demokrata04
30.11.04, 19:21
nalezy przekuc te slowa w czyny i wowczas zadna komisja sledcza prosze
Panstwa nie bedzie potrzebna. wyeliminujmy z zycia spolecznego wrogow
demokracji, tych czlonkow partyjno-przestepczych koterii, pozbadzmy sie
zwolennikow dyktatury i zamordyzmu, pogonmy lewicowa nomenklature
zakorzeniona wciaz gleboko w poprzednim systemie. jaka korzysc mozemy odniesc
z pogadanek, awanturek prowadzonych publicznie miedzy niby-wrogami? jaki
sukces moze nam dac ten marnie odegrany spektakl? zadnego sukcesu. staczamy
sie jedynie w dol po rowni pochylej, pokonujemy trase od demokracji do
anarchii lub do dyktatury. szanse mamy tylko jedna, zawarta jest ona w trzech
slowach tytulu tego watku. czas otworzyc oczy.