Dodaj do ulubionych

Nalecz gdzie ty byles ??????????????????,

03.02.05, 14:57
Nałęcz: dofinansowanie IPN dopiero po znowelizowaniu ustawy


PAP 03-02-2005, ostatnia aktualizacja 03-02-2005 11:29

Dofinansowanie Instytutu Pamięci Narodowej powinno nastąpić dopiero po
nowelizacji ustawy o tej instytucji - ocenił w czwartek w Radiu Zet
wicemarszałek Sejmu Tomasz Nałęcz (SdPl)

"IPN należy wspierać, natomiast należy robić to rozważnie" - podkreślił.

Według Nałęcza, jeśli ustawa o IPN zostanie znowelizowana, a przed Instytutem
zostaną postawione nowe zadania, to nieuniknione będzie dofinansowanie
Instytutu. "Jeśli przyjdą nowe zadania, to wtedy powinny za tym przyjść
pieniądze" - dodał.

Jego zdaniem, nie da się wykorzystać "mocy przerobowych IPN", by z dnia na
dzień skrócić okresu oczekiwania na dostęp do teczek.

"Ten, który wyniósł (listę katalogową 240 tys. nazwisk osób, których akta
przechowuje IPN, skopiował i rozdał kolegom dziennikarzom publicysta
Bronisław Wildstein - PAP), nie dał komfortu spokoju tej pracy, to cierpienie
bierze na swoje sumienie i tego nie ma co przerzucać na Sejm, by teraz
znalazł skądś ekstrapieniądze i tę kolejkę skrócił" - powiedział.

"Sprawę lustracji trzeba oddać fachowcom, jak najmniej powinni przy niej
gmerać politycy" - powiedział Nałęcz. Dodał, że dostęp do teczek pod kontrolą
Instytutu musi być poszerzony.

Według wicemarszałka Sejmu, IPN nie powinien w żaden sposób autoryzować listy
nazwisk, która jest dostępna w internecie, i każdy może do niej dopisać
jakieś nazwiska. Nałęcz nie zgodził się też z propozycją, by IPN opisał
listę, tak by było wiadomo, czy dana osoba znajdująca się na liście, była
funkcjonariuszem służb specjalnych, współpracownikiem czy kandydatem na
agenta.

Przypomniał, że np. w Czechach upubliczniono taką listę ze wskazaniem, kto
jest agentem. "Z 3 tys. osób, które zaskarżyły taką decyzję odpowiednika
czeskiego IPN, 800 osób przed sądem zostało oczyszczonych" - powiedział.

Według Nałęcza, sprawa skopiowania przez Wildsteina listy katalogowej 240
tys. nazwisk osób, nie powinna stać się przedmiotem działań zastępcy
prokuratora generalnego Kazimierza Olejnika, ponieważ - w opinii Nałęcza - to
nie jest przestępstwo.


Ze tez takie debile siedza w sejmie, i gadaja takie glupoty, to sie w glowie
nie miesci.
Wildstein odpowiedzialny za cierpienie IPN,sejm naturalnie jest ok, jest
biedny,nie ma kasy a gdzie byl pan Nalecz jak ten sejm zabieral IPN-owi
pieniadze?
To tez Wildsteina wina?
Obserwuj wątek
    • patience To tylko podpucha 03.02.05, 15:18
      Nie o kase chodzi. Kasa nie jest potrzebna zeby zadac pytanie IPNowi dlaczego
      zastosowal system katalogowy ktory niczemu nie sluzy. Nie jest tez potrzebna do
      tego, zeby zmienic system ewidencyjny. Nalecz grzmi o kasie zeby w zarodku
      uciac dyskusje nad pisaniem projektu nowej ustawy i z gory przypomina ze to
      kosztuje.

      PS. A kasy IPNowi na te zadania jakie wykonuje w ramach obowiazujacej ustawy
      nie brakuje. Raczej to, co mozna zakwestionowac, to sposob wykorzystania. Po
      kiego ch... taki system ewidencji na przyklad.
      • gini Re: To tylko podpucha 03.02.05, 15:24
        patience napisała:

        > Nie o kase chodzi. Kasa nie jest potrzebna zeby zadac pytanie IPNowi dlaczego
        > zastosowal system katalogowy ktory niczemu nie sluzy. Nie jest tez potrzebna
        do
        >
        > tego, zeby zmienic system ewidencyjny. Nalecz grzmi o kasie zeby w zarodku
        > uciac dyskusje nad pisaniem projektu nowej ustawy i z gory przypomina ze to
        > kosztuje.
        >
        > PS. A kasy IPNowi na te zadania jakie wykonuje w ramach obowiazujacej ustawy
        > nie brakuje. Raczej to, co mozna zakwestionowac, to sposob wykorzystania. Po
        > kiego ch... taki system ewidencji na przyklad.
        >
        >
        Nieprawda Helga, zwiekszyla sie ilosc chetnych chcacych dostepu do teczek, poza
        tym maja tam niezly bajzel, co widac, jak chcesz zajrzec do swojej teczki, to
        czasami szperaja po 11 tu oddzialach, trzeba archiwistow, moja droga i co
        wiecej to wiesz ten z ruda kita .
        On pamieta jak dwa lata temu chyba komuchy zabieraly kase wlasnie dlatego by
        nie grzebac w ich przeszlosci, sa gdzies stare watki, najglosniej wtedy grzmial
        pan senatur z SLD Jarzebowski, ciekawam gdzie byla Naleczowianka wtedy i jak
        glosowala.
        Dzis placze , ze IPN, nie ma kasy.Belka w telewizorze naklamala, ze ludzie
        lustracja zainteresowani nie sa, na co telewizor pokazalBelce sondaz , ze
        jednak zainteresowani sa.
        • patience Te blokady z dostepem wynikaja glownie z ustawy 03.02.05, 15:40
          Oczywiscie masz racje ze by sie przydalo wiecej kasy, tylko zawsze jest pytanie
          na co. Na przyklad konkretnie, jesli chodzi o to czytelnictwo teczek. Czytelnie
          są. Bibliotekarki sa tez pozatrudniane. Skoro teczka juz jest w katalogu, to
          znaczy, ze wiadomo gdzie stoi na polce. Każda biblioteka ma duże zbiory, i
          jakoś sobie radzi, wcale nie potrzebują miliona ludzi do obsługi czytelników.
          Zwróć też uwage, że to anonimowe "kolegium" wcale nie zapowiada że napisze
          poprawki ułatwiające dostęp wszystkim. Chodzi tylko o tych, co sa na liście. A
          tu są zbiory uporządkowane. Z punktu widzenia pani bibliotekarki nie ma
          znaczenia czy w czytelni siedzi jedna osoba czy 10.

          Oni robią zasłone dymną. Kieres ze swojej strony, a Nałęcz ze swojej. A poza
          tym co to jest za "kolegium". Liste nazwisk poprosze. Chca pisac projekty
          ustawodawcze a wstydza sie podpisac pod nimi?
          • gini Re: Te blokady z dostepem wynikaja glownie z usta 03.02.05, 15:48
            patience napisała:

            > Oczywiscie masz racje ze by sie przydalo wiecej kasy, tylko zawsze jest
            pytanie
            >
            > na co. Na przyklad konkretnie, jesli chodzi o to czytelnictwo teczek.
            Czytelnie
            >
            > są. Bibliotekarki sa tez pozatrudniane. Skoro teczka juz jest w katalogu, to
            > znaczy, ze wiadomo gdzie stoi na polce. Każda biblioteka ma duże zbiory, i
            > jakoś sobie radzi, wcale nie potrzebują miliona ludzi do obsługi czytelników.
            > Zwróć też uwage, że to anonimowe "kolegium" wcale nie zapowiada że napisze
            > poprawki ułatwiające dostęp wszystkim. Chodzi tylko o tych, co sa na liście.
            A
            > tu są zbiory uporządkowane. Z punktu widzenia pani bibliotekarki nie ma
            > znaczenia czy w czytelni siedzi jedna osoba czy 10.
            >
            > Oni robią zasłone dymną. Kieres ze swojej strony, a Nałęcz ze swojej. A poza
            > tym co to jest za "kolegium". Liste nazwisk poprosze. Chca pisac projekty
            > ustawodawcze a wstydza sie podpisac pod nimi?


            Ty dalej nie rozumiesz, ze poprawki do ustawy moze wniesc tylko sejm?Dalej nie
            rozumiesz, ze Kieres i kolegium nie ma nic do tego?
            To jaki Ty prawnik jestes, ktory nie ma pojecia o tym co to jest ustawa, kto ja
            uchwala, kto zatwierdza, a kto jedynie realizuje.

            Naturalnie wwiesz lepiej, co wystarczy IPN owi, bo na tym tez sie znasz, oj za
            nim zaczniesz pisac bzdury to sie zastanow, poczytaj troche, bo kompromitujesz
            sie dokumentnie .
            A co Ci dadza te nazwiska?Po co Ci one?Jeezeli juz cos napisza to pewnie
            podpisza, wtedy ewentualnie mozesz sie do tego odniesc .
            A jak na razie chcesz skrytykowac cos czego jeszcze nie ma.
            Ogranicz Hela spozycie troszke.
            • patience Re: Te blokady z dostepem wynikaja glownie z usta 03.02.05, 15:59
              > Ty dalej nie rozumiesz, ze poprawki do ustawy moze wniesc tylko sejm?Dalej
              > nie rozumiesz, ze Kieres i kolegium nie ma nic do tego?


              hihi. I kto tu kogo poucza, gini?

              PS. Kieres i jego anonimowe kolegium napisza projekt poprawek. A tak poza tym
              to nie będą z nimi oczywiście mieli nic wspólnego, jako że projekt
              anonimowysmile))))))
              • gini Re:Oj hela hela 03.02.05, 16:06
                patience napisała:

                > > Ty dalej nie rozumiesz, ze poprawki do ustawy moze wniesc tylko sejm?Dale
                > j
                > > nie rozumiesz, ze Kieres i kolegium nie ma nic do tego?
                >
                >
                > hihi. I kto tu kogo poucza, gini?
                >
                > PS. Kieres i jego anonimowe kolegium napisza projekt poprawek. A tak poza tym
                > to nie będą z nimi oczywiście mieli nic wspólnego, jako że projekt
                > anonimowysmile))))))
                >
                >
                Masz tutaj swoje anonimowe kolegium .Stoi jak byk jego sklad na stronie IPN
                wlasnie .
                www.ipn.gov.pl/
                Sławomir Radoń - Przewodniczący Kolegium
                Maria Myślińska - Wiceprzewodnicząca Kolegium
                Franciszek Gryciuk - Wiceprzewodniczący Kolegium
                Stanisław Bartoszek
                Jan Draus
                Andrzej Friszke
                Andrzej Grajewski
                Jerzy Łankiewicz
                Włodzimierz Olszewski
                Andrzej Paczkowski
                Teofil Wojciechowski


                Zadowolona?
                • gini Re:Oj hela hela 03.02.05, 16:22
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=4377253&wv.x=1&a=4377672
                  Masz tu jasno jak na dloni kto i kiedy zabieral kase IPN owi , nikt inny jak
                  wlasnie byly koalicjant Naleczowianki, bo naleczowianka byla wtedy w UP zdaje
                  sie.
                  A Jarzebowski to komuch z LSD .
                  Jak mnie nie wierzysz, to poczytaj liska sobie.
                  Wtedy zabrali a dzis Nalecz placze, ze nie ma kasy, i obarcza Woldsteina wina
                  za "cierpienie " IPN.
                  Toz to sie w glowie nie miesci.
      • jureek Re: To tylko podpucha 03.02.05, 16:14
        patience napisała:

        > PS. A kasy IPNowi na te zadania jakie wykonuje w ramach obowiazujacej ustawy
        > nie brakuje. Raczej to, co mozna zakwestionowac, to sposob wykorzystania. Po
        > kiego ch... taki system ewidencji na przyklad.

        Oj, brakuje tej kasy IPNowi. Mogłem przekonać się naocznie. Na dostęp do mojej
        teczki czekałem ponad 2 lata i tym, co dostałem do obejrzenia, byłem po prostu
        rozczarowany. Nie mogłem ukryć tego rozczarowania, a to raczej zdziwiło
        pracowników, no bo zamiast się cieszyć z otrzymania statusu pokrzywdzonego,
        kręcę nosem, że tak mało materiałów. Tymczasem wiem od kolegów, że takie
        materiały są, tylko w innych teczkach. Pracownicy IPN-u, mili zresztą bardzo,
        chętnie by pomogli, ale co mają zrobić, jeśli IPN-u nie stać nawet na
        zeskanowanie posiadanych materiałów i przejrzenie tego jakimś OCR-em.
        Jura
        • patience Re: To tylko podpucha 03.02.05, 16:31
          jureek napisał:

          > Oj, brakuje tej kasy IPNowi. Mogłem przekonać się naocznie. Na dostęp do mojej
          > teczki czekałem ponad 2 lata i tym, co dostałem do obejrzenia, byłem po prostu
          > rozczarowany. Nie mogłem ukryć tego rozczarowania, a to raczej zdziwiło
          > pracowników, no bo zamiast się cieszyć z otrzymania statusu pokrzywdzonego,
          > kręcę nosem, że tak mało materiałów. Tymczasem wiem od kolegów, że takie
          > materiały są, tylko w innych teczkach. Pracownicy IPN-u, mili zresztą bardzo,
          > chętnie by pomogli, ale co mają zrobić, jeśli IPN-u nie stać nawet na
          > zeskanowanie posiadanych materiałów i przejrzenie tego jakimś OCR-em.
          > Jura


          A dlatego powiedzialam ze brakuje, ale zależy na co. Poki co, to w oficjalnych
          doniesieniach prasowych jest tylko o jednej 'innowacji' ktora ma polegać na
          przyspieszeniu dostępu do teczek osobom wymienionym na liście. To jest
          dokładnie to, co zapowiada Kieres. Nawet z wcześniejszych deklaracji że ta
          istniejąca już lista moglaby być opublikowana w internecie - zdaje sie ze z
          tego tez sie wycofali, choć wczesniej sie o tym mowilo. Czyli ta 'innowacja' w
          praktyce wcale nie polega na badaniu teczek tylko na udostepnianiu tego co juz
          jest. I jedynym novum bedzie to, ze w czytelni bedzie siedziec 10 osob zamiast
          jednej.

          Skoro Kieres tak chce badac teczki, to dlaczego to jego tajne 'kolegium' ani
          slowkiem na ten temat sie nie zajaknelo? Uwazanm ze to tez jest rodzaj blokady.
          Nalecz blokuje po swojemu, a Kieres po swojemu. A poza tym dlaczego ten system
          ewidencji jest taki surrealistyczny? Mam na mysli oznaczanie dwoma zerami
          agentow i nieagentow. W normalnym swiecie systemy ewidencyjne sluza temu zeby
          materialy porzadkowac a nie zaciemniac. Tak, ze jesli mowic o sukcesach tej
          kowbojskiej akcji Wildsteina, to głownym sukcesem jest właśnie ujawnienie
          doprawdy dziwnego systemu katalogowego. Natomiast juz w tej chwili niestety
          widac, ze na rewolucje sie nie zanosisad
          • gini Re: Hela czy Ty umiesz czytac? 03.02.05, 16:49
            Dlaczego dalej piszesz o tajnym kolegium skoro podalam Ci jego sklad?
            Sprawa druga, dalej masz pretensje do IPN, choc jasno i wyraznie mowil Nalecz,
            ze musi byc ustawa znowelizowana przeza sejm.
            Czy jako prawnik dalej tego jie rozumiesz?Nie wiesz, ze jezeli nawet kolegium
            IPN, zaproponuje jakies poprawki, i ktos w ich imieniu, (bo sami nie moga)
            wystapi z nimi do dejmu, to jeszcze nie znaczy, ze sejm je zatwierdzi.Jako
            prawnik powinnas wiedziec, ze najpierw jest czytanie projektu w sejmie, I ,
            drugie itd...
            Do tego projektu przewaznie poslowie zglaszaja wlasne poprawki po czym idzie to
            do senatu, tam nastepne poprawki, po czym wraca do sejmu , a jak sejm uchwali
            to idzie to dopiero do pana prezydenta.
            Tyle wiem ja kuchta, a Ty prawnik tego nie wiesz?
            Pisz moze ksiazki jakies fantystyczne jak musisz, koniecznie sobie
            pofantazjowac.
            • gini Re: Hela , hela, gdzie sie skrylas znowu?n/t 03.02.05, 17:10

              • karlin Zapchała się pączkami 03.02.05, 17:20
                Wreszcie.

                • gini Re: Zapchała się pączkami 03.02.05, 17:25
                  karlin napisał:

                  > Wreszcie.
                  >
                  Myslisz?A moze jakiejs porady prawnej udziela wlasnie .
                  • karlin Re: Zapchała się pączkami 03.02.05, 17:26
                    gini napisała:

                    > Myslisz?A moze jakiejs porady prawnej udziela wlasnie .
                    -----------------------------
                    • gini Korepetycje dla patience 03.02.05, 18:42
                      Inicjatywa ustawodawcza przysługuje posłom, Senatowi, Prezydentowi
                      Rzeczypospolitej i Radzie Ministrów.
                      Inicjatywa ustawodawcza przysługuje również grupie co najmniej 100 000
                      obywateli mających prawo wybierania do Sejmu. Tryb postępowania w tej sprawie
                      określa ustawa.
                      Wnioskodawcy przedkładając Sejmowi projekt ustawy, przedstawiają skutki
                      finansowe jej wykonania.
                      Art. 119.

                      Sejm rozpatruje projekt ustawy w trzech czytaniach.
                      Prawo wnoszenia poprawek do projektu ustawy w czasie rozpatrywania go przez
                      Sejm przysługuje wnioskodawcy projektu, posłom i Radzie Ministrów.
                      Marszałek Sejmu może odmówić poddania pod głosowanie poprawki, która uprzednio
                      nie była przedłożona komisji.
                      Wnioskodawca może wycofać projekt ustawy w toku postępowania ustawodawczego w
                      Sejmie do czasu zakończenia drugiego czytania projektu.
                      Art. 120.

                      Sejm uchwala ustawy zwykłą większością głosów w obecności co najmniej połowy
                      ustawowej liczby posłów, chyba że Konstytucja przewiduje inną większość. W tym
                      samym trybie Sejm podejmuje uchwały, jeżeli ustawa lub uchwała Sejmu nie
                      stanowi inaczej.

                      Art. 121.

                      Ustawę uchwaloną przez Sejm Marszałek Sejmu przekazuje Senatowi.
                      Senat w ciągu 30 dni od dnia przekazania ustawy może ją przyjąć bez zmian,
                      uchwalić poprawki albo uchwalić odrzucenie jej w całości. Jeżeli Senat w ciągu
                      30 dni od dnia przekazania ustawy nie podejmie stosownej uchwały, ustawę uznaje
                      się za uchwaloną w brzmieniu przyjętym przez Sejm.
                      Uchwałę Senatu odrzucającą ustawę albo poprawkę zaproponowaną w uchwale Senatu,
                      uważa się za przyjętą, jeżeli Sejm nie odrzuci jej bezwzględną większością
                      głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.
                      Art. 122.

                      Po zakończeniu postępowania określonego w art. 121 Marszałek Sejmu przedstawia
                      uchwaloną ustawę do podpisu Prezydentowi Rzeczypospolitej.
                      Prezydent Rzeczypospolitej podpisuje ustawę w ciągu 21 dni od dnia
                      przedstawienia i zarządza jej ogłoszenie w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej
                      Polskiej.
                      Przed podpisaniem ustawy Prezydent Rzeczypospolitej może wystąpić do Trybunału
                      Konstytucyjnego z wnioskiem w sprawie zgodności ustawy z Konstytucją. Prezydent
                      Rzeczypospolitej nie może odmówić podpisania ustawy, którą Trybunał
                      Konstytucyjny uznał za zgodną z Konstytucją.
                      Prezydent Rzeczypospolitej odmawia podpisania ustawy, którą Trybunał
                      Konstytucyjny uznał za niezgodną z Konstytucją. Jeżeli jednak niezgodność z
                      Konstytucją dotyczy poszczególnych przepisów ustawy, a Trybunał Konstytucyjny
                      nie orzeknie, że są one nierozerwalnie związane z całą ustawą, Prezydent
                      Rzeczypospolitej, po zasięgnięciu opinii Marszałka Sejmu, podpisuje ustawę z
                      pominięciem przepisów uznanych za niezgodne z Konstytucją albo zwraca ustawę
                      Sejmowi w celu usunięcia niezgodności.
                      Jeżeli Prezydent Rzeczypospolitej nie wystąpił z wnioskiem do Trybunału
                      Konstytucyjnego w trybie ust. 3, może z umotywowanym wnioskiem przekazać ustawę
                      Sejmowi do ponownego rozpatrzenia. Po ponownym uchwaleniu ustawy przez Sejm
                      większością 3/5 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów
                      Prezydent Rzeczypospolitej w ciągu 7 dni podpisuje ustawę i zarządza jej
                      ogłoszenie w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej. W razie ponownego
                      uchwalenia ustawy przez Sejm Prezydentowi Rzeczypospolitej nie przysługuje
                      prawo wystąpienia do Trybunału Konstytucyjnego w trybie ust. 3.
                      Wystąpienie Prezydenta Rzeczypospolitej do Trybunału Konstytucyjnego z
                      wnioskiem w sprawie zgodności ustawy z Konstytucją lub z wnioskiem do Sejmu o
                      ponowne rozpatrzenie ustawy wstrzymuje bieg, określonego w ust. 2, terminu do
                      podpisania ustawy.

                      www.sejm.gov.pl/prawo/konst/polski/kon1.htm
                      • gini Re: Korepetycje dla patience 03.02.05, 18:43
                        Korepetycje , sa darmowe, dodam jeszcze, ze IPN dziala w granicach jakie
                        okresla ustawa.
                        • jenisiej Gini, nie rób szumu bez sensu 03.02.05, 19:44
                          Jesteśmy Ci wdzięczni, że nas wyręczyłaś i sprawdziłaś skład Kolegium IPN, ale
                          daj sobie już spokój z tym trybem uchwalania ustaw. Helga wspominała tylko o
                          pisaniu projektów, a to w tym kraju może robić każdy - konstytucja nie
                          zabrania. Była taka pani, Jadwiga Sokołowska, której poprawki aż na posiedzenie
                          rządu trafiaływink

                          Buzi dla Zuzismile
                          • gini Re: Jeni skomuszales? 03.02.05, 19:54
                            jenisiej napisał:

                            > Jesteśmy Ci wdzięczni, że nas wyręczyłaś i sprawdziłaś skład Kolegium IPN,
                            ale
                            > daj sobie już spokój z tym trybem uchwalania ustaw.

                            Dlaczego piszesz "jestesmy"?Przeciez to hela ciagle pytala o ten tajny sklad to
                            ujawnilam.


                            Helga wspominała tylko o
                            > pisaniu projektów, a to w tym kraju może robić każdy - konstytucja nie
                            > zabrania. Była taka pani, Jadwiga Sokołowska, której poprawki aż na
                            posiedzenie
                            >
                            > rządu trafiaływink
                            >
                            > Buzi dla Zuzismile

                            Tyle, ze Hela uwaza, ze jak ktos napisze projekt, to ten projekt, od razu sam
                            zatwierdzi, itd...
                            Wyprowadzilam ja tylko z bledu.
                            • jenisiej Ech, Gini... 03.02.05, 20:24
                              gini napisała:

                              > Tyle, ze Hela uwaza, ze jak ktos napisze projekt, to ten projekt, od razu sam
                              > zatwierdzi, itd...
                              > Wyprowadzilam ja tylko z bledu.

                              Musiałem nie doczytać. Cytacik może jakiś?
                              wink

                              Dajmy temu spokój - to wszystko obok tematu.
                            • patience Jeni skomuszal a ja odmawiam dalszego uwazania 03.02.05, 21:22
                              gini napisała:

                              > Tyle, ze Hela uwaza, ze jak ktos napisze projekt, to ten projekt, od razu sam
                              > zatwierdzi, itd...
                              > Wyprowadzilam ja tylko z bledu.


                              Rozumiem. Zgadzam sie z toba. Od dzisiaj bede uwazac, ze 'zatwierdza sie' nie
                              te projekty, ktore ktos napisze, tylko te, ktorych sie nie napisze. Zatwierdza
                              albo zatwardza. Się albo sejm. A coz to wkoncu za roznica, nie?
    • sas15 Najlepiej sprawę lustracji oddać Nałęczowi i jego 03.02.05, 16:13
      czerwonym kolesiom.Robota będzie się im iście PALIĆ w rękach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka