Gość: Perła
IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl
19.06.01, 23:11
Podobno w latach 50-tych komuniści tępili tzw. bikiniarzy oskarżając ich o
bikiniarstwo właśnie. Mówili do nich: jesteście bikiniarze. A ci odpowiedzieli
w KOŃCU: tak, jesteśmy bikiniarzami i problem ZNIKŁ. Od 10-ciu lat słyszymy, że
jesteśmy ANTYSEMITAMI i SZOWINISTAMI. Proponuję się przyznać. Może znowu
problem zniknie? I będą ciekawsze tematy niż żydowskie. Bo jak się w końcu
PRZYZNAMY to nie będą nam tego zarzucać więcej. Szczerość nas uratuje przed
ABSURDEM właśnie. Ja się PRZYNAJĘ. Kto jeszcze?