patience
02.11.05, 13:46
I prosze bardzo, kto mial racje, krzykacze z PO? Juz nawet supermozgi
polityczne z GW to zauwazyly:
...Niewejście do koalicji z PiS oraz okopanie się w opozycji do rządu i
prezydenta powoduje, że jedynym perspektywicznym partnerem dla Platformy staje
się SLD lub szeroki obóz lewicowy, jeśli taki powstanie. To partner do
tworzenia koalicji rządowej nie w tym parlamencie, bo wspólnie PO i SLD
dysponują jedynie 190 posłami. Brakujących 40 nie otrzymają od innych partii.
O uzyskaniu większości w parlamencie po nowych (prawdopodobnie
przyspieszonych) wyborach Platforma niech zapomni. A to oznacza, że PO
rozpoczyna realizację strategii budowy "obozu białego człowieka" zagrożonego
przez "front narodowo-ludowy". Obozu, który przeciwnicy nazwą "układem
postkomunistycznym", "obroną bogatych przeciwko biednym", "zaprzedaniem Polski
kapitałowi zagranicznemu". To będzie długi i wyniszczający proces. Tym
bardziej że sojusznikami okażą się siły polityczne, które jeszcze niedawno PO
odsądzała od czci i wiary. Jakoś tę żabę trzeba będzie połknąć.
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34314,2992914.html?as=2&ias=2