Gość: Erwin
IP: *.cvx29-bradley.dialup.earthlink.net
22.07.02, 19:30
Akcja Światowego Kongresu Żydów (World Jewish Congress)
W 1968 roku Moczar zorganizowal "strajk" studentów Politechniki Warszawskiej.
i następnie kazał opuścić kraj każdemu Żydowi, który sobie tego zażyczył.
Żydzi w całym świecie i w Palestynie krzyczeli: "Polacy wyrzucili Żydów z
Polski".
Faktycznie zas syjoniści uzgodnili z komunistami na Kremlu, że ci wypuszczą
Żydów z PRL-u.
Cel: obsadzić okupowane terytoria arabskie.
Tzw. “Izrael” w Palestynie napadł w 1967 roku na swoich sąsiadów, Egipt,
Jordan, Syrię, Liban i pozostałą część Palestyny i okupował ich terytoria.
Ażeby je utrzymać, potrzebował więcej “naszych”. Żaden Żyd nie chciał jechać
do “ojczyzny”, chociaż Żydzi od wieków użalali się, że nie mają dokąd
pojechać na stałe osiedlenie się.
W PRL-u większość Żydów sympatyzowała z syjonistami w sprzeciwie na niewygody
doświadczalnego żydokomunizmu, będąc w opozycji. Żydokomuniści Kremla chętnie
przystali na akcję Światowego Kongresu Żydów (Zarząd ma siedzibę w USA.).
Wobec tego Moczar zainscenizował “strajk studentów Politechniki Warszawskiej”
i w telewizji obwinił zań Żydów w Polsce i ogłosił ich obrowolne “wydalenie”.
Który Żyd chciał opuścić Polskę mógł jechać do Palestyny.
Żydzi rzucili się tłumnie na taką okazję, zwłaszcza dlatego, że dostali
bilety lotnicze i kolejowe do Wiednia i obietnicę wzbogacenia ich
świadczeniami socjalnymi. Ale w Wiedniu oni przesiedli się na samolot do USA
bezpośrednio, albo via Włochy i Jugosławia i wypięli się zadkami na swoich w
Palestynie. Inni pojechali do Szwecji, Danii i Australii.
W każdym z tych krajów dostali oni więcej niż pomoc przysługującą uchodźcom
politycznym, kosztem podatników – np. w USA $5000, darmowe mieszkanie,
odzież, wyżywienie, transportację, które niektórzy z nich pobierają jeszcze
dzisiaj. Ich podania o świadczenia i zezwolenie na imigrację to stek kłamstw
i sfałszowanych dokumentów.
Yad Vashem Museum winno wkluczyć do swoich zbiorów te
podania “prześladowanych”, co mają wstręt do rąk zbrudzonych pracą, a miłość
do cudzych pieniędzy niejako zakutą w genach.
Wraz z nimi uszli z PRL-u żydowscy “zbrodniarze wojenni” ludobójcy, oraz
pospolici mordercy i oprawcy Polaków ukrywani obecnie w USA, Szwecji, Anglii
i innych krajach.