AM i Kiszczak

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.01, 13:43
Zgadzam sie z p. Adamem. Rozumiem dlaczego lekko przgial pale. Gratulacje.
    • Gość: MzM Re: AM i Kiszczak IP: *.osi.gda.pl 13.02.01, 21:49
      Nie jest mi przykro.AM okazał się politycznym
      zrdajcą ideałów.To przez takich ludzi jak ON
      powstaje chaos i destrukcja polityczna w najnowszej histori naszego kraju.Zastanawiałem się do dziś,jak to możliwe,że nie wypowiada się Pan w sposób jasny, w sprawach często oczywistych? Teraz wiem - jest Pan jak baletnica wysoko na linie - tylko nie patrzy Pan w dół,a tam tylko mała garstka i to nie publiki,a własnych kumpli.
      • Gość: arek Re: AM i Kiszczak IP: *.strefa51.kielce.ws 14.02.01, 16:28
        Jakie idealy wg. pana zdradzil AM?
    • Gość: Roman Re: AM i Kiszczak IP: *.gazeta.pl 14.02.01, 20:37
      Sadzac po tonie wypowiedzi to MzM jest starym, zgorzknialym komuchem, ktoremu szkoda PRL-u i chaosem nazywa to co nazstapilo w Polsce po 89roku. Tylko zagadka dla mnie pozostaje jakie to idealy zdradzil AM.
      • Gość: :-) Re: AM i Kiszczak IP: *.gazeta.pl 15.02.01, 17:03
        Zastanawiam sie dlaczego z taka zajadloscia sciga sie zbrodnie rezimow wojskowych (prawicowych) a jaruzela
        traktuje sie jak Konrada W. Za komuny rezim (jaruzel, kiszczak...) mordowal Polakow, a teraz wbija sie malolatom do glow ze wszystko bylo O.K.
        i ze mozna sie bylo przeciez uczyc za friko.
        Widzieliscie kwasa, jaskiernie, millera, cimoszke w osiemdziesiatych i wczesniej latach, pamietacie co wtedy sciemniali ? AM siedzial w pierdlu ale chyba dla `polepszenia` zyciorysu.
        • Gość: LUC Re: AM i Kiszczak IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.01, 19:40
          Psujesz sobie zyciorys p..... bzdur!
        • Gość: KAB Re: AM i Kiszczak IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.01, 20:00
          Bardzo mi przykro, ze musze to powiedziec. Bylem w siedemdziesiatych latach w opozycji w S od 80r do 89r. Jaruzelski i Kiszczak sa ludzmi HONORU. Jaruzelski przyznaje, ze mylil sie ale swoich decyzji nie zwala na innych. Mowi -decyzje o wprowadzeniu stanu wojennego podjalem JA. I ja odpowiadam. Porownaj ich do Krzaka, Walesy, Szkaradka itp. Patrz sprawiedliwie. Nalezalo sie z nimi nie zgadzac ale to sa goscie a nie trzecia liga TKM-ow co sie nawet do zelatyny Grabka nie potrafi przyznac.
          • Gość: sceptyk Re: AM i Kiszczak IP: 195.15.57.* 15.02.01, 21:43
            Myslalem. ze sie troche rozwesele czytajac dyskusje, a
            tu masz... Znowu jakis specjalista od najnowszej
            historii dowodzi mi, ze Jaruzelski to wspanialy
            czlowiek, a Walesa to swinia.
            Jak Jaruzel chce odpowiadac za swoje decyzje - to
            niech odpowie. A nie tylko gada, ze odpowiada.
            Wiezienia przepelnione, ale jestem pewien ze troche
            sie tam jakos posuna, aby i on sie zmiescil.
          • Gość: mac Jaruzel czlowiekiem honoru? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.02.01, 23:13
            Co Jaruzel z Kiszczakiem zrobili zaraz po oddaniu władzy? - zniszczyli stenogramy z posiedzeń KC z okresu swojego panowania. To jest dowód ich winy.
            Niestety nie jest to dowód dla sądu i panowie nie znajdą się więzieniu gdzie jest ich miejsce. Na szczęście historia odda im sprawiedliwość - w niej Jaruzelski będzie ostatnim namiestnikiem Polski pod panowaniem sowieckim, który został zmuszony do oddania władzy w chwili rozpadu niewydolnego systemu komunistycznego.
        • Gość: Wacek Re: AM i Kiszczak IP: *.246.106.8.NewYork1.Level3.net 16.02.01, 19:36
          M.Jurek pisal:
          "Michnik odnosząc się ze sporym zrozumieniem do działalności Kiszczaka i Jaruzelskiego, nie podnosi w zasadzie jedynego wątku, który mógłby ich najważniejszą decyzję usprawiedliwiać: groźby otwartego najazdu sowieckiego w roku `81. Jeśli bowiem ta groźba była realna - jak wytłumaczyć politykę środowiska Adama Michnika zimą 81/82?

          To wtedy Jacek Kuroń sugerował, że przyszła pora na odebranie siłą władzy komunistom."

          To swiadczy o agenturalnosci tych panow.
          Przed wprowadzeniem stanu wojennego komunisci potrzebowali jakiegos pretekstu. Narod musial uwierzyc, ze Solidarnosc chce sila odebrac wladze.
          Dali im to ich prowokatorzy, "wielcy opozycjonisci".
        • Gość: Jurek Re: AM i Kiszczak IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.01, 01:02
          Zgadzam się z Tobą we wszystkim prócz jednego - po to AM siedział w pierdlu, żebysmy dziś mogli sobie o tym swobodnie pogadać w Internecie w prasie i na wszelkie inne sposoby. A to jest wielka rzecz.
          • Gość: Marek Re: AM i Kiszczak IP: 217.96.157.183, 156.17.1.* 25.02.01, 21:21
            AM jest jednym z najmądrzejszych polskich publicystów. Większość jego poglądów jest mi bliska i je popieram. On w rozmowach z Kiszczakiem i Jaruzelskim prawdopodobnie zrozumiał co to znaczy podejmować decyzje na skalę państwa. Jakie były ówczesne możliwości i ograniczenia podejmowania decyzji. Większość ludzi nie ma pojęcia nawet na temat rządzenia gminą, natomiast wszystko wie o zarządzaniu państwem. Każdy podwyższałby pensje, zachowywał ceny na stałym poziomie,zmniejszał czas pracy, tolerował strajki i jeszcze dop... ruskim tak, że kuranty kremlowskie grałyby mazurka. Mniej krytyki, więcej zrozumienia.
    • Gość: Dmowski AAAdas IP: 141.20.80.* 15.02.01, 16:08
      Idealy? Zadne. Bo zeby je zdradzic, trzeba je najpierw miec.
      Z uklonami
      Dmowski
      • Gość: Ziuta Re: AAAdas IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.01, 19:44
        Dmowski. Dzieki Adamowi mozesz teraz odreagowac swoj dawny strach i oportunizm. Co wtedy zrobiles?
        • Gość: Henryk Re: AAAdas IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 16.02.01, 18:55
          AM napisał kiedyś (cyt. z pamięci); Nie ma trudniejszego wyboru, niż ten między sprawiedliwością kary a dobrodziejstwem łaski.Myślę - a pokazuje to dyskusja - że wybór jest jednak łatwiejszy dla prawdziwych zwycięzców, takich jak AM. Stać ich na wielkoduszność. I sądzę, że znacznie trudniej o nią dla ludzi, którzy mówia, że AM "poprawiał sobie w więzieniu życiorys". Zyciorys można poprawiać sobie dzisiaj, ale nie w latach 70-tych. Antykomusze grono zapraszam do wspólnej walki z obecną ekipą byłych ZSMP-owców.W tej walce nie musimy być wielkoduszni.Ale stając przed kimś, kto upadł - zawsze warto powiedzieć sobie: "znasz upadek człowieka, ale nie znałeś jego zmagań". AM widział te zmagania i doszedł do wniosku, że nie są to zwykłe szuje. No a ja Mu wierzę.
    • Gość: Roman Re: AM i Kiszczak IP: *.gazeta.pl 20.02.01, 18:09
      Wacek ma racje Adam dogadal sie z Kiszczakiem w 68 roku ze razem obala komune. Ciegneli losy, ktory bedzie siedzial 6 lat w wiezieniu i padlo na Adama. Ustalili wtedy, ze gazeta bedzie kierowal ten, ktory posiedzi w wiezieniu a drugi mial zostac prezydentem. Adam mial zalatwic Kiszczakowi te prezydenture w Polsce albo w Izraelu ale nie dotrzymal slowa.
    • Gość: Kes Re: AM i Kiszczak IP: *.warszawa.ppp.tpnet.pl 20.02.01, 18:59
      adamie---a jednak ciebie lubie chociaż sensu w tym co robisz nie ma
      • Gość: Naczelny Wzburzenie IP: *.pool.mediaWays.net 21.02.01, 22:28
        Koniec tego pierdolenia.Adam.
    • Gość: UW Re: AM i Kiszczak IP: *.acn.pl 25.02.01, 17:03
      A może AM zaczął bronić kolegów swojego brata, którego nie można ściągnąć ze Szwecji, a który, o ironio, był po przeciwnej stronie Adama. Jedna rodzina, a różne sympatie polityczne. Dziwne nieprawdaż?
    • Gość: bobas Re: AM i Kiszczak IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.03.01, 00:41
      Michnik znowu fałszuje historię. To chyba za
      ten "kolor" pod celką.
Pełna wersja