Dodaj do ulubionych

Wikul, zimna woda zdrowia doda

16.04.21, 17:42
Trzaskowski uzależnił w Warszawie opłatę za wywóz śmieci od ilości zużytej wody na głowę.
Jednym słowem Wikul szlaban na mycie się, inaczej pójdziesz z torbami.
Ale jest zaraza i myć się trzeba.
W Wiśle też nie można z powodu wiadomej awarii.
Niemniej jest ratunek. Kup sobie stary beczkę i zbieraj deszczówkę.
Dasz susa do takiej beczki, wyskoczysz jak z katapulty, namydlisz się i znów brykniesz do beczki.
Będzie tanio i ekologicznie właśnie.
Obserwuj wątek
      • perla_roztocza Re: Wikul, zimna woda zdrowia doda 16.04.21, 17:58
        oleg3 napisał:

        > Na balkonie?
        > Trzeba się wietrzyć, a weekendami szukać wody w górnym biegu Wisły, powyżej W-wy.

        mnie to się wydaje, że górny bieg Wisły jest poniżej W-wy.
        Wracając do Wikula to sądzę, że ten łobuz nie skorzysta z mojej cudownej rady lecz zacznie podrzucać swoje śmieci innym.
        Lub co gorsza korzystając z pekaesów zacznie wywozić na prowincję właśnie.
        • oleg3 Re: Wikul, zimna woda zdrowia doda 16.04.21, 18:08
          perla_roztocza napisał:

          > Lub co gorsza korzystając z pekaesów zacznie wywozić na prowincję właśnie.

          To nie zmieni jego rachunków za śmieci. Mógłby to robić w ramach wspierania Trzaskowskiego.


          P.S.
          Górny bieg rzeki zaczyna się od źródła; dolny kończy ujściem.
          • perla_roztocza Re: Wikul, zimna woda zdrowia doda 16.04.21, 18:17
            oleg3 napisał:

            > To nie zmieni jego rachunków za śmieci. Mógłby to robić w ramach wspierania Trz
            > askowskiego.

            ja pomyślałem, że jak nie ma śmieci to i nie ma rachunków.
            Ale u Trzaskowskiego to wszystko porypane.

            > P.S.
            > Górny bieg rzeki zaczyna się od źródła; dolny kończy ujściem.

            oczywiście, więc górny bieg jest poniżej W-wy. No chyba, że spojrzymy z bieguna północnego właśnie.
            • oleg3 Re: Wikul, zimna woda zdrowia doda 16.04.21, 18:35
              perla_roztocza napisał:

              > ja pomyślałem, że jak nie ma śmieci to i nie ma rachunków.

              Oj, perła! Śmieci są liczone od zużycia wody. Nieważne ile masz śmieci. Liczy się zużycie wody. U mnie tak jest już drugi rok. Stawki nie są warszawskie. W ramach optymalizacji założyłem podlicznik na "ogród". Nie jest wliczany do śmieci. Amortyzacja tego dodatkowego licznika potrwa jeszcze ze 2 lata. Takie to oszczędności.
              • perla_roztocza Re: Wikul, zimna woda zdrowia doda 17.04.21, 09:00
                oleg3 napisał:

                > Oj, perła! Śmieci są liczone od zużycia wody. Nieważne ile masz śmieci. Liczy s
                > ię zużycie wody. U mnie tak jest już drugi rok. Stawki nie są warszawskie. W r
                > amach optymalizacji założyłem podlicznik na "ogród". Nie jest wliczany do śmiec
                > i. Amortyzacja tego dodatkowego licznika potrwa jeszcze ze 2 lata. Takie to osz
                > czędności.

                ja to chyba mieszkam w innym kraju.
                Nie mam żadnych liczników ani podliczników.
                Wszystko płacę kwartalnie ryczałtem.
                Czyli nie ma znaczenia ile wody zużyję ani ile śmieci zabiorą.
                I tak za wywózkę śmieci płacę 36 zł na kwartał co daje 12 zł miesięcznie.
                A za wodę razem ze ściekami 93 zł czyli 31 zł miesięcznie właśnie.
                • pikrat Re: Wikul, zimna woda zdrowia doda 17.04.21, 09:12
                  perla_roztocza napisał:

                  > oleg3 napisał:
                  >
                  > > Oj, perła! Śmieci są liczone od zużycia wody. Nieważne ile masz śmieci. L
                  > iczy s
                  > > ię zużycie wody. U mnie tak jest już drugi rok. Stawki nie są warszawski
                  > e. W r
                  > > amach optymalizacji założyłem podlicznik na "ogród". Nie jest wliczany do
                  > śmiec
                  > > i. Amortyzacja tego dodatkowego licznika potrwa jeszcze ze 2 lata. Takie
                  > to osz
                  > > czędności.
                  >
                  > ja to chyba mieszkam w innym kraju.
                  > Nie mam żadnych liczników ani podliczników.
                  > Wszystko płacę kwartalnie ryczałtem.
                  > Czyli nie ma znaczenia ile wody zużyję ani ile śmieci zabiorą.
                  > I tak za wywózkę śmieci płacę 36 zł na kwartał co daje 12 zł miesięcznie.
                  > A za wodę razem ze ściekami 93 zł czyli 31 zł miesięcznie właśnie.
                  ===================
                  Taki jest koszt w przypadku zamieszkiwania w komórce na węgiel na wsi zabitej dechami smile
        • pikrat Re: Wikul, zimna woda zdrowia doda 17.04.21, 09:23
          perla_roztocza napisał:

          > oleg3 napisał:
          >
          > > Na balkonie?
          > > Trzeba się wietrzyć, a weekendami szukać wody w górnym biegu Wisły, powyż
          > ej W-wy.
          >
          > mnie to się wydaje, że górny bieg Wisły jest poniżej W-wy.
          > Wracając do Wikula to sądzę, że ten łobuz nie skorzysta z mojej cudownej rady l
          > ecz zacznie podrzucać swoje śmieci innym.
          > Lub co gorsza korzystając z pekaesów zacznie wywozić na prowincję właśnie.
          ====================
          Lubelski ignorant:

          > mnie to się wydaje, że górny bieg Wisły jest poniżej W-wy.

          smile smile smile

          Weź się za naukę, ignorancie. A Oleg jaki usłużny, nie będzie pierdły kopał choć wie, że ma rację. TWA smile
    • polski_francuz Simon and Garfunkel 17.04.21, 08:31
      perla_roztocza napisał:

      "Trzaskowski uzależnił w Warszawie opłatę za wywóz śmieci od ilości zużytej wody na głowę."

      Jesli dopuscicie trzeciego do duetu, bo cos mi nie brzmi. Jaki jest zwiazek miedzy woda i smieciami, bo niezbyt rozumiem? Wisla wysycha? Strajk smieciarzy? Rozwinta temat by moc porozmawiac i z skoczyc z mostu nad wzburzona woda.

      PF
        • pikrat Re: Simon and Garfunkel 17.04.21, 09:09
          perla_roztocza napisał:

          > polski_francuz napisał:
          >
          > > Jaki jest zwiazek miedzy woda i smieciami, bo niezbyt rozumiem?
          >
          > też chciałbym to wiedzieć właśnie.
          ================================

          Nigdy się nie dowiesz boś przygłup właśnie.
      • pikrat Re: Simon and Garfunkel 17.04.21, 09:08
        polski_francuz napisał:

        > perla_roztocza napisał:
        >
        > "Trzaskowski uzależnił w Warszawie opłatę za wywóz śmieci od ilości zużytej wod
        > y na głowę."
        >
        > Jesli dopuscicie trzeciego do duetu, bo cos mi nie brzmi. Jaki jest zwiazek mie
        > dzy woda i smieciami, bo niezbyt rozumiem? Wisla wysycha? Strajk smieciarzy? Ro
        > zwinta temat by moc porozmawiac i z skoczyc z mostu nad wzburzona woda.
        >
        > PF
        ====================
        Pozornie związku nie ma ale tylko pozornie nie ma bowiem sposobu by podzielić kosztu wywozu i utylizacji w inny sposób a jedynie od ilości mieszkańców danego mieszkania. Niestety pomysłowi Polscy (może Polaczki?) natychmiast przemeldują się do babć, cioć itp byle nie płacić. U Niemców coś takiego nie wchodziłoby w rachubę no więc ktoś wymyślił, że o ilości mieszkających w mieszkaniu producentów odpadów świadczy ilość zużytej wody. Jak do tej pory nie znalazł się nikt, kto zaproponowałby lepszy, ba, sprawiedliwszy wskaźnik. Taki lubelski osiołek i wtórujący mu mutant ze ściany wschodniej nie mają oczywiście lepszego pomysłu ale jest okazja by dokopać Wikułowi i oczywiście prezydentowi Trzaskowskiemu. Temu ostatniemu jest za co bo ostatnio wypierpapier z grona zasłużonych, honorowych, obywateli Warszawy niejakiego arcybishopa Głodzia, pseudo Flaszka. smile
        • polski_francuz Re: Simon and Garfunkel 17.04.21, 20:36
          pikrat napisał:


          " Pozornie związku nie ma ale tylko pozornie nie ma bowiem sposobu by podzielić kosztu wywozu i utylizacji w inny sposób a jedynie od ilości mieszkańców danego mieszkania. Niestety pomysłowi Polscy (może Polaczki?) natychmiast przemeldują się do babć, cioć itp byle nie płacić. U Niemców coś takiego nie wchodziłoby w rachubę no więc ktoś wymyślił, że o ilości mieszkających w mieszkaniu producentów odpadów świadczy ilość zużytej wody. "

          Brzmi rozsadnie. Szkoda, ze duzo (za duzo) Polakow nieuczciwych, ale najwazniejsze zeby znalezc rozwiazanie. Trzaskowski, jak widze, jest pragmatyczny.

          PF
          • oleg3 Dialog ignorantów 19.04.21, 17:40
            > pikrat napisał:

            > nie ma bowiem sposobu by podzielić kosztu wywozu i utylizacji w inny sposób a jedynie od ilości mieszkańców > danego mieszkania.

            polski_francuz napisał:

            > Brzmi rozsadnie. Szkoda, ze duzo (za duzo) Polakow nieuczciwych, ale najwazniejsze zeby znalezc
            > rozwiazanie. Trzaskowski, jak widze, jest pragmatyczny.
        • institoris2 Re: Simon and Garfunkel 22.04.21, 00:15
          pikrat napisał:


          > Pozornie związku nie ma ale tylko pozornie nie ma bowiem sposobu by podzielić k
          > osztu wywozu i utylizacji w inny sposób a jedynie od ilości mieszkańców danego
          > mieszkania. Niestety pomysłowi Polscy (może Polaczki?) natychmiast przemeldują
          > się do babć, cioć itp byle nie płacić. U Niemców coś takiego nie wchodziłoby w
          > rachubę no więc ktoś wymyślił, że o ilości mieszkających w mieszkaniu producent
          > ów odpadów świadczy ilość zużytej wody. Jak do tej pory nie znalazł się nikt, k
          > to zaproponowałby lepszy, ba, sprawiedliwszy wskaźnik.

          juz wam pokrak chyba pisalem, zescie przyglup jest.
          "Sprawiedliwy wskaznik", to taki, ze kazdy placi za smieci, ktore naprodukowal. Podobnie z woda- ile zuzyl, tyle ma do zaplacenia.
          Smieciowa reforme Trzaskowskiego bedzie mozna za jakis czas bez trudu podsumowac. Wystarczy porownac wplywy miasta z tytulu wywozu smieci z przed i po tzw. reformie.
          Cos mi sie wydaje, ze te po reformie beda wyzsze.
    • pikrat Re: Wikul, zimna woda zdrowia doda 17.04.21, 08:34
      Ech tam, po co się w ogóle myć. Woda święcona nie wystarczy? Wprawdzie naukowcy odkryli w niej to samo co w Wiśle po awarii no ale to jednak nie to samo...... smile

      www.wprost.pl/417640/niebezpieczna-woda-swiecona-bakterie-kalowe-w-86-proc-probek.html
    • wikul Re: Wikul, zimna woda zdrowia doda 17.04.21, 11:24
      Rozczulająca jest ta troska Pierdły itp. wielbicieli Kaczyńskiego o warszawiaków

      Nie mogą znieść że Warszawa oparła się złodziejskiej kaczej mafii. Snuje więc kłamliwy bełkot na poziomie przedszkola. Dzielnie wtóruje mu tutejszy gejzer intelektu z nr bocznym 3. Typowe dla pisowskiej propagandy z pasków TVPInfo.
      Pikrat wyjaśnił wam wyczerpująco w czym rzecz. Ale czy to trafi do pisich móżdżków? Wątpię.
        • perla_roztocza Re: Wikul, zimna woda zdrowia doda 17.04.21, 11:56
          gdyby tobie Wikul ten cały Trzaskowski dał w ryja, z kopa, opluł, nazwał ćwokiem i ukradł pół emerytury to i tak na niego zagłosujesz, boś kompletnie zdurniał od tego kserowania i nienawiści do Pana Prezesa Jarosława Kaczyńskiego właśnie.
          • andrzejg Re: Wikul, zimna woda zdrowia doda 17.04.21, 13:04
            Ja na swoim zadupiu we Wrocławiu mam osobne liczniki na zakład i dom. Domowe śmieci są uzależnione od liczby osób, firmowe od liczby wykupionych kubłów i ich pojemności.
            To się sprawdza .
            W Warszawie wybrali inny sposób. Widocznie Warszawiaki cwaniaki kombinują z meldunkami. Zużycie wody może być miarodajnym wskaźnikiem. Jeden zużywa więcej, drugi mniej, ale średnia jakas jest.

            • oleg3 Re: Wikul, zimna woda zdrowia doda 17.04.21, 13:08
              W Warszawie problemem nie jest wybrany miernik, tylko skala podwyżki.

              andrzejg napisał:

              > Ja na swoim zadupiu we Wrocławiu mam osobne liczniki na zakład i dom. Domowe śm
              > ieci są uzależnione od liczby osób, firmowe od liczby wykupionych kubłów i ich
              > pojemności.
              > To się sprawdza .
              > W Warszawie wybrali inny sposób. Widocznie Warszawiaki cwaniaki kombinują z mel
              > dunkami. Zużycie wody może być miarodajnym wskaźnikiem. Jeden zużywa więcej, dr
              > ugi mniej, ale średnia jakas jest.
              >
              • andrzejg Re: Wikul, zimna woda zdrowia doda 17.04.21, 13:28
                Z wątku wprowadzającego wynika, że dla perły problemem jest powiązanie zużycia wody z wywozem śmieci. O skali podwyżki nic nie pisał.

                W Wrocławiu też była podwyżka, tyle że po przeliczeniu swoich stawek wyszła mi opłata o kilka złotych mniejsza.
                • perla_roztocza Re: Wikul, zimna woda zdrowia doda 17.04.21, 14:15
                  andrzejg napisał:

                  > Z wątku wprowadzającego wynika, że dla perły problemem jest powiązanie zużycia
                  > wody z wywozem śmieci. O skali podwyżki nic nie pisał.

                  coś tam napisałem, że Wikul pójdzie z torbami.
                  U mnie w gminie burmistrz chwali się, że wszystkich zalicznikował.
                  Jakimś cudem zapomniał o mnie i nadal jestem na starym ryczałcie.
                  A ja się o to nie upominam choć ostatnio dzwoniłem do niego do gminy i powiedziałem aby wkręcił żarówkę na latarni na rondzie, bo jak ktoś rozwali auto i siebie to on będzie miał kłopoty.
                  W pełni się ze mną zgodził i nie wkręcił właśnie.
                    • wikul Re: Wikul, zimna woda zdrowia doda 17.04.21, 15:14
                      Wyborcy PiS-u, czyli krótko mówiąc m.in. Perle - idiocie można pokazać tysiąc dowodów na przekręty i manipulacje PiS, ale i tak nic do niego nie dotrze. Nie przemówi do kretyna ocena eksperta, wyrok sądowy, liczby, zestawienia itp. Nie przyswaja żadnej wiedzy i argumentów, każda informacja jeśli nie jest z reżimowej Kurwizji jest dla niego niewiarygodna. Nie dosyć że los okaleczył go umysłowo to teraz PiS potęguje jego nieuctwo. Nie jest zdolny do logicznego myślenia, a jego największym autorytetem jest Kaczyński.
    • calamity_miriam Re: Wikul, zimna woda zdrowia doda 19.04.21, 15:08
      Autorowi wątku wiodącego, nawet zimna woda niczego nie doda.
      Doda smile Pikrat - fajnie podsumowałeś smile
      i niezłośliwie.

      deszczówka - czyli Wikul, nie daj się nabrać, tak zwany autor wysyła Cię do mykwy
      i nawet sam o tym nie wie, jak zwykle zresztą, właśnie smile
      A jesli będzie pisał jak to on, co wydaje mu się, że zwane wrażenie robi czyli swoim dyszkancikiem
      "Zydówko, która u mnie byłaś...."
      i tam wpisuje bzdety, lagodnie określając - to niech mu tam.

      Nie chcę go podniecać erotycznie ale robię duzy materiał filmowy
      o Treblince, a jego, jak obserwowaliśmy latami, kręcą takie sprawy - kto kogo
      i jak spalił, jak ułożył, zeby szybciej.

      Wyjątkowy dewiant. smile
      • perla_roztocza Re: Wikul, zimna woda zdrowia doda 19.04.21, 17:14
        widzisz, nie kupię ci komputera za 13 tys zł.
        Znaczy się, kupiłbym gdybyś ładnie poprosiła.
        Ale ty nie prosisz, ty oczekujesz.
        W piątek ślesz mi esemesy o forsę na tego kompa a w poniedziałek wypisujesz jakieś dziwne teksty na forum.
        Aby na pewno wszystko w porządku?

        serdeczności i udanego projektu filmowego właśnie
          • perla_roztocza Re: Wikul, zimna woda zdrowia doda 19.04.21, 23:54
            to cudownie Miriam, jesteś wspaniałym filmowcem z komputerem.
            Zrobiłaś wyjątkowy wywiad z Romanem Polańskim, tak, z tym pedofilem.
            W jego pokoju w nie istniejącym już hotelu Centrum w Łodzi. Tym samym
            gdzie kilka scen jest w filmie "Piłkarski poker".
            Przyprowadziłaś jakiegoś studenta operatora, który nic nie umiał.
            Gdy on ustawiał kamerę i oświetlenie to Polański poszedł do hotelowej restauracji zeżreć talerz serów po francusku.
            A ty udałaś się do Romkowej łazienki celem zrobienia siku.
            Gdy wyszłaś to powiedziałaś słowa, które powinny być mottem wszystkich szkół filmowych.
            Otóż powiedziałaś - "siedziałam na desce klozetowej na której siedział Polański, i nikt mi już tego nie odbierze".
            Ja wpadłem w zachwyt bo tym zdaniem kopnęłaś "Misia" Barei do kosza. Ba! całą twórczość Barei wyrzuciłaś na śmietnik.
            Ale co ja tu tutaj piszę! wszelkie polskie i nie polskie i zagraniczne komedie wysłałaś w kosmos.
            Nie mogę sobie darować, że tego nie nagrałem. Bo gdybym nagrał to chodziłaś byś po czerwonych dywanach na wszystkich festiwalach świata.
            Oczywiście znam twoją skromność i ze skromności nie przyznasz się do tego.
            Ale ja jestem zbyt tępy i nie wymyśliłbym czegoś takiego gdybym nawet myślał tysiąc lat.
            Zdecydowałem się o tym napisać dla potomności. Niech twe słowa będą wieczne ołówku.
            A czemu ołówku?
            Bo jak chciałem ci przypirdolić to powiedziałaś, żebym tego nie robił bo jesteś tak krucha, że złamiesz się jak ołówek.
            Niemniej ołówek to jest forma męska. A ty jesteś kobietą, sprawdziłem to.
            Więc powinno być, że jesteś ołówkowa. To forma żeńska.

            reasumując ołówkowa, życzę cudnych snów, wszelkiej pomyślności i niech aniołki otaczają cię w sennych marzeniach szepcąc do twojego wykwintnego uszka - przestań biegać za Perłą i dopisywać się do jego postów, tudzież wysyłać mu esemesy i mejle właśnie.
            • calamity_miriam Re: Wikul, zimna woda zdrowia doda 21.04.21, 23:50
              Z tego czytam nienawiść do szpiku kości. Dzizas! Co ty wypisujesz... Rany boskie.


              Faktem, że zrealizowałam wywiad z R. Polańskim jak pamięta - Jerzego Bossaka i Wojciecha Hasa.

              Ale nie korzystałam... z jego toalety smile
              Anegdota była przednia, bo operator spóźnił, byłam pierwsza,
              akurat spotkaliśmy się na dole, w lobby, szedł na śniadanie, przywitaliśmy się,
              zamieniliśmy półgłosem kilka słów bo było mnóstwo osób - fanów
              i... podał mi kartę do swojego pokoju, a głośniej powiedział, numer pokoju i dodał, że na siódmym piętrze wink

              I wyglądało ... jakbyśmy się nie umawiali na wywiad wink) Ale umówiliśmy nie na wywiad.
              Mam te materiały, sa niezwykle cenne merytorycznie.

              Do treści delirium nie mogę się odnosić, to chyba ta pora, kiedy jesteś po 14 i pół piwie
              Bieganie za perłą jest abstrakcją ponieważ (gdyż albowiem) rzeczony Perła nie chodzi - na własne życzenie
              szura noga za nogą ( powtarzam : na własne życzenie) wspierając się na różnych ramionach a także na kuli.

              Gdybyś sam tego nie wyhodował, nie napisałabym o tym. Kaleka na własne życzenie, widać juz nie tylko psychiczny ale i fizyczny.

              Z twojego postu widać, że kaleki bywają złośliwe. smile

              A komputer ( osiem rdzeni, procesor 9 pamięć 1 Terra flash 32) boski !


Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka