Dodaj do ulubionych

Jezus z Mojżeszem

26.08.02, 13:46


Jezus z Mojżeszem poszli sobie popykać w golfa.
Staneli na polu, Jezus ustawił piłeczkę, pacnął i poleciała na środek
jeziora. Pływa sobie na wodzie. Jezus niewiele myśląc podszedł po wodzie do
piłeczki, uderzył i wpadła do dołka.
W tym momencie do grających podszedł staruszek i zapytał czy może się
dołączyć.
- Jasne - odpowiedzieli razem - Twoja kolej będzie po Mojżeszu.
- Ok - zgodził się starzec.
Mojżesz ustawił piłeczkę, uderzył, piłka poleciała na środek jeziora i
zatonęła. Mojżesz rozstąpił wody, podszedł do piłeczki, uderzył i wpadła do
dołka.
Nadeszła kolej na staruszka. Ustawił, uderzył.
Piłka poleciała na środek jeziora i zatonęła.
Przepływająca ryba złapała w pyszczek piłkę i odpłynęła. Zobaczył to z góry
orzeł, zanurkował, złapał rybę i odfrunął. Leciał z rybą w szponach. Gdy
przelatywali nad dołkiem ryba wypuściła z pyszczka piłeczkę która trafiła
wprost do dołka.
Mojżesz popatrzył na Jezusa i powiedział:
- Z twoim starym to się nie da grać!
Obserwuj wątek
    • Gość: wild drugwars-Jesus vs USA (Mojżesz siedzi w Alcatraz) IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 26.08.02, 13:59
      Jesus, in a very worried state, convened all of his apostles and
      disciples to an emergency meeting because of the high drug
      consumption problem all over the world. After giving it much thought they
      reached the
      conclusion that in order to better deal with the problem, that they
      shouldtry the drugs themselves and then decide on the correct way to proceed. It
      was therefore decided that a commission made up of some of the
      members return to earth to get the different types of drugs. The secret
      operation is effected and two days later the commissioned Jesus, waiting atthe
      door, hears a knock:
      "Who is it?"
      "It's Paul"
      Jesus opens the door.
      "What did you bring Paul?"
      "Hashish from Morocco"
      "Very well son, come in."
      another knock ...
      "Who is it?"
      "It's Mark"
      Jesus opens the door.
      "What did you bring Mark?"
      "Marijuana from Colombia"
      "Very well son, come in."
      another knock ...
      "Who is it?"
      "It's Matthew"
      Jesus opens the door.
      "What did you bring Matthew ?"
      "Cocaine from Bolivia"
      "Very well son, come in."
      another knock ...
      "Who is it?"
      "It's John"
      Jesus opens the door.
      "What did you bring John?"
      "Crack from New York"
      "Very well son, come in."
      another knock ...
      "Who is it?"
      "It's Luke"
      Jesus opens the door.
      "What did you bring Luke?"
      "Speed from Amsterdam"
      "Very well son, come in."
      another knock ...
      "Who is it?"
      "It's Judas"
      Jesus opens the door.
      "What did you bring Judas?"
      " FBI MOTHER F***ERS! EVERYONE AGAINST THE WALL!"
      • Gość: zlosnica Re: drugwars-Jesus vs USA (Mojżesz siedzi w Alcat IP: *.man.bialystok.pl 26.08.02, 15:23
        denerwujecie mnie z tym angielskim, juz mam silna motywacje nauki, nie musicie
        mi na kazdym kroku przypominac, ze dzis to wstyd nie znac angielskiego
    • Gość: nordique Re: Jezus z Mojżeszem IP: *.sympatico.ca 27.08.02, 02:36
      prosze o wiecej anegdot o moim idolu! Ja mam na razie tylko to:
      "musimy wiedziec, My i nasze dwory, ile zawdzieczamy przepieknej basni o
      Chrystusie"! Cytat wypowiedzi papieza Leona X(panowal laskawie 1513-1521)
      pochodzi z ksiazki Jerzego Gracza *Archiwa Watykanu - kiedy cala prawda*.
    • wild Jezus ratuje Papieża przed utonięciem 01.09.02, 22:15
      Autor: Gość: nurni IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
      Data: 01-09-2002 22:01 + dodaj do ulubionych wątków

      + odpowiedz na list

      + odpowiedz cytując


      -------------------------------------------------------------------
      Mt 14,25-31

      wolny przeklad
      zaslyszany tego lata
      na nadmorskiej plebani:

      uczniowie ujrzeli Jezusa kroczacego po jeziorze
      przestraszyli sie bardzo na co Jezus:
      nie bojcie sie to JA JESTEM
      Piotr poprosil:
      pozwol i mi chodzic po wodzie
      Jezus: przyjdz!
      Piotr wyszedl i zaczal kroczyc po morzu
      ale w pewnej chwili zaczal tonac
      ‘Zbawicielu ratuj tone’!
      Jezus zalamanym glosem:
      po palach glupku, po palach
      ..............................

      z dedykacja
      nurni



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka