    "A wladza 'siedzi w necie' - i sledzi, i przyjmuje wszystko jak gabka."

                                                    Władza, w przeciwieństwie do Ciebie, ma także inne źródła informacji i ich weryfikacji.

                                                    "Mam prawdopodobnie inne pojecie na temat spokoju i rzeczowosci. "

                                                    Możliwe. O skutkach swoich decyzji także.

                                                    "bylaby to pomoc kierowana indywidualnie"

                                                    Nie ma czegoś takiego jak indywidualni uchodźcy. Ci ludzie mają liczne rodziny, a więc z pewnością chcieliby je sprowadzać. I tak z kilku osób robi się powoli tłum.

                                                    "Szacunek wobec miejscowych zwyczajow i przestrzeganie praw - dotyczy takze polskich obywateli - czy tylko uchodzcow ? "

                                                    Polakom nie trzeba tłumaczyć, że laska w mini to nie jest obiekt do darmowej konsumpcji. Nawet gwałciciele to wiedzą, ponieważ nie gwałcą na środku placu Zamkowego.

                                                    "A 'polskich gagatkow' Xiaze nie zna ?"

                                                    Polscy gagatkowie nie udają dzieci.

                                                    "Poza tym - gdyby Xiaze porozmawial z niektorymi obywatelami GB, Niemiec, Szwecji czy Norwegii - uslyszalby Xiaze podobne historie o Polakach."

                                                    Że dorośli Polacy udają dzieci, gwałcą piastunki z pomocy społecznej i nie mają ochoty pracować?

                                                    "Czy uczciwe jest generalizowanie na temat czyjejs nacji czy wyznania ? "

                                                    Uchodźca/imigrant to nie jest nacja czy wyznanie.

                                                    "Jest Xiaze pewien, ze maja podobne polityczne sympatie ?"

                                                    Tak. Lewicowe. Lewica to generalnie bydło, więc wszystko się zgadza.

                                                    "Nie wywazam."

                                                    Jak to nie?

                                                    "Nie wydaje mi sie."

                                                    To właśnie Mła napisał: pięknoduchy nie ogarniają konsekwencji swoich urojeń.
                                                  • t_ete Re: stanowisko rzadu 11.07.17, 13:20
                                                    xiazeluka napisała:

                                                    > Ukraińcy są uchodźcami, jeśli przybywają z terenów ogarniętych wojną. Oczywiści
                                                    > e nie liczymy tych, którzy sobie przyjechali pracować. Ci, którzy przybywają pr
                                                    > acować, nie domagają się azylu, lecz pozwolenia na pracę i pobyt. Co jest w tym
                                                    > niezrozumiałego? Sama to zacytowałaś:

                                                    123 osoby (sto dwadziescia trzy osoby. maja rozne formy ochrony miedzynarodowej. W tym 20 osob (dwadziescia osob), ktorym Polaka przyznala status uchodzcy.
                                                    A Pani Premier mowila - a za nia i inni politycy - o milionie uchodzcow.

                                                    Tak, oczywiscie nie liczymy tego 1 miliona 200 tys. pracujacych w Polsce Ukraincow, liczymy tych uchodzcow - w liczbie 20. Bo tylko tym ludziom sposrod tysiecy, ktorzy ubiegali sie o nadanie statusu uchodzcy - Polska nadala ten status.

                                                    > Władza, w przeciwieństwie do Ciebie, ma także inne źródła informacji i ich wery
                                                    > fikacji.

                                                    Dlatego wladza publicznie powoluje sie na rozne info z prasy kolorowej i fake newsy z mediow spolecznosciowych ? wink

                                                    > Możliwe. O skutkach swoich decyzji także.

                                                    Staram sie jak potrafie. Do doskonalosci kawal drogi.

                                                    > Nie ma czegoś takiego jak indywidualni uchodźcy. Ci ludzie mają liczne rodziny,
                                                    > a więc z pewnością chcieliby je sprowadzać. I tak z kilku osób robi się powoli
                                                    > tłum.

                                                    Polskie prawo bardzo wyraznie okresla co to jest 'rodzina' w kontekscie laczenia rodzin - w przypadku uchodzcy - osoby doroslej. To wspolmazonek/wspolmalzonka i maloletnie dzieci (ponizej 18 roku zycia). Kropka. Gdy status uchodzcy otrzymuje dziecko - moze byc to babcia, dziadek, rodzic lub inna osoba pelniaca nad dzieckiem opieke prawna.

                                                    > Polakom nie trzeba tłumaczyć, że laska w mini to nie jest obiekt do darmowej ko
                                                    > nsumpcji. Nawet gwałciciele to wiedzą, ponieważ nie gwałcą na środku placu Zamk
                                                    > owego.

                                                    Na placu nie - ale juz w krzakach w parku - moze sie zdarzyc. Nawet nie musi miec dekoltu czy mini.

                                                    > Polscy gagatkowie nie udają dzieci.

                                                    Choc mentalnie lubia nimi byc dosc dlugo - mieszkac z rodzicami, korzystac z ich emerytur - oraz miec czyste wyprasowane spodnie.

                                                    > Że dorośli Polacy udają dzieci, gwałcą piastunki z pomocy społecznej i nie mają
                                                    > ochoty pracować?

                                                    Ze pija, awanturuja sie, kradna, wyludzaja itd.

                                                    > Uchodźca/imigrant to nie jest nacja czy wyznanie.

                                                    A 'islamska dzicz' ?

                                                    > Tak. Lewicowe. Lewica to generalnie bydło, więc wszystko się zgadza.

                                                    Radykalizm lewy czy prawy - jest rownie szkodliwy.

                                                    > To właśnie Mła napisał: pięknoduchy nie ogarniają konsekwencji swoich urojeń.

                                                    Ludzie w duzej czesci - na roznych etapach zycia - nie ogarniaja konsekwencji swoich czynow. I czesto nie potrafia sobie radzic z ich konsekwencjami - gdy nastapia. To nie jest slabosc pieknoduchow. To taka ludzka 'slabosc' charakteru.

                                                    Niewielu spotkalam ludzi, o ktorych moglabym powiedziec, ze potrafili sobie z nia zawsze i wszedzie poradzic.

                                                    No ale moze Xiaze jest w grupie tych nielicznych, kto wie ?

                                                    tete
                                                  • xiazeluka Re: stanowisko rzadu 12.07.17, 10:14
                                                    "W tym 20 osob (dwadziescia osob), ktorym Polaka przyznala status uchodzcy.
                                                    A Pani Premier mowila - a za nia i inni politycy - o milionie uchodzcow."

                                                    Mła nie podawał żadnych liczb, a o milionach uchodźców nie było jeszcze mowy. Fakty są takie, że w Polsce są uchodźcy z Ukrainy - a przecież któreś cwane państwo przyjęło podobną ilość dzikusów i udaje, że przymus "relokacji" wypełniło zgodnie z dyktatem KC KPZE.

                                                    "Dlatego wladza publicznie powoluje sie na rozne info z prasy kolorowej i fake newsy z mediow spolecznosciowych ? "

                                                    Dlatego, że nie odróżniasz bieżączki od stałych poufnych biuletynów.

                                                    A największy fejknjus ostatniego roku to "pokojowo nastawienie biedni uchodźcy, szukający w Europie schronienia przed XYZ". Tete w tę bzdurę wierzy.

                                                    "To wspolmazonek/wspolmalzonka i maloletnie dzieci (ponizej 18 roku zycia). "

                                                    Mąż, cztery żony i tuzin bachorów. Razy 7000. To już prawie 120 000 pogłowia. Udajesz, że tego nie rozumiesz?

                                                    "Na placu nie - ale juz w krzakach w parku - moze sie zdarzyc."

                                                    I na tym polega różnica - w naszej kulturze są to zachowania nieakceptowalne. Dlatego gwałciciele działają dyskretnie.

                                                    "Choc mentalnie lubia nimi byc dosc dlugo - mieszkac z rodzicami, korzystac z ich emerytur - oraz miec czyste wyprasowane spodnie. "

                                                    ...oraz opowiadać głupstwa na poważne tematy. Jednak nie gwałcą, nie wysadzają, nie oczekują pieniędzy za to, że istnieją.

                                                    "Ze pija, awanturuja sie, kradna, wyludzaja itd. "

                                                    W każdej zbiorowości są elementy wykolejone. Banałami zaklinasz rzeczywistość.

                                                    "A 'islamska dzicz' ?"

                                                    To nazwa ogólna najeźdźców.

                                                    "Ludzie w duzej czesci - na roznych etapach zycia - nie ogarniaja konsekwencji swoich czynow. "

                                                    Celna uwaga. Szkoda, że z racji zarozumialstwa jej nie stosujesz wobec siebie.
                                                  • t_ete Xiaze 12.07.17, 19:21
                                                    Mam inne zdanie, ktore przedstawilam w tym watku wielkokrotnie.
                                                    Wiem takze - co Ty Xiaze na ten temat myslisz - poniewaz wielokrotnie i w dobitny sposob
                                                    o tym napisales.

                                                    W realu - wyszlabym na swieze (deszczowe dzisiaj) powietrze. I tak to potraktuj, jesli mozna.

                                                    tete






      • t_ete Re: to moze odwrocmy pytanie tytulowe 04.07.17, 20:52
        institoris2 napisał(a):

        > Moze Pani Tete, specjalistka od terroryzmu i statystyk nas oswieci i napisze tu
        > taj, kiedy zagrozenie terroryzmen sie pojawi. Zawsze to rosadnie pochylic sie n
        > ad opinia eksperta.

        Pani Tete nie jest specjalistka. Dlatego napisala kilka godzin temu - tak :

        "Oczywiscie zdaje sobie sprawe, ze nawet jeden 'cudzoziemiec' (wszak przeplyw ludzi pomiedzy krajami w ramach UE odbywa sie w duzej czesci tak jakby te granice nie istnialy) moze okazac sie groznym terrorysta, ktory przybedzie do Szczecina, zeby dokonac jakiegos dramatycznego w skutkach zamachu - ale tu zadna gminna statystyka nie poradzi. To zadanie dla polskich sluzb specjalnych, ktore (mam nadzieje) wspolpracuja ze sluzbami innych krajow UE."


        tete
        • institoris2 Re: to moze odwrocmy pytanie tytulowe 04.07.17, 22:25
          zadna odpowiedz to tez odpowiedziec, ok.

          A napisala Pani tez cos takiego:
          "czy inicjatywa parafii katolickich aby pojedyncze rodziny uchodzcow (jedna gmina jedna rodzina) mogly do Polski przyjechac - to 'osiedlanie duzych zbiorowosci islamskich' ?"

          czy chodzi tutaj o administracyjne gminy (prawie 2500), czy o parafie (prawie 10000)?

          >
          > Pani Tete nie jest specjalistka. Dlatego napisala kilka godzin temu - tak :
          • t_ete Re: to moze odwrocmy pytanie tytulowe 04.07.17, 23:00
            institoris2 napisał(a):

            > zadna odpowiedz to tez odpowiedziec, ok.

            To nie byla 'zadna odpowiedz'. To byl cytat.

            > A napisala Pani tez cos takiego:
            > "czy inicjatywa parafii katolickich aby pojedyncze rodziny uchodzcow (jedna gmi
            > na jedna rodzina) mogly do Polski przyjechac - to 'osiedlanie duzych zbiorowosc
            > i islamskich' ?"
            >
            > czy chodzi tutaj o administracyjne gminy (prawie 2500), czy o parafie (prawie
            > 10000)?

            Musialby Pan zapytac parafie rzymskokatolickie, ktore zglosily taka gotowosc oraz samorzady.
            Gdyby przyjac, ze bylaby to gmina 2500 - to z pewnoscia jedna rodzina uchodzcow nie stanowilaby problemu. Tym bardziej parafia ... kilka osob na 10 tys.

            tete
            • monalisa2016 Re: to moze odwrocmy pytanie tytulowe 04.07.17, 23:53
              Tete, masz szczęście ze żyjesz jeszcze w takim kraju gdzie nie ma takiego zagrożenia wiec piszesz by usprawiedliwić to co dzieje sie poza granicą jego z myślą przyjęcia "przyjaciół" by zrobić "zabawę" polskim kobietom, nie tylko, gdyż jest wielki gro mężczyzn, dzieci poszkodowanych falą najezdnych.
              Nie przeżyłaś na własnej skórze, nie widziałaś ofiar wiec dla twojej główki jest to nieszkodliwe by ugryźć w pietę PiS a tym zaszkodzić Polsce i Polakom.
              Sądzę ze w ostatnich latach nie wychyliłaś swojego nosa z poza płota, tak samo nie przeczytałaś żadnych policyjnych kronik z Zachodu przez to nie wiesz jak przyjeżdża sie nocą do domu i jest sie szczęśliwym ze nic sie nie stało ledwo utrzymując sie na miękkich, drżących nogach z przeżytego strachu, doznałam trzy razy (szczęście ze byłam w aucie z blokadą drzwi) wiem o czym piszę. Od czasu do czasu muszę tez i nocą wyruszyć w teren jak zaistnieje tego potrzeba, niejedno widziałam, niejedno doświadczyłam wiec wiem o czym piszę w przeciwności do ciebie.

              • monalisa2016 Re: to moze odwrocmy pytanie tytulowe 05.07.17, 00:28
                Widzisz tete ci traumatisierte / zszokowani wojną, biedą goście i ich wdzięczność wobec Węgier.
                Kto i w jakim celu sprowadził ich masowo do Europy zanim Merkel otworzyła granice?
                www.youtube.com/watch?v=YbykhXUxvMc&index=1&list=RDYbykhXUxvMc
            • institoris2 Re: to moze odwrocmy pytanie tytulowe 05.07.17, 00:54
              t_ete napisała:

              > Musialby Pan zapytac parafie rzymskokatolickie, ktore zglosily taka gotowosc or
              > az samorzady.
              > Gdyby przyjac, ze bylaby to gmina 2500 - to z pewnoscia jedna rodzina uchodzcow
              > nie stanowilaby problemu. Tym bardziej parafia ... kilka osob na 10 tys.

              ja co prawda pisalem o liczbie gmin i parafii w Polsce, a nie o ich liczebnosci, ale nie szkodzi, dzieki Pani pomylce posuwamy sie naprzod w wyjasnianiu kwestii od jakiej liczby inwasorow przyjmuje Pani, ze moze to stanowic zagrozenie dla bezpieczestwa.
              Zakladam, ze przecietna rodzina islamska to 5 osob, moze byc?
              Te 5 osob na 2500 Polakow to w sumie 76000 osob, rozumiem, ze podtrzymuje Pani swoje stanowisko, iz "nie stanowiloby to problemu"?
              • t_ete Re: to moze odwrocmy pytanie tytulowe 05.07.17, 09:47
                institoris2 napisał(a):

                > ja co prawda pisalem o liczbie gmin i parafii w Polsce, a nie o ich liczebnosci
                > , ale nie szkodzi, dzieki Pani pomylce posuwamy sie naprzod w wyjasnianiu kwest
                > ii od jakiej liczby inwasorow przyjmuje Pani, ze moze to stanowic zagrozenie dl
                > a bezpieczestwa.
                > Zakladam, ze przecietna rodzina islamska to 5 osob, moze byc?
                > Te 5 osob na 2500 Polakow to w sumie 76000 osob, rozumiem, ze podtrzymuje Pani
                > swoje stanowisko, iz "nie stanowiloby to problemu"?

                Zamiast liczb.

                "W Domu Arcybiskupów Warszawskich odbyło się spotkanie proboszczów i samorządowców o korytarzach humanitarnych. „Nie stawiajmy nigdy znaku równości miedzy uchodźcami a migrantami, gdyż są to dwie różne kategorie” – mówił podczas spotkania kard. Kazimierz Nycz. Parafie i samorządy zapewniły, że będą gotowe do współpracy, gdy tylko korytarze humanitarne będą możliwe."

                ekai.pl/w-archidiecezji-warszawskiej-gotowosc-do-wspolpracy-ws-korytarzy-humanitarnych/
                Institorisie, wyobrazilam sobie pewna wies w malopolsce. Znam ja. Mieszka tam 4500 osob. Gdyby tamta parafia (wspoldzialajac z gmina oczywiscie) zdecydowala sie na pomoc kilkuosobowej syryjskiej rodzinie (zakladam, ze ksiadz sladem Papieza Franciszka - wczesniej rozmawialby o tym z wiernymi) - to ludzie nie mieliby z tym problemu.
                Nie mozna wykluczyc, ze bylyby wycieczki umiesnionych mlodziencow w czarnych tiszertach, ktorzy mieliby pomysly 'wykurzenia obcych' z pradawnej polskiej ziemi. Ale tez biore pod uwage, ze miejscowi ludzie, ktorzy zdazyliby poznac syryjska rodzine - mogliby zareagowac 'po chlopsku' ... w stylu 'odp .....e sie od naszych Syryjczykow'.

                Posumowujac. Kluczem jest to - czy parafia (wspoldzialajac z gmina/gminami) rzeczywiscie chce to zrobic, jest przygotowana. Czy syryjskie dzieci moglyby pojsc do szkoly, do przedszkola ? Czy dorosli mieliby prace ?
                Bo wlasciwie najwazniejsze jest to - by przybysze mogli 'asymilowac sie' w tej spolecznosci. Kontakty wzajemne. Pomoc sasiedzka. Wszystkie te normalne historie, ktore dzieja sie pomiedzy ludzmi mieszkajacymi obok siebie.

                tete


                • institoris2 Re: to moze odwrocmy pytanie tytulowe 06.07.17, 02:08
                  t_ete napisała:


                  > Zamiast liczb.

                  zalozyla Pani watek pt. "zagrozenie terroryzmen?", przytoczyla Pani dane statystyczne dotyczace obcokrajowcow zameldowanych w Szczecinie i skomentowala nast.:"Na 400 tys mieszkancow. Straszne ... ", co mialo sugerowac, ze realne zagrozenie terroryzmen nie wystepuje. Nie bede z tym polemizowal, pozwole sobie jedynie zwrocic uwage na fakt, ze wystepuje znacznie wiecej czynnikow relatywnych dla okreslenia tegoz zagrozenia, niz tylko ilosc obcych w danej populacji.
                  Twierdzi Pani w tym watku i to wielokrotnie, ze obecna wladza cynicznie posluguje sie strachm przed obymi, wiecej jeszcze ten strach pielegnuje i poglebia, a tak naprawde, jest to jedynie brudna walka polityczna, na co najlepszym dowodem mialby byc zasugerowany przez Pania wczesniej "brak zagrozenia terroryzmem".
                  Podejrzewam, ze nie dostrzega Pani manipulacji, jakiej sie tu Pani dopuszcza, wiec krotko wytlumacze; otoz PIS nie sieje "wsrod Polakow strachu przed obcymi" w celu wydalenia z Polski mieszkajacych tu obcokrajowcow (gdyby tak bylo, to watek pt. "zagrozenie terroryzmem?" mialby jakies uzasadnienie), tylko PIS jest za utrzymaniem status quo wskazujac, ze naruszenie obecnego porzadku moze przyczynic sie do zwiekszenia zagrozenia terroryzmem, albo ogolniej, przyniesc ujemne skutki dla bezpieczenstwa Polakow (na co mamy niezliczone dowody z innych krajow, ktore poszly ta droga).
                  Nie mam zamiaru zastanawiac sie nad Pani motywacjami, czy tez je potepiac, tym bardziej, ze stale przeskakiwanie przez Pania z tematow ogolnych na jednostkowe przypadki, nad ktorymi mozna, a nawet nalezalo by sie pochylic, swiadczy na Pani korzysc, a z drugiej strony wyklucza to jakakolwiek sensowna dyskusje, bo spowodowane to jest brakiem umiejetnosci spojrzenia na problem z szerszej perspektywy.

                  Wracajac do "strachu przed obcymi"...
                  Nie jest to prosze Pani jakies nowe zjawisko, ktorym nader chetnie posluguje sie polityka. Ten strach towarzyszyl roznym ludzkim spolecznosciom od zarania dziejow, jest to mechanizm glownie obronny, wyksztalcony przez rozne spolecznosci w celu przetrwania jako takie.
                  Dana spolecznosc moze prztrwac tylko i wylacznie wtedy, jesli jest w stanie stworzyc wspolna dla poszczegolnych czlonkow tej spolecznosci "baze identyfikacyjna". Dopiero w oparciu o ta baze powstaje w danej spolecznosci wewnetrzna solidarnosc, ktora jest kolejnam koniecznym czynnikiem do przetrwania. Wprowadzania w dana spolecznosc elementu obcego zawsze wiaze sie z ryzykiem, zawsze skutkuje mniejszymi czy wiekszymi zmianami w "bazie identyfikacyjnej". Dlatego tez element obcy byl i jest przyjmowany niechetnie, a warunkiem otwierania sie danych spolecznosci na element obcy, byla calkowita akceptacja przez ten element "wartosci" jakie dana spolecznosc wytworzyla.
                  W wypadku obecnej inwazji Islamu na Europe warunek ten nie jest w zadnym stopniu spelniony, czego skutkiem bedzie upadek tych spolecznosci, ktore do tego dopuscily.
                  I jesli PiS stara sie uchronic Polske przed scenariuszem, ktory czeka zachodnia Europe, to ja, nie bedac samobojca, nie mam zamiaru mu w tym przeszkadzac, a nawet gotow jestem udzielic swojego poparcia.
                  • t_ete Re: to moze odwrocmy pytanie tytulowe 06.07.17, 12:56
                    institoris2 napisał(a):

                    > zalozyla Pani watek pt. "zagrozenie terroryzmen?", przytoczyla Pani dane statys
                    > tyczne dotyczace obcokrajowcow zameldowanych w Szczecinie i skomentowala nast.:
                    > "Na 400 tys mieszkancow. Straszne ... ", co mialo sugerowac, ze realne zagrozen
                    > ie terroryzmen nie wystepuje.

                    Zalozylam ten watek jako komentarz do zapytania Ministra Macierewicza o liczbe zameldowanych w gminie cudzoziemcow.
                    Ironia dotyczyla rzadowej 'kampanii straszenia obcym'.
                    Kilkakrotnie - w tym rowniez Panu - pisalam o tym, ze oczywiscie zagrozenie terroryzmem istnieje i wyrazilam nadzieje, ze sluzby specjalne - we wspolpracy ze sluzbami EU - maja na to oko.


                    Nie bede z tym polemizowal, pozwole sobie jedyni
                    > e zwrocic uwage na fakt, ze wystepuje znacznie wiecej czynnikow relatywnych dla
                    > okreslenia tegoz zagrozenia, niz tylko ilosc obcych w danej populacji.
                    > Twierdzi Pani w tym watku i to wielokrotnie, ze obecna wladza cynicznie poslugu
                    > je sie strachm przed obymi, wiecej jeszcze ten strach pielegnuje i poglebia, a
                    > tak naprawde, jest to jedynie brudna walka polityczna, na co najlepszym dowode
                    > m mialby byc zasugerowany przez Pania wczesniej "brak zagrozenia terroryzmem"

                    Z cala pewnoscia obecna wladza cynicznie buduje ten strach - i wykorzystuje. Nie mam zadnych watpliwosci.


                    > Podejrzewam, ze nie dostrzega Pani manipulacji, jakiej sie tu Pani dopuszcza, w
                    > iec krotko wytlumacze; otoz PIS nie sieje "wsrod Polakow strachu przed obcymi"
                    > w celu wydalenia z Polski mieszkajacych tu obcokrajowcow (gdyby tak bylo, to wa
                    > tek pt. "zagrozenie terroryzmem?" mialby jakies uzasadnienie), tylko PIS jest z
                    > a utrzymaniem status quo wskazujac, ze naruszenie obecnego porzadku moze przycz
                    > ynic sie do zwiekszenia zagrozenia terroryzmem, albo ogolniej, przyniesc ujemne
                    > skutki dla bezpieczenstwa Polakow (na co mamy niezliczone dowody z innych kraj
                    > ow, ktore poszly ta droga).

                    PiS sieje strach przed 'obcymi'. Zadziwia mnie, ze Pan tego nie dostrzega. I jak absurdalnie prezentuje sie na tym tle mantrowana przez politykow PiS - historyczna duma z 'potegi Polski Jagiellonskiej', 'Polski zawsze otwartej na przybyszow/uchodzcow', 'Polski wielonarodowej, wielojezycznej'.

                    Strachu przed obcymi - PiS uzywa jako narzedzia Nie jestem pewna czy PiS zdaje sprawe z ewentualnych dalszych skutkow. Polityczne wrzucanie do jednego worka uchodzcow i imigrantow - skutkuje tym, ze Polacy w wiekszosci juz nie dostrzegaja w uchodzcach ludzi uciekajacych przed wojna, bombardowaniami, wreszcie przed ISIS - ale cwanych zdrowych imigrantow, ktorzy szukaja dobrego socjalu, stanowia zagrozenie dla 'bialych kobiet'. Oczywiscie sa to takze potencjalni terrorysci.

                    Ja nie zamykam oczu na zagrozenia. Zdaje sobie z ich sprawe. Podkreslam jeszcze raz - ze rola sluzb wspolpracujacych z innymi sluzbami w EU (majacymi daleko wieksze doswiadczenie w tej sprawie) jest niezwykle wazna.

                    Na razie wzrasta liczba agresywnych zachowan wobec osob o 'ciemniejszej karnacji'. Czy obywatele RP innej narodowosci, o innej karnacji i innego wyznania - moga sie czuc bezpiecznie ?
                    Piszac 'bezpieczenstwo Polakow' masz na mysli wylacznie Polakow polskiej narodowosci ? A co z tymi, ktorzy sa innej narodowosci ? Co z tymi, ktorzy maja zgode na czasowy pobyt, sa zameldowani, pracuja czy studiuja ?

                    Przypomnial mi sie atak na Polakow mieszkajacych, pracujacych w GB. Czy dla interweniujacych sluzb i sasiadow, ktorzy staneli w ich obronie - istotne bylo to czy maja czy nie obywatelstwo brytyjskie ?

                    > Wracajac do "strachu przed obcymi"...
                    > Nie jest to prosze Pani jakies nowe zjawisko, ktorym nader chetnie posluguje si
                    > e polityka. Ten strach towarzyszyl roznym ludzkim spolecznosciom od zarania dzi
                    > ejow, jest to mechanizm glownie obronny, wyksztalcony przez rozne spolecznosci
                    > w celu przetrwania jako takie.

                    Gdy carska ochrana produkowala 'Medrcow Syjonu' i wzniecala zydowskie pogromy - to jaki miala cel ? Wykorzystywala niechec wobec 'obcych' oczywiscie - ale po co ?
                    Jaka polityke wobec 'obcych' miala NSDAP ? Co wykorzystala - by wreszcie dojsc do wladzy?

                    Gdy wladza podkreca w obywatelach niechec, strach przed 'obcymi' - czyni to dla ich dobra i w ich interesie ? Czyzby ?

                    > Dana spolecznosc moze prztrwac tylko i wylacznie wtedy, jesli jest w stanie stw
                    > orzyc wspolna dla poszczegolnych czlonkow tej spolecznosci "baze identyfikacyjn
                    > a". Dopiero w oparciu o ta baze powstaje w danej spolecznosci wewnetrzna solida
                    > rnosc, ktora jest kolejnam koniecznym czynnikiem do przetrwania. Wprowadzania w
                    > dana spolecznosc elementu obcego zawsze wiaze sie z ryzykiem, zawsze skutkuje
                    > mniejszymi czy wiekszymi zmianami w "bazie identyfikacyjnej". Dlatego tez eleme
                    > nt obcy byl i jest przyjmowany niechetnie, a warunkiem otwierania sie danych sp
                    > olecznosci na element obcy, byla calkowita akceptacja przez ten element "wartos
                    > ci" jakie dana spolecznosc wytworzyla.

                    Jakie wartosci ma Pan na mysli - piszac, ze ich zaakceptowanie - jest warunkiem otwarcia na 'element obcy' ? Czy wystarcza zaakceptowanie tego co wynika z naszej Konstytucji ?

                    'Element obcy' - przyznaje, ze mnie zmrozilo ... ale coz, moze nie mial Pan zlych intencji.

                    Wracajac do historii. Cynizm politykow w manipulowaniu ludzkim strachem nie ma granic. Jesli nie ograniczy go rozsadek i przyzwoitosc obywateli.
                    Niemieckim Zydom w latach trzydziestych ubieglego wieku - nie pomoglo to, ze - z dziada, pradziada zyli w jakims miescie, pracowali. Mowili po niemiecku. Czuli sie obywatelami.
                    W pewnym momencie okazalo sie, ze sa szkodnikami, robactwem, pasozytami na 'zdrowej niemieckiej tkance'. A jak to sie skonczylo - wiadomo.

                    > W wypadku obecnej inwazji Islamu na Europe warunek ten nie jest w zadnym stopni
                    > u spelniony, czego skutkiem bedzie upadek tych spolecznosci, ktore do tego dopu
                    > scily.
                    > I jesli PiS stara sie uchronic Polske przed scenariuszem, ktory czeka zachodnia
                    > Europe, to ja, nie bedac samobojca, nie mam zamiaru mu w tym przeszkadzac, a n
                    > awet gotow jestem udzielic swojego poparcia.

                    PiS wytrwale buduje narracje : lepiej nam bedzie poza UE - bo tam jest 'inwazja Islamu'. Do tego to zmierza. Odtworzymy kolczaste zasieki, zaorane pasy graniczne ? Moze zbudujemy mur 'wzorem Prezydenta Trumpa' (jeszcze sie okaze co z tym murem bedzie) ? Bedziemy bezpieczni.... w sasiedztwie Rosji ???

                    Ja nie moge 'udzielic poparcia' polityce PiS bo w realizowanym przez wladze 'politycznym pakiecie' (zbyt czesto populistycznym, nastawionym na 'biezaczke') sa moim zdaniem elementy grozne - niekoniecznie 'na teraz' (teraz ludziom moze sie wydawac, ze wszystko jest OK) ale w dalszej perspektywie.

                    A tak na marginesie : chyba mieszkasz poza Polska (moze sie myle ?) - jesli tak - to jestes kolejna osoba na forum, ktora mieszkajac w kraju UE 'dotknietym inwazja Islamu' - sekunduje polityce PiS ale nie zamierza uciekac z tej 'inwazji' i wrocic do 'bezpiecznej Polski'.

                    'Islamska inwazja' nie wyploszyla Polakow, ktorzy 'za lepszym zyciem' wyjechali do roznych krajow UE. Jesli slychac o powrotach - to w kontekscie Brexitu (i obawy - jak moze wplynac na sytuacje polskich imigrantow). 'Islamska inwazja' nie hamuje rowniez pomyslow wyjazdu 'za praca'.

                    Mozesz mi to jakos wytlumaczyc ? Probuje zrozumiec.

                    tete
                    • institoris2 Re: to moze odwrocmy pytanie tytulowe 07.07.17, 01:12
                      t_ete napisała:


                      > Zalozylam ten watek jako komentarz do zapytania Ministra Macierewicza o liczbe
                      > zameldowanych w gminie cudzoziemcow.
                      > Ironia dotyczyla rzadowej 'kampanii straszenia obcym'.
                      > Kilkakrotnie - w tym rowniez Panu - pisalam o tym, ze oczywiscie zagrozenie ter
                      > roryzmem istnieje i wyrazilam nadzieje, ze sluzby specjalne - we wspolpracy ze
                      > sluzbami EU - maja na to oko.

                      rozumiem, gdyby jeszcze Ministerstwo Obrony znajdowalo sie we wladaniu jakiejs, odpowiedzialnej partii, to majac na uwadze idealna wspolprace ze "sluzbami EU, moglibysmy spac spokojnie.
                      >
                      > PiS sieje strach przed 'obcymi'. Zadziwia mnie, ze Pan tego nie dostrzega. I ja
                      > k absurdalnie prezentuje sie na tym tle mantrowana przez politykow PiS - histor
                      > yczna duma z 'potegi Polski Jagiellonskiej', 'Polski zawsze otwartej na przybys
                      > zow/uchodzcow', 'Polski wielonarodowej, wielojezycznej'.

                      ogolnie przed obymi, czy tez przed muzulmanami?
                      Znowu Pani wszystko pomieszala, a ja jakos nie moge sobie przypomniec Rzeczypospolitej chrzescjansko- muzulmanskiej.
                      >
                      > Strachu przed obcymi - PiS uzywa jako narzedzia Nie jestem pewna czy PiS zdaje
                      > sprawe z ewentualnych dalszych skutkow. Polityczne wrzucanie do jednego worka u
                      > chodzcow i imigrantow - skutkuje tym, ze Polacy w wiekszosci juz nie dostrze
                      > gaja w uchodzcach ludzi uciekajacych przed wojna, bombardowaniami, wreszcie prz
                      > ed ISIS - ale cwanych zdrowych imigrantow, ktorzy szukaja dobrego socjalu, stan
                      > owia zagrozenie dla 'bialych kobiet'. Oczywiscie sa to takze potencjalni terror
                      > ysci.


                      Prosze Pani, uchodzcy znajduja sie albo w Syrii, albo w sasiednich krajach (Turcja, Liban) i tym uchodzcom nalezy pomagac. Ci ktorzy znajduja sie w Europie juz tymi uchodzcami nie sa, sa normalnymi imigrantami i tak tez ich nalezy traktowac; z perspektywy danego panstwa sa to (albo, przy zdrowym podejsciu, powinny byc) glownie kryteria ekonomiczne.
                      Uchodzcy przebywajacy w Turcji, zamieniaja sie nie tyliko w imigrantow po dotarciu do Europy, ale i rownoczesnie w inwasorow niosacych ze soba obca kulture i religie.
                      Przy okazji, tzw. „pomoc na miejscu“ jest wielokrotnie bardziej efektywna, niz ta udzielana imigrantom w Europie. 10 EUR wydane w Syrii jest tak samo efektywne, jak 100 EUR wydane przykladowo w Niemczech.
                      >
                      > Ja nie zamykam oczu na zagrozenia. Zdaje sobie z ich sprawe. Podkreslam jeszcze
                      > raz - ze rola sluzb wspolpracujacych z innymi sluzbami w EU (majacymi daleko w
                      > ieksze doswiadczenie w tej sprawie) jest niezwykle wazna.

                      rozumiem, ze im wiecej dokonanych w danym kraju zamachow, tym skuteczniejsze/bardziej doswiadczone sa te sluzby. Man, jak zwykle zreszta, pozostalo uczyc sie od naszych europejkich mentorow. Nie wydaje sie Pani, ze o wiele skuteczniejsza metoda jest zamkniecie granicy przed potencjalnymi terrorystami?
                      >
                      > Na razie wzrasta liczba agresywnych zachowan wobec osob o 'ciemniejszej karnacj
                      > i'. Czy obywatele RP innej narodowosci, o innej karnacji i innego wyznania - mo
                      > ga sie czuc bezpiecznie ?
                      > Piszac 'bezpieczenstwo Polakow' masz na mysli wylacznie Polakow polskiej narodo
                      > wosci ? A co z tymi, ktorzy sa innej narodowosci ? Co z tymi, ktorzy maja zgode
                      > na czasowy pobyt, sa zameldowani, pracuja czy studiuja ?

                      Zapomniala tutaj Pani wspomniec o innych mniejszosciach, co jest wrecz karygodne. A co z bezpieczenstwem homoseksualistow, weganow, czy tam innych rowerzystow?
                      Oj nieladnie...
                      >
                      > Przypomnial mi sie atak na Polakow mieszkajacych, pracujacych w GB. Czy dla int
                      > erweniujacych sluzb i sasiadow, ktorzy staneli w ich obronie - istotne bylo to
                      > czy maja czy nie obywatelstwo brytyjskie ?

                      Prosze Pani, stawanie w obronie krzywdzonych slabszych, to dla wielu ludzi naszego kregu kulturowego oczywistosc. Pani oczywiscie nikt nie zabrania noszenia z soba na stale dowodu osobistego, w razie czego zawsze bedzie sie Pani mogla wylegitymowac.
                      >

                      > Gdy carska ochrana produkowala 'Medrcow Syjonu' i wzniecala zydowskie pogromy -
                      > to jaki miala cel ? Wykorzystywala niechec wobec 'obcych' oczywiscie - ale po
                      > co ?
                      > Jaka polityke wobec 'obcych' miala NSDAP ? Co wykorzystala - by wreszcie dojsc
                      > do wladzy?
                      >
                      > Gdy wladza podkreca w obywatelach niechec, strach przed 'obcymi' - czyni to dla
                      > ich dobra i w ich interesie ? Czyzby ?

                      Pani jak zwykle niczgo nie pojela i posluguje sie przykladami, ktore sa kompletnie nieadekwatne do tego o czym pisalem.

                      > Jakie wartosci ma Pan na mysli - piszac, ze ich zaakceptowanie - jest warunkiem
                      > otwarcia na 'element obcy' ? Czy wystarcza zaakceptowanie tego co wynika z nas
                      > zej Konstytucji ?

                      Prosze Pani, piszac o „wartosciach“ mialem na mysli tradycje, obyczaje, kulture, wspolna mowe, religie, architekture, wszystko to, co dana wspolnota wytwarza i jednoczesnie to co dana wspolnote charakteryzuje i odroznia od innych. Mialem tu na mysli takze tzw. „cnoty wtorne“ (niemieckie pojecie „Sekundärtugenden“ o wiele lepiej oddaje istote, polskie jest troche sztuczne), ktore dana spolecznosc poprzez roznorakie oddzialywanie na poszczegolnych swoich czlonkow w nich wyksztalca, dla przykladu za niemieckie Sekundärtugenden uwaza sie takie cnoty jak punktualnosc, pracowitosc, czy zamilowanie do porzadku.
                      Dla przykladu, od czasu do czasu zdaza mi sie przechodzic obok katedry w Köln i jak widze hordy „coole afrkaner“ i tlumy „fachowcow“ z Magrebu, obsiadujacych schody wokol katedry, to odczuwam jakis dysonans i doznaje dziwnego wrazenia, ze cos tutaj poszlo nie tak. Jak sobie przypomne, ze zidiocialy kolonski kardymal o nazwisku Woelki sprowaduil z Malty kodz, ktora szmuglowani byli do Europy imigranci i zrobil z niej oltarz, to to wrazenie jeszcze bardziej sie we mnie poglebia.
                      W sumie dziwne, ze trzeba Pani takie rzeczy tlumaczyc.

                      >
                      > 'Element obcy' - przyznaje, ze mnie zmrozilo ... ale coz, moze nie mial Pan zly
                      > ch intencji.

                      ok. rozumiem, ze to rewanz za podobne sformuowanie jakiego uzylem (Pani prawo), a nie przykladowo proba manipulacji rozmowcy poprzez nadawanie amoralnych konotacji zwrotom jakich uzyl. Nie wiem jedynie do konca jak mam zinterpretowac opis Pani reakcji ("mnie zmrozilo")...
                      >
                      > Wracajac do historii. Cynizm politykow w manipulowaniu ludzkim strachem nie ma
                      > granic. Jesli nie ograniczy go rozsadek i przyzwoitosc obywateli.
                      > Niemieckim Zydom w latach trzydziestych ubieglego wieku - nie pomoglo to, ze -
                      > z dziada, pradziada zyli w jakims miescie, pracowali. Mowili po niemiecku. Czul
                      > i sie obywatelami.
                      > W pewnym momencie okazalo sie, ze sa szkodnikami, robactwem, pasozytami na 'zdr
                      > owej niemieckiej tkance'. A jak to sie skonczylo - wiadomo.

                      Spodziewalem sie, ze temat 2 Wojny Swiatowej w Pani postach sie pojawi.
                      Otoz, prosze Pani, ta wojna zakonczyla sie ponad 70 lat temu i przeszla do historii.
                      Z perspektywy historycznej mozna ocenic, ze byla to demograficzna katastrofa bialej rasy i tragedia europejskich Zydow. Jesli wezmie Pani pod uwage, ze obecnia populacja ludzkosci zwieksza sie kazdego roku o liczbe przywyzszajaca liczbe ofiar 2 Wojny Swiatowej, to mozliwe, ze pozwoli to Pani odnalesc wlasciwa perspektywe z jaka nalezaloby ta wojne obecnie traktowac.
                      Cala moralno-ideologiczna narracja, stworzona przez lewactwo w oparciu o tzw „wojenne doswiadczenia“, to twor nie tylko sztuczny, ale i szkodliwy, bo poglebiajacy nasza bezradnosc wobec agresywnych, a nam obcych, ideologii.Jesli napisze, ze albo z tym skonczymy, albo my sie skonczymy. to nie bedzie to zbytnia przesada.
                      • institoris2 GW uznala, ze napisalem juz dosc 07.07.17, 01:21
                        wiec musze dokonczyc w nowym poscie

                        > t_ete napisała:
                        PiS wytrwale buduje narracje : lepiej nam bedzie poza UE - bo tam jest 'inwazja Islamu'. Do tego to zmierza. Odtworzymy kolczaste zasieki, zaorane pasy graniczne ? Moze zbudujemy mur 'wzorem Prezydenta Trumpa' (jeszcze sie okaze co z tym murem bedzie) ? Bedziemy bezpieczni.... w sasiedztwie Rosji ???

                        >Ja nie moge 'udzielic poparcia' polityce PiS bo w realizowanym przez wladze 'politycznym >pakiecie' (zbyt czesto populistycznym, nastawionym na 'biezaczke') sa moim zdaniem >elementy grozne - niekoniecznie 'na teraz' (teraz ludziom moze sie wydawac, ze wszystko >jest OK) ale w dalszej perspektywie.

                        Widze, ze niesmiertelny argument „populizm“ tez ma Pani w swoim arsenale...
                        Jesli mozna, to prosilbym o wytlumaczenie na czym polega „populizm“ PiSu i podanie mniej populistycznych kontrprzykladow.


                        >A tak na marginesie : chyba mieszkasz poza Polska (moze sie myle ?) - jesli tak - to jestes >kolejna osoba na forum, ktora mieszkajac w kraju UE 'dotknietym inwazja Islamu' - >sekunduje polityce PiS ale nie zamierza uciekac z tej 'inwazji' i wrocic do 'bezpiecznej Polski'.

                        A skad moze to Pani na litosc boska wiedziec? To Pani kolejny „argument“?
                        Nie dalej jak miesiac temu kupilem sobie w Polsce dom i mam zamiar docelowo, w miare jak praca pozwoli, przeniesc sie do Polski.

                        >'Islamska inwazja' nie wyploszyla Polakow, ktorzy 'za lepszym zyciem' wyjechali do roznych >krajow UE. Jesli slychac o powrotach - to w kontekscie Brexitu (i obawy - jak moze wplynac >na sytuacje polskich imigrantow). 'Islamska inwazja' nie hamuje rowniez pomyslow wyjazdu >'za praca'.

                        W przeciwienswie do Pani, czerpie swoje obserwacje z autopsji, nie ograniczajac sie przy tym do urlopowych (jak w Pani przypadku) wrazen.
                        Obecnie zatrudniam u siebie 6 Polakow i bywaly okazje, ze rozmowa schodzila na aktualne wydarzenia w Niemczech, a konkretnie o postepujaca islamizacje, co nieodmiennie skutkowalo pytaniami w moim kierunku (ze ja niby juz tak dlugo w Niemczech, to pewnie bede umial wytlumaczyc), o co tutaj tak naprawde biega, na co zwykle odpowiadalem, ze owszem, jak na razie zyje sie tutaj latwiej niz w Polsce, mozna zarobic wiecej, latwiej znalezc prace, ale zeby, Bron Boze, nie probowali wiazac swojej przyszlosci z tym krajem, bo bedzie juz tylko gorzej, a w szczegolnosci dla takich ludzi jak oni.
                        W sumie to nie bardzo pojmuje, co tak Pania dziwi, proba polepszenia swojego bytu byla zawsze jednym z glownych motywow ludzkich dzialan.
                        • t_ete Re: GW uznala, ze napisalem juz dosc 09.07.17, 13:28
                          institoris2 napisał(a):

                          > Widze, ze niesmiertelny argument „populizm“ tez ma Pani w swoim arsenale...
                          > Jesli mozna, to prosilbym o wytlumaczenie na czym polega „populizm“ PiSu i poda
                          > nie mniej populistycznych kontrprzykladow.

                          Populizm ? Polityk mowi ludziom to co chca uslyszec. Mniej populizmu ? Polityk mowi to co 'mnie popularne' i stara sie ludzi do tego przekonac.

                          > A skad moze to Pani na litosc boska wiedziec? To Pani kolejny „argument“?
                          > Nie dalej jak miesiac temu kupilem sobie w Polsce dom i mam zamiar docelowo, w
                          > miare jak praca pozwoli, przeniesc sie do Polski.

                          Nie wiem. Dlatego pytajniki.
                          Gdy juz przeniesie sie Pan do Polski - moze bedziemy miec okazje do rozmowy na forum o tym jak dziala w naszym kraju 'upanstwowiona' przez PiS opieka zdrowotna. Na razie - szczesliwie, moze Pan korzystac z niemieckiego systemu ubezpieczeniowego.
                          Pisze o tym dlatego, ze to wlasnie 'kulejacy' i dziwnie 'nienaprawialny' system opieki zdrowotnej (tak wazny dla obywateli) zszedl na drugi, moze nawet trzeci plan.

                          Bezpieczenstwo przed 'muzulmanska nawala' jest wazniejsze. Jakie to wygodne wink

                          > W przeciwienswie do Pani, czerpie swoje obserwacje z autopsji, nie ograniczajac
                          > sie przy tym do urlopowych (jak w Pani przypadku) wrazen.
                          > Obecnie zatrudniam u siebie 6 Polakow i bywaly okazje, ze rozmowa schodzila na
                          > aktualne wydarzenia w Niemczech, a konkretnie o postepujaca islamizacje, co nie
                          > odmiennie skutkowalo pytaniami w moim kierunku (ze ja niby juz tak dlugo w Niem
                          > czech, to pewnie bede umial wytlumaczyc), o co tutaj tak naprawde biega, na co
                          > zwykle odpowiadalem, ze owszem, jak na razie zyje sie tutaj latwiej niz w Polsc
                          > e, mozna zarobic wiecej, latwiej znalezc prace, ale zeby, Bron Boze, nie probo
                          > wali wiazac swojej przyszlosci z tym krajem, bo bedzie juz tylko gorzej, a w sz
                          > czegolnosci dla takich ludzi jak oni.

                          To znaczy - dla jakich ludzi w szczegolnosci bedzie gorzej ?

                          > W sumie to nie bardzo pojmuje, co tak Pania dziwi, proba polepszenia swojego by
                          > tu byla zawsze jednym z glownych motywow ludzkich dzialan.

                          Mnie nie dziwi. Mam wrazenie, ze w ogole Polakow nie dziwi to, ze Polacy chca polepszenia swojego bytu. Ale wydaje mi sie, ze czesc Polakow nie aprobuje, ze inni takze tego chca. A to przeciez normalne ze ludzie tego chca i do tego daza.

                          Byl sobie Bartek. Mieszkal w niewielkim miasteczku na Podlasiu. Nie widzial dla siebie perspektyw. Wyemigrowal do kraju, w ktorym te perspektywy znalazl. Niezle mu sie wiedzie. Ale te 'ciapate' ... lepiej, zeby ich nie bylo.

                          Starsi Anglicy zaglosowali za Brexitem w nadziei, ze bedzie 'jak kiedys'. Gdy nie bylo tylu imigrantow. Czytaj imigrantow z Polski. Stanowia najwieksza imigrancka grupe.

                          I choc kazdy rozsadny czlek wie, ze nigdy nie bedzie 'jak kiedys' - PiS entuzjazmowal sie Brexitem i wieszczyl - szczesliwy dla poszczegolnych krajow - rozpad UE.

                          Polacy z Polski chcieliby imigrowac dowolnie - tam gdzie chca (jesli chca). Chca otwartych dla siebie granic i legalnej mozliwosci pracy w krajach UE. Jednoczesnie gotowi sa poprzec wyjscie z UE, 'mury na granicach' - byle bylo bezpieczniej przed 'muzulmanska nawala'-oraz zaostrzenia przepisow wobec ewentualnych 'obcych'.

                          A wladza wykreca piruety i obiecuje, ze to wszystko zapewni.

                          tete
                          • institoris2 Re: GW uznala, ze napisalem juz dosc 10.07.17, 02:21
                            t_ete napisała:

                            > institoris2 napisał(a):
                            >
                            > > Widze, ze niesmiertelny argument „populizm“ tez ma Pani w swoim arsenale.
                            > ..
                            > > Jesli mozna, to prosilbym o wytlumaczenie na czym polega „populizm“ PiSu
                            > i poda
                            > > nie mniej populistycznych kontrprzykladow.
                            >
                            > Populizm ? Polityk mowi ludziom to co chca uslyszec. Mniej populizmu ? Polityk
                            > mowi to co 'mnie popularne' i stara sie ludzi do tego przekonac.

                            sorry, ale ta regulke to slysze pare razy na dzien, dlatego prosilem o konkretne przyklady.
                            W naszym konkretnym przypadku (zagrozenie terroryzmem), zamkniecie granicy przed potencjalnymi terrorystami to, jak rozumiem, populizm?

                            > Nie wiem. Dlatego pytajniki.
                            Pytajnik postawila Pani jeden, a reszta byla autorytarnym opisem mojego rzekomego, dwulicowego, postepowania.
                            > Gdy juz przeniesie sie Pan do Polski - moze bedziemy miec okazje do rozmowy na
                            > forum o tym jak dziala w naszym kraju 'upanstwowiona' przez PiS opieka zdrowotn
                            > a. Na razie - szczesliwie, moze Pan korzystac z niemieckiego systemu ubezpiecze
                            > niowego.
                            Watpie, jestem ubezpieczony prywatnie i jesli uznam, ze warto sie i w Polsce ubezpieczyc, to tez to bedzie prywatnie.
                            Opieka zdrowotna jest w Niemczech niewatpliwie lepsza niz w Polsce i trudno, zeby bylo inaczej, jesli wezmie Pani pod uwage fakt, ze Niemcy wydaja na nia rocznie 360 mld. EUR, a Polacy 30.
                            O polskim systemie ubezpieczeniowym nie mam pojecia, wiec nie bede na ten temat dyskutowal, o niemieckim jakiestam, ale to przeciez nie temat watku.
                            Jesli PiS, jak Pani pisze, upanstwowil sluzbe zdrowia, to wcale mnie to nie dziwi, przeciez to socjalisci.

                            > Pisze o tym dlatego, ze to wlasnie 'kulejacy' i dziwnie 'nienaprawialny' system
                            > opieki zdrowotnej (tak wazny dla obywateli) zszedl na drugi, moze nawet trzeci
                            > plan
                            ee tam, sama sobie Pani przeczy, przeciez napisala Pani wyzej, ze system zostal przez PiS"upanstwowiony", czyli, ze sprawa zalatwiona, wiec o czym tu jeszcze gadac.
                            Nic nie stoi oczywiscie na przeszkodzie, zeby opozycja, zamiast zajmowac sie permamentnie "obrona demokracji" i kombinowaniem, jakby tu wpuscic islamska holote do Polski, zajela sie rowniez opieka zdrowotna, bo to przeciez wazny temat.

                            > To znaczy - dla jakich ludzi w szczegolnosci bedzie gorzej ?

                            dla takich prosze Pani, ktorym sie naiwnie wydaje, ze rodzina, dorabianie sie uczciwa praca, przywiazanie do tradycji i tym podobne glupoty, to wartosci wspierane przez panstwo.
                            >
                            > > W sumie to nie bardzo pojmuje, co tak Pania dziwi, proba polepszenia swoj
                            > ego by
                            > > tu byla zawsze jednym z glownych motywow ludzkich dzialan.
                            >
                            > Mnie nie dziwi. Mam wrazenie, ze w ogole Polakow nie dziwi to, ze Polacy chca p
                            > olepszenia swojego bytu. Ale wydaje mi sie, ze czesc Polakow nie aprobuje, ze i
                            > nni takze tego chca. A to przeciez normalne ze ludzie tego chca i do tego daza.

                            alez oczywiscie, ze to aprobuja, nie aprobuja natomiast polepszania przez kogos swojego bytu ich kosztem. Ja zreszta tez nie.

                            > Byl sobie Bartek. Mieszkal w niewielkim miasteczku na Podlasiu. Nie widzial dla
                            > siebie perspektyw. Wyemigrowal do kraju, w ktorym te perspektywy znalazl. Niez
                            > le mu sie wiedzie. Ale te 'ciapate' ... lepiej, zeby ich nie bylo.

                            szczesliwy Bartek, bo w razie czego ma gdzie wrocic. W idealnym wypadku cos tam jeszcze przywiezie ze soba.
                            >
                            > Starsi Anglicy zaglosowali za Brexitem w nadziei, ze bedzie 'jak kiedys'. Gdy n
                            > ie bylo tylu imigrantow. Czytaj imigrantow z Polski. Stanowia najwieksza imigra
                            > ncka grupe.
                            > I choc kazdy rozsadny czlek wie, ze nigdy nie bedzie 'jak kiedys' - PiS entuzja
                            > zmowal sie Brexitem i wieszczyl - szczesliwy dla poszczegolnych krajow - rozpad
                            > UE.
                            ja na firmowym samochodzie wypisalem czarnym mazakiem "Rule Britania". Jakos tak ze dwa miesiace trwalo, poki sie napis nie zmyl.
                            >
                            > Polacy z Polski chcieliby imigrowac dowolnie - tam gdzie chca (jesli chca). Chc
                            > a otwartych dla siebie granic i legalnej mozliwosci pracy w krajach UE.

                            nie wiem czy Pani sie orientuje, ale to dziala w dwoch kierunkach, kazdy obywatel innego kraju nalezacego do EU ma prawo podjac prace w Polsce.

                            Jednoc
                            > zesnie gotowi sa poprzec wyjscie z UE, 'mury na granicach' - byle bylo bezpiec
                            > zniej przed 'muzulmanska nawala'-oraz zaostrzenia przepisow wobec ewentualnych
                            > 'obcych'.

                            to zdrowe podejscie prosze Pani, moze dzieki temu przetrwamy nieco dluzej niz Zachod.
                            W traktacie akcesyjnym nic nie bylo o koniecznosci popelnienia wspolnego harakiri.
                            >
                            > A wladza wykreca piruety i obiecuje, ze to wszystko zapewni.
                            a co niby ma robic innego?
                            • t_ete Re: GW uznala, ze napisalem juz dosc 10.07.17, 10:44
                              institoris2 napisał(a):

                              > sorry, ale ta regulke to slysze pare razy na dzien, dlatego prosilem o konkretn
                              > e przyklady.
                              > W naszym konkretnym przypadku (zagrozenie terroryzmem), zamkniecie granicy prze
                              > d potencjalnymi terrorystami to, jak rozumiem, populizm?

                              Skoro wszelkie sondaze wykazuja, ze Polacy nie chca uchodzcow/imigrantow w Polsce - populistyczny rzad nie bedzie tlumaczyl roznicy i przekonywal, ze sprowadzenie rodziny z kilkorgiem dzieci to akt humanitarny. Im bardziej wladza zapewnia, ze 'obcych' nie wpusci - tym silniejsze dla niej wsparcie.

                              A terrorysta - i tak znajdzie droge (jesli tego zechce) - wowczas wladza powie : zrobilismy wszystko co mozliwe, nie wpuszczalismy nikogo.

                              > Watpie, jestem ubezpieczony prywatnie i jesli uznam, ze warto sie i w Polsce ub
                              > ezpieczyc, to tez to bedzie prywatnie.

                              PKV ?
                              I przypuszcza Pan - ze moze sie Pan ubezpieczyc w Polsce - prywatnie, i bedzie to dzialac podobnie ? Trzymam kciuki.

                              > Opieka zdrowotna jest w Niemczech niewatpliwie lepsza niz w Polsce i trudno, ze
                              > by bylo inaczej, jesli wezmie Pani pod uwage fakt, ze Niemcy wydaja na nia rocz
                              > nie 360 mld. EUR, a Polacy 30.

                              To prawda. Skladka procentowa w systemie powszechnych ubezpieczen zdrowotnych byla (bo PiS postanowil zrezygnowac z tego systemu) nizsza niz ta, ktora placa obywatele Niemiec 'na kase chorych' - a i kwota - byla nizsza - bo wynagrodzenia sa nizsze niz w Niemczech.

                              > O polskim systemie ubezpieczeniowym nie mam pojecia, wiec nie bede na ten temat
                              > dyskutowal, o niemieckim jakiestam, ale to przeciez nie temat watku.
                              > Jesli PiS, jak Pani pisze, upanstwowil sluzbe zdrowia, to wcale mnie to nie dzi
                              > wi, przeciez to socjalisci.

                              PiS w kampanii parlamentarnej obiecywal znaczaca poprawe w dostepnosci do roznorakich specjalistow medycznych; jedno z najbardziej krytykowanych przez PiS zaniedban 'osmiu lat rzadow PO' - to byla jakosc i dostepnosc do uslug medycznych ; jednoczesnie straszono Polakow 'prywatyzacja szpitali' (nawiasem mowiac - nie sadze by Pan mial jakikolwiek problem z tym kto jest wlascicielem szpitala, w ktorym Pan sie leczy, skoro jest Pan ubezpieczony).

                              I to co bylo tak wazne, tak spolecznie wrazliwe - udalo sie PiS-owi zepchnac na drugi czy trzeci plan. W tym sensie polityka konsekwentnego straszenia 'obcymi u bram' - przyniosla efekty.

                              > ee tam, sama sobie Pani przeczy, przeciez napisala Pani wyzej, ze system zostal
                              > przez PiS"upanstwowiony", czyli, ze sprawa zalatwiona, wiec o czym tu jeszcze
                              > gadac.

                              Pan zartuje ... ? Co zostalo 'zalatwione' ???

                              > Nic nie stoi oczywiscie na przeszkodzie, zeby opozycja, zamiast zajmowac sie pe
                              > rmamentnie "obrona demokracji" i kombinowaniem, jakby tu wpuscic islamska holot
                              > e do Polski, zajela sie rowniez opieka zdrowotna, bo to przeciez wazny temat.

                              Opozycja - o co mam do niej pretensje - odpuszcza ten temat - bo na tle nieustannego straszenia przez PiS (i Kukiz) 'islamska holota' - wydaje sie malo nosny.
                              I tak to wlasnie wchodzimy do lodowatej wody, krok po kroku ...

                              > dla takich prosze Pani, ktorym sie naiwnie wydaje, ze rodzina, dorabianie sie u
                              > czciwa praca, przywiazanie do tradycji i tym podobne glupoty, to wartosci wspie
                              > rane przez panstwo.

                              Pan uwaza, ze PiS wspiera takie wartosci ? Nie pytam o to co PiS deklaruje - ale o to - co wspiera naprawde.

                              > alez oczywiscie, ze to aprobuja, nie aprobuja natomiast polepszania przez kogos
                              > swojego bytu ich kosztem. Ja zreszta tez nie.

                              W Polsce ten argument jest niezwykle nosny ale ......... jakby to powiedziec, latwo politykom 'podszczuc' suwerena na 'bogacacego sie kosztem innych' (to jakas pozostalosc po peerelu ?), natomiast co do marnowania przez politykow pieniedzy z podatkow - znacznie trudniej o refleksje u tegoz suwerena. Akceptacje lub dezaprobate dla politycznych decyzji - dyktuja emocje. Bywa, ze wbrew logice.

                              > szczesliwy Bartek, bo w razie czego ma gdzie wrocic. W idealnym wypadku cos tam
                              > jeszcze przywiezie ze soba.

                              Zdarza sie, ze wraca i 'rozkreca biznes'. I to jest ta dobra strona sytuacji.

                              > ja na firmowym samochodzie wypisalem czarnym mazakiem "Rule Britania". Jakos ta
                              > k ze dwa miesiace trwalo, poki sie napis nie zmyl.

                              I co ? Bedzie w GB - 'jak kiedys' ? wink

                              > nie wiem czy Pani sie orientuje, ale to dziala w dwoch kierunkach, kazdy obywat
                              > el innego kraju nalezacego do EU ma prawo podjac prace w Polsce.

                              Jasne.

                              > to zdrowe podejscie prosze Pani, moze dzieki temu przetrwamy nieco dluzej niz Z
                              > achod.
                              > W traktacie akcesyjnym nic nie bylo o koniecznosci popelnienia wspolnego haraki
                              > ri.

                              Ale czlonkostwo w UE to nie stragan z dobrami, z ktorych wybiera sie to co pasuje - i odrzuca co nie pasuje.

                              > a co niby ma robic innego?

                              Edukowac a nie 'rownac w dol'. Tyle, ze to trudniejsze.

                              tete
                              • institoris2 Re: GW uznala, ze napisalem juz dosc 10.07.17, 15:20
                                t_ete napisała:


                                > Skoro wszelkie sondaze wykazuja, ze Polacy nie chca uchodzcow/imigrantow w Pols
                                > ce - populistyczny rzad nie bedzie tlumaczyl roznicy i przekonywal, ze s
                                > prowadzenie rodziny z kilkorgiem dzieci to akt humanitarny. Im bardziej wladza
                                > zapewnia, ze 'obcych' nie wpusci - tym silniejsze dla niej wsparcie.

                                brak respektu wobec wspolobywateli, jaki Pani wykazuje w tym watku, powoli zaczyna byc irytujacy.
                                Pozwole sobie przypomniec, ze jak na razie jeszcze nie mieszkamy w globalnej wiosce o nazwie planeta ziemia, gdzie kazdy moze sie osiedlac tam, gdzie mu pasuje (to jeden z glownych postulatow hamburskiej chuliganerii, wyrazony jedynie odrobine dosadniej, niz Pani robi to tutaj na forum).
                                Ciagle jeszcze zyjemy w narodowych panstwach, gdzie to niby narod jest suwerenem.
                                I nawet gdyby wiekszosc Polakow byla za wpuszczeniem islamskiej holoty do kraju, to jestem zdania (zgodnie z zasadami Pani demokracji), ze w tym wypadku nalezaloby uszanowac zdanie mniejszosci.
                                To Pani domaga sie radykalnych zmian, wiec powinna sie Pani najpierw spytac wspolobywateli, czy te zmiany akceptuja.
                                Mozna oczywiscie zrobic inaczej i wpuscic miliony imigrantow do kraju nie pytajac sie o zdanie spoleczenstwa, jak zrobila to Merkel wraz ze swoja banda kryminalistow.
                                >
                                > A terrorysta - i tak znajdzie droge (jesli tego zechce) - wowczas wladza powie
                                > : zrobilismy wszystko co mozliwe, nie wpuszczalismy nikogo.

                                niech Pani z laski swojej nie wypisuje juz tych banialuk

                                > PKV ?
                                > I przypuszcza Pan - ze moze sie Pan ubezpieczyc w Polsce - prywatnie, i bedzie
                                > to dzialac podobnie ? Trzymam kciuki.

                                jak juz pisalem wczesniej, nie mam polecia o ubezpieczeniach w Polsce i jak sie bede chcial ubezpieczyc, to niewatpliwie sie z systemem zapoznam.

                                > PiS w kampanii parlamentarnej obiecywal znaczaca poprawe w dostepnosci do rozno
                                > rakich specjalistow medycznych; jedno z najbardziej krytykowanych przez PiS zan
                                > iedban 'osmiu lat rzadow PO' - to byla jakosc i dostepnosc do uslug medycznych
                                > ; jednoczesnie straszono Polakow 'prywatyzacja szpitali' (nawiasem mowiac - nie
                                > sadze by Pan mial jakikolwiek problem z tym kto jest wlascicielem szpitala, w
                                > ktorym Pan sie leczy, skoro jest Pan ubezpieczony).

                                w szpitalu bylem raz, a bylo to tak dawno, ze nawet nie pamietam co to byl za szpital. Chyba katolicki, ale pewny nie jestem.
                                >
                                > I to co bylo tak wazne, tak spolecznie wrazliwe - udalo sie PiS-owi zepchnac na
                                > drugi czy trzeci plan. W tym sensie polityka konsekwentnego straszenia 'obcymi
                                > u bram' - przyniosla efekty.

                                tu juz mnie Pani kompletnie zawstydzila i nie wiem co napisac..
                                >

                                > Opozycja - o co mam do niej pretensje - odpuszcza ten temat - bo na tle nieusta
                                > nnego straszenia przez PiS (i Kukiz) 'islamska holota' - wydaje sie malo nosny .
                                > I tak to wlasnie wchodzimy do lodowatej wody, krok po kroku ...

                                jak wyzej
                                >
                                > > dla takich prosze Pani, ktorym sie naiwnie wydaje, ze rodzina, dorabianie
                                > sie u
                                > > czciwa praca, przywiazanie do tradycji i tym podobne glupoty, to wartosci
                                > wspie
                                > > rane przez panstwo.
                                >
                                > Pan uwaza, ze PiS wspiera takie wartosci ? Nie pytam o to co PiS deklaruj
                                > e
                                - ale o to - co wspiera naprawde.


                                wracajac do tematu watku, PiS deklaruje, ze nie wpusci islamskiej holoty do Polski i dla mnie jest to obojetne, czy jest to kalkulacja polityczna, czy autentyczne przekonanie, najwazniejsze, zeby sie tego trzymal.

                                > W Polsce ten argument jest niezwykle nosny ale ......... jakby to powiedziec, l
                                > atwo politykom 'podszczuc' suwerena na 'bogacacego sie kosztem innych' (to jaka
                                > s pozostalosc po peerelu ?)

                                prosze Pani, dysponujemy statystykami, ktore bezsprzecznie tego dowodza, rozsadnym jest nie ignorowac takich statystyk.

                                natomiast co do marnowania przez politykow pienied
                                > zy z podatkow - znacznie trudniej o refleksje u tegoz suwerena. Akceptacje lub
                                > dezaprobate dla politycznych decyzji - dyktuja emocje. Bywa, ze wbrew logice.

                                to nawet logiczne co Pani pisze, skoro politycy marnuja pieniadze, to nic nie stoi na przeszkodzie, zeby zmarnowac jeszcze wiecej, tym razem przykladowo dla szczytnej idei zaspokojenie Pani potrzeby ekspiacji.
                                >

                                > I co ? Bedzie w GB - 'jak kiedys' ? wink

                                tzn. jak?

                                > Ale czlonkostwo w UE to nie stragan z dobrami, z ktorych wybiera sie to co pasu
                                > je - i odrzuca co nie pasuje.

                                A konkretnie to o co chodzi?

                                > Edukowac a nie 'rownac w dol'. Tyle, ze to trudniejsze.

                                podziwiam Pani pozytywistyczne nastawienie..

                                • oleg3 Jeden mały wtręt 10.07.17, 15:55
                                  Kierowany głównie do Tete, chętnie widzę Institorisa w roli obserwatora.

                                  Czytając ten wątek, w którym Tete daje popis o wyższości "wyedukowanej elity" nad "vox populi" chciałbym poznać Jej stanowisko w takich sprawach:

                                  1) Czy zmieniłaby tytuł tego wątku i treść postu otwierającego?
                                  2) Czy jest za systemem różnicującym "moc głosu" wyborcy w zależności od cenzusu wykształcenia?|
                                  • t_ete Oleg ;) 10.07.17, 19:53
                                    oleg3 napisał:

                                    > Kierowany głównie do Tete, chętnie widzę Institorisa w roli obserwatora.
                                    >
                                    > Czytając ten wątek, w którym Tete daje popis o wyższości "wyedukowanej elity" n
                                    > ad "vox populi" chciałbym poznać Jej stanowisko w takich sprawach:

                                    Daje popis - powiadasz ?
                                    To dosc obcesowe wejscie w dyskusje. Wyobraz sobie Oleg - ze to taka rozmowa w realu. Podchodzisz do rozmawiajacej dwojki ludzi i odwracajac wzrok - [pytasz w trzeciej osobie o stanowisko w sprawach ... Czy to nie zabawne ? wink

                                    > 1) Czy zmieniłaby tytuł tego wątku i treść postu otwierającego?

                                    Watki ewoluuja z czasem - w roznych kierunkach. Ten sie rozrosl nadspodziewanie. Ona stara sie odpowiadac na komentarze. Dlaczego Ona mialaby zmieniac tytul czy tresc otwarcia ?
                                    Drobiazg uruchomil lawine. Widac taka byla potrzeba dyskutantow.
                                    Jesli widzisz potrzebe dyskusji na temat zagrozenia terroryzmem - otworz nowy watek i zapros do rozmowy. Moze porozmawiacie sobie z Institorisem w 'lepszych okolicznosciach przyrody' ?

                                    > 2) Czy jest za systemem różnicującym "moc głosu" wyborcy w zależności od cenzus
                                    > u wykształcenia?|

                                    Pytanie jest dziwaczne. Ona jest demokratka. I jest za edukacja. Ona chcialaby, zeby ludzie w wiekszosci uczestniczyli w kazdych wyborach.

                                    tete
                                    • oleg3 Re: Oleg ;) 10.07.17, 20:31
                                      Ona nie jest za edukacją. Ona jest za reedukacją. Taka subtelna różnica.
                                      • t_ete Re: Oleg ;) 10.07.17, 21:58
                                        oleg3 napisał:

                                        > Ona nie jest za edukacją. Ona jest za reedukacją. Taka subtelna różnica.

                                        Nawiazujesz do ........... ? Moze jakis cytat.

                                        tete


                                • t_ete Re: GW uznala, ze napisalem juz dosc 10.07.17, 19:36
                                  institoris2 napisał(a):

                                  > brak respektu wobec wspolobywateli, jaki Pani wykazuje w tym watku, powoli zacz
                                  > yna byc irytujacy.
                                  > Pozwole sobie przypomniec, ze jak na razie jeszcze nie mieszkamy w globalnej wi
                                  > osce o nazwie planeta ziemia, gdzie kazdy moze sie osiedlac tam, gdzie mu pasuj
                                  > e (to jeden z glownych postulatow hamburskiej chuliganerii, wyrazony jedynie od
                                  > robine dosadniej, niz Pani robi to tutaj na forum).
                                  > Ciagle jeszcze zyjemy w narodowych panstwach, gdzie to niby narod jest suwerene
                                  > m.

                                  Oczywiscie. Czy w zwiazku z tym nie moge wyrazic 'mniejszosciowej', odmiennej opinii ?
                                  Choc moze byc to dla Pana - irytujace.
                                  Z demonstracjami, ktore skutkuja niszczeniem prywatnego czy publicznego mienia - sie nie identyfikuje. W zadnym razie.

                                  > I nawet gdyby wiekszosc Polakow byla za wpuszczeniem islamskiej holoty do kraju
                                  > , to jestem zdania (zgodnie z zasadami Pani demokracji), ze w tym wypadku nalez
                                  > aloby uszanowac zdanie mniejszosci.

                                  Dziekuje. Pana krytyczny glos wobec PiS (ktory uwaza, ze 'zwyciezca bierze wszystko') przynosi odrobine nadziei.

                                  > To Pani domaga sie radykalnych zmian, wiec powinna sie Pani najpierw spytac wsp
                                  > olobywateli, czy te zmiany akceptuja.
                                  > Mozna oczywiscie zrobic inaczej i wpuscic miliony imigrantow do kraju nie pytaj
                                  > ac sie o zdanie spoleczenstwa, jak zrobila to Merkel wraz ze swoja banda krymin
                                  > alistow.

                                  Nie domagam sie niczego radykalnego. Prosze by Pan skierowal ostrze krytyki przeciwko KK - ktory jest pomyslodawca i inicjatorem tworzenia 'korytarzy' i pomocy uchodzcom. Dla mnie to godne szacunku.
                                  A co do Pani Merkel - wszak wygrala wybory - zgodnie z wola suwerena, czyz nie ?

                                  > niech Pani z laski swojej nie wypisuje juz tych banialuk

                                  Ilez to czlek musi sie nacierpiec na Aqua, jakies banialuki czytac ...

                                  > jak juz pisalem wczesniej, nie mam polecia o ubezpieczeniach w Polsce i jak sie
                                  > bede chcial ubezpieczyc, to niewatpliwie sie z systemem zapoznam.

                                  Tak bedzie rozsadnie.

                                  > w szpitalu bylem raz, a bylo to tak dawno, ze nawet nie pamietam co to byl za s
                                  > zpital. Chyba katolicki, ale pewny nie jestem.

                                  Z moich informacji wynika, ze wiekszosc niemieckich szpitali to spolki prawa handlowego. Czyli cos - czym PiS wystraszyl Polakow na amen. Ze jak spolki to nie lecza ale zarabiaja. A jak prywatne - to trzeba bedzie za leczenie placic. Najlepsze jest panstwowe.

                                  > tu juz mnie Pani kompletnie zawstydzila i nie wiem co napisac..

                                  Moze laudacje dla skutecznej propagandy ?

                                  > wracajac do tematu watku, PiS deklaruje, ze nie wpusci islamskiej holoty do Pol
                                  > ski i dla mnie jest to obojetne, czy jest to kalkulacja polityczna, czy autenty
                                  > czne przekonanie, najwazniejsze, zeby sie tego trzymal.

                                  I co oprocz tego, ze 'nie wpusci islamskiej holoty' ?

                                  > prosze Pani, dysponujemy statystykami, ktore bezsprzecznie tego dowodza, rozsad
                                  > nym jest nie ignorowac takich statystyk.

                                  Na jaki temat ?

                                  > to nawet logiczne co Pani pisze, skoro politycy marnuja pieniadze, to nic nie s
                                  > toi na przeszkodzie, zeby zmarnowac jeszcze wiecej, tym razem przykladowo dla s
                                  > zczytnej idei zaspokojenie Pani potrzeby ekspiacji.

                                  O czym Pan pisze ? Parafie rzymskokatolickie mialy sfinansowac pomoc dla uchodzcow.

                                  > tzn. jak?

                                  No nie wiem. To Pan przeciez wspieral Brexit smile Dlatego pytam czy po Brexicie bedzie tak jak wymarzyli sobie ci, ktorzy za nim glosowali.

                                  > A konkretnie to o co chodzi?

                                  Ze z UE nie tylko sie 'dostaje', czasem trzeba 'cos dac'.

                                  > podziwiam Pani pozytywistyczne nastawienie..

                                  Wyczuwam sarkazm. Ale co tamwink

                                  tete
                                  • institoris2 Re: GW uznala, ze napisalem juz dosc 11.07.17, 00:52
                                    t_ete napisała:

                                    > Oczywiscie. Czy w zwiazku z tym nie moge wyrazic 'mniejszosciowej', odmiennej o
                                    > pinii ?

                                    > Dziekuje. Pana krytyczny glos wobec PiS (ktory uwaza, ze 'zwyciezca bierze wszy
                                    > stko') przynosi odrobine nadziei.

                                    jeszcze raz, bo zdaje sie, ze Pani nie zrozumiala; to Pani domaga sie zmian, wiec Pani obowiazkiem jest wysluchac wspolobywateli, co na temat tych zmian mysla.


                                    > Nie domagam sie niczego radykalnego. Prosze by Pan skierowal ostrze krytyki prz
                                    > eciwko KK - ktory jest pomyslodawca i inicjatorem tworzenia 'korytarzy' i pomoc
                                    > y uchodzcom. Dla mnie to godne szacunku.

                                    rozumiem, ze zalozyla Pani ten watek, zeby bronic KK przed PiSem

                                    > A co do Pani Merkel - wszak wygrala wybory - zgodnie z wola suwerena, czyz nie
                                    > ?
                                    wygrala i wygra nastepne, co jeszcze bardziej umacnia moje zaufanie, do systemu w jakim przyszlo nam zyc.

                                    > > wracajac do tematu watku, PiS deklaruje, ze nie wpusci islamskiej holoty
                                    > do Pol
                                    > > ski i dla mnie jest to obojetne, czy jest to kalkulacja polityczna, czy a
                                    > utenty
                                    > > czne przekonanie, najwazniejsze, zeby sie tego trzymal.
                                    >
                                    > I co oprocz tego, ze 'nie wpusci islamskiej holoty' ?

                                    prosze Pani, PiS to nie jest partia z mojej bajki, zapewniam Pania jednakze, ze akurat w tym temacie ma moje pelne poparcie.
                                    >
                                    > > prosze Pani, dysponujemy statystykami, ktore bezsprzecznie tego dowodza,
                                    > rozsad
                                    > > nym jest nie ignorowac takich statystyk.
                                    >
                                    > Na jaki temat ?

                                    statystykami o poszczegolnych grupach narodowych dotyczacymi ich udzialu procentowego w liczbie pracujacej ludnosci (w teorii sa to ludzie utrzymujacy sie ze swojej pracy).
                                    W czolowce niepracujacych znajdziemy takie nacje jak Libanczycy (80-90% niepracujacych), Iranczycy, Syryjczycy, Marokanczycy (50-60%).
                                    Sa to dane dotyczace osob, ktore maja za soba kursy jezykowe i zawodowe oferowane im przez panstwo. Dane dotyczace najnowszej fali imigracji beda jeszcze ciekawsze..
                                    Dziwnym trafem w statystykach kryminalnych dominuje te same nacje, a przestepczosc wsrod imigrantow jest osmiokrotnie wyzsza niz wsrod obywateli niemieckich, co i tak jest obrazem niepelnym, bo w grupie obywateli mamy rowniez obcokrajowcow, ktorzy obywatelstwo niemieckie dostali.
                                    Mamy tez wyliczenia powaznych skadinnad ludzi, dotyczacych obciazenia dla budzetu kraju odnosnie najnowszej emigracji; w kazdego "fachowca" musimy wlozyc najpierw okolo 450 tys. EUR, zeby trend sie odwrocil i osobnicy ci zaczeli sie do wspolnego budzetu dokladac.


                                    > No nie wiem. To Pan przeciez wspieral Brexit smile Dlatego pytam czy po Brexicie b
                                    > edzie tak jak wymarzyli sobie ci, ktorzy za nim glosowali.

                                    skad Pani przyszlo do glowy, ze "wspieralem" Brexit?
                                    Ja jedynie wyrazilem swoje zadowolenie z rezultatu referendum, choc zdaje sobie sprawe z tego, ze wyjcie GB z EU, to tragedia dla podatnikow z polnocy EU.
                                    >
                                    > > A konkretnie to o co chodzi?
                                    >
                                    > Ze z UE nie tylko sie 'dostaje', czasem trzeba 'cos dac'.
                                    a konkretnie?
                                    Chyba to nie problem napisac co "dostajemy" i co w zamian mielibysmy, albo byli zobowiazani, "dac"?
                                    • monalisa2016 Re: GW uznala, ze napisalem juz dosc 11.07.17, 01:18
                                      institoris2 napisał(a):

                                      > > Na jaki temat ?
                                      >
                                      > statystykami o poszczegolnych grupach narodowych dotyczacymi ich udzialu procentowego w liczbie pracujacej ludnosci (w teorii sa to ludzie utrzymujacy sie ze swojej pracy).
                                      > W czolowce niepracujacych znajdziemy takie nacje jak Libanczycy (80-90% niepracujacych), Iranczycy, Syryjczycy, Marokanczycy (50-60%).
                                      > Sa to dane dotyczace osob, ktore maja za soba kursy jezykowe i zawodowe oferowane im przez panstwo. Dane dotyczace najnowszej fali imigracji beda jeszcze ciekawsze..
                                      > Dziwnym trafem w statystykach kryminalnych dominuje te same nacje, a przestepczosc wsrod imigrantow jest osmiokrotnie wyzsza niz wsrod obywateli niemieckich,
                                      > co i tak jest obrazem niepelnym, bo w grupie obywateli mamy rowniez obcokrajowcow, ktorzy obywatelstwo niemieckie dostali.
                                      > Mamy tez wyliczenia powaznych skadinnad ludzi, dotyczacych obciazenia dla budzetu kraju odnosnie najnowszej emigracji; w kazdego "fachowca" musimy wlozyc najpierw okolo 450 tys. EUR, zeby trend sie odwrocil i osobnicy ci zaczeli sie do wspolnego budzetu dokladac.
                                      ..........

                                      Przed paroma miesiącami powiedział Sigmar Gabriel wtedy kiedy był ministrem gospodarki że w każdego migranta państwo musi zainwestować pieniądze w minimum 10 lat w nauki by przystosować go do wykonywania jakiegokolwiek zawodu.

                                      Za dziesięć lat taki migrant będzie za stary do podjęcia jakiejkolwiek pracy, czyli tworzy sie błędne koło inwestycje w osoby bez przyszłości albo jakiejkolwiek korzyści.
                                      Juz dziś DAX--koncerny nie chcą słyszeć o zatrudnianiu migrantów (vide Daimler) ponieważ nie można polegać na ich wiarygodności, niezawodność (Zuverlässigkeit) jaka wymaga sie od pracowników.

                                      • monalisa2016 Re: GW uznala, ze napisalem juz dosc 11.07.17, 01:41
                                        Drugi problem, napuszcza sie migrantów i co potem?
                                        Wydalić ich do krajów pochodzenia skoro kraje nie chcą ich spowrotem przyjmować?
                                        Vide wypowiedz sędziego byłego kandydata na prezydenta Niemiec Alexander Hold.

                                        www.youtube.com/watch?v=tDgx4yhZsI4

                                    • t_ete Re: GW uznala, ze napisalem juz dosc 11.07.17, 09:12
                                      institoris2 napisał(a):

                                      > jeszcze raz, bo zdaje sie, ze Pani nie zrozumiala; to Pani domaga sie zmian, wi
                                      > ec Pani obowiazkiem jest wysluchac wspolobywateli, co na temat tych zmian mysla

                                      Pan unika jak ognia (bo konsekwentnie pomija) to o czym pisze od poczatku. Pomysl 'korytarza ratunkowego' dla uchodzcow wyszedl od KK. Czy ma Pan (jako wierzacy) z tym problem ? Zamiast srozyc sie na mnie - prosze pouczyc paru biskupow. A ja - coz ja ? Mnie sie moze ow pomysl podobac. Pan moze go zmieszac z blotem.

                                      > rozumiem, ze zalozyla Pani ten watek, zeby bronic KK przed PiSem

                                      Nie. Zalozylam ten watek by potraktowac obecne wladze nieco sarkastycznie.
                                      PiS w deklaracjach jest 'bogoojczyzniany' a w praktyce bywa roznie.

                                      > wygrala i wygra nastepne, co jeszcze bardziej umacnia moje zaufanie, do systemu
                                      > w jakim przyszlo nam zyc.

                                      To cieszy. Pomimo gromow, ktore Pan ciska.

                                      > prosze Pani, PiS to nie jest partia z mojej bajki, zapewniam Pania jednakze, ze
                                      > akurat w tym temacie ma moje pelne poparcie.

                                      Ale zycie/polityka nie sklada sie z jednego tematu.

                                      > statystykami o poszczegolnych grupach narodowych dotyczacymi ich udzialu procen
                                      > towego w liczbie pracujacej ludnosci (w teorii sa to ludzie utrzymujacy sie ze
                                      > swojej pracy).
                                      > W czolowce niepracujacych znajdziemy takie nacje jak Libanczycy (80-90% nieprac
                                      > ujacych), Iranczycy, Syryjczycy, Marokanczycy (50-60%).
                                      > Sa to dane dotyczace osob, ktore maja za soba kursy jezykowe i zawodowe oferowa
                                      > ne im przez panstwo. Dane dotyczace najnowszej fali imigracji beda jeszcze ciek
                                      > awsze..
                                      > Dziwnym trafem w statystykach kryminalnych dominuje te same nacje, a przestepcz
                                      > osc wsrod imigrantow jest osmiokrotnie wyzsza niz wsrod obywateli niemieckich,
                                      > co i tak jest obrazem niepelnym, bo w grupie obywateli mamy rowniez obcokrajowc
                                      > ow, ktorzy obywatelstwo niemieckie dostali.
                                      > Mamy tez wyliczenia powaznych skadinnad ludzi, dotyczacych obciazenia dla budze
                                      > tu kraju odnosnie najnowszej emigracji; w kazdego "fachowca" musimy wlozyc najp
                                      > ierw okolo 450 tys. EUR, zeby trend sie odwrocil i osobnicy ci zaczeli sie do w
                                      > spolnego budzetu dokladac.

                                      Myslalam, ze pisze Pan o statystykach dotyczacych Polski... Nie bede dyskutowac z przedstawionymi liczbami i procentami. Mam nadzieje, ze przedstawia Pan obiektywne dane. Bo w necie pojawiaja sie rozne rewelacje np. dotyczace dzietnosci imigrantow we Francji - jakoby byla wielokrotnie wyzsza niz Francuzow ... tymczasem jest ona na tym samym poziomie.

                                      > skad Pani przyszlo do glowy, ze "wspieralem" Brexit?
                                      > Ja jedynie wyrazilem swoje zadowolenie z rezultatu referendum, choc zdaje sobie
                                      > sprawe z tego, ze wyjcie GB z EU, to tragedia dla podatnikow z polnocy EU.

                                      Jednak wyrazil Pan zadowolenie z rezultatu referendum. Ja mialam nadzieje, ze wynik bedzie inny.

                                      > Chyba to nie problem napisac co "dostajemy" i co w zamian mielibysmy, albo byli
                                      > zobowiazani, "dac"?

                                      Prosze Pana, ten watek i tak mnie przerosl (w sensie czasu jaki poswiecam odpowiadaniu na komentarze) - bardzo prosze by jednak przyjal Pan haslo 'europejskiej solidarnosci' - nie tylko w dzieleniu sie srodkami finansowymi.

                                      tete

                                      • institoris2 Re: GW uznala, ze napisalem juz dosc 11.07.17, 15:39
                                        t_ete napisała:


                                        > Pan unika jak ognia (bo konsekwentnie pomija) to o czym pisze od poczatku. Pomy
                                        > sl 'korytarza ratunkowego' dla uchodzcow wyszedl od KK. Czy ma Pan (jako wierza
                                        > cy) z tym problem ? Zamiast srozyc sie na mnie - prosze pouczyc paru biskupow.
                                        > A ja - coz ja ? Mnie sie moze ow pomysl podobac. Pan moze go zmieszac z blotem.

                                        ja prosze Pani nie jestem wierzacy, a z KK wystapilem, wiec pouczac biskupow nie bede, bo byloby to co najmniej smieszne. Pozostaje mi miec jedynie nadzieje, ze takich biskupow w polskim KK nie jest za wielu.

                                        > Myslalam, ze pisze Pan o statystykach dotyczacych Polski... Nie bede dyskutowac
                                        > z przedstawionymi liczbami i procentami. Mam nadzieje, ze przedstawia Pan obie
                                        > ktywne dane. Bo w necie pojawiaja sie rozne rewelacje np. dotyczace dzietnosci
                                        > imigrantow we Francji - jakoby byla wielokrotnie wyzsza niz Francuzow ... tymcz
                                        > asem jest ona na tym samym poziomie.

                                        nie prosze Pani, pisze o statystykach z krajow, ktore zrobily to, co Pani tutaj proponuje.
                                        To przytocze jeszcze jedna (bez watpienia sprawdzona).
                                        Ilosc obcokrajowcow, albo osob z korzeniami emigranckimi w Berlinie- 30,7 %
                                        Ilosc tej samej grupy w przedziale wiekowym od 0 do 15 lat- 48%

                                        >
                                        > > skad Pani przyszlo do glowy, ze "wspieralem" Brexit?
                                        > > Ja jedynie wyrazilem swoje zadowolenie z rezultatu referendum, choc zdaje
                                        > sobie
                                        > > sprawe z tego, ze wyjcie GB z EU, to tragedia dla podatnikow z polnocy E
                                        > U.
                                        >
                                        > Jednak wyrazil Pan zadowolenie z rezultatu referendum. Ja mialam nadzieje, ze w
                                        > ynik bedzie inny.
                                        >
                                        > > Chyba to nie problem napisac co "dostajemy" i co w zamian mielibysmy, alb
                                        > o byli
                                        > > zobowiazani, "dac"?
                                        >
                                        > Prosze Pana, ten watek i tak mnie przerosl (w sensie czasu jaki poswiecam odpow
                                        > iadaniu na komentarze) - bardzo prosze by jednak przyjal Pan haslo 'europejskie
                                        > j solidarnosci' - nie tylko w dzieleniu sie srodkami finansowymi.

                                        rozumiem, ze z braku czasu wspomniala Pani o demografii we Francji...
                                        Pani zdaniem "europejska solidarnosc" wymaga, by do Polski wpuscic islamska holote?
                                        A z kim to niby mamy byc w ten sposob solidarni?
                                        • t_ete Re: GW uznala, ze napisalem juz dosc 11.07.17, 20:27
                                          institoris2 napisał(a):

                                          > ja prosze Pani nie jestem wierzacy, a z KK wystapilem, wiec pouczac biskupow ni
                                          > e bede, bo byloby to co najmniej smieszne. Pozostaje mi miec jedynie nadzieje,
                                          > ze takich biskupow w polskim KK nie jest za wielu.

                                          A ja jestem pelna szacunku dla ich inicjatywy.

                                          > nie prosze Pani, pisze o statystykach z krajow, ktore zrobily to, co Pani tutaj
                                          > proponuje.

                                          Nie prosze Pana. To jest wylacznie Pana sugestia. Ja pisze o korytarzu ratunkowym - a Pan o 'hordach imigrantow'.

                                          > To przytocze jeszcze jedna (bez watpienia sprawdzona).
                                          > Ilosc obcokrajowcow, albo osob z korzeniami emigranckimi w Berlinie- 30,7 %
                                          > Ilosc tej samej grupy w przedziale wiekowym od 0 do 15 lat- 48%

                                          Czy Pana dziwi to, ze w Berlinie - ktory jest od lat 'wielobarwny' - jest taka ilosc obcokrajowcow ? Samych Turkow (lub obywateli niemieckich o tureckich korzeniach) mieszka tam ze 150 tys. A gdyby doliczyc do tego innych imigrantow - w tym calkiem spora Polonie ?

                                          To moze dla 'odswiezenia umyslu' - cos z historii Polski ?
                                          Przed II wojna Zydzi stanowili 31% mieszkancow Warszawy, 32% Lwowa, 43% Bialegostoku.
                                          W mniejszych miasteczkach nierzadko stanowili 50% lub wiecej - mieszkancow.
                                          Czyli - jak Pan widzi - znacznie wyzszy byl to procent - niz ten -dotyczacy obcokrajowcow i ludzi o imigranckich korzeniach - w Berlinie.
                                          Polska homogenicznosc - ktora mamy 'dzieki' Hitlerowi, Stalinowi oraz Gomulce czy Moczarowi - to novum kilkudziesieciu ostatnich lat. A niektorzy mysla, ze tak bylo zawsze wink


                                          > Pani zdaniem "europejska solidarnosc" wymaga, by do Polski wpuscic islamska hol
                                          > ote?

                                          Troche mnie Pan zmeczyl. Mam wrazenie, ze piszemy ciagle o tym samym. Pan - swoje, ja - swoje.

                                          > A z kim to niby mamy byc w ten sposob solidarni?

                                          Z ludzmi.

                                          tete
                                          • institoris2 Re: GW uznala, ze napisalem juz dosc 12.07.17, 02:20
                                            t_ete napisała:

                                            > institoris2 napisał(a):

                                            > > To przytocze jeszcze jedna (bez watpienia sprawdzona).
                                            > > Ilosc obcokrajowcow, albo osob z korzeniami emigranckimi w Berlinie- 30,7
                                            > %
                                            > > Ilosc tej samej grupy w przedziale wiekowym od 0 do 15 lat- 48%
                                            >
                                            > Czy Pana dziwi to, ze w Berlinie - ktory jest od lat 'wielobarwny' - jest taka
                                            > ilosc obcokrajowcow ? Samych Turkow (lub obywateli niemieckich o tureckich korz
                                            > eniach) mieszka tam ze 150 tys. A gdyby doliczyc do tego innych imigrantow - w
                                            > tym calkiem spora Polonie ?
                                            >
                                            > To moze dla 'odswiezenia umyslu' - cos z historii Polski ?
                                            > Przed II wojna Zydzi stanowili 31% mieszkancow Warszawy, 32% Lwowa, 43% Bialego
                                            > stoku.
                                            > W mniejszych miasteczkach nierzadko stanowili 50% lub wiecej - mieszkancow.
                                            > Czyli - jak Pan widzi - znacznie wyzszy byl to procent - niz ten -dotyczacy ob
                                            > cokrajowcow i ludzi o imigranckich korzeniach - w Berlinie.
                                            > Polska homogenicznosc - ktora mamy 'dzieki' Hitlerowi, Stalinowi oraz Gomulce c
                                            > zy Moczarowi - to novum kilkudziesieciu ostatnich lat. A niektorzy mysla, ze ta
                                            > k bylo zawsze wink

                                            prosze Pani, przytoczylem te statystyke, ktora mowi o dzietnosci imigrantow w porownaniu do dzietnosci autochtonow, zeby zobrazowac, do czego prowadza balamutne propozycje, jakie tu Pani przedstawia.
                                            Z tej statystyki wynika niedwuznacznie, ze mamy do czynienia z procesem zmierzajacym do "wymiany spoleczenstwa". Tak sie stanie, jesli obecne tendencje nie zostana odwrocone.
                                            Statystyki, jakie przytoczyla Pani o czym niby maja swiadczyc w kontekscie tego watku?

                                            > Troche mnie Pan zmeczyl. Mam wrazenie, ze piszemy ciagle o tym samym. Pan - swo
                                            > je, ja - swoje.

                                            nie, ja pisze na temat, a Pani ciagle z tematu zbacza, tworzac nowe, z tematem zupelnie nie zwiazane, wymigujac sie w ten sposob od podania konkretow, ktorych sie od Pani tu, czy tam domagam.
                                            Przyznaje Pani racje, ze jest to meczace
                                            >
                                            > > A z kim to niby mamy byc w ten sposob solidarni?
                                            >
                                            > Z ludzmi.

                                            aha
                                            • kalllka Re: GW uznala, ze napisalem juz dosc 12.07.17, 09:54
                                              Bardzo przepraszam ze wtrącam w statystyki powojenne ale istotnym elementem w tzw wojnach hybrydowych jest wiedza co ze starym elementem na nowych terenach można zrobić. Tak wiec celem zapobiegania - informuje ze właśnie odgrzano stary wirus
                                              thehackernews.com/2017/07/adwind-rat-malware.html?m=1

                                            • t_ete Re: GW uznala, ze napisalem juz dosc 12.07.17, 11:25
                                              institoris2 napisał(a):

                                              > prosze Pani, przytoczylem te statystyke, ktora mowi o dzietnosci imigrantow w p
                                              > orownaniu do dzietnosci autochtonow, zeby zobrazowac, do czego prowadza balamut
                                              > ne propozycje, jakie tu Pani przedstawia.

                                              Przytoczyl Pan ? O statystyce mozna byloby mowic - gdyby przytoczyl Pan badania dzietnosci imigrantow - w porownaniu do dzietnosci obywateli Niemiec (w tym obywateli o imigranckich korzeniach .... i ktore pokolenie owych jest badane). I jak to sie zmienia w ciagu lat.
                                              Jesli podchodzi Pan powaznie do badan statystycznych - powinien Pan sie przyjrzec badaniom, ktore obrazuja - jak zmienia sie wskaznik urodzen w rodzinach imigranckich - w ciagu lat juz po ich osiedleniu w Europie.

                                              > Z tej statystyki wynika niedwuznacznie, ze mamy do czynienia z procesem zmierza
                                              > jacym do "wymiany spoleczenstwa". Tak sie stanie, jesli obecne tendencje nie zo
                                              > stana odwrocone.

                                              A zna Pan jakies powazne opracowania, ktore mowia o prognozach ('wymiana spoleczenstwa')? Mam na mysli opracowania tworzone przez socjologow, politologow ?

                                              > Statystyki, jakie przytoczyla Pani o czym niby maja swiadczyc w kontekscie tego
                                              > watku?

                                              Procent imigrantow/uchodzcow w Niemczech - to srednio mniej wiecej ok. 8% - tak ? W landach polnocno-wschodnich - mniej, w landach poludniowo - zachodnich - wiecej. Ale Berlin prezentuje sie znacznie 'dosadniej' - ze swoja statystyka, ktora obejmuje 'cudzoziemcow' - w tym uchodzcow, imigrantow, obywateli niemieckich z korzeniami imigranckimi (ktore pokolenie ?) itd. ... ponad 32 %.

                                              A dlaczego siegnelam do statystyk przedwojennych dotyczacych liczby ludnosci zydowskiej w najwiekszych miastach Rzeczpospolitej ? Jakos skojarzylo mi sie. Wtedy tez 'narodowcy' krzyczeli o 'zazydzeniu' ojczyzny w tonie podobnym jak teraz niektorzy mowia o 'zalewie islamskiej dziczy'.

                                              > nie, ja pisze na temat, a Pani ciagle z tematu zbacza, tworzac nowe, z tematem
                                              > zupelnie nie zwiazane, wymigujac sie w ten sposob od podania konkretow, ktorych
                                              > sie od Pani tu, czy tam domagam.

                                              Prosze Pana. Ja konsekwentnie pisalam o 'korytarzu ratunkowym' dla uchodzcow. Pan - nie odnosi sie do tego. Woli Pan pisac o 'islamskiej inwazji'. Dlatego nie ma sensu ta rozmowa.


                                              > Przyznaje Pani racje, ze jest to meczace

                                              Moze ... odpocznijmy od siebie ?

                                              > aha

                                              No to jeszcze chwilka o solidarnosci ludzkiej. Zacytuje Jana Pawla II : 'jeden drugiego brzemiona noscie'. Mam wrazenie, ze teraz - wiele osob podkreslajacych jak wazne sa chrzescijanskie korzenie Europy i jednoczesnie wyrazajacych wielka obawe przed 'imigrancka dzicza' - wolaloby 'zawezic' to przeslanie do obowiazujacego tylko wewnatrz wlasnej nacji ... a w Polsce - nawet bardziej : najlepiej gdyby dotyczylo 'naszej' nacji i 'naszego politycznego obozu'. I - powiem Panu, ze skora mi cierpnie ...

                                              tete
                                              • oleg3 Oleg po raz drugi 12.07.17, 12:16
                                                t_ete napisała:

                                                > Prosze Pana. Ja konsekwentnie pisalam o 'korytarzu ratunkowym' dla uchodzcow.

                                                Gdybyś nie była taka zarozumiała i nie odnosiła się pogardliwie do "populistycznego rządu" i "niewyedukowanego społeczeństwa" miałabyś szansę zauważyć, że:

                                                1) Rząd PiS i vox populi jest za pomaganiem uchodźcom
                                                2) Tworzenie "korytarza ratunkowego" dla uchodźców jest poza zasięgiem możliwości państwa polskiego.
                                                3) Odmawiasz współobywatelom prawa do zachowania spójności wspólnot, w których żyją.
                                                • monalisa2016 Re: Oleg po raz drugi 12.07.17, 14:33
                                                  oleg3 napisał:

                                                  > 1) Rząd PiS i vox populi jest za pomaganiem uchodźcom

                                                  Racja, tę propozycję jak i wolę do pomocy na miejscu czy na pobliskim terytorium bliskim kulturowo wyrażała i proponowała niejednokrotnie na unijnych szczytach pani Szydło, ale rozmówczyni ignoruje notorycznie fakt jak i prawdę.

                                                  > 2) Tworzenie "korytarza ratunkowego" dla uchodźców jest poza zasięgiem możliwości państwa polskiego.

                                                  Racja, korytarze ratunkowe dla rozmówczyni to tylko niskolotna leniwa wymówka dla własnej obrony jak i argumentacji. Komu i do czego służyły w przeszłości takie korytarze ratunkowe o tym rozmówczyni nie chce pomyśleć. Mimo braku korytarzy ratunkowych nie kończy sie fala napływających migrantów do Europy.

                                                  > 3) Odmawiasz współobywatelom prawa do zachowania spójności wspólnot, w których
                                                  > żyją.

                                                  Racja, wymieszane skłócone towarzystwo prowadzi sie łatwiej, lepiej do celu przez celowe ograniczanie im obywatelskich swobód przecież wiemy do czego to prowadzi.
                                                • t_ete Oleg po raz ... trzeci ? 14.07.17, 10:18
                                                  oleg3 napisał:

                                                  > Gdybyś nie była taka zarozumiała i nie odnosiła się pogardliwie do "populistyc
                                                  > znego rządu" i "niewyedukowanego społeczeństwa" miałabyś szansę zauważyć, że:
                                                  >
                                                  > 1) Rząd PiS i vox populi jest za pomaganiem uchodźcom
                                                  > 2) Tworzenie "korytarza ratunkowego" dla uchodźców jest poza zasięgiem możliwoś
                                                  > ci państwa polskiego.
                                                  > 3) Odmawiasz współobywatelom prawa do zachowania spójności wspólnot, w których
                                                  > żyją.

                                                  Rzad PiS zaskakuje mnie kazdego dnia - in minus. A spoleczenstwo - w czesci jest wyedukowane, w czesci niewyedukowane.

                                                  1. Czy rzad PiS jest czy nie jest 'za' pomoca dla uchodzcow ? W deklaracjach 'ogolnochrzescijanskich' - jest. Faktycznie - ustami swoich politykow na kazdym kroku 'odcina sie' od - wyolbrzymianej zreszta- deklaracji jeszcze rzadu PO o przyjeciu 7 tys uchodzcow. Wyolbrzymianej - bo w 'PiS-owskiej' wersji - to czesto kilkadziesiat tys uchodzcow skupionych w obozach - potencjalnych 'wylegarniach terroryzmu'. Podsumowujac : rzad PiS robi wiele by 'vox populi' (jaki obserwujemy w sondazach) utrzymac w niecheci do, strachu przed oraz w nadziei, ze PiS uchroni Polske przed zagrozeniami terroryzmem.

                                                  2. Czy mowimy o tym samym 'korytarzu humanitarnym', o ktory apelowal Papiez i o ktorym w czerwcu dyskutowala Konferencja Episkopatu, i ktory to 'korytarz' mial organizowac Caritas - dla kilkudziesieciu osob ? Mam wrazenie, ze piszesz o czyms innym.

                                                  3. Rozumiem, ze masz poczucie spojnosci wspolnoty, w ktorej zyjesz. Jak duza to wspolnota ?

                                                  W otwarciu watku zamiescilam info dotyczace 'cudzoziemcow' mieszkajacych w Szczecinie. Mieszkaja tu, pracuja, studiuja. Zakladaja rodziny. Ich dzieci chodza do przedszkoli, szkol. Maja sasiadow - a z nimi zpewne jakies stosunki - lepsze czy gorsze. W innym watku - pisalam o pierwszym 'ukrainskim' sklepie w Szczecinie - tworzonym z mysla o Ukraincach, ktorych w Szczecinie jest ponad 26 tys.
                                                  forum.gazeta.pl/forum/w,13,164297262,164297262,Ukrainoczka_czyli_suszony_leszcz_.html
                                                  Czy Szczecin jest wspolnota ? W sensie etnicznym ? Jak na 'spolecznosc lokalna' - jest za duzy. Juz bardziej - parafia lub wies. Wspolnota religijna ? Jest zroznicowany. W obrebie poszczegolnych parafii z pewnoscia ludzie maja poczucie takiej wspolnoty.

                                                  Zechcesz skomentowac - w jaki sposob Twoim zdaniem - tych kilka tysiecy zameldowanych w Szczecinie cudzoziemcow i kilkadziesiat tysiecy, ktorzy przebywaja w nim czasowo (pracujac) - zachwialo spojnoscia wspolnot (wspolnoty) ?

                                                  Czy obecnosc kilku (czy kilkunastu) rodzin uchodzcow w 400 tys miescie - mialoby wplyw na 'spojnosc wspolnoty', ktora tworza (lub nie) mieszkancy Szczecina ?

                                                  tete



                                                  • oleg3 Re: Oleg po raz ... trzeci ? 14.07.17, 12:13
                                                    Nie ma ż a d n e j płaszczyzny do rozmowy. Uchodźcy, co ci już wyjaśniał wielokrotnie Luka, to uciekinierzy z obszaru objętego wojną, którym uda dotrzeć do p i e r w s z e g o spokojnego kraju. Nie ma więc szans by do Polski dotarli jacykolwiek uchodźcy z Syrii czy Afryki. To nie jest gierka słowna tylko definicja wzięta wprost z prawa międzynarodowego. Konsekwentnie korytarz ratunkowy dla uchodźców można utworzyć na obszarze objętym wojną.

                                                    Odrębny akapit poświęcę KK. Jakoś nie przypominam sobie byś w ogóle brała pod uwagę stanowisko biskupów w sprawie aborcji, gender i tego tam. Ale uchodźców się czepiłaś jak pijany płotu.
                                                  • oleg3 Re: Oleg po raz ... trzeci ? 14.07.17, 12:22
                                                    Nie ma ż a d n e j płaszczyzny do rozmowy. Uchodźcy, co ci już wyjaśniał wielokrotnie Luka, to uciekinierzy z obszaru objętego wojną, którym uda dotrzeć do p i e r w s z e g o spokojnego kraju. Nie ma więc szans by do Polski dotarli jacykolwiek uchodźcy z Syrii czy Afryki. To nie jest gierka słowna tylko definicja wzięta wprost z prawa międzynarodowego. Konsekwentnie korytarz ratunkowy dla uchodźców można utworzyć na obszarze objętym wojną.

                                                    Odrębny akapit poświęcę KK. Jakoś nie przypominam sobie byś w ogóle brała pod uwagę stanowisko biskupów w sprawie aborcji, gender i tego tam. Ale uchodźców się czepiłaś jak pijany płotu. Wyjaśnię Ci, że katolik nie ma obowiązku stosować metod dobroczynności wymyślonych przez biskupów, w tym biskupa Rzymu. Ma obowiązek pomagać, ale to on - we własnym sumieniu - decyduje o metodzie i zakresie.
                                                  • oleg3 Re: Oleg po raz ... trzeci ? 14.07.17, 13:46
                                                    > Rozumiem, ze masz poczucie spojnosci wspolnoty, w ktorej zyjesz. Jak duza to wspolnota ?

                                                    Tak mam takie poczucie. Wspólnot jest dużo, na różnym poziomie. Zaczynając od rodziny, kończąc na wspólnocie cywilizacyjnej. Pewnie wiesz, że prawo do zachowania tożsamości jest prawem człowieka. Inaczej mówiąc mamy prawo do zachowania spójności własnych wspólnot w tym wspólnoty narodowej. Muzułmańska inwazja w oczywisty sposób te prawa narusza. Argumentacja w stylu: Jak duza to wspolnota ? jest infantylna. W ogóle masz problem z uwzględnieniem praw i interesów osób innych niż te przez ciebie hołubione.

                                                    Nieustannie powołujesz się na stanowisko papieża i biskupów. O tym pewnie nie słyszałaś.
                                                    – Istnieje obowiązek udzielenia gościny, ale istnieje też prawo do zachowania własnej tożsamości. W tym wypadku przede wszystkim tożsamości chrześcijańskiej – mówił abp Silvano Tomasi w rozmowie z Radiem Watykańskim.Jak podkreślił, uchodźstwo jest dziś poważnym problemem politycznym i moralnym, a migracje to m.in. pochodna biedy i nierówności między krajami.

                                                    Udzielenie imigrantom azylu nie rozwiązuje jednak całej sprawy – podkreślił duchowny. Jego zdaniem, tkwi on bowiem przede wszystkim w możliwościach integracyjnych osób, które uciekają ze swoich ojczyzn. Najwięcej trudności – przewiduje hierarcha – Europejczycy mogą mieć z muzułmanami. Gościnność to jedno, ale prawo do zachowania własnej tożsamości, odrębności kulturowej, nie zawsze idzie z nią w parze - przekonywał abp Tomasi.
                                                    natemat.pl/152407,watykan-ostrzega-przed-muzulmanskimi-imigrantami-istnieje-prawo-do-zachowania-wlasnej-tozsamosci
                      • t_ete Re: to moze odwrocmy pytanie tytulowe 09.07.17, 12:34
                        institoris2 napisał(a):

                        > rozumiem, gdyby jeszcze Ministerstwo Obrony znajdowalo sie we wladaniu jakiejs,
                        > odpowiedzialnej partii, to majac na uwadze idealna wspolprace ze "sluzbami EU
                        > , moglibysmy spac spokojnie.

                        Byc moze Ciebie nie niepokoi Pan Minister Wojny. Mnie owszem i chyba nie jestem w tym odosobniona. Pisze oglednie ale wystarczy sledzic opinie na temat Pana Macierewicza - chocby na tym forum.

                        > ogolnie przed obymi, czy tez przed muzulmanami?
                        > Znowu Pani wszystko pomieszala, a ja jakos nie moge sobie przypomniec Rzeczypos
                        > politej chrzescjansko- muzulmanskiej.

                        A moze Pan sobie przypomniec Rzeczpospolita, w ktorej byli i chrzescijanie, i muzulmanie i wyznawcy judaizmu - w tym ci ostatni stanowili przed ostatnia wojna 10 % ludnosci ? Wszak nie 'od zawsze' bylismy tacy homogeniczni ... Cytujac Kazika : 'gdzie Hitler i Stalin zrobili co swoje ...' a dokonczyli 'partyjni czysciciele' w 1968.

                        > Prosze Pani, uchodzcy znajduja sie albo w Syrii, albo w sasiednich krajach (Tur
                        > cja, Liban) i tym uchodzcom nalezy pomagac. Ci ktorzy znajduja sie w Europie ju
                        > z tymi uchodzcami nie sa, sa normalnymi imigrantami i tak tez ich nalezy trakto
                        > wac; z perspektywy danego panstwa sa to (albo, przy zdrowym podejsciu, powinny
                        > byc) glownie kryteria ekonomiczne.

                        A widzial Pan te obozy w Turcji wypelnione 'normalnymi imigrantami' ?

                        > Uchodzcy przebywajacy w Turcji, zamieniaja sie nie tyliko w imigrantow po dotar
                        > ciu do Europy, ale i rownoczesnie w inwasorow niosacych ze soba obca kulture i
                        > religie.

                        'Obca kultura i religia' ... niesiona przez 'inwasorow' (domyslam sie, ze to od slowa 'inwazja' ?). Jak mam to skomentowac w kontekscie opisywanej przeze mnie inicjatywy parafii rzymskokatolickich ???

                        > Przy okazji, tzw. „pomoc na miejscu“ jest wielokrotnie bardziej efektywna, niz
                        > ta udzielana imigrantom w Europie. 10 EUR wydane w Syrii jest tak samo efektywn
                        > e, jak 100 EUR wydane przykladowo w Niemczech.

                        Jasne. Pomoc medyczna na przyklad - zawsze sie przyda.
                        Moge zrozumiec, ze nie masz doswiadczen 'wojennych', ja takze ich nie mam. Ale czy trzeba je miec by zrozumiec, ze to, czego najbardziej potrzebuja ludzie w bombardowanych miastach - to poczucie bezpieczenstwa ? A tego nie da sie osiagnac - 'na miejscu'. Dlatego uciekaja. By chronic swoje dzieci, zony, matki ...

                        > rozumiem, ze im wiecej dokonanych w danym kraju zamachow, tym skuteczniejsze/ba
                        > rdziej doswiadczone sa te sluzby. Man, jak zwykle zreszta, pozostalo uczyc sie
                        > od naszych europejkich mentorow. Nie wydaje sie Pani, ze o wiele skuteczniejsza
                        > metoda jest zamkniecie granicy przed potencjalnymi terrorystami?

                        Bardzo ciekawe. Ma Pan watpliwosci czy doswiadczenie sluzb w tropieniu terrorystow tam gdzie oni faktycznie istnieja - jest wieksze ? Dla mnie to oczywiste.
                        Co do zamkniecia granic .... ktore granice ma Pan na mysli ? Wewnetrzne - w ramach UE ?

                        > Zapomniala tutaj Pani wspomniec o innych mniejszosciach, co jest wrecz karygodn
                        > e. A co z bezpieczenstwem homoseksualistow, weganow, czy tam innych rowerzystow
                        > ?
                        > Oj nieladnie...

                        To taka pazdzierzowa kasliwosc, ze szkoda czasu ...

                        > Prosze Pani, stawanie w obronie krzywdzonych slabszych, to dla wielu ludzi nasz
                        > ego kregu kulturowego oczywistosc.

                        Polacy chetnie wierza w to, ze byli (i sa) krzywdzeni przez obcych 'od wiekow', natomiast sami nigdy nie krzywdzili nikogo. W takim 'klimacie' - kazda agresja wobec 'obcych' moze byc zrozumiala/usprawiedliwiona. Wszak patriota w 'powstanczym tiszercie' tlucze Syryjczyka/Kurda/Ukrainca/ale tez KOD-owca.... w obronie Ojczyzny.

                        Pani oczywiscie nikt nie zabrania noszenia z
                        > soba na stale dowodu osobistego, w razie czego zawsze bedzie sie Pani mogla wy
                        > legitymowac.

                        Patrole OT legitymujace obywateli na ulicy ? Moge to sobie wyobrazic ... Wszystko dla bezpieczenstwa obywateli !

                        > Pani jak zwykle niczgo nie pojela i posluguje sie przykladami, ktore sa komplet
                        > nie nieadekwatne do tego o czym pisalem.

                        Kto tu nie zrozumial ?
                        Zmieniaja sie warunki, ewoluuja narzedzia (mozna na przyklad - 'rzucic do walki' cale armie internetowych trolli). 'Obcy' jest zly', 'inny' jest zly. Zabierze, zgwalci, wysadzi. 'Obcy' jest nosicielem zarazkow i problemow itd. 'My - wladza' bedziemy przed tym chronic obywateli. Bez nas (wladzy) - bedziecie narazeni na straszne rzeczy. Pozwolcie nam rzadzic tak - bysmy mogli was - obywateli - chronic. Jesli chcecie byc bezpieczni - zaufajcie naszej madrosci i odpowiedzialnosci. Ten, ktory ma watpliwosci to - wrog/lewak itd.

                        Ot i wszystko.

                        > Prosze Pani, piszac o „wartosciach“ mialem na mysli tradycje, obyczaje, kulture
                        > , wspolna mowe, religie, architekture, wszystko to, co dana wspolnota wytwarza
                        > i jednoczesnie to co dana wspolnote charakteryzuje i odroznia od innych.

                        Rozumiem. Gdyby porownac 'niemiecka wspolnote' sprzed - powiedzmy 10 lat - do 'polskiej wspolnoty' w tym samym czasie - dostrzeglby Pan roznice ?

                        >Mialem
                        > tu na mysli takze tzw. „cnoty wtorne“ (niemieckie pojecie „Sekundärtugenden“ o
                        > wiele lepiej oddaje istote, polskie jest troche sztuczne), ktore dana spoleczn
                        > osc poprzez roznorakie oddzialywanie na poszczegolnych swoich czlonkow w nich w
                        > yksztalca, dla przykladu za niemieckie Sekundärtugenden uwaza sie takie cnoty j
                        > ak punktualnosc, pracowitosc, czy zamilowanie do porzadku.

                        Zastanawiam sie nad polskimi 'cnotami wtornymi' (bez zadnej ironii). I nie wiem co napisac ...

                        > Dla przykladu, od czasu do czasu zdaza mi sie przechodzic obok katedry w Köln i
                        > jak widze hordy „coole afrkaner“ i tlumy „fachowcow“ z Magrebu, obsiadujacych
                        > schody wokol katedry, to odczuwam jakis dysonans i doznaje dziwnego wrazenia, z
                        > e cos tutaj poszlo nie tak. Jak sobie przypomne, ze zidiocialy kolonski kardyma
                        > l o nazwisku Woelki sprowaduil z Malty kodz, ktora szmuglowani byli do Europy i
                        > migranci i zrobil z niej oltarz, to to wrazenie jeszcze bardziej sie we mnie po
                        > glebia.

                        Wie Pan, gdy w Warszawie maszerowal Marsz Niepodleglosci 11 listopada (w ubieglym roku) - bylam lekko skonsternowana fotkami w sieci - na ktorych uczestnicy Marszu 'odlewali sie' pod budynkiem Muzeum Powstania. Poziom kultury czy za malo toalet ?

                        > W sumie dziwne, ze trzeba Pani takie rzeczy tlumaczyc.

                        Pan mi niczego nie 'wytlumaczyl'. Przedstawia Pan swoj punkt widzenia. Ja mam inny.

                        > ok. rozumiem, ze to rewanz za podobne sformuowanie jakiego uzylem (Pani prawo),
                        > a nie przykladowo proba manipulacji rozmowcy poprzez nadawanie amoralnych kono
                        > tacji zwrotom jakich uzyl. Nie wiem jedynie do konca jak mam zinterpretowac opi
                        > s Pani reakcji ("mnie zmrozilo")...

                        'Obcy element' " ? Ja nim bylam w peerelu - wg. peerelowskiej wladzy bylam 'obcym elementem'. Dlatego mrozi mnie to okreslenie.

                        > Spodziewalem sie, ze temat 2 Wojny Swiatowej w Pani postach sie pojawi.
                        > Otoz, prosze Pani, ta wojna zakonczyla sie ponad 70 lat temu i przeszla do hist
                        > orii.

                        Najbardziej zasmucajace jest to, ze nie umiemy wyciagac wnioskow z tragicznych dla ludzkosci doswiadczen. Po potwornosci II Wojny - wydarzyla sie w latach 90-tych - wojna na Balkanach.

                        tete
    • lubat Re: Zagrozenie terroryzmem ? 04.07.17, 20:39
      t_ete napisała:

      > "Zestawienie powstało na polecenie Urzędu Wojewódzkiego, do którego z kolei
      > Ministerstwo Obrony Narodowej zwróciło się "z prośbą o przesłanie informacji o
      > osobach innych narodowości posiadających obywatelstwo polskie oraz posiadającyc
      > h inne obywatelstwo i zezwolenie na pobyt na terytorium RP"


      Wróble na dachach ćwierkają, że MON "poprosił" o informacje o cudzoziemcach w Polsce nie z myślą o mitycznych islamistach, tylko o Ukraińcach. Bowiem oficjalnie dla "ciemnego luda" głosi się o serdecznych stosunkach z Ukrainą, ale za kulisami toczy się szarpanina między Polską i władzami ukraińskimi, przede wszystkim na tle polityki historycznej na Ukrainie. Polski wywiad także doskonale się orientuje, że Polacy na Ukrainie nie mają dobrych dni - najłagodniej określając.
    • wkkr Re: Zagrozenie terroryzmem ? 13.07.17, 07:21
      Zagrożeniem jest osadnictwo muzułmańskie a nie żaden terroryzm.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka