Po ok. 2 latach zdecydowalam sie powrocic do pigulek.Wtedy czulam sie
ok,zadnych dolegliwosci. Bylam dzisiaj u doktorki i poprosilam o przepisanie
tych samych co wtedy. Czy jest jakies ryzyko ze nie bede sie czula teraz tak
dobrze, jak wtedy? Lekarka mowila, ze moga byc plamienia, bo to dluga przerwa
itd. Co sadzicie? I jeszcze jedno pytanko:jakie badania powinnam robic jesl
biore pigulki?przeczytalam ww.watek i mnie zmrozilo:/pozdrawiam