Dodaj do ulubionych

Czy musimy kochać USA?

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.02, 16:59
Przed dwudziestu laty wydawało się nam, że Ameryka jest najbardziej
demokratycznym krajem świata, ukochanym przez wszystkie narody (z wyjątkiem
oczywiście narodów ZSRR!). Fascynacja tym krajem skłaniała nas do zamykania
oczu na fakt, że naszych gorących uczuć nie podzielały kraje Azji i Ameryki
Łacińskiej. Odrzucając propagandę komunistyczną zachłysnęliśmy się propagandą
USA. Szukaliśmy opieki kraju, który ogłosił się światowym żandarmem. Nie
przyjmowaliśmy do wiadomości, że atak USA na Panamę kosztował życie tysiąca
obywateli tego kraju - aby USA mogły osadzić w swoim więzieniu prezydenta
Noriegę, zbuntowanego agenta CIA. Nie przyjmowaliśmy do wiadomości, że wojska
amerykańskie uciekały z Somalii, bo Somalijczycy nie docenili jakoś opieki
Wielkiego Brata. W wyzwolonym przez Amerykanów Afganistanie rząd utrzymuje
się przy władzy tylko dzięki ochronie marines. Ludność dawnej Jugosławii nie
powitała Amerykanów kwiatami. Nie żałowaliśmy miliona pomordowanych
Wietnamczyków, bo to tylko komuniści. Nie protestujemy, gdy Bush bez
zastrzeżeń popiera zbrodniczą politykę Ariela Szarona. Nie przeszkadza nam
doktryna wojenna Busha: zero strat własnych, jak najwięcej zabitych podludzi.
A teraz przyglądamy się, jak nasza władza z opozycją prześcigają się w
podlizywaniu się Wujowi Samowi.
Szykuje się nowa wojna. Tym razem chcemy być po stronie silniejszego, nic na
niej nie skorzystamy, najwyżej Bush jeszcze raz poklepie Kwaśniewskiego po
ramieniu. Zazdroszczę Niemcom kanclerza, który miał odwagę powiedzieć
Amerykanom prawdę w oczy. Czy musimy się napraszać do roli mięsa armatniego?
Obserwuj wątek
    • watto Jak to było w Apokalipsie? 20.09.02, 17:12
      Gdy czateł sobie ostatnio Apokalipsę, jeden fragment mi sie skojarzył:


      "A Smok dał jej swą moc, swój tron i wielką władzę
      ...
      A cała ziemia w podziwie powiodła wzrokiem za Bestią...
      I Bestii pokłon oddali, mówiąc:
      'Któż jest podobny do Bestii
      i któż potrafi rozpocząć z nią walkę'"

      smile


      Zwłaszcza po tym, jak to ktoś napisał, że jeżeli Bush każe kanclerzowi
      niemieckiemu pójść do budy, to ten pójdzie.
      smile
    • Gość: wikul Re: Czy musimy kochać USA? IP: *.acn.waw.pl 20.09.02, 17:52
      Nie musimy , przecież ty Marek nie kochasz USA , więc skad ta rozterka .
    • Gość: Konrad Nie, nie musicie kochać USA ... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.09.02, 17:57
      wystarczy, że będziecie płacić podatki i oglądać wiadomości TVP towarzyszu.

      PS: tekstu Twojego nie czytałem, odpowiadam tylko na pytanie zawarte w
      temacie smile
    • Gość: jorgus Re: Czy musimy kochać USA? IP: *.acn.waw.pl 20.09.02, 18:02
      Tak. Również Niemców, Francuzów, Czechów i niezawadzi przynajmniej nie
      nienawidzieć Żydów.
    • Gość: bomba Re: WIERZE W AMERYKE ! IP: *.dip.t-dialin.net 20.09.02, 18:35
      Nie musimy. Jesli chodzi o Noriege czy innych dyktatorow obalonych przez
      Amerykanow to "masz " 100 % racje.
      Hitlera tez lepiej bylo nie ruszac tylko dac mu realizowac oblakancze wizje.
      Przeciez Franuzi i Brytyjczycy wlasnie taka wymarzona przez Ciebie postawe
      zajeli w 1938 1939 roku. Po co bylo bronic Czechow czy tez Polakow ?
      To grozilo wojna i duzymi stratami ludzkimi w ich mniemaniu. Chamberlain po
      powrocie z Monachium wolal "Przywiozlem wam pokoj". Nie dodal, ze na kolanach.
      A potem ? Zeby obalic Hitlera trzeba bylo koalicji pol swiata i
      niewyobrazalnych strat ludzkich. Czy mamy wiec czekac na kolejnego dyktatora,
      ktory rozpali pozoge wojenna i zeby ja ugasic trzeba bedzie poniesc
      wilomilionowe straty ? Ciesze sie, ze jest taki zandarm na swiecie jak Ameryka.
      Gdyby nie oni, to swiat bylby zapewne urzadzony na modle jakiegos Stalina czy
      Mao - Tse Tunga. A wtedy nie odwazylbys sie nic samodzielnego napisac i
      powiedziec tak jak to czynisz teraz. Ba, moze dostepu do internetu bys nie
      mial ! Spojrz uprzejmie jak to jest np. w Chinach ktore juz sie przeciez
      znacznie zdemokratyzowaly. Gdyby nie Ameryka, to Polska bylaby 17 republika
      radziecka. Wielu Niemcow uwaza podobnie jak ty. Nie zadaja sobie trudu, zeby
      zobaczyc, ze gdyby nie inwazja Amerykanow w Normandii, to Europa , poza Anglia,
      opanowana by byla przez Sowietow. Na Balkanach bez interwencji USA mielibysmy
      taki kociol, ze pewnie i Polacy poparzyli by sobie rece.
      Wiele malych krajow zapomina, ze gdyby nie ci wredni Amerykanie, to dzis nie
      byloby ich na mapie swiata, bo zagarneli by ich silniejsi sasiedzi.
      Polska racja stanu jest sojusz z Ameryka. W przeciwnym razie Niemcy i Rosjanie
      w dalszej perspektywie znowu podadza sobie rece nad Wisla.
      Zaobserwuj Hiszpanow, w koncu czlonka NATO. Poparli Amerykanow zdecydowanie w
      wojnie z Irakiem tak jak Brytyjczycy. Spytasz: dlaczego ?
      A, bo maja konflikt z Marokiem o wysepki i Ceute. Maroko poparla Liga Arabska.
      Hiszpanie mimo swego czlonkostwa w NATO wiedza, ze tak naprawde moga liczyc
      tylko na Ameryke. A Niemcy, tacy samodzielni wg Ciebie ?
      W koncu sa potega na skale regionalna. Nie maja wrogow, ktorzy mogli by im
      zagrozic. Ale poczekaj. Jak ceny ropy pojda w gore, to i oni przylacza sie do
      Ameryki, bo ich obywatele nie przezyja obnizenia stopy zyciowej.
      • sewer_ WIERZE W AMERYKE ! 20.09.02, 20:03
        Trzymaj sie BOMBA !
        Popatrz na moje teksty...
        Pisze dokladnie to, co Ty, ale ciezko jest...
        Strzel 2 slowa na priv, skad nadajesz...?
      • Gość: babariba Re: WIERZE W AMERYKE ! IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 21.09.02, 07:53
        A kto "wyprodukował" Osamę od Ladenów? - Może Putin? A gdzie Osama Ladenowski
        ratował zdrowie przed zeszłorocznym wrześniem? - W moskiewskiej klinice dla
        gerontów, czy amerykańskim szpitalu w Arabii Saudyjskiej? A dla kogo "robił"
        przez lata całe Noriega?
        Niestety komboje wielokrotnie już udowodnili, że dla osiągnięcia taktycznych,
        krótkookresowych celów zdolni są do nawiększych idiotyzmów. A dżinn wypuszczony
        z butelki nie zawsze daje się do niej zapędzić z powrotem
        • Gość: bomba Re: WIERZE W AMERYKE ! (Nadal !!!!!!!!!!!!!!!!!!!) IP: *.dip.t-dialin.net 21.09.02, 22:17
          No,no. Ciekawe, ciekawe. Jestem gotowy zalozyc sie o szampana (ale
          prawdziwego), ze jestes osoba mloda, zapewne ponizej 25 lat. Twoj wiek dojrzaly
          rozpoczal sie w momencie demokratycznej Polski, niezaleznie od tego, czy Ci sie
          ona podoba, czy nie. Nie masz wiec zapewne doswiadczenia czlowieka, ktory nie
          mogl wyjechac nigdzie za granice, bo mu nie dali paszportu. Zdobycie czegos
          lepszego do zarcia graniczylo niemal z cudem.Meble, mieszkanie ? Nierealne.
          W TV wiadomosci rozpoczynaly sie od informacji o kolejnej wizycie I- go
          sekretarza Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej.
          W gazetach, poza kolumna sportowa, wiadomosci o utrwalajacej sie przyjazni
          polsko - radzieckiej, i tak dalej na ten styl. "Znalem " pewnego wysokiego
          funkcjonariusza SB, ktory w latach 70-tych na moje pytanie o Katyn i 17
          wrzesnia 1939 odpowiadal, ze wiadomo kto to zrobil, ale po co ludzi o tym
          informowac.Przeciez oni i tak tego nie zrozumieja, a jakie straszne rzeczy
          jeszcze moga sie wydarzyc jak sie o tym powie.Jednym slowem spoleczenstwo to
          ciemna masa i mozna mu tyle informacji dawkowac, ile wladza uzna za stosowne.
          Ta krytykowana Ameryka spowodowala poprzez swoj program wojen gwiezdnych, ze
          Sowieci zalamali sie gospodarczo, Polska odzyskala wolnosc i dzieki temu dzis
          mozesz ze mna polemizowac. Co do Osamy Bin Ladena. Nie zawsze mozna wszystko
          przewidziec. Zwroc uwage na pewien "drobny " szczegol.Najpierw to Sowieci
          weszli nieproszeni do Afganistanu. Okrucienstwa jakich tam sie dopuscili i
          rujnacja kraju, to bylo najpierw, a nie bin Laden i Ameryka.
          Pomijajac te moje wszystkie wywody.
          KAZDY KTO TAK BARDZO NIENAWIDZI AMERYKI NIECH SIE NAJPIERW ZASTANOWI:
          czy wolalby zyc w "demokratycznym ZSRR", a moze w Chinach Ludowych (z nazwy
          tylko), a moze w Iranie lub innym kraju teologicznym, czy tez moze jednak woli
          system amerykanski i obrone tych wartosci przez USA ?
          Zreszta sadze, ze w tych wypowiedziach anty-amerykanskich jest wiecej przekory
          niz wiary we wlasne slowa. Inaczej nie smie nawet przypuszczac.

          • alfalfa Re: WIERZE W AMERYKE ! (Nadal !!!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.09.02, 01:00
            Gość portalu: bomba napisał(a):

            Wtrące się na chwilkę i uciekam...
            > No,no. Ciekawe, ciekawe. Jestem gotowy zalozyc sie o szampana (ale
            > prawdziwego), ze jestes osoba mloda, zapewne ponizej 25 lat. Twoj wiek
            dojrzaly
            >
            > rozpoczal sie w momencie demokratycznej Polski, niezaleznie od tego, czy Ci
            sie
            >
            > ona podoba, czy nie. Nie masz wiec zapewne doswiadczenia czlowieka, ktory nie
            > mogl wyjechac nigdzie za granice, bo mu nie dali paszportu. Zdobycie czegos
            > lepszego do zarcia graniczylo niemal z cudem.Meble, mieszkanie ? Nierealne.
            > W TV wiadomosci rozpoczynaly sie od informacji o kolejnej wizycie I- go
            > sekretarza Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej.
            > W gazetach, poza kolumna sportowa, wiadomosci o utrwalajacej sie przyjazni
            > polsko - radzieckiej, i tak dalej na ten styl. "Znalem " pewnego wysokiego
            > funkcjonariusza SB, ktory w latach 70-tych na moje pytanie o Katyn i 17
            > wrzesnia 1939 odpowiadal, ze wiadomo kto to zrobil, ale po co ludzi o tym
            > informowac.Przeciez oni i tak tego nie zrozumieja, a jakie straszne rzeczy
            > jeszcze moga sie wydarzyc jak sie o tym powie.Jednym slowem spoleczenstwo to
            > ciemna masa i mozna mu tyle informacji dawkowac, ile wladza uzna za stosowne.
            Co wyżej napisane ma to rzeczy?
            > Ta krytykowana Ameryka spowodowala poprzez swoj program wojen gwiezdnych, ze
            > Sowieci zalamali sie gospodarczo, Polska odzyskala wolnosc i dzieki temu dzis
            > mozesz ze mna polemizowac.
            I to jest zdecydowanie przeceniana legenda. Załamali by się i tak, a nawet
            wcześniej gdyby nie kredytowanie z Zachodu (tak jak np. PRL i Gierek. sowieci
            też korzystali z kredytów). Faktycznie solidarna postawa i konsekwencja było by
            się posypało z 10 lat szybciej.
            Co do Osamy Bin Ladena. Nie zawsze mozna wszystko
            > przewidziec. Zwroc uwage na pewien "drobny " szczegol.Najpierw to Sowieci
            > weszli nieproszeni do Afganistanu. Okrucienstwa jakich tam sie dopuscili i
            > rujnacja kraju, to bylo najpierw, a nie bin Laden i Ameryka.
            A mogłeś użyć znacznie lepszego argumentu np. Lwa Pancziru wspomnieć...
            > Pomijajac te moje wszystkie wywody.
            > KAZDY KTO TAK BARDZO NIENAWIDZI
            Znowu to samo co już było w wielu wątkach - jak nie kochasz to znaczy, że
            nienawidzisz? Co to za głupota?
            AMERYKI NIECH SIE NAJPIERW ZASTANOWI:
            > czy wolalby zyc w "demokratycznym ZSRR", a moze w Chinach Ludowych (z nazwy
            > tylko), a moze w Iranie lub innym kraju teologicznym, czy tez moze jednak
            woli
            > system amerykanski i obrone tych wartosci przez USA ?
            > Zreszta sadze, ze w tych wypowiedziach anty-amerykanskich
            ??????? Krótkie pytanie testowe na obiektywizm: czy zdarza się że USA w swojej
            polityce popełnia błąd?
            jest wiecej przekory
            > niz wiary we wlasne slowa. Inaczej nie smie nawet przypuszczac.
            >
            >
            I o to chodzi. Tak bardzo lubię Amerykę że chcę żeby była lepsza i krytukuję
            jak mi się coś nie podoba. Proste, nie?
            • Gość: bomba Re: WIERZE W AMERYKE ! (Nadal !!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.proxy.aol.com 22.09.02, 10:12
              Bardzo dziekuje za krociutkie uwagi. Jakos malo konkretne poza cytatmi z moich
              wywodow i ich jednozdaniowa krytyka.
              Przypomina mi to dyskusje z malym dzieckiem, ktore w pewnym wieku rozwoju
              zadaje uporczywie po kazdym wywodzie doroslego pytanie "a dlaczego?".
              Jasne, ze kazdy ma prawo do krytyki nawet przyjaciela.
              Nie moze to jednak odbywac sie na zasadzie jednostronnej krytyki sprawiajacej
              wrazenie, ze (w tym przypadku USA) mamy do czynienia z przyslowiowym "diablem
              wcielonym". Najkrocej jak mozna sprobuje wyjasnic o co chodzi:
              Wyobrazmy sobie swiat bez USA i jego polityki wtracania sie. Dyktatury typu
              ZSRR wcale by tak szybko nie upadly jak uwazasz, a co wiecej rozprzestrzenily
              by swoje wyobrazenie swiata na reszte kontynentu (-ow). Kryzys kubanski to
              swietny przyklad co moglo sie stac bez USA.
              Jeszcze jedno. Jesli nie zrozumiales co ma do rzeczy moj poczatkowy watek o PRL-
              u, to odpowiem Ci po Twojemu. Ja tez nie rozumiem dlaczego Ty nie rozumiesz.
              • alfalfa Re: WIERZE W AMERYKE ! (Nadal !!!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.09.02, 14:36
                I ja również dziękuję.
                Rzeczywiście króciutko kilka zdań napisałem i myślę, że raczej umiarkowanie
                krytycznych. Teraz będzie trochę dłużej i nadal umiarkowanie.
                Zauważ, że zacytowałem Twój jeden post i spróbowałem odnieść się do wyrażonych
                przez Ciebie zdań. Zasadniczo zakładam, że PRL nie trzeba nikomu przypominać, a
                tym bardziej sugerować, że dyskutuje się z kimś kto tego nie pamięta. Jaki ma
                to cel? To chyba dobrze, że wreszcie jest pokolenie Polaków którzy rosną i
                dojrzewają w wolnej i demokratycznej Polsce. Czy chodzi Ci o uczucie
                wdzięczności? Podkreślenie pozytywnej roli USA? Oczywiście że tak, w końcu
                Polacy to bardzo proamerykański naród i nie bez przyczyny, nieprawdaż? Ale czy
                wg. Ciebie powinniśmy jeszcze bardziej, ślepo wręcz uwielbiać USA? Czy naprawdę
                nie przypomina Ci to oczekiwań egzekutywy aby Polacy pokochali ślepo ZSRR? Czy
                mamy nie pamiętać o np. Osamie i jego początkach tak jak komuna chciała zebyśmy
                nie pamiętali o 17 września? Otóż niektórym z nas to właśnie tym pachnie i stąd
                opór - w tym tych młodych, wolnych, wychowanych w demokracji Polaków. Czy teraz
                jaśniej się wyraziłem?
                Może niektórzy przesadzają z emocjami i wydaje Ci się, że ktoś dość ostro
                krytykuje Amerykę (ja to oceniam raczej jako próbę takiego przedstawienia
                argumentów żeby "wreszcie dotarły" a z chwilę mamy niepotrzebną eskalację)
                na "diabła wcielonego" ale to przesada i raczej Twoja projekcja w efekcie
                reakcji na krytykę.
                Niestety, nie odpowiedziałeś na moje pytanie testowe a to mnie nastraja
                smutkiem i wzbudza wątpliwości, podobnie jak insynuacje, że dyskutujesz
                z "małym dzieckiem" i generalnie deprecjacja moich uwag. Nie będę rozwijał
                dyskusji bo mam wrażenie, żeś nadwrażliwy na jakiekolwiek wątpliwości co do
                roli i działań USA a to źle wróży dla dalszej wymiany poglądów.
                pzdr.
                ps. czy pamiętasz czym sowieci uzasadniali swoją ekspanję?
                Ekspansją "imperializmu USA" min., prawda? Nic Ci to nie przypomina? Czy np.
                wspomniany przez Ciebie kryzys Kubański był inspirowany przez ZSRR? Z tego co
                wiem (np. z bardzo proamerykańskiego Discovery) nie. Dopiero później, w wyniku
                izolacji Castro zwócił się w stronę sowietów. Czy Batista był dyktatorem? Czy
                podtrzymywanie i popieranie np. szacha w Iranie dobrze się skończyło? Czy
                trzeba dalej wymieniać? Np. "republikę bananową"? Czy można było mądrzej? Tu
                nie chodzi o jednostronną krytykę, tu chodzi (jak już wspomniałem w poprzednim
                poście) o troskę o USA, żeby było lepsze i nie stało się nowym ZSRR. Tego chyba
                nikt z nas by nie chciał, prawda?
                • Gość: bomba Re: WIERZE W AMERYKE ! (Nadal !!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.proxy.aol.com 22.09.02, 20:54
                  No wiec tak:
                  1. Wspomnienie o PRL-u mialo na celu uswiadomienie mlodemu dyskutantowi, jakie
                  to szczescie moc wyrazac w sposob wolny swoje poglady, nawet najbardziej
                  dyskusyjne.
                  Mam bratanka, ktory odnosi sie do obecnych realiow w Polsce jako czegos
                  oczywistego i naturalnego. Moze to i dobrze, ale narod ktory nie zna wlasnej
                  historii..
                  2.Nie jestem tak szalony, jak uwazasz, ze bezkrytycznie "miluje" USA. Z wieloma
                  ich posunieciami sie nie zgadzam.
                  Jesli jednak porzucimy idealizm, to kazdy niemal kraj na swiecie, musi
                  zdecydowac sie w jakim ukladzie chce istniec. Zastanow sie i odpowiedz, czy
                  gdyby nie bylo USA, to Polska moglaby czuc sie bezpieczna ? Jaka alternatywe
                  mamy ? Przezylem inwazje Iraku na Kuwejt. Kuwejtczycy tak jak caly swiat arbski
                  nie darzyli sympatia USA. Ale jak nastapila inwazja, to tylko modlili sie o
                  interwencje amerykanska. I taka jest roznica miedzy USA a innymi swiatowymi
                  potegami.
                  3. Nikt nie karze kochac Amerykanow, tak jak to sugerujesz i w ogole tytul pod
                  jakim toczy sie dyskusja.Nigdzie sie z tym nie spotkalem.Mamy tyle partii i
                  ludzi o odmiennych pogladach jak i niezaleznej prasy, ze kazdy moze wybrac.
                  Porownanie z egzekutywa nakazujaca milowac ZSRR to jakies, delikatnie mowiac
                  nieporozumienie z kilku m.in. wzgledow:
                  a) nie ma obecnie w wojsku przysiegi z sasiadem w tekscie
                  b) konstytucja nie odwoluje sie do sasiada
                  c) nie ma przymusowego wywieszania amerykanskich flag tak jak kiedys czerwonych
                  na swieta 1 maja i 22 lipca. Nikt nie karze spoleczenstwu brania udzialu w
                  swietach, tak jak to kiedys bylo z pochodami 1-majowymi.
                  d) paszport i prawo podrozowania po swiecie jest prywatna , a nie panstwowa
                  sprawa
                  4. Nikt nie chcialby aby Ameryka stala sie drugim ZSRR. Tu zgadzamy sie
                  czesciowo. Wydaje mi sie jedynie, ze sa tam tak rozwiniete procedury
                  demokratyczne (niezaleznie od ich wad), ze nam to nie grozi.
                  5. Dyktatorzy na swiecie. Byli i beda, nie miejmy zludzen. Mozemy sie godzianmi
                  spierac, jak reakcja na nich bylaby najlepsza. Nie kazde zachowanie USA w tej
                  kwestii mozna i trzeba bezkrytycznie chwalic.
                  6. Co do pytania testowego. Nie jestesmy w szkole i na egzaminie, zebys na
                  podstawie tego pytania mogl mnie oceniac, a w szczegolnosci sprawdzac moja
                  zdolnosc do dyskusji. Podobny styl dyskusji usilowal mi kiedys narzucic facet
                  po studiach w Moskwie; "zadami Ci jedno pryncypialne pytanie".
                  Moje "insynuacje" przy tym jednym pytaniu testowym, to doprawdy nic.

          • Gość: wojo Re: WIERZE W AMERYKE ! (Nadal !!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.home.cgocable.net 23.09.02, 20:59

            Jak to cudnie popierac nareszcie WOLNE I SUWERENNE media szczegolnie w naszej
            krajowej edycji
    • Gość: SIKOR Re: Nie, nie musimy kochać USA !!! IP: *.tychy-bielska.sdi.tpnet.pl 20.09.02, 18:59
      Ktoś tu chyba ma pomroczność jasną przez ostatnie kilkanaście lat. Gościu od
      dłuższwgo czasu mamy wgląd w znacznie większy zakres wiadomości niż za komuny.
      Wystarczy trochę poszperać aby jasno widzieć rolę komuchów i u Noriegi i w
      Korei oraz oczywiście w Wietnamie. Krótko mówiąc są dobrzy i źli, a historia
      dowodzi że Ameryka która z takim trudem wywalczyła sobie wolność, bardzo ją
      ceni i znaczna większość Amerykanów wyznaje DOBRE wartości. W związku z tym są
      po stronie wolności, sprawiedliwości i demokracji - dlatego kocham Amerykę - a
      ty jak nie chcesz to nie musisz. Z lekcji historii zapamiętałem m.in hasło "NIE
      BĘDZIEMY UMIERAĆ ZA GDAŃSK". CI KTÓRZY JE WYPOWIEDZIELI ZAPŁACILI PÓŹNIEJ
      SETKAMI TYSIĘCY OFIAR, TYLKO MATOŁ NIE UCZY SIĘ NA BŁĘDACH POPRZEDNIKÓW.
    • Gość: Bohdan.M Re: Czy musimy kochać USA? TAK! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.02, 10:13
      Tak, KOCHAM AMERYKĘ, kraj Tomasza Edisona i Billa Gatesa, Marka Twaina i
      Ernesta Hemingwaya, Franklina Roosvelta i Johna Kennedyego. Ale czy muszę
      kochać prezydenta Busha, który myśli tylko, jak tu się załapać na drugą
      kadencję, i okazuje bezdenną arogancję wobec ONZ? Mało mu Iraku, chce jeszcze
      atakować Jemen.
      Amerykanie (a także Izrael) nie chcą zrozumieć, że każdy zabity Muzułmanin - to
      dwóch nowych mścicieli, którzy nie zawahają się poświęcić własnego życia dla
      ślepej zemsty. Islam jest religią okrutną, nieludzką, ale żadna wojna tego nie
      zmieni.

      Szanowni Dyskutanci, jesteście chyba bardzo młodzi i znacie świat z
      amerykańskich filmów. Moja matka przeszła Powstanie Warszawskie, ojciec cudem
      przeżył Ravensbrück. W ich wspomnienich wojna wygląda zupełnie inaczej. W
      wielu sprawach nie zgadzam się z Markiem, ale jego wypowiedź zasługuje na
      polemikę, a nie na obelgi. Polityka jest pełna kłamstw. Amerykanie bronią
      Kurdów przed Sadamem Hussajnem, ale kto stanie w obronie Kurdów tureckich,
      mordowanych przez armię turecką? Nie uznaję poglądu: to jest s..syn, ale NASZ
      s..syn! Brytyjczycy chcą wyzwalać Irak, ale ani myślą wycofać się z Irlandii!
    • Gość: Michał Jak można być tak strasznie naiwnym idealistą ? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.02, 10:42
      Po pierwsze : USA pomogły nam uwolnić się od ZSRR
      Gdyby nie USA to siedziałbyś na praktyce w PGR, anie przed komputerem
      Po drugie : jak USA nie będzie odgrywać głównej roli w świecie, to będą to
      robić np. Rosjanie, Chińczycy, islamiści albo będzie totalny burdel !!!!!!!!!
      W tej sytuacji zawsze lepsze jest USA !
      Jasne ?
      • Gość: Ania Re: Jak można być tak strasznie naiwnym idealistą IP: *.upc.chello.be 21.09.02, 11:18
        Gość portalu: Michał napisał(a):

        > Po pierwsze : USA pomogły nam uwolnić się od ZSRR
        > Gdyby nie USA to siedziałbyś na praktyce w PGR, anie przed komputerem
        > Po drugie : jak USA nie będzie odgrywać głównej roli w świecie, to będą to
        > robić np. Rosjanie, Chińczycy, islamiści albo będzie totalny burdel !!!!!!!!!
        > W tej sytuacji zawsze lepsze jest USA !
        > Jasne ?


        Nie nie jasne kolego.
        Przed uwolnieniem nas od ZSRR USA w Jalcie podaly nas temuz USA na tacy.Zaden
        Amerykanin nie zginal podczas tego uwalniania nas od ZSRR .Za to zginelo duzo
        Polakow wywiezionych na biale niedzwiedzie czy tez skazanych na smierc przez
        komunistyczne sady.W 1956 ,1970 to Polacy gineli a nie Amerykanie ,co zrobili
        ci twoi Amerykanie dla ratowania Polski?Konkrety prosze.
        A dlaczego to USA nie moga byc normalnym panstwem?Musza buc koniecznie
        zandarmem swiata?A jaka korzysc ty bedziesz mial.
        Taka jak dotychczas czyli zadna.
        Kochaj sobie USA a ja nie musze i nie bede.
        • Gość: Michał USA jest winne temu, że banany są krzywe ! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.02, 12:48
          Dziewczynko ! Mój dziadek zginął w 1940 r. zamordowany przez Sowietów, ale do
          głowy mi nie przyszło obwiniać o to USA.
          W Jałcie potwierdzono tylko to, co było już faktem : zajęcie Polski przez
          Rosjan. Bez zgody USA Stalin zrobiłby to samo.
          Oczywiście, twoim zdaniem USA miały rozpocząć III wojnę światową z ZSRR.
          Np. w 1970 za jednego zabitego stoczniowca powinna być jedna atomówka ?
          Z drugiej strony atakujesz USA za to, że jest żandarmem, czyli za to, że walczy
          z współczesnymi Stalinami.
          Przecież należy ich głaskać, czyli nie przeszkadzać. tak proponujesz.

          W twoich wywodach nie ma ani trochę sensu.
          Tak, czy siak USA jest zawsze winne wszystkiemu, co jest złego twoim zdaniem na
          świecie.

          • Gość: Adamek Re: USA jest winne temu, że banany są krzywe ! IP: *.dip.t-dialin.net 21.09.02, 13:34
            Jestesmy USA wszyscy bardzo wdzieczni,nie ma watpliwosci.Ale do konca zycia calowac przyjacielowi nogi i znosic wszystkie jego kaprysy z usmiechem na ustach?
            Toz to wiecej zadna przyjazn.
            • Gość: Michał Wilki, owce i pies ! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.02, 13:40
              A jakie straszne kaprysy USA znosi Polska ?
              Amerykanie mają swoje za uszami, ale oceniajmy świat realnie.

              Cała ta gadka przypomina mi narzekanie owiec na pilnującego je psa. Owce
              krytykowały go za brzydki wygląd oraz brutalność wobec wilków i w końcu
              wywaliły z roboty.
              Potem zostały zeżarte przez wilki.
              • Gość: Ania Re: Wilki, owce i pies ! IP: *.upc.chello.be 21.09.02, 19:12
                Gość portalu: Michał napisał(a):

                > A jakie straszne kaprysy USA znosi Polska ?
                > Amerykanie mają swoje za uszami, ale oceniajmy świat realnie.
                >
                No wiec realnie i nie na kolanach .


                > Cała ta gadka przypomina mi narzekanie owiec na pilnującego je psa. Owce
                > krytykowały go za brzydki wygląd oraz brutalność wobec wilków i w końcu
                > wywaliły z roboty.
                > Potem zostały zeżarte przez wilki.



                Sluchaj slonko.Jestesmy w NATO a NATO to nie tylko USA to takze UE do ktorej
                mamy wejsc podobno.Dystansu troche.
                • Gość: Lolek Re: Wilki, owce i pies ! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.02, 20:57
                  Brawo Aniu! Przynajmniej jedna myśli trzeźwo, a nie liże się buszmenom!
                  • Gość: Michał Trzeźwe myślenie ? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.02, 21:15
                    Jeżeli chęć zrzucania bomb atomowych na głowę ruskich w 1945 roku uważasz za
                    normalne myślenie, to żal mi twojego lizania ( bo o myśleniu nie ma mowy ).
                • hazet_95 Re: Wilki, owce i pies ! 21.09.02, 23:06
                  Gość portalu: Ania napisał(a):

                  > Sluchaj slonko.Jestesmy w NATO a NATO to nie tylko USA
                  > to takze UE do ktorej mamy wejsc podobno.Dystansu
                  > troche.

                  Dystans zawsze! Proponuję jednak również nie mylić pojęć
                  - "NATO (...) to także UE.."??? A co ma wspólnego jedno
                  z drugim, droga Aniu? NATO jest strukturą czysto
                  militarną i jedyne, co je łączy z UE, to częsć
                  (częsć!!!) członków. Ergo - był to argument z tych
                  typu "kulą w płot"...
                • Gość: wikul Re: Wilki, owce i pies ! IP: *.acn.waw.pl 22.09.02, 00:05
                  Gość portalu: Ania napisał(a):

                  > Gość portalu: Michał napisał(a):
                  >
                  > > A jakie straszne kaprysy USA znosi Polska ?
                  > > Amerykanie mają swoje za uszami, ale oceniajmy świat realnie.
                  > >
                  > No wiec realnie i nie na kolanach .
                  >
                  >
                  > > Cała ta gadka przypomina mi narzekanie owiec na pilnującego je psa. Owce
                  > > krytykowały go za brzydki wygląd oraz brutalność wobec wilków i w końcu
                  > > wywaliły z roboty.
                  > > Potem zostały zeżarte przez wilki.
                  >
                  >
                  >
                  > Sluchaj slonko.Jestesmy w NATO a NATO to nie tylko USA to takze UE do ktorej
                  > mamy wejsc podobno.Dystansu troche.


                  NATO nie ma nic wspólnego z UE . Dystansu trochę .
                • Gość: magiczny Re: Wilki, owce i pies ! IP: 2.2.STABLE* / *.echostar.pl 25.09.02, 12:47
                  hehehe - a jak się zaczęła awantura w jugosławi - to cała europejska część nato
                  nie mogła znależć dość sił wojskowych zdolnych do załatwienia sprawy (ponoć
                  mieli kłopoty z samolotami transportowymi !!!) - gdyby nie amerykańskie siły
                  szybkiego reagowania znów nic by nie zrobiono i morze krwi by się wylało

                  Na Amerykę możemy zacząć narzekać gdy:
                  1) sami staniemy się choćby mini-mocarstwem
                  2) znajdziemy lepszego sojusznika

                  a jak się jest gołodupcem (militarnym) to trzeba kapryzy Wielkiego Brata czasem
                  znosić
          • Gość: Ania Re: USA jest winne temu, że banany są krzywe ! IP: *.upc.chello.be 21.09.02, 19:09
            Gość portalu: Michał napisał(a):

            > Dziewczynko ! Mój dziadek zginął w 1940 r. zamordowany przez Sowietów, ale do
            > głowy mi nie przyszło obwiniać o to USA.
            >




            W Jałcie potwierdzono tylko to, co było już faktem : zajęcie Polski przez
            > Rosjan. Bez zgody USA Stalin zrobiłby to samo.


            Pewien jestes?USA mialo wtedy bombe atomowa,ktora zrzucilo na Japonie.




            Oczywiście, twoim zdaniem USA miały rozpocząć III wojnę światową z ZSRR.
            > Np. w 1970 za jednego zabitego stoczniowca powinna być jedna atomówka ?
            > Z drugiej strony atakujesz USA za to, że jest żandarmem, czyli za to, że
            walczy
            >
            > z współczesnymi Stalinami.
            > Przecież należy ich głaskać, czyli nie przeszkadzać. tak proponujesz.
            >
            > W twoich wywodach nie ma ani trochę sensu.
            >
            Dobrze ,ze ty piszesz z sensem ale z klapkami na oczach.Nie pisalam,ze atomowka
            za stoczniowca.Napisalam kto nas w to bagno wprowadzil.I o nas wcale wojny nie
            wszczynal.To dlaczego ja mam teraz popierac wojne.



            Tak, czy siak USA jest zawsze winne wszystkiemu, co jest złego twoim zdaniem na
            >
            > świecie.
            >
            Nie pisze,ze jest winne wszystkiemu.Ale co do Jalty mam racje a ty sie mylisz.

            no i czekam na konkrety jak to USA nas uwalnialo.Bo raz slysze,ze
            Papiez ,raz,ze Walesa,raz,ze Kuklinski,raz,ze ==solidarnosc ,raz ,ze Michnik i
            tak za kazdym razem .Konkrety kolego ,konkrety nie slogany.
            Te Twoje kochane USA nawet wiz nie znosza a nawet i z wizami nie zawsze chca
            wpuszczac.A ty bys im buty jezykiem czyscil.Godnosci troche kolego.
            • Gość: Michał A ha ! Nie chcą dać wizy ? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.02, 19:33
              Na USA świat się nie kończy. Proszę spóbować z Kanadą.
              Zwracam jedynie uwagę na to, że USA prowadziło w 1945 wojnę z Japonią, a nie z
              ZSRR. Dlatego też zrzuciło bomby na Japonię.
              Nie rozumiem tylko jednego : jak można potępiać USA za chęć wojny z Irakiem, a
              jednocześnie mieć pretensje za niezrzucanie bomb atomowych na
              ludność cywilną Rosji ?
              Ale antyamerykańskim agitatorom zawsze brakowało pomyślunku.
          • Gość: ewta-de Re: USA jest zaściankowe i aroganckie!!! IP: *.dip.t-dialin.net 21.09.02, 21:47
            Gość portalu: Michał napisał(a):

            > Dziewczynko ! Mój dziadek zginął w 1940 r. zamordowany przez Sowietów, ale do
            > głowy mi nie przyszło obwiniać o to USA.

            ***********************
            A szkoda bo gdybyś się zastanowił, to kto wie, że by Ci to jednak przyszło do
            głowy.
            ***********************

            > W Jałcie potwierdzono tylko to, co było już faktem : zajęcie Polski przez
            > Rosjan. Bez zgody USA Stalin zrobiłby to samo.

            **********************
            I tu się mylisz, w Jałcie Tow.Stalin i Prez. USA Pan Rosevelt podzielili świat
            na strefy wpływów na dwie części z tym, że Rosevelt jeszcze nie wiedział o tym,
            że Stalin posiada tuż, tuż bombę "A". Kiedy było późno to Rosevelt próbował
            ruskiego niedźwiedzia szczypać od strony Azji-wojna w Korei, wywołana przez USA.
            I tu USA się ponownie przeliczyły, więc polityka podziału świata na wpływy USA
            i Sowieci utrzymała się do upadku gospodarczego ZSRR. Gdyby obecna Rosja nie
            posiadała broni termojądrowej, USA bez oglądania się na resztę społeczności
            świata byöaby na terenach roponośnych, kontrolowanych przez Rosję.
            I tu jest pies pogrzebany. Nie liczył bym na to, że broń ta z czasem będzie do
            dupy. Rosja buduje nadal nowe bronie i środki rażenia , samoloty i nowoczesne
            łodzie podwodne (bez rozgłosu co w przypadku USA jest normą).
            ********************
            > Oczywiście, twoim zdaniem USA miały rozpocząć III wojnę światową z ZSRR.

            ********************
            Nie dużo brakowało i to kilka razy
            ********************

            > Np. w 1970 za jednego zabitego stoczniowca powinna być jedna atomówka ?
            > Z drugiej strony atakujesz USA za to, że jest żandarmem, czyli za to, że
            walczy
            >
            > z współczesnymi Stalinami.
            > Przecież należy ich głaskać, czyli nie przeszkadzać. tak proponujesz.
            >
            > W twoich wywodach nie ma ani trochę sensu.

            *********************
            To w Twoich wywodach brak jest sensu - bzdury opowiadasz o stoczniowcu i bombie.
            Zrób sobie kawkę wypal papieroska i poczytaj współczesnej historii tylko tej
            prawdziwej.

            pozdrówko!!!
            • Gość: Michał ewte-de ma duże problemy z historią ! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.02, 22:08
              "Rosevelt próbował
              ruskiego niedźwiedzia szczypać od strony Azji-wojna w Korei"

              Roosevelt zmarł w 1945 roku, a wojna w Korei zaczęła się w 1950.
              Ruscy wsadzali do więzień AK-owców przed Jałtą.
              Owszem mój dziadek mógł żyć jeszcze długo, ale ówczesne wersje półgłówków nie
              chciały wojny w 1938 i 1939 z ówczesną wersją Saddama Husajna !

              Pozdrowienia dla półgłówka współczesnego o nicku ewte-de !
              • Gość: ewta-de Re-ty dupku masz duże problemy z historią współcze IP: *.dip.t-dialin.net 21.09.02, 22:28
                Gość portalu: Michał napisał(a):

                > "Rosevelt próbował
                > ruskiego niedźwiedzia szczypać od strony Azji-wojna w Korei"
                >
                > Roosevelt zmarł w 1945 roku, a wojna w Korei zaczęła się w 1950.
                > Ruscy wsadzali do więzień AK-owców przed Jałtą.
                > Owszem mój dziadek mógł żyć jeszcze długo, ale ówczesne wersje półgłówków nie
                > chciały wojny w 1938 i 1939 z ówczesną wersją Saddama Husajna !
                >
                > Pozdrowienia dla półgłówka współczesnego o nicku ewte-de !
                Tak przepraszam Rosevelt- miałem na myśli USA.
                Słuchaj ty gnido proamerykańska, byle mały kut.. mnie nie obrazi. Jesteś
                zwyczajnym proamerykańskim dupkiem. Tu u mnie to takich "polaków" nazywa się
                B U R A K A M I--
                i bardzo grzecznie Leck mir am Asch
                ewta-de

                • Gość: Michał Ale nerwy ! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.02, 22:37
                  Sie sind dümmer, als die Polizei erlaubt !
                  Grün ? Rot ? Rechtsradikale ?


                  • Gość: ewta-de Re: Ale nerwy ! IP: *.dip.t-dialin.net 21.09.02, 22:43
                    Gość portalu: Michał napisał(a):

                    > Sie sind dümmer, als die Polizei erlaubt !
                    > Grün ? Rot ? Rechtsradikale ?
                    *****************
                    Nie czarny i bez nerwów, a Ty zrewiduj swoje poglądy, warto.
                    ewta-de

                    >
                    >
                • Gość: wikul Re: Re-ty dupku masz duże problemy z historią wsp IP: *.acn.waw.pl 22.09.02, 00:13
                  Gość portalu: ewta-de napisał(a):

                  > Gość portalu: Michał napisał(a):
                  >
                  > > "Rosevelt próbował
                  > > ruskiego niedźwiedzia szczypać od strony Azji-wojna w Korei"
                  > >
                  > > Roosevelt zmarł w 1945 roku, a wojna w Korei zaczęła się w 1950.
                  > > Ruscy wsadzali do więzień AK-owców przed Jałtą.
                  > > Owszem mój dziadek mógł żyć jeszcze długo, ale ówczesne wersje półgłówków
                  > nie
                  > > chciały wojny w 1938 i 1939 z ówczesną wersją Saddama Husajna !
                  > >
                  > > Pozdrowienia dla półgłówka współczesnego o nicku ewte-de !
                  > Tak przepraszam Rosevelt- miałem na myśli USA.
                  > Słuchaj ty gnido proamerykańska, byle mały kut.. mnie nie obrazi. Jesteś
                  > zwyczajnym proamerykańskim dupkiem. Tu u mnie to takich "polaków" nazywa
                  się
                  > B U R A K A M I--
                  > i bardzo grzecznie Leck mir am Asch
                  > ewta-de


                  Brak argumentów i zaczynaja sie inwektywy .
          • Gość: sikor USA jest winne temu, że banany są krzywe ! IP: *.tychy-bielska.sdi.tpnet.pl 21.09.02, 21:50
            No jasne że wszystko przez USA i Balcerowicza wink)))
          • alfalfa Re: USA jest winne temu, że banany są krzywe ! 22.09.02, 01:17
            Gość portalu: Michał napisał(a):

            > Dziewczynko ! Mój dziadek zginął w 1940 r. zamordowany przez Sowietów, ale do
            > głowy mi nie przyszło obwiniać o to USA.
            > W Jałcie potwierdzono tylko to, co było już faktem : zajęcie Polski przez
            > Rosjan. Bez zgody USA Stalin zrobiłby to samo.
            > Oczywiście, twoim zdaniem USA miały rozpocząć III wojnę światową z ZSRR.
            > Np. w 1970 za jednego zabitego stoczniowca powinna być jedna atomówka ?
            > Z drugiej strony atakujesz USA za to, że jest żandarmem, czyli za to, że
            walczy
            >
            > z współczesnymi Stalinami.
            > Przecież należy ich głaskać, czyli nie przeszkadzać. tak proponujesz.
            >
            > W twoich wywodach nie ma ani trochę sensu.
            > Tak, czy siak USA jest zawsze winne wszystkiemu, co jest złego twoim zdaniem
            na
            >
            > świecie.
            >
            No i po co tak nerwowo? Pytanko dla rozluźnienia: sa idealne USA? Nie? No to
            sobie niektórzy krytykują. Jakby USA np. nie miały znaczenia to by się o nich
            mówiło tyle co o ... Wyspach Zielonego Przylądka czy coś tam.
        • Gość: baba winic innych , to tak latwo i glupio IP: *.rdu.bellsouth.net 24.09.02, 04:32
          1. USA przegarlo we wrzesniu 1939 eojne polska z III Rzesza?
          Czy Polacy gineli za USA?
          3. Czy to nie USA dalo Polakom granice w 1917 roku?
          Czy moze Polacy sami beda placili za swoje zabawy w obrone i konsekwencje
          przegranych, nie winili innych?
          Gość portalu: Ania napisał(a):

          > Gość portalu: Michał napisał(a):
          >
          > > Po pierwsze : USA pomogły nam uwolnić się od ZSRR
          > > Gdyby nie USA to siedziałbyś na praktyce w PGR, anie przed komputerem
          > > Po drugie : jak USA nie będzie odgrywać głównej roli w świecie, to będą
          > to
          > > robić np. Rosjanie, Chińczycy, islamiści albo będzie totalny burdel !!!!!!
          > !!!
          > > W tej sytuacji zawsze lepsze jest USA !
          > > Jasne ?
          >
          >
          > Nie nie jasne kolego.
          > Przed uwolnieniem nas od ZSRR USA w Jalcie podaly nas temuz USA na
          tacy.Zaden
          > Amerykanin nie zginal podczas tego uwalniania nas od ZSRR .Za to zginelo
          duzo
          > Polakow wywiezionych na biale niedzwiedzie czy tez skazanych na smierc przez
          > komunistyczne sady.W 1956 ,1970 to Polacy gineli a nie Amerykanie ,co
          zrobili
          > ci twoi Amerykanie dla ratowania Polski?Konkrety prosze.
          > A dlaczego to USA nie moga byc normalnym panstwem?Musza buc koniecznie
          > zandarmem swiata?A jaka korzysc ty bedziesz mial.
          > Taka jak dotychczas czyli zadna.
          > Kochaj sobie USA a ja nie musze i nie bede.
        • Gość: baba Re: Jak można być tak strasznie naiwnym idealistą IP: *.rdu.bellsouth.net 24.09.02, 04:36
          "A dlaczego to USA nie moga byc normalnym panstwem?Musza buc koniecznie
          zandarmem swiata?A jaka korzysc ty bedziesz mial.
          Taka jak dotychczas czyli zadna.
          Kochaj sobie USA a ja nie musze i nie bede. Bez USA jako zandarma , Polska i
          Belgia moglyby nie byc "normalnymi" krajami. Pomyslalas o tym? Moze rozbroisz
          zandarma na swojej ulicy, coby wszyscy byli "normalni"?

          "Gość portalu: Ania napisał(a):

          > Gość portalu: Michał napisał(a):
          >
          > > Po pierwsze : USA pomogły nam uwolnić się od ZSRR
          > > Gdyby nie USA to siedziałbyś na praktyce w PGR, anie przed komputerem
          > > Po drugie : jak USA nie będzie odgrywać głównej roli w świecie, to będą
          > to
          > > robić np. Rosjanie, Chińczycy, islamiści albo będzie totalny burdel !!!!!!
          > !!!
          > > W tej sytuacji zawsze lepsze jest USA !
          > > Jasne ?
          >
          >
          > Nie nie jasne kolego.
          > Przed uwolnieniem nas od ZSRR USA w Jalcie podaly nas temuz USA na
          tacy.Zaden
          > Amerykanin nie zginal podczas tego uwalniania nas od ZSRR .Za to zginelo
          duzo
          > Polakow wywiezionych na biale niedzwiedzie czy tez skazanych na smierc przez
          > komunistyczne sady.W 1956 ,1970 to Polacy gineli a nie Amerykanie ,co
          zrobili
          > ci twoi Amerykanie dla ratowania Polski?Konkrety prosze.
          > A dlaczego to USA nie moga byc normalnym panstwem?Musza buc koniecznie
          > zandarmem swiata?A jaka korzysc ty bedziesz mial.
          > Taka jak dotychczas czyli zadna.
          > Kochaj sobie USA a ja nie musze i nie bede.
        • kapitalizm Re: Jak można być tak glupi i kochac panstwo 27.09.02, 01:52
          Gość portalu: Ania napisał(a):

          > Gość portalu: Michał napisał(a):
          >
          > > Po pierwsze : USA pomogły nam uwolnić się od ZSRR
          > > Gdyby nie USA to siedziałbyś na praktyce w PGR, anie przed komputerem
          > > Po drugie : jak USA nie będzie odgrywać głównej roli w świecie, to będą
          > to
          > > robić np. Rosjanie, Chińczycy, islamiści albo będzie totalny burdel !!!!!!
          > !!!
          > > W tej sytuacji zawsze lepsze jest USA !
          > > Jasne ?
          >
          >
          > Nie nie jasne kolego.
          > Przed uwolnieniem nas od ZSRR USA w Jalcie podaly nas temuz USA na tacy.Zaden
          > Amerykanin nie zginal podczas tego uwalniania nas od ZSRR .Za to zginelo duzo
          > Polakow wywiezionych na biale niedzwiedzie czy tez skazanych na smierc przez
          > komunistyczne sady.W 1956 ,1970 to Polacy gineli a nie Amerykanie ,co zrobili
          > ci twoi Amerykanie dla ratowania Polski?Konkrety prosze.
          > A dlaczego to USA nie moga byc normalnym panstwem?Musza buc koniecznie
          > zandarmem swiata?A jaka korzysc ty bedziesz mial.
          > Taka jak dotychczas czyli zadna.
          > Kochaj sobie USA a ja nie musze i nie bede.

          Czy wy nie przesadzacia z tym kochaniem. Kochac mozna czlowieka a nie panstwo.
          USA jest sukcesem bo jest oparte na kapitalizmie. Kazde panstwo wykorzystujac
          moralne wartosci kapitalizmu musi osiagnac sukces. Bo moralnosc daje sukces.
          A wiec powinnismy brac przyklad z USA w rozwijaniu kapitalizmu w Polsce a nie
          wierzyc w cuda religijne.
          Pozdrawiam,
          Janusz
      • Gość: alfa Re: Jak można być tak strasznie naiwnym idealistą IP: *.home.cgocable.net 23.09.02, 21:06

        A czy nie mozna sie calkiem przeprowadzic do tej ameryki? Chyba to najlepsze
        rozwiazanie.
    • Gość: gaduła Re: nie ! IP: *.cafetera.pl / *.tera.com.pl 21.09.02, 13:50
      ale czy masz lepszy wariant do kochania ?
      • Gość: Adamek Re: nie ! IP: *.dip.t-dialin.net 21.09.02, 13:58
        Wizy dla Polakow.To juz jest ponizenie.A w ogole to stosunki miedzy USA i Europa zaczynaja przapominac stosunki CCCP z reszta obozu socjalistycznego,czyli trzeba robic tak,jak wielki brat,bez pytania o zdanie.
        I jeszcze jedna wazna rzecz.Antywojenne wychowanie Niemcow (Amerykanie byli
        dobrymi nauczycielami)zaczyna przynosic efekty.
        • Gość: Ania Re: nie ! IP: *.upc.chello.be 21.09.02, 19:13
          Gość portalu: Adamek napisał(a):

          > Wizy dla Polakow.To juz jest ponizenie.A w ogole to stosunki miedzy USA i
          Europ
          > a zaczynaja przapominac stosunki CCCP z reszta obozu socjalistycznego,czyli
          trz
          > eba robic tak,jak wielki brat,bez pytania o zdanie.
          >


          I jeszcze jedna wazna rzecz.Antywojenne wychowanie Niemcow (Amerykanie byli
          > dobrymi nauczycielami)zaczyna przynosic efekty.

          I bardzo dobrze
          .
          • Gość: Michał Prawda o Niemcach IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.02, 19:45
            NIEMCY zwyczajnie zazdroszczą USA roli supermocarstwa !
            Sami próbowali być NUMBER 1, ale Adolf przegrał. USA pomogło im odbudować kraj,
            obroniło przed Rosją, a teraz dostaje "zapłatę". Jak rozmawiasz z Niemcami
            oficjalnie, to gadają o pokoju, demokracji, wolności, prawach człowieka. Po
            pijanemu wyłazi z nich prawda i żałują klęski Hitlera. Gdyby mogli,
            spróbowaliby jeszcze raz. I TO JEST JEDYNA PRZYCZYNA ICH ANTYAMERYKANIZMU. A
            półgłówki w Polsce klaszczą socjalistom Schrödera, zapominając, że Hitler też
            był socjalistą i tez nie lubił Ameryki.
            • Gość: Ania Re: Prawda o Niemcach IP: *.upc.chello.be 21.09.02, 19:55
              Gość portalu: Michał napisał(a):

              > NIEMCY zwyczajnie zazdroszczą USA roli supermocarstwa !
              > Sami próbowali być NUMBER 1, ale Adolf przegrał. USA pomogło im odbudować
              kraj,
              >
              > obroniło przed Rosją, a teraz dostaje "zapłatę". Jak rozmawiasz z Niemcami
              > oficjalnie, to gadają o pokoju, demokracji, wolności, prawach człowieka. Po
              > pijanemu wyłazi z nich prawda i żałują klęski Hitlera. Gdyby mogli,
              > spróbowaliby jeszcze raz. I TO JEST JEDYNA PRZYCZYNA ICH ANTYAMERYKANIZMU. A
              > półgłówki w Polsce klaszczą socjalistom Schrödera, zapominając, że Hitler też
              > był socjalistą i tez nie lubił Ameryki.



              Ale oni wcale nie sa antyamerykanscy.Ja tez nie jestem antyamerykanska.Tyle,ze
              nie podoba mi sie polityka obecnego prezydenta.Nie wymyslcie po antysemityzmie
              antyamerykanizmu na Boga!
              Ty sie zgadzasz z polityka USA a ja nie.Ciesze sie,ze Niemcy nie chca wojny.Ja
              tez nie chce.Wole zeby zostal obecny kanclerz niz Stoiber ,ktory domagal sie
              odszkodowan od Polski.Poczytaj sobie watki na forum kraj z czerwca.Wlosy staja
              deba.Ja odetchnelam teraz.
              A porownujac Hitlera ,ktory za wszelka cene dazyl do wojny i byl narodowym
              socjalista ze Schroderem ,ktory wojny nie chce robisz z siebie glupka .
              • Gość: Michał Re: Prawda o Niemcach IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.02, 20:24
                Schröder i Hitler są socjalistami i krytykują USA.
                To są fakty.
                Głupka robią z siebie ci, którzy temu zaprzeczają.
                A Stoiber, podobnie jak wcześniej Kohl jest proamerykański.
                Należy też odróżnić chęć zdobycia głosów przesiedleńców od realnych zamierzeń.
                Wyraźnie napisałem o Niemcach, że GDYBY MOGLI, to naśladowaliby Adolfa.
                Ale nie mogą , bo USA trzyma ich krótko.
                I choćby za to podziękuj Amerykanom, a nie pluj na nich.
                • Gość: Ania Niemcy IP: *.upc.chello.be 21.09.02, 21:13
                  Gość portalu: Michał napisał(a):

                  > Schröder i Hitler są socjalistami i krytykują USA.
                  > Ja tez krytykuje USA czyli,ze jestem tak jak Hitler?
                  A Hitler to byl kolego a nie jest i byl narodowym socjalista co sie tak ma do
                  dnia dzisiejszego jak Bialystok do Brukseli.I to na B i to na B



                  To są fakty.

                  To nie sa fakty to sa naciagane bzdury.


                  Głupka robią z siebie ci, którzy temu zaprzeczają.

                  Debilami sa ci co nie widza roznicy miedzy NSDAP a partia Schroedera.
                  Jeszcze raz bo nie dotarlo .Widac kolega odporny strasznie na wiedze.
                  Hitler domagal sie wojny i hegemonii nad swiatem.
                  Schroeder chce pokoju.
                  Bush domaga sie wojny i hegemoni nad swiatem.
                  Kto tu bardziej przypomina Hitlera?




                  A Stoiber, podobnie jak wcześniej Kohl jest proamerykański.

                  A ja mam to w dupie kolego bo on jest antypolski.On jest rewidykancyjny w
                  stosunku do Polski a moja ojczyzna jest Polska a nie USA.



                  > Należy też odróżnić chęć zdobycia głosów przesiedleńców od realnych zamierzeń.

                  Ja nie jestem jasnowidzem.Nie wiem co on by zrobil po dojsciu do wladzy.Nie
                  lubie ruskiej ruletki.



                  Wyraźnie napisałem o Niemcach, że GDYBY MOGLI, to naśladowaliby Adolfa.

                  Ale nie moga i nie nasladuja.Za to USA nasladuje.Nie wiem czy wiesz,ze po
                  wojnie czesc jencow niemieckich trafila do USA ,dobrze ich podszkolili.


                  Ale nie mogą , bo USA trzyma ich krótko.
                  > I choćby za to podziękuj Amerykanom, a nie pluj na nich.


                  Ja kolego nie pluje na nikogo ,ale tez nie lize nikomu tylka w przeciwienstwie
                  do ciebie.Nie tylko USA trzymaly Niemcow krotko.Polowa Niemcow byla pod
                  wladaniem ZSRR.
                  • Gość: Michał Idiotyczny idiotyzm antyamerykański IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.02, 21:19
                    Ania stała się niegrzeczna i pokazuje prawdziwy pacyfizm.
                    Ciekawe, że miłośnicy pokoju są tak strasznie agresywni.
                    Dobrze, ze istnieje USA, bo nie miałabyś na kogo zwalić winę za wszystko, co
                    się dzieje na świecie.
                    • Gość: Ania Re: Idiotyczny idiotyzm antyamerykański IP: *.upc.chello.be 21.09.02, 21:53
                      Gość portalu: Michał napisał(a):

                      > Ania stała się niegrzeczna i pokazuje prawdziwy pacyfizm.
                      > Ciekawe, że miłośnicy pokoju są tak strasznie agresywni.
                      > Dobrze, ze istnieje USA, bo nie miałabyś na kogo zwalić winę za wszystko, co
                      > się dzieje na świecie.


                      A moze tak na temat?JUa wiem,ze lubisz pisac ale moze choc odpowiesz na jeden
                      argument.Argumentacji zero a krytyka mojej osoby .Jak mowi Kagan atak ad
                      personam.Zbij moje argumenty a ozniej bedziemy mowic o mnie.
                      • Gość: Michał Kup sobie książke historyczną i poczytaj ! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.02, 22:11
                  • Gość: magiczny Re: Niemcy IP: 2.2.STABLE* / *.echostar.pl 25.09.02, 13:05
                    Polowa Niemcow byla pod
                    > wladaniem ZSRR.

                    Wróć do szkoły Panienko - jaka połowa ? NRD z 3 razy mniejsze od RFN było


                    USA nie są idealnym żandarmem świata - ale są całkiem niezłym.
            • Gość: J.K. Prawda o Niemcach IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.09.02, 20:58
              Pozdrawiam, Starry,

              100 % racji.

              Ja - 20 lat w "Reichu"

              Dodatkowe komentarze niepotrzebne...
              • Gość: Michał Re: Prawda o Niemcach IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.02, 21:27
                Ale Ania z Lolkiem i tak tego nie zrozumieją, bo nigdy z Niemcami razem nie
                pili.
                • Gość: Ania Re: Prawda o Niemcach IP: *.upc.chello.be 21.09.02, 22:01
                  Gość portalu: Michał napisał(a):

                  > Ale Ania z Lolkiem i tak tego nie zrozumieją, bo nigdy z Niemcami razem nie
                  > pili.
                  >
                  Mam uczulenie na Niemcow do tego stopnia,ze nie jestem w stanie nauczyc sie ich
                  jezyka.Nawet flamandzki,ktory bardzo przypomina niemiecki jest dla mnie nie do
                  poknania.nie lubie Niemcow za bardzo nam dopiekli.Wole jednak pokojowych
                  Niemcow niz wojowniczych.Wole tych ,ktorzy chca pokoju i nic nie chca od Polski
                  od tych ,ktorzy chca czegos od Polski i popieraja USA a w zamian za poparcie
                  USA nas sprzeda tak jak sprzedala w Jalcie.
              • Gość: Ania Re: Prawda o Niemcach IP: *.upc.chello.be 21.09.02, 21:55
                Gość portalu: J.K. napisał(a):

                > Pozdrawiam, Starry,
                >
                > 100 % racji.
                >
                > Ja - 20 lat w "Reichu"
                >
                > Dodatkowe komentarze niepotrzebne...


                A czemu nie w USA?
                • Gość: bomba Re: DO ANI (bo bez niej ani ani) IP: *.dip.t-dialin.net 21.09.02, 22:43
                  Masz racje. Niemcy faktycznie nie chca wojny. Ale nie dlatego, ze tak miluja
                  pokoj. Wszelkie porownania z Hitlerem itp. sa na tyle niezreczne, ze
                  sprowadzaja dyskusje na manowce. To bylo, minelo. Prawda jest to natomiast, ze
                  wielu szczegolnie starszych Niemcow dobrze wspomina Hitlera. W koncu dal prace
                  (w Niemczech bylo na poczatku lat 30-tych 6 mln bezrobotnych), zbudowal
                  infrastrukture (autostrady !), obudzil Niemcow , pokazal im ich potege. Nade
                  wszystko zaprowadzil zas "porzadek" tak ukochany przez naszych sasiadow.
                  Prowadzilem wiele dyskusji z Niemcami. Otoz to ich umilowanie do pokoju bierze
                  sie z bardzo prozaicznej przyczyny. Na razie zyje im sie bardzo dobrze.
                  Nie chca bron Boze nic z tego stracic. Stad wiec, jesli gdzies jest jakis
                  konflikt, ale ich bezposrednio nie dotyczy, staraja sie zachowac "obiektywizm".
                  Dziela wlos na czworo, a tymczasem dyktator, czy inny wladczyk nich sobie robia
                  co chca, bo nam Niemcom i tak to nie zaszkodzi.
                  Kiedys, gdy jeszcze lezeli na pieniadzach, uprawiali tzw. demokracje czekowa.
                  Ich minister spraw zagranicznych jezdzil do krajow spustoszonych walkami lub
                  zyjacych w nedzy i wreczal te czeki aby poprzez taki gest uspokoic wlasne
                  sumienie. Gierka i Sowietow tez bardzo popierali.
                  W roku 1995 podczas konfliktu Chin z Tajwanem, gdy Chinczycy byli o krok od
                  inwazji na ta wyspe, USA postawilo wszystko na jedna karte i Chinczycy wycofali
                  sie. Powiesz, a co mnie tam Tajwan obchodzi. Dokladnie tak zachowywal sie
                  przecietny Niemiec. To gdzies bardzo daleko, jak Chinczycy chca to nich opanuja
                  ten Tajwan, w koncu to ich wewnetrzna sprawa. Reakcja Niemcow na interwencje
                  amerykanska ? Po co oni sie tam pchaja ???!!!. Przeciez to grozi wojna. Chiny
                  tez maja atom, wiec jak taka chmura radioaktywna nadleci nad Niemcy??
                  Tacy sa pokojowi Niemcy droga Aniu. Gdyby nie Ameryka, to moze nad Wisla znowu
                  podaliby sobie rece z Rosja?
                  • Gość: Ania Re: DO ANI (bo bez niej ani ani) IP: *.upc.chello.be 21.09.02, 23:03
                    Alez sobie podali te reke w Jalcie.Nad Polska nikt nas o zdanie nie pytal.Oby
                    tylko Stoiber nie wygral tych wyborow.Pewnie ,ze beze mnie .Tyle mojego,ze moge
                    sobie pogadac.Pisze ze swojego domowego komputera i zadna Sala nie nastrszy
                    mnie FBI .Ma sie ten komfort Pytanie jak dslugo?
                    • Gość: Michał Aniu !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.02, 09:54
                      W Jałcie spotkali się Amerykanie, Brytyjczycy i Rosjanie.
                      Niemców tam nie było, chociaż głównie o nich dyskutowano.
                      Niemcy nie podawali wtedy rąk Rosjanom, ale je podnosili przed Rosjanami na
                      froncie.
                      USA naprawdę zrobiła bardzo dużo dla Niemców, a ci naprawdę tego nie doceniają
                      ( przynajmniej czerwoni, zieloni i brunatni ).
                      A atakując Rosję mimo wszystko wypada jednak pamietać, że zawsze mniejszym złem
                      było dla Polski objęcie władzy przez komunistów w porównaniu z tym, co robili z
                      Polakami hitlerowcy.
                      Stalin był ostatnią świnią, ale w dużym stopniu dzięki Rosjanom został
                      powstrzymany Hitler.

                      Gdyby nie Amerykanie i Rosjanie siedziałabyś w Auschwitz, a nie przed
                      komputerem !
                    • Gość: bomba Re: DO ANI (bo bez niej ani ani) IP: *.proxy.aol.com 22.09.02, 10:20
                      Gość portalu: Ania napisał(a):

                      > Alez sobie podali te reke w Jalcie.Nad Polska nikt nas o zdanie nie pytal.Oby
                      > tylko Stoiber nie wygral tych wyborow.Pewnie ,ze beze mnie .Tyle mojego,ze
                      moge
                      >
                      > sobie pogadac.Pisze ze swojego domowego komputera i zadna Sala nie nastrszy
                      > mnie FBI .Ma sie ten komfort Pytanie jak dslugo?

                      Podali sobie reke w Jalcie. Aniu, no co to za argument??
                      A co mieli wtedy zrobic ? Walka szla o przezycie calej cywilizacji. Mozna bylo
                      miec nadzieje wowczas, ze jednak Sowieci nie okaza sie takimi kanaliami.
                      Przypominam, ze po poczatkowych kleskach z Niemcami Sowieci otworzyli na powrot
                      dawno zamkniete cerkwie i poprosili kosciol prawoslawny o pomoc. W historii
                      trzeba rozstrzygac dlugofalowo, jak w zyciu. Czy dla jednej malej sprawy warto
                      poswiecic inne wazniejsze.
                      Strasza Cie FBI. To straszne !! Prosilbym o pare szczegolow. To moze posluzyc
                      za dobry kryminal.
                  • Gość: Kris Re: DO ANI (bo bez niej ani ani) IP: *.host7.starman.ee 21.09.02, 23:56
                    Gość portalu: bomba napisał(a):

                    > Masz racje. Niemcy faktycznie nie chca wojny. Ale nie dlatego, ze tak miluja
                    > pokoj. Wszelkie porownania z Hitlerem itp. sa na tyle niezreczne, ze
                    > sprowadzaja dyskusje na manowce. To bylo, minelo. Prawda jest to natomiast,
                    ze
                    > wielu szczegolnie starszych Niemcow dobrze wspomina Hitlera. W koncu dal
                    prace
                    > (w Niemczech bylo na poczatku lat 30-tych 6 mln bezrobotnych), zbudowal
                    > infrastrukture (autostrady !), obudzil Niemcow , pokazal im ich potege. Nade
                    > wszystko zaprowadzil zas "porzadek" tak ukochany przez naszych sasiadow.
                    > Prowadzilem wiele dyskusji z Niemcami. Otoz to ich umilowanie do pokoju
                    bierze
                    > sie z bardzo prozaicznej przyczyny. Na razie zyje im sie bardzo dobrze.
                    > Nie chca bron Boze nic z tego stracic. Stad wiec, jesli gdzies jest jakis
                    > konflikt, ale ich bezposrednio nie dotyczy, staraja sie
                    zachowac "obiektywizm".
                    > Dziela wlos na czworo, a tymczasem dyktator, czy inny wladczyk nich sobie
                    robia
                    >
                    > co chca, bo nam Niemcom i tak to nie zaszkodzi.
                    > Kiedys, gdy jeszcze lezeli na pieniadzach, uprawiali tzw. demokracje czekowa.
                    > Ich minister spraw zagranicznych jezdzil do krajow spustoszonych walkami lub
                    > zyjacych w nedzy i wreczal te czeki aby poprzez taki gest uspokoic wlasne
                    > sumienie. Gierka i Sowietow tez bardzo popierali.
                    > W roku 1995 podczas konfliktu Chin z Tajwanem, gdy Chinczycy byli o krok od
                    > inwazji na ta wyspe, USA postawilo wszystko na jedna karte i Chinczycy
                    wycofali
                    >
                    > sie. Powiesz, a co mnie tam Tajwan obchodzi. Dokladnie tak zachowywal sie
                    > przecietny Niemiec. To gdzies bardzo daleko, jak Chinczycy chca to nich
                    opanuja
                    >
                    > ten Tajwan, w koncu to ich wewnetrzna sprawa. Reakcja Niemcow na interwencje
                    > amerykanska ? Po co oni sie tam pchaja ???!!!. Przeciez to grozi wojna.
                    Chiny
                    > tez maja atom, wiec jak taka chmura radioaktywna nadleci nad Niemcy??
                    > Tacy sa pokojowi Niemcy droga Aniu. Gdyby nie Ameryka, to moze nad Wisla
                    znowu
                    > podaliby sobie rece z Rosja?




                    Jak latwo dzielic na zly-dobry,zwlaszcza gdy dobry jest silny i bogaty.
                    Chociaž nie zawsze najmadrzejszy.
                • Gość: J.K. Aniu... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.09.02, 22:53
                  Proste przyczyny...
                  Lubie Ameryke... co tu ukrywac...
                  Ale...
                  1. Za daleko stamtad do Polski...
                  A ja kocham Warszawe i Krakow... i pare innych miejc....

                  2. I... kocham Paryz...
                  A gdzie moze mieszkac Polak, ktory zna niemiecki i angielski
                  i kocha Paryz, ale nie zna (ani w zab) francuskiego...

                  Odpowiadam:
                  a) w Londynie... (lubie, ale Whisky tam za droga..)
                  b) w Kolonii (i okolicach).
                  Mamy stad super-szybkie pociagi do Paryza...
            • alfalfa Re: Prawda o Niemcach 22.09.02, 01:27
              Gość portalu: Michał napisał(a):

              > NIEMCY zwyczajnie zazdroszczą USA roli supermocarstwa !
              > Sami próbowali być NUMBER 1, ale Adolf przegrał. USA pomogło im odbudować
              kraj,
              >
              > obroniło przed Rosją, a teraz dostaje "zapłatę". Jak rozmawiasz z Niemcami
              > oficjalnie, to gadają o pokoju, demokracji, wolności, prawach człowieka. Po
              > pijanemu wyłazi z nich prawda i żałują klęski Hitlera. Gdyby mogli,
              > spróbowaliby jeszcze raz. I TO JEST JEDYNA PRZYCZYNA ICH ANTYAMERYKANIZMU. A
              > półgłówki w Polsce klaszczą socjalistom Schrödera, zapominając, że Hitler też
              > był socjalistą i tez nie lubił Ameryki.
              O cholera jasna! A ja odpowiadałem na jego posty?! Mój błąd, więcej nie będę.
        • Gość: wikul Po co ci wizy , jak nie kochasz Ameryki ! IP: *.acn.waw.pl 22.09.02, 00:29
          Gość portalu: Adamek napisał(a):

          > Wizy dla Polakow.To juz jest ponizenie.A w ogole to stosunki miedzy USA i
          Europ
          > a zaczynaja przapominac stosunki CCCP z reszta obozu socjalistycznego,czyli
          trz
          > eba robic tak,jak wielki brat,bez pytania o zdanie.
          > I jeszcze jedna wazna rzecz.Antywojenne wychowanie Niemcow (Amerykanie byli
          > dobrymi nauczycielami)zaczyna przynosic efekty.


          A po cholerę ci wizy , jak nie kochasz Ameryki . Jedź do Rosji bez wizy .
          Porównanie stosunków między Zw.Sowieckim a obozem socjalistycznym , do
          stosunkiem między USA a jego sojusznikami świadczy o twojej ignorancji w tej
          dziedzinie i nie wymaga komentarzy .

          • Gość: Ania Re: Po co ci wizy , jak nie kochasz Ameryki IP: *.upc.chello.be 22.09.02, 00:41
            Wikul wielu Polakow siedzi bez wiz w UE i pracuje za jaka cholere maja popierac
            USA ;ktore nawet z wizami robi nam problemy.?Powiez Polakom z Niemczech zeby
            glosowali na Stoibera ,ktory chce od nas kase .Od nas czyli od Polski
            ..
            • Gość: wikul Re: Po co ci wizy , jak nie kochasz Ameryki IP: *.acn.waw.pl 22.09.02, 01:52
              Gość portalu: Ania napisał(a):

              > Wikul wielu Polakow siedzi bez wiz w UE i pracuje za jaka cholere maja
              popierac
              >
              > USA ;ktore nawet z wizami robi nam problemy.?Powiez Polakom z Niemczech zeby
              > glosowali na Stoibera ,ktory chce od nas kase .Od nas czyli od Polski
              > ..


              Moja odpowiedź była trochę ironiczna i dotyczyła tylko konkretnego dyskutanta
              który zademonstrował brak logiki . Propagując antyamerykanizm lamentuje że nie
              ma wiz do Ameryki . A tak naprawdę chciałbym oczywiscie żeby Polacy mieli jak
              największe możliwości wizowe i Kwaśniewski mając teraz tak dobra pozycję u
              Busha , powinien o to zabiegać .
              Co do Stoibera to mam mieszane uczucia . Oczywiście nie podobają mi się jego
              bezmyślne , roszczeniowe wypowiedzi pod adresem Polski . Zastanawiające
              zwłaszcza że takie selektywne . Najbardziej czepia się najmniejszych , czyli
              Czechów , w następnej kolejności Polaków a w ogóle nie rusza Rosjan , którzy
              przecież dokonali największych spustoszeń w Niemczech . Ale jednoczesnie
              Stoiber jest znakomitym gospodarzem niemieckiej Bawarii , która na tle innych
              landów bardzo korzystnie sie wyróżnia . Mój syn właśnie tam studiuje
              i niedawno miałem okazję oglądać fragment tego kraju osobiście . Bardzo mi się
              tam podobało i życzyłbym Polsce takiego gospodarza jak Stoiber .
              • Gość: n0str0m0 wikul i super logika wedlug wikula... IP: 202.108.191.* 23.09.02, 07:31
                > brak logiki . Propaguja˛c antyamerykanizm lamentuje z˙e nie
                > ma wiz do Ameryki .

                a co ma piernik do wiatraka?

                moge nie lubic poznaniakow
                a do poznania jezdzic

                (sorry, kochane pyry, to tylko taki bezpieczny par egzampel)

                powiedz to samo
                antypolskim zydom z izraela
                i odbierz im wizy do polski

                gratulujac logiki rozpakowuje walizeczke i do poznania nie jade

                nostromo
    • _helga Nie musimy ale kochamy /nt 21.09.02, 22:11

      • watto Nie musimy ale zawsze kochamy, kogo trzeba? 22.09.02, 19:11

        To mi przypomina Millera i Kwaśniewskiego, którzy nigdy nie musieli, ale zawsze
        kochali , kogo trzeba.
        Helga ma ten sam instynkt?


        PS:
        Widziałem obchody 11 wrzesnia/rewolucji październikowej w Polsce. I zawsze
        towarzysze mają te same teksty o wiecznej przyjazni z Wielkim Bratem i walce o
        zaprowadzenie jego wizji demokracji nma świecie.
        Wielki Brat sie zmienia, instynkt zostaje. C***** sie nie bywa, c***** sie
        jest na zawsze, a zmieniają sie tylko kochankowie.
        • Gość: Michał Ale ty jesteś durny ! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.02, 20:06
          Potrząsanie szabelką mieliśmy przed 1939.
          Kiedy trzeba było przylać Adolfowi, to Polska pomogła mu rozwalić Czechów
          zabierając Zaolzie. Była wtedy gadka o Polsce mocarstwowej.
          Potem płacz i na kolanach do Francji i Wielkiej Brytanii, bo dla Adolfa bylismy
          następni w kolejce.
          Ale sojusznicy nas olali, bo nie chcieli wojny z Adolfem i Stalinem naraz.
          Potem nie było innego wyjścia jak sojusz USA ze Stalinem, czyli klasyczny wybór
          mniejszego zła.
          Ostatecznie to ci wredni Rosjanie i Amerykanie sprawili, że nie siedzisz teraz
          w Auschwitz lub innym KZ Lager.
          W 1989 Amerykanie przegonili Rosjan, pilnują porządku i zamiast im dziękować za
          to, że siedzisz przed kompem i wypisujesz głupoty, to ty plujesz.
          Jak USA pójdzie sobie precz, to będziesz błagał wraz z innymi półgłówkami o
          pomoc.
          Bo o Polsce przypomną sobie spadkobiercy Adolfa i Josifa Wissarionowicza.
          Ale wtedy może być za późno.
          • Gość: motor Re: Czy nie za dużo głupot na raz? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.02, 21:12
          • Gość: wikul Re: Ale ty jesteś durny ! IP: *.acn.waw.pl 22.09.02, 22:05
            Gość portalu: Michał napisał(a):

            > Potrząsanie szabelką mieliśmy przed 1939.
            > Kiedy trzeba było przylać Adolfowi, to Polska pomogła mu rozwalić Czechów
            > zabierając Zaolzie. Była wtedy gadka o Polsce mocarstwowej.


            Polska w niczym Adolfowi nie pomogła bo Czechosłowację sprzedali alianci w
            Monachium , licząc naiwnie na pokój . Polska Zaolzia nie zabrała a odebrała .
            Było to terytorium etnicznie polskie i ludność miejscowa witała Wojsko Polskie
            entuzjastycznie . Inna sprawa czy to był właściwy moment . Propaganda
            komunistyczna wykorzystywała zawsze ten incydent przeciwko Polsce . Jak widać z
            twojego postu z powodzeniem .



            > Potem płacz i na kolanach do Francji i Wielkiej Brytanii, bo dla Adolfa
            bylismy
            > następni w kolejce.
            > Ale sojusznicy nas olali, bo nie chcieli wojny z Adolfem i Stalinem naraz.


            Nie było żadnego płaczu i kolan . Sojusz z Frncją i Anglią był zawarty
            wczesniej .



            > Potem nie było innego wyjścia jak sojusz USA ze Stalinem, czyli klasyczny
            wybór
            > mniejszego zła.
            > Ostatecznie to ci wredni Rosjanie i Amerykanie sprawili, że nie siedzisz
            teraz
            > w Auschwitz lub innym KZ Lager.


            O ile zgadzam sie co do oceny Rosjan (wredni) to nie wiem dlaczego Amerykanie
            zasłużyli na ten epitet .
            Z prognozą obozową przesadziłeś . Nikt tak długo nie żyje (w obozie) .



            > W 1989 Amerykanie przegonili Rosjan, pilnują porządku i zamiast im dziękować
            za
            > to, że siedzisz przed kompem i wypisujesz głupoty, to ty plujesz.
            > Jak USA pójdzie sobie precz, to będziesz błagał wraz z innymi półgłówkami o
            > pomoc.
            > Bo o Polsce przypomną sobie spadkobiercy Adolfa i Josifa Wissarionowicza.
            > Ale wtedy może być za późno.


            Z ostatnia częścią zgadzam się bez zastrzezeń .
            • Gość: Michał Re: Ale ty jesteś durny ! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.02, 22:23
              Co do Zaolzia to jako Cieszyniak z pochodzenia i wnuk policjanta, który w 1938
              na te tereny wkraczał, wiem lepiej. To była istna nagonka anty-czeska.
              Np. jedna trzecia mieszkańców Zaolzia była jednak Czechami, a zamknięto od razu
              wszystkie czeskie szkoły. Na Boże Narodzenie 1938 wysiedlano Czechów dając im
              pól godziny czasu na spakowanie i pędząc na mrozie. Zresztą polskie żadania
              były grubo wcześniej od Monachium. Takie niestety są fakty.
              Gdyby żył Piłsudski, nie narobiłby takich głupot.
              Sojusz z Francją był zawarty wcześniej, ale sojusz z Wielką Brytanią dopiero
              na wiosnę 1939 ( 31 marca ).
              Ocena Amerykanów była ironiczna i oczywiście tak o nich nie myślę.
              Nasz czerwony dyskutant watto jest nieźle szurnięty.

              Pozdrawiam
              • Gość: wikul Do Michała IP: *.acn.waw.pl 22.09.02, 23:11
                Gość portalu: Michał napisał(a):

                > Co do Zaolzia to jako Cieszyniak z pochodzenia i wnuk policjanta, który w
                1938
                > na te tereny wkraczał, wiem lepiej. To była istna nagonka anty-czeska.
                > Np. jedna trzecia mieszkańców Zaolzia była jednak Czechami, a zamknięto od
                razu
                >
                > wszystkie czeskie szkoły. Na Boże Narodzenie 1938 wysiedlano Czechów dając im
                > pól godziny czasu na spakowanie i pędząc na mrozie. Zresztą polskie żadania
                > były grubo wcześniej od Monachium. Takie niestety są fakty.
                > Gdyby żył Piłsudski, nie narobiłby takich głupot.
                > Sojusz z Francją był zawarty wcześniej, ale sojusz z Wielką Brytanią dopiero
                > na wiosnę 1939 ( 31 marca ).
                > Ocena Amerykanów była ironiczna i oczywiście tak o nich nie myślę.
                > Nasz czerwony dyskutant watto jest nieźle szurnięty.
                >
                > Pozdrawiam


                No więc jednak . Te niechlubne działania przeciwko Czechom w końcu 1938 r. nie
                wzięły sie z powietrza , były jednak rodzajem rewanżu .
                Antyamerykanizm u watto to jakaś obsesja , przejawiająca się w ilości i treści
                zakładanych wątków .
                Pzdr.
              • Gość: Tomasz Re: Ale ty jesteś durny ! IP: *.ibch.poznan.pl 23.09.02, 15:23
                Gość portalu: Michał napisał(a):

                > Co do Zaolzia to jako Cieszyniak z pochodzenia i wnuk policjanta, który w 1938
                > na te tereny wkraczał, wiem lepiej. To była istna nagonka anty-czeska.
                > Np. jedna trzecia mieszkańców Zaolzia była jednak Czechami, a zamknięto od razu
                >
                > wszystkie czeskie szkoły. Na Boże Narodzenie 1938 wysiedlano Czechów dając im
                > pól godziny czasu na spakowanie i pędząc na mrozie. Zresztą polskie żadania
                > były grubo wcześniej od Monachium. Takie niestety są fakty.
                > Gdyby żył Piłsudski, nie narobiłby takich głupot.
                > Sojusz z Francją był zawarty wcześniej, ale sojusz z Wielką Brytanią dopiero
                > na wiosnę 1939 ( 31 marca ).
                > Ocena Amerykanów była ironiczna i oczywiście tak o nich nie myślę.
                > Nasz czerwony dyskutant watto jest nieźle szurnięty.
                >
                > Pozdrawiam


                Ludzie którzy rządzili Polską przed 39.r byli wyselekcjonowani przez
                Piłsudskiego. To że popełniali głupstwa świadczy niezbyt pochlebnie
                o ich patronie. Dzisiaj nie sposób jest przewidzieć jak zachowałby się
                Piłsudski stając przed dylematami Becka czy Śmigłego. Osobiście
                sądzę, że dogadałby się z Hitlerem i pomaszerował na Moskwę.
          • watto Co za głębia.. 23.09.02, 00:18

            > Ostatecznie to ci wredni Rosjanie i Amerykanie sprawili, że nie siedzisz
            teraz
            > w Auschwitz lub innym KZ Lager.
            > W 1989 Amerykanie przegonili Rosjan, pilnują porządku i zamiast im dziękować

            To Rosjanie są wredni, czy nie? Czy to dobrze, że zostali "przegonieni"?
            W głowie groch z kapustą, ale czego sie spodziewać od faceta, którego głębie
            myslenia wyznacza bon mot : "Ale ty jesteś durny !"

            A w jaki to sposób Amerykańce przegonili Rosjan?
            Chyba KGB i CIA razem przeganiały Causescu , ale ja nie widziałem CIA
            przeganiającego KGB w Polsce. KGB rezyduje sobie dalej w najlepsze, choć CIA
            też niezgorzej.


            > Jak USA pójdzie sobie precz, to będziesz błagał wraz z innymi półgłówkami o
            > pomoc.
            > Bo o Polsce przypomną sobie spadkobiercy Adolfa i Josifa Wissarionowicza.
            > Ale wtedy może być za późno.


            Tak samo twoi koledzy straszyli nas kiedyś, że jak CCCP pójdzie sobie precz, to
            przyjdą Niemcy i zabiorą nam ziemie zach.
            Zawsze c... mają swoje propagandowe wytłumaczenia. Trzeba przecież zachować
            twarz...

            A co do czerwonego, to myslałem, że to ty pochodzisz z żydowskiej ubeckiej
            rodziny. Chwaliłeś sie przecież, co to kiedyś twój ojciec z "takimi jak ja "
            robił...


    • Gość: doku Czy musimy kochać wolność? IP: *.mofnet.gov.pl 23.09.02, 14:58
      Czy musimy kochać własne dzieci? Czy musimy kochać pieniądze? Czy musimy kochać
      piękne kobiety i mądrych mężczyzn? Czy ...

      Odpowiedź jest prosta. Kochamy zwykle nie to, co musimy. Kochamy to, czego
      pragniemy i potrzebujemy.
    • Gość: gk bo wolnosc wygrywa z socjalizmem IP: *.in-addr.btopenworld.com 23.09.02, 15:11
      i dlatego Amerykanie rosna w sile, a Schreder ktory niby taka prawde mowi, nie
      umie powiziec prawdy ze to przez UE Niemcy zaczynaja sie cofac, ze socjalich
      zjada, podczas dy Amerykanie maja WOLNOSC, niskie podatki itp i jakos sobie
      radza! Bo inaczejn ie wygralby wyborow i tylko latego tak mowi.
      Jak powiedzial 11 lat temu w Poslce Miltn Friedman, noblista:uczcie sie z
      Ameryki; ale nietaiej jak jest teraz, ale tkiej, jaka byla200 lat temu kiedy
      byla an waszym poziomie.

      Jezeli myslsiz podobnielub calkiemowrotnie - wejdz koniecznie na
      www.stosunki.pl
      • Gość: Ania Re: Ale sie porobilo IP: *.upc.chello.be 23.09.02, 15:24
        Oprocz antysemityzmu doszedl jeszcze antyamerykanizm.Ludzie czy Wy sie
        zastanawiacie co Wy piszecie?Czy krytyka obecnego rzadu USA i jego polityki
        musi zaraz oznaczac nienawisc do wszystkiego co amerykanskie?
      • alfalfa Re: 200 lat temu? 23.09.02, 15:37
        Ameryka była przed Wojną Secesyjną, miała niewolnictow w rozkwicie, stada
        bizonów biegały, indiańce sobie fajeczki pykali, z tego co mi się przypomina to
        jeszcze Colt nie wyprodukował swojej 45 itd. Chyba przesadziłeśsmile)) Też lubie
        westerny ale w tvsmile)
      • watto Re: bo wolnosc wygrywa z socjalizmem 23.09.02, 16:55


        >bo wolnosc wygrywa z socjalizmem

        Jeżeli ochłoniesz, to proponuję zastanowienie sie nad swoją fiksacją :
        socjalizm-Baba Jaga, zaindukowaną ci zapewne prze Krwina Mikke.
        Ciekawe, że szowinistom żydowskim wszystko sie z antysemityzmem kojarzy, toboe -
        z socjalizmem.
        Fiksacje da sie leczyć.


        > Jak powiedzial 11 lat temu w Poslce Miltn Friedman, noblista:uczcie sie z
        > Ameryki; ale nietaiej jak jest teraz, ale tkiej, jaka byla200 lat temu kiedy
        > byla an waszym poziomie.

        I to powinni dać cie do myslenia. Jeżeli ten facet opowiada, że Polska jest na
        poziomie USA sprzed 200 lat, to musi to być niezły kretyn.

        • Gość: zena Re: bo wolnosc wygrywa z socjalizmem IP: *.ny5030.east.verizon.net 24.09.02, 03:52
          Polska jest na poziomie moralnym Rosji Sowieckiej, nie ma moliwosci osiagnac
          poziomu etycznego amerykianskich obywateli ich postaw obywatelskich sprzed 200
          lat, rowniez moralnosc dzisiejszych obywateli Aamerykia to niedoscigly poziom
          dla Polski. A Ameryka naprawde nie martwi sie co o niej mysla jakies
          krasnoludki z jakiegos malego kraiku na drugim koncu swiata.
          • watto Re: bo wolnosc wygrywa z socjalizmem 24.09.02, 18:37

            > lat, rowniez moralnosc dzisiejszych obywateli Aamerykia to niedoscigly poziom
            > dla Polski.

            Tym mnie dobiłeś.
            Czy ty wierzesz w te bajeczki?
            Podobnie wierzyli komunisci o wspaniałym swiecie w CCCP.
            Przeczytaj "Zapiski oficera Armii Czerwonej" Piaseckiego.
            Równie dobrze można by napisać "Zapiski polskiego emigranta w USA".
            • Gość: emigrant Re: bo wolnosc wygrywa z socjalizmem IP: 155.139.50.* 24.09.02, 19:09
              watto napisał:

              >
              > > lat, rowniez moralnosc dzisiejszych obywateli Aamerykia to niedoscigly poz
              > iom
              > > dla Polski.
              >
              > Tym mnie dobiłeś.
              > Czy ty wierzesz w te bajeczki?
              > Podobnie wierzyli komunisci o wspaniałym swiecie w CCCP.
              > Przeczytaj "Zapiski oficera Armii Czerwonej" Piaseckiego.
              > Równie dobrze można by napisać "Zapiski polskiego emigranta w USA".



              Szanowny Towarzyszu ! " Zapiski polskiego emigranta w USA" - sprowadzaja sie do
              jednego - jak to zrobic ,zeby zostac w tym "strasznym" kraju.
              Swoja droga , to musi byc strasznie smutne, ze taka postac jak ty , musi
              korzystac z amerykanskich wynalazkow ( "chip", komputer, internet), zeby
              sie "wypienic" na USA. Wspolczuje, ale nie za bardzo. Fuck YOU !
              • Gość: Prezes Re: bo wolnosc wygrywa z socjalizmem IP: *.ces.clemson.edu 24.09.02, 19:16
                Gość portalu: emigrant napisał(a):

                > watto napisał:
                >
                > >
                > > > lat, rowniez moralnosc dzisiejszych obywateli Aamerykia to niedoscigl
                > y poz
                > > iom
                > > > dla Polski.
                > >
                > > Tym mnie dobiłeś.
                > > Czy ty wierzesz w te bajeczki?
                > > Podobnie wierzyli komunisci o wspaniałym swiecie w CCCP.
                > > Przeczytaj "Zapiski oficera Armii Czerwonej" Piaseckiego.
                > > Równie dobrze można by napisać "Zapiski polskiego emigranta w USA".
                >
                >
                >
                > Szanowny Towarzyszu ! " Zapiski polskiego emigranta w USA" - sprowadzaja sie do
                >
                > jednego - jak to zrobic ,zeby zostac w tym "strasznym" kraju.
                > Swoja droga , to musi byc strasznie smutne, ze taka postac jak ty , musi
                > korzystac z amerykanskich wynalazkow ( "chip", komputer, internet), zeby
                > sie "wypienic" na USA. Wspolczuje, ale nie za bardzo. Fuck YOU !

                Fuck USA
                • Gość: emigrant Re: bo wolnosc wygrywa z socjalizmem IP: 155.139.50.* 24.09.02, 19:48
                  Gość portalu: Prezes napisał(a):

                  > Gość portalu: emigrant napisał(a):
                  >
                  > > watto napisał:
                  > >
                  > > >
                  > > > > lat, rowniez moralnosc dzisiejszych obywateli Aamerykia to niedo
                  > scigl
                  > > y poz
                  > > > iom
                  > > > > dla Polski.
                  > > >
                  > > > Tym mnie dobiłeś.
                  > > > Czy ty wierzesz w te bajeczki?
                  > > > Podobnie wierzyli komunisci o wspaniałym swiecie w CCCP.
                  > > > Przeczytaj "Zapiski oficera Armii Czerwonej" Piaseckiego.
                  > > > Równie dobrze można by napisać "Zapiski polskiego emigranta w USA".
                  > >
                  > >
                  > >
                  > > Szanowny Towarzyszu ! " Zapiski polskiego emigranta w USA" - sprowadzaja s
                  > ie do
                  > >
                  > > jednego - jak to zrobic ,zeby zostac w tym "strasznym" kraju.
                  > > Swoja droga , to musi byc strasznie smutne, ze taka postac jak ty , musi
                  > > korzystac z amerykanskich wynalazkow ( "chip", komputer, internet), zeby
                  > > sie "wypienic" na USA. Wspolczuje, ale nie za bardzo. Fuck YOU !
                  >
                  > Fuck USA


                  Chcialbys, ale nie dasz rady. To tez zalosne. Poza tym uwazaj. Siedzisz w tej
                  Karolinie , wprawdzie w kiepskim uniwersytecie i wiesz ,ze latwo cie
                  moga "nakryc" i ciupasem wyslac o twojego raju.Mial racje Bush , kiedy zabral
                  sie za INS. Jakim cudem takie mendy jak ty wpuscili do Stanow !
              • watto Re: bo wolnosc wygrywa z socjalizmem 24.09.02, 20:05

                > Swoja droga , to musi byc strasznie smutne, ze taka postac jak ty , musi
                > korzystac z amerykanskich wynalazkow ( "chip", komputer, internet), zeby

                Tw "amerykanskie" wynalazki tworzyli w ogromnej wiekszosci emigrancki
                pierwszego pokolenia (nie tacy jak ty). W Dolinie Krzemowej nie ma nawet połowy
                Amerykanów.


                > Wspolczuje, ale nie za bardzo. Fuck YOU !


                Congratulations. You fit american "culture" very well.
                You should stay there.

                • Gość: emigrant Re: bo wolnosc wygrywa z socjalizmem IP: 155.139.50.* 24.09.02, 20:09
                  watto napisał:

                  >
                  > > Swoja droga , to musi byc strasznie smutne, ze taka postac jak ty , musi
                  > > korzystac z amerykanskich wynalazkow ( "chip", komputer, internet), zeby
                  >
                  > Tw "amerykanskie" wynalazki tworzyli w ogromnej wiekszosci emigrancki
                  > pierwszego pokolenia (nie tacy jak ty). W Dolinie Krzemowej nie ma nawet
                  połowy
                  >
                  > Amerykanów.
                  >
                  >
                  > > Wspolczuje, ale nie za bardzo. Fuck YOU !
                  >
                  >
                  > Congratulations. You fit american "culture" very well.
                  > You should stay there.
                  >


                  Wlasnie to robie. Nie zazdrosc.Moze ci podwyzsza dodatek dla bezrobotnych.
    • kochanka Prośba: Już wolimy jak nas nienawidzicie! 24.09.02, 04:20

      Co roku 3 miliony ludzi z całego świata emigruje do USA legalnie i jak ostatnio
      słyszałam drugie tyle przyjeżdża na wakacje i nigdy nie wyjeżdża. Mamy tego
      dosyć!smile. Znienawidźcie nas na dobre i siedźcie w swoim kraju.
      Watto może pluć na USA do końca życia ale zanim znajdzie jeszcze jeden kraj tak
      masowo zaludniany przez każdy naród na tej ziemi, jego jad jest tylko
      szczekaniem małego bezzębnego pieska. Jakoś nikt się nie pcha do twojego
      socjalizmu Watto!
      • Gość: jacek Re: Prośba: Już wolimy jak nas nienawidzicie! IP: *.finspong.se 24.09.02, 19:11
        A propos kochania (i Kochanek):

        Na zebraniu partyjnym (w dawnym ZSRR i nie tylko) towarzysz Prelegent ma minute
        pytan.
        Pytanie z sali: "Co to jest milosc ?"
        Prelegent: "To jest pytanie prowakacyjne, Towarzyszu, ale Partia wam to wybacza
        (tym razem). Widzicie, rozumicie sa trzy rodzaje milosci:
        po pierwsze, praktykowana w kapitalizmie i przez nas potepiana milosc mezczyzny
        do kobiety i odwrotnie,
        po drugie, jeszcze bardziej praktykowna w kapitalizmie i zupelnie zwyrodniala
        milosc mezczyzny do mezczyzny ewentualnie kobiety do kobiety.
        Oba rodzaje milosci sa znane Partii i calkowicie je potepiamy.
        Jedyna i prawdziwa miloscia, ktora Partia popiera i do niej zacheca jest milosc
        czlonka do Partii. Jedynie ta milosc... itd. itp."
        Pytanie z sali: " Ja to wszystko rozumiem towarzyszu Prelegencie. Prosze mi
        tylko powiedziec - v etoj nastajaszczej lubov'i - kto kovo jebejet' ?"
    • Gość: ADAMŁÓDŹ POWINNIŚMY IP: *.lodz.dialog.net.pl 24.09.02, 19:51
      Nie czytając ani jednego komentarza stwierdze że nie musimy ale powinniśmy bo
      tak wypada.
      • Gość: Szybki Re:A Dlaczego? IP: *.proxy.aol.com 25.09.02, 02:51
        Tylko i wylacznie od Ciebie zalezy i nikt nikogo nie zmusza. Pozd. z Kaliforni.
    • Gość: ... Musimy. Ja też zazdroszcze odważnego kanclerza nt IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.09.02, 13:24
      • Gość: ADAMŁÓDŹ JEŚLI TAK UWAŻA... IP: *.lodz.dialog.net.pl 25.09.02, 23:47
        ...większość polsko języcznych mediów to nie mamy chyba innego wyjścia...
        • Gość: ... Re: Nie mamy innej możliwości z prostego powodu. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.09.02, 09:43
          USA to wyrośnięty łobuziak którego otacza reszta chłopców na podwórku. Jak
          powie że chudy to pedzio, to wszyscy śmieją się głupawo z chudego chociaż nawet
          nie wiedzą co to pedzio. Nawet jeśli jego przyjaciel zrobi coś mu nie wsmak,
          łobuziak powie że to głupek a reszta podwórka głupawo przytaknie i powtórzy
          głupek.
          Fidel czy Saddam nie poierają lub juz nie popiereją łobuziaka. Są więc głupi i
          są pedziami. Nie wolno z nimi handlować, i wogóle nikt nie może z nimi
          handlować.

          Jak dostaniemy się na czarną liste, małe embargo troche propagandy i po nas.
          Nie możemy więc podskakiwać, bo łobuziak powie że jesteśmy pedzio jak Ukraina i
          co wtedy?
          • Gość: magiczny Re: Nie mamy innej możliwości z prostego powodu. IP: 2.2.STABLE* / *.echostar.pl 26.09.02, 10:30
            Generalnie się zgadzam z diagnozą - ale nie zapominajmy że sadam i castro
            (trzymając się podwórkowej terminologii) to dresiarze - niepomiernie groźniejsi
            od łobuziaka. A poza tym jak się jest militarnym gołodupcem - nie można
            wybrzydzać i trzeba się silnego kumpla trzymać.
            • Gość: ... Re: Nie mamy innej możliwości z prostego powodu. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.09.02, 10:35
              Gość portalu: magiczny napisał(a):

              > Generalnie się zgadzam z diagnozą - ale nie zapominajmy że sadam i castro
              > (trzymając się podwórkowej terminologii) to dresiarze - niepomiernie groźniejs
              > od łobuziaka. A poza tym jak się jest militarnym gołodupcem - nie można
              > wybrzydzać i trzeba się silnego kumpla trzymać.

              Święte słowa.
            • Gość: ... Re: Nie mamy innej możliwości z prostego powodu. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.09.02, 10:39
              Trzeba trzymać się silniejszego ale z rozsądkiem. Wazeliniarze i dupowłazy są
              krotko terminowi. Trzymajmy się silniejszego z rozwaga aby miał do nas szacunek
              a nie prawo własności.
              • Gość: magiczny Re: Nie mamy innej możliwości z prostego powodu. IP: 2.2.STABLE* / *.echostar.pl 26.09.02, 12:09
                nikt chyba nie lubi wazeliniarzy - choć czasem są użyteczni

                to trudna rola dla słabeusza - korzystać na maksa z protekcji silnego a nie
                stać się tylko potakiwaczem
              • Gość: Tomasz Re: Nie mamy innej możliwości z prostego powodu. IP: *.ibch.poznan.pl 26.09.02, 12:11
                Gość portalu: ... napisał(a):

                > Trzeba trzymać się silniejszego ale z rozsądkiem. Wazeliniarze i dupowłazy są
                > krotko terminowi. Trzymajmy się silniejszego z rozwaga aby miał do nas szacunek
                >
                > a nie prawo własności.

                Pełna zgoda. Obawiam się jednak, że "stan krytyczny" został już jednak
                przekroczony. Jestesmy już takim "dupowłazem" i bardzo trudno będzie się
                nam z tego wyplątać. Przykładem są tu Niemcy, co dobitnie pokazuje arogancja
                i grubiaństwo Rumsfelda podczas wczorajszej konferencji prasowej. Swoją
                drogą, nikt z naszych dziennikarzy nie zwrócił uwagi na niestosownosć
                zachowania tego amerykańskiego prymitywa. Wyglądało nawet jakby się
                wszyscy cieszyli z kłopotów Niemców. Ale była to radosć głupców.
                • Gość: emigrant Re: Nie mamy innej możliwości z prostego powodu. IP: 155.139.50.* 26.09.02, 15:54
                  Rumsfeld " grubianski kretyn" typowy amerykanski prostak , zupelnie inny niz
                  kulturalni europejczycy. Stara spiewka w nowym wydaniu, ale jak przychodzi co
                  do czego ( obie wojny swiatowe i nawet Bosnia) - pomozcie !.
                  Niemiecy socjalisci musieli tak rozegrac sprawe, zebu moc wygrac wybory w kraju
                  z walaca sie gospodarka. Najlepszy numer, ze te wszystkie "kulturalne" kraje
                  nie sa nawet w stanie zorganizowac 25000-nej sil szybkiego uderzenia.
                  Nikt nie musi Ameryki kochac i w Stanach mamy prawo krytykowac polityke rzadu
                  bez obawy o represje . I jakos tak sie zlozylo, ze w obecnym ukladzie swiata
                  tylko USA sa jedyna potega i to nie tylko wojskowa, ale rowniez gospodarcza i
                  dzieki swojemu systemowi wladzy - rowniez polityczna. Jak zwykle w takich
                  wypadkach , zazdrosc i poszczekiwanie nie ma konca , ale jest to bez wiekszego
                  znaczenia dla Stanow
                  • Gość: Tomasz Re: Nie mamy innej możliwości z prostego powodu. IP: *.ibch.poznan.pl 26.09.02, 17:21
                    Gość portalu: emigrant napisał(a):

                    > Rumsfeld " grubianski kretyn" typowy amerykanski prostak , zupelnie inny niz
                    > kulturalni europejczycy. Stara spiewka w nowym wydaniu, ale jak przychodzi co
                    > do czego ( obie wojny swiatowe i nawet Bosnia) - pomozcie !.
                    > Niemiecy socjalisci musieli tak rozegrac sprawe, zebu moc wygrac wybory w kraju
                    >
                    > z walaca sie gospodarka. Najlepszy numer, ze te wszystkie "kulturalne" kraje
                    > nie sa nawet w stanie zorganizowac 25000-nej sil szybkiego uderzenia.
                    > Nikt nie musi Ameryki kochac i w Stanach mamy prawo krytykowac polityke rzadu
                    > bez obawy o represje . I jakos tak sie zlozylo, ze w obecnym ukladzie swiata
                    > tylko USA sa jedyna potega i to nie tylko wojskowa, ale rowniez gospodarcza i
                    > dzieki swojemu systemowi wladzy - rowniez polityczna. Jak zwykle w takich
                    > wypadkach , zazdrosc i poszczekiwanie nie ma konca , ale jest to bez wiekszego
                    > znaczenia dla Stanow


                    Po pierwsze nie piszę "typowy amerykanski prostak", gdyż nie sądzę żeby
                    prostactwo bylo typowe dla jakiegokolwiek kraju, czy narodu. Zachowanie
                    Rumsfelda natomiast uważam za niestosowne. Niemcy są krajem zasługującym
                    na szacunek. Z punktu widzenie interesów Polski (może nawet szczególnie
                    z naszego punktu widzenia) postawy pacyfistyczne jakie tam obecnie dominują
                    powinny być powodem do zadowolenia, a nie troski.
                    Przyczyny utrzymywania przez Stany swojej potęgi wojskowej nie wynikają z chęci
                    obrony zasad, ale jedynie interesów tak jak je rozumieją amerykańskie elity. W praktyce
                    oznacza to, że interesy te mają oni wszędzie, chociaż powinny się one ograniczać
                    jedynie do amerykańskiego terytorium. W odróżnieniu od Europy, Stany przeznaczają
                    krocie na zbrojenia nie dla zbawiania ludzkości, ale dla realizacji własnych egoistycznych
                    celów. Poza tym, nikt się opinii publicznej o to nie pyta. Celowość tych wydatków jest
                    co najmniej dyskusyjna, chociaż są opinie, że siła amerykańskiej gospodarki zależy
                    od ilości lotniskowców, czyli im jest ich wiecej, ty jest silniejsza.

                    Co do sytuacji Niemiec, to jestem pewien, że 99% Polaków chciałoby mieć ich
                    kłopoty. To nie jest waląca się gospodarka. Przeżywa problemy, tak jak cała
                    gospodarka światowa, nie wyłączając Stanów, Japonii, Anglii etc.

                    Jeśli powołujesz się na fakty historyczne to warto żebyś historię znał nieco lepiej.
                    Stany przystąpiły do I Wojny Światowej w chwili gdy obie strony były już wyczerpane.
                    Wcześniej z nimi jedynie handlowały. W czasie drugiej wojny, do bezpośredniego włączenia
                    zmusił je dopiero atak Japonczyków. Do tego czasu ich pomoc dla Anglii miała na celu jedynie
                    podtrzymywanie jej przed całkowitą klęską, gdyż do czasu kiedy Hitler ugrzązł na dobre
                    w Rosji Stany liczyły na zawracie pokoju pomiędzy Niemcami i Anglią.
                    • Gość: emigrant Re: Nie mamy innej możliwości z prostego powodu. IP: 155.139.50.* 26.09.02, 17:42
                      Niestety masz dosc bzdurne wyobrazenie o systemie amerykanskim. O opinia
                      publiczna wszyscy rzadzacy musz stale sie pytac. Kazde w zasadzie najmniejsze
                      stanowisko poczwszy od miejscewego szefa policji, komisarza drog,szefa
                      miejscowego kuratorium itd.jest wyznaczane w wyborach. Prezydent panstwa
                      odpowiada PRZEDE wszystkim za interresy Stanow, a nie swiata. Przecietny
                      Amerykanin nie ma zadnego zaufania do ONZ i innych organizacji
                      miedzynarodowych. Do swojej obecnej pozycji Stany doszly poprzez stosunek do
                      pracy, brak ciaglego wtracania sie rzadu do prowadzenia biznesu i wolnosc
                      polityczna. Stany sa w stanie byc potega wojskowa NIE naruszajac w tym czasie
                      innych dzialow gospodarki i edukacji. Potega rownie nie do pobicia sa np..
                      amerykanskie uniwersytety - pewnie znowu uslysza, ze to przez europejskich
                      naukowcow, co jest nieprawda, a jesli nawet niektorzy przyjedzaja to to
                      dlatego, ze dostaja tu lepsze mozliwosci pracy. Czasami, az mnie kreci jak
                      slysza te kretynskie wypowiedzi na temat Coca Coli czy hamburgerow. Ciekaw
                      jestem ilu ludzi w Polsce wie, ze ta wstretna Coca Cola daje setki milionow na
                      np. Emory University w Atlancie na przerozne cele m.innymi na usprawnienie
                      operacji typu angioplastyki , z ktorej pozniej korzystaja pavjenci na calym
                      swiecie. Jak to latwo zapomniec, ze w Deborah Hospital operowano dzieci z
                      POlski za darmo i szkolono polskich naukowcow. Takich przykladow jest mnostwo.
                      Jesli chodzi o otwpoja opinia na temat udzialu Stanow w wojnach swiatowych -
                      Nowe Drogi , nic dodac lub ujac.
                      Wracam do pracy. Tutaj trzeba pracowac, demonstracja przed ministertwem nic
                      nie pomoze.
                      • Gość: Tomasz Re: Nie mamy innej możliwości z prostego powodu. IP: *.ibch.poznan.pl 26.09.02, 18:16
                        Gość portalu: emigrant napisał(a):

                        > Niestety masz dosc bzdurne wyobrazenie o systemie amerykanskim. O opinia
                        > publiczna wszyscy rzadzacy musz stale sie pytac. Kazde w zasadzie najmniejsze
                        > stanowisko poczwszy od miejscewego szefa policji, komisarza drog,szefa
                        > miejscowego kuratorium itd.jest wyznaczane w wyborach. Prezydent panstwa
                        > odpowiada PRZEDE wszystkim za interresy Stanow, a nie swiata. Przecietny
                        > Amerykanin nie ma zadnego zaufania do ONZ i innych organizacji
                        > miedzynarodowych. Do swojej obecnej pozycji Stany doszly poprzez stosunek do
                        > pracy, brak ciaglego wtracania sie rzadu do prowadzenia biznesu i wolnosc
                        > polityczna. Stany sa w stanie byc potega wojskowa NIE naruszajac w tym czasie
                        > innych dzialow gospodarki i edukacji. Potega rownie nie do pobicia sa np..
                        > amerykanskie uniwersytety - pewnie znowu uslysza, ze to przez europejskich
                        > naukowcow, co jest nieprawda, a jesli nawet niektorzy przyjedzaja to to
                        > dlatego, ze dostaja tu lepsze mozliwosci pracy. Czasami, az mnie kreci jak
                        > slysza te kretynskie wypowiedzi na temat Coca Coli czy hamburgerow. Ciekaw
                        > jestem ilu ludzi w Polsce wie, ze ta wstretna Coca Cola daje setki milionow na
                        > np. Emory University w Atlancie na przerozne cele m.innymi na usprawnienie
                        > operacji typu angioplastyki , z ktorej pozniej korzystaja pavjenci na calym
                        > swiecie. Jak to latwo zapomniec, ze w Deborah Hospital operowano dzieci z
                        > POlski za darmo i szkolono polskich naukowcow. Takich przykladow jest mnostwo.
                        > Jesli chodzi o otwpoja opinia na temat udzialu Stanow w wojnach swiatowych -
                        > Nowe Drogi , nic dodac lub ujac.
                        > Wracam do pracy. Tutaj trzeba pracowac, demonstracja przed ministertwem nic
                        > nie pomoze.


                        Pisząc w ten sposób zakładasz, że nikt poza Tobą w Stanach nie przebywał. Sedno problemu
                        leży w tym na co są te zbrojenia, skoro Zimna Wojna skończyła się już ponad dziesięć lat
                        temu. Państwa europejskie wydają 1-2% na zbrojenia, Stany ponad 5% swojego GDP.
                        Gdyby wydawały tylko 2% nadal byłyby potęgą militarną, mogłyby natomiast wydać wiecej
                        na cele cywilne. Dla przypomnienia, po 1918 r Stany zredukowały swoją armię z ponad 3 mln do
                        okolo 200 tys. Wyszły z założenia, że wojna się skończyła i nikt im nie zagraża. Zajęły się
                        po prostu biznesem. Swoją potęgę gospodarczą zawdzieczają własnie temu, że po zakończeniu
                        wojny secesyjnej wydawały bardzo niewiele na te cele (w odróżnieniu od Europy).


                        Co do wpływu opinii publicznej na los Twojego kraju. Zgadzam się, że ludzie mają wpływ
                        na wybór burmistrza, ale nie na kierunek polityki zagranicznej ani na poziom zbrojeń.
                        Jeśli Ci taka polityka odpowiada, to ją werbalnie (i tylko werbalnie) popierasz. Jeśli nie,
                        to możesz protestować-np. pisząc listy do swojego kongresmena, który i tak ich nie przeczyta,
                        ale Ci za to przyśle list z podziekowaniem za poparcie jakie dla niego wyrażasz. Nie wiesz nawet
                        ile wynosi budżet CIA, bo jest to tajne (zna to tylko wybrana grupa kongresmenów). Jest to
                        trudne do wytłumaczenia w kraju, który chce uchodzić za demokratyczny, gdyz naprawde to nic
                        nie zmienia. Ukrywanie tego przed opinią publiczną jest czystym anachronizmem, takim
                        jak u nas zakaz fotografowania stacji kolejowej.


                        Napisałem juz gdzieś na tym Forum, że lubię i cenię Amerykanów, którzy są ludzmi
                        ciężko pracujacymi, i posiadają w sobie znaczniewi więcej altruizmu niz np. Polacy.
                        Uważam po prostu, że ich wysiłek jest marnotrawiony przez głupią klasę polityczną.
                        • Gość: emigrant Re: Nie mamy innej możliwości z prostego powodu. IP: 155.139.50.* 26.09.02, 18:54
                          Juz tylko krotka uwaga. Panstwa europejskie zredukowaly swoj budzet wojskowy z
                          2 powodow - nie sa w stanie go utrzymac przy obecnej sile zwiazkow zawodowycch
                          i niskiego stopnia produktywnosci spowodowane przez zupelnie wariackie
                          swiadczenia socjalne i ograniczenia godzin pracy ( najlepszy przyklad Niemcy i
                          Francja). Po 2-ie - poco wydawac, Amerykanie za nas to zrobia.
                          Polityka zagraniczna bardzo malo przecietnego Amerykanina obchodzi i zawsze
                          byly to mocne ciagoty do izolacjonizmu. Tym niemniej prowadzenie tej polityki
                          jest zbalansowane i najlepszym przykladem tego jest obecna "walka" w senacie z
                          prezydentem.
                          Na przestrzeni historii tego kraju byli prezydenci gorsi,lepsi , ale ten system
                          rzadzenia sie sprawdzil w wielu krytycznych sytuacjach i nikomu w Stanach nie
                          porzyjdzie nawet go glowy, zeby go zmienic.
                          A propos - to nie ma nic wspolnego z kochaniem tego kraju przez innych, ale
                          bardziej z podziwianiem i moze z domieszka zazdrosci. Zaden system nie jest
                          doskonaly, ale w tej chwili ( w mojej opinii) nie ma lepszego na swiecie.
                          • Gość: Tomasz Re: Nie mamy innej możliwości z prostego powodu. IP: *.ibch.poznan.pl 26.09.02, 19:13
                            Gość portalu: emigrant napisał(a):

                            > Juz tylko krotka uwaga. Panstwa europejskie zredukowaly swoj budzet wojskowy z
                            > 2 powodow - nie sa w stanie go utrzymac przy obecnej sile zwiazkow zawodowycch
                            > i niskiego stopnia produktywnosci spowodowane przez zupelnie wariackie
                            > swiadczenia socjalne i ograniczenia godzin pracy ( najlepszy przyklad Niemcy i
                            > Francja). Po 2-ie - poco wydawac, Amerykanie za nas to zrobia.
                            > Polityka zagraniczna bardzo malo przecietnego Amerykanina obchodzi i zawsze
                            > byly to mocne ciagoty do izolacjonizmu. Tym niemniej prowadzenie tej polityki
                            > jest zbalansowane i najlepszym przykladem tego jest obecna "walka" w senacie z
                            >
                            > prezydentem.
                            > Na przestrzeni historii tego kraju byli prezydenci gorsi,lepsi , ale ten system
                            >
                            > rzadzenia sie sprawdzil w wielu krytycznych sytuacjach i nikomu w Stanach nie
                            > porzyjdzie nawet go glowy, zeby go zmienic.
                            > A propos - to nie ma nic wspolnego z kochaniem tego kraju przez innych, ale
                            > bardziej z podziwianiem i moze z domieszka zazdrosci. Zaden system nie jest
                            > doskonaly, ale w tej chwili ( w mojej opinii) nie ma lepszego na swiecie.

                            Wojny na Bałkanach były wynikiem wmieszania się innych krajów w sprawy
                            Jugosławi. Wystarczyło popierać jedynie liberalizację systemu a nie nacjonalizmów
                            i nie byłoby problemu. Ale nawet w Jugosławi wojska NATO znalazły się w impasie,
                            gdy bombardowania celów militarnych niewiele dawały, zaczęto niszczyc cele cywilne.
                            W tym czasie bitna armia jugosłowiańska ukryła się po lasach w Kosowie, i tylko czekała
                            na wejście przeciwnika. Rozwiązanie znaleziono w końcu takie, że Rosjanie namówili
                            Milosevicza do ustępstw (czego ten obecnie zapewne żałuje) za co dostali wolną rękę
                            w Czeczeni.

                            Amerykanie dużo przejęli od Brytyjczyków. Z pewnością umiejętność propagndy.
                            Mój krewny, który w czasie wojny walczył w brygadzie Sosabowskiego, będąc zresztą
                            zagorzałym antykomunistą zwykł mi powtarzać "british propaganda is the best". Naczelną
                            jej zasadą jest nigdy się nie kajać, nigdy za nic nie przepraszać. Nalezy to zostawić swoim
                            przeciwnikom.
                            • Gość: emigrant Re: Nie mamy innej możliwości z prostego powodu. IP: 155.139.50.* 26.09.02, 20:20
                              To juz naprawd koniec na dzisiaj ( z mojej strony).Propaganda jest bardzo dobra
                              i wszystko mozna ludziom wmowic o ile mozna kontrolowac jej srodki przakazu.
                              Obecnie z prawie 300 kanalami na tv. kablowej amerykanskiej i z programami od
                              prawie komunistycznych do takich gdzie cale program polega na psioczeniu na na
                              rzadzaca ekipa i podobnie w radiu gdzie nawet ( jak komus odbija) mozna w
                              Stanach sluchac nawet Ojca Dyrektora, to trzeba byc prawdziwym tumanem, zeby
                              sie nie orientowac co sie dzieje. Wbrew ogolnemu pogladowi w Polsce, Amerykanie
                              do takich nie naleza i wiekszosci ma bardzo trzezwe podejscie do swiata.
                              Wracajac do sprawy Jugoslawi. Byl to typowy nacjonalistyczno - religijny
                              konflikt europejski , z ktorym Europa nie mogla sobie poradzic i wciagnela w to
                              Ameryke.
    • Gość: ... Re:Trafna analiza tematu IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.09.02, 11:55
      Jesteśmy jak ten zając:
      polityka.onet.pl/galeria.asp?PGNUM=11&M=ML
    • maretina do milosci nie da sie zmusic. 26.09.02, 15:56
      zatem albo ktos "kocha" usa, bo tak serio czuje, albo nie. sa tez "zwiazki" z
      rozsadku.... i chyba na tym bym poprzestala.
    • Gość: rypski Re: Czy musimy kochać USA? IP: *.nyc.rr.com 27.09.02, 00:57
      m_Marek zaczal tak "Przed dwudziestu laty wydawało się nam, że Ameryka jest
      najbardziej demokratycznym krajem świata ()."
      Nie ma zadnych watpliwosci, ze i przed 20 laty i teraz USA jest najbardziej
      demokratycznym krajem. W zwiazku z tym nie moglo sie wydawac.
      Czy musimy koczac USA? Absolutnie nie. Kazdy kocha kogo chce.

      • Gość: ADAMŁÓDŹ Jaki to jest rodzaj miłości? IP: *.lodz.dialog.net.pl 27.09.02, 22:42
        ...twojej do USA?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka