Dodaj do ulubionych

Atak na Irak - TAK czy NIE?

IP: 2.2.STABLE* / 192.168.9.* 25.09.02, 09:28
Proponuję małe referendum - jak uważacie czy w obecnej sytaucji USA powinno
dokonać ataku na Irak?

Moje zdanie:
NIE - 1.jest to próba pokazania światu że USA samodzielnie rządzą 'pokojem'
na świecie 2. jak już udowodnił Adolf Hitler najlepszy sposób odwrócenia
uwagi społeczeństwa od kłopotów wewnętrznych jest rozpoczęcie wojny w ramach
odpowiednio stworzonej ideologii (wtedy ludkowie z dumą oglądają postępy na
froncie i już się nie martwią podatkami, bezrobociem itd) 3. Husajn nie dał
w tej chwili żadnych powodów do ataku - jeśli Amerykanie chcieli go usunąć
ze stanowiska to czemu nie zrobili tego w czasie wojny kuwejckiej 4. atak na
Irak pogłębi niechęć między Zachodem a krajami arabskimi.
Obserwuj wątek
    • Gość: luka Re: Atak na Irak - NIE IP: *.k.mcnet.pl 25.09.02, 09:32
      Gość portalu: gitman napisał(a):

      > Moje zdanie:
      > NIE - 1.jest to próba pokazania światu że USA samodzielnie rządzą 'pokojem'
      > na świecie 2. jak już udowodnił Adolf Hitler najlepszy sposób odwrócenia
      > uwagi społeczeństwa od kłopotów wewnętrznych jest rozpoczęcie wojny w ramach
      > odpowiednio stworzonej ideologii (wtedy ludkowie z dumą oglądają postępy na
      > froncie i już się nie martwią podatkami, bezrobociem itd) 3. Husajn nie dał
      > w tej chwili żadnych powodów do ataku - jeśli Amerykanie chcieli go usunąć
      > ze stanowiska to czemu nie zrobili tego w czasie wojny kuwejckiej 4. atak na
      > Irak pogłębi niechęć między Zachodem a krajami arabskimi.

      Amerykańscy imperialiści łżeprawicowca Busza młodszego nie mają prawa napadać
      bez powodu na suwerenne państwo tylko dlatego, że się zbroi.
      • Gość: ADAMŁÓDŹ NIE!!! IP: *.lodz.dialog.net.pl 25.09.02, 10:25
        Już chyba starczy zabijania niewinnych ludzi przez jankesów, Jugosławia,
        Afganistan itp.
    • sewer_ TAK 25.09.02, 09:51
      Czy Ty Luko przegapilas , ze 20. wiek,
      wraz nowa amerykanska doktryna wojenna, sie skonczyl...?
      Nie ma juz prawie niepodleglych panstw...
      Niepodlegle sa (i to tylko, czesciowo, na wlasnym terytorium)
      tylko panstwa majace bron atomowa...
      A czy Ci sie to podoba, czy nie, to juz zupelnie inny problem.
      - Czy na tym forum dyskutuje sie o gustach, czy o realiach ?
      • Gość: n0str0m0 zdecydowanie NIE, panie kanaliza... IP: 202.108.191.* 25.09.02, 10:06
        bo gadamy tu o wszystkim
        a glownie swoich pogladach
        lub ich braku

        moje zdanie jest proste i piekne

        sytuacja na bliskim wschodzie
        powinna byc rozwiazana

        przez onz

        a jesli nie - to w najgorszym przypadku
        (a to i tak by bylo boskie)
        wedlug propozycji tom'a clancy
        (sum of all fears)

        dywizje watykanskie by mialy rece pelne roboty

        a bliskowschodnim skrytozercom
        mowimy stanowcze nie

        nostromo
      • Gość: luka Re: TAK??? IP: *.k.mcnet.pl 25.09.02, 10:43
        sewer_ napisał:

        > Czy Ty Luko przegapilas , ze 20. wiek,
        > wraz nowa amerykanska doktryna wojenna, sie skonczyl...?

        Standardy czasowe wyznacza od dzisiaj jankeska doktryna wojenna?

        > Nie ma juz prawie niepodleglych panstw...
        > Niepodlegle sa (i to tylko, czesciowo, na wlasnym terytorium)
        > tylko panstwa majace bron atomowa...

        No i taki Irak zamierza wybić się na niepodległość. Ty zamierzasz go za te
        plany zniszczyć.

        > A czy Ci sie to podoba, czy nie, to juz zupelnie inny problem.

        To znaczy jaki, agresorze?

        > - Czy na tym forum dyskutuje sie o gustach, czy o realiach ?

        O tym i owym. Niektórzy nawet o niczym, co jest umiejętnością godną podziwu.
        Mam niejasne wrażenie, że i Ciebie należałoby podziwiać.
        • sewer_ TAK, tak... 25.09.02, 10:54
          Widzisz Luka, ja mam pewna satysfakcje probac wyjasnic Wam,
          na czym polega polityka, i w jakim kierunku idzie Swiat...
          ( z punktu widzenia politologii).
          A Ty i wiekszosc dzieciakow wkurzacie sie tu na forum,
          ze to Wam sie nie podoba...
          No coz, rozumiem, ale co na to mozecie poradzic...?
          • Gość: luka Re: dokumendopodobny politolog? IP: *.k.mcnet.pl 25.09.02, 11:20
            sewer_ napisał:

            > Widzisz Luka, ja mam pewna satysfakcje probac wyjasnic Wam,
            > na czym polega polityka, i w jakim kierunku idzie Swiat...

            Należało się zatem od razu przedstawić, Jezusie Chrystusie.

            > ( z punktu widzenia politologii).

            A przypadkiem nie patologii?

            > A Ty i wiekszosc dzieciakow wkurzacie sie tu na forum,
            > ze to Wam sie nie podoba...

            Nasza przedszkolna banda powinna więc się cieszyć i wyrażać uznanie?
            Boże, to takie trudne, wytłumacz starszakom o co tu chodzi...?

            > No coz, rozumiem, ale co na to mozecie poradzic...?

            A czy my tu radzimy? Pomyliłeś drzwi, Boże, tu Państwowe Przedszkole nr 13,
            grupa III, a nie tajne posiedzenie Wielkiego Wschodu.
            • sewer_ Luka... 25.09.02, 11:31
              Staram Ci sie w miare zyczliwie i tylko odrobine ironicznie wszystko wyjasnic,
              a Ty sie wkurzasz... i w ogole nie chcesz sluchac...
              Wyobraz sobie, ze mnie doku nie byloby na tym watku...
              Szczekalibyscie wszyscy jednym glosem na USA, ale polityka amerykanska
              przeciez od tego by sie nie zmienila...
              Pytam wiec jasno. Czy chcesz wogole wiedziec, dlaczego USA robia,
              to co robia, czy chcesz sobie tylko ulzyc...?

              • Gość: siedem Luka... !!! IP: *.tgory.pik-net.pl 25.09.02, 11:48
                nie rozdeptuj go od razu. z tego serwera może być niezły ślimak i fun.

                5040
                • Gość: luka Re: don Sevenio... !!! IP: *.k.mcnet.pl 25.09.02, 12:29
                  Gość portalu: siedem napisał(a):

                  > nie rozdeptuj go od razu. z tego serwera może być niezły ślimak i fun.

                  Ślimak poczciwy - to faktycznie nowy okaz w forumowej menażerii, wymaga okresu
                  ochronnego.
                  Odrywam zatem ręce od gardła tego matołka i usuwam się na bok zaspokajać
                  ciekawość wśród gawiedzi.
                  • sewer_ Lucca... 25.09.02, 15:43
                    ...jest jednym z piekniejszych miast w Italii...

                    Ale do rzeczy...

                    Wiesz, ja jednak jestem w pracy i nie za bardzo moge obszernie sie wypowiadac,
                    bo nie mam czasu. Wiec krotko...
                    Dla uprzedzenia ew. zlosliwosci zaznaczam, ze pisze z zagranicy,
                    wiec polski podatnik przeze mnie nie biednieje...

                    1. Chcialbym tylko abysmy sie na wstepie zgodzili co do paru spraw...
                    To, co sie dzieje, to nie jest nic nowego pod sloncem.
                    a) kazde mocarstwo ma swoje interesy...
                    b) USA sa Rzymem 21. wieku (nie maja godnego siebie przeciwnika)
                    i jak starozytny Rzym beda rozszerzac swoje wplywy az:
                    znudzi im sie to (czyli wezma pod kontrole to, co uznaja za stosowne),
                    lub pod wplywem zbyt szerokiej ekspansji na swiecie zalamia sie pod wlasnym
                    ciezarem...
                    2. Zanim jedna z tych mozliwosci sie spelni, to moze minac 50 -100 lat.
                    Wiec chyba widzisz, ze Saddam w tej grze jest tylko malym pionkem...
                    3. W czasach rzadow "Imperium" (obojetnie jakiego) jedyna efektywna polityka
                    jest polityka "przyjaciela Dworu". Z suwerenem trzeba miec dobre stosunki i
                    starac sie w rokowaniach wytargowac cos dla siebie... Co sie da...
                    A zloscic sie nie ma co, bo to nic nie da.
                    Gorzej, ten ktory staje suwerenowi na drodze moze oberwac (Vide, Saddam)
                    • Gość: luka Re: Nam strzelać nie kazano... IP: *.k.mcnet.pl 25.09.02, 15:49
                      sewer_ napisał:

                      > ...jest jednym z piekniejszych miast w Italii...
                      >
                      > Ale do rzeczy...
                      >
                      > Wiesz, ja jednak jestem w pracy i nie za bardzo moge obszernie sie
                      wypowiadac,
                      > bo nie mam czasu. Wiec krotko...
                      > Dla uprzedzenia ew. zlosliwosci zaznaczam, ze pisze z zagranicy,
                      > wiec polski podatnik przeze mnie nie biednieje...
                      >
                      > 1. Chcialbym tylko abysmy sie na wstepie zgodzili co do paru spraw...
                      > To, co sie dzieje, to nie jest nic nowego pod sloncem.
                      > a) kazde mocarstwo ma swoje interesy...
                      > b) USA sa Rzymem 21. wieku (nie maja godnego siebie przeciwnika)
                      > i jak starozytny Rzym beda rozszerzac swoje wplywy az:
                      > znudzi im sie to (czyli wezma pod kontrole to, co uznaja za stosowne),
                      > lub pod wplywem zbyt szerokiej ekspansji na swiecie zalamia sie pod wlasnym
                      > ciezarem...
                      > 2. Zanim jedna z tych mozliwosci sie spelni, to moze minac 50 -100 lat.
                      > Wiec chyba widzisz, ze Saddam w tej grze jest tylko malym pionkem...
                      > 3. W czasach rzadow "Imperium" (obojetnie jakiego) jedyna efektywna polityka
                      > jest polityka "przyjaciela Dworu". Z suwerenem trzeba miec dobre stosunki i
                      > starac sie w rokowaniach wytargowac cos dla siebie... Co sie da...
                      > A zloscic sie nie ma co, bo to nic nie da.
                      > Gorzej, ten ktory staje suwerenowi na drodze moze oberwac (Vide, Saddam)

                      ...Panie kolego Siedem, czy okres ochronny nadal obowiązuje? Mam tego Jezusa
                      Chrystusa Sewera_ z NORADU na muszce, strzelać czy pozwolić mu rozmnażać się na
                      wątkach ku zaspokojeniu ciekawości "cóż z niego wyrośnie"?
                      • Gość: pollak Re: Nam strzelać nie kazano... IP: *.jgora.dialog.net.pl 25.09.02, 19:31
                        Gość portalu: luka napisał(a):

                        > ...Panie kolego Siedem, czy okres ochronny nadal obowiązuje? Mam tego Jezusa
                        > Chrystusa Sewera_ z NORADU na muszce, strzelać czy


                        Luka, daj spokój z imieniem Jezus. Jeśli możesz oczywiście.
                        • xiazeluka Re: Nam strzelać nie kazano... 25.09.02, 23:04
                          Gość portalu: pollak napisał(a):

                          > Luka, daj spokój z imieniem Jezus. Jeśli możesz oczywiście.

                          Mogę.
                          Dodam tylko na zakończenie, że swego czasu bodajże Bolesław Prus określił
                          postać Skrzetuskiego z "Ogniem i mieczem" jako "Jezusa Chrystusa w roli oficera
                          jazdy". Podobnie jak ja nie miał niczego złego na myśli.
                          • Gość: pollak Re: Nam strzelać nie kazano... IP: *.whitehouse.gov 25.09.02, 23:43
                            xiazeluka napisał:

                            > Gość portalu: pollak napisał(a):
                            >
                            > > Luka, daj spokój z imieniem Jezus. Jeśli możesz oczywiście.
                            >
                            > Mogę.
                            > Dodam tylko na zakończenie, że swego czasu bodajże Bolesław Prus określił
                            > postać Skrzetuskiego z "Ogniem i mieczem" jako "Jezusa Chrystusa w roli oficera
                            >
                            > jazdy".

                            Dziękuję uprzejmie.

                            > Podobnie jak ja nie miał niczego złego na myśli.

                            Domyślam się.
                            • Gość: siedem jeśli mogę IP: *.tgory.pik-net.pl 26.09.02, 07:51
                              w mieście mexyk co drugi handlarz narkotyków a także stręczyciel wybiera sobie
                              imię jesus. co zrobisz.

                              5040
                              • Gość: pollak Re: jeśli mogę IP: *.jgora.dialog.net.pl 26.09.02, 17:11
                                Gość portalu: siedem napisał(a):

                                > w mieście mexyk co drugi handlarz narkotyków a także stręczyciel wybiera sobie
                                > imię jesus. co zrobisz.

                                To dość popularne imię w tamtych regionach. Tutaj tylko poprosiłem, a włosów z
                                głowy przez to na pewno rwał sobie nie bedę.
    • Gość: no-wojo NIE IP: *.qld.bigpond.net.au 25.09.02, 10:02
      No comments.
    • Gość: Galba Yea /nt/ IP: 213.17.161.* 25.09.02, 10:13
      • Gość: luka Re: Imperatorze! IP: *.k.mcnet.pl 25.09.02, 10:41
        Mogę prosić o uzasadnienie stanowiska Waszej Cesarskiej Mości?
        • Gość: Galba Uzasadnienie głosu "za" (kontrowersyjne) IP: 213.17.161.* 25.09.02, 12:58
          Wiem, że poniższe może ściągnąć na mnie gromy: faszysta, rasista i pies wojny...

          1. sądzę, że źródłem napięcia we współczesnym świecie jest konflikt między
          naszym, kulturalnym i cywilizowanym światem białego chrześcijanina a światem
          ciemnego araba-muzułmanina. Wiem, że są dobrzy muzułmanie i źli chrześcijanie,
          ale liczy się ogólny bilans... a ten jest taki jaki jest i nie chce być inny:
          muzułmanie nas nienawidzą, wystarczy przypomnieć szalejących z radości arabów
          na ulicach Bagdadu, Ramalli czy... Sztokholmu (11.09 ubiegłego r.). Uważam, że
          jesteśmy w stanie wojny – totalnej wojny o naszą przyszłość, a na takiej wojnie
          obowiązuje tyko jedna zasada: jeśli nie my ich to oni nas. Przypominam, że nie
          myśmy tę wojnę wypowiedzieli... ale to my ją musimy wygrać (dla dobra naszego i
          całego świata). Sądzę, że gdy idzie o przyszłość naszych dzieci oraz o
          zachowanie tego co mamy najcenniejsze (czyli naszej wolności i tradycji) nie
          należy oglądać się na jakieś humanistyczne duperele – ten kto wystąpił przeciw
          nam wiedział na co się decyduje i musi ponieść za to karę. Jeśli będzie trzeba
          to będzie to kara ostatecznego unicestwienia...

          2. w związku z pkt. 1 poparłbym nie tylko naloty na Irak ale także na...
          Arabię, Syrię, Sudan i Iran (czyli kraje sprzyjające naszym śmiertelnym wrogom –
          muzułmańskim fanatykom).

          3. argument słaby ale efektowny: za jest ostoja światowego porządku (USA),
          przeciw są jawni bandyci (Irak i inne sterujące ONZem potworki) oraz budzące
          politowanie indywidua światowej sceny politycznej (globalny pajac – Francja,
          śp. kolos – Niemcy, ultralewacka Szwecja) - od nas zależy do kogo dołączymy...

          4. Ja nie wiem czy Saddam ma (chce mieć) bombę... rozumiem nawet tych, którzy
          mówią: jak chce to niech ma, kimże jesteśmy by decydować o tym komu co wolno
          mieć... itp. Ja to rozumiem, ale się nie zgadzam. Jeśli mocarstwo, któremu ufam
          (USA) twierdzi, że SH bombę może mieć w niedługim czasie to ja mówię: ZABIERZMY
          MU JĄ! Dla mnie ważniejsze od doktrynalnego podejścia do wolności jest życie
          moje, mieszkańców Tel Avivu czy Nowego Jorku – nie mam najmniejszej
          wątpliwości, że SH to szaleniec, a takiemu odbiera się rewolwer nawet jeśli go
          nabył legalnie zanim popadł w obłęd.

          Takie jest moje stanowisko.

          G.
          • Gość: luka Re: Uzasadnienie głosu 'za' (kontrowersyjne) IP: *.k.mcnet.pl 25.09.02, 13:05
            Gość portalu: Galba napisał(a):

            > Wiem, że poniższe może ściągnąć na mnie gromy: faszysta, rasista i pies
            wojny...

            Nie, nie, tylko łańcuchowy pies imperializmu.

            > 1. sądzę, że źródłem napięcia we współczesnym świecie jest konflikt między
            > naszym, kulturalnym i cywilizowanym światem białego chrześcijanina a światem
            > ciemnego araba-muzułmanina.

            Stanowisko WCM odnotowane. Z przykrością niestety nie mogę się z nim zgodzić.

            Podzielam pogląd o wyższości naszego świata, jednak pragnę przypomnieć
            Imperatorowi, że zasady należy stosować bez wyjątków, nawet wobec ras niższych.
            Dlatego, że są to nasze zasady, a nie tych oturbanionych świrów.
            • Gość: Galba Cóż, nie możmy się zgadzać w 100 % IP: 213.17.161.* 25.09.02, 13:22
              Gość portalu: luka napisał(a):

              > Stanowisko WCM odnotowane. Z przykrością niestety nie mogę się z nim zgodzić.

              jw.

              > Podzielam pogląd o wyższości naszego świata, jednak pragnę przypomnieć
              > Imperatorowi, że zasady należy stosować bez wyjątków, nawet wobec
              > ras niższych.

              Zasad jest wiele, są ważniejsze i mniej ważne, te niższego sortu ustąpić muszą
              gdy wkraczają zasady generalne – jedna z najważniejszych (dla mnie) brzmi: gdy
              śmiertelnie zagrożona jest moja rodzina to zawieszam działanie wszelkich reguł,
              które mogą mnie krępować w dziele ratowania tego co najcenniejsze. Ergo: można
              powiedzieć, że ściśle stosuję się do Zasad... tyle, że w tym wypadku są to
              regulacje nadzwyczajne.

              Poza tym: wolę się mylić atakując i w efekcie być ŻYWYM popaprańcem z sumieniem
              obciążonym martwymi arabami, niż MARTWYM naiwniakiem, który nie miał dość
              odwagi by wyciągnąć wnioski i podjąć odpowiednie działania.

              G.
              • Gość: doku Nareszcie na tym forum znalazłem coś tak ... IP: *.mofnet.gov.pl 25.09.02, 14:44
                Gość portalu: Galba napisał(a):

                > gdy śmiertelnie zagrożona jest moja rodzina to
                > zawieszam działanie wszelkich reguł,
                > które mogą mnie krępować w dziele ratowania

                ... bliskiemu ideom, które staram się wciąż od nowa na tym forum głosić. Sam co
                prawda nie czuję, że Irak zagraża Polsce, ale skoro ktoś z rodaków czuje się
                zagrożony, to solidarność każe mi wznieść okrzyk: "na Irak!"
                • Gość: luka Re: Nareszcie na tym forum znalazłem coś tak ... IP: *.k.mcnet.pl 25.09.02, 14:49
                  Gość portalu: doku napisał(a):

                  > ... bliskiemu ideom, które staram się wciąż od nowa na tym forum głosić.

                  Nie sądzę, by Imperator Galba popierał okradanie podatników.

                  > Sam co
                  > prawda nie czuję, że Irak zagraża Polsce, ale skoro ktoś z rodaków czuje się
                  > zagrożony, to solidarność każe mi wznieść okrzyk: "na Irak!"

                  Znudziło ci się: "na kieszenie obywateli!"?

                  Oddawaj moją forsę, wszarzu - 21 500 PLN.
                  • Gość: doku Uzbierało się tego IP: *.mofnet.gov.pl 25.09.02, 15:22
                    Gość portalu: luka napisał(a):

                    > Oddawaj moją forsę, wszarzu - 21 500 PLN.

                    Z moich obliczeń wynika, że na razie jesteś mi winien piwo. Ale że jestem gotów
                    do kompromisu, więc może okazać się, ża to ja jestem ci winien piwo. Chyba że
                    mnie nie lubisz i wolisz dostać na piwo.
                    • Gość: luka Imperatorze! Cóżeś uczynił z tym człekiem.. IP: *.k.mcnet.pl 25.09.02, 15:40
                      Gość portalu: doku napisał(a):

                      > Z moich obliczeń wynika, że na razie jesteś mi winien piwo. Ale że jestem
                      gotów
                      > do kompromisu, więc może okazać się, ża to ja jestem ci winien piwo. Chyba że
                      > mnie nie lubisz i wolisz dostać na piwo.

                      ...że ze słowem "kompromis" na ustach Urzędnik się do mnie zwraca?!

                      Do jakowegoś stołu okrągłego za plecami poddanych WCM zasiadał?!
                      • Gość: Galba Obłaskawiłem Bestię - korzystaj póki możesz /nt/ IP: 213.17.161.* 26.09.02, 07:43
                        • Gość: doku "Obłaskawiłem Bestię" - to po waszemu coś znaczy IP: *.mofnet.gov.pl 26.09.02, 11:17
                          ... jakiś sukces w walce z grzechem, a może w rozwoju wewnętrznym ... nie
                          pamiętam.

                          Ale też to zauważyłem, nie ścigacie już tak zawzięcie ateistów jak kiedyś.
                          • Gość: siedem Re: 'Obłaskawiłem Bestię' - to po waszemu coś zna IP: *.tgory.pik-net.pl 26.09.02, 11:29
                            Gość portalu: doku napisał(a):

                            jest taka scenka w filmie "Alien II lub III". Obcy [znaczy się doku] zbliza
                            aparat gębowy do Sigurnej Łiwer [galba] po czym ja zostawia w spokoju. widzów
                            cały film drączy pytanie: czemu? wiec tak - Imperator nosi w sobie fragment
                            genomu proizraelskiego i dzięki temu nie musi sie obawiac ataku minfinowego
                            monstera.


                            > ... jakiś sukces w walce z grzechem, a może w rozwoju wewnętrznym ... nie
                            > pamiętam.

                            boś się miesiąc byczył za szmal Xiecia.

                            > Ale też to zauważyłem, nie ścigacie już tak zawzięcie ateistów jak kiedyś.

                            dlatemu, że tu takich nie ma. badanie przy uzyciu 'wyszukiwarki forum' wykazało
                            że osobnik o nicku doku najczęściej uzywa słówka "wierzę".

                            5040
                • Gość: Galba Od początku czułem, że do tego dojdzie IP: 213.17.161.* 25.09.02, 15:11
                  Już wchodząc do tego wątku wiedziałem, że prędzej czy później minister Doku
                  napisze, że z rozkoszą popiera moje stanowisko.

                  Co za czasy...

                  G.
        • Gość: dorota Re: Imperatorze! IP: *.man.bialystok.pl 25.09.02, 15:16
          przesadzacie nazywajac sie cesarzami, jestescie tylko zwyklymi ludzmi i nie
          przesadzajcie z nazywaniem sie, bo to nawe na forum nie wypada
          • Gość: Galba Cóż poradzić?! Biorę ten ciężar na siebie. IP: 213.17.161.* 26.09.02, 07:41
            Gość portalu: dorota napisał(a):

            > przesadzacie nazywajac sie cesarzami, jestescie tylko zwyklymi ludzmi i nie
            > przesadzajcie z nazywaniem sie, bo to nawe na forum nie wypada

            Oni to czynią (nazywają mnie Imperatorem czy Lukę Xięciem) z własnej,
            nieprzymuszonej woli, bez jakichkolwiek zachęt z mojej czy Luki strony... Kimże
            jestem by sprzeciwiać się woli Ludu i zabraniać mu wymawiać tego imienia, które
            najpełniej ich zdaniem oddaje mą istotę? Ja jeno z pokorą pochylam głowę, i
            biorę na swe braki ciężar odpowiedzialności skoro taka jest wola Narodów.

            G.


    • Gość: siedem nie /nt IP: *.tgory.pik-net.pl 25.09.02, 10:18
    • lisekrudy Re: Atak na Irak - TAK czy NIE? 25.09.02, 10:21
      Zgodnie z prawem miedzynarodowym wszczynanie wojny napastniczej jest zbrodnia
      przeciwko pokojowi.
      L.
    • indris Głos Juliana Tuwima 25.09.02, 10:24
      "Rżnij karabinem w bruk ulicy
      Twoja jest krew a ich jest nafta
      I od stolicy do stolicy
      Zawołaj broniąc swej krwawicy
      Bujać to my panowie szlachta"

      (wiersz "Do prostego człowieka")
    • Gość: Blong NIE, jesli IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 25.09.02, 10:33
      to ma byc solo akcja "jedynych prawdziwych demokratow"
      moze tak, jesli dostarczy ktos prawdziwe dowody na planowana agresje -
      brytyjskie i amerykanskie "argumenty" mi niewystarczaja
      ale i w takim wypadku nie popre akcje jednego supergliny, ale tylko operacji
      pod szyldem ONZ
      • remo29 Re: NIE, jesli 25.09.02, 11:07
        Gość portalu: Blong napisał(a):

        > moze tak, jesli dostarczy ktos prawdziwe dowody na planowana agresje -
        > brytyjskie i amerykanskie "argumenty" mi niewystarczaja
        > ale i w takim wypadku nie popre akcje jednego supergliny, ale tylko operacji
        > pod szyldem ONZ

        Argumenty "się zrobi". Zdjęcia? Film? Zeznania świadków? Jaki problem?
        A co do szyldu ONZ... Nie wierzę w przydatność tego organu w konflikcie ONZ-
        USA. Stany trzymają smycz.
        • Gość: Blong Re: NIE, jesli IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 25.09.02, 11:27
          remo29 napisał:

          > Argumenty "się zrobi". Zdjęcia? Film? Zeznania świadków? Jaki problem?

          przeciez pisze, ze mi takie "argumenty" nie starcza

          > A co do szyldu ONZ... Nie wierzę w przydatność tego organu w konflikcie ONZ-
          > USA. Stany trzymają smycz.

          nie chodzi mi o konflikt USA - ONZ, ale o to ze tylko ONZ ma moim zdaniem prawo
          reagowac "prewencyjnie"
    • Gość: pollak NIE. Zresztą było całkiem niedawno /nt IP: *.jgora.dialog.net.pl 25.09.02, 10:49
    • remo29 Re: Atak na Irak - TAK czy NIE? 25.09.02, 10:59
      Jestem przeciw. Położenie łapy na bliskowschodniej ropie nie powinno być takie
      proste. Nawet dla USA.
    • Gość: doku TAK (zamiast się wymądrzać, po prostu zaufajmy im) IP: *.mofnet.gov.pl 25.09.02, 10:59
      Przecież sami nie potrafimy ocenić zagrożenia ze strony Iraku. Chyba że znacie
      kogoś, kto wie lepiej niż amerykańskie czy brytyjskie służby informacyjne i
      komu można zaufać. Jeśli znacie, to podzielcie się tą wiedzą.
      • Gość: siedem ufny jestes IP: *.tgory.pik-net.pl 25.09.02, 11:10
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > Przecież sami nie potrafimy ocenić zagrożenia ze strony Iraku. Chyba że
        znacie
        > kogoś, kto wie lepiej niż amerykańskie czy brytyjskie służby informacyjne i
        > komu można zaufać. Jeśli znacie, to podzielcie się tą wiedzą.

        armia wydajaca 1,5 mld dolarów dziennie nie potrafi odszukac jednego brodatego
        oszołoma. ale nie powiem, maja tez sukcesy np wysprzatali czesci rozbitego
        samolotu o Pentagon w 15 minut. tak ze pierwsi strazacy ani jednej srobki nie
        znalezli...

        5040
        • Gość: n0str0m0 ty siedem to tylko konspiracje widzisz wkrag... IP: 202.108.191.* 25.09.02, 11:22
          a moglbys sie nauczyc
          troche idealizmu
          od swietlanego medyka

          pamietam, na kolana mnie rzucil
          tekstem
          o tym jak wladzy nalezy ufac
          niezaleznie jaka jest
          bo jest wladza
          i kropka

          zdobadz sie na podobny optymizm i ty
          zyje sie latwiej

          i mozna sie zalapac na prace w ministerstwie

          nostromo
        • Gość: Blong ciekawe IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 25.09.02, 11:24
          nie mam zamiar popierac tego durnia doku, ale wydaje mi sie ze masz skleroze,
          albo nie ogladales na zywo wydarzen z przed roku, nie wiem jak ze szczatkami,
          ale ja ten samolot spadajacy na Pentagon widzialem i to w tym samym dniu na
          wielu kanalach i prawie na zywo - of course rozumiem, ze moze to byc dla ciebie
          czesc megaspisku
          • Gość: siedem Re: ciekawe IP: *.tgory.pik-net.pl 25.09.02, 11:29
            'prawie widziałes' czy 'widziales'
            niewazne


            mam inne pytanko:
            w 4h po uderzeniu w WTC gov pewny był alkaidowskiej przyczyny. w rok po
            uderzeniu gov NABIERA pewnosci o sprawstwie alkaidy po przesluchaniu tasm
            katarskiej telewizji. to ja sie kurwa pytam: co ze strzałka czasu jest nie tak?

            5040
            • Gość: Blong Re: ciekawe IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 25.09.02, 11:36
              Gość portalu: siedem napisał(a):

              > 'prawie widziałes' czy 'widziales'
              > niewazne

              nie prawie widzialem, ale widzialem prawie na zywo - z kilkominutowym
              opoznieniem i widzial to kazdy kto tego dnia sledzil kilka informacyjnych
              kanalow
              wole wlasne oczy od wzroku Thierry Meyssana

              >
              >
              > mam inne pytanko:
              > w 4h po uderzeniu w WTC gov pewny był alkaidowskiej przyczyny. w rok po
              > uderzeniu gov NABIERA pewnosci o sprawstwie alkaidy po przesluchaniu tasm
              > katarskiej telewizji. to ja sie kurwa pytam: co ze strzałka czasu jest nie
              tak?
              >
              > 5040

              sprawa "dowodow" to juz zupelnie inna bajka i prawdopodobnie mamy tutaj to samo
              zdanie
              • Gość: siedem okay IP: *.tgory.pik-net.pl 25.09.02, 11:46
                Gość portalu: Blong napisał(a):

                > nie prawie widzialem, ale widzialem prawie na zywo - z kilkominutowym
                > opoznieniem i widzial to kazdy kto tego dnia sledzil kilka informacyjnych
                > kanalow

                przy tej prędkości powstają przeciążenia rzedu 1000g więc z samolotu nie
                zostaje nic co wieksze od pudełka zapałek jest. powinny jednak zostac.

                a nie zastanawia cie to, ze atak na pentagon nie jest nigdzie powtarzany a na
                WTC i owszem?

                5040
                • Gość: Blong Re: okay IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 25.09.02, 20:29
                  Gość portalu: siedem napisał(a):

                  > przy tej prędkości powstają przeciążenia rzedu 1000g więc z samolotu nie
                  > zostaje nic co wieksze od pudełka zapałek jest. powinny jednak zostac.

                  tez tam napewno cos zostalo, powtarzam kazdy to mogl wtedy widziec na wlasne
                  oczy

                  > a nie zastanawia cie to, ze atak na pentagon nie jest nigdzie powtarzany a na
                  > WTC i owszem?

                  o dziwo nie, medialnie jest atak na Pentagon o wiele mniej ciekawy, no i do
                  tego jak mozna ciagle pokazywac rozwalanie kwatery najmocniejszego i
                  najdoskonalejszego wojskowego supergiganta
      • remo29 Re: TAK (zamiast się wymądrzać, po prostu zaufajm 25.09.02, 11:21
        Ile ty masz lat? Amerykanie znają każdy kamień w Iraku, dobrze wiedzą gdzie co
        jest. Myślisz, że gdyby rzeczywiście byłoby zagrożenie jakimkolwiek atakiem ze
        strony Iraku, amerykański system satelitarny by o tym nie wiedział? O 8.00
        Husajn podrapie się po tyłku, a o 8.01 Bush już będzie o tym wiedział.
        Amerykanie pokazali w Afganistanie, że wcale nie trzeba lądować na ziemi, żeby
        o wszystkim wiedzieć. Więc teraz walą wielką ściemę, że chcą zobaczyć co jest w
        fabrykach. Wiedzą (a razcej liczą na to), że Irak nie wpuści nikogo. Ja też nie
        wpuściłbym do domu wścibskiego wszystkowiedzącego sąsiada, który twierdzi, że
        mam w wannie rekiny. Irak jest jednym z najwieksszych producentów ropy na
        świecie. Obalenie Husajna pozwoli na utworzenie nowego, ręcznie sterowanego
        rządu, który z "wdzięczności" podzieli sie z wybawcami iracką ropą.
        -------------------
        "Polityka to nie dziennik telewizyjny. Polityka to jesteśmy my, tu na tym
        wysypisku śmieci"
      • Gość: luka Re: TAK (zamiast się wymądrzać, po prostu zaufajm IP: *.k.mcnet.pl 25.09.02, 11:24
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > Chyba że znacie
        > kogoś, kto wie lepiej niż amerykańskie czy brytyjskie służby informacyjne i
        > komu można zaufać. Jeśli znacie, to podzielcie się tą wiedzą.

        Znamy. Właśnie się ujawnił w tym wątku gość, który wie, o co w tym wszystkim
        chodzi. Nazywa się Jezus Chrystus Sewer_.

        A propos: dokumendo, paszoł won z tego forum. "Praca" czeka.
        No i oddawaj mi moje 21 000 PLN, złodzieju.
      • Gość: doku Widzę że nie macie nikogo komu moglibyście ufać... IP: *.mofnet.gov.pl 25.09.02, 12:26
        ... więc ufacie własnym urojeniom, uprzedzeniom i własnej ignorancji.
        Popełniacie przy tym paradoksalnie pewien błąd wynikający z naiwności.
        Zakładacie, że znacie powody ataku na Irak. USA podaje jako powód groźbę
        zbudowania Bomby, ale przeciez możliwe jest, że prawdziwy powód i prawdziwy cel
        jest inny, utajniony po to, aby Irak nie mógł się przygotować do obrony tych
        celów.

        Czy nie jest np. możliwe, że Amerykanie chcą skutecznie zniszczyć ośrodki
        szkoleniowe dla terrorystów, których jest w Iraku np. 357 i są rozrzucone w
        różnych miejscach. Aby zaatakować je jednocześnie, muszą zgromadzić odpowiednie
        siły, ale gdyby ujawnili, jakie są ich cele, to ośrodki te zostałyby zwinięte,
        a z kolei nie można zaatakować ich od razu, bo na razie Amerykanie mają środki,
        aby zaskoczyć i zniszczyć najwyżej kilkadziesiąt z nich. Terroryści teraz sobie
        tam siedzą i cieszą się, że USA chcą atakować podstawione im jakieś fałszywe
        fabryki, które mają robić wrażenie, że mogą wyprodukować Bombę. A USA nie mogą
        powiedzieć światu, że żadnej Bomby tam się zrobić nie da, bo zdradziliby się z
        tym, że mają inne cele.

        Być może USA nie są przekonujące, bo nie mogą ujawnić przekonujących argumentów
        właśnie dlatego, że szykują atak. Dlatego właśnie podkreślam rolę zaufania
        pomiędzy sojusznikami i przyjaciółmi. Może przywódcy państw NATO znają
        prawdziwe powody, a udają sceptycyzm, aby uwiarygodnić propagandę USA. W
        sytuacji przygotowań do wojny nie jest już ważne co się mówi, ale czy można
        polegać na sojusznikach mimo propagandowej zasłony dymnej.

        Jedno jest pewne, jeżeli naprawdę szykuje się atak, to propaganda USA musi mieć
        na celu maksymalne zdezorientowanie Iraku. Inaczej byłaby bez sensu. Ufam więc
        i mam nadzieję, że atak będzie dla wszystkich zaskoczeniem.

        Oczywiście najlepiej by było, gdyby tak naprawdę chodziło o zniszczenie obozów
        terrorystów w Iranie lub w Syrii, a cała ta antyiracka propaganda miała tylko
        ogłupić tych terrorystów, którzy pozwoliliby sobie pod nosem zgromadzić wielkie
        siły nie podejrzewając, że to na nich. Ale niestety nie mam tak wysokiego
        mniemania o mądrości polityków USA. Podejrzewam, że niestety ostrzegają Irak i
        zaatakują Irak, gdzie wszystkie potencjalne cele na wszelki wypadek zostaną
        przemieszczone i ukryte jeszcze raz.
        • remo29 Re: Widzę że nie macie nikogo komu moglibyście uf 25.09.02, 13:22
          Gość portalu: doku napisał(a):

          > ... więc ufacie własnym urojeniom [...]

          Może, może, może... Za dużo tego "może"... Patrząc na mrowisko przez szkło
          powiększające nie widać nadciągającej trąby powietrznej. W polityce, zwłaszcza
          w regionie o bogatych złożach czegokolwiek, ZAWSZE chodzi o pieniądze. Wojnie w
          Czeczenii też jesteś taki przychylny/a? Przecież tam też Rosjanie "likwidują"
          obozy terrorystów. Tak naprawdę terroryści i ta cała broń masowego rażenia to
          pic na wodę. I w Czeczenii, i w Iraku, i w Afganistanie.
          • Gość: doku Z tym się zgadzam, a z tym nie IP: *.mofnet.gov.pl 25.09.02, 17:19
            remo29 napisał:

            > Może, może, może... Za dużo tego "może"...

            Za dużo dla mnie. Niech Ameryka rozstrzyga.

            > w regionie o bogatych złożach czegokolwiek, ZAWSZE chodzi o pieniądze.

            A, to dlatego Izrael tak prze na wschód - aby opanować złoża ropy.
            • remo29 Re: Z tym się zgadzam, a z tym nie 26.09.02, 08:11
              Gość portalu: doku napisał(a):

              > A, to dlatego Izrael tak prze na wschód - aby opanować złoża ropy.

              A Izrael za czyją kasę? Izrael nie jest konkurencją USA. Izrael jest
              przyczółkiem z nieźle wyposażonymi harcerzami.
    • Gość: Rewolucjonista Re: Nie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.09.02, 12:49
      Nie ma takiego powodu. Wsztstkie te historie o światowym zagrożeniu to jakaś
      paranoiczna histeria! Jedynym zagrożonym krajem jest Izrael. A on sobie może z
      Irakiem poradzić sam. Nie ma najmniejszego sensu pakować w to cały świat.
      To wogóle jest jakaś chora sytuacja, każdy wmawia każdemu ze Saddam to
      zagrożenie dla każdego kraju. Dla Turcji, Stanów, Angli, Rumuni!!!, Niemiec no
      i oczywiście Rzeczpospolitej. Koszmarny obłęd. Niewiem, czy wszystkich
      opanowała maniakalna depresja?
    • Gość: Alien Re: Atak na Irak - TAK czy NIE? IP: *.lodz-retkinia.sdi.tpnet.pl 25.09.02, 13:05
      Faktycznie USA chyba przesadzają z odgrywaniem światowego żandarma. Czy
      zwróciliście uwagę na nową doktrynę wojenną USA, która zakłada, że Stany mają
      prawo (same je sobie przyznają) dokonać prewencyjnego uderzenia w przypadku
      zagrożenia ich pozycji nr 1 na świecie (militarnej i politycznej). Czyli,
      róbcie grzecznie co mówimy, bo możemy Wam zrzucić bombkę (albo tysiące) i nie
      próbujcie być silni, bo możemy Wam..., itd. To bardzo podobne do koncepcji
      niejakiego Adolfa o panowaniu rasy nordyckiej.

      Panu Bushowi zdrowo sie w łebku poprzestawiało. Ja rozumiem, że obejmując
      stanowisko prezydenta USA człowiek czuje się trochę jak Bóg, bo co jeszcze w
      życiu można osiągnąć (w sensie kariery). Ale nadmierną magalomanię trzeba
      leczyć.

      Amerykanie to wielki naród i osiągnęli już prawie wszystko. Od początku kierują
      się ideałami demokracji, które ich rząd zamierza właśnie podeptać. O.K., ja
      wiem, że w Iraku nie ma demokracji, ale ogłaszanie światu, że zrobimy co
      chcemy, bo tak chcemy trochę się jednak kłóci z amerykańską konstytucją.

      Strasznie mi się podobało, że Irak zgodził się na inspekcje ONZ. Panu Bushowi
      musiało być strasznie głupio.
    • balzer NIE ! 25.09.02, 18:31
      Przywodcy ktorzy pchaja swoj narod do wojny sa idiotami, a USA przeważnie
      przeprowadzaja interwencje zbrojna raz na rok. O ile akcje w Afganistanie
      popierałem, o tyle atak na suwerenny Irak to już przegiecie.
      Jeżeli USA beda atakowac wszystkich kogo beda podejrzewac o posiadanie
      broni masowego rażenia, to wkrótce panstw im na mapie zabraknie.
    • Gość: jacek Re: Atak na Irak - TAK czy NIE? IP: *.finspong.se 25.09.02, 19:23
      Alez TAK, TAK TAK !!!
      Firma w ktorej pracuje bedzie robila doskonale interesy gdy cena ropy pojdzie w
      gore 0 10, 20 30% ...
    • Gość: obcy Re: Atak na Irak - TAK czy NIE? IP: 2.4.STABLE* / 192.168.1.* 25.09.02, 19:26
      NIE ,NIE I JESZCZE RAZ NIE
    • Gość: U Re: Atak na Irak - TAK czy NIE? IP: *.214.118.122.Dial1.Boston1.Level3.net 25.09.02, 20:01
      • Gość: pollak U - niedosłyszałem odpowiedzi ;) /nt IP: *.jgora.dialog.net.pl 25.09.02, 20:02
    • Gość: U Re: Atak na Irak - TAK czy NIE? IP: *.214.118.122.Dial1.Boston1.Level3.net 25.09.02, 20:03
      Jestem gotow...dzisiaj....w tej chwili....
      Kupie krzynke piwa i zaatakuje gwardie narodowa
      Saddama,zeby mi pozwolila z nim pogadac.jesli mi sie
      uda,roznicy miedzy moimi wrazeniami z tego spotkania i
      obrazkiem malowanym psies koszerne media nie omieszkam
      zapodac na lamach tyguz foruma.
    • Gość: U Re: Atak na Irak - TAK czy NIE? IP: *.214.118.122.Dial1.Boston1.Level3.net 25.09.02, 20:11
      Jedno mnie cieszy po przeczytaniu tej strony.Ze mozg w
      polskim Narodzie zyje.Oby teraz zaczeto dostrzegac wrzody
      na Polsce wewnatrz jej granic.Wycisnac
      stolcmany,wrzodaki,wywietrzyc wiatry,utopic
      pietrowskie,olac,zeby sie utopili olechowskie i moze
      jakos bedzie....
    • Gość: gitman wyniki na 20:30 - NIE 13 TAK 5 IP: 2.2.STABLE* / 192.168.9.* 25.09.02, 20:42
      Czuję sie zobowiązany podać nieoficjalne wyniki: na obecną chwilę naliczyłem
      13 głosów PRZECIWKO atakowi i 5 ZA atakiem (3 osoby nie wypowiedziały się
      wprost tak czy nie, więc ich nie liczyłem), przeciwnicy ataku stanowią więc
      około 72%.

      Obecny sondaż to oczywiście zabawa, ale pokazuje, że większość Polaków jest
      przeciwna planowanemu amerykańskiemu atakowi na Irak.
      • Gość: Szybki Re: Tak czy nie? IP: *.proxy.aol.com 26.09.02, 03:22
        To jest tylko kwestia kiedy to sie stanie.Pozd.z Kaliforni.
        • Gość: +++IGNOR Bzdura! Inwazji nie będzie, skończą na nalotach... IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 26.09.02, 03:37
      • Gość: Widz Pułapki statystyki IP: *.zigzag.pl / 217.11.129.* 26.09.02, 08:09
        Gość portalu: gitman napisał(a):

        > Czuję sie zobowiązany podać nieoficjalne wyniki: na obecną chwilę naliczyłem
        > 13 głosów PRZECIWKO atakowi i 5 ZA atakiem (3 osoby nie wypowiedziały się
        > wprost tak czy nie, więc ich nie liczyłem), przeciwnicy ataku stanowią więc
        > około 72%.
        >
        > Obecny sondaż to oczywiście zabawa, ale pokazuje, że większość Polaków jest
        > przeciwna planowanemu amerykańskiemu atakowi na Irak.


        Gość portalu: Widz napisał(a):
        (W innym wątku n/t Iraku))

        > Argumenty są zbyteczne dla osób myślących zwyczajnie i znających historię.
        > Argumenty są bezużyteczne dla "myślących inaczej".
        > Pod naporem "myślących inaczej" już tchórze i oportuniści będący u władzy
        > zrobili wystarczająco dużo zła - bolszewizm i hitleryzm na tym się jak
        > śmiertelna zaraza na pożywce rozplenił.
        >
        > PZDR
        >
        > Widz

        Pewnie, że tak. Ale z natury rzeczy na wszystkich "forumach " to
        tych "myślących inaczej" jest więcej - i to wygląda potem jak badanie CEBOS'u
        wykonane na próbce "reprezentatywnej" pobranej z Pruszkowa Wschodniego (Tworki).
        Pewnie ludzie "myślący normalnie" to nie marnują czasu na pisanie do "forumów".
        Co dotyczy także mnie i Ciebie, Widzu!
        Pozdrawiam
        f116


        No właśnie, pewnie masz rację, f116

        Pozdrawiam
        Widz


        • Gość: gitman Re: Pułapki statystyki IP: 2.2.STABLE* / 192.168.9.* 26.09.02, 08:55
          Gość portalu: Widz napisał(a):

          > Gość portalu: gitman napisał(a):
          >
          > > Czuję sie zobowiązany podać nieoficjalne wyniki: na obecną chwilę naliczył
          > em
          > > 13 głosów PRZECIWKO atakowi i 5 ZA atakiem (3 osoby nie wypowiedziały się
          > > wprost tak czy nie, więc ich nie liczyłem), przeciwnicy ataku stanowią wię
          > c
          > > około 72%.
          > >
          > > Obecny sondaż to oczywiście zabawa, ale pokazuje, że większość Polaków jes
          > t
          > > przeciwna planowanemu amerykańskiemu atakowi na Irak.
          >
          >
          > Gość portalu: Widz napisał(a):
          > (W innym wątku n/t Iraku))
          >
          > > Argumenty są zbyteczne dla osób myślących zwyczajnie i znających historię.
          >
          > > Argumenty są bezużyteczne dla "myślących inaczej".
          > > Pod naporem "myślących inaczej" już tchórze i oportuniści będący u władzy
          > > zrobili wystarczająco dużo zła - bolszewizm i hitleryzm na tym się jak
          > > śmiertelna zaraza na pożywce rozplenił.
          > >
          > > PZDR
          > >
          > > Widz
          >
          > Pewnie, że tak. Ale z natury rzeczy na wszystkich "forumach " to
          > tych "myślących inaczej" jest więcej - i to wygląda potem jak badanie
          CEBOS'u
          > wykonane na próbce "reprezentatywnej" pobranej z Pruszkowa Wschodniego
          (Tworki)
          > .
          > Pewnie ludzie "myślący normalnie" to nie marnują czasu na pisanie
          do "forumów".
          >
          > Co dotyczy także mnie i Ciebie, Widzu!
          > Pozdrawiam
          > f116
          >
          >
          > No właśnie, pewnie masz rację, f116
          >
          > Pozdrawiam
          > Widz
          >
          >
          Masz ciekawe zdanie, czy sądzisz że wyniki wyborów w naszym kraju to też
          zasługa 'myślących inaczej'? A jeśli tak to czemu ci 'normalni' dają sobą
          sterować typom z Tworek ???
          Pozdrawiam wszystkich wypowiadających się w tym wątku, bez względu na to jak
          bardzo (nie)normalni są smile))
          • Gość: ... Re: Statystyki kłamią IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.09.02, 10:09
            Chociażby takie stwierdznie: "większość Polaków" czy "większość ludzi w kraju".
            O czym tu wogóle mowa jeżeli w dyskusji o ataku na Irak na forum padają
            zdania "Wy polaczki nigdy nawet własnego kraju nie potrafiliście obronić".

            Świadczy to o tym że są osoby odcinające sie od nas "polaczków" które bardzo
            chętnie zajełyby Irak. Dlaczego piszą po polsku, nie wiem. W każdym razie wynik
            nie może być miarodajną oceną postawy narodu. Bo jak już wspomniałem nie
            wszyscy biorący udział w dyskusji są narodem.
    • remo29 Re: Atak na Irak - TAK czy NIE? 26.09.02, 08:20
      My tu gadu gadu, a tymczasem...
      wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?wid=300200&kat=1349
    • Gość: Mosze >>> I R A K <<< zobacz!! IP: 5.2.1R* / 62.90.180.* 26.09.02, 09:25
      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=251235&a=3087445
      • Gość: ewta-de Re: >>> I R A K <<< zobacz!! IP: *.dip.t-dialin.net 26.09.02, 09:37
        NIR!
        • Gość: ewta-de Re: >>> I R A K <<< zobacz!! IP: *.dip.t-dialin.net 26.09.02, 09:39
          Gość portalu: ewta-de napisał(a):

          > NIR!
          miało być oczywiście NIE!
          Przepraszam za niechlujstwo.
          ewta-de
        • Gość: ewta-de Re: >>> I R A K <<< zobacz!! IP: *.dip.t-dialin.net 26.09.02, 09:39
          Gość portalu: ewta-de napisał(a):

          > NIR!
          miało być oczywiście NIE!
          Przepraszam za niechlujstwo.
          ewta-de
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka