Dodaj do ulubionych

Szczyt bezczelności

03.12.24, 17:29
Krążył kiedyś wśród ludu taki niezbyt elegancki dowcip, w którym uznano, że szczytem bezczelności jest zdefekować się komuś pod drzwiami a następnie nacisnąć przycisk dzwonka i poprosić o papier toaletowy.

Bezczelność na podobnym poziomie zaprezentowała kuria, która ustami swego prawnika nie dość, że odmawia wypłacenia odszkodowania ofiarom sukienkowego zboczeńca to jeszcze życzy sobie by ofiary księdza pedofila poniosły koszty sądowe.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,31514509,skandaliczna-odpowiedz-kurii-na-pozew-molestowanych-rada-adwokacka.html#do_w=399&do_v=1159&do_st=RS&do_sid=1722&do_a=1722&do_upid=1159_ti&do_utid=31514509&do_uvid=1733238659788&s=BoxOpImg3
Obserwuj wątek
    • felusiak1 Re: Szczyt bezczelności 07.12.24, 21:52
      Emocja cię zjada. Wysusza rozum.
      Czy twoim zdaniem pozwany powinien niezwłoczne zadośćuczynić?
      Czy jesli ty zostaniesz pozwany to natychmiast powinieneś wypłacić żadane odszkodowanie?
      • pikrat Re: Szczyt bezczelności 08.12.24, 16:46
        felusiak1 napisał:

        > Emocja cię zjada. Wysusza rozum.

        Skąd wiesz?

        > Czy twoim zdaniem pozwany powinien niezwłoczne zadośćuczynić?

        Jeśli ma pieniądze (a wiemy, ze ma) to tak.

        > Czy jesli ty zostaniesz pozwany to natychmiast powinieneś wypłacić żadane odszk
        > odowanie?
        >
        ===================
        Szanuję prawo i obyczaje. Nie zostanę pozwany.



        • felusiak1 Re: Szczyt bezczelności 10.12.24, 09:39
          To czy szanujesz prawo i obyczaje nie ma żadnego znaczenia.
          Jeśli pozwę cię to zgodnie z twoi tokiem myślenia powinieneś wyplacićmi żądaną sumę. Jeśli nie masz tyle to pożycz.
          • pikrat Re: Szczyt bezczelności 10.12.24, 13:07
            felusiak1 napisał:

            > To czy szanujesz prawo i obyczaje nie ma żadnego znaczenia.
            > Jeśli pozwę cię to zgodnie z twoi tokiem myślenia powinieneś wyplacićmi żądaną
            > sumę. Jeśli nie masz tyle to pożycz.
            >
            =====================
            Słuchajcie no felusiak, czytając wasze wypociny mam wrażenie, że jesteście złośliwym starcem i przychodzicie tu by upuścić sobie trochę żółci. Wszystko O.K. ale proszę, bez mojego udziału bo albo nie rozumiesz co napisałem albo demencja zżera ci mózg i dajesz nieadekwatne odpowiedzi byle zaistnieć.
            • felusiak1 Re: Szczyt bezczelności 12.12.24, 09:13
              Cholera wie. Może i jestem złośliwy ale twoja logika szwankuje. Nie daję odpowiedzi bo nie zostałem zapytany. Wyrazam swoją opinię. Księdzu udowodniono molestowanie i został skazany. Poszkodowani chcą uzyskać pieniadze od pracodawcy ksiedza a nie od samego ksiedza, który zapewne nie ma takiej kwoty. Zatem poszkodowani winni wnieść pozew o odszkodowanie od Kurii do sadu, uzyskać wyrok i wyegzekwować pieniadze. To nie jest skomplikowane.
              Problem w tym, ze ty jesteś egzaltowanym antyklerykałem i to odbiera ci zdolność do logicznego myślenia.
              • felusiak1 Re: Szczyt bezczelności 17.12.24, 20:22
                kolega pikrat szuka logiki, ktora gdzieś mu się zapodziała.
    • bobislaw.borboje Re: Szczyt bezczelności 08.12.24, 14:05
      Chyba mecenas Krzysztof Nosek wyszedł przed szereg, bo nawet pan biskup Jeż się odciął. Śmierdzi ordo juris.
      • pikrat Re: Szczyt bezczelności 10.12.24, 16:01
        bobislaw.borboje napisała:

        > Chyba mecenas Krzysztof Nosek wyszedł przed szereg, bo nawet pan biskup Jeż się
        > odciął. Śmierdzi ordo juris.


        Oni wszyscy jak nie Orda lui to Opus Beja czyli żyją na nasz koszt na chwałę Pana. Do tego wystawiają nam fałszywe świadectwo jakby nie czytali katechizmu do piątej klasy. Już dawno temu twierdziłem, że to ateiści klepiący pacierze dla pozycji społecznej i kasy.
        • bobislaw.borboje Re: Szczyt bezczelności 11.12.24, 00:37
          Wdowa po Wojtyle czyli Dziwisz na pewno jest ateistą. To już udowodniono ok. 20 lat temu.
    • felusiak1 Coś mi tu nie gra 10.12.24, 09:46
      Nie wiem jak to jest w polskim prawie ale w mojej wsi aby uzyskać odszkodowanie od pracodawcy należy udowodnić, ze pracodawca wiedzial o niecnych czynach pracownika inie podjął kroków zapobiegawczych i celowo ukrywał.
      Z tego co czytam wnoszę, ze poszkodowani chcą otrzymać pieniadze bez udowodnienia winy pracodawcy.
      • bobislaw.borboje Re: Coś mi tu nie gra 11.12.24, 00:37
        To właśnie zostało udowodnione.
        • felusiak1 Re: Coś mi tu nie gra 12.12.24, 09:04
          Co zostało udowodnione? Czy jest wyrok sadu nakazujacy wypłatę odzszkodowania?
          • felusiak1 Re: Coś mi tu nie gra 17.12.24, 20:20
            kolega bobisław zamilkł. Pewnie szuka tego wyroku sadu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka