Dodaj do ulubionych

puchatkozercy

28.04.05, 15:16
za
www.kurier.lublin.pl/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=16098
LUBELSCY RADNI KONTRA KUBUś PUCHATEK I DZIECI Z PRZEDSZKOLA

Wbrew swojej woli „miś o małym rozumku” został wplątany w politykę i skutecznie podzielił komisję oświaty i wychowania lubelskiej Rady Miasta. Część radnych nie zgadza się, aby przedszkole nr 33 przy ul. Grażyny 10 miało za patrona Kubusia Puchatka. Prawica zarzuca biednemu Kubusiowi, że jest zbyt trywialny i kontrowersyjny ideologicznie. Lewica walczy jak lew w jego obronie.

Przedszkole nr 33 przy ul. Grażyny jest pierwszym publicznym przedszkolem w Lublinie, które postanowiło poza numerem mieć również patrona. Dzieci, rodzice i nauczyciele zdecydowanie wybrali Kubusia Puchatka.
– Długo zastanawialiśmy się nad tym wyborem – mówiła we wtorek Kurierowi Elżbieta Majewska, dyrektorka tego przedszkola. – Padła propozycja, by patronem został nasz Miś Uszatek, ale to już zbyt odległe czasy, by dzieci kojarzyły tę postać. Przedszkole jest „puchatkowe” i patronem musiał być jakiś miś.

Wczoraj dyrektor Majewska już nie chciała z nami rozmawiać. Ze źródeł dobrze poinformowanych wiemy, że wszystko przez gorące emocje, jakie wzbudził wśród członków komisji oświaty i wychowania patron wybrany przez przedszkole. Przeciwko awansowi Puchatka protestowali głównie prawicowi radni.
– Nie mam nic do Kubusia Puchatka, ale ze względów formalnych uważam, że ten patron jest zbyt trywialny – uważa Mieczysław Ryba, radny LPR. – To nazwa nie tylko dla dzieci. Ona ma charakteryzować tę instytucję w świecie dorosłych.

Radny Dariusz Jezior z Prawa i Rodziny przyznaje, że Kubuś nawet mu się podoba, ale wolałby, żeby publiczne przedszkole nie nosiło nazwy „głupiutkiego zwierzaka”. Na miejsce pluszaka proponuje np. Marię Konopnicką. W roli patrona przedszkola nie widzi Puchatka również Wioletta Szafrańska-Kocuń.
– Patron powinien być wzorem dla dzieci, a jakim przykładem może być Kubuś Puchatek? – pyta radna z LPR.– Będę głosowała na nie.
Natomiast Celina Stasiak z SLD zdecydowanie popiera kandydaturę Puchatka.
– Będę broniła misia o wielkim sercu jako ostoi tolerancji – zapowiada. – Ze zdumieniem słuchałam w czasie obrad komisji oświaty i wychowania argumentów, że miś jest ideologicznie kontrowersyjny oraz że bajki wymyślili niemieccy protestanci w celu zdyskredytowania postaci katolickich. Protestuję przeciwko takiej indoktrynacji.

Czy dorośli pozwolą, by Kubuś Puchatek został patronem przedszkola nr 33, jak tego chcą dzieci? Radni mają zdecydować o tym na dzisiejszej sesji.
Obserwuj wątek
    • centre.gravity Re: puchatkozercy 28.04.05, 15:27
      tez mi dylemat, kubus czy konopnicka. zrobic jana pawla wielkiego i po
      problemie.
    • ewa8a Re: Puchatek mial cos do czynienia z Prosiaczkiem 28.04.05, 15:35
      Balbinki już dzieci nie pamiętają. Jakoś inaczej, byleby nie Harry Potter.
    • owca_czarna Re: Puchatek mial cos do czynienia z Prosiaczkiem 28.04.05, 15:36
      pulicerka napisała:

      > i Krzysiem - oto powod, hihi. To moze nazwac imienie Gaski Balbinki,ona byla
      > zakonczona na okraglo smile

      Puchatek jest bardzo niebezpieczny, zwłaszcza ze swoim gestem Kozakiewicza
      ........eeee to nie ta bajka smile)

      members.lycos.co.uk/jggo/html/kubus_puchatek.html
      czarna_owca
    • perlisty Re: Puchatek mial cos do czynienia z Prosiaczkiem 28.04.05, 15:43
      rzeczywiscie, co ten osiolek wyprawia ? dobrze, ze nikt go nie chce na patrona.

      -----------------------------

      5,5 w porywach 6
      • pulicerka Re: Puchatek mial cos do czynienia z Prosiaczkiem 28.04.05, 15:46
        perlisty napisał:

        > rzeczywiscie, co ten osiolek wyprawia ? dobrze, ze nikt go nie chce na
        patrona.

        patronow uże niet. wystrielali
        >
        > -----------------------------
        >
        > 5,5 w porywach 6


        • patience Re: Puchatek mial cos do czynienia z Prosiaczkiem 28.04.05, 15:59
          > perlisty napisał:
          >
          > > rzeczywiscie, co ten osiolek wyprawia ? dobrze, ze nikt go nie chce na
          > patrona.
          >
          > patronow uże niet. wystrielali
          > >
          > > -----------------------------
          > >
          > > 5,5 w porywach 6

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=23237409&a=23281822


          Jak rewolucja, to i strielianie, no nie?
      • owca_czarna Re: Puchatek mial cos do czynienia z Prosiaczkiem 28.04.05, 15:56
        perlisty napisał:

        > rzeczywiscie, co ten osiolek wyprawia ? dobrze, ze nikt go nie chce na patrona.
        >
        > -----------------------------
        >
        > 5,5 w porywach 6

        co będzie , gdy do przedszkola przyjdą przyjaciele Puchatka i Kłapouchy zacznie
        odstawiać takie niedwuznaczne figury! Czy radni lubelscy nie maja co do roboty?
        Za lali podatki bawią się dobrym imieniem Puchatka.

        czarna_owca
    • xiazeluka Ciekawe byłoby rozwinięcie tego zarzutu 28.04.05, 16:01
      "kontrowersyjny ideologicznie" przez narodowych socjalistów z LPR.

      • patience Re: Ciekawe byłoby rozwinięcie tego zarzutu 28.04.05, 16:06
        AKADEMIA PANA KLEKSA

        Rok: 1983
        Premiera: 1984. 01. 30
        Gatunek: Film muzyczny, Film dla dzieci (młodzieży), Film fantastyczny
        Produkcja: Polska, ZSRR

        Dane techniczne: Barwny.
        Plenery: Nieborów.

        Opis: "Witajcie w naszej bajce". Te właśnie słowa piosenki prowadzą 10-letniego
        Adasia Niezgódkę w zaczarowany świat panabrzechwowych fantazji. Pan Kleks to nie
        tylko nauczyciel, ale i czarodziej. W najzwyklejszych, najbardziej codziennych
        czynnościach potrafi dostrzec coś cennego, pasjonującego i pożytecznego. Nudną
        codzienność przenieść w świat baśni. Tam, gdzie niewyobrażalne staje się
        możliwe, a nawet zwyczajne. I tak, z szarego podwórka Adaś Niezgódka zostaje
        przeniesiony do Akademii Pana Kleksa. Poznaje postać tajemniczą i niebezpieczną.
        To fryzjer - Filip Golarz.

        ---

        Współpraca reżyserska przy produkcji filmu: Leon Kelcz (IPN BU 00200/427)
        • xiazeluka Czy dobrze zrozumiałem, że... 28.04.05, 16:09
          ...Alan Milne to TW Służby Bezpieczeństwa?
          • patience Re: Czy dobrze zrozumiałem, że... 28.04.05, 16:17
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=23266319&a=23292142
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=23265291&a=23267406
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=23237409&a=23281822

            PS. Poprawilam linka w sygnaturce do Rewolucji Moralnej.
    • leje-sie Puchatek i Prosiaczek - to chyba jednak wiecej niz 28.04.05, 16:17
      przyjazn.

      Czujni ci radni lubelscy.
      • xiazeluka O, cholera 28.04.05, 16:27
        A ja te świństwa własnemu dziecku czytałem...! No, dzięki, lejesie, już będę
        czujny:

        1. Jaś i Małgosia - kazirodcze rodzeństwo przymusowo eutanuje pogodne staruszki;
        2. Czerwony Kapturek - reklama prezerwatyw;
        3. Królowa Śniegu - dilerka narkotyków;
        4. Złota rybka - plagiat "Wesela" (kolejność nieistotna, ważna jest
        niekontrowersyjność ideologiczna);
        5. Calineczka - puszczalska zmieniająca co chwila partnerów, podejrzana o
        zoofilię (mieszkała w jednej norze z myszą).

        Uff.
        • leje-sie A zauwazyles taki drobiazg, ze jedyna postac 28.04.05, 16:37
          kobieca w tym wybitnie homoerotycznym towarzystwie, czyli Kangurzyca to matka
          samotnie wychowujaca dziecko?

          Sowa, o ile sobie przypominam, w oryginale tez jest mezczyzna. W polskim
          przekladzie zrobiono wiec z niego drag queen!
          • xiazeluka Tak, masz rację 28.04.05, 16:45
            Istotnie, oprócz pedalstwa mamy także apologię niepełnych rodzin oraz
            transwestycyzmu. Ja sam wychwyciłem ponadto:

            a) pochwałę grzechu obżarstwa (Puchatek objada się ponad miarę)
            b) szerzenie zabobonów ("na końcu tęczy czeka skarb")
            c) pogaństwo (w żadnym domostwie pluszaków nie wisi na ścianie krzyż)

            Kończę, więcej nie będę sobie tych ohydnych treści przypominał.
            • leje-sie I teraz domysl sie, kto tak naprawde napisal 28.04.05, 16:49
              Kubusia Puchatka?

              Oczywiscie min Sroda.

              A Chatke rzeczonego?

              Min Jaruga-N.

              Czujni ci radni lubelscy.
      • owca_czarna Re: Puchatek i Prosiaczek - to chyba jednak wiece 28.04.05, 16:33
        leje-sie napisał:

        > przyjazn.
        >
        > Czujni ci radni lubelscy.
        >

        tak, tak oni sobie nawet łapkę gdzieś podali. Ale przypuszczam, że bardziej
        chodzi o to jedno zdanie:

        "Baczność! Ogólne zebranie w celu powzięcia ważnej ryzolucji. Zbiórka przy
        Chatce Puchatka. Trzymać się lewej strony. Podpisano Królik".

        www.art-fotografia.art.pl/kubus/ch11.htm
        to przez tego Króliczka, co kazał się trzymać lewej strony. To króliczek jest
        wszystkiemu winny, tylko dlaczego on wyskoczył z ta lewą stronę jak filip z konopii?

        czarna owca
        • pulitzerka no i wycieli mi Akademie pana Kleksa bo widac 28.04.05, 19:51
          Adaś Niezgódka im sie kojarzy, hi!
          • owca_czarna Re: no i wycieli mi Akademie pana Kleksa bo widac 28.04.05, 20:26
            pulitzerka napisała:

            > Adaś Niezgódka im sie kojarzy, hi!

            pulitzerko nie Akademię pana Kleksa ale numer wycięli z tym wycięciem i banem.
            Tebe inforumuje, że jest się zabanowanym?
            • pulitzerka Re: no i wycieli mi Akademie pana Kleksa bo widac 28.04.05, 20:56
              nie wiem kto ale informuje. A w PRLu, czytala, potrafili nerke wyciać bez
              informowania, bo byla potrzebna dla dygnitarza. A wiec jest postęp. Buziaki
              owca_czarna napisała:

              > pulitzerka napisała:
              >
              > > Adaś Niezgódka im sie kojarzy, hi!
              >
              > pulitzerko nie Akademię pana Kleksa ale numer wycięli z tym wycięciem i banem.
              > Tebe inforumuje, że jest się zabanowanym?
              >
    • patience To dlatego Krolowa Zimy... 28.04.05, 16:22
      napisala, ze dolozy wszelkich wysilkow by zamknac to forum. Taki horyzont
      jeszcze nigdy nikt nie w historii wojen forumowych nie postawil. To desperacja w
      obronie Mordoru. To byla prawdziwa rewolucja. Idzcie do ogrodu Hasza, on jest
      prorokiem.

      wink)
    • blong haszu, prosze czekam 28.04.05, 16:28
      juz tylko ty mozesz wszystkim wyjasnic ze puchatek sie wpisuje w klamstwa
      jedwabinskie i spiski czerwonych
      • patience Re: haszu, prosze czekam 28.04.05, 16:30
        Hasz moze ci wyjasnic cos zupelnie odwrotnego. Ale do tego trzeba uszy miec
        przemytewink))
    • dachs Kubus jako sojusznik LPR. 28.04.05, 17:07
      Wg niepotwierdzonych jeszcze wiadomosci radni LPR-u zamierzaja sie wycofac z
      protestu przeciw nazwaniu przdszkola im Kubusia Puchatka.
      Po przestudiowaniu jeszcze raz obu opaslych tomow tego dziela doszli do
      wniosku, ze Kubus jest postaci blizsza im ideologicznie niz dotychczas
      zakladali.
      Do zmiany zdania sklonil ich fragment, w ktorym Kubus wyrusza na poszukiwanie
      bieguna.
      W oryginale - Pole.

      "Witamy z zadowoleniem fakt, ze autorowi ksiazki bliskie jest poszukiwanie
      Polaka. Temu dzielu poswiecona jest takze nasza dzialalnosc"
      czytamy w projekcie oswiadczenia.
      "Nie bedziemy sie sprzeciwiac nadaniu przedszkolu imienia Kubusia Puchatka,
      ktorego w nowo powstalych warunkach uwazamy za naturalnego sprzymierzenca.
      Domagamy sie jednak zmian w tlumaczeniu fragmentow tuszujacych patriotyczne
      oblicze Kubusia. Dosc falszowania historii".

      Tyle z projektu uchwaly LPR. A Wy tu wpadacie w panike
      smile)


      • drf krzys52 a MatriX KubusiaP /kody ;) 28.04.05, 17:32
        Krzyś52 miał odejść. Nikt nie wiedział dlaczego, nikt nie wiedział dokąd, i nikt
        nie wiedział, że Krzyś52 miał odejść. Ale tak czy inaczej, wszyscy w Lesie
        wiedzieli, że wkrótce to nastąpi. Nawet Najmniejszy ze wszystkich
        krewnych-i-znajomych Królika, któremu się zdawało, że widział raz nogę
        Krzysia52, ale nie był całkiem tego pewien, bo może to było zupełnie co innego,
        nawet on mówił sobie, że zanosi się na jakąś Zmianę. A Wieczorny i Poranny, dwaj
        inni krewni-i-znajomi Królika, szeptali między sobą: "I co będzie, mój
        Wieczorny?" i "Więc jakże mój poranny?", a brzmiało to tak beznadziejnie, że
        zdawało się naprawdę, że nie ma się już czego spodziewać.

        www.art-fotografia.art.pl/kubus/ch11.htm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka