xiazeluka
29.01.26, 09:52
Pseudo sędzia skazał pewną starszą panią na loch za brak szacunku wobec Owsika. Bez żadnego powodu, tylko dlatego, że Owsik jest poza krytyką. Towarzysz Wyszyński w wyjaśniając powody swojego rozboju prawnego oświadczył, prawdopodobnie nie żartując, iż:
"Uzasadniając wyrok sędzia Marcin Czarciński powiedział, że publikując komentarz w sieci, oskarżona publiczne nawoływała do popełnienia zbrodni. - Nie można przyjąć, że działania przez nią podjęte miały nieznaczne skutki, gdyż wpis został zamieszczony na ogólnodostępnym koncie pokrzywdzonego, które jest obserwowane przez ponad milion osób. Zwrócił uwagę, że kobieta miała świadomość czynu i jego wydźwięku mobilizacyjnego wobec osób, które mogłyby dopuścić się działań wobec Jerzego Owsiaka."
"Nawoływanie do zbrodni" polegało na opublikowaniu słów "Giń, człowieku", co przekładając na mowę codzienną oznacza "Niech cię diabli wezmą", "Niech cię piorun trzaśnie", "Aby ci Bóg wszelki plagi zesłał" i tym podobne. Takich "nawoływań do zbrodni" dopuszcza się niemal każdy, szczególnie, gdy przychodzi do oceniania poczynań naszych dobrodziejów, polityków. Roland Freisler najwyraźniej nie zna języka polskiego. Ciekawe jest także, jakie to "skutki" ustalił pseudo sędzia oraz na jakiej podstawie uważa, że jeden z miliardów randomowych, niewinnych wpisów doprowadzi do rewolucyjnych skutków dziejowych. "Niech cię diabli wezmą Tusku/Kaczyński/Braunie/Putinie/Trumpie" ma potencjał mobilizacyjny dla nieokreślonych działań mobilizacyjnych nieokreślonych osób w nieokreślony sposób? No to może i ja spróbuję: "Uciekajmy z Eurokołchozu". Czy po tym wpisie nastąpi mobilizacja skutkująca wzrostem nastrojów eskejpowych z 25% do 50%?
Pseudo sądy mają, można powiedzieć, jednolite orzecznictwo: Owsika nie wolno krytykować, Owsik może. Dzień po ekscesie tow. Diabelskiego inny sąd uwolnił Owsika od jakiejkolwiek odpowiedzialności za wyzwiska wobec pani Barbary Pieli:
"W dniu 26.01.2026 r. wspólniczka Kancelarii radca prawny Elżbieta Kosińska – Kozak wygrała w imieniu Jurek Owsiak sprawę o ochronę dóbr osobistych z powództwa Barbary Pieli, autorki filmu animowanego „Metoda na Siema”. Sąd Apelacyjny w Warszawie w sprawie sygn. akt V Ca 1566/23 zmienił wyrok sądu I instancji i oddalił powództwo. Spór dotyczył wypowiedzi Jurka Owsiaka z dnia 13 i 14.01.2019 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie przyjął, że sporne wypowiedzi pozwanego nie miały charakteru bezprawnego. Pozwany swoimi wypowiedziami poddał uprawnionej krytyce twórczość artystyczną powódki. Miał do tego prawo, a nawet obowiązek, biorąc pod uwagę treść filmu „Metoda na Siema”, w którym to filmie powódka przypisywała pozwanemu działania przestępcze w związku z jego zaangażowaniem w sprawy WOŚP. Według Sądu Apelacyjnego w Warszawie działania pozwanego podjęte zostały nie tylko w ramach uprawnionej podmiotowo obrony przed nieprawdziwymi zarzutami, ale także w interesie społecznym z uwagi na charakter aktywności Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Pozwany sprzeciwiał się bowiem w swoich wypowiedziach działaniom ukierunkowanym na dzielenie społeczeństwa i szerzeniu mowy nienawiści. "
Są tu tacy, którzy wyśmiewają Romanowskiego i Ziobrę, że tchórze, że sądów się boją. No, jak tu się tych upolitycznionych trybunałów nie bać, skoro za niewinność idzie się do piwnicy....