26.12.18, 11:48

W dzisiejszej GW bardziej niż interesujący - bo ważny!!! - wywiad z Józefem Henem. Dziewięćdziesięciopięcioletnim pisarzem, świadkiem epoki - Józefem Henem,

wyborcza.pl/7,82983,24309673,jozef-hen-nie-sadzilem-ze-doczekam-tego-ze-faszysci-znajda.html#S.-K.C-B.4-L.1.duzy
Obserwuj wątek
    • xiazeluka Re: Świadek 26.12.18, 12:44
      Prokurator generalny wziął pod opiekę Peło? Artykuł ucięty dla gojów, więc nie idzie do końca rozeznać o co się rozchodzi.
      • cepekolodziej Re: Świadek 26.12.18, 13:19
        Mławski - Wesołych Świąt!!! - tyle wie, ile zje.

        Zje.

        A potem wydala.

        Pierdolamento. Pierd.dola,mento. Pierddola.mento
    • qwardian Bardziej interesujący z Болкem Валенса 26.12.18, 15:29

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,24309967,lech-walesa-chwali-wladimira-putina-i-apeluje-nam-blizej-do.html do Moskwy niż do Nowego Jorku
    • cepekolodziej Na poważnie 26.12.18, 15:42

      Nie wiem, kim jest ten gość przedstawiający się jako <łowca komuchów>.

      Nie wiem, kim jesteś. Ale - ale, jeśli masz tak głęboką wiedzę o podglebiu i przebiegu ukrytych procesów tworzących świat współczesnej polskiej polityki - to - pozwól, że zapytam ---

      Co robisz, czemu marnujesz czas na tym dziwacznym forum - gdzie nikt przecież nie traktuje ciebie poważnie?

      A może - może czynisz to tylko dla rozrywki, a w rzeczywistości, pod innym, znanym mianem, publikujesz artykuły, książki?

      Jeśli tak jest, jeśliby tak było, chętnie zapoznałbym się z systematycznym wykładem Twoich poglądów.

      Nawet jeślibym się z nimi nie zgadzał, przez samą swą obecność w publicznej przestrzeni ubogacałyby -
      • xiazeluka Re: Na poważnie 26.12.18, 16:51
        Dziadek, trochę wysiłku choćby w archiwum Akwanetu i będziesz miał jasność - aczkolwiek nie wiadomo po co, ponieważ i tak do Ciebie nic nie trafia. Czego dowodzą Twoje wpisy w tym wątku.
        • cepekolodziej Re: Na poważnie 26.12.18, 17:25
          Z archiwaliów Aquanetu - nic nie wynika.

          Przepraszam - toi i owo. Czyli w pobliżu niczego.

          Nawiasowo - wolę być uporczywym dziadkiem niż argumentacyjnie śliską piczką.
          • cepekolodziej Re: Na poważnie 26.12.18, 17:28
            Powrót.

            <nic nie trafia>

            Nieprawda. Trafia właśnie nic.
            • xiazeluka Re: Na poważnie 26.12.18, 20:29
              Z archiwum Akwanetu wynika wszystko, co chciałbyś wiedzieć, leniwy pierdolamentowcu mający nihilizm w miejscu przeznaczonym na duszę.

              W tym wątku idzie to tak:
              1. Pierdolamentowiec obwieszcza gromko jakąś sensację.
              2. Mła grzecznie pyta, o co konkretnie chodzi, ponieważ artykuł był ucięty
              3. Pierdolamentowiec dostaje szału i pierdolamentuje wniebogłosy, czkając przy tym uporczywie.

              Niemniej, proszę bardzo: Mła to konserwatywno-liberalny monarchista. Czy to określenie jest wystarczające, do usytuowania Mła poglądów?
              • cepekolodziej Re: Na poważnie 26.12.18, 21:05
                Konserwatywny liberalizm (czy ew. liberalny konserwatyzm) - to do przyjęcia. Nie przeszkadza w chodzeniu na grzyby i prowadzeniu wykładów na zagr. uczelniach, przynajmniej niektórych.

                Ale <monarchista>?

                To buduje niepokojącą perspektywę. Niezbędny skrót:

                Mławski jako monarcha? Bo - niby dlaczego nie? Stanowisko chyba nie dziedziczne, przynajmniej na razie nie?

                To może - gdybym już musiał wybierać - postawiłbym raczej na ludową demokrację. Albo coś konstytucyjnie podobnego.

                A tego: nie przesadzaj kolego z angielszczyzną, bo nieco (understatement) kuleje.
                • cepekolodziej Re: Na poważnie 26.12.18, 21:08
                  Sorry. Nowa wersja tutejszego oprogramowania Google'a zawiera opcję przekładu na angielski. I toto, jeśli nie zostanie ukrócone, ma tendencje do włączania się - samoistnego.
                  • xiazeluka Re: Na poważnie 26.12.18, 22:08
                    Upajasz się pierdolamentowaniem. A udawałeś zainteresowanego wykładem studenta.

                    PS I zrób coś z tą czkawką. Nie umiesz ogarnąć myśli za jednym zamachem?
                    • cepekolodziej Re: Na poważnie 26.12.18, 22:28
                      Kolego - to ja wprowadziłem tu ten termin. W pełni świadom tego, co i czyją językową praktykę określa.

                      A swoją drogą - co może mi przekazać myśliciel, który nie wyklucza własnej monarchijnej kandydatury?

                      Czytałem o takich, nawet w paru nie tylko słowiańskich językach. Dostrzegam miejsca wspólne. Niespecjalnie ciekawe.

                      Stąd raczej - jakby - nietego.
                      • xiazeluka Re: Na poważnie 27.12.18, 00:06
                        "A swoją drogą - co może mi przekazać myśliciel, który nie wyklucza własnej monarchijnej kandydatury?"

                        To pusta retoryka czy - ojejku - pytanie zawiera jednak jakieś chęci?

                        "Czytałem o takich, nawet w paru nie tylko słowiańskich językach. Dostrzegam miejsca wspólne. Niespecjalnie ciekawe. "

                        Dziadek, albo chcesz się czegoś od Mła dowiedzieć, albo szczytujesz wyśliniając swoje fantazje. W tym drugim Mła nie zamierza Ci przeszkadzać.
                        • cepekolodziej Re: Na poważnie 27.12.18, 00:36
                          Monarchista - czyli - zwolennik monarchii -
                          • xiazeluka Re: Na poważnie 27.12.18, 10:58
                            Monarchia to system sprawowania władzy. Nazwisko kandydata jest obojętne, może to być na początek ktokolwiek, choćby Ty.
                            • cepekolodziej Re: Na poważnie 27.12.18, 11:53
                              KTOKOLWIEK?

                              Nie kryj się pod pozorami skromnego obiektywizmu.

                              Bo to Ty przecież zyskałeś nieodzowną wiedzę i wybiegające poza sferę symboliki doświadczenie.

                              To Ty, jako MŁAWSKI I uszczęśliwiłbyś poddany TWEJ władczej obecności lud.
                              • xiazeluka Re: Na poważnie 27.12.18, 12:21
                                No i oto najlepszy przykład, że nic do Ciebie nie trafia. Mła pisze o systemie władzy, ćwierćinteligent upaja się sensacyjkami z Plotka.
                                • cepekolodziej Re: Na poważnie 27.12.18, 12:54
                                  Kochany,

                                  do mnie trafiło wszystko, a nawet o jedno dno głębiej.

                                  Rozmawiasz z - m.inn. - historykiem.
                                  • xiazeluka Re: Na poważnie 27.12.18, 12:56
                                    A co to za historyk, który o historii nie ma pojęcia?
                                    • cepekolodziej Re: Na poważnie 27.12.18, 13:31
                                      Są takie historie, takie dzieje, o których Ty nie masz bladego pojęcia.

                                      I dobra.

                                      Natomiast ja nie mam absolutnie pojęcia, o co chodzi z tym - jakoby - obcięciem połowy artykułu.
                                      • xiazeluka Re: Na poważnie 27.12.18, 17:46
                                        O opowiadanych przez Ciebie historyjkach z trzeciej ręki rzeczywiście wiedza Mła jest niemal zerowa, co trudno uznać za jakąś stratę.

                                        Artykuł w całości dostępny jest jedynie dla subskrybentów biuletynu Ministerstwa Propagandy, dla skner tekst jest ucinany po paru akapitach, uczony i spostrzegawczy historyku plotkarstwa.
                                        • cepekolodziej Re: Na poważnie 27.12.18, 19:22
                                          Nie wiem, co to jest - tu, w tym kraju - Ministerstwo Propagandy.

                                          Na tym kończę. Znudziło mnie. Nawet nie znużyło, zwyczajnie - znudziło.
                                          • xiazeluka Re: Na poważnie 27.12.18, 20:12
                                            Ciekawość to znak rozpoznawczy historyków. Plotkarzom wystarczają krótkotrwałe sensacje.
                                  • piq gdybyś był historykiem, to wiedziałbyś,... 31.12.18, 14:07
                                    ...że monarchą może zostać każdy. Ale nie wiesz, więc nie jesteś historykiem.
                                    • cepekolodziej Re: gdybyś był historykiem, to wiedziałbyś,... 31.12.18, 14:23
                                      Jeśli każdy - to także Mławski.

                                      Niech powie wyraźnie - tak, chcę, zamierzam zostać monarchą.

                                      Ja - nie mam takiego zamiaru. Gdyby mi proponowano, otrzymanoby moje stanowcze NIE.
                                      • xiazeluka Re: gdybyś był historykiem, to wiedziałbyś,... 31.12.18, 16:27
                                        Dziadek, mózg Ci się zakleszczył.

                                        "Królem może zostać ktokolwiek" oznacza, że władcę można wyłonić choćby drogą losowania. Nie jest ważne nazwisko, lecz system władzy. Gdybyś używał rozumu, a nie wściekłych emocji, to może byś to pojął.

                                        Mła ma nadzieję, że na starość zachowa przytomność umysłu, bo jeśli Mła miałby stoczyć się tam, gdzie teraz intelektualnie jesteś, to Mła wolałby zostać zastrzelony.
                                        • cepekolodziej Re: gdybyś był historykiem, to wiedziałbyś,... 31.12.18, 17:02
                                          Panie Mławski,

                                          kup sobie los na loterię. Ale upewnij się przedtem, że wszystkie losy będą miały właśnie ten numer, który wylosujesz Ty. Numer znany jedynie Tobie.

                                          I wtedy nie będzie ważne nazwisko, jedynie system władzy.

                                          Nawiasowo: pojęcie 'wściekłe emocje' nie jest mi osobiście bliskie. Jakby - brak doświadczenia.

                                          Emocje - tak.

                                          Wścieklizna? Tę dostrzegam u licznych. Wśród nich u tych, którzy uważają się z cudzoziemska za tzw. predatorów - lecz budzą politowanie, kiedy usiłują odgrywać rolę ostatecznych łowców komuchów.
      • piq cep, to ciebie na tym forum nikt nie traktuje... 31.12.18, 12:22
        ...poważnie poza kilkoma okazami szczególnej troski. Nie jesteś tu gospodarzem ani reprezentantem ogółu. Jesteś przybłędą, którego - jak nakazuje tradycja FAq - tolerujemy. Do xiecia brakuje ci zbyt dużo, żebyś to objął funkcjami mózgowemi, ale do ujawnienia twojej śmieszności wystarczy, że to weteran forum tego i był tu jeszcze przede mną. Czyli więcej niż 19 lat. A teraz możesz iść się powstydzić, ćwoku.
        • cepekolodziej Re: cep, to ciebie na tym forum nikt nie traktuje 31.12.18, 12:45
          Nie jesteś tu gospodarzem ani reprezentantem ogółu. Jesteś przybłędą, którego - jak nakazuje tradycja FAq - tolerujemy.

          Lubię być przybłędą. I gie mnie obchodzi, czy mnie tolerujesz, Ty, czy ci pozostali, których zdanie w tej chwili - jakoby - reprezentujesz.

          Jestem przybłędą. To znaczy - mam wolność wypowiedzi. I nie tylko: wolność oceny stanu umysłowego pół-durnia uznającego się za "łowcę komuchów".

          I tyle. G'bye Hela.
          • piq reprezentuję, cepie, wyłącznie tradycję FAq,... 31.12.18, 13:59
            ...nie reprezentuję niczyjego zdania. Nigdy nie wyrażam zdania innych, tylko swoje. Tradycję, czyli ugruntowane tzw. uzusem obyczaje, które mogę ci wyłożyć z pozycji wieloletniego doświadczenia. To po pierwsze. Po drugie - twój wywód świadczy o tobie, cepie, bo z wnioskowaniem masz problem jak nie wiem co. Nie musisz mi tłumaczyć, dlaczego z: "jestem przybłędą" wynika "mam wolność wypowiedzi", bo doskonale wiem, że w ogóle nie wynika. Jesteś po prostu cepem i takim musimy cię - zgodnie z tradycją FAq - tolerować. Tolerowaliśmy tu większych matołków. Pa.
          • andrzejg Re: cep, to ciebie na tym forum nikt nie traktuje 31.12.18, 14:13
            Spokojnie piqu
            Podczytuję cepka z zainteresowaniem i ma do niego szacunek.
            Z tym przybłędą to wydurniasz się kompletnie. A Ty? Urodziłeś się tu, czy tez przyplątałeś?
            • xiazeluka Re: cep, to ciebie na tym forum nikt nie traktuje 31.12.18, 16:35
              "Podczytuję cepka z zainteresowaniem i ma do niego szacunek."

              I to jest normalne. Osobista ocena. Nienormalne jest to:

              "nikt przecież nie traktuje ciebie poważnie"

              Jakiś stary gamoń z dziurami w mózgu władczo uznaje się za wyraziciela odczuć wszystkich akwanetowiczów, zamiast wyczkać skromnie: "ja nie traktuję ciebie poważnie".
    • boomerang Re: Świadek 27.12.18, 00:14
      No i co ten Eskimos tam wyślinił? Mam zakaz wstępu, a ciekawi mnie kim są ci faszyści.
      • cepekolodziej Re: Świadek 30.12.18, 10:15
        Nie rozumiem -
        • kalllka Re: Świadek 31.12.18, 11:58
          Zakaz wstępu- czyli brutalne ucięcie artykułu dla nieopłacających sie redakcji czytelników.
          na szczęście w/w praktyka zarzucana jest już przez renomowane pisma jako nieekonomiczna bo niehonorowa.
          PS
          Hena znałam tylko jako popularnego scenarzystę. Ale i w filmie wybił się głównie dzięki aktorom. Np. „Prawo i pieść ”? byłaby tylko popłuczyna oryginalnych pomysłów, gdyby nie Holoubek, cały w blondach na tle czarnej rzeczywistości i ballada Agnieszki Osieckiej wymamrotana przez Fettinga..
          • kalllka Re: Świadek 31.12.18, 12:00
            Wniosek z tego taki, ze i twój wątek cepie, bez xl, jest nieopłacalnym.
          • cepekolodziej Re: Świadek 31.12.18, 12:39
            nieekonomiczna bo niehonorowa

            Nie rozumiem. Od kiedy to względy gospodarcze miałyby mieć wpływ na honorowość tego czy innego postępowania?
            • kalllka Re: Świadek 31.12.18, 13:12
              Od kiedy monarcha/władza/
              Bogactwo uznał słowo które stało się ciałem...
              Wiesz, newtonowska koncepcja świata i takie tam zasady dynamiki..
              Ale rozumiem cię i twoj strach cepie,
              wytresowany PRL masz trudności z nauczeniwm się robić mieczem zamiast cepem... uncertain
              PS
              Gdybys jednak zechciał, chętnie służę pomocą.
              • cepekolodziej Re: Świadek 31.12.18, 13:58
                Ja jestem człowiek prosty. I - jako tenże - nic z Twojej wypowiedzi nie pojąłem.

                Jakiś monarcha, bogactwo, słowo z Biblii, Newton, dynamika
                I - jakby - mój strach, jakiś wytresowany PRL, robienie mieczem

                Wybacz, brzmi mi ta litania bełkotliwie. Nic na to nie poradzę.

                Więc ponawiam pytanie: Od kiedy to względy gospodarcze miałyby mieć wpływ na honorowość tego czy innego postępowania?
                • kalllka Re: Świadek 31.12.18, 15:55
                  Ha! Niezmiennie uparty! No to życzę ci cepie by nowy rok przyniósł ci dużo zmian.
                  Wszystkiego dobrego, oczywiście!
                  • cepekolodziej Re: Świadek 31.12.18, 16:10
                    Dzięki!

                    I nawzajem! Tobie i Wszystkim Twoim!
    • boomerang Re: Świadek 27.12.18, 01:46
      Zmieniłem zdanie, panie Cepek, już mnie nie interesuje co ten trzeciorzędny pisarzyna ma do powiedzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka