Dodaj do ulubionych

Powroty do Polski...

15.08.05, 14:45
Gdzieś we wczesnych latach dziewięćdziesiątych opublikowałem w "Polityce"
próbęwyjaśnienia, dlaczego emigranci nie wracają. Nie wracają, mimo że w
Polsce zawalił się komunizm. Wywodziłem, iż trud przeobrażenia się w
mieszkańca innego kraju - celowo nie piszę o zamienieniu się w Amerykanina,
Francuza czy Brytyjczyka, bo taką przemianę, po przekroczeniu pewnego wieku
uważam po prostu za niemożliwą - użytkownika innego języka i konsumenta innej
kultury jest tak ogromny i wyczerpujący, że niewielu zdecyduje się na podjęcie
go jeszcze raz, zaryzykuje podróż w odwrotną stronę, aby na nowo wrócić do
polskiego wcielenia.

Uważam tak nadal i sądzę, że dlatego nie należy oczekiwać masowego powrotu
emigrantów. To zbyt trudne. Natomiast z czasem począłem pojmować, że nie ma
żadnego innego wcielenia niż polskie, a to co się wydaje wcieleniem
amerykańskim, brytyjskim, niemieckim lub francuskim, jest zaledwie jakąś
odmianą polskości uformowaną przez długie lata emigracyjnej egzystencji.
Głównym składnikiem tej egzystencji jest poczucie nieprzystosowania,
powleczone cienką warstewką odruchów, przyzwyczajeń i gestów nabytych w
przybranej ojczyźnie.

Niedawno to, co chcę powiedzieć, ujął zgrabnie mój nowojorski kolega Jan
Latus: "Emigrant - nie tylko polski zresztą - w obcym kraju nie jest sobą.
Gra, przybiera pozy, udaje kogoś innego, niż jest. Zmusza się do uśmiechu w
pracy, przystosowuje rozmowę do typowych zainteresowań tubylców, wie już, o
czym ma milczeć, jaki problem i jaką myśl ma zachować dla siebie. Życie
emigranta składa się z dwóch sfer: świat zewnętrzny, gdzie pracuje, zarabia,
tankuje benzynę i rozmawia ze sprzedawcą w sklepie - czyli fragment życia,
kiedy udaje kogoś innego - i ten, gdy jest sobą. Gdy jest w domu, gdy jest z
rodziną, gdy jest... sam".

www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_050813/plus_minus_a_12.html
Obserwuj wątek
    • gosc88 Brawo, trafnie to ujales. 15.08.05, 17:50
    • rycho7 nie ma oczywistosci. Patience wszypolska? 16.08.05, 15:08
      Emigracja nie jest niczym nowym. Trwa tyle ile gatunek ludzki, czyli ze 4
      miliony lat. Przystosowaniem gatunkowym jest nie powracanie na "stare smieci"
      lecz eksploracja. Koncepcja bycia "soba" w glebi jest wydumana. Latwo to
      zaobserwowac w spolecznosciach wielokulturowych. Soba mozna byc w wielu
      kulturach. Nie jest to sprzeczne z "natura wyssana z mlekiem matki". Sa to
      jedynie kolejne warstwy wzbogacajace lecz nie koniecznie walczace ze soba.

      Mialem ostatnio okazje rozmawiac z obywatelem Wegier. On mieszal chorwacki i
      niemiecki, ja mieszalem polski i niemiecki. Nie sadze aby byl on mniej soba gdy
      nie mowil po wegiersku. Od czasow migracji jego przodkow moglo minac juz 500
      lat. Gdzie i kiedy mieli wracac? Kto nie byl soba? Ktore korzenie bardziej
      naleza do swojoskosci? Patience zrobija sie jakas wszypolska?
    • andrzejg Re: Powroty do Polski... 16.08.05, 15:11
      Moim zdaniem wyjeżdżają ludzie młodzi pragnący ustawić swoje życie
      i gdy juz je ustawią , to są na tyle starzy ,że nie w głowie im zmiana
      miejsca zamieszkania.Tym bardziej ,że nastepne pokolenie jest mocno zintegrowane
      z nową ojczyzną.

      A.
      • hasz0 Siła argumentu proUE: "zarobią i wrócą" to Wy!/nt 16.08.05, 15:37
        • hasz0 Ja pisałem o powrotach prawdę prawda Rychu?jest tx 16.08.05, 15:42
          Z mojej ulicy w Wwiu i z mojej ul w Lnie

          oba identyczne na pocz. 90 -tych lat
          wrócili z kontenerami z Australii drudzy z Canady
          pobyli ale dzieci się nie zadomowiły!!!!!!!!!!!
          Stwierdziły, ze tu jest dla nich szkoła za trudna.
          Może to być prawda? Czy to syndrom przesiadania się z Mercedesa do malucha?
    • mathias_sammer Re: Powroty do Polski... 16.08.05, 15:51
      Nieprawda. Nieprzystosowani wlasnie wracaja, bowiem okazuje sie, ze nie dali
      rady, ze zycie ktore prowadzili bylo sztuczne, nieprawdziwe, a oni nie byli
      soba. Wracaja tez Ci, ktorzy nie maja pracy zagranica, ale maja doswiadczenia,
      ktore w Polsce moga byc pozyteczne pozwalajace im robic dalsza kariere.
      Wracaja Ci, ktorzy chca umrzec na ziemi ojcow, poniewaz nie laczy ich nic z
      miejscem ostattniego pobytu ani kultura tamtejszych obywateli. Dodatkowo w
      Polsce, Rumunii, Turcji, Afryce itp mozna za odlozone pieniadze kupic
      mieszkanie czy dom, na Zachodzie co najwyzej dzialke pracownicza lub nieiwlkie
      lokum na peryferiach miasta w czesci robotniczej. Bo wracajac do kraju
      ojczystego, acz ubozszego mozna stac sie dla innych mieszkancow autorytetem
      zawodowym, kosmopolita, osoba, ktora "z niejednego chleba piec jadla i niejedna
      biede na obczyznie klepala".

      Przynaleznosc do ojczyzny, miejsca wystawienia metryki jest tworem absolutnie
      sztucznym, ktora wiekszosc jednak uznaje i cholubi nazywjac ja tesknota,
      patriotyzmem, miloscia do ojcowizny itp. Nie jestem przywiazany ani do polskiej
      ani niemieckiej ziemi, uwazam takie przywiazanie za kompletna bzdure.

      M.S.
      • rainer_calmund Re: Powroty do Polski... 16.08.05, 16:11
        Niech no tylko zobacze, ze ktos gdzie indziej z Toba dyskutuje: oberwe go ze
        skory!

        A poza tym jestes w Polsce, a tu kazdy przyjmuje wszystkie komentarze
        personalnie, to choroba. Poza tym, gadac mozesz tylko ze mna, bo ja moge Cie
        stary kontrolowac i przewidziec co powiesz.

        Heheheheh, czy jestem odwazny?!

        R.C.
    • karbat Re: Powroty do Polski... 16.08.05, 17:13
      patience zgrabnie napisane ale nie oddaje sedna sprawy (w calosci)
      osby ktore w starszym wieku wjechaly z Polski ( po 35 roku zycia ) wroca do
      Polski (w ca. 30 % tach ) pomimo siemieznej rzeczywistosci w Polsce - Ci z
      europy ,nie beda mieli daleko do swoich bliskich na zachodzie.Ci z USA
      Australii sa w znacznie gorszej sytuacji.
      Mlodzi wroca w 5 % tach ci ktorzy wyjechaliw wieku np 25 lat.
      W wiekszosci Polacy ,ktorzy wyjechali na zachod nie sa b.zamozni .
      W wieku starszym istotna sprawa jest dla nich sluzba zdrowia.To w Polsce to
      maly koszmar.Ciezko byloby im wydac nie duza emeryture na polska
      niedoinwestowana sluzbe zdrowia ,lekarzy itp..Tu lezy pies pogrzebany.
      • rycho7 swiete slowa 16.08.05, 19:49
        karbat napisał:

        > W wieku starszym istotna sprawa jest dla nich sluzba zdrowia.To w Polsce to
        > maly koszmar.

        Czyli przy slabym ubezpieczeniu w USA warto wrocic. Z Europy bez sensu.
        • aquanet Re: swiete slowa 16.08.05, 20:08
          rycho7 napisał:

          > karbat napisał:
          >
          > > W wieku starszym istotna sprawa jest dla nich sluzba zdrowia.To w Polsce
          > to
          > > maly koszmar.
          >
          > Czyli przy slabym ubezpieczeniu w USA warto wrocic. Z Europy bez sensu.

          rycho7 a miałeś kiedyś takie chwile rozterki: wrócić? nie wrócić? Ja
          przeprowadziałam się z miasta do miasta i nie mogę sie przyzwyczaić do "nowego"
          a co dopiero Emigracja sad

          aquanet
          • rycho7 zadnych watpliwosci 16.08.05, 20:16
            aquanet napisała:

            > rycho7 a miałeś kiedyś takie chwile rozterki: wrócić? nie wrócić?

            Zrobie wszystko aby nie wrocic.
            • szach0 ________Wystarczy jak nie zrobisz nic by wrócić/n 19.08.05, 22:00
        • karbat Re: swiete slowa 16.08.05, 20:28
          rycho7 napisał:

          > Czyli przy slabym ubezpieczeniu w USA warto wrocic. Z Europy bez sensu.

          z Belgii,Austrii jest blisko do Polski i pozostanie kontakt z dziecmi
          czeste odwiedziny itd. (nie wierze ,ze za 10,15 lat bedzie sie latalo za 60 Euro
          po europie jak dzis ...przy dozie szczescia).
          z USA jest to sprawa wyzszych kosztow ,ktore beda rosly.
          Nikomu nie zycze ,jak nie musi niech nie wraca na stale do Polski.
          Wakacje ,urlop zupelnie wystarczaja wink
          • hasz0 smutne to i przykre - bo ekonomia to w gruncie rze 18.08.05, 08:36

            czy to wypełnianie ludzkich wyobrażen.

            Jeśli ludzie wyobrażaja sobie ze cos jest atrakcyjne to decyzje powziete
            wskutek takiego przekonania i wydane pieniadze na podstawie tych decyji
            napedzaja koniunkture.
            Tak sie dzieje z cenami mieszkan w roznych miastach a nawet dzielnicach.
            Tak z inwestycjami w roznych czesciach kraju czy regionu. Bo jakże racjonalnie
            wytłumaczyć te przeniesione na Słowację inwestycje motoryzacyjne.
            Dopiero teraz poszli po rozum do głowy i wracają do Polski.
            Nie tylko podatki i stabilnosc przepisów ale ludzie i to co i jak mysla liczy
            się najbardziej.

            Porównując Wasze prognozy przyszłości Polski z prognozami i myslami
            wracajacych wybitnych patriotów, posiadających przecież uznanie i prestiż
            na obczyźnie po 1918 - żal d.upe sciska.

            • hasz0 Rychu jak tam logika i sygnaturka? 18.08.05, 08:38
              • hasz0 Tu link 18.08.05, 08:39
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=27684062&a=27773813
    • qwardian Re: Powroty do Polski... 18.08.05, 21:56
      Mogę się wypowiedzieć ponieważ wróciłem ponad rok temu na stałe do Polski.
      Przede wszystkim kilka słów wyjaśnienia. Skończyły się czasy kiedy emigranci
      stanowili najbardziej dynamiczną grupę w narodzie. Skończyły się czasy kiedy
      polski emigrant musi ciężko dochodzić równego startu w nowej ojczyźnie. Każdy
      Polak w USA pracuje, pracuje wprawdzie ciężej, w gorszych warunkach, ale
      zarabia więcej niż tubylcy robotnicy. Nie znając słowa po angielsku, Polak
      znajduje pracę następnego dnia, po czym narzeka i znajduje lepszą. Znając trzy
      słowa po angielsku nasz rodak czuje już się rodowitym amerykaninem i niestety
      przyjmuje wszystkie wady nowego środowiska. Wtapia się w Mc Donaldowo potato
      chipsową mentalność, czyli płyciznę i powierzchowność. Polacy nie wracają,
      ponieważ wiedzą, że nie daliby sobie w Polsce rady. Doskonale się czują w roli
      wizytora i turysty, ale kątem oka widzą, że rodacy żyją lepiej i zastanawiają
      się: jak oni to robią? Boją się tego powrotu, ponieważ cenią sobie stabilność
      finansową, a w Polsce nie czują się pod tym względem bezpieczni. Po prostu
      Polacy emigrują zawsze do krajów o najwyższej stopie życiowej. Co mi pomogło?
      Przede wszystkim podczas swojej dwudziestopięcioletniej emigracji mieszkałem i
      pracowałem w krajach uboższych od Polski. Po drugie traktowałem emigrację jako
      szansę żeby poznać nowe kąty, zdobyć wiedzę i doświadczenie za granicą, żeby
      potem to wykorzystać po powrocie do Polski. Oraz naturalnie systematycznie
      zbierałem środki, żeby się zabezpieczyć materialnie. I to wszystko.
      • hasz0 ____Moje szczere gratulacje i podziw!___________/n 19.08.05, 13:21
      • rycho7 biurokrata ONZ ? 19.08.05, 13:35
        qwardian napisał:

        > Przede wszystkim podczas swojej dwudziestopięcioletniej emigracji mieszkałem i
        > pracowałem w krajach uboższych od Polski.

        Kto za to placil?
        Stale zmienianie krajow oznacza brak zadomowienia sie. Stad oczywistosc powrotu
        do Heimatu.
        • hasz0 _______Heimat czy Ojcowizna? 19.08.05, 13:48
          Gdyby kazdy zrobił wszystko, żeby tu zostać a nie
          jak Ty - żeby nigdy, przenigdy tu nie wrócić
          - z efektów pracy Polaków nie korzystaliby obcy.

          Anglicy zorientowali się, że Polacy wypracowali im 1 mrd funtów
          za naprawdę małe wynagrodzenie.

          Nie chcę Cie drażnic w takką ladna pogode ale jak zwykle w swoich postach -
          przeczysz sam sobie
          jako rzekomą przyczyne powrotow do domu podajesz...brak zadomowienia sie!
          Widzisz -------------> cbdo czy zmieniasz nicka na Macieja co to wkoło...?
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=27684062&a=27846547
          • porque Re:Powroty do Polski... 19.08.05, 15:50
            Czujmy sie na obczyznie soba; dlubmy w nosie w miejscach publicznych,spluwajmy
            dookola,smiecmy,zalatwiajmy swoje fizjologiczne potzreby w bramach,rozpychajmy
            sie lokciami, zachowujmy sie jak w naszym "kulturalnym" kraju... Pokazmy swiatu
            zachodniemu czym jest kultura ze wschodniej Europy.
            • hasz0 ______________Poque miseria Bój sie sumienia!_____ 19.08.05, 16:01
              porque napisała:
              > Czujmy sie na obczyznie soba; dlubmy w nosie w miejscach publicznych,spluwajmy
              > dookola,smiecmy,zalatwiajmy swoje fizjologiczne potzreby w bramach,rozpychajmy
              > sie lokciami, zachowujmy sie jak w naszym "kulturalnym" kraju... Pokazmy
              swiatu > zachodniemu czym jest kultura ze wschodniej Europy.

              Czyś Ty na głowę upadł? Piszesz po polsku oszczercza kalumnie na naród, który
              doświadczył zachodniej zdrady po zwycięstwie Sobieskiego nie dotrzymano słowa,
              w Wesalu - Curzon i Ślask Cieszyński..., wrzesień i pomoc a potem nawet pamięc
              o Powstaniu warszawskim w IIWŚ, rozrywane na oczach matek polskie dzieci lub
              uerzane główką w mur...
              polowanie Luftwafe na uciekających cywilów...

              a Ty piszesz o pluciu?
              Kultura Zachodu? Trwa to do dziś! Z nałymi wyjątkami!

              Oddali arrasy? Insygnia? Obrazy? wywiezione skarby zanjduje się czasem
              na aukcjach!
              Bredzisz bezduszna swinio i plujesz charkotami cynizmu na swój kraj
              gnojku parszywy! Nie wqrzaj mnie i przeproś pókim dobry!
              • hasz0 Re: ______________Poque miseria Bój sie sumienia! 19.08.05, 16:05
                Kto Chamie Parszywy
                okradał skarby Babilonu?

                Też Polacy?

                Ty świnio! zmiataj stad bo nawet w Aquanecie
                kibli pomyjami zachodnimi nie jestes godzien czyścić!!!!!
                • hasz0 Zachodni pacanie tu środkowa nie wschodnia Europa 19.08.05, 16:14
                • porque Re: ______________Poque miseria Bój sie sumienia! 19.08.05, 16:40
                  Dlugo nie potrzeba bylo czekac na potwierdzenie moich slow. Przez tych tez co
                  czuli sie "soba" musiano usunac lawki w centrum Frankfurtu...
                • karbat Re: kogo boli prawda ? 21.08.05, 18:25
                  >porque 19.08.2005 15:50 + odpowiedz
                  Czujmy sie na obczyznie soba; dlubmy w nosie w miejscach publicznych,spluwajmy
                  dookola,smiecmy,zalatwiajmy swoje fizjologiczne potzreby w bramach,rozpychajmy
                  >sie lokciami, zachowujmy sie jak w naszym "kulturalnym" kraju... Pokazmy swiatu
                  >zachodniemu czym jest kultura ze wschodniej Europy.

                  sa tacy tez ,zdarzaja sie , prosci ludzie o malej kulturze

                  hasz0 napisał:
                  > Kto Chamie Parszywy
                  > okradał skarby Babilonu?
                  > Też Polacy?
                  > Ty świnio! zmiataj stad bo nawet w Aquanecie
                  > kibli pomyjami zachodnimi nie jestes godzien czyścić!!!!!

                  z takimi spotykam sie b.czesto w Polsce rynsztok
                  Polacy tez sie przyczynili do kradziezy skarbow Babilonu ,gorzej
                  zamordowali Irakijczykow i to wielu.






                  --------------------------------------------------------------------------------

                  • szach0 kogo boli prawda ? jaka prawda tchórzu i durniu? 22.08.05, 08:33
                    gazetowych tekstów też nie rozumiesz?

                    > Polacy tez sie przyczynili do kradziezy skarbow Babilonu ,gorzej
                    > zamordowali Irakijczykow i to wielu.

                    "przyczynili się"
                    "zamordowali i to wielu"

                    proszę o przytoczenie okoliczności chocby jednego takiego incydentu
                    asaramcki tchórzu i głuptaku! Piszę tu cały czas by wycofać wojska polskie z
                    Iraku, że Polacy w olbrzymiej większości są przeciwni naszemu udziałowi w
                    międzynardowych siłach stabilizacyjnych. Chcesz zmiany tych nastrojów
                    tępy prowokatorze?
              • lauriane Re: ______________Poque miseria Bój sie sumienia! 19.08.05, 17:36
                hasz0 napisał:

                > porque napisała:
                > > Czujmy sie na obczyznie soba; dlubmy w nosie w miejscach publicznych,splu
                > wajmy
                > > dookola,smiecmy,zalatwiajmy swoje fizjologiczne potzreby w bramach,rozpyc
                > hajmy
                > > sie lokciami, zachowujmy sie jak w naszym "kulturalnym" kraju... Pokazmy
                > swiatu > zachodniemu czym jest kultura ze wschodniej Europy.
                >
                > Czyś Ty na głowę upadł? Piszesz po polsku oszczercza kalumnie na naród, który
                > doświadczył zachodniej zdrady po zwycięstwie Sobieskiego nie dotrzymano słowa,
                > w Wesalu - Curzon i Ślask Cieszyński..., wrzesień i pomoc a potem nawet
                pamięc
                > o Powstaniu warszawskim w IIWŚ, rozrywane na oczach matek polskie dzieci lub
                > uerzane główką w mur...
                > polowanie Luftwafe na uciekających cywilów...
                >
                > a Ty piszesz o pluciu?
                > Kultura Zachodu? Trwa to do dziś! Z nałymi wyjątkami!
                >
                > Oddali arrasy? Insygnia? Obrazy? wywiezione skarby zanjduje się czasem
                > na aukcjach!
                > Bredzisz bezduszna swinio i plujesz charkotami cynizmu na swój kraj
                > gnojku parszywy! Nie wqrzaj mnie i przeproś pókim dobry!
                L. Nieproszony, ale w koncu to dzieje sie to publicznie mam jedno pytanie do
                Hasza :
                Czy naprawde uwazasz, ze Twoj post jest adekwatny do cytowanego powyzej?
                J.C.
                • hasz0 Re: dla Lauriane: ______________niezupełnie ale 19.08.05, 18:57
                  takich tekstów czytałem tu 1000
                  i zawsze je pisze stara-nowa pacyna "jestem tu Nowy"
                  więc WALĘ w nią z grubej berty bo

                  jej watek nie jest adekwatny do

                  sktualnej sytuacji kulturalno-oświatowej, zdrowotnej i politycznej (wiesz to
                  plucie i dłubanie w nosie z powodu braku pieniedzy na b. fizjologiczne użycie
                  żelu zapobiegającemu wysychaniu błoby sluzowej)

                  Nie udawaj, że wierzysz wszlachetne motywy starej pacynyw noej szatce!
                  • szach0 Re: dla Lauriane: ______________niezupełnie ale 19.08.05, 19:11
                    moja ciocia elegancka i światowa Pani poszła po wnuczkę do szkoły
                    w niemczech 16-letnia pannicę i ta przy niemeickich dzieciach wstydziła się
                    podejść do niej bo to...Polka!

                    Zrobiła jej wykład w tym samym stylu co ja
                    tą różnicą, ze ja tego nie pamietam a ona to widziała na włsne oczy.

                    To kulturalne zachowanie Niemców za swą wschodnią granicą uczących
                    traz młode polskie dziewczynki pogardy do Polaków ich rodziców, którzy
                    przyjechali tam znów "na roboty".

                    Zapytaj te pacynę o fakty. O prawdziwy zdarzenia, które ja tak obruszyły, ze
                    zaczęła cytować dosłownie Warszawskiego, Lizuta, Maleszkę i Kieresa razem
                    wziętych. KÓrva dość!
                    Tfuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu..
                    .. Ten g.ch. do q. n. p. ch. sk. hgw proszę bardzo!
                    Teraz dopiero jestesmy kwita. Aha gdzie wyrzuciłeś smieci w Polsce
                    i gdzie naplułeś oprócz Aquanetu?
                    Uffff....


                    • hasz0 ________Lauriane: nie napiszesz do lpr_rasta?/nt 19.08.05, 19:14
                    • rycho7 prawda ambony 19.08.05, 20:22
                      szach0 napisał:

                      > moja ciocia elegancka i światowa Pani poszła po wnuczkę do szkoły

                      Nie pierwszy raz slysze takie opowiesci. Za kazdym razem po przekroczeniu Odry
                      wersja zmienia sie w istotnych szczegolach. Rzeka Bug tez ma podobne wlasciwosci.
                    • karbat Re: hasz0 napisal; 21.08.05, 18:11
                      >To kulturalne zachowanie Niemców za swą wschodnią granicą uczących
                      >traz młode polskie dziewczynki pogardy do Polaków ich rodziców, którzy
                      >przyjechali tam znów "na roboty".

                      Twoim problemem jest twoja rodzina (syn,corka )
                      cos mi sie zdaje ,ze to oni wbili cos do glowy twojej wnuczce.
                      O czym dzieci mowia w szkole i na podworku nie bedziemy dyskutowac.

                      Juz widze hasz0-w Polakow cieszacych sie z przyjazdu
                      Ukraincow ,Bialorusinow do Polski do pracy.

                      Hasz0 wyciagnal armate aby zabic muche to takie sarmackie.
          • rycho7 Heimat 19.08.05, 20:32
            hasz0 napisał:

            > _______Heimat czy Ojcowizna?

            Znaczeniowo jest ogromna roznica. Jest tez roznica miedzy ojczyzna a ojcowizna.
            No ale nie bede tlumaczyl najinteligentniejszemu autorytetowi na forum.

            > - z efektów pracy Polaków nie korzystaliby obcy.

            Nie ja sprzedawalem dorobek PRL'u za 10 procent wartosci obcym. Mleko juz sie
            rozlalo. Kazdy widzi. Kogo chcesz wiec oklamywac? Tych o IQ powyzej 700 ?

            > Anglicy zorientowali się, że Polacy wypracowali im 1 mrd funtów
            > za naprawdę małe wynagrodzenie.

            Upraszczasz jak to na sluchacza RM przystalo. Anglicy umieli liczyc tez
            wczesniej. Nie zamkneli granicy.

            > jako rzekomą przyczyne powrotow do domu podajesz...brak zadomowienia sie!

            Czlowiek napisal Ci szczerze. Zle, bo nie mysli pod Twoje dyktando. Co za narodek.
            • andrzejg Re: Heimat 19.08.05, 20:36
              rycho7 napisał:

              >
              > > jako rzekomą przyczyne powrotow do domu podajesz...brak zadomowienia sie!
              >
              > Czlowiek napisal Ci szczerze. Zle, bo nie mysli pod Twoje dyktando. Co za narod
              > ek.

              Hasz chyba zwracał się do Ciebie.

              Też uważam ,że brak zadomowienia się jest jedną z ważniejszych przyczyn powrotów.

              A.
              • rycho7 Lawrens z Arabii 19.08.05, 20:52
                andrzejg napisał:

                > rycho7 napisał:
                >
                > >
                > > > jako rzekomą przyczyne powrotow do domu podajesz...brak zadomowieni
                > a sie!
                > >
                > > Czlowiek napisal Ci szczerze. Zle, bo nie mysli pod Twoje dyktando. Co za
                > narod
                > > ek.
                >
                > Hasz chyba zwracał się do Ciebie.

                Hasz wyraznie nie wie co i komu odpowiada. Ja nie pisalem o zadnych przyczynach
                powrotow. O tym pisal ktos inny.

                > Też uważam ,że brak zadomowienia się jest jedną z ważniejszych przyczyn
                > powrotów.

                Trzeba miec do czego wrocic. Dom, rodzina, przyjaciele. To zalezy tez od
                charakteru. Mozna sie zadomowic szybko. Wszedzie mozna sie czuc jak u siebie w domu.
                • szach0 a co to mój cyrk? przskakuje gdy staram się odpis 19.08.05, 22:08
                  ac pod własciwym postem w inne miejsce!
                  Ja wiem komu co i dlaczego tak odpowiadam
                  a za czytelnika nie ręczę.

                  Haszymu nie stosuję zaś wcale!
                  Reakcji układu wegetatywnego nazywanych złosliwie, acz kompletnie
                  nie komunikatywnie, odnickowo nie komentuję.

                  > > Hasz chyba zwracał się do Ciebie.
                  >
                  > Hasz wyraznie nie wie co i komu odpowiada. Ja nie pisalem o zadnych
                  przyczynach
                  > powrotow. O tym pisal ktos inny.
                  >
              • szach0 __________Zadomowienie? Czy zapanstwowienie?/n 19.08.05, 22:01
                • andrzejg Czy możesz przybliżyć róznicę?/nt 19.08.05, 22:42
          • rycho7 koncy w wodu 19.08.05, 20:45
            hasz0 napisał:

            > Widzisz -------------> cbdo czy zmieniasz nicka na Macieja co to wkoło...?
            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=27684062&a=27846547

            W tamtym watku jest od dawna odpowiedz, ktora jak zwykle pomijasz milczeniem.
            Maniera dyskutanta fatalna. Haszyzm rzymsko-katolicki.
        • qwardian Re: biurokrata ONZ ? 19.08.05, 19:59
          rycho7 19.08.2005 13:35 + odpowiedz

          "Stale zmienianie krajow oznacza brak zadomowienia sie. Stad oczywistosc powrotu
          do Heimatu".

          qwardian: Nie ma nic prostszego niż zadomowienie się. Wystarczy pożyczka
          hipoteczna na trzydzieści lat, kobieta lokalnego pochodzenia, potem dzieci i
          marzenia o powrocie są fikcją. Unikałem tego jak trądu, dzisiaj wiem, że miałem
          racje.
          • andrzejg czy moge spytać 19.08.05, 20:29
            qwardian napisał:

            >
            > qwardian: Nie ma nic prostszego niż zadomowienie się. Wystarczy pożyczka
            > hipoteczna na trzydzieści lat, kobieta lokalnego pochodzenia, potem dzieci i
            > marzenia o powrocie są fikcją. Unikałem tego jak trądu, dzisiaj wiem, że miałem racje.
            >

            domyslam się ,ze w rezultacie nie masz żadnej stałej partnerki

            A.
            • karbat Re: hasz0 napisal; 21.08.05, 18:16
              To kulturalne zachowanie Niemców za swą wschodnią granicą uczących
              >traz młode polskie dziewczynki pogardy do Polaków ich rodziców, którzy
              >przyjechali tam znów "na roboty".

              Twoim problemem jest twoja rodzina (syn,corka )
              cos mi sie zdaje ,ze to oni wbili cos do glowy twojej wnuczce.
              O czym dzieci mowia w szkole i na podworku nie bedziemy dyskutowac.

              Juz widze hasz0-w Polakow cieszacych sie z przyjazdu
              Ukraincow ,Bialorusinow do Polski do pracy.

              Hasz0 wyciagnal armate aby zabic muche to takie sarmackie.
              • szach0 _______karbacik tchórzu jaki miałeś wczesniej nik? 22.08.05, 08:21
                > Twoim problemem jest twoja rodzina (syn,corka )
                > cos mi sie zdaje ,ze to oni wbili cos do glowy twojej wnuczce.
                > O czym dzieci mowia w szkole i na podworku nie bedziemy dyskutowac.
                > Juz widze hasz0-w Polakow cieszacych sie z przyjazdu
                > Ukraincow ,Bialorusinow do Polski do pracy.
                > Hasz0 wyciagnal armate aby zabic muche to takie sarmackie.

                Herr Karbaciuk!
                Tym postem bezwiednie wykazałeś żeś tchórz, głuptak i marny wizjoner.

                1. bałes sie napisac pod swym zwykłym nickiem Przechero?

                2. kary i baty - Kar Bat! głuptaku nie rozumiesz krytykowanego textu?-

                a) pisałem o ciotce skąd więc głupcze - córka, syn i wnuczka?

                b) dzieci polskich emigrantów nie rozmawiają z niemieckimi ze wstydu -
                opisywałem czego sie uczą o Polsce w szkołach niemieckich i czego na pewno sie
                nie uczą o Nienczech - Tępy Baranie Asarmacki!

                3. Będziesz sie sam tchórzu i głuptaku cieszył z zastąpienia polskich
                specjalistów lekarzy białoruskimi i polskich pielegniarek ukraińskimi!

                TEGO sobie na STARE LATA sam tchórzliwy durniu ZYCZYSZ! Zapamietaj TO
                gdy bedziesz niezdiagnozowany i niepielęgnowany cierpiał, skamlał, płakał
                - może skleroza pozwoli Ci wspomnieć na łóżu boleści przestrogi madrego Hasza.


                • szach0 _____________________i co Ty teraz na to Lauraent? 22.08.05, 08:36
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=27734316&a=27922022
                  • lauriane Re: _____________________i co Ty teraz na to Laur 22.08.05, 12:37
                    szach0 napisał:

                    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=27734316&a=27922022
                    L.....Skoro tak uwazasz....
                    Tyle, ze za kazdym omal razem konczy sie najzwyklejsza w swiecie pyskowka.....
                    J.C.
                • karbat Re: _______karbacik tchórzu jaki miałeś wczesniej 22.08.05, 10:18
                  szach0 napisał:

                  Herr Karbaciuk!
                  > Tym postem bezwiednie wykazałeś żeś tchórz, głuptak i marny wizjoner.
                  1. bałes sie napisac pod swym zwykłym nickiem Przechero?

                  szach0 schodze do twego pozimu moze pojmiesz
                  bohaterze ,medrcze ,fantasto oswiecony jaki to mam zwykly nick.
                  impotencie intelektualno- seksualny


                  > 2. kary i baty - Kar Bat! głuptaku nie rozumiesz krytykowanego textu?-

                  tys pajacu poeta ,tylko glowa nie ta


                  > a) pisałem o ciotce skąd więc głupcze - córka, syn i wnuczka?

                  wink twoja rodzina z kompleksami w niemczech

                  > b) dzieci polskich emigrantów nie rozmawiają z niemieckimi ze wstydu -
                  > opisywałem czego sie uczą o Polsce w szkołach niemieckich i czego na pewno
                  sie nie uczą o Nienczech - Tępy Baranie Asarmacki!

                  kretynie znawco niemiec i dzieci polskich w niemczech
                  o los dzieci polskich emigryntow w niemczech sie nie martw ,one nigdddddddy nie
                  wroca juz do Polski. tak im tam zle.
                  c.iulu barani ,widze zes konczyl szkoly niemieckie i znasz programy i tresci
                  nauczania w szkolach niemieckich ,chyle czolo.


                  > 3. Będziesz sie sam tchórzu i głuptaku cieszył z zastąpienia polskich
                  > specjalistów lekarzy białoruskimi i polskich pielegniarek ukraińskimi!

                  twoja bluzgajaca logika neptyka
                  smiesz kolku, palancie twierdzic ,ze za 40, 50 lat Ukraincy beda jezdzic do
                  Polski na roboty ??? a nie odwrotnie ??? Przeciez to oni kupuja u nas stalownie
                  i fabryki samochodow osle .

                  > TEGO sobie na STARE LATA sam tchórzliwy durniu ZYCZYSZ! Zapamietaj TO
                  > gdy bedziesz niezdiagnozowany i niepielęgnowany cierpiał, skamlał, płakał
                  > - może skleroza pozwoli Ci wspomnieć na łóżu boleści przestrogi madrego Hasza

                  pobluzgaj sobie ,to ci ulzy
                  zona ci nie daje ,sperma ci bije do mozgu
                  zes niezdiagnozowany to fakt
                  medrcze wyluzuj ,sie bo ci zaden lekarz nie pomoze



                  • hasz0 A to przepraszam Cię Karbat jesliś Ty zwykły nicK! 22.08.05, 11:27
                    karbat napisał:
                    > szach0 napisał:
                    >
                    > Herr Karbaciuk!
                    > > Tym postem bezwiednie wykazałeś żeś tchórz, głuptak i marny wizjoner.
                    > 1. bałes sie napisac pod swym zwykłym nickiem Przechero?
                    > szach0 schodze do twego pozimu moze pojmiesz
                    ############################################################################
                    jeslis tu naprawdę "nowy" serdecznie Cie przepraszam !
                    i wyjasniam od razu, że to wczesniej ja (ale w odróznieniu do Ciebie dopiero po
                    kilku latach, może 5-ciu? przestrzegania kamyczkowych standardów, tworzenia
                    watków o kulturane odpowiedzi, nawoływań i apeli o nieodwoływanie się do
                    personaliów) sszedłem do poziomu dostepnego dla wiekszości forumowiczów!
                    ############################################################################

                    bohaterze ,medrcze ,fantasto oswiecony jaki to mam zwykly nick.
                    > impotencie intelektualno- seksualny > >

                    #####: nie zdradzaj tak od razu na wstępie swych sąłbych punktów Karbas!

                    > > 2. kary i baty - Kar Bat! głuptaku nie rozumiesz krytykowanego textu?-
                    > > tys pajacu poeta ,tylko glowa nie ta
                    > > > > a) pisałem o ciotce skąd więc głupcze - córka, syn i wnuczka?
                    >
                    > wink twoja rodzina z kompleksami w niemczech
                    #####: cos jakby żart nieudany albo potwierdzenie moich wniosków?

                    > > b) dzieci polskich emigrantów nie rozmawiają z niemieckimi ze wstydu -
                    > > opisywałem czego sie uczą o Polsce w szkołach niemieckich i czego na pewn
                    > o > sie nie uczą o Nienczech - Tępy Baranie Asarmacki!
                    >
                    > kretynie znawco niemiec i dzieci polskich w niemczech
                    > o los dzieci polskich emigryntow w niemczech sie nie martw ,one nigdddddddy
                    nie> > wroca juz do Polski. tak im tam zle.

                    #######: tak samo sądzę! Tyle, ze Ty się z tego ciszysz a ja nie!

                    > c.iulu barani ,widze zes konczyl szkoly niemieckie i znasz programy i tresci
                    > nauczania w szkolach niemieckich ,chyle czolo.
                    > > 3. Będziesz sie sam tchórzu i głuptaku cieszył z zastąpienia polskich
                    > > specjalistów lekarzy białoruskimi i polskich pielegniarek ukraińskimi!
                    >
                    > twoja bluzgajaca logika neptyka
                    > smiesz kolku, palancie twierdzic ,ze za 40, 50 lat Ukraincy beda jezdzic do
                    > Polski na roboty ??? a nie odwrotnie ??? Przeciez to oni kupuja u nas
                    stalownie > i fabryki samochodow osle .

                    ###########: Chyna jestes NOWY bo ja to samo co Ty 100 razy juz tu pisałem!
                    >
                    > > TEGO sobie na STARE LATA sam tchórzliwy durniu ZYCZYSZ! Zapamietaj TO
                    > > gdy bedziesz niezdiagnozowany i niepielęgnowany cierpiał, skamlał, płakał
                    > > > - może skleroza pozwoli Ci wspomnieć na łóżu boleści przestrogi madrego H
                    > asza>
                    > pobluzgaj sobie ,to ci ulzy
                    > zona ci nie daje ,sperma ci bije do mozgu
                    > zes niezdiagnozowany to fakt
                    > medrcze wyluzuj ,sie bo ci zaden lekarz nie pomoze

                    ######: Juz luzuję bo widzę z jakimi dolegliwościami się borykasz!
                    Pozdrawiam cie c.iulu barani wink))
                    • szach0 ____zszedłem i sszedłem 22.08.05, 11:32
                      zejście - jest tak przeciązone znaczeniowo
            • qwardian Re: czy moge spytać 27.08.05, 23:00
              andrzejg 19.08.2005 20:29 + odpowiedz

              "domyslam się ,ze w rezultacie nie masz żadnej stałej partnerki"

              Zgadza się. My mężczyźni jesteśmy w tej dobrej sytuacji, że możemy wyczekać do
              ostatniej chwili. Wykorzystałem to.
    • karbat Re: Powroty do Polski... 22.08.05, 12:42
      atp1 napisał:
      Po za tym przyjezdzajac do Polski
      > co jakis czas, na ogol my Polonia jestesmy zaszokowani polska
      > obojetnoscia na sprawy polskie w mediach jak i w narodzie, to takim
      > jak ty to mozna zawdzieczac! Mowiac w skrocie sprawa wyglada tak:
      > narody zachodnie sa niezwylkle nacjonalistyczne,

      sorry nie do mnie kierowany post ale zaciekawilo mnie sformulowanie ;
      narody zachodnie sa niezwylkle nacjonalistyczne,w jakim sensie ??
      polityka panstwa jest wypadkowa wyborow danego narodu.
      Panstwa zachodnie ,partie liberalne scjalistyczne,charakteryzuja sie tolerancja
      i preferuja polityke multi-kulturowa.
      to moje spostrzezenia .
      • szach0 Karbat! Nawet Lauriane o Tobie nie słyszał 22.08.05, 13:16
        ale napisz mi "nienowy" o co Ci tak naprawdę się rozchodzi?

        Czy jesteś za powrotem do kraju np. zołnierzy walczacych
        hen daleko za 7-ma morzami i za 7-ma górami?

        Co myslisz o prawdziwych źródłach terroryzmu
        i jak zabezpieczyc przed nim Polskę ?
        • karbat Re: Lauriane ????? a musi mnie znac? 22.08.05, 13:56
          -nie znam dokladnego bilansu zyskow i strat - (znajac zycie dolozymy do
          interesu jako kraj) z hasel pustych ,gornolotnych jestem wyleczony
          -ok uwazam ,ze najwiekszym zrodlem ,zagrozeniem terrorystycznym w Polsce
          sa ... Polacy .( Lud pracujacy wsi i miast mysli, zydzi ,marsjanie ,cylkisci )
          -wszystko jest i bedzie wysprzedane (co chcesz zabezpieczac)
          i nikt nas do tego nie zmuszal sad ,zyjemy na kredyt !
          • szach0 Re: Lauriane ????? a musi mnie znac? 22.08.05, 14:02
            Skoncentruj się na jakości prawa i jego przestrzeganiu
            a szybko wpadniesz na to co w trawie piszczy.

            Jest prosta metoda żeby zabezpieczyć się przed

            "(znajac zycie dolozymy do > interesu jako kraj)"

            kartka wyborcza - swiadomie użyta~! Tyle to juz wywalczylismy
            szanse ale trzeba jeszcze wrzucic w życia stos swoj dobry los.
            • lauriane Re: Lauriane ????? a musi mnie znac? 22.08.05, 14:37
              szach0 napisał:

              > Skoncentruj się na jakości prawa i jego przestrzeganiu
              > a szybko wpadniesz na to co w trawie piszczy.
              >
              > Jest prosta metoda żeby zabezpieczyć się przed
              >
              > "(znajac zycie dolozymy do > interesu jako kraj)"
              >
              > kartka wyborcza - swiadomie użyta~! Tyle to juz wywalczylismy
              > szanse ale trzeba jeszcze wrzucic w życia stos swoj dobry los.
              l. Glos na puszczy....
              J.C.
            • karbat Re: szach0 bluzgator potrafi inaczej ;) 22.08.05, 15:21
              szach0 napisał:

              > Skoncentruj się na jakości prawa i jego przestrzeganiu
              > a szybko wpadniesz na to co w trawie piszczy.

              trafiony zatopiony , Cywilizowane prawo i jego przestrzeganie
              jestesmy na dobrej drodze ,(Unia robi co moze).Ale aby sie zmienila mentalnosc
              narodu potrzeba dwoch,trzech pololen ,minimum.

              > Jest prosta metoda żeby zabezpieczyć się przed
              "(znajac zycie dolozymy do > interesu jako kraj)"
              > kartka wyborcza - swiadomie użyta~! Tyle to juz wywalczylismy
              > szanse ale trzeba jeszcze wrzucic w życia stos swoj dobry los.

              obawiam sie ,ze kartka nie rozwiaze istotnie problemow Polski (obym sie
              mylil),przed jakimi wyborami staje wyborca,gdzie sa ci profesjonalisci ,mezowie
              stanu!
              Los!? sprzyja tylko mocniejszemu,madrzejszemu ( nie manm na mysli totoloto)




              • szach0 Ogłoszenie__________________głos na puszczy! 23.08.05, 00:10
                polityk w chimera:

                Bochniarz z LPR
                + + Kaczynski z PO

                pilnie poszukiwany!



    • karbat Re: Powroty do Polski... 22.08.05, 14:21
      atp1 napisał:

      > Panstwa europy zach. sa niezwykle nacjnalistyczne. Oczywiscie tam u was
      > w Rzeczpospolitej zydowskiej tak wam wam lby wyprali ze juz nie wiecie
      > o co chodzi. Znaczy to ze np.Niemcy uwazaja sie ze wszystko co
      > niemieckie jest najlepsze, w szerokim slowa tego znaczeniu(nie chodzi
      > tylko o Mercedesy),

      ?????bez przesady niemieckie najlepsze ,gdzie zyja tacy niemcy co tak
      twierdza ,kiedy moze i tak bylo ,dzis zbiednieli strasznie i nie sa tacy
      aroganccy .Co to znaczy niemieckie?? dzis najprostsze produkty sa slkadane z
      czesci z calego swiata.

      Dunczycy natomiast uwazaja ze sa jeszcze lepsi
      > od Niemcow (uwazaja ich za glupkow i ich jezyk takze), tak samo czynia
      > Francuzi i jeszcze bardziej Anglicy!!

      -zgoda mowisz o prostakach z zachodu co nie maja matury
      piwo ,telewizor ,robota.Tacy sa wszedzie i nie oni ksztaltuja opinie narodu

      ! Jesli chodzi o Danie, to uwazaja
      > ze sa pempkiem swiata, nikt im nie dorowna w inteligencji, dobrobycie
      > i najlepszych fachowcach na swiecie.

      -u dunczykow sie kreci, moga byc zadowoleni , aroganckie byly , sa i beda
      prostaki

      I uwaga Polacy, Dunczycy
      > uwazaja was za rase nizsza, narod mafijny i zlodziejski, ktory jakims cudem
      > znow stanal na mapie europy. Mieszkam tutaj 20 lat i wiem co pisze,
      > a wy Polacy co o tym myslicie, patrzac na wasza tv to musi byc
      > dla was szok, jak was "europejczycy" oceniaja!!!!!!

      troche przejaskrawiasz i przerysowywujesz ten nacjonalizm europejski i
      przypadkowosc panstwa Polskiego. Szkoda ,ze uproszczone opinie ksztaltuja
      twoje poglady..

      Jestesmy narodem miedzy wschodem i zachodem ani nie Bialorus ani nie Niemcy .
      i nic wiecej.
    • siodmy.aniol durny dunczyk 22.08.05, 14:22
      koles, ty atp1, do ciebie mowie, jak mieszkasz tam tyle lat i nie chcesz wracac
      to odpîérdól sie juz najlepiej od mojego kraju bo twoje idiotyczne píërdolenie
      mnie wkűrwia. zostan sobie tym dunczykiem w tej danii i spadaj. chyba ze chcesz
      w ryj to prosze bardzo sa tanie linie lotnicze, przyjedziesz, umowimy sie,
      zalatwie to z przyjemnoscia. musisz tylko troche wydac z posagu twojej çhůjku
      dunskiej zony na wyreperowanie ryja potem. mordobicie robie solidnie.
      • lauriane Re: durny dunczyk 22.08.05, 14:32
        siodmy.aniol napisała:

        > koles, ty atp1, do ciebie mowie, jak mieszkasz tam tyle lat i nie chcesz
        wracac
        >
        > to odpîérdól sie juz najlepiej od mojego kraju bo twoje idiotyczne
        píërdolenie
        > mnie wkűrwia. zostan sobie tym dunczykiem w tej danii i spadaj. chyba ze
        chcesz
        >
        > w ryj to prosze bardzo sa tanie linie lotnicze, przyjedziesz, umowimy sie,
        > zalatwie to z przyjemnoscia. musisz tylko troche wydac z posagu twojej çhůjku
        > dunskiej zony na wyreperowanie ryja potem. mordobicie robie solidnie.
        L. Skoro Ty, Kaziutek jestes dopiero 7-ym aniolem to ja sobie wyobrazam klase 6-
        sciu poprzednikow......
        J.C.
    • karbat Re: bez przesady atp1 22.08.05, 14:37
      atp1 napisał:

      > Panstwa europy zach. sa niezwykle nacjnalistyczne. Oczywiscie tam u was
      > w Rzeczpospolitej zydowskiej tak wam wam lby wyprali ze juz nie wiecie
      > o co chodzi. Znaczy to ze np.Niemcy uwazaja sie ze wszystko co
      > niemieckie jest najlepsze, w szerokim slowa tego znaczeniu(nie chodzi
      > tylko o Mercedesy),

      ?????bez przesady niemieckie najlepsze ,gdzie zyja tacy niemcy co tak
      twierdza ,kiedy moze i tak bylo ,dzis zbiednieli strasznie i nie sa tacy
      aroganccy .Co to znaczy niemieckie?? dzis najprostsze produkty sa skladane z
      czesci z calego swiata.

      Dunczycy natomiast uwazaja ze sa jeszcze lepsi
      > od Niemcow (uwazaja ich za glupkow i ich jezyk takze), tak samo czynia
      > Francuzi i jeszcze bardziej Anglicy!!

      -zgoda mowisz o prostakach z zachodu co nie maja matury
      piwo ,telewizor ,robota.Tacy sa wszedzie i nie oni ksztaltuja opinie

      ! Jesli chodzi o Danie, to uwazaja
      > ze sa pempkiem swiata, nikt im nie dorowna w inteligencji, dobrobycie
      > i najlepszych fachowcach na swiecie.

      -u dunczykow sie kreci, moga byc zadowoleni .zarozumiale , aroganckie byly ,
      sa i beda prostaki .Nie wierzysz ,ze taka opinie maja ludzie po maturze .

      I uwaga Polacy, Dunczycy
      > uwazaja was za rase nizsza, narod mafijny i zlodziejski, ktory jakims cudem
      > znow stanal na mapie europy. Mieszkam tutaj 20 lat i wiem co pisze,
      > a wy Polacy co o tym myslicie, patrzac na wasza tv to musi byc
      > dla was szok, jak was "europejczycy" oceniaja!!!!!!

      spojrz na afery Dunczykow i innych krajach europy ,mnostwooooo,a ze w Polsce
      kradna to wiemy sami sad prawie tak samo jak we Wloszech i na poludniu Francji.
      Polska w kradziezy samochodow w porownaniu do pld.Francji to SZCZENIACZEK.
      Troche przejaskrawiasz i przerysowywujesz ten nacjonalizm europejski i
      przypadkowosc panstwa Polskiego. Szkoda ,ze uproszczone opinie ksztaltuja
      twoje poglady..

      Jestesmy narodem miedzy wschodem i zachodem ani nie Bialorus ani nie Niemcy .
      i nic wiecej.
    • jaski Re: Powroty do Polski... 27.08.05, 23:59
      Madame, mialem z Toba nie gadac, bo u Ciebie to akurat uderz w stol a Michnik
      sie odezwiesmile. Nie dlatego, zebym Michnika jakims szczegolnym uczuciem darzyl,
      po prostu nie lubie powtorzen. Temat ciekawy(a i bliski) znalazlas, wiec
      pomyslalem, ze popyszcze troche. Wiesz, mysle(z obserwacji), ze sa dwa rodzaje
      emigrantow. Tacy, co to znalezli te swoja ziemie obiecana gdzies tam i sa
      happy, do Polski wracac nie maja zamiaru, sa i tacy, co wiecznie chca wracac,
      ale nigdy nie wroca. A wiesz dlaczego? Ja nie wiem. MOge tylko co wiem, czyli
      nieco osobiscie.Czyli dlaczego ja nie wracam. Wyjechalem z Polandu(a raczj
      spieprzylem) w 89., kiedy ta nasza 'demokracja' zaczela sie robic.Niechcacy co
      nieco. Swiat zobaczyc chcialem, jak masa innych. Wyladowalem w stanach i juz
      pare lat tu jestem.Dziwny kraj, glupota jakby wiesza, ale nie moja -to nie
      boli. A dlaczego nie wracam? Z baaardzo prostej przyczyny-co ja mam w tej
      Polsce robic???? Pojsc na zasilek? Za mlody jestem. Prace znalezc? E,
      probowalem i to parokrotnie. Paranoja taka- w stanach moj szef sie cieszy, jak
      wiem wiecej od niego-ma mniej roboty, w Polsce to juz niebezpieczne, bo moge
      byc lepszy-ergo zajac jego miejsce, co w ogole mnie nie interesuje. A polonia
      to niestety 99% zwyklych ludzi, co to nie maja paru baniek na koncie.I nie beda
      zakladac firm ani spolek. A jak maja troche kasy, to wola inwestowac tu, na
      miejscu, bo przynajmniej reguly sa jasne.Polonia nie waraca bo nie ma do czego
      wracac Madame, to wszystko juz bylo, to co jest nowe ma sie na codzien. Tylko
      takie typy jak ja, co sie im lesniczowka marzy, gdzies tam.
      • patience Re: Powroty do Polski... 28.08.05, 01:56
        Generale, z Michnikiem to sie naparzam w zwiazku z wyborami i musisz przyznac
        chyba, ze z prognozami politycznymi u mnie nie najgorzej, a na pewno lepiej niz
        u Michnikawink) Skoncza sie wybory to i naparzania bedzie mniej. Problemem
        emigracji interesuje sie natomiast stale i od dawna, nie tylko dlatego, ze zadne
        spoleczenstwo nie wytrzyma bezkarnie takiego drenazu mozgow, z jakim mielismy do
        czynienia od drugiej polowy XX wieku praktycznie do dzisiaj. Myslac o powrotach
        zastanawiam sie nad Polska w miedzywojniu, ktora jednak potrafila sklonic ludzi
        do powrotu, i Polska dzisiejsza, ktora chyba albo nie potrafi, albo nie chce.
        Byc moze to kontrowersyjna opinia, ale wydaje mi sie, ze problem powrotu to nie
        tylko indywidualny problem ludzi mieszkajacych za granicami Polski, ale tez
        kwestia aktywnej polityki panstwa, pewnego obowiazku stwarzania zachety... Np.
        cala ta sytuacja z drenazem mozgow przez USA to nie tylko "kupowanie" talentow
        przez amerykanskie firmy, ale przede wszystkim swiadoma i aktywna polityka panstwa.
        • jaski Re: Powroty do Polski... 28.08.05, 10:50
          Madame, musze zauwazyc, ze jestes chyba najbardziej kumata kobieta, ktora udalo
          mi sie spotkac na dowolmym medium. Wiesz co zdechlo? Tzw 'patriotyzm'. Zdechlo,
          bo czasy inne, globalna wioska, internet i samoloty co to w osiem godzin zaleca
          na Okecie. To tyle dla poloni. W miedzywojniu wszystko proste bylo-ojczyzna
          potrzebuje- przyjezdzajcie! teraz jest odwrotnie-zostancie gdzie jestescie. Bo
          racje masz piszac, ze Polska nie chce. Popatrz,wojny nie ma wiec wszystko OK. I
          co zrobic z tymi reemigrantami? Metoda Marszalka ziemie dac na Kresach? Ja sie
          na WAN znam i PLC to rolnik ze mnie kiepski. Nie Madame, emigracja nie wroci,
          bo z reguly ma sie dobrze tam gdzies, zawsze moze na wakacje przyleciec, a
          patriotyzm ograniczyc do picia polskiej gorzaly i pienia 'a mury runa'. Na
          glosy nawet.
        • rycho7 dla kogo jest panstwo 29.08.05, 09:56
          patience napisała:

          > Byc moze to kontrowersyjna opinia, ale wydaje mi sie, ze problem powrotu to nie
          > tylko indywidualny problem ludzi mieszkajacych za granicami Polski, ale tez
          > kwestia aktywnej polityki panstwa, pewnego obowiazku stwarzania zachety...

          Rzeczpospolita prowadzi pozory jakichkolwiek dzialan (a nie polityki) w tym
          zakresie. Wystarczy zaczac od Polonii z Kazachstanu. Jest to probiez stosunku do
          wspolplemiencow. Czy czujemy sie wspolodpowiedzialni za dole NASZYCH. Nie, kazdy
          ma brac we wlasne rece. No i wielu Polakow z Kazachstanu mowi, jestem
          inzynierem, mam prace dobre dochody jak na miejscowe warunki, po co mam
          decydowac sie na poniewierke w jakims wydumanym kraiku mych przodkow. To od
          strony "biedniejszych".

          Od strony bogatszych sprawa jest juz zupelnie beznadziejna. Chyba
          najwazniejszym, zawsze przemilczanym celem naszego przystapienia do Unii
          Europejskiej bylo i jest ratowanie demograficzne starzejacych sie spoleczenstw
          bogatszej Europy. Kulturowo jestesmy ostatnim zasobem zdolnym powstrzymac
          ekspansje islamu w gettach Zachodu. Wysokie bezrobocie w Rzeczyposplitej jest
          doskonala polityka drenazu demograficznego. I nie chodzi tu jedynie o hi-tech
          mozgi. Macice pielegniarek sa bardziej wartosciowe. Powstaja nawet szkoly
          jezykowe dla pielegniarek w Polsce. A "PANSTWO" "Polskie" nie chce nawet
          zrealizowac ustawy "206". Swiadoma polityka? Sadze, ze podswiadoma. Nadmiar
          glupoty nie dopuszcza mysli do swiadomosci. To efekt haszystowskiej polityki
          odrzucania inteligentniejszych. Efekt zabaw od 1989/1980/1976/1968. Zabaw w
          ktorych Ty Helgo z umilowaniem bierzesz udzial. To zabawa "im gorzej, tym
          lepiej", zabaw w niszczenie panstwa. PRL nie byl Twym panstwem, ale byl panstwem
          Polakow. Teraz Polacy maja pozory panstwa. Pozory wyborow, pozory parlamentu,
          pozory demokracji, pozory suwerennosci, pozory podmiotowosci. Maja za to
          nieustanne igrzyska tego co Helga lubi. Igrzyska zemsty za 1968.

          > Np.
          > cala ta sytuacja z drenazem mozgow przez USA to nie tylko "kupowanie" talentow
          > przez amerykanskie firmy, ale przede wszystkim swiadoma i aktywna polityka
          > panstwa.

          Dobra uwaga dla milosnikow slepego dogmatycznego liberalizmu.
          • danutki Re: dla kogo jest panstwo 29.08.05, 10:13
            rycho7 napisał:

            > Rzeczpospolita prowadzi pozory jakichkolwiek dzialan (a nie polityki) w tym
            > zakresie. Wystarczy zaczac od Polonii z Kazachstanu. Jest to probiez stosunku
            d
            > o
            > wspolplemiencow. Czy czujemy sie wspolodpowiedzialni za dole NASZYCH. Nie,
            kazd
            > y
            > ma brac we wlasne rece. No i wielu Polakow z Kazachstanu mowi, jestem
            > inzynierem, mam prace dobre dochody jak na miejscowe warunki, po co mam
            > decydowac sie na poniewierke w jakims wydumanym kraiku mych przodkow. To od
            > strony "biedniejszych".
            >
            > Od strony bogatszych sprawa jest juz zupelnie beznadziejna. Chyba
            > najwazniejszym, zawsze przemilczanym celem naszego przystapienia do Unii
            > Europejskiej bylo i jest ratowanie demograficzne starzejacych sie spoleczenstw
            > bogatszej Europy. Kulturowo jestesmy ostatnim zasobem zdolnym powstrzymac
            > ekspansje islamu w gettach Zachodu. Wysokie bezrobocie w Rzeczyposplitej jest
            > doskonala polityka drenazu demograficznego. I nie chodzi tu jedynie o hi-tech
            > mozgi. Macice pielegniarek sa bardziej wartosciowe. Powstaja nawet szkoly
            > jezykowe dla pielegniarek w Polsce. A "PANSTWO" "Polskie" nie chce nawet
            > zrealizowac ustawy "206". Swiadoma polityka? Sadze, ze podswiadoma. Nadmiar
            > glupoty nie dopuszcza mysli do swiadomosci. To efekt haszystowskiej polityki
            > odrzucania inteligentniejszych. Efekt zabaw od 1989/1980/1976/1968. Zabaw w
            > ktorych Ty Helgo z umilowaniem bierzesz udzial. To zabawa "im gorzej, tym
            > lepiej", zabaw w niszczenie panstwa. PRL nie byl Twym panstwem, ale byl
            panstwe
            > m
            > Polakow. Teraz Polacy maja pozory panstwa. Pozory wyborow, pozory parlamentu,
            > pozory demokracji, pozory suwerennosci, pozory podmiotowosci. Maja za to
            > nieustanne igrzyska tego co Helga lubi. Igrzyska zemsty za 1968.
            >

            wszystko niby prawda...takrze "igrzyska zemsty za 1968r"
            ale te "igrzyska zemsty" zafundowała Polakom....dziejowa sprawiedliwość palca
            bożego
            • rycho7 zgadzam sie z Danusia 30.08.05, 06:36
              danutki napisała:

              > wszystko niby prawda...takrze "igrzyska zemsty za 1968r"
              > ale te "igrzyska zemsty" zafundowała Polakom....dziejowa sprawiedliwość palca
              > bożego

              Masz racje. To bylo do przewidzenia. Tyle, ze ci ktorzy w 1968 odniesli korzysci
              w wiekszosci juz nie zyja i zemsta ich nie dotyka. Ci ktorych dotyka zemsta sa
              niewinni i odegraja sie. To tez jest do przewidzenia. Rysunki konstrukcyjne
              nowych krematoriow juz powstaja w glowach skrzywdzonych. 400 bomb atomowych nie
              pomoze.
              • danutki Re: zgadzam sie z Danusia 30.08.05, 09:01
                rycho7 napisał:

                > Rysunki konstrukcyjne
                > nowych krematoriow juz powstaja w glowach skrzywdzonych. 400 bomb atomowych
                nie
                > pomoze.


                jesteś Rychu chory
                nie wierzysz, że człowiek umie przebaczyć
                nie rozumiesz, że człowiek przebacza dla własnego swojego dobra i dobra
                następnych pokoleń
                ale żeby o tym wiedzieć...trzeba naprawdę narodzić się ponownie z popiołów
                a ty co konstruujesz na nowo w swojej chorej głowie-nowe krematoria?
                dla kogo?
                dla tych, którzy rodzili się do nowego zycia na popiołach swoich przodków?
                nie twierdzę, i nigdy nie twierdziłam, że wszyscy umieli wybaczyć...by móc
                dalej normalnie żyć
                ale to co ty piszesz...tak może pisaćc tylko chory człowiek
                • rycho7 Odpadki po Danie33, Fredku52 30.08.05, 13:36
                  danutki napisała:

                  > jesteś Rychu chory
                  > nie wierzysz, że człowiek umie przebaczyć

                  Czlowiek moze potrafi, Danutka nigdy. A pisze do Ciebie Danutko a nie do
                  czlowieka (ze starego kawalu o Czukczy). Moze jek pisze do Ciebie to jest to
                  obiaw choroby. Sama wiesz lepiej.

                  > ale to co ty piszesz...tak może pisaćc tylko chory człowiek

                  Albo w chorej sytuacji. FA to takie miejsce. Odpadki po Danie33, Fredku52 i
                  innych denatach.
                  • danutki Re: Odpadki po Danie33, Fredku52 30.08.05, 13:42
                    rycho7 napisał:

                    > FA to takie miejsce. Odpadki po Danie33, Fredku52 i
                    > innych denatach.


                    a czy ja kiedykolwiek pisałam, ze nie czuję się odpadkiem?
                    odpadkiem historii? tej najnowszej też
                    czy chcesz wybaczenia od odpadka?
                    po co ci ono potrzebne?
                    do kolekcji świętych?

                    ps.
                    przebaczam indywidualnie a nie zbiorowo
                    zbiorowe odpadki to już jest wysypisko śmieci
                    • rycho7 nie potrzebuje wybaczenia 30.08.05, 13:51
                      danutki napisała:

                      > czy chcesz wybaczenia od odpadka?

                      Nie potrzebuje wybaczenia. Nie wiem co mialabys mi wybaczac. To Ty mnie pomawialas.

                      > po co ci ono potrzebne?

                      Cos Ci sie wyraznie pomylilo.

                      > przebaczam indywidualnie a nie zbiorowo

                      Przebacz sobie. Mozesz nawet zbiorowo.

                      > zbiorowe odpadki to już jest wysypisko śmieci

                      Lub szambonet.
                      • danutki Re: nie potrzebuje wybaczenia 30.08.05, 14:26
                        jak zawsze mnie nie zrozumiałeś
                        może jednak lepiej jak mój bełkot będziesz omijał?
                        wyżej napisałam, że przebaczenie jest przede wszystkim potrzebne osobie
                        przebaczającej. i napisałam dlaczego.
                        nie ciągaj mnie już za włosy
                        wprawdzie mnie to nie boli już, ale szkoda mi stracić i tę resztkę swoich
                        własnych tylko dlatego, ze ty nie umiesz zrozumieć prostych prawd.
                        a że nie umiesz, pomimo swojego wysokiego IQ i swojej szerokiej wiedzy, to wiem
                        już od dawna
                        czegoś ci brakuje
                        wiesz czego?
                        patrzenia sercem na sprawy gdzie technika logika i wiedza już nie sięga
          • patience Rychu ja w 68 nie bralam udzialu 29.08.05, 12:13
            w 70, 76, 80 takze nie, ze wzgledow wiekowych. Nie mozesz mnie wiec robic nie
            tylko uczestniczka, ale i glowna odpowiedzialna osoba za te wydarzena. Poczuwam
            sie dopiero do niektorych wydarzen stanu wojennego. I to tez nie wszystkichwink
            Nie wiem w czym sie udzielal hasz, ale takze mi sie nie wydaje, by byl
            odpowiedzialny za wszystkie nieszczescia jakie na Polske spadly. A poza tym
            zamiast wylewac na moja glowe zolc za cudze grzechy to powinienes przynajmniej
            docenic, ze pamietam i ruszam temat, nie daje zapomniec. Nie po raz pierwszy o
            tym pisze. Robie tyle ile moge.
            • hasz0 _________On jednak brał udział po drugiej stronie! 30.08.05, 00:19
              Żal mi Cię Rychu!
              Próbowałem rozmawiać z Tobą by zrozumieć jakiś dziwny dysonas
              i deformację w każdej Twojej dyzgustywnej wypowiedzi i ocenie przyczyn
              dzisiejszej sytuacji polskiego państwa.

              Zamiast rzeczowej dyskusji, do której nie jesteś zdolny - dowiodłeś
              to sygnaturką i wciąż od nowa stale to dowodzisz - gdy próbuję Cię zderzyć z
              okolicznościami, dowodzącymi lub przemawiającmi za tym, że komuniści są, że
              szachrują, że manipulują, że kombinują, że kradną i będą okradać do końca, bez
              litości, bez opamietania jak zbrodniarz, który popełnia nastepne by ukryć
              wcześniejsze, że się nie zreformowali, i że się nie zreformują, że że ukrywają
              coś tak strasznego jak własną małość i podłość - brak wiary w człowieka, tego
              jak ten z drugiej strony barykady - którym się nigdy nie było, którego i wtedy
              i teraz się nie rozuiało - świadczy to o głębokim wielowarstwowym,
              psychicznym, mentalnym i intelektualnym umaczaniu, które nie pozwala uwierzyć w
              swoją nową uczciwość! Bo jak i na czym ją oprzeć? Na poprzednim kłamstwie?
              Na ostatniej nieuczciwości i szalbierstwie? Brak progu do odbicia!
              Nie ma wyznania win! Nie ma spowiedzi i przyznania a co dopiero naprawienia
              krzywd! Pokazują przecież w TV co jakis czas starszne obrazy Matki w bólu
              proszące by przed smiercią poznać miejsce i okoliczności smierci młodocianego
              syna - czy zginął zamęczony za odmowę strzelania do robotników jako młody
              poborowy żolnierz? a może wiecznie pijany sekretarz lub milicjant pan włądza
              zaspokoił sój kaptys z może strach? Jak Kwasniewski może przestac kłamać?
              Od kiedy czy od spotkań jako red naczelny z Ałganowem? Czy na Helu?
              Czy dopiero gdy pisał pełnomocnictwo do rozmów z Ałganowem Kulczykowi?
              Musiałby stanąc przed KS i wyznac narodowi kłamstwo zaczynając od wyborczych o
              mgr i zeznaniu majatkowym.
              Lepiej nazwać kłamcami uczciwych. Można przypisac im wszelkie zło a potem nawet
              przepraszac za nich i w ich imieniu.

              Kazdy Twój post z kalumniami o Stalinie i Hitlerze (znamienne, że nie
              pozostawiasz pola manewru komuchy/ naziści) przeplatasz z zaprzeczeniami o
              obrażaniu! Nawet żądasz cytatów w tym samym poscie!
              Do tego zdolny jest tylko komuch, drogi mój Ryszardzie... nie potrzeba mi
              potwierdzenia Forumowiczów, uzasadnienia że starjkowałem przeciwko komunie,
              świadectwa Patience, która nie znała twarzy tamtych komunistów, ich słow
              tak samo zakłamanych wtedy jak i teraz. Ja mam tę samą retorykę co w 1956
              z dokkładnością do zasobu słów. Wy macie "pragmatyczno-okolicznościową" a
              faktycznie koniunkturalną - aktualnie przeciwna do tamtej.
              Pozdrawiam.
              P.S.

              Patience -
              > Nie wiem w czym sie udzielal hasz, ale takze mi sie nie wydaje, by byl
              > odpowiedzialny za wszystkie nieszczescia jakie na Polske spadly.

              Dobrze Ci sie wydaje. Nie tylko za wszystkie ale za żadne!
              Parę rzeczy które zrobiłem a za które komuchy zgarnęły forsę wczesniej
              a pzoniej błagały by im uratować dupę - na tym forum opisałem.
              Komuchy od poczatku do teraz tępiły i tępią uczciwych i inteligentniejszych od
              nich - stąd tak wielka emigracja ambitnych - którzy dotąd nie wrócą, dopóki
              prezyden wszystkich Polaków nie zacznie byc prezydentem uczciwych, pracowitych,
              praworządnych, prawdomównych, ambitnych i dodatkowo również tych inteligentnych
              ALE NIE WSZYSTKICH - Polaków.
              W jak nieprawdopodbnym stopniu Rycho7 zagubił się w polemice niech
              swiadczy jego ostatni tekst - czy da się zrozumieć, jak mszczę się za 68 r
              za co? na kim? paranoja! zemsta ofiary to pamięc kata?
              Cytat:
              "To efekt haszystowskiej polityki
              odrzucania inteligentniejszych. Efekt zabaw od 1989/1980/1976/1968. Zabaw w
              ktorych Ty Helgo z umilowaniem bierzesz udzial. To zabawa "im gorzej, tym
              lepiej", zabaw w niszczenie panstwa. PRL nie byl Twym panstwem, ale byl panstwem
              Polakow. Teraz Polacy maja pozory panstwa. Pozory wyborow, pozory parlamentu,
              pozory demokracji, pozory suwerennosci, pozory podmiotowosci. Maja za to
              nieustanne igrzyska tego co Helga lubi. Igrzyska zemsty za 1968.

              • haszszachmat Re: _________On jednak brał udział po drugiej str 30.08.05, 00:40
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=28104693&a=28356716
              • jaski Re: _________On jednak brał udział po drugiej str 30.08.05, 06:40
                Haszu, chyba po raz drugi w zyciu chcialem Ci odpowiedzic na Twoj post. Nie
                dalem rady doczytac. Wiem, ze to do Rycha glownie bylo, ale forum publiczne
                przecie. No to postaralem sie zrozumiec(sprobowac przynajmniej) to co raczyles
                napisactemat o emigracji jest, chcialbym przypomiec. No i juz nie wiem, czy ja
                az tak glupi jestem czy az tak duza roznica miedzy Nami, ze dogadac to sie
                raczej nie dogadamy. A to bo u Ciebie, to jak zwylkle komunisci i zolnierze. A
                od ostatniej wojny to juz late piedziesiat pare minelo. No i gdzie ci chlopcy
                Haszu? Jasne, komunisci ich pozabijali. Ale wiesz co, kogo to obchodzi? Poza
                Toba moze.
              • rycho7 Bralem udzial po innej stronie. 30.08.05, 07:21
                hasz0 napisał:

                > On jednak brał udział po drugiej stronie

                Swiat Haszu nie jest czarno bialy. Jak masz IQ 170 to zapewne nie jestes w
                stanie tego pojac. W 1968 z jednej strony byli Komandosi a z drugiej
                Goledziniacy (ZOMO jeszcze nie bylo). Moze w to nie uwierzysz ale ja nie
                nalezalem do zadnej z tych dwoch stron. Mimo, ze jako ktoras ze swoich pacyn
                pisales mi, ze jestem Zydem (ateista, wiec Komandos).

                > gdy próbuję Cię zderzyć z
                > okolicznościami, dowodzącymi lub przemawiającmi za tym, że komuniści są, że
                > szachrują, że manipulują, że kombinują, że kradną i będą okradać do końca,

                Mimo IQ 170 nie jestes w stanie przeczytac i zapamietac tego co pisze. Cierpisz
                na analfabetyzm nadinteligencji? Z tym, ze byli czlonkowie PZPR/ZSL/SD sa, że
                "szachrują, że manipulują, że kombinują, że kradną i będą okradać do końca".
                Wiem i nie musisz mnie przekonywac. Mozesz jedynie uporzadkowac kwantyfikatory.
                Nie wszyscy. Jedynie Ci ktorym udowodniono.

                Natomiast co do okolicznosci to dotycza one nie jedynie bylych czlonkow
                PZPR/ZSL/SD. Katolikow i innych wskazywane przez Ciebie okolicznosci tez
                dotycza. Tu przebiega front naszego sporu. W porzadkowaniu kwantyfikatorow. Nie
                ma jedynie drugiej strony. Sa rozne strony i rozne interesy.

                > Nie ma wyznania win! Nie ma spowiedzi i przyznania a co dopiero naprawienia
                > krzywd!

                Z haszystami nie bedzie NIGDY. Haszysci do tego nie dopuszcza. Rana musi
                wiecznie krwawic. Az organizm Polski zezre gangrena.

                > czy zginął zamęczony za odmowę strzelania do robotników jako młody
                > poborowy żolnierz?

                Od palek pruskich kaprali umieral 1 na 9 poborowych. Twierdzisz, ze Fryderyk
                Wielki byl komunista? Poznajmy idoli haszyzmu.

                > Od kiedy czy od spotkań jako red naczelny z Ałganowem?

                Paranoje nalezy leczyc. Sadzisz, ze powodzia slow zastapisz uporzadkowane
                myslenie? Wymuszasz rytualne myslenie tak jak przy pluciu na portrety. Ja na
                portrety nie plulem, na portret JPII takze. Mimo, ze wielki czlowiek.

                > Kazdy Twój post z kalumniami o Stalinie i Hitlerze (znamienne, że nie
                > pozostawiasz pola manewru komuchy/ naziści) przeplatasz z zaprzeczeniami o
                > obrażaniu! Nawet żądasz cytatów w tym samym poscie!

                Napisalem, ze jestes wielkim czlowiekiem bo masz niezmiernie wysokie mniemanie o
                sobie. Czy obraza Cie to zes wielki, czy to, ze masz takie mniemanie o sobie?

                Jakie to kalumnie o Stalinie i Hitlerze raza Cie? Czy nie nalezy mowic o nich
                zle? Czy uraza to Twoje WARTOSCI? Dlaczego powiniennem pozostawiac pole manewru
                komuchy/ naziści? Zeby zostawic jeszcze miejsce dla Inkwizytorow, Guantanamo i
                Wojny Burskiej? Bardzo Cie prosze w tym samym poscie o cytaty, ktore by
                wyjasnily Twe swietlane mysli. Ty nasz Wielki Czlowieku Sudetow, Slonce Breslau,
                Mocarzu Viadriny.
            • rycho7 Helgo bierzesz udzial w obecnych dzialaniach 30.08.05, 06:50
              patience napisała:

              > Nie mozesz mnie wiec robic nie
              > tylko uczestniczka, ale i glowna odpowiedzialna osoba za te wydarzena.

              Nie robie Cie odpowiedzialna. Wiem gdzie lezy Wroclaw i co tam sie dzialo.
              Ocenialem Cie na rocznik 1951. Przeprasam za pomylke. Nie jest to istotne bo
              zacierasz slady. Wielokrotnie to juz piaslem.

              > by byl
              > odpowiedzialny za wszystkie nieszczescia jakie na Polske spadly.

              Jedynie sukces ma wielu ojcow. Za nieszczescia winni sa ONI. Obecnie Hasz plecie
              trzy po trzy jakby zupelnie nie potrafil przewidziec skutkow. Gdzie drwa rabia
              tam ... Hasz nie przyzna sie do swego wspoludzialu w krzywdzie ofiar. Ja jego
              wine widze zawczasu.

              Ty Helgo piszesz znacznie odpowiedzialniej. Poza paroma aberacjami. Zupelnie
              jakbys udawala prawnika.

              > A poza tym
              > zamiast wylewac na moja glowe zolc za cudze grzechy to powinienes przynajmniej
              > docenic, ze pamietam i ruszam temat, nie daje zapomniec. Nie po raz pierwszy o
              > tym pisze. Robie tyle ile moge.

              Ja osobiscie bralem udzial. Znam z autopsji znacznie wiecej niz sobie mozesz
              wyobrazic. Doceniam samo Twoje zaangazowanie. Natomiast z wiekszoscia Twoich
              "fascynacji" sie nie zgadzam. Michnik jest w zgodzie z samym soba. Tak go prawie
              od zawsze ocenialem. Ty widzialas jedynie naskorkowo. Michnik to czesc
              srodowiska. Niektorzy z tego srodowiska udaja dziewictwo a la Matka Boska.
              • hasz0 ____Do Jaskiego choc...ze to do Rycha glownie było 30.08.05, 08:08
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=28104693&a=28359437
                --------------------------------------------------------------------------------
                Haszu, Nie dalem rady doczytac. Wiem, ze to do Rycha glownie bylo, ale forum
                publiczne przecie.

                No to postaralem sie zrozumiec(sprobowac przynajmniej) to co raczyles
                napisactemat o emigracji jest, chcialbym przypomiec.

                No i juz nie wiem, czy ja
                az tak glupi jestem czy az tak duza roznica miedzy Nami, ze dogadac to sie
                raczej nie dogadamy.

                A to bo u Ciebie, to jak zwylkle komunisci i zolnierze. A
                od ostatniej wojny to juz late piedziesiat pare minelo. No i gdzie ci chlopcy
                Haszu? Jasne, komunisci ich pozabijali. Ale wiesz co, kogo to obchodzi? Poza
                Toba moze.
                ______________________________
                Hasz:

                Czyzbyś miał filtr przepuszczający wszystkie ważne i nabrzmiałe
                problemy bieżace w Polsce w moich tekstach?
                Naprawdę?
                Czy udajesz?
                Bo ja tu piszę o dniu dzisiejszym. Nie podałeś niestety żadnej konkretnego p.
                zaczepienia umozliwiającej replikę - skąd wnioskuję, że nie obchodzą Cię
                polskie bieżące sprawy. Napisałem o Stalinie i to filtr Ci przepuszcza
                ale to że pierwszy wyciągnął to Rycho7 sprzed paru lat i że pisze o mnie
                terrorysta 8-latek a potem równoczesnie porównuje mnie do Hitlera i Stalina
                to juz jakby Ci nie przeszakadza - o tym ani słowa tak jak o aferach i
                sprawcach tych afer.

                Konfabulacje i pomówienia masz tu:

                > > Nie mozesz mnie wiec robic nie > > tylko uczestniczka, ale i glowna
                odpowiedzialna osoba za te wydarzena. > > Nie robie Cie odpowiedzialna. Wiem
                gdzie lezy Wroclaw i co tam sie dzialo.> Ocenialem Cie na rocznik 1951.
                Przeprasam za pomylke. Nie jest to istotne bo> zacierasz slady. Wielokrotnie to
                juz piaslem.> > > by byl> > odpowiedzialny za wszystkie nieszczescia jakie na
                Polske spadly.
                > > Jedynie sukces ma wielu ojcow. Za nieszczescia winni sa ONI. Obecnie Hasz
                pleci> e> trzy po trzy jakby zupelnie nie potrafil przewidziec skutkow. Gdzie
                drwa rabia> tam ...

                > Hasz nie przyzna sie do swego wspoludzialu w krzywdzie ofiar.

                Podzielasz też Rycha OSKARŻENIE z SUFITU wyrażone w jego ostatnim zdaniu?
                Moze Ty umiesz dyskutowac z urojeniami?
                Może to Cie obchodzi? To nie jest sprzed 50 lat!
                P.S.
                Dlaczego nie napisałeś explicite o co Ci chodzi?
                Chciałeś tylko stadnie wyeliminować niewygodnego dyskutanta?

                • hasz0 Rycha ciężki objaw urojeń.Znasz choc 1-ą ofiarę H? 30.08.05, 08:10
                  > Hasz nie przyzna sie do swego wspoludzialu w krzywdzie ofiar.
                  • rycho7 IQ170 nie zezwala na rozpoznawanie czasu przyszleg 30.08.05, 13:43
                    przyszlego.

                    hasz0 napisał:

                    > Rycha ciężki objaw urojeń.Znasz choc 1-ą ofia

                    > > Hasz nie przyzna sie do swego wspoludzialu w krzywdzie ofiar.

                    Ofiary dopiero poznamy. Czy ktokolwiek patrzacy na reakcje Giertycha,
                    Macierewicza, Kaczorow i reszty haszystow nie spodziewa sie ofiar?
                    • haszszachmat ________kara za przyszłe czyny________Kolejne cbdo 30.08.05, 14:36
                      N_I_E_S_A_M_O_WI_T_E i niemożliwe stało się FAKTEM!!!!
                      Zaskoczył przyznam nawet mnie - eksperta i znawcę wystrzałow
                      intelektu R7...

                      IQ przekroczyło u Rycha7 wszelkie ograniczenia ateistyczne i materialistyczne
                      więc nasz tym razem eksplodował jako ekspert-prawnik:

                      Rycho7:
                      > > > Hasz nie przyzna sie do swego wspoludzialu w krzywdzie ofiar.
                      >
                      Rycho7:
                      > Ofiary dopiero poznamy. Czy ktokolwiek patrzacy na reakcje Giertycha,
                      > Macierewicza, Kaczorow i reszty haszystow nie spodziewa sie ofiar?
                      • rycho7 N_I_E_S_A_M_O_WI_T_E _______________ test IQ Hasza 30.08.05, 16:45
                        haszszachmat napisał:

                        > N_I_E_S_A_M_O_WI_T_E i niemożliwe stało się FAKTEM!!!!

                        > Rycho7:
                        > > > > Hasz nie przyzna sie do swego wspoludzialu w krzywdzie ofiar.
                        > >
                        > Rycho7:
                        > > Ofiary dopiero poznamy. Czy ktokolwiek patrzacy na reakcje Giertycha,
                        > > Macierewicza, Kaczorow i reszty haszystow nie spodziewa sie ofiar?

                        Wskaz palcem gdzie pisalem o karze? Masz nawyk pomawiania i klamania? Czy
                        przykazanie "nie zabijaj" mowi zes juz zamordowal i wyznacza Ci kare? Czy ja nie
                        mam obowiazku uswiadamiac Ci przestepczych skutkow Twego potoku slow?
                        • danutki Re: N_I_E_S_A_M_O_WI_T_E _______________ test IQ 30.08.05, 16:59
                          rycho7 napisał:

                          >
                          > Wskaz palcem gdzie pisalem o karze? Masz nawyk pomawiania i klamania?


                          Hasz nie kłamie
                          Hasz nie pomawia

                          a ty?
                          niby znaki zapytania....
                          za znaki zapytania nikt nie karze
                          czekasz, zeby Hasz ci tu udowodnił, ze nie pomawia i nie kłamie?
                          udowadniał, ze nie jest wielbłądem ani krasnoludkiem?
                          a może ma ci jeszcze udowodnić, ze nawet jako wielbład to jednak wygląda jak
                          krasnal na twoim obrazku przyczepionym igłą do....czyjegoś ucha
                          szukaj sobie głupszych od siebie gdzie indziej
                          • szach0 Dzieki piękne! Juz zwatpiłem czy sen czy jawa czy 30.08.05, 17:04
                            generator tekstów z bazą info opóźnioną o 1o lat.
                            Kobiety sa madrzejsze i bardziej przyzwoite.

                            Nie przypuszczałem, ze kiedys bede musiał tak napisać...!
                          • rycho7 kociol broni garnka 30.08.05, 21:26
                            danutki napisała:

                            > Hasz nie kłamie
                            > Hasz nie pomawia

                            Ty tez mnie nie pomowilas o krew na moich rekach, ktorymi wymordowalem 6
                            milionow Zydow w czasie II Wojny Swiatowej. Co wiecej nie zrobilas tego
                            dwukrotnie. Pierwszy raz odwolujac. Nawet masz w rekawie ukryte dowody, ze
                            mordowali dodatkowo moi przodkowie. Dobraliscie sie w korcu maku. Wszypolaki z
                            "ofiarami".

                            > szukaj sobie głupszych od siebie gdzie indziej

                            Nie judz denatko. Poszukal lepiej Ziemi Obiecanej. Judeopolonii pelnej glupszych
                            od Twoich.
                            • hasz0 Dno tego garnka i kotła tak dudni w studni?/n 30.08.05, 21:33
                              • rycho7 Hasza profity z przemyslu holocaustu n/t 30.08.05, 21:51

                                • haszszachmat Profit? nie! to jałowa strata dobrobytu 30.08.05, 22:19
                                  monopolista na bezwzgledną i bezwarunkową rację przeddyskusyjną
                                  - Rychu7
                                  osiąga trwale większy profit z monopolu na zarzucanie kłamstwa
                                  okraszonego
                                  niż gdyby działał w warunkach rzeczowej dyskusji i konkurencji argumentów
                                  wydaje mu się ze przechwytuje w ten sposób profit racji nalezny oponentom.
                                  • rycho7 monopol ciagniony 31.08.05, 10:10
                                    haszszachmat napisał:

                                    > monopolista na bezwzgledną i bezwarunkową rację przeddyskusyjną
                                    > - Rychu7

                                    Zazwyczaj zgadzam sie z Toba w 99 procentach. Twoj monopol przelewa sie wiec na
                                    mnie. Wscieka Cie koniecznosc zajmowania sie 1 procentem. Taki to juz parszywy
                                    los czlonka sitwy RM.

                                    > osiąga trwale większy profit z monopolu na zarzucanie kłamstwa
                                    > okraszonego

                                    "Nie dawaj falszywego swiadectwa ... ", to Cie nie obowiazuje bo dostales
                                    rydzykorozgrzeszenie. Ciekawe, czy Sedzia Ostateczny zaakceptuje ta machloje.

                                    > niż gdyby działał w warunkach rzeczowej dyskusji i konkurencji argumentów
                                    > wydaje mu się ze przechwytuje w ten sposób profit racji nalezny oponentom.

                                    Oponentom nic sie nie nalezy. Oponenci musza udowodnic racje. IQ 170 nie jest
                                    dowodem a priori wszelkich bajdur Hasza.
                • hasz0 ________Czy to tego Jaski nie dałeś rady doczytać? 30.08.05, 08:30
                  Zachodze w głowe dlaczego przyłączyłeś się do
                  impertynenckich urojeń Rycha bez 1-go słówka merytorycznego wyjasnienia.

                  Moglbys wskazac o ktore moje slowa Ci chodzi?
                  -------->

                  Ekonomia....w gruncie rzeczy to wypełnianie ludzkich wyobrażen.

                  Jeśli ludzie wyobrażaja sobie ze cos jest atrakcyjne to decyzje powziete
                  wskutek takiego przekonania i wydane pieniadze na podstawie tych decyji
                  napedzaja koniunkture.
                  Tak sie dzieje z cenami mieszkan w roznych miastach a nawet dzielnicach.
                  Tak z inwestycjami w roznych czesciach kraju czy regionu. Bo jakże racjonalnie
                  wytłumaczyć te przeniesione na Słowację inwestycje motoryzacyjne.
                  Dopiero teraz poszli po rozum do głowy i wracają do Polski.
                  Nie tylko podatki i stabilnosc przepisów ale ludzie i to co i jak mysla liczy
                  się najbardziej.

                  Porównując Wasze prognozy przyszłości Polski z prognozami i myslami
                  wracajacych wybitnych patriotów, posiadających przecież uznanie i prestiż
                  na obczyźnie po 1918 - żal d.upe sciska.
                  • rycho7 wolisz zeby Cie oszukiwac? 30.08.05, 13:46
                    hasz0 napisał:

                    > Porównując Wasze prognozy przyszłości Polski z prognozami i myslami
                    > wracajacych wybitnych patriotów, posiadających przecież uznanie i prestiż
                    > na obczyźnie po 1918 - żal d.upe sciska.

                    Bo takie sa prognozy i mysli. Zycia pozagrobowego nie oczekuje. Musze sie
                    zadowolic tym co uda mi sie za zycia. Na tym opiera sie ekonomia nieteologiczna.
                    • haszszachmat Re: wolisz zeby Cie oszukiwac? Nie wolę żebyś mnie 30.08.05, 14:39
                      więcej nie obrażał!!!!!

                      Bo nie masz najmniejszego prawa - choć tego prawa masz pełne usta
                      w obronie prawdziwych zbrodniarzy, terrorystów, kłamców i złodziei.

                      • rycho7 nie obrazam Cie mimozo i narcyzie 30.08.05, 16:38
                        Pisze wyraznie kim jestes. Haszysta, Polakiem-katolikiem, rydzykofanem, godnie
                        noszacym znak rozpoznawczy Twego kolka rozancowego - moherowa beretke, Wielkim
                        Czlowiekiem, Sloncem Sudetow, cisnieniem syfona bez zaworu bezpieczenstwa. Sama
                        prawda, cala prawda, swieta prawda.
                        • szach0 ________Ty madry jesteś czy żartujesz rozpaczliwie 30.08.05, 17:00
                          bo przesiakłeś za Odra takim subtelnym poczuciem humoru,
                          że przebijasz samego Ojca Dyrektora.
                          Więc Tischnera nie nasladuj na siłę...
                          Chciałes linki? dostałeś!

                          Byłes może w Mehabie w Alanyi?
                          Półwysep ma się po prawej i za ulica jest zaraz plaża.
                          Ma taki chrakterystyczny piękny ogrod z palmami.
                          Do centrum bliziutko.
                          Albo w Klepatrii tej obok Melisy po drugiej stronie półwyspu przy plzy Klepatra?

                          • szach0 o i a zjadł upał!/n 30.08.05, 17:05
                          • rycho7 denatkujesz 30.08.05, 21:17
                            szach0 napisał:

                            > Chciałes linki? dostałeś!

                            Chcialem linki nie do bzdur lecz do dowodow, ze nie kalmiesz i nie pomawiasz.
                            Zmniejsz troche cisnienie syfonu bo Ci uciska szara komorke.

                            > Byłes może w Mehabie w Alanyi?
                            > Półwysep ma się po prawej i za ulica jest zaraz plaża.
                            > Ma taki chrakterystyczny piękny ogrod z palmami.
                            > Do centrum bliziutko.
                            > Albo w Klepatrii tej obok Melisy po drugiej stronie półwyspu przy plzy Klepatra

                            Ale Cie pokrecilo.
                            • hasz0 Re: denatkujesz - Bravo! Rychu się wydzwignąłeś 30.08.05, 21:31
                              na akceptowalny poziom.

                              Denatkujesz...nie jest to zapewne słoma
                              ale nos wypada zatkać. Bączek z syfonu?
                              • haszszachmat Re: denatkujesz - Bravo! Rychu się wydzwignąłeś 31.08.05, 10:47
                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=28415594&a=28416396
                • jaski Re: ____Do Jaskiego choc...ze to do Rycha glownie 02.09.05, 00:24
                  Hasz napisal:
                  > Czyzbyś miał filtr przepuszczający wszystkie ważne i nabrzmiałe
                  > problemy bieżace w Polsce w moich tekstach?

                  Nie. W niektorych opiniach jak najbardziej sie z Toba zgadzam(
                  sprawa "wyprzedazy" majatku narodowego chociazby), ale wybacz, stylu Twojego
                  nie za bardzo lubie. JAk ktos o ' patriotyzmie' polegajacym na jednostronnych
                  opiniach pisze. To juz sie lampka sygnalizacyjna zapala. Ja po prostu wiem, ze
                  Konrad Wallenrod to fikcja. TAk jak Emilka Plater,reduta Ordona i inne grazyny.
                  Wiec jak Ktos nadaje w tym stylu, to akorat u mnie wzbudza podejrzenia co do
                  realnego widzenia otaczajacej Go rzeczywistosci.
                  A obecne polskie sprawy obchodza mnie bardzo, ale tez wiem, ze Soso juz nie
                  zyje od ladnych paru lat, grzebanie w skorupach mozna zostawic archeologom. W
                  Twoje wojenki z Rychem nie mam zamiaru sie wciagac bo prywata to co nieco
                  zalatuje, a ja po prostu czasu nie mam na tyle, zeby do swietej wojny sie
                  wtracac. Wiecej relatywizmy Drogi Haszu.

                  P.S. Jezeli poczules sie urazony, sorry, nie bylo moja intencja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka