d_nutka
19.06.02, 14:39
A(Tomku)
To moje pożegnanie z tobą.
Ostatnią rozmowę prowadziłam z tobą w wątku „Epitafium dla d_nutki”.
Rozmawiałam dzisiaj z tobą już nie pod nickami.
Uznałam, że mam do tego prawo po naszym osobistym spotkaniu.
Ja, w przeciwieństwie do ciebie, mam tylko jedno życie-moje własne.
Nieważne czy w tzw. Realu czy tzw. Wirtualu.
Ty w tym moim życiu w „wirtualu’ uczyniłeś dokładnie to samo co spotykało mnie
w realu.
Zakończyłeś swoją akcję” paszła won”.
A ja mam pytanie.
A gdzie „paszła won”?
Miałam napluć na swój monitor i pomyśleć sobie, że pluję na ciebie?
Na ciebie to mogłabym sobie i napluć na monitor, ale w ŻYCIU?
Moim życiu.
Co byś mi doradził? (jako przyjaciel oczywiście!)
I to by było na tyle i KONIEC.
Danka J.
P.S.
Czy wiesz co się dzieje z a(Tomkiem) gdy się go za bardzo ściśnie.