Piotr Paziński, autor i redaktor kwartalnika
Midrasz:
PO jest (...) przegotowanym, wstrętnym krupnikiem, kotletem pożarskim odgrzanym w śmierdzącej mikrofalówce. Jest tak powabna jak zimne frytki nasiąknięte starym olejem silnikowym z zepsutej motorówki. Wyobraźcie sobie naprawdę syfną knajpę, w której podają przypalone, stare dania, tłustego schabowego z zimnymi talarkami i surówką ze skisłej kapusty pekińskiej z kukurydzą z puszki, do tego ciepłe piwo tyskie - a zaraz okaże się, że Grzegorz Schetyna jest tam kelnerem.
Hmm, chyba nie skomentuję. Cokolwiek bym napisał, to z daleka cuchnie potencjalną awanturą ;-(
A ja wolę figle