Dodaj do ulubionych

Potrzeba ludzi z jajami

IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 22.06.01, 13:34
Za Jerusalem Post,22.06.01

Mossad ogłasza się, że poszukuje oficerów "z jajami" do pracy w terenie
By Arieh O'Sullivan


TEL AVIV (czerwiec 22) - "Powiedzmy wprost - potrzebujemy ludzi "z jajami",
którzy moga pozyskac innych i manipulując nimi oraz wodząc ich za nos uzyskiwać
tajne informacje dla państwa."

Taka jest najnowsza myśl przewodnia najnowszej kampanii rekrutacyjnej Mossadu,
która pojawiła się w dniu dzisiejszym w głównych herbrajskojęzycznych gazetach.

Sukces pierwszej kampanii z zeszłago lata, podzczas której szukano szpiegów,
był tak spektakularny, że Mossad zadecydował zawęzić treść ogłoszeń do jedngo,
najbardziej ambitnego zadania: pozyskania oficerów polowych.

"Jeżeli jesteś osobą z jajami, cwaną i wrażliwą. Jeżeli potrafisz zrobić
wrażenie na innych i wypełniać narodową i osobistą misję," - mówią ogłoszenia
przygotowane przez Mossad w dzisiejszych gazetach hebrajskojęzycznych.

Dalej mówią, że poszukują ludzi, którzy potrafią "wciągac, zniewalać i
motywowac innych" - to kluczowe kryteria dla oficerów do spraw polowych.

Jest to rzadka rewelacja, podana przez Mossad, mówiącą o specyficznych
charektarystykach, które powinni mieć kandydaci na oficerów.

"Ma to na celu eliminację niepewniaków z pośród potencjalnych kandydatów i
odwiedzenie ich od składania podań o pracę," - tak mówi oświadczenie Biura
Premiera, które jest odpowiedzialne za służbę bezpieczeństwa Izraela.

Oficerowie operacyjni stanowią rdzeń każdej siatki szpiegowskiej. Ich głównym
zadaniem jest rekrutacja operatorów o informatorów, szczególnie we wrogich
państwach, lub tych, które mają dostęp do tajnych informacji na całym świecie.

"Informacje dostarczane przez oficerów operacyjnych pozwalają politykom
podejmować decyzje strategiczne i są instrumentem w rekach władz bezpieczeństwa
pozwalającym wykonywanie najbardziej skomplikowanych misji," - dodaje
oświadczenie.

"Oficer operacyjny jest reżyserem, scenarzystą oraz aktorem w rzeczywistości,
którą sam tworzy, w celu pozyskania właściwego środowiska służącego zbieraniu
informacji," - okresla oświadczenie.

Dodaje, że Mossad poszukuje eleastycznych ludzi, którzy mogliby pracować
samodzielnie lub w zespołach, w różnych innych środowiskach kulturowych.

"Stanowisko wymaga niejednokrotnej służby za granicą w miejscach, które nie są
wrogie," - dodaje oświadczenie.

Mossad twierdzi, że jego kampania rekrutacyjna jest "naturalną kontynuacją"
poprzedniej kampanii - twierdzi oświadczenie.

Wysoko postawione źródła Mossadu twierdzą, że zeszłoroczna kampania okazała sie
sukcesem, nie tylko, że znaleziono odpowiednich kandydatów, lecz także, bo
pokazała Mossadowi, że niektóre z ich kryteriów rekrutacyjnych były
niewłaściwe.

Źródła Mossadu powiadają, że w poprzednich kampaniach, nie stwierdzono prób
wprowadzenia podwójnych agentów do organizacji tajnych służb.

Parę miesięcy temu, Mossad dał ogłoszenia o poszukiwaniu ekspertów
komputerowych oraz innych specialistów hi-tech.

Mossad stwierdził, że współzawodniczy o małą grupę ludzi z wysokimi
kwalifikacjami, którzy są przyciągani przez firmy hi-tech oraz świat biznesu
oferujące wysokie wynagrodzenia, dobre warunki pracy oraz pozycje społeczną,
warunki, których nie może zaoferowac Mossad.

Obserwuj wątek
    • Gość: Vist _Kolega__z__MOSADu ?__ IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 22.06.01, 13:47
      Gość portalu: maurycy napisał(a):
      > Za Jerusalem Post,22.06.01
      >
      > Mossad ogłasza się, że poszukuje oficerów "z jajami" do pracy w terenie
      > By Arieh O'Sullivan
      >
      > TEL AVIV (czerwiec 22) - "Powiedzmy wprost - potrzebujemy ludzi "z jajami",
      > którzy moga pozyskac innych i manipulując nimi oraz wodząc ich za nos zyskiwać
      > tajne informacje dla państwa."
      >
      > >
      > "Jeżeli jesteś osobą z jajami, cwaną i wrażliwą. Jeżeli potrafisz zrobić
      > wrażenie na innych i wypełniać narodową i osobistą misję," - mówią ogłoszenia
      > przygotowane przez Mossad w dzisiejszych gazetach hebrajskojęzycznych.
      > pozwalającym wykonywanie najbardziej skomplikowanych misji," - dodaje
      > oświadczenie.
      >
      > "Oficer operacyjny jest reżyserem, scenarzystą oraz aktorem w rzeczywistości,
      > którą sam tworzy, w celu pozyskania właściwego środowiska służącego zbieraniu
      > informacji," - okresla oświadczenie.
      >
      > "Stanowisko wymaga niejednokrotnej służby za granicą w miejscach, które nie są
      > wrogie," - dodaje oświadczenie.
      >


      Może w Polsce ? Ciekawe, czy polscy Żydzi - agenci MOSSADu

      mają u nas liczną reprezentację ?

      Ciekawe ilu bezrobotnych Polaków gotowe jest zdradzić ?

      Rekrutacja trwa !

      Czy ktoś słyszał o innym kraju, gdzie szpiegów sie bierze z gazety ?
      • Gość: ada Re: _Kolega__z__MOSADu ?__ IP: 212.244.189.* 22.06.01, 14:28

        Gość portalu: Vist napisał(a):


        >
        > Rekrutacja trwa !
        >
        > Czy ktoś słyszał o innym kraju, gdzie szpiegów sie bierze z gazety ?

        O szpiegach nie slyszalam, ale slyszalam, ze w Australii desperacko poszukuje
        sie poprzez gazety ochotnikow , ktorzy sklonni byliby kandydowac do parlamentu.

        Nie na darmo mowi sie o prasie, ze to czwarta wladza smile
        ada
        • Gość: zyx Re: _Kolega__z__MOSADu ?__ IP: *.rdu.bellsouth.net 23.06.01, 00:00
          W USA, CIA rekrutuje na campusach i przez ogloszenia w prasie.
          W demokracji nie ma co ukrywac, bo budzet CIA zatwierdza Kongres, a nie ma partii ktora swoich
          posylalaby.
          Mosad to doskonala sluzba i chyba nie rozni sie od innych na Zachodzie w typie kloptow z rekrutacja.
          Zdolni, wyksztalceni ludzie maja wiele wyborowz wiele wiecej pieniedzy.

          Gość portalu: ada napisał(a):

          >
          > Gość portalu: Vist napisał(a):
          >
          >
          > >
          > > Rekrutacja trwa !
          > >
          > > Czy ktoś słyszał o innym kraju, gdzie szpiegów sie bierze z gazety ?
          >
          > O szpiegach nie slyszalam, ale slyszalam, ze w Australii desperacko poszukuje
          > sie poprzez gazety ochotnikow , ktorzy sklonni byliby kandydowac do parlamentu
          > .
          >
          > Nie na darmo mowi sie o prasie, ze to czwarta wladza smile
          > ada

    • Gość: Luki Re: Potrzeba ludzi z jajami IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 23.06.01, 00:00
      Maurycy - czemu to cytujesz?
      Przeciez na tym wlasnie polega dzialalnosc wywiadu!
      Kazdego.

      Luki
    • Gość: piotrq Dlaczego Maurycy to cytuje... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.01, 00:00
      ... dlatego, zeby pokazac, jak daleko w niektorych
      krajach posunela sie dyskryminacja wobec kobiet. Nie
      dosc, ze nie obcina sie im jak innym obywatelom
      napletka (przyroda uczynila to skutecznie wczesniej),
      ale na dodatek mezczyzni sa paskudnie uprzywilejowani
      w naborze do wywiadu (nie wiadomo dlaczego, przeciez w
      jaja mozna kopac i zadawac jednoczesnie niewygodne
      pytania zadajac scisle tajnych odpowiedzi) big_grin
      • Gość: TEREK WIERNE TŁUMACZENIE CZY MANIPULACJA ? IP: *.chello.pl 23.06.01, 00:00
        TŁUMACZENIE JEST NIEWIERNE I PRAWDOPODOBNIE POCHODZI Z WTÓRNEGO PRZEKŁADU
        ANGIELSKIEGO.

        W OGŁOSZENIU CHODZI O ''LUDZI ODWAŻNYCH''

        POZDRAWIAM
        • Gość: maurycy Re: WIERNE TŁUMACZENIE CZY MANIPULACJA ? IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 23.06.01, 00:00
          Tlumaczenie jest z Jerusalem Post, gdzie powiedziani, że potrzeba ludzi
          ze "spunk", co w British English jest wulgarnym słowem na nasienie, wytrysk.
        • jurek1 Re: Do Terek-a 23.06.01, 00:00
          Cześć, myślę że sposób przekładu nie ma tu znaczenia, choć osobiście wątpię by
          instytucja rządowa napisała w ogłoszeniu "szukamy facetów z jajami". Ważny jest
          fakt i oryginalność metody naboru o ile całe ogłoszenie jest prawdą.

          Cała reszta jest jak już napisałem powiedzeniem wprost tego co gdzie indziej
          się skrywa wstydliwie. Wywiad jest po to, żeby służyć interesom swojego państwa
          najlepiej jak to możliwe, nie przebierając w środkach. I każdy rozsądny
          człowiek to rozumie. Ponieważ jest to dziedzina wstydliwa to działa tu prawo
          Kalego: Jak oni nas podsłuchiwać to są źli, jak my ich to jest ok. Jest to
          typowa dla tzw. cywilizowanego świata hipokryzja.

          Maurycy trochę nierozważnie poruszył ten temat i odnoszę wrażenie, że zrobił to
          celowo.
          Biorąc pod uwagę poziom i nastawienie wielu uczestników tego forum może to
          rozpętać kolejne antyżydowskie wątki. To jest niezła pożywka: "popatrzcie,
          Żydzi chcą szpiegować cały świat - kolejny element syjonistycznego spisku". Już
          padło pytanie: ilu bezrobotnych w Polsce zdradzi swój kraj idąc na służbę
          Mosadu?.

          Starałem się z dostępnych w Polsce i za granicą materiałów poznać historię i
          metody izraelskich służb wywiadowczych bo jest ich przynajmniej trzy
          niezależne. I jestem pod wrażeniem organizacji i skuteczności. Oczywiście nie
          piszę o takich wpadkach jak w Szwajcarii czy Norwegii. Każdy wywiad ma wzloty i
          upadki. Podziw budzi instytucja wywiadowcza która osiąga taką skuteczność
          zatrudniając zaledwie dziewięćset osób.

          Pozdrawiam
          • Gość: maurycy Re: Jurka 31 IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 23.06.01, 00:00
            Wiadomość jest przeze mnie przełumaczona verbatim z Jeruzalem Post,
            International Edition.
            http://www.jpost.com/
            W oryginalnym tytule było:

            Za Jerusalem Post,22.06.01

            Mossad advertising for field officers with ''spunk''
            By Arieh O''Sullivan

            W brytujskim angielskim ''spunk'' jest wiele gorszym słowem niż jaja, ale e
            celach stylistycznych zmieniłem na jaja, bo nie powiem, że ze sp....., bo to
            nic nie znaczy po polsku.

            Cel: napewno nie zrobić awantury anytżydowskiej, po prostu pokazać metody
            działania, a ta wydaje mi się przezabawna.

            Oryginał angielski jest w moim poście:

            Oferta bardzo ciekawej pracy.

            Z poważaniem,

            Maurycy
    • Gość: Lechu Po co te argumenty, to i tak nie w Polsce IP: *.pl 23.06.01, 00:00
      W Polsce już jest wszystko obsadzone. Już Polacy uwikłali się w długi,
      zobowiązania, kontrakty, etc. Próbowałem to kiedyś oszacować. Z tego, co
      pozwolono nam dostrzec w ciągu ostatnich kilku lat, po zsumowaniu wyszło mi ok.
      120-130 mld $. A w powietrzu wiszą następne wydatki i roszczenia, prawie drugie
      tyle.
      pozdrawiam
    • Gość: Lisek Maurycy i jaja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.01, 00:00
      Ponizej haslo "spunk" za slownikiem Collinsa:

      spunk
      1) Informal. courage or spirit
      2) Taboo, Brit. a slang word for semen
      3) touchwood or tinder, esp. originally made from various spongy types of fungus
      4) Austral. informal. a person, esp. male, who is attractive to the opposite sex

      Jak widac, racje ma zarowno Terek, jak i Maurycy. "Spunk" w tym kontekscie
      oznacza odwage, (dzielnosc), ale mozna bylo to przetlumaczyc polskim
      idiomem "facet z jajami".
      • Gość: TEREK Re: Maurycy i jaja IP: *.chello.pl 23.06.01, 00:00
        O ile ja znam angielski, to użycie przez JP w nagłówku "ludzie z jajami" mogło
        być uzasadnione dwuznacznością angielskiego wyrażenia słowa "spunk" - lecz
        jedynie w tytule. Użycie wyrażenia "ludzie z jajami" w dalszej tłumaczonej
        treści nie jest absolutnie uzasadnione.
        Tytuł brzmi: ... offices with ''spunk''; jest to typowe dziennikarskie zagranie
        wykorzystujące dwuznaczność słów celem przyciągnięcia czytelnika.
        W treści artykułu jest mowa: ...... we want spunky people ....; jest to bez
        cudzysłowu.
        Powyżej mówiliśmy o wersji anglielskiej omówienia ogłoszenia. Ja bazowałem na
        hebrajskiej.

        Sfera językowa zawsze ma charakter kontekstowy i odczyt znaczenia słowa zależy
        od bardzo wielu czynników. Język jest m.in. zjawiskiem kulturowym i tzw.
        probabilistyczny rozkład znaczenia słów zależy od identyfikacji osoby z danym
        językiem, kulturą danej grupy społecznej, zawodowej itp, a nawet od zdrowia
        psychicznego. Przykładowo, gdy mówi się "złote ręce" większość zrozumie to jako
        przenośnię, podczas gdy schizofrenik zrozumie to dosłownie: jako w istocie ręce
        zrobione ze złota.

        Niezależnie od aspektów językowych to jednak techniki Mossadu, ich
        niekonwencjonalność i skuteczność, mogą imponować. Jeśli myślicie inaczej, będę
        twardo upierał się przy swoim.

        Pozdrawiam, niezależnie jak spunk się tłumaczymy.
        • Gość: Vist _Złote_jaja ?_ IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 25.06.01, 00:00
          Gość portalu: TEREK napisał(a):


          > Sfera językowa zawsze ma charakter kontekstowy i odczyt znaczenia słowa zależy
          > od bardzo wielu czynników. Język jest m.in. zjawiskiem kulturowym i tzw.
          > probabilistyczny rozkład znaczenia słów zależy od identyfikacji osoby z danym
          > językiem, kulturą danej grupy społecznej, zawodowej itp, a nawet od zdrowia
          > psychicznego. Przykładowo, gdy mówi się "złote ręce" większość zrozumie to jako
          > przenośnię, podczas gdy schizofrenik zrozumie to dosłownie: jako w istocie ręce
          > zrobione ze złota.

          Mh... Terku.

          W tym przypadku to po polsku będą... jaja.

          Po angieksku np. cudowne nasienie...

          A po hebrajsku ?

          V.
          • Gość: TEREK Re: _Złote_jaja ?_ IP: *.chello.pl 26.06.01, 00:00
            po hebrajsku będzie zera
            • Gość: maurycy Re: _Złote_jaja ?_ IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 26.06.01, 00:00
              Jak już wczesniej wyjaśniłem:

              Wiadomość jest przeze mnie przełumaczona verbatim z Jeruzalem Post,
              International Edition.
              http://www.jpost.com/
              W oryginalnym tytule było:

              Za Jerusalem Post,22.06.01

              Mossad advertising for field officers with ''''spunk''''
              By Arieh O''''Sullivan

              W brytujskim angielskim ''''spunk'''' jest wiele gorszym słowem niż jaja, ale w
              celach stylistycznych zmieniłem na jaja, bo nie powiem, że ze sp....ą, bo to
              nic nie znaczy po polsku.

              Cel: napewno nie zrobić awantury anytżydowskiej, po prostu pokazać metody
              działania, a ta wydaje mi się przezabawna.

              Oryginał angielski jest w moim poście:

              Oferta bardzo ciekawej pracy.

              Z poważaniem,

              Maurycy
            • Gość: Vist Re: _Złote_jaja ?_nie____ale_np. Jaja_jak_arbuzy.__ IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 26.06.01, 00:00
              Gość portalu: TEREK napisał(a):
              > po hebrajsku będzie zera

              Chyba niechetnie coś mi odpowiadasz...

              Pytam o hebrajski idiom odpowiadajacy angielskiemu "spunk"

              i polskiemu " chłop z jajami"

              Muszę przyznać, że pozostając pod wpływem ostatniego zdania z Twojej

              wypowiedzi echolalicznie powtórzyłem fragment o "złotych... "

              naprawdę jednak to nie odnosi się on do tego idiomu.

              Do tego idiomu może odnosić sie okreslenie "jaja jak...."

              Ciekaw hebrajskiego odpowiednika.

              V.
              • Gość: maurycy Re: _Złote_jaja ?_nie____ale_np. Jaja_jak_arbuzy.__ IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 26.06.01, 00:00
                Viście - złote to kacze.

                Maurycy
                • jurek1 Do Maurycego 26.06.01, 00:00
                  Maurycy jestem pod wrażeniem Twojego postu w wątku o bezrobociu, ale nie
                  chciałem tam pisać.

                  Pozdrawiam
                  • Gość: Maurycy Re: Do Maurycego IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 26.06.01, 00:00
                    jurek1 napisał(a):

                    > Maurycy jestem pod wrażeniem Twojego postu w wątku o bezrobociu, ale nie
                    > chciałem tam pisać.
                    >
                    > Pozdrawiam

                    Drogi Jurku,

                    Dzięki
                • Gość: Vist Re: _Złota_kaczka ? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 26.06.01, 00:00
                  Gość portalu: maurycy napisał(a):

                  > Viście - złote to kacze.

                  Złota kaczka ! (cała. z Warszawy)
                  • Gość: Vist _albo_Cielec_Złoty !__ IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 26.06.01, 00:00

                    Czyli zoptymalizowana tożsamość wroga antyglobalistów.

                    (w/g optymalizacji syndromem krakowskim)
    • jurek1 Re: Potrzeba ludzi z jajami 23.06.01, 00:00
      Cóż Cię tak dziwi Maurycy?
      Jeżeli to prawda co napisałeś to jest to metoda dosyć oryginalna.
      Po co mają szukać wśród miliona obywateli skoro mogą skupić się na wybraniu z
      tych co się zgłoszą.
      Przynajmniej nie są hipokrytami i walą prosto z mostu jakie są zadania wywiadu.
      A może uważasz, że polski wywiad ma inne cele?
      • Gość: Vist _Czy_polski_wywiad_ma_inne_cele ?________Tak._ IP: 217.96.155.* 25.06.01, 00:00
        jurek1 napisał(a):

        > Przynajmniej nie są hipokrytami i walą prosto z mostu jakie są zadania wywiadu.
        > A może uważasz, że polski wywiad ma inne cele?


        Cześć Jurku ! (1)

        Tak myślę. Wierzę też, że inni Polacy są przekonani o tym,

        że nasz wywiad nie rekrutuje agentów do szpiegowania sojuszników.

        Jestem zaskoczony tym, że nikt nie zrócił uwagi na ten proceder.

        W polskiej mentalności szpiegowanie w zaprzyjaźnionym kraju,

        to zaproszenie do zdrady. To nielojalność.

        Na miejscu polskiego kontrwywiadu postawiłbym sobie proste (i ambitne)

        zadanie. Wykryć i zneutralizować agentów MOSSADu w Polsce.

        A potem ogłosił: "MOSSAD ? - nie u nas."

        Trzeba mieć tupet, żeby ogłaszać że sie szpieguje przyjaciół.

        Sparafrazuję przysłowie:

        "Kochajmy sie jak bracia smile

        i szpiegujmy się jak Żydzi."

        pzdr

        Vist
        • jurek1 Re: _Czy_polski_wywiad_ma_inne_cele ?________Nie 25.06.01, 00:00
          Vist szanuję Twoje poglady i ...
          prawo do życia w przeświadczeniu jacy to jesteśmy szlachetni.

          A Ty uważasz, że co robi polski wywiad?
          Skąd MSZ ma informacje na temat nastawienia członków UE?

          Od tego jest, żeby nasze władze negocjując znały karty innych graczy i nie
          oszukujmy się, każdy kraj na świecie robi to samo.

          Czy ty uważasz, że wszystko załatwiane jest w rozmowach dyplomatów i polityków?

          Nie szanowny kolego. Politycy i dyplomaci siadając do rozmów dokładnie wiedzą
          po jakim obszarze mogą się poruszać. A to jest zasługa wywiadu.

          Jeżeli natomiast uważasz, że kontrwywiad jest po to by likwidować agentów to
          znowu się mylisz. Kontrwywiad jest po to, aby kontrolować co obcy wywiad
          uzyskuje. Aresztowanie agentów jest rozrzutnością i marnotrawstwem. Po nich
          znajdą się inni. A już znanych można kontrolować. Aresztuje się i osądza tylko
          nieprzydatnych tzn takich o których przeciwnik wie, że są spaleni lub którzy
          nie chcą współpracować.

          Jest jeszcze jedna działka wymagająca intensywnej pracy wspomnianych
          instytucji. Wywiad technologiczny. Oddaliśmy na zachód co się dało wpuszczając
          różnych ekspertów. Ale jednocześnie mnóstwo naszych ludzi pracuje nad tym co
          nasi przyjaciele wymyślą nowego.

          Pozdrowienia

          • Gość: Vist _Re: _Czy_polski_wywiad_ma_inne_cele ?______________Tak____ IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 25.06.01, 00:00
            jurek1 napisał(a):
            > Vist szanuję Twoje poglady i ...
            > prawo do życia w przeświadczeniu jacy to jesteśmy szlachetni.

            Dziękuje. To prawda. Jesteśmy O.K.

            > A Ty uważasz, że co robi polski wywiad?

            Zdobywa istotne informacje potrzebne do obrony kraju.

            > Skąd MSZ ma informacje na temat nastawienia członków UE?

            To akurat nie jest nic trudnego.
            >
            > Od tego jest, żeby nasze władze negocjując znały karty innych graczy i nie
            > oszukujmy się, każdy kraj na świecie robi to samo.

            Nie Jurku.

            W części świat, jest opis akcji z 1991 r. Akcję wykonało lotnictwo

            Izraela. Zbombardowało domniemane instalacje w Iraku. AGRESJA !

            Polski wywiad nie przygotowuje ataku na żadnego z sąsiadów !

            Nawet jeśli ten ma instalacje atomowe !

            Polski wywiad nie uczestniczy w zdobywaniu odszkodowań za II wojnę.

            Polski wywiad nie porywa ludzi z innych państw, by ich u siebie sądzić.

            I nie pomaga kraść dzieł sztuki.

            O tym co napisałem wie każdy Polak. Polska nie robi takich rzeczy.
            >
            > Jeżeli natomiast uważasz, że kontrwywiad jest po to by likwidować agentów to
            > znowu się mylisz.

            I znowu. Polska nie prowadzi wojny z Izraelem. I moze spokojnie zamykać

            do więzienia agentów MOSSADu.


            Polska nie prowadzi wojny z nikim. Nie musi nikogo okradać. Ani pokonywać.

            Polska to kraj nie planujacy agresji, porwań, morderstw i kradziezy.

            Ale polski kontrwywiad nie powinien dać się ośmieszyć np. cwaniaczkom

            z MOSSADu. Gdyby chcieli coś nam ukraść, powinien zwyczjnie ich złapać.

            Mówienie, że WSZYSCY robią to co MOSSAD mija sie z prawdą.

            Są normalne kraje. Jak nasz. Kraje takie nie zajmują się międzynarodowymi

            awanturami.

            To, że Izrael szpieguje wszystkich i jeszcze ogłasza ten fakt w prasie,

            jest nienormalne i prowadzi do izolacji miedzynarodowej. Ich sprawa.

            V.
            • jurek1 Czy polski wywiad ma inne cele niż inne wywiady? NIE!!! 26.06.01, 00:00
              VIST
              przyjacielu sympatyczny tym bardziej, że pięknie i konsekwentnie bronisz swoich
              poglądów. To budzi szacunek, nawet jeżeli mamy odmienne zdania.
              Chciałbym Ci jednak zwrócić uwagę na parę drobnych szczegółów:

              > Co robi polski wywiad?
              >
              > Zdobywa istotne informacje potrzebne do obrony kraju.

              Też, ale który wywiad?

              > Skąd MSZ ma informacje na temat nastawienia członków UE?
              >
              > To akurat nie jest nic trudnego.

              Nie zgodzę się z Tobą ponieważ przyjaciele z Brukseli mówią nam tylko to co chcą
              abyśmy wiedzieli, a dobry rząd powinien wiedzieć troszkę więcej.


              > W części świat, jest opis akcji z 1991 r. Akcję wykonało lotnictwo
              > Izraela. Zbombardowało domniemane instalacje w Iraku. AGRESJA !

              Zgadza się. Agresja, tylko, że to nie były domniemane instalacje. Poza tym chyba
              pomyliłeś lata. W 1991 roku była wojna w Zatoce Perskiej i Izrael nie włączył się
              do akcji pod wpływem Stanów Zjednoczonych. Gdyby wtedy wykonali chociaż jeden
              nalot to całą koalicję diabli by wzięli i Kuwejt pewnie do dzisiaj byłby częścią
              Iraku. Hussein doskonale o tym wiedział i dlatego walił scudy na Tel-Aviw chcąc
              Żydów sprowokować. Na szczęście mu się nie udało.
              Co do nalotu na instalacje atomowe to było to znacznie wcześniej (nie pamiętam
              roku), ale dane o obiekcie Izraelczycy uzyskai od Francuzów którzy ten reaktor
              budowali. Nie popieram takich akcji, ale rozumiem pobudki jakie kierowały
              Izraelem. Jeżeli państwo które mówi otwarcie o zniszczeniu sąsiada stawia sobie
              reaktor atomowy to przestaje to być zabawne tym bardziej, że druga strona posiada
              taką broń i niewiele brakowało aby w czasie wojny Jom Kipur w 1973 roku próbowano
              jej użyć. Ówczesna premier Izraela wydała polecenie przygotowania broni
              specjalnej (lub jak ją nazywano broni dnia sądu ostatecznego). USA i Rosja
              powstrzymały tą niebezpieczną zabawę, wymuszając rozejm pomiędzy Izraelem a Syrią
              i Egiptem.
              Na tego psychola z Iraku nikt niestety nie ma wpływu i mogłoby się okazać, że
              obszar Morza Martwego trochę by się poszerzył.
              Dla Twojej informacji: nie ma żadnych problemów, aby reaktor badawczy czy
              energetyczny wykorzystać do celów wojskowych.

              Polski wywiad nie przygotowuje ataku na żadnego z sąsiadów !

              Oczywiście, że nie. Żaden wywiad nie prrzygotowuje planów wojennych. On tylko
              dostarcza dane do ich sporządzenia i modyfikacji. Plany opracowują politycy i
              wojskowi.

              A według Ciebie to polska armia ma jedynie plany najbliższych pielgrzymek do
              Częstochowy?

              Polski wywiad nie uczestniczy w zdobywaniu odszkodowań za II wojnę.
              Może masz rację, ale nie założyłbym się. Jeżeli tak jest to tylko dlatego, że
              Polska ma w ..... swoich obywateli i nie próbowała nawet dojść odszkodowań.

              Polski wywiad nie porywa ludzi z innych państw, by ich u siebie sądzić.
              Domyślam się, że chodzi Ci o Eichmana w Argentynie.
              Jeżeli tego klienta zaliczasz do ludzi to chyba źle Cię oceniłem.
              Uważasz, że Argentyna by go szybciutko wydała gdyby Izrael poprosił?
              Dla Izraela ujęcie Eichmana było sprawą honoru narodowego i ja to rozumiem.

              I nie pomaga kraść dzieł sztuki.
              Po co ma pomagać skoro sam je wywoził (znajdź hasło "Żelazo")

              Ale polski wywiad stworzył za czasów komunistycznych sieć doskonale
              prosperujących firm które działały na całym świecie. Dziwnym trafem firmy te w
              dużej części dalej funkcjonują.

              > O tym co napisałem wie każdy Polak. Polska nie robi takich rzeczy.
              > >
              > > Jeżeli natomiast uważasz, że kontrwywiad jest po to by likwidować agentów
              > to
              > > znowu się mylisz.
              >
              > Polska nie prowadzi wojny z Izraelem. I moze spokojnie zamykać
              >
              > do więzienia agentów MOSSADu.

              Może, ale po co skoro można ich wykorzystać. Zamkniesz jednych znajdą się inni i
              cała robota od nowa. Póki przeciwnik w rozgrywce jest przekonany, że jego agenci
              funkcjonują bez zarzutu to nie przyśle nowych. Nie widzisz korzyści?
              Tak robią wszyscy.

              Poza tym nie skupiaj się tylko na Mosadzie. W Polsce prowadzą działalność wywiady
              Francji, Niemiec, Rosji, Stanów Zjednoczonych, Szwecji i innych państw. Po co?
              Przecież nie prowadzimy z nimi wojny. Ostatnio czytałem gdzieś notkę, że wg UOP-u
              działania obcych wywiadów na terenie Polski osiągnęły skalę nie notowaną dotąd w
              naszej historii

              > Ale polski kontrwywiad nie powinien dać się ośmieszyć np. cwaniaczkom
              >
              > z MOSSADu. Gdyby chcieli coś nam ukraść, powinien zwyczjnie ich złapać.

              Masz rację. Pewnie pijesz do fresków Schulza. Skąd wiesz, że ci biedni
              Białorusini faktycznie ich nie sprzedali za 100 czy 1000 dolarów?

              >
              > Mówienie, że WSZYSCY robią to co MOSSAD mija sie z prawdą.
              >

              Masz rację.

              To Mosad robi dokładnie to co inne wywiady świata. Przypomnij sobie zatopienie
              statku "Rainbow Warrior" w Nowej Zelandii. Tego nie zrobił Mosad tylko miłująca
              pokój Francja rączkami swoich służb wywiadowczych.


              > To, że Izrael szpieguje wszystkich i jeszcze ogłasza ten fakt w prasie,
              >
              > jest nienormalne i prowadzi do izolacji miedzynarodowej. Ich sprawa.

              Z ta izolacją miedzynarodową to przesadziłeś. Nikt ich nie izoluje tylko wszyscy
              im patrzą na ręce. Po jaką cholerę mieli się kryć? Po co ta hipokryzja?
              Znam dwa kraje gdzie obywatel poczytuje sobie za honor gdy służby specjalne
              poproszą go o pomoc. Jednym z nich jest Izrael, a drugim Wielka Brytania. Zobacz
              jaka jest skuteczność służb tych państw.

              A co do Polski to jeszcze jedno tak na zakończenie. Większość najlepszych
              dowódców izraelskich była absolwentami polskich akademii wojskowych. W wywiadzie
              to samo.
              • Gość: Vist _Czy_polski_wywiad_ma_inne_cele ?______(niż_MOSSAD)___Tak._ IP: 217.96.155.* 26.06.01, 00:00

                Mh.. Jurku !

                Dzielnie bronisz tych faktycznie utraconych pozycji...
                Co obserwuję z sympatią i lekkim zażenowaniem smile
                Poddam Ci więc pod Twą wnikliwą uwagę kilka ogólnych informacji
                w nadziei, że zdążysz wycofać sie na upatrzone pozycje... smile

                Polska to inny kraj niz Izrael.

                Polska to kraj żyjący w pokoju i bezpieczeństwie.

                Bez chorych, czy nadmiernych ambicji kontrolowania np. sasiadów.

                Polska nie musi ratować się skrajnymi akcjami spec. służb jak Izrael.

                W Polsce nie walczymy z jej mieszkańcami wspieranymi z zewnątrz.

                Nie będziemy jak narazie nikogo bombardować, wysadzać statków i

                urządzać de facto terrorystycznych akcji w innych krajach.

                I to jest przyczyna innych celów polskiego wywiadu. Innych niż MOSSADu.

                pzdr

                Vist_____________________________
                P.S.
                > Zgadza się.
                >Agresja, tylko, że to nie były domniemane instalacje. (sure ?)
                >Poza tym chyba pomyliłeś lata...

                Mh... Zajrzyj do części "świat", gdzie w wątku:

                WDZIECZNOSC___I___PODZIW___DLA___IZRAELA____ROK___1991___!!!!!!!!!!!!

                niejaki WOJO !!! zachwyca się tą akcją . (chorobliwie spamując)
                (A potem ... możesz wycofać sugestię o pomyłce smile

                > Nie popieram takich akcji, ale rozumiem pobudki jakie kierowały Izraelem.

                My nie chcemy nikogo bombardować.

                > Ówczesna premier Izraela wydała polecenie przygotowania broni
                > specjalnej (lub jak ją nazywano broni dnia sądu ostatecznego).

                My nie będziemy ani walić nuków, ani ich nawet przygotowywać.

                > Dla Twojej informacji: nie ma żadnych problemów, aby reaktor badawczy czy
                > energetyczny wykorzystać do celów wojskowych.

                Choć mamy reaktor w Świerku nie mamy bomby "A", ani manii jądrowej.

                > Polski wywiad nie przygotowuje ataku na żadnego z sąsiadów !
                >
                > Oczywiście, że nie. Żaden wywiad nie prrzygotowuje planów wojennych. On tylko
                > dostarcza dane do ich sporządzenia i modyfikacji.

                Na tym polega istota przygotowania planów.

                > Plany opracowują politycy i wojskowi.

                Oni podejmują tylko decyzję. Plany robią fachowcy.

                > Polski wywiad nie porywa ludzi z innych państw, by ich u siebie sądzić.
                > Domyślam się, że chodzi Ci o Eichmana w Argentynie.

                Nie. Myślę o porwaniu z Kenii.

                > I nie pomaga kraść dzieł sztuki.
                > Po co ma pomagać skoro sam je wywoził (znajdź hasło "Żelazo")

                Ja o kradzieży obcych dzieł, Ty o własnych (?)
                >

                > Poza tym nie skupiaj się tylko na Mosadzie.

                Piszę o MOSSADzie, bo tu jest taki wątek smile.
                >
                > Masz rację. Pewnie pijesz do fresków Schulza. Skąd wiesz, że ci biedni
                > Białorusini faktycznie ich nie sprzedali za 100 czy 1000 dolarów?
                >
                Mh... to byli Ukraińcy smile i jeśli nawet sprzedali, to i tak był

                przemyt - nielegalny wywóz. Akcja kryminalna. Nie wywiadowcza.

                >
                > To, że Izrael szpieguje wszystkich i jeszcze ogłasza ten fakt w prasie,
                >
                > jest nienormalne i prowadzi do izolacji miedzynarodowej. Ich sprawa.
                >
                > Z ta izolacją miedzynarodową to przesadziłeś.

                Tak. Prowadzi do braku zaufania do Żydów. (I słusznie.)


                > A co do Polski to jeszcze jedno tak na zakończenie. Większość najlepszych
                > dowódców izraelskich była absolwentami polskich akademii wojskowych.
                > W wywiadzie to samo.

                Mh... no cóż, skądś ta "dobroć" MOSSADu musi się brać...


                V.
                • Gość: Vist Re: _Czy_pad___.... ''81 > Jurek1 IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 26.06.01, 00:00

                  >
                  > >Poza tym chyba pomyliłeś lata...


                  Tak. Pomyliłem. To był 1981 (?).

                  A potem się jeszcze żołądkowałem. Sorki.

                  Zwracam honor.

                  V.
                  • jurek1 Re: _Czy_pad___.... ''''81 > Jurek1 26.06.01, 00:00
                    Nie ma problemu.

                    Pozdrawiam
                • jurek1 Re: _Czy_polski_wywiad_ma_inne_cele ?______(niż_MOSSAD)___Tak._ 26.06.01, 00:00
                  > Polska to inny kraj niz Izrael.
                  > Polska to kraj żyjący w pokoju i bezpieczeństwie.
                  > Polska nie musi ratować się skrajnymi akcjami spec. służb jak Izrael.

                  No cóż, mogę Ci przyznać rację zwłaszcza w powyższym fragmencie, który wcale nie
                  zaprzecza temu co napisałem, ale w tym co wymieniłeś cele są faktycznie inne.
                  Zwracam honor.

                  > Bez chorych, czy nadmiernych ambicji kontrolowania np. sasiadów.

                  Tu się nie zgodzę. W Polsce nadal wielu ludzi ma ambicje mocarstwowe.

                  > W Polsce nie walczymy z jej mieszkańcami wspieranymi z zewnątrz.

                  Masz całkowitą rację i oby tak było nadal

                  > Nie będziemy jak narazie nikogo bombardować, wysadzać statków i
                  > urządzać de facto terrorystycznych akcji w innych krajach.

                  Mam nadzieję, że nie tylko na razie, ale zawsze.

                  >
                  > I to jest przyczyna innych celów polskiego wywiadu. Innych niż MOSSADu.
                  >

                  Cel strategiczny jest taki sam - działać na rzecz bezpieczeństwa i dobra własnego
                  kraju, tylko środki i metody różne (i tu chyba się zgodzimy)

                  Przepraszam, nie posądzam Cię o ignorancję, ale albo mnie się coś pomyliło, albo
                  autor tej informacji jest lekko niedoinformowany. Sprawdzę i dam odpowiedź.

                  > My nie będziemy ani walić nuków, ani ich nawet przygotowywać.

                  Polscy wodzowie w latach siedemdziesiątych byli owładnięci pomysłem o
                  wyprodukowaniu sobie takiej zabawki i to w tajemnicy przed Wielkim Bratem.
                  Na szczęście znalazło się kilku mądrych naukowców którzy wybili to niektórym z
                  głowy w tym nieodżałowany profesor Kaliski z VAT.
                  Nie założyłbym się, że obecnie nie ma już ludzi którzy chcieli by sobie takie
                  cacko zafundować.

                  > Choć mamy reaktor w Świerku nie mamy bomby "A", ani manii jądrowej.

                  Patrz wyżej, ponadto reaktor w Świerku ma trochę inną konstrukcję. Czernobylski
                  reaktor WWER umożliwiał produkcję plutonu, aż miło.

                  > > Polski wywiad nie przygotowuje ataku na żadnego z sąsiadów !

                  No dobra ataku może nie, ale plany ewentualnego konfliktu na pewno. Widzisz tak
                  się nieszczęśliwie składa, że Polska ma obecnie siedmiu sąsiadów i przynajmniej z
                  połową ma jakieś zadawnione urazy. A poza tym planów nie przygotowuje się na
                  wypadek konfliktu z Meksykiem czy Nową Zelandią tylko z sąsiadami. W przeciwnym
                  wypadku istnienie armii nie ma sensu.

                  >
                  > Myślę o porwaniu z Kenii.
                  >
                  > > I nie pomaga kraść dzieł sztuki.
                  >
                  > Ja o kradzieży obcych dzieł, Ty o własnych (?)

                  Ok tu racja jest po Twojej stronie, zbytnie uproszczenie z mojej strony

                  > Mh... to byli Ukraińcy smile i jeśli nawet sprzedali, to i tak był
                  > przemyt - nielegalny wywóz. Akcja kryminalna. Nie wywiadowcza.

                  Zgadzam się, ale tu jest też mały przyczynek do mocarstwowych ambicji Polski. To
                  była sprawa Ukrainy (przepraszam za pomyłkę) i Izraela. Po co więc Polska się w
                  to wtrącała? Gdyby Ukraina chciała sprzedać freski Izraelowi to miała pytać nas o
                  zgodę?

                  Pozdrawiam
                  • Gość: Vist __Polski_wywiad.___________________________________Tak._ IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 26.06.01, 00:00
                    jurek1 napisał(a):

                    > > Polska to inny kraj niz Izrael.
                    > > Polska to kraj żyjący w pokoju i bezpieczeństwie.
                    > > Polska nie musi ratować się skrajnymi akcjami spec. służb jak Izrael.
                    >
                    > No cóż, mogę Ci przyznać rację zwłaszcza w powyższym fragmencie, który wcale ni
                    > e
                    > zaprzecza temu co napisałem, ale w tym co wymieniłeś cele są faktycznie inne.
                    > Zwracam honor.

                    Fajnie jest żyć w demokratyczym kraju nie uprawiającym międzynarodowych

                    kontrowersyjnych i przestępczych akcji. smile

                    W Polsce.
                    > To była sprawa Ukrainy (przepraszam za pomyłkę) i Izraela.
                    > Po co więc Polska się w to wtrącała?
                    > Gdyby Ukraina chciała sprzedać freski Izraelowi

                    > to miała pytać nas o zgodę?

                    Tak. Bo pisarz jest polski.

                    To znaczy, że pisał po polsku. Nie po ukraińsku, nie po hebrajsku, nie w jidisz.

                    Należy do kultury polskiej. Żydzi ukradli i przywłaszczyli sobie,

                    nieżydowską rzezcz. Bruno Schulz tylko z pochodzenia był Żydem.

                    Jako pisarz należy do naszej kultury.

                    Pozdrawiam

                    Vist
    • Gość: noico HA_HA:_MOSAD_DYSKRYMINUJE_KOBIETY??_A_GDZIE_FEMINISTKI? IP: *.jgora.dialog.net.pl 23.06.01, 00:00
    • Gość: :( Re: Potrzeba ludzi z jajami IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.01, 00:00
      No cóż doświadczenia II wojny światowej dowodzą , że Żydzi a przynajmniej ich
      męska część są jaj pozbawieni .
    • Gość: Lisek Chlopcy, a moze juz dosc o tych jajach? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.01, 00:00
      Niepokoi mnie wasza niezdrowa fascynacja tym tematem.
      • Gość: maurycy Re: Chlopcy, a moze juz dosc o tych jajach? IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 27.06.01, 00:00
        Mnie jako autora wątku też. Jakby ta fascynacja pochodziła od płci przeciwnej,
        to bym rozumiał. Ale wy Panowie - fe....
        A tak do rzeczy, nie o to chodzi w tym wątku. Popatrzcie troche głębiej niż
        organy seksualne, a nie chodzi o odbyt.
        Z góry dziekuje,

        Maurycy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka