Dodaj do ulubionych

STANY ZJEDNOCZONE NA KOLANACH

IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.01, 17:25
No i okazalo sie ze nawet tak potezne mocarstwo jak USA nie jest w stanie
przeciwstawic sie zmasowanym atakom terrorystycznym.
Powstaje pytanie czy byl to jednorazowy atak czy tez jest to poczatek atakow
arabskich na strategiczne punkty Stanow Zjednoczonych.
W takim wypadku oznaczaloby to poczatek III Wojny Swiatowej, a skoro Polska
jest czlonkiem NATO, rowniez z naszym udzialem.
Obserwuj wątek
    • Gość: Maj Re: STANY ZJEDNOCZONE NA KOLANACH IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 11.09.01, 17:34
      Tak, z naszym udziałem ... Oby jak najszybciej zakończonej przywróceniem
      normalnych rządów w krajach typu Afganistan, Iran, Irak...
      • Gość: bez Re: STANY ZJEDNOCZONE NA KOLANACH IP: 216.41.29.* 13.09.01, 01:39
        Gość portalu: Maj napisał(a):

        > Tak, z naszym udziałem ... Oby jak najszybciej
        zakończonej przywróceniem
        > normalnych rządów w krajach typu Afganistan, Iran,
        Irak...

        Majeski,mam pytanie.Co to znaczy dla ciebie normalny
        rzad?W Afganistanie powinien byc afganistqanski,w
        Iraku-iracki itd.Sni ci sie swiat,gdzie rzady wokol
        swiata tancuja pod muzyke klezmera-right?Jak
        zap[alniczka w Polsce,jak niejaki Dzidzic w
        Yugoslawii(ciekawe,czy ten facetr dostanie Nobla za
        posluszenstwo),jak Bush,ktory juz wie,kto jest jego
        wlascicielem i spiewa,zeby przypadkiem nie zdarzylo sie
        mu to,co zdarzylo sie innemu prezydentowi w Dallas,bo
        chcial Ameryke dla Amerykanow.Przy okazji-Palestynczycy
        to sa ludzie.jak ja,jak Ty.....
    • Gość: Carmina Re: STANY ZJEDNOCZONE NA KOLANACH - NIE!!!!!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.01, 17:37
      Tragedia, która rozgrywa się w Stanach nie narusza ich potęgi wojskowej. To
      mocarstwo broczy krwią niewinnych, lecz nie ma powodu do klękania. Tewrroryści
      sieją panikę wśród cywilów, w konfrontacji wojskowej są bez szans.
      • Gość: Balzer Re: STANY ZJEDNOCZONE NA KOLANACH - NIE!!!!!! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.01, 17:41
        Tak Carmino, tylko ze ataki moga sie powtorzyc, a nikt nie jest w stanie
        przewidziec gdzie to moze nastapic
        • Gość: Carmina Re: STANY ZJEDNOCZONE NA KOLANACH - NIE!!!!!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.01, 17:43
          Teraz juz nie, pzrynajmniej nie tego rodzaju. Teraz juz gnoje nie wniosą do
          samolotu nawet żyletki.
          • Gość: justa Re: STANY ZJEDNOCZONE NA KOLANACH - NIE!!!!!! IP: *.clinika.pl 11.09.01, 17:47
            To jest okrutne w Palestynie wszyscy się cieszą na ulicach
            • Gość: Carmina Re: STANY ZJEDNOCZONE NA KOLANACH - NIE!!!!!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.01, 17:51
              Jak to jest mozliwe, nie znam się na tym, lecz czytałam, że Allah zabrania
              zabijać kobiety i dzieci? No to co sie dzieje?!!! Kto to robi? Marsjanie dla
              których jesteśmy robakami?
              • Gość: Maj Re: STANY ZJEDNOCZONE NA KOLANACH - NIE!!!!!! IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 11.09.01, 18:04
                ja też się nie znam, ale zabrania pewnie zabijać tylko arabskie dzieci i
                arabskie kobiety...........
              • Gość: Balzer Re: STANY ZJEDNOCZONE NA KOLANACH - NIE!!!!!! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.01, 18:08
                To sa fanatycy i nie cofnal sie przed niczym. Dla nich to swieta wojna.
                Wlasnie w tej chwili wiadomosci podaly ze Amerykanie nie moga sie doliczyc
                jeszcze kilku samolotow. To chyba jeszcze nie koniec
            • Gość: JA Re: STANY ZJEDNOCZONE NA KOLANACH - NIE!!!!!! IP: 172.16.51.* / *.elb.pl 12.09.01, 08:34
              Gość portalu: justa napisał(a):

              > To jest okrutne w Palestynie wszyscy się cieszą na ulicach

              Myśmy / Polacy / też tak cieszyliśmy się kiedy w 1945 r bombardowano Lipsk ,
              Berlin...Czy wtedy Polacy tez byli okrutnikami ...?!

          • Gość: JA Re: STANY ZJEDNOCZONE NA KOLANACH - NIE!!!!!! IP: 172.16.51.* / *.elb.pl 12.09.01, 08:31
            Gość portalu: Carmina napisał(a):

            > Teraz juz nie, pzrynajmniej nie tego rodzaju. Teraz juz gnoje nie wniosą do
            > samolotu nawet żyletki.
            Carmina na szefa FBI ...ha ,ha , ha

            • Gość: civic Re: STANY... ________________________do JA IP: 10.240.68.* / *.adtranz.se 12.09.01, 11:27
              Tak, do Ciebie!
              Ciebie to ja balbym sie postawic nawet do kontroli pasazerow na lotnisku.
              Na pewno byloby smiesznie, ale potem mogloby byc tragicznie!
              A Ty bys sie smial, bo to dopiero sa JA-JA!!!
              • Gość: JA Re: STANY... ________________________do JA IP: 172.16.51.* / *.elb.pl 12.09.01, 14:20
                Gość portalu: civic napisał(a):

                > Tak, do Ciebie!
                > Ciebie to ja balbym sie postawic nawet do kontroli pasazerow na lotnisku.
                > Na pewno byloby smiesznie, ale potem mogloby byc tragicznie!
                > A Ty bys sie smial, bo to dopiero sa JA-JA!!!


                Tak , tym razem Ja do Ciebie.
                Cieszy mnie Twoje docenienie mojej osoby .
                Ja głupotę wypowiedzi trypu ,, ... nawet żyletki... " musiałem wyśmiać ...to było
                już ćwiczone w 39 r. ,,...ani guzika ..." , a teraz takie objawienie na forum ,
                przykro mi tylko , że takich ostrych słów musiałem użyć w stosunku do kobiety o
                bardzo mile brzmiacym nicku - Carmin. Wolę jednak niepopularność u Niej i u
                Ciebie niż akceptację takiej niewydarzonej opinii.
                Przychylność Twoja do tej wypowiedzi , może tylko świadczyć o Twojej życiowej
                nieodpowiedzialności.
                To raczej JA mogę powiedziec , że bałbym się Tobie powierzyć kontrolę w
                autobusach MPK...ale po co mi zwada z Tobą .
                JA
                • civic_vtec Re: STANY... ________________________do JA 12.09.01, 15:25
                  Szkoda, ze nie pisales wczoraj, w tym samym czasie co Carmina. Bylo inaczej niz
                  dzis, po paru godzinach i nocy. Wtedy jej post nie byl glupi.
                  Ja takze dzis z nia sie zgodze - kontrole na lotniskach beda znacznie
                  ostrzejsze. Ciesze sie z tego, bo bede z mniejsza obawa wsiadal do samolotu.
                  Co do MPK (dla mnie ZTM) - inna ranga problemu, biletem krzywdy nie zrobisz.

                  A zwady nie szukam.

                  P.S. Jezeli piszesz post do konkretnej osoby to zaadresuj odpowiednio w
                  temacie. Twoj poprzedni skierowales do siebie.
                  • Gość: JA Re: STANY... ________________________do VTEC IP: 172.16.51.* / *.elb.pl 13.09.01, 02:31
                    civic_vtec napisał(a):

                    > Szkoda, ze nie pisales wczoraj, w tym samym czasie co Carmina. Bylo inaczej niz
                    >
                    > dzis, po paru godzinach i nocy. Wtedy jej post nie byl glupi.
                    > Ja takze dzis z nia sie zgodze - kontrole na lotniskach beda znacznie
                    > ostrzejsze. Ciesze sie z tego, bo bede z mniejsza obawa wsiadal do samolotu.
                    > Co do MPK (dla mnie ZTM) - inna ranga problemu, biletem krzywdy nie zrobisz.
                    >
                    > A zwady nie szukam.
                    >
                    > P.S. Jezeli piszesz post do konkretnej osoby to zaadresuj odpowiednio w
                    > temacie. Twoj poprzedni skierowales do siebie.

                    Ale Ty jako błyskotliwy forumiarz prawidłowo to odczytałeś . I na to własnie
                    liczyłem.
                    Piszesz o różnicach w czasie ...Buta tych NAJ jest tak wielka jak ich
                    małość ...Taka potega a :
                    a. cztery wielkie samoloty skradziono z lotnisk
                    b. rozszyfrowano kod pentagonu
                    c. itd
                    Wierz mi boję sie takiego strażnika ...i to tyle .
                    Wierz mi ten post był w zarodku głupi ...ale to juz szerszy temat .
                    JA

      • tyu Re: STANY ZJEDNOCZONE NA KOLANACH - NIE??? Do Carminy 11.09.01, 18:50
        Gość portalu: Carmina napisał(a):

        > Tragedia, która rozgrywa się w Stanach nie narusza ich potęgi wojskowej. To
        > mocarstwo broczy krwią niewinnych, lecz nie ma powodu do klękania. Terroryści
        > sieją panikę wśród cywilów, w konfrontacji wojskowej są bez szans.

        Obawiam się, że się mylisz. Szereg wojen dowiodło, że ataki terrorystyczne oraz
        wojna partyzancka są ponad siły regularnej armii (II wojna światowa - Jugosławia,
        później np. Wietnam). Jeden partyzant często jest wart więcej, niż kilku dobrze
        uzbrojonych żołnierzy, tym bardziej - jeden dobrze wyszkolony terrorysta-
        szaleniec.
        Tam jeszcze może być (oby nie!) morze krwi - mimo technicznej potęgi USA.

        • Gość: Carmina Re: STANY ZJEDNOCZONE NA KOLANACH - NIGDY!!!!!Do Tyu IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.01, 19:04
          tyu napisał(a):

          > Gość portalu: Carmina napisał(a):
          >
          > > Tragedia, która rozgrywa się w Stanach nie narusza ich potęgi wojskowej. T
          > o
          > > mocarstwo broczy krwią niewinnych, lecz nie ma powodu do klękania. Terrory
          > ści
          > > sieją panikę wśród cywilów, w konfrontacji wojskowej są bez szans.
          >
          > Obawiam się, że się mylisz. Szereg wojen dowiodło, że ataki terrorystyczne oraz
          >
          > wojna partyzancka są ponad siły regularnej armii (II wojna światowa - Jugosławi
          > a,
          > później np. Wietnam). Jeden partyzant często jest wart więcej, niż kilku dobrze
          >
          > uzbrojonych żołnierzy, tym bardziej - jeden dobrze wyszkolony terrorysta-
          > szaleniec.
          > Tam jeszcze może być (oby nie!) morze krwi - mimo technicznej potęgi USA.
          >

          Ale mówisz o partyzantach działajacych na własnej ziemi. To nie jest ta sytuacja.


          • Gość: tyu Re: STANY ZJEDNOCZONE NA KOLANACH - NIGDY? Do Carminy IP: 192.168.10.* / *.BMJ.net.pl 11.09.01, 19:59
            Gość portalu: Carmina napisał(a):

            > Ale mówisz o partyzantach działajacych na własnej ziemi. To nie jest ta
            > sytuacja.
            >

            Masz rację, ale tylko częściowo. Mnie chodzi przede wszystkim o to, że z
            terroryzmem bardzo trudno jest walczyć metodami typowymi dla regularnej armii. Są
            przecież specjalne jednostki antyterrorystyczne - elita elit, więc z konieczności
            nieliczne. Wyobraź sobie sytuację choćby z filmu akcji: paru porywaczy i mrowie
            policji. Teraz porównaj skalę, dodaj skrajny fanatyzm i determinację PRZECIĘTNEGO
            terrorysty islamskiego, pomnóż przez ich ilość - masz stopień trudności armii w
            walkach z nimi.

            • Gość: Balzer Re: STANY ZJEDNOCZONE NA KOLANACH - NIGDY? Do Carminy IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.01, 20:12
              Dokladnie, poza tym wielu z nich bylo zakonspirowanych w USA od lat i mieli
              latwy dostep do wielu strategicznych miejsc. Oni nie cofnal sie przed niczym.
              Ataki samobojcze sa najtrudniejsze do obrony.
              • Gość: Perła Re: STANY ZJEDNOCZONE NA KOLANACH - NIGDY? Do Carminy IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.01, 20:15
                Gość portalu: Balzer napisał(a):

                > Dokladnie, poza tym wielu z nich bylo zakonspirowanych w USA od lat i mieli
                > latwy dostep do wielu strategicznych miejsc. Oni nie cofnal sie przed niczym.
                > Ataki samobojcze sa najtrudniejsze do obrony.

                Dlatego trzeba odciąć im zaplecze. A gdzie ono jest to wszyscy wiedzą. Jeżeli
                teraz NATO nie zrobi z tymi krajami porządku to będzie to poważny błąd. Perła

                • Gość: Blong Re: STANY ZJEDNOCZONE NA KOLANACH - NIGDY? Do Carminy IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 11.09.01, 20:20
                  Gość portalu: Perła napisał(a):

                  > Dlatego trzeba odciąć im zaplecze. A gdzie ono jest to wszyscy wiedzą. Jeżeli
                  > teraz NATO nie zrobi z tymi krajami porządku to będzie to poważny błąd. Perła

                  Jakie zaplecze? Czyzbys wiedzial wiecej niz wszystcy inni skad atak pochodzi? Nie
                  zapominaj o tym, ze narazie to ciagle spekulacje.
                  Przypomnijcie sobie wszystcy McVeigha, wtedy tez oskarzano tylko arabow.

                  p.s. Ja ich tez uwazam za najbardziej prawdopodobnych sprawcow, ale NIE MAM
                  ZADNYCH dowodow.

                  • Gość: Perła Re: STANY ZJEDNOCZONE NA KOLANACH - NIGDY? Do Carminy IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.01, 20:25
                    Gość portalu: Blong napisał(a):

                    > Gość portalu: Perła napisał(a):
                    >
                    > > Dlatego trzeba odciąć im zaplecze. A gdzie ono jest to wszyscy wiedzą. Jeż
                    > eli
                    > > teraz NATO nie zrobi z tymi krajami porządku to będzie to poważny błąd. Pe
                    > rła
                    >
                    > Jakie zaplecze? Czyzbys wiedzial wiecej niz wszystcy inni skad atak pochodzi? N
                    > ie
                    > zapominaj o tym, ze narazie to ciagle spekulacje.
                    > Przypomnijcie sobie wszystcy McVeigha, wtedy tez oskarzano tylko arabow.
                    >
                    > p.s. Ja ich tez uwazam za najbardziej prawdopodobnych sprawcow, ale NIE MAM
                    > ZADNYCH dowodow.
                    >

                    Słuchaj Blong, mnie już nie chodzi konkretnie o ten zamach. Ale przecież jest
                    lista krajów wspierających terroryzm. I można w końcu dobrać się im do d... Bo
                    inaczej zamachy będą coraz częstsze. Perła
                    • Gość: Blong Re: STANY ZJEDNOCZONE NA KOLANACH - NIGDY? Do Carminy IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 11.09.01, 20:31
                      Gość portalu: Perła napisał(a):

                      > Słuchaj Blong, mnie już nie chodzi konkretnie o ten zamach. Ale przecież jest
                      > lista krajów wspierających terroryzm. I można w końcu dobrać się im do d... Bo
                      > inaczej zamachy będą coraz częstsze. Perła

                      Faktem jest, ze po tym zamachu chyba juz nikt nie bedzie zdolny jakichkolwiek
                      terorystow bronic porownaniami naprz. z partyzantami. Ale poczytaj post nizej
                      jakiegos wariata sugerujacego prowokacje Mossadu.
                      To, ze teroryzm powinien zniknac z mapy tego swiata jest oczywiste, ale nie mam
                      najmniejszego pomyslu jak to zrobic. Zrownac z ziemia naprz. Libie? A co miliony
                      niewinnych Libijczykow?
                      • Gość: Balzer Re: STANY ZJEDNOCZONE NA KOLANACH - NIGDY? Do Blonga IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.01, 20:39
                        Tym bardziej ze niewiemy czy to akurat Libia, czy tez Syria albo Irak.
                        Zanim USA zdecyduje sie na jakakolwiek reakcje, musza miec 100% pewnosc
                        kto za tymi atakami stoi.
                        Pzdr.
                        • Gość: Blong Re: STANY ZJEDNOCZONE NA KOLANACH - NIGDY? Do Blonga IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 11.09.01, 20:45
                          Gość portalu: Balzer napisał(a):

                          > Tym bardziej ze niewiemy czy to akurat Libia, czy tez Syria albo Irak.
                          > Zanim USA zdecyduje sie na jakakolwiek reakcje, musza miec 100% pewnosc
                          > kto za tymi atakami stoi.
                          > Pzdr.

                          Wlasnie i znow sie powtorze, przeciez moze sie okazac, ze to bylo z zupelnie
                          innych powodow niz uwazamy.
                          Pozdrawiam

                        • Gość: Tomek Re: STANY ZJEDNOCZONE NA KOLANACH - NIGDY? Do Blonga IP: *.bychawa.sdi.tpnet.pl 11.09.01, 21:02
                          a wtedy nastąpi atak US Army (może jakaś bombka A)
                • Gość: Balzer Re: STANY ZJEDNOCZONE NA KOLANACH - NIGDY? Do Carminy IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.01, 20:21
                  Jezeli Stany Zjednoczone zdecyduja sie na interwencje na Bliskim Wschodzie
                  moze to oznaczac poczatek dlugiego konfliktu zbrojnego o charakterze globalnym.
                  Jestem ciekaw jaka decyzje podejma narody zjednoczone ONZ.
                  Niewiadomo ktory odlam Arabow jest odpowiedzialny za zamachy, a wszystkich
                  przeciez atakowac nie mozna.
                • Gość: Dok Re: STANY ZJEDNOCZONE NA KOLANACH ! IP: 192.168.5.* / *.uznam.net.pl 11.09.01, 20:25
                  Zwalacie wszysytko na islamistow a nie wiadomo jeszcze czy to w ogole byli oni.
                  ULegacie gorszje histerii od samych amerykancow chyba. To mogli byc nawet sami
                  amerykanie albo Zydowska prowokacja.
                  • Gość: borsuk Re: STANY ZJEDNOCZONE NA KOLANACH ! IP: *.dip.t-dialin.net 11.09.01, 20:34
                    chyba nie sledziles co sie stalo. czterech pilotow i przynajmniej czterech ich
                    ochroniarzy - i to jest absolutne minimum - zdecydowalo sie na samobojstwo.
                    Ja bardzo cenie Mossad i CIA, ale nie sadze, zeby byli w stanie zmobilizowac
                    osmiu samobojcow. to jest wbrew naszej i zydowskiej religii. Natomiast nie jest
                    to wbrew islamowi.Wrecz przeciwnie jako meczennicy muzulmanie wedruje wprost na
                    lono Allaha gdzie czekaja na nich slodkie hurysy. Czy daje ci to cos do
                    myslenia?
        • Gość: luka Re: STANY ZJEDNOCZONE NA KOLANACH - NIE??? Do Carminy IP: 213.77.91.* 12.09.01, 09:42
          tyu napisał(a):

          > Obawiam się, że się mylisz. Szereg wojen dowiodło, że ataki terrorystyczne oraz
          > wojna partyzancka są ponad siły regularnej armii (II wojna światowa - Jugosławi
          > a,
          > później np. Wietnam). Jeden partyzant często jest wart więcej, niż kilku dobrze
          > uzbrojonych żołnierzy, tym bardziej - jeden dobrze wyszkolony terrorysta-
          > szaleniec.

          Aby skutecznie zwalczać partyzantkę należy mieć przewagę co najmniej 6:1. Ani w
          Jugosławii, ani w Wietnamie siły walczące z oddziałami nieregularymi takiej
          przewagi nie miały, nie mówiąc juz o tym, że Amerykanie przegrali w Wietnamie z
          powodów politycznych, a nie militarnych (nie przegrali tam żadnej bitwy w polu).
      • Gość: natt Re: STANY ZJEDNOCZONE NA KOLANACH - NIE!!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.01, 21:44
        co najlepiej wykazala operacja wiojskowa stanowe zjednoczonych w somalii
      • Gość: JA Re: STANY ZJEDNOCZONE NA KOLANACH - NIE!!!!!! IP: 172.16.51.* / *.elb.pl 12.09.01, 08:29
        Gość portalu: Carmina napisał(a):

        > Tragedia, która rozgrywa się w Stanach nie narusza ich potęgi wojskowej. To
        > mocarstwo broczy krwią niewinnych, lecz nie ma powodu do klękania. Tewrroryści
        > sieją panikę wśród cywilów, w konfrontacji wojskowej są bez szans.

        TO JEST BLAMAŻ POTĘGI MILITARNEJ ,GOSPODARCZEJ I WYWIADOWCZEJ USA , PROWOKATORA
        TEJ TRAGEDII ...
        I na nic Twoje filozoficzne dewagacje na temat potęgi USA . Król poprostu okazał
        sie nagi , i to na dodatek w własnym pałacu .
        JA
        • Gość: luka Re: STANY ZJEDNOCZONE NA KOLANACH - NIE!!!!!! IP: 213.77.91.* 12.09.01, 09:48
          Gość portalu: JA napisał(a):

          > TO JEST BLAMAŻ POTĘGI MILITARNEJ ,GOSPODARCZEJ I WYWIADOWCZEJ USA , PROWOKATOR
          > A TEJ TRAGEDII ...
          > I na nic Twoje filozoficzne dewagacje na temat potęgi USA . Król poprostu okaza
          > ł sie nagi , i to na dodatek w własnym pałacu .

          Kolego, nawet gdybyś TY był szefem CIA to i tak byś się dowiedział o zamachu
          dopiero wtedy, gdy jakiś ześwirowany arabski kamikaze wylądowałby Boeingiem 767
          na Twoim biurku w Langley.
        • Gość: will król jeszcze uderzy .... IP: *.optimus.waw.pl 13.09.01, 00:55
          Gość portalu: JA napisał(a):


          >
          . Król poprostu okaza
          > ł
          > sie nagi , i to na dodatek w własnym pałacu .
          > JA

          J : król dostał mocny cios i ma poważne rany,jednak jego korpus pozostał
          cały i ma w zanadrzu dość siły ,którą niedługo okaże ,zedrze skórę z fanatyków -
          brudasów i przestaniesz się cieszyć i drwić , JA-jniku.
    • Gość: P.C. Po Pearl Harbor byla Hiroszima IP: *.chem.usu.edu 11.09.01, 20:38
      Gość portalu: Balzer napisał(a):

      > a skoro Polska
      > jest czlonkiem NATO, rowniez z naszym udzialem.

      Nie mam nic przeciwko.

      P.C.
    • Gość: Corky Re: STANY ZJEDNOCZONE NA KOLANACH IP: 213.134.152.* 11.09.01, 21:06
      A dokladnie rok temu piesek Bin Ladena zginął pod kołami amerykańskiego gazika.
      • Gość: Carmina CO WYŚCIE POWARIOWALI Z TYMI KOLANAMI? TO SIĘ STAC NIE MOŻE! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.01, 21:23
        Jełsi nawet wygrali bitwę z cywilami, to do kolan daleko. Nie straszcie, bo nie
        zmrużę oka.
        • Gość: Balzer Re: CO WYŚCIE POWARIOWALI Z TYMI KOLANAMI? TO SIĘ STAC NIE MOŻE! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.01, 21:34
          Carmino, spij spokojnie, bedzie dobrze. Nikt nie jest teraz w wiekszym stanie
          gotowosci niz USA.
          Pzdr.
          • Gość: natt Re: CO WYŚCIE POWARIOWALI Z TYMI KOLANAMI? TO SIĘ STAC NIE MOŻE! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.01, 21:43
            w jakim stanie gotowosci? widac to we wszystkich stacjach telewizyjnych.
            • civic_vtec Re: CO WYŚCIE POWARIOWALI ? 11.09.01, 21:50
              Carmino, specjalnie dla Ciebie.
              Od tej pory kazde Re: bedzie bez kolan.

              Spij spokojnie
              • Gość: Carmina Zupełnie serio IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.01, 21:56
                Dziękuję.
                Ja nerwy trzymac na wodzy potrafię, ale bez przesady.
                • Gość: borsuk Nikt nie rzuci Stanow Zjednoczonych na te..no tam.. IP: *.dip.t-dialin.net 11.09.01, 22:17
                  Carmino,
                  najgorsze juz sie stalo, jezeli nie grasz na gieldzie to mozesz spac spokojnie.
                  A jutro zobaczymy. Wierze w USA i nie smiejcie sie, ale lepiej ze teraz jest
                  Busch a nie Clinton.
                  Moja zona upiekla wczoraj pyszny placek ze sliwkami. chetnie bym Ci dal
                  kawalek, ale idzie tylko wirtualnie.
                  Spokojnej nocy
                  borsuk
                  • Gość: Carmina Re: Nikt nie rzuci Stanow Zjednoczonych na te..no tam.. IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.01, 22:22
                    Gość portalu: borsuk napisał(a):

                    > Carmino,
                    > najgorsze juz sie stalo, jezeli nie grasz na gieldzie to mozesz spac spokojnie.
                    > A jutro zobaczymy. Wierze w USA i nie smiejcie sie, ale lepiej ze teraz jest
                    > Busch a nie Clinton.
                    > Moja zona upiekla wczoraj pyszny placek ze sliwkami. chetnie bym Ci dal
                    > kawalek, ale idzie tylko wirtualnie.
                    > Spokojnej nocy
                    > borsuk

                    Borsuczku, dziekuję. Pozdrów panią Borsukową. Serdeczności.
    • Gość: Balzer Zyciowy egzamin dla Busha IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.01, 22:53
      Dopiero teraz prezydent Bush ma okazje sie sprawdzic. Co zrobi ?
      Decyzja dotyczaca ewentualnych reakcji USA lezy w jego rekach.
      Dla niego i dla Amerykanow sa to decydujace dni. Moga to tez byc decydujace
      dni dla reszty swiata.
      Jak zareaguje George Bush Jr. ?
      • Gość: Scan Re: Zyciowy egzamin dla Busha IP: *.home.net.pl 11.09.01, 23:02
        Balzer, po co te górne rejestry. Teraz znaleźć mocodawców i w łeb. Umarłych
        opłakać. Za 3 dni już nie będzie to newsem #1.

        Gość portalu: Balzer napisał(a):

        > Dopiero teraz prezydent Bush ma okazje sie sprawdzic. Co zrobi ?
        > Decyzja dotyczaca ewentualnych reakcji USA lezy w jego rekach.
        > Dla niego i dla Amerykanow sa to decydujace dni. Moga to tez byc decydujace
        > dni dla reszty swiata.
        > Jak zareaguje George Bush Jr. ?

        • Gość: Pac Re: Zyciowy egzamin dla Busha IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.01, 23:12
          Busch może zrobić bardzo, bardzo dużo. Co zrobi ??? dowiemy się jutro. Może być
          niewesoło, potencjał jest ogromny. Trochę współczyje osobom pochodzenia
          arabskiego, może zakończyć się na linczach...
          • Gość: Eko Re: Zyciowy egzamin dla Busha IP: *.ols.bptnet.pl 11.09.01, 23:40
            Proszę Państwa,
            to co się stało nie mieści mi się w głowie...
            Chciałbym jednak przypomnieć, że dokładnie 60 lat temu tez było podobnie. Atak
            japoński na Pearl Harbour był równie podstępny. Napastnicy róewnież cieszyli
            się ze swojego "zwycięstwa" nad Stanami.
            Radość była jednak krótka, po czterech latach nastąpiło rozliczenie, i
            ostatecznie to USA okazały sie zwycięzcą tej konfrontacji.
            Dziś mam tylko nadzieję, że sprawy pójdą tą samą drogą, a sprawiedliwość oraz
            racje reprezentowane przez Amerykę znów zwyciężą, na pohybel bandytom....
            Być może też zmieni się Swiat, bo uświadomimy sobie jak wiele jeszcze musimy
            zrobić...
            Jakkolwiek by było, lew został obudzony. Życzmy mu zwycięstwa.
            Pozostający w żalu za wszystkimi ofiarami tragedii
            Eko

            • Gość: lokis Re: Zyciowy egzamin dla Busha IP: *.pl 12.09.01, 01:45
              > Gość portalu: Eko napisał(a):
              >
              > Chciałbym jednak przypomnieć, że dokładnie 60 lat temu tez było podobnie. Atak
              > japoński na Pearl Harbour był równie podstępny. Napastnicy róewnież cieszyli
              > się ze swojego "zwycięstwa" nad Stanami.
              > Radość była jednak krótka, po czterech latach nastąpiło rozliczenie, i
              > ostatecznie to USA okazały sie zwycięzcą tej konfrontacji.

              Szukanie dla wydarzeń dnia wczorajszego analogii w ataku na Pearl Harbour uważam
              za zajęcie jałowe i chybione. Dnia 1941-12-07 Cesarstwo Japonii zaatakowało
              okręty oraz bazę floty wojennej Stanów Zjednoczonych Ameryki. Agresywne kroki
              Japonii były zawsze skierowane przeciw amerykańskim siłom zbrojnym. Atak na Pearl
              Harbour miał być przeprowadzony z zaskoczenia, jednak już po formalnym
              wypowiedzeniu wojny, co uniemożliwiły przeszkody natury technicznej (pracownik
              japońskiej ambasady nie zdążył przepisać tekstu noty, bo - jak się okazało - nie
              umiał pisać na maszynie)...

              Sposób prowadzenia wojny przez Japonię nigdy nie przypominał hitlerowskiej
              pożogi. Chociaż obywatele państw alianckich na terenach okupowanych przez
              Cesarstwo podlegali dotkliwym represjom, to ludność cywilna nigdy nie była celem
              ataków. W końcowym okresie wojny Japończycy rzucili do boju osławione formacje
              samobójcze, jednak trzeba pamiętać, że zrobili tak aby bronić swego macierzystego
              archipelagu. Metody prowadzenia walki przez wojska japońskie wyrażały ducha
              rycerskiego kodeksu Bushido, który w równej mierze podkreśla wagę honorowego
              postępowania, co i skutecznego działania.

              Tymczsem dnia 2001-09-11 ważne obiekty cywilne (Pentagon jest siedzibą
              amerykańskiego ministerstwa obrony, agendy rządu USA) zostały zaatakowane
              przez ... No właśnie, przez kogo ? Nieznany napastnik stosuje metody
              terrorystyczne, a nie militarne. Ofiarami są przede wszystkim cywile. Nie
              wiadomo, o co chodzi zleceniodawcom tych akcji. Nie wiadomo, jakich zasad się
              trzymają, oraz czy w ogóle uznają jakiekolwiek zasady. Nic tutaj nie przypomina
              Pearl Harbour.
        • Gość: ewa Re: Zyciowy egzamin dla Busha IP: *.tnt1.ladue.mo.da.uu.net 11.09.01, 23:49

          Gość portalu: Scan napisał(a):

          > Balzer, po co te górne rejestry. Teraz znaleźć mocodawców i w łeb. Umarłych
          > opłakać. Za 3 dni już nie będzie to newsem #1.
          >
          > Gość portalu: Balzer napisał(a):
          >
          > > Dopiero teraz prezydent Bush ma okazje sie sprawdzic. Co zrobi ?
          > > Decyzja dotyczaca ewentualnych reakcji USA lezy w jego rekach.
          > > Dla niego i dla Amerykanow sa to decydujace dni. Moga to tez byc decydujac
          > e
          > > dni dla reszty swiata.
          > > Jak zareaguje George Bush Jr. ?
          >

          Scan napisal ze za dni kilka "zniknie to z "news" " zawsze wydawalo mi sie ze
          masz duzo do powiedzeninia nie zawsze sie z toba zgadzalam no ale .. dzisiaj
          odkrylam ze jestes kretyn do kwadratu lubisz mowic byleby duzo do zeczy czy
          tez nie to malo istotne byle by powiedziec( znaki niewazne jestem
          wsciekla ....tam ZGINELO KILKU MOICH PRZYJACIO<L!!!!!! "zniknie z NEWS " mysl
          mniej mow!!!!



          niewiem czy pozdrawiam

          ewa




          • Gość: Scan Re: Zyciowy egzamin dla Busha - Ewa IP: *.home.net.pl 12.09.01, 00:30
            Ewo droga,(acz nieznajoma)
            Nie rozumiem Twego rozgorączkowania. Współczuję Ci bardzo, tak jak i rodzinom
            innych ofiar. One na pewno w Twej pamięci będą newsem#1. Czy w pamięci innych -
            do czasu. Czy w mediach – wiadomo przecież jak jest. Pięć lat wstecz umarł mój
            ojciec. Bardzo to przeżywałem. Teraz się do tej myśli przyzwyczaiłem.
            Różnica w gwałtowności Twej reakcji ( i ataku na mnie ) zapewne wynika z różnicy
            w dystansie do otaczającego świata. Dystans przychodzi z wiekiem. Uczuciom swoim
            wobec tego, co się stało dałem wyraz. Nie przepadam natomiast za patosem i
            emfazą.
            Z szacunkiem, boś kobieta
            Scan

            Gość portalu: ewa napisał(a):

            >
            > Gość portalu: Scan napisał(a):
            >
            > > Balzer, po co te górne rejestry. Teraz znaleźć mocodawców i w łeb. Umarłyc
            > h
            > > opłakać. Za 3 dni już nie będzie to newsem #1.
            > >
            > > Gość portalu: Balzer napisał(a):
            > >
            > > > Dopiero teraz prezydent Bush ma okazje sie sprawdzic. Co zrobi ?
            > > > Decyzja dotyczaca ewentualnych reakcji USA lezy w jego rekach.
            > > > Dla niego i dla Amerykanow sa to decydujace dni. Moga to tez byc decy
            > dujac
            > > e
            > > > dni dla reszty swiata.
            > > > Jak zareaguje George Bush Jr. ?
            > >
            >
            > Scan napisal ze za dni kilka "zniknie to z "news" " zawsze wydawalo mi sie z
            > e
            > masz duzo do powiedzeninia nie zawsze sie z toba zgadzalam no ale .. dzisiaj
            > odkrylam ze jestes kretyn do kwadratu lubisz mowic byleby duzo do zeczy czy
            > tez nie to malo istotne byle by powiedziec( znaki niewazne jestem
            > wsciekla ....tam ZGINELO KILKU MOICH PRZYJACIO<L!!!!!! "zniknie z NEWS "
            > mysl
            > mniej mow!!!!
            >
            >
            >
            > niewiem czy pozdrawiam
            >
            > ewa
            >
            >
            >
            >

            • Gość: ewa Re: Zyciowy egzamin dla Busha - Ewa IP: *.tnt1.ladue.mo.da.uu.net 12.09.01, 01:14
              Gość portalu: Scan napisał(a):

              > Ewo droga,(acz nieznajoma)
              > Nie rozumiem Twego rozgorączkowania. Współczuję Ci bardzo, tak jak i rodzinom
              > innych ofiar. One na pewno w Twej pamięci będą newsem#1. Czy w pamięci innych -
              >
              > do czasu. Czy w mediach – wiadomo przecież jak jest. Pięć lat wstecz umar
              > ł mój
              > ojciec. Bardzo to przeżywałem. Teraz się do tej myśli przyzwyczaiłem.
              > Różnica w gwałtowności Twej reakcji ( i ataku na mnie ) zapewne wynika z różnic
              > y
              > w dystansie do otaczającego świata. Dystans przychodzi z wiekiem. Uczuciom swo
              > im
              > wobec tego, co się stało dałem wyraz. Nie przepadam natomiast za patosem i
              > emfazą.
              > Z szacunkiem, boś kobieta
              > Scan
              >
              > Gość portalu: ewa napisał(a):
              >
              > >
              > > Gość portalu: Scan napisał(a):
              > >
              > > > Balzer, po co te górne rejestry. Teraz znaleźć mocodawców i w łeb. Um
              > arłyc
              > > h
              > > > opłakać. Za 3 dni już nie będzie to newsem #1.
              > > >
              > > > Gość portalu: Balzer napisał(a):
              > > >
              > > > > Dopiero teraz prezydent Bush ma okazje sie sprawdzic. Co zrobi ?
              > > > > Decyzja dotyczaca ewentualnych reakcji USA lezy w jego rekach.
              > > > > Dla niego i dla Amerykanow sa to decydujace dni. Moga to tez byc
              > decy
              > > dujac
              > > > e
              > > > > dni dla reszty swiata.
              > > > > Jak zareaguje George Bush Jr. ?
              > > >
              > >
              > > Scan napisal ze za dni kilka "zniknie to z "news" " zawsze wydawalo mi
              > sie z
              > > e
              > > masz duzo do powiedzeninia nie zawsze sie z toba zgadzalam no ale .. dzi
              > siaj
              > > odkrylam ze jestes kretyn do kwadratu lubisz mowic byleby duzo do zeczy
              > czy
              > > tez nie to malo istotne byle by powiedziec( znaki niewazne jestem
              > > wsciekla ....tam ZGINELO KILKU MOICH PRZYJACIO<L!!!!!! "zniknie z NE
              > WS "
              > > mysl
              > > mniej mow!!!!
              > >
              > >
              > >
              > > niewiem czy pozdrawiam
              > >
              > > ewa
              > >
              > >
              > >
              > >
              >
              Scanie mam gleboko w nosie Twoje rewerencje dla dam !!!Mowie o kwesti
              TERORYZMU Z twojej bezp[iecznej pozycji moozesz rozorawiac co tylko chcesz
              i pewnie nawet zabzmis z jak zwykle bardzo madrze tylko na ile ma sie to do

              real MIRIAM his name is Osama Bin Laden



              ewa

              • Gość: Scan Re: Zyciowy egzamin dla Busha - Ewa IP: *.home.net.pl 12.09.01, 01:28
                Głupi jestem. Ale to już udowodniłaś.
                Czy ja nie potępiłem TERRORYZMU? - to oto Ci chodzi? No to go KURWA, potępiam
                po raz kolejny. Ze Arabów nie potępiłem, jakkolwiek nie są to postacie mojej
                bajki, co czasem widać. Z tym się wtrzymam. Że Bin Ladena nie napiętnowałem -
                za Nairobi i Dar es Salaam - TAK. Z NY się wtrzymam. Ale, jak napisałem kiedy
                przyjdzie czas, to w łeb takim dać.
                Przepraszam, za długo i za dużo piszę.
                Allachu Akbar teraz nie napiszę...choć rzygam widząc palestyńskie ulice.
                Scan
        • Gość: Balzer Re: Zyciowy egzamin dla Busha do Scana IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 12.09.01, 00:34
          No moze przesadzilem z tymi gornolotnymi tekstami, ale zastanawialo mnie co sie bedzie dzialo dalej.
          No i jest odpowiedz - ktos bombarduje Kabul stolice jednego z najbardziej islamskich krajow
          Przypadek ?
          Pozdrawiam
          • Gość: Scan Re: Zyciowy egzamin dla Busha do Balzera IP: *.home.net.pl 12.09.01, 01:07
            Dystans, Balzer.
            Massud do Omara.
            Pozdrawiam
            Scan

            Gość portalu: Balzer napisał(a):

            > No moze przesadzilem z tymi gornolotnymi tekstami, ale zastanawialo mnie co sie
            > bedzie dzialo dalej.
            > No i jest odpowiedz - ktos bombarduje Kabul stolice jednego z najbardziej islam
            > skich krajow
            > Przypadek ?
            > Pozdrawiam

        • Gość: ewa Re: Zyciowy egzamin dla Busha IP: *.tnt2.ladue.mo.da.uu.net 12.09.01, 01:59
          Gość portalu: Scan napisał(a):

          > Balzer, po co te górne rejestry. Teraz znaleźć mocodawców i w łeb. Umarłych
          > opłakać. Za 3 dni już nie będzie to newsem #1.
          >
          > Gość portalu: Balzer napisał(a):
          >
          > > Dopiero teraz prezydent Bush ma okazje sie sprawdzic. Co zrobi ?
          > > Decyzja dotyczaca ewentualnych reakcji USA lezy w jego rekach.
          > > Dla niego i dla Amerykanow sa to decydujace dni. Moga to tez byc decydujac
          > e
          > > dni dla reszty swiata.
          > > Jak zareaguje George Bush Jr. ?
          >






          SCAN do cholery gdzie twoja konsekwencja ??!! Piszesz ze za dni kilka dni to co
          sie wydazylo nie bedzie na "first page" kilka minut pozniej martwi Cie problem
          Teroryzmu ! ktory jest problemem #1 nie powinnam juz pisac bo zlosc zal
          bol oczy zalewa

          ewa






































          3


        • jean-baptiste Re: Zyciowy egzamin dla Busha 12.09.01, 09:29
          Gość portalu: Scan napisał(a):

          > Balzer, po co te górne rejestry. Teraz znaleźć mocodawców i w łeb. Umarłych
          > opłakać. Za 3 dni już nie będzie to newsem #1.
          >
          > Gość portalu: Balzer napisał(a):
          >
          > > Dopiero teraz prezydent Bush ma okazje sie sprawdzic. Co zrobi ?
          > > Decyzja dotyczaca ewentualnych reakcji USA lezy w jego rekach.
          > > Dla niego i dla Amerykanow sa to decydujace dni. Moga to tez byc decydujac
          > e
          > > dni dla reszty swiata.
          > > Jak zareaguje George Bush Jr. ?
          >

          Scan - jesteś zwolennikiem kary śmieci? Należy ich złapać i postawić przed sądem.
          Dopiero po udowodnieniu winy kulka.

          Demokracja musi zostać demokracją, nawet jeśli walczy z terroryzmem.

          Pozdrawiam,

          JB
      • Gość: nastojas Re: Zyciowy egzamin dla Busha IP: 216.41.29.* 13.09.01, 01:57
        Gość portalu: Balzer napisał(a):

        > Dopiero teraz prezydent Bush ma okazje sie sprawdzic.
        Co zrobi ?
        > Decyzja dotyczaca ewentualnych reakcji USA lezy w jego
        rekach.
        > Dla niego i dla Amerykanow sa to decydujace dni. Moga
        to tez byc decydujace
        > dni dla reszty swiata.
        > Jak zareaguje George Bush Jr. ?

        Balzr,Bush zrobi to,co mu kaza.Ten obywatel nie ma
        glebi.Gdyby zaczal mowic o rzeczywistych problemach
        B.Wsch,slychal bym go jak wlasnego
        taty.Gdyby poruszyl problem zrodla tego ataku.....W
        konflikcie sa zawsze 2 strony,conajmniej...

        Poniewaz ten "prezydent" bzdzi o odwecie,wylaczam TV i
        zaczynam myslec o Nostradamusie,Apokalipsie itd....
    • Gość: Piotr STANY ZJEDNOCZONE NA KOLANACH? Jednak chyba nie.... IP: *.pool.starband.net 12.09.01, 02:08
      O ile ta zbrodnia zaparla dech i spowodowala narodowa zalobe to USA nigdy nie
      padnie na kolana. Przeciwnie, ten koszmarny zamach spowoduje, ze USA stana sie
      jeszcze silniejsze. Narod amerykanski nie toleruje takiego postepowania. Nikt
      bezkarnie nie zabija amerykanskich obywateli szczegolnie w ich wlasnym domu.
      Po poczatkowym szoku i niedowierzaniu, raporty w mediach i wypowiedzi ludzi
      zmienily ton. Oczywiscie, jest rozpacz, tragedia i smutek. Ale przede
      wszystkich jest wscieklosc i potrzeba dzialania. Ten kraj to przetrwa.
      • Gość: SK Re: STANY ZJEDNOCZONE NA KOLANACH? Jednak chyba nie.... IP: *.cvx11-bradley.dialup.earthlink.net 12.09.01, 03:02
        Dziekuje za ten post
        SK
        • Gość: Kora Re: STANY ZJEDNOCZONE NA KOLANACH?----do Skana IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 12.09.01, 03:51
          Witaj Scanie!

          Czy nie mialbys ochoty na garsc daktyli?
          Mnie pomogly...

          Pozdrowienia
          Kora
    • Gość: gaduła Re: Wcale nie NA KOLANACH IP: *.IOd.krakow.pl 12.09.01, 08:11
      trzeba najpierw złożyc rodzinom i bliskim tym co zginęli kondolencje,
      w USA ludzie sa w szoku, u nas też,
      natomiast nagłowek twojego listu jest kwadratowo głupi,
      • Gość: tiges Re: Wcale nie NA KOLANACH IP: *.silvershark.com.pl 12.09.01, 09:32
        wrecz ich zjednoczylo (trzeba bylo widziec na cnn jak hymn spiewali)... nikt
        ich nie rzucil na kolana ... dowodztwo armi oraz rzad dzialaja normalne ...
    • Gość: luka Re: STANY ZJEDNOCZONE NA KOLANACH IP: 213.77.91.* 12.09.01, 09:39
      Gość portalu: Balzer napisał(a):

      > No i okazalo sie ze nawet tak potezne mocarstwo jak USA nie jest w stanie
      > przeciwstawic sie zmasowanym atakom terrorystycznym.

      Jeżeli nawet USA nie są w stanie się obronić, to znaczy, że żadne państwo na
      świecie nie jest bezpieczne.

      > Powstaje pytanie czy byl to jednorazowy atak czy tez jest to poczatek atakow
      > arabskich na strategiczne punkty Stanow Zjednoczonych.
      > W takim wypadku oznaczaloby to poczatek III Wojny Swiatowej, a skoro Polska
      > jest czlonkiem NATO, rowniez z naszym udzialem.

      A z kim chcesz walczyć?
    • Gość: Balzer Na kolanach nie znaczy na lopatkach IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 12.09.01, 12:05
      Nikt nie mowi ze Stany Zjednoczone zostaly zniszczone, jednak bezpieczenstwo
      Amerykanskich cywili zostalo powaznie podwazone. World Trade Center nie istnieje, centrum wojskowe Pentagon powaznie uszkodzone, tysiace ofiar
      i rannych. Nie chrzancie wiec ze wszystko w Stanach funkcjonuje normalnie
      bo tak nie jest. USA sa na kolanach, ale nie na lopatkach.
      • Gość: Mosze Swiat na kolanach... Ameryka juz podniosla sie i idzie dalej.. IP: 194.90.236.* 12.09.01, 12:27
        Szczescie swiata ze to Ameryka. Ona szybko podnosi sie. Tak to bylo tez w Pearl
        Harbour. Koniec jest znany.

        Nieszczescie jest ze najpierw to musi byc, zeby Ameryka byla Ameryka. Caly swiat
        placze i wspolczuje z taka tragedja. Ale sa tez inni...
        NEVER AGAIN,
        Mosze

        • Gość: DiA Re: Swiat na kolanach... Ameryka juz podniosla sie i idzie dalej.. IP: *.245.143.239.Dial1.SanJose1.Level3.net 13.09.01, 07:47
          Gość portalu: Mosze napisał(a):

          > Szczescie swiata ze to Ameryka. Ona szybko podnosi sie. Tak to bylo tez w Pearl
          >
          > Harbour. Koniec jest znany.
          >
          > Nieszczescie jest ze najpierw to musi byc, zeby Ameryka byla Ameryka. Caly swia
          > t
          > placze i wspolczuje z taka tragedja. Ale sa tez inni...
          > NEVER AGAIN,
          > Mosze
          >

          Ameryka ma to poza soba, a was zydki to dopiero czeka.

          • Gość: Mosze Re: Swiat na kolanach... Ameryka juz podniosla sie i idzie dalej.. IP: *.barak.net.il 13.09.01, 09:26
            Gość portalu: DiA napisał(a):

            > Gość portalu: Mosze napisał(a):
            >
            > > Szczescie swiata ze to Ameryka. Ona szybko podnosi sie. Tak to bylo tez w
            > Pearl
            > >
            > > Harbour. Koniec jest znany.
            > >
            > > Nieszczescie jest ze najpierw to musi byc, zeby Ameryka byla Ameryka. Caly
            > swia
            > > t
            > > placze i wspolczuje z taka tragedja. Ale sa tez inni...
            > > NEVER AGAIN,
            > > Mosze
            > >
            >
            > Ameryka ma to poza soba, a was zydki to dopiero czeka.
            >

            Dziekuje bardzo. Musze wsystkim wybaczyc na nasz Nowy Rok i zycze Tobie ze
            jeszcze dlugo bedziesz widzial co Zydzi i nasz narod robia...
      • Gość: Hiacynt Balzer __dla Ciebie zrobię wyjątek IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 12.09.01, 14:36
        Gość portalu: Balzer napisał(a):

        > Nikt nie mowi ze Stany Zjednoczone zostaly zniszczone, jednak bezpieczenstwo
        > Amerykanskich cywili zostalo powaznie podwazone. World Trade Center nie istniej
        > e, centrum wojskowe Pentagon powaznie uszkodzone, tysiace ofiar
        > i rannych. Nie chrzancie wiec ze wszystko w Stanach funkcjonuje normalnie
        > bo tak nie jest. USA sa na kolanach, ale nie na lopatkach.

        Balzer!

        To nie jest wątek dla Ciebie.
        Używasz słów których znaczenia nie rozumiesz.
        Nie rozumiesz zwrotu swego autorstwa "STANY ZJEDNOCZONE NA KOLANACH ",
        a teraz piszesz, że USA na kolanach, lecz nie na łopatkach.
        Żałosne.

        Inni piszą o kilkudniowych newsach, a jeszcze niedawno mieli usta
        pełne frazesów i miłości do świata.



        • Gość: Balzer No to ja dla Ciebie tez zrobie wyjatek Hiacynt IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 12.09.01, 15:22
          Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

          > Balzer!
          >
          > To nie jest wątek dla Ciebie.
          > Używasz słów których znaczenia nie rozumiesz.
          > Nie rozumiesz zwrotu swego autorstwa "STANY ZJEDNOCZONE NA KOLANACH ",
          > a teraz piszesz, że USA na kolanach, lecz nie na łopatkach.
          > Żałosne.
          >
          > Inni piszą o kilkudniowych newsach, a jeszcze niedawno mieli usta
          > pełne frazesów i miłości do świata.
          >
          >
          >

          Hiacynt, mam wrazenie ze nie zrozumiales co sie stalo. Nie dotarlo chyba do Ciebie
          ze zginelo tysiace Amerykanow. Nie zamierzam sie z Toba klocic bo w tych
          okolicznosciach nie pora na to. Pomysl jednak najpierw zanim cos napiszesz.
          Nie masz monopolu na wiedze, opamietaj sie czlowieku.
          • Gość: Hiacynt do Balzera, Scana i dyskutantów • Balzer _dla Ciebie zrobię w IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 12.09.01, 22:39
            Gość portalu: Balzer napisał(a):

            > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
            >
            > > Balzer!
            > > To nie jest wątek dla Ciebie.
            > > Używasz słów których znaczenia nie rozumiesz.
            > > Nie rozumiesz zwrotu swego autorstwa "STANY ZJEDNOCZONE NA KOLANACH ",
            > > a teraz piszesz, że USA na kolanach, lecz nie na łopatkach.
            > > Żałosne.
            > >
            > > Inni piszą o kilkudniowych newsach, a jeszcze niedawno mieli usta
            > > pełne frazesów i miłości do świata.
            > >

            > Hiacynt, mam wrazenie ze nie zrozumiales co sie stalo. Nie dotarlo chyba do Cie
            > bie
            > ze zginelo tysiace Amerykanow. Nie zamierzam sie z Toba klocic bo w tych
            > okolicznosciach nie pora na to. Pomysl jednak najpierw zanim cos napiszesz.
            > Nie masz monopolu na wiedze, opamietaj sie czlowieku.

            Balzer!

            W obliczu tego co się stało zamierzałem kilka dni nie pisać.
            I dlatego zatytułowałem swój list "Balzer dla Ciebie zrobię wyjątek",
            gdyż postanowiłem jednak napisać, abyś kolejnych głupich wątków
            nie zakładał.
            Właśnie byś się opamiętał, zanim ze Scanem nie napiszecie słów
            których będziecie żałować.
            Być na kolanach, to znaczy być upokorzonym. Czy tak należy odczytywać tytuł?
            Tak rozumiesz ten zwrot?

            I Ty do mnie piszesz "mam wrazenie ze nie zrozumiales co sie stalo".
            To było w stylu Scana, który też lubi pisać, że więcej czuje od innych.
            Juz raz na tym pobłądził, ale wniosków nie wyciągnął.
            Dlatego dodałem "Inni piszą o kilkudniowych newsach, a jeszcze niedawno mieli
            usta pełne frazesów i miłości do świata"
            Nie chciałem pisać wprost, że chodzi o Scana, ale skoro tak mi odpowiadasz, to
            dopowiedzmy jak się Scan w Twym towarzystwie skompromitował.

            Najpierw pisze:
            "Balzer, po co te górne rejestry. Teraz znaleźć mocodawców i w łeb. Umarłych
            opłakać. Za 3 dni już nie będzie to newsem #1."

            Ewa pisze Scanowi, że jest kretynem, że zginęło jej kilku znajomych, i dziwi się
            jak Scan może tak pisać, a ten jej odpowiada:

            "Nie rozumiem Twego rozgorączkowania. Współczuję Ci bardzo, tak jak i rodzinom
            innych ofiar. One na pewno w Twej pamięci będą newsem#1. Czy w pamięci innych -
            do czasu. Czy w mediach – wiadomo przecież jak jest. Pięć lat wstecz umarł mój
            ojciec. Bardzo to przeżywałem. Teraz się do tej myśli przyzwyczaiłem.
            Różnica w gwałtowności Twej reakcji ( i ataku na mnie ) zapewne wynika z różnicy
            w dystansie do otaczającego świata. Dystans przychodzi z wiekiem. Uczuciom swoim
            wobec tego, co się stało dałem wyraz. Nie przepadam natomiast za patosem i
            emfazą. Z szacunkiem, boś kobieta "

            "Boś kobieta" dodał. Wyjątkowa znieczulica - taka jest moja diagnoza.

            A Ty Balzer się tłumaczysz: "No moze przesadzilem z tymi gornolotnymi tekstami,
            ale zastanawialo mnie co sie bedzie dzialo dalej. "

            Jak to kwituje Scan "Dystans, Balzer."

            A Ty Balzer piszesz do mnie: "Pomysl jednak najpierw zanim cos napiszesz.
            Nie masz monopolu na wiedze, opamietaj sie czlowieku"

            Czy Ty rozumiesz co sie do Ciebie pisze?










            Scan pisze wyjątkowo głupio, a Ty się tłumaczysz "No moze przesadzilem z tymi
            gornolotnymi tekstami, ale zastanawialo mnie co sie bedzie dzialo dalej."




            Zrobiłem wyjątek i napisałem do Ciebie, a po tym strasznym dniu nie miałem
            najmniejszej ochoty na rozmowy forumowe. Szukałem swych wątków, tego co pisałem o
            Ameryce chciałem przytoczyć, gdyż Ameryka
            • Gość: Balzer Do Hiacynta, niech to bedzie ostatni post w tym watku IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 13.09.01, 00:44
              Dobra rozumiem, gdy tworzylem ten watek sytuacja wygladala bardzo zle,
              stad ten tytul, jezeli poczules sie urazony to bardzo Cie przepraszam nie mialem takiego
              zamiaru.
              Ta tragedia wsrzasnela chyba nami wszyskimi, nie kontynuujmy tego watku poniewaz jest
              juz nieaktualny
              Pozdrawiam Balzer.
            • Gość: Scan Re: do Hiacynta wyjątkowo - chciałem napisać za 2 dni IP: *.home.net.pl 13.09.01, 02:00
              Słuchaj, zakompleksiony człowieku, obnosisz się ze swoją cnotą ( i
              pasożytnictwem intelektualnym) po całym Forum. A żoną Cezara niestety nie
              będziesz. Potrafisz udzielać porad, krytykować i próbować adorowac kobiety w
              pretensjonalny sposób. Nic ponad to. Masz coś do mnie - pisz do mnie,
              jakkolwiek dyskusja z Tobą jest żadna - bo uznajesz SWOJE argumenty li tylko.
              Bo co wplątujesz Borsuka a teraz Balzera w swoje fobie względem mnie.
              Wirtualnośc wirtualnością, ale jednak się ludzie wyczuwają... Bądź facetem a
              nie jak Twóóójj ooomdlewwający nick wskazuje - rooślinką -i powiedz co myślisz,
              a nie plotkuj po Forum. Ja jestem ( w przeciwieństwie do Ciebie) z tych co
              uznają rację innych i potrafia przeprosić.

              Scan

              PS:
              Jeżeli nie potrafisz czytać mysli - to zacznij czytać CKM czy raczej Vive. Tam
              prosto i nieskomplikowanie. Dużo obrazków.
              Odpowiedzi, niestety nie udzielę w wątku Michnik, bo dla mnie historia NASZA
              zaczęła się od 966 roku, a nie od 1989 - jak dla Ciebie.
              Zmień nicka na Narcyz.
    • Gość: doku NA KOLANACH?! Co za bzdura! To potęga, która ukarze zbrodniarzy. IP: *.mofnet.gov.pl 13.09.01, 10:57
      Rzucimy (my - NATO) na kolana wszystkich sprawców tego ataku i ich sympatyków.
      A nawet jeśli tchórze z UE czy ONZ nie pomogą Ameryce, to USA samo sobie
      poradzi z rzuceniem na kolana tych wszystkich pyskatych zbrodniarzy. Ci co
      chcieliby widzieć USA na kolanach, nie dożyją takiej chwili.
    • Gość: Robert Re: STANY ZJEDNOCZONE NA KOLANACH IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 13.09.01, 19:53
      Nie doceniasz zdolnosci adaptacyjnych Amerykanow.
      Moim zdaniem USA dop..... krajom, ktore z teroryzmu zrobily swoja polityke.
      Znam Arabow dobrze. Pracowalem z nimi przez lata. Oni maja zakodowana nienawisc
      do kultury europejskiej.
      Od poczatku cywilizaji, barbarzyncy starali sie zniszczyc kultury zastane. Czasem
      udawalo sie to. Teraz mamy do czynienia z wyzwaniem Islamu. Mamy sie poddac?
      Musimy sie bronic! bez wzgledu na konsekwencie.
      R.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka