krzysztof.r.m
20.09.01, 08:54
Kto z Panstwa pamieta powszechna dyskusje w Kraju nad budzetem 1980 roku?
A moze wczesniej?
A moze nieco pozniej?
Pewnie nie bylo budzetowej "dziury", bezrobocia, wskazniki mialy sie
znakomicie, dochod narodowy...itd.itd.
Jesli wiec bylo to tak znakomite, to po co dzis mowic o wspolautorstwie zmian,
i po co to zmieniono?A kiedy juz zmieniono i wszyscy to akceptowali...
Dlaczego wowczas miliony ludzi rzeczywiscie wyszlo na ulice z radosci...
krm