Dodaj do ulubionych

Archeologia Zła

21.01.19, 10:01
Atrakcyjna forma naukowych dociekań. Do uprawiania nie trzeba dyplomów czy innych certyfikatów. Proste instrumentarium: łopata samodzielnie definiowanej prawdy.

Sezon wykopaliskowy rozpoczęty.

Rozpoczęto już wstępne porządkowanie terenu. Spośród elementów tworzących krajobraz działań usuwa się te, które utrudniają dojście do jej istoty.

Należy oczekiwać intensyfikacji prac.

Wstępnie nie bierze się tego pod uwagę - zgodnie z wymogami badawczego obiektywizmu teren badań obejmie również rodowody i materialne motywacje samych badaczy.

Interesująca perspektywa.
Obserwuj wątek
    • cepekolodziej Re: Archeologia Zła 21.01.19, 10:14
      > które utrudniają dojście do jej istoty

      winno być - ... do jego...
    • oleg3 Wertfrei 21.01.19, 10:32
      Jak przypuszczam obiektywny archeolog dokopie się się do powszechnie znanego gnoma i kurdupla z zepsutymi zębami i brudnymi butami.
      • cepekolodziej Re: Wertfrei 21.01.19, 11:05
        To są cechy zewnętrzne, pozostające poza sferą badań. Choć - jeśli udokumentuje się, że są propagowane z określonym celem - mogą uzupełnić właściwy przedmiot badań.
        • oleg3 Re: Wertfrei 21.01.19, 11:20
          Kopiemy więc nie po to by odkopać kurdupla? Nie wierzę!
          • cepekolodziej Re: Wertfrei 21.01.19, 11:27
            Przedmiotem badań nie będzie wzrost, a rodowodowo-kapitałowe powiązania, umożliwiające takie a nie inne początki kariery - i powiązania kształtowane i utrwalana w jej rozwoju. .
            • oleg3 Re: Wertfrei 21.01.19, 12:04
              cepekolodziej napisał:

              > Przedmiotem badań nie będzie wzrost, a rodowodowo-kapitałowe powiązania, umożli
              > wiające takie a nie inne początki kariery - i powiązania kształtowane i utrwala
              > na w jej rozwoju. .

              A jak szeroki będzie przedmiot badań? Tylko Srebrna i okolice?
              • cepekolodziej Re: Wertfrei 21.01.19, 12:14
                Obszar niezdefiniowany. Analogicznie do braku formalnej definicji przedmiotu badan.

                Gdziekolwiek. Wyłuskiwać przejawy ze - skądkolwiek.
                • oleg3 Re: Wertfrei 21.01.19, 12:21
                  Kto chce ten niechaj wierzy
                  Kto nie chce niech nie wierzy
                  Nam na tym nie zależy
                  Więc wypijmy jeszcze
    • cepekolodziej Re: Archeologia Zła 21.01.19, 11:22
      > Interesująca perspektywa.

      Albowiem w tle poszukiwań prawdy pojawi się motyw czystości.
      • oleg3 Re: Archeologia Zła 21.01.19, 11:29
        Archeologia nigdy nie poszukiwała prawdy. Poszukiwała złota i potwierdzenia miłych sponsorom mitów. Artefakty przeczące autorytetom są składowane w najniższych piwnicach w zastrzeżonych zbiorach .
        • cepekolodziej Re: Archeologia Zła 21.01.19, 11:38
          > nigdy nie poszukiwała prawdy

          Poszukiwała czegoś, co z natury rzeczy jest zmienne i nie w pełni jasne. By udokumentować.
    • cepekolodziej Re: Archeologia Zła 21.01.19, 16:35
      Pośród zasad dyscypliny: archeolodzy Zła nie powinni czynić rozróżnienia między lewicą a prawicą. Powinni uznać obie za maski rzeczywistości kryjące przejawy/objawy nikczemności.
      • oleg3 Re: Archeologia Zła 21.01.19, 16:46
        Wertfei!

        Jakiś przykład z życia?
        • cepekolodziej Re: Archeologia Zła 21.01.19, 17:36
          Przykłady z życia?

          Wśród naczelnych zasad dyscypliny: samodzielnie definiowana prawda.
          • oleg3 Re: Archeologia Zła 21.01.19, 18:17
            cepekolodziej napisał:

            > Przykłady z życia?
            >
            > Wśród naczelnych zasad dyscypliny: samodzielnie definiowana prawda.

            Ja o praktyce ty o zasadach, do których mało który archeolog się stosuje. W nauce ważna jest skuteczność. Kariera! Nauka rozumiana jako samodzielnie definiowana prawda już nie istnieje.
            • cepekolodziej Re: Archeologia Zła 21.01.19, 19:01
              Istnieje, W formie Archeologii Zła.
    • cepekolodziej Re: Archeologia Zła 24.01.19, 09:05
      Całkiem przez przypadek: mam w ręku Tomasza Piątka "Macierewicz. Jak to się stało".

      Już na pierwszy rzut oka - praca wybitnego archeologa Zła. Setki nazwisk, okoliczności, powiązań, 'teczek', form współpracy, metod zaciemniania.

      Spodziewałbym się co najmniej paru tysięcy przypisów. W książce liczącej 507 stron jest ich tylko 592.

      W artykule, który właśnie czytam (22 strony, tematyka historyczna, słabo udokumentowany okres), znajduję 101 przypisów. Ale jego autor nie posługuje się metodologią Archeologii Zła.
      • cepekolodziej Re: Archeologia Zła 01.02.19, 13:01
        Pole badań Archeologii Zła obejmuje również badaczy.
        • cepekolodziej Re: Archeologia Zła 01.02.19, 13:18
          To już powiedziane. Ale ponowne stwierdzenie - czyli potwierdzenie głównej zasady badawczej - konieczne.

          I w związku z tym słynny, acz już zapominany dwuwiersz:

          батька Сталин дай нам мыла
          наши воши имеют крыла
          • kalllka Re: Archeologia Zła 01.02.19, 13:44
            Niby każdy przeciętny 50-latek,
            rosyjskie bukwy powinien umieć złożyć i zrozumieć,
            Niby powinien ale ze tresura nigdy niczemu nie służy, a tresowano nas rosyjskim i po rosyjski więc stal się nieakceptowalnym dla zmysłów.
            zatem, aby sprawiedliwości stało zadość, mógłbyś przenieść na alfabet łaciński albo podać autora dwuwiersza?
            Łatwiej będzie zrozumieć skąd „Zło” w
            “Archeologii”
            • cepekolodziej Re: Archeologia Zła 01.02.19, 17:51
              A tam - tresura, akurat.

              Nie mogę sobie wyobrazić, że istnieje ktoś zgłaszający przynależność do warstwy inteligencji (pracującej lub nie), kto nie sięgnąłby do oryginałów utworów z kanonu literatury rosyjskiej.

              Ale, jak to mawiali tacy tam: czasy zmieniają się.

              Mnie tam nikt nie przymuszał, chociaż lekcje były przymusowe. Ja sam chciałem rozszyfrowywać, co tam się skrywało pod bukwami. Ostatnio zaniedbałem nową literaturę rosyjską, ale mam nieustanny kontakt z pracami rosyjskich kolegów. Oni - też - chętnie czytają po polsku.

              No dobra. Masz tu:

              батька/bat'ka - ojczulek
              Сталин - Stalin
              дай/daj - daj
              нам/nam - nam
              мыла/myła - mydła
              наши/naszi - nasze
              воши/woszi - wszy
              имеют/imiejut - mają
              крыла/kryła - skrzydła

              Pozdrawiam alfanabetkę (tak, alfanabetkę!)
              • kalllka Re: Archeologia Zła 02.02.19, 11:10
                Dzięki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka