Gość: Chris IP: *.teleton.pl 12.05.02, 20:20 Sąd nie chciał to ulżyła sobie sama. Teraz biedaczka ma nareszcie święty spokój. Czy sąd nie mógł jej ulżyć wcześniej???? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: wild no ciekawe czy rodzina klaskała nad grobem? IP: *.net.bialystok.pl / *.net.bialystok.pl 12.05.02, 20:37 Gość portalu: Chris napisał(a): > Sąd nie chciał to ulżyła sobie sama. Teraz biedaczka ma nareszcie święty spokój > . > Czy sąd nie mógł jej ulżyć wcześniej???? taka oszczędność i spokój i cisza - jęków nie słychać! nowi "pacjęci" z list "Kas Cierpiących" wzbogaceni! A ile kosztowałaby usługa "ulżenia"?? roczna pensja-urzędnika-ów? ( no to cierpiący powinien dodatkowo wyskoczyć z złociszy na wykarmnie urzedników-katów nie ma darmowych obiadów! :] jest zabawa - płać! itd... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agent Re: W Wlk. Brytanii zmarła Diane Pretty IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.05.02, 20:47 Gość portalu: Chris napisał(a): > Sąd nie chciał to ulżyła sobie sama. Teraz biedaczka ma nareszcie święty spokój > . Nie wiadomo - moze jest w piekle ?! ;P > Czy sąd nie mógł jej ulżyć wcześniej???? Nie mogl bo w UK eutanazja jest nielegalna - sąd mial zlamac prawo ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wild "swięty spokój" że też wczesniej na to nie wpadła! IP: *.net.bialystok.pl / *.net.bialystok.pl 12.05.02, 20:55 Gość portalu: Chris napisał(a): > Sąd nie chciał to ulżyła sobie sama. Teraz biedaczka ma nareszcie święty spokój > . > Czy sąd nie mógł jej ulżyć wcześniej???? tyle sie czasu męczyła! (przepraszam zamęczała rodzine że żyła i jęczała?) tyle czasu no tyle czasu męczyć otoczenie... potworne! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agent mięczaki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.05.02, 21:00 Gość portalu: wild napisał(a): > Gość portalu: Chris napisał(a): > > > Sąd nie chciał to ulżyła sobie sama. Teraz biedaczka ma nareszcie święty s > pokój > > . > > Czy sąd nie mógł jej ulżyć wcześniej???? > > tyle sie czasu męczyła! (przepraszam zamęczała rodzine że żyła i jęczała?) > tyle czasu no tyle czasu męczyć otoczenie... potworne! Mój kolega męczy się potwornie na studiach, a już i tak jest bardzo nerwowy. Z drugiej strony jest przekonany, że bez wyzszego wyksztalcenia to w zyciu bedzie mial przechlapane, szczegolnie w Polsce. A on nie lubi pracy fizycznej. Wiem ze bardzo cierpi psychicznie. Pod wplywem chwili, naplywu humanitaryzmu, postanowilem: jutro poradze mu, aby sie zabil !! To takie humanitarne ! Co sie bedzie meczyc ??? Odpowiedz Link Zgłoś