Dodaj do ulubionych

carpe diem :)

05.06.19, 01:46

Nigdy nie lubiłam Wodeckiego, ani klasyk dla mnie ani rock... i to zacznij od Bacha...
Krakus. W 2017 poprawiał serce w warszawskim szpitalu prywatnym medicover który, niestety, dobrze znam... potem przewieziono go na Wołoską...

Zostawił kika "szkicow muzycznych" do jednego z nich dobrała się Kasia Szczot czyli Kayah
i zrobiła coś ładnego... nie ze wszystkim, w tym prostym tekście zgadzam...

Nie mieć NIC - żyć z dnia na dzień, z godziny na godzinę, a więc tylko chwytać kolejny dzień !
chwilę, rozmowę, ładny kontakt, pejzaż, ksiażkę na ławce, nieodłączny Edward Stachura, wraz z Januszem Andermanem i jego żoną... wiśnie, są wiśnie !

Chwytaj dzień, noc tak by znaleźć swój rytm, ciesz się chwilą... ale nie łap dnia " z całej siły" i pomartw się "o własny finał" ... puentę. Dawaj dobro, "narkoza nieba" owszem - "nie kochaj się w przedmiotach" " i dalej norwidowskie poezja i miłość...

Jeśli już nie masz kompletnie nic, to masz dużo. Nie masz nic do stracenia oprócz życia.
I wtedy "ustawiają się" w Tobie człowieku inne oczekiwania, gradacje ważności, już nie chodzi o nic tylko o zapach życia aby tylko nie szpitalny, i dzień niech przyjdzie ładny, dobry - wiem, że to nie jest tekst na to forum, dla was, ale mała nadzieja, że ktoś przeczyta, moze sie zamyśli?

no to co z tym dniem? smile
www.youtube.com/watch?v=SYcLzu97BLg
... a mowa Tuska dzisiaj była ok. Dobrze, że "dopieszczał Wałęsę".
Rady - Adamowicz - ale - trzymaj się w życiu tego co ŁADNE !

Obserwuj wątek
    • qwardian Re: carpe diem :) 05.06.19, 05:48

      W Miriam odezwała się cygańska dusza. A śpiewać umiesz? Przetrwać bez kasy, domu nad głową tydzień, albo miesiąc. Najgorsze zachować higienę. Możesz się wykąpać w umywalce dziesięć minut zanim zwrócisz uwagę, trudniej zrobić przepierkę, łatwiej buchnąć nową odzież w mallu. Najeść się. Trzymaj się barów szybkiej obsługi. Prawie każdy zostawia kilka frytek w pudełku. Obserwuj bacznie, chwytaj, najlepiej smakuje z trudem zdobyte. Chwytaj dzień bez scenariusza, pipe dreams. Tu jest Polska, gdzie się żyje w realu, albo zamarzasz zimą..
      • messiahstradivarius Re: carpe diem :) 05.06.19, 09:08
        Nigdy nie umilkła.. Umiem śpiewać, grać, przetrwać choćby na dworcu, meta u znajomych, bez kasy, własnej chaty, czekac na tę chatę, chodzić do urzędów, kiedy jeszcze mam siłe, umiem wpieprzyć sie do teatru na przedstawienie, powołując się na znajomość z aktorami i wchodzę, za darm, kino - za darmo, umiem skorzystać z serwis Green Cafe Nero i wykąpać się w umywalce, niestety umiem i umiem buchnąć dobry kosmetyk w sephorze, siedzieć w Empiku i czytać dłuuugo...
        smile Na razie nie wyobrażam sobie zimy, ale jestem umówiona Z Arianą Porowską... piszę.

        A na koniec, napiszę Ci, że ceci n’est pas une pipe wink
        • qwardian Re: carpe diem :) 05.06.19, 09:14
          No to jesteś moja krew..
    • maksimum Re: carpe diem :) Bardzo lubilem Wodeckiego. 05.06.19, 05:52
      messiahstradivarius napisała:

      > Nigdy nie lubiłam Wodeckiego, ani klasyk dla mnie ani rock...

      Siedzialem przy basenie w upstate NY osrodku wypoczynkowym i gralismy z kumplami w costam a tu podchodzi do nas facet w okularach ,klania sie i przedstawia:nazywam sie Zbigniew Wodecki,czy mozna sie przysiasc.
      Niezwykle mily czlowiek i bardzo dobry muzyk.
      Obok basenu byly korty tenisowe,wiec pomyslalem ze naucze go grac w tenisa...no i zaczal sie smiech.
      On mi na to,ze ma tak mocne okulary,ze gralby na sluch,bo pilki by nie widzial.
      Z bliska wyglada inaczej niz na scenie.
      Nie mial ladnej twarzy i cere taka chropowata,no ale to nie miala dla mnie zadnego znaczenia bo facet swietnie spiewal i gral na skrzypcach.

      www.youtube.com/watch?v=p1RevftIHi8
      No i to jego marzenie jak jedzie po Brooklynie....a biletow brak

      www.youtube.com/watch?v=DFDVSaoEWRs
    • babaobaba Re: carpe diem :) 05.06.19, 08:15
      No popatrz, Małgosiu, to zupełnie inaczej niż ja. Ja Wodeckiego uwielbiałem a już szczególnie jego "Zacznij od Bacha". Wodecki był Artystą, całkiem zasłużenie przez duże "A". Nie mam doświadczeń z tą "Medicover" i mieć nie chcę, ale serce wyreperowali Mu tak, że nie wytrzymały naczynia w głowie..... Cóż, Pan dał, Pan wziął.

      A poza tym to nie jest tekst "na to forum". Ja, na przykład, nie mam pojęcia kto to Stachura a Anderman to pewnie jakiś Żyd. Postarałem się o odpowiedź w forumowym stylu. Może przypodobam się Goldbergowi z Lublina smile

      Wreszcie Tusk. Podzielam to "ok". Wtedy TEŻ nie mieliśmy radia i telewizji i z komuną wygraliśmy. Jeśli wlano w nasze serce odrobinę nadziei, jeśli zmobilizowano do działania to wystąpienie Tuska ma ogromny walor prowolnościowy. Niebezpieczny jest ten Tusk. Ma "wilcze" oczy i.... charyzmę.
      • messiahstradivarius Re: carpe diem :) 05.06.19, 09:02
        Nieważne, że nie WIesz, kto, nie musisz to, prozaicy, Stachura nie żyje już od 40 lat, jego przyjaciel żyje.

        Tylko nie Goldbergowie i z Lublina do tego ! smile

        Tak, ma "wilcze oczy". Gdansk zawsze wolnym miastem.
        I ma te ceche, o której napisałeś.

        Dziwne to, że kiedy w Gdańsku kolorowo, Wałęsa, Komorwski ze swoim bełkotem, frasyniuk ze swoim "chodź tu Kwachu"
        Kwaśniewski, wszyscy uśmiechnieci - po o si - Sejm - nawet młoodzi tam są jacyś starzy, przygnieceni tymi marynarkami tego samego koloru, wymiętoszeni, to wyglądało jak stypa, Morawiecki ktory megabełkotał, Gliński z twarzą wypełnioną niechecią i nienawiścią, Duda z miną głupka, jakoś postarzał się, zmarszczki mu "wyszły" z cynicznym uśmieszkiem i myśleniem "ONI"...

        smutni panowie...

        chwytaj dzień bo to nie jest tekst na forum smile
        • qwardian Re: carpe diem :) 05.06.19, 09:10
          On się chwyta 4 czerwca sprzed 30 lat, zamiast 26 maja..
        • maksimum Re: carpe diem :) 06.06.19, 03:18
          messiahstradivarius napisała:

          > to wyglądało jak stypa, Morawiecki ktory megabełkotał, Gliński z twarzą wypełnioną ni
          > echecią i nienawiścią, Duda z miną głupka, jakoś postarzał się, zmarszczki mu "
          > wyszły" z cynicznym uśmieszkiem i myśleniem "ONI"...

          Przebija z ciebie wielka nienawisc do ludzi inteligentnych a chetnie dolaczylabys do jakichs loserow i po-Walesala sie troche.

          • messiahstradivarius Re: carpe diem :) 06.06.19, 10:39
            Wiesz co maximum, Ty na nich patrzysz, a ja ich znam bo często w tym ministerstwie bywam i to są aroganci.
            Aroganci, nie mający nic wspólnego z ludźmi inteligentnymi.
            Nie Wiesz, czym się zajmuję i kogo znam, nawet do głowy Ci nie przyjdzie to bo Wiesz, jaką drogą idzie Twoje "myslenie" taka osoba nie pisałaby na forum! A szczególnie na tym. Taka osoba, nie miałaby takich (dla Ciebie nieosoągalnych, dla mnie zwykłych kontaktów) Nie ma we mnie nienawisci nawet do jednego wroga, którego mam.
            Falt, że jestem w bardzo kiepskiej socjalnej sytuacji nie likwiduje moich możliwości i znajomości.
            Prezydenta Wałęse poznałam kilka lat temu, robiąc z nim pierwszy mój z nim - wywiad.

            Więc zanim coś do mnie napiszesz, jeśli chcesz cokolwiek trafniej, to uruchom myślenie.
            Ci Twoi 'bogowie" to są bardzo przeciętni ludzie, oni właśnie przeniknięci nienawiścią do ONYCH.

            Zyczę Ci spokojnego dnia, Maxime smile))
            • messiahstradivarius Re: carpe diem :) 06.06.19, 10:41
              PS

              Ale tacy, jak Ty są im potrzebni. Tacy fanatycy. My i oni czyli Słońce i zaćmienie smile
              • maksimum Re: carpe diem :) 07.06.19, 01:21
                messiahstradivarius napisała:

                > PS
                >
                > Ale tacy, jak Ty są im potrzebni. Tacy fanatycy. My i oni czyli Słońce i zaćmienie smile

                My mohery tera gorom i wladzy nie oddamy, a patologiczne slonce walensowe swieci dopoki Danka mu patelnia mu nie przywali ze te jego glupoty.
            • maksimum Re: carpe diem :) 07.06.19, 01:18
              messiahstradivarius napisała:

              > Prezydenta Wałęse poznałam kilka lat temu, robiąc z nim pierwszy mój z nim - wywiad.

              PYTALAS GO O NOCNA ZMIANE?

              > Więc zanim coś do mnie napiszesz, jeśli chcesz cokolwiek trafniej, to uruchom myślenie.

              Ty porownujesz Morawieckiego do Bolka.

              > Ci Twoi 'bogowie" to są bardzo przeciętni ludzie, oni właśnie przeniknięci nien
              > awiścią do ONYCH.

              Dlaczego ani Ty ani Bolek nie macie takich osiagniec zawodowych jak M.Morawiecki?

              Polityka to jest popularnosc jak aktorstwo i moze wyplynac tam takie gvn jak bolek czy henia tramwajara,ale...zeby zawodowo cos osiagnac,to juz trzeba byc kims?
              • messiahstradivarius Re: carpe diem :) 07.06.19, 11:24
                Maxime,

                mam sporą widzę psychologiczną i patrząc na szkic, czy nawej obraz OJENY jaki swój malujesz, wychodzi cieżki kicz.
                Kicz także jest czy też ociera się o sztuke... zależy jaki.

                Pytałam Prez. Wałese o wiele rzeczy. M in o potrzebie dialogu. Bardzo mily sympatyczny wywiad. Jestem wdzieczna Jarosławowi W., że mi pomógł wink

                Nie porównuję jakiegoś Morawieckiego do symbolu, jakim jednak jest Wałęsa. Wystraszony ale butny Morawiecki, jest żadnym mówcą, jedyny jego "chwyt" jak ich większości, to jakieś aluzje no i my i oni.

                O jakich osiągniecia ch Morawieckiego piszesz, Maxime? Jeśli dla Ciebie Wałesa jest "bolkiem" ja - nikim w porównaniu do mitycznych osiągnieć pinokia, którego tu tak ktoś trafnie nazwał, podoba mi się daję lajka temu komus.

                Polityka oczywiście zawiera bardzo duzo elementów kreacji, nie mylić z aktorstwem to popularne bardzo i mylne.
                no nie... widze, że zaczynasz gvn - nie, stop. Musiałabym się ubrudzić wymieniając cokolwiek z toba, a i tak ci nie pomogę bo Talmud o ile wiesz co to naprawdę jest, mówi, że warto, żeby komuś pomóc w dole ubrudzić się tym, w co ten ktoś grzęźnie ale ten ktoś musi chcieć pomocy a nie ustawiać wentylator w sedesie, które nie jest obudowany "po bokach". Idz gdzie indziej. Ty nie jesteś moherowy.

                Ty jesteś chujnia z patatajnią - jak mówią młodzi obecnie. Cześć.
                • maksimum bolek vs MM 07.06.19, 15:40
                  "W 1950 rozpoczął naukę w szkole podstawowej. W 1959 rozpoczął naukę w Zasadniczej Szkole Zawodowej w Lipnie. Należał do Związku Młodzieży Socjalistycznej i Związku Młodzieży Wiejskiej oraz do Ligi Przyjaciół Żołnierza[5]. W czerwcu 1961 ukończył tę szkołę[6], z ogólną oceną dostateczną i bardzo dobrą za sprawowanie. Na 18 wykładanych przedmiotów, tylko z trzech miał ocenę wyższą niż dostateczną,"

                  pl.wikipedia.org/wiki/Lech_Wa%C5%82%C4%99sa
                  pl.wikipedia.org/wiki/Mateusz_Morawiecki

                  "W 1987 ukończył IX Liceum Ogólnokształcące im. Juliusza Słowackiego we Wrocławiu[8], następnie rozpoczął studia na Wydziale Filozoficzno-Historycznym Uniwersytetu Wrocławskiego, gdzie w latach 1988–1989 brał udział w strajkach okupacyjnych[5]. Studia te ukończył w 1992[9].

                  "Kształcił się następnie na Politechnice Wrocławskiej i Central Connecticut State University, a w 1995 uzyskał dyplom Master of Business Administration na Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. W tym samym roku ukończył studia podyplomowe z prawa europejskiego i ekonomiki integracji gospodarczej na Uniwersytecie Hamburskim. Studiował także na Uniwersytecie Bazylejskim[9] i w Kellogg School of Management przy Northwestern University[10]."

                  I teraz pytanie zasadnicze: Z kim bym chcial porozmawiac a na kogo szkoda mi czasu,bo to zwykly nieudacznik.
                • maksimum Re: carpe diem :) 07.06.19, 15:57
                  messiahstradivarius napisała:

                  > Pytałam Prez. Wałese o wiele rzeczy. M in o potrzebie dialogu.

                  Z kim ty chcesz dialogowac?
                  Z nieudacznikiem,ktory ledwo skonczyl zawodowke?

                  > Bardzo mily sympatyczny wywiad. Jestem wdzieczna Jarosławowi W., że mi pomógł wink

                  Bolkowy syn wylecial z Brukseli i bedzie sie walensal po Gdansku.

                  > Nie porównuję jakiegoś Morawieckiego do symbolu, jakim jednak jest Wałęsa.

                  Bolek jest symbolem wspolpracy z SB,cwaniactwa,nieuctwa i oszustwa.


                  > Wystraszony ale butny Morawiecki, jest żadnym mówcą, jedyny jego "chwyt" jak ich wi
                  > ększości, to jakieś aluzje no i my i oni.
                  > O jakich osiągniecia ch Morawieckiego piszesz, Maxime?

                  Cale jego zycie to pasmo osiagniec.

                  > bo Talmud o ile wiesz co to naprawd
                  > ę jest, mówi, że warto, żeby komuś pomóc w dole ubrudzić się tym, w co ten ktoś
                  > grzęźnie ale ten ktoś musi chcieć pomocy a nie ustawiać wentylator w sedesie,
                  > które nie jest obudowany "po bokach".

                  When the shit hits the fan to zaczynasz sie do talmudu odnosic.
                  A co z nasza historia,katolicyzmem?

                  > Ty jesteś chujnia z patatajnią - jak mówią młodzi obecnie. Cześć.

                  Nawet jezyk patologii od bolka zapozyczasz.
                  • maksimum Re: carpe diem :) 07.06.19, 21:16
                    www.facebook.com/patriocimlodzi/videos/719200414883540/UzpfSTMwNTY5MjcwOTU2NzY0ODpWSzo3MTkyMDA0MTQ4ODM1NDA/
                    • maksimum Re: carpe diem :) 07.06.19, 23:07
                      Puscilem sobie E-tu pare razy i ide sie przejechac na rowerze,bo rozmowy o nieudaczniku,ktorego ledwie przepchnieto przez zawodowke nie maja sensu.
    • piq zacząłem z niczym i wciąż większość mi została 08.06.19, 01:22
      youtu.be/qYW2pJLEmac
      Mój faworyt Stefek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka