hasz0
23.05.05, 10:31
Prosił, prosił aż uprosił...
Jaruzelski przyznał się w końcu, że nie wydał polecenia
sfabrykowania teczki Bolka.
W rewanżu Wałesa zrozumiał motywy Jaruzelskiego wprowadzenia stanu wojennego.
Mamy nowe "porozumienie" ponad podziałami.