esteemiriam 15.11.21, 22:53 www.youtube.com/watch?v=p6rgax9hf4o Tylko czekam, aż mi ktos wyjedzie z bluzgiem - będzie musiał zmieniac sobie nicka, a tym razem załatwie blokadke numeru kompa będzie i - niespodziewanka w gratisie! Kto-by to nie był. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
qwardian Re: Grzesiuk 15.11.21, 23:22 Warschau cwaniaczken und der Schwindler. Ten rynsztok potrzebował 40 lat pokory.. Odpowiedz Link Zgłoś
esteemiriam Re: Grzesiuk 15.11.21, 23:39 Smutny, bardzo smutny "pan", zupełnie nieumiejący się bawić. Czy jesteś już tak stary? choć wiek nie ma tu znaczenia... taki zgorzkniały, wszedzie widzący "ZUO", śmiałam sie z podejrzeń... Idźze w cholerę, smutasie! Mocny jesteś zza klawiatury, cwaniaczku. No, mieszkasz w śródmieściu, zapraszam na cokolwiek do Heritage na pl. Narutowicza, przyjdziesz, pokażesz facjatę? czy będziesz chamskie wpisy uskuteczniał, sądzę, to drugie. wal się na ryja. Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: Grzesiuk 15.11.21, 23:54 Śródmieście, wow. Jak dojdę do władzy zlikwiduję windy. Będziecie się wspinać po ścianie do własnych klitek i zjeżdżać w dół po schodach na sankach.. Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: Grzesiuk 16.11.21, 00:15 Małe piwko.. ALEKSANDRA MIROSŁAW POBIŁA REKORD ŚWIATA WE WSPINACZCE NA SZYBKOŚĆ! | #Tokyo2020 Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: Grzesiuk 16.11.21, 00:18 0,01 SEKUNDY od REKORDU ŚWIATA | Aleksandra MIROSŁAW | Wspinaczka sportowa: sprint | #Tokyo2020 Odpowiedz Link Zgłoś
esteemiriam Re: Grzesiuk 16.11.21, 02:11 No widzisz: chcesz, a nie wychodzi. "Przyhamuj buzie i nie gadaj więcej nic." Znakiem tego. Odpowiedz Link Zgłoś
esteemiriam Re: Grzesiuk 16.11.21, 02:14 O S. Grzesiuku z wnuczką i Jankiem Młynarskim. www.youtube.com/watch?v=BZPsrs2Ucpc Odpowiedz Link Zgłoś
marbor1 Re: Grzesiuk 16.11.21, 12:08 Dziękuje za link. Grzesiuk - to są piosenki mojej młodości. Jeszcze raz dziękuje. Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: Grzesiuk 16.11.21, 12:54 Promuje kabareton płytki i frywolny, podczas kiedy listopad jest miesiącem zadumy i refleksji.. Odpowiedz Link Zgłoś
piq mój śp. teść, który spotkał Grzesiuka... 16.11.21, 16:35 ...w którymś z sanatoriów płucnych, bodaj w Zakopanem, opowiadał mi, że Grzesiuk przeżył obozy dlatego, że przemocą zabierał słabszym współwięźniom jedzenie. Był typem drobnego ulicznego rzezimieszka, nic w nim fajnego. Odpowiedz Link Zgłoś
perla_z_roztocza Re: mój śp. teść, który spotkał Grzesiuka... 16.11.21, 17:57 tak piq, Grzesiuk był w sanatorium w Zakopanem. Leczył gruźlicę też w Otwocku. Przeczytałem jego książki i go polubiłem. W "5 lat kacetu" opisując swój pobyt w KL Dachau, Mauthausen oraz w Gusen, przedstawił siebie jako pozytywną postać jak na warunki obozowe. Ale kiedyś na youtubie znalazłem film o nim. No i tam wypowiadali się byli więźniowie co go znali z Gusen. Mówili, że wyrywał innym miski z zupą i natychmiast zjadał. Nie kradł tylko chleba, bo za to było szybkie przeniesienie się do lepszego świata. Za kradzież chleba kapowie zatłukiwali pałkami na śmierć. I byli w tym konsekwentni, nikomu nie darowali. Na inne kradzieże nie zwracali uwagi. Ciekawe też, że Grzesiuk dużo pisał o swej obozowej przyjaźnie ze Stefanem Krukowskim. Natomiast Krukowski w swojej książce "Byłem kapo" poświęcił Grzesiukowi tylko jedno neutralne zdanie. Niemniej tym, którzy nie byli w obozie nie oceniać tych, którzy tam byli. W książce "Boso ale w ostrogach" opisuje swoje przedwojenne życie na Czerniakowie. No taki charakterny chłopak. Nie znosił kapowania. Ale kiedyś byłem na studenckim wyjeździe do Karlowych Warach i kierowca autobusu opowiadał mi, że jego ojciec był policjantem przed wojną. O Grzesiuku tylko jedyna opinia - największy bandyta na Czerniakowie. Za 100 zł zarżnąłby każdego. Po wojnie zdeklarowany komunista i alkoholik. Jaka była prawda to się już nie dowiemy. Ja jednak wolę go widzieć takim jakim był w książkach niż takim co ludzie o nim mówili właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
esteemiriam O Grzesiuku jego wnuczka i Janek M., 16.11.21, 20:52 Odradzam oglądactwo głupawych filmów o kimkolwiek. Tu: www.youtube.com/watch?v=BZPsrs2Ucpc Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: Grzesiuk 17.11.21, 10:47 Właśnie wracam z piwnicy, moje winko (120 litrów), przestało bulgotać. W ten sposób definitywnie kończy się sezon ogrodniczy, stare pnącza winorośli kończą w piecyku na podpałkę. Kocham listopad. Odpowiedz Link Zgłoś
boomerang Re: Grzesiuk 17.11.21, 20:46 120 litrów wina to w sam raz na cały rok, no a jeśli destylujesz z tego koniak, to w takim razie 40 litrów destylatu powinno wystarczyć, zakładając że kobietę masz niepijącą, ale z trudem bo rok ma 52 tygodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: Grzesiuk 17.11.21, 21:00 Nie może nawet wąchać alkoholu, zwala ją z nóg. Odpowiedz Link Zgłoś