Dodaj do ulubionych

KONIEC WOJNY - bo nie bylo o co jej toczyc :-))))

04.10.02, 14:27
Zostalam przekonana, ze nie mialam racji oskarzajac Carmine o antysemityzm.
Ja zwyklam zauwazac w kazdym czlowieku glebie. Ten mialki intelektualnie styl
uwazalam za parawan dla czegos bardzo brzydkiego. Moze jestem przeczulona.
Zostalam przekonana, ze za tym parawanikiem - nie ma nic.

OK, jest: blondina

Przepraszam Cie Carminko. Zle Ciebie rozumialam.
Obserwuj wątek
    • Gość: AndrzejG Głębokie przeprosiny IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.10.02, 14:31
      lady_hawk napisała:

      > Zostalam przekonana, ze nie mialam racji oskarzajac Carmine o antysemityzm.
      > Ja zwyklam zauwazac w kazdym czlowieku glebie. Ten mialki intelektualnie styl
      > uwazalam za parawan dla czegos bardzo brzydkiego. Moze jestem przeczulona.
      > Zostalam przekonana, ze za tym parawanikiem - nie ma nic.
      >
      > OK, jest: blondina
      >
      > Przepraszam Cie Carminko. Zle Ciebie rozumialam.

      Wróżę kolejną wojnę
      • lady_hawk Re: Głębokie przeprosiny 04.10.02, 14:35
        Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

        > lady_hawk napisała:
        >
        > > Zostalam przekonana, ze nie mialam racji oskarzajac Carmine o antysemityzm
        > .
        > > Ja zwyklam zauwazac w kazdym czlowieku glebie. Ten mialki intelektualnie s
        > tyl
        > > uwazalam za parawan dla czegos bardzo brzydkiego. Moze jestem przeczulona.
        > > Zostalam przekonana, ze za tym parawanikiem - nie ma nic.
        > >
        > > OK, jest: blondina
        > >
        > > Przepraszam Cie Carminko. Zle Ciebie rozumialam.
        >
        > Wróżę kolejną wojnę

        Jak to?
        Przeciez przeprosilam.....

        Teraz chyba mozemy wrocic do takich tematow, jak lokowanie wyskich zarobkow
        prezesow spolek skarbu panstwa za granica, zamiast uzycia ich jako srodkow do
        rozwijania przedsiebiorczosci w Polsce...co swiadczy, ze piastujacy wysokie
        stanowiska w biznesie - biznesu nie lubia tzn nie maja bolu, kiedy pieniadz
        lezy w banku...
        mozemy pogadac wreszcie o tym, co kazdy Szwajcar ma pod lozkiem - podobno
        karabin...
        jest tyle tematow!
        • Gość: AndrzejG Re: Głębokie przeprosiny IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.10.02, 14:43
          lady_hawk napisała:

          >
          > Jak to?
          > Przeciez przeprosilam.....
          >

          Pewnie źle zrozumiałem Twoją wypowiedź.

          Andrzej
          • lady_hawk Re: Głębokie przeprosiny 04.10.02, 14:54
            Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

            > lady_hawk napisała:
            >
            > >
            > > Jak to?
            > > Przeciez przeprosilam.....
            > >
            >
            > Pewnie źle zrozumiałem Twoją wypowiedź.
            >
            > Andrzej

            Mam nadzieje, ze to naprawde bedzie koniec.
            wink
    • Gość: borsuk Glebia i antysemityzm IP: 217.7.62.* 04.10.02, 17:04
      Jest to nieslychanie ciekawe spostrzezenie.
      Byc moze najciekawsze od poczatku tego forum.

      Trzeba miec glebie - by byc antysemita.

      Hm. Musze to sobie przemyslec.

      borsuk
      • lady_hawk Udana zlosliwosc. 05.10.02, 12:07
        Gość portalu: borsuk napisał(a):

        > Jest to nieslychanie ciekawe spostrzezenie.
        > Byc moze najciekawsze od poczatku tego forum.
        >
        > Trzeba miec glebie - by byc antysemita.
        >
        > Hm. Musze to sobie przemyslec.
        >
        > borsuk

        A ja musze Ci przyznac, ze Ci sie udalo.
        Musz ejednak sprostowac: oczywiscie czegos takiego nie napisalam.
        pozdrowienia
        • Gość: AndrzejG Re: Udana zlosliwosc. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.10.02, 12:16
          lady_hawk napisała:

          >
          > A ja musze Ci przyznac, ze Ci sie udalo.
          > Musz ejednak sprostowac: oczywiscie czegos takiego nie napisalam.
          > pozdrowienia

          Cześć
          Nie jestem oblatany w zawiłosciach waszych wojen,
          ale widzę ,że Twój gest pojednania znalazł bardzo słaby odzew.
          Czytałem jeszcze kilka razy tekst wprowadzający i jak na pojednanie
          nie jest on za szczęśliwe ułozony.
          Wychodzi mi ,że za 'parawanem miałkiego intelektualnie stylu '
          nie ma nic, ani antysemityzmu , ani głębi.

          Pozdrawiam Andrzej
          • Gość: Perła pokojowi kwietni są IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.02, 12:39
            Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

            > Nie jestem oblatany w zawiłosciach waszych wojen,
            > ale widzę ,że Twój gest pojednania znalazł bardzo słaby odzew.

            Chyba nie winisz za to Hawk. To kwietni tak "pokojowo" nastawieni są. To
            klasyczny przykład jest, iż bez awantur żyć nie mogą właśnie.

            Perła
            • Gość: +++Ignorant Koniec wojny? Nigdy! Palestyna walczy! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.10.02, 13:20
              • Gość: pierdolniety Re: jebniety hiacynt nie pozwoli no/txt IP: *.hgo.se 05.10.02, 13:27
            • lady_hawk Re: pokojowi kwietni są 05.10.02, 13:38
              Gość portalu: Perła napisał(a):

              > Gość portalu: AndrzejG napisał(a):
              >
              > > Nie jestem oblatany w zawiłosciach waszych wojen,
              > > ale widzę ,że Twój gest pojednania znalazł bardzo słaby odzew.
              >
              > Chyba nie winisz za to Hawk. To kwietni tak "pokojowo" nastawieni są. To
              > klasyczny przykład jest, iż bez awantur żyć nie mogą właśnie.
              >
              > Perła

              Zajrzalam wczoraj na kulture, Abe obwiescila, ze ma smutnego ptaka pod swoim
              dachem a Tumisia, ze to zaden koniec wojny.
              Mozemy spodziewac sie kolejnych napasci sad
              • lady_hawk Karminella szuka przeciwnika. 05.10.02, 14:45
                lady_hawk napisała:

                > Gość portalu: Perła napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: AndrzejG napisał(a):
                > >
                > > > Nie jestem oblatany w zawiłosciach waszych wojen,
                > > > ale widzę ,że Twój gest pojednania znalazł bardzo słaby odzew.
                > >
                > > Chyba nie winisz za to Hawk. To kwietni tak "pokojowo" nastawieni są. To
                > > klasyczny przykład jest, iż bez awantur żyć nie mogą właśnie.
                > >
                > > Perła
                >
                > Zajrzalam wczoraj na kulture, Abe obwiescila, ze ma smutnego ptaka pod swoim
                > dachem a Tumisia, ze to zaden koniec wojny.
                > Mozemy spodziewac sie kolejnych napasci sad

                Ledwie napisalam o grozbie kolejnych napasci a juz pojawila sie ziejaca dymem z
                rozdetych chrap nasza labedzica:

                "To na początek.....
                Autor: carmina@NOSPAM.gazeta.pl
                Data: 05-10-2002 14:04

                + dodaj do ulubionych wątków - kazdy doda, kto zyw Carminko, nie martw sie

                >Przyznam, że idę na łatwiznę. Ale tak Ci obiecywałam. A ta metoda jest
                strasznie łatwa. Sama się określasz.
                Dzisiaj nie mogę poświęcić Ci zbyt wiele uwagi, w końcu weekend!
                Ale, jesli mozesz, Ty pisz Miriam, dalej pisz, bądź sobą. Może jeszcze ktoś nie
                wie? smile)) A będzie co czytać! smile Po prostu Ciebie. Bo Ty duzo napisałaś. Może
                >jeszcze cos napiszesz. Będzie jak znalazł.

                smile)))))))))



                • Gość: pierdolniety Re: Karminella suka przeciw nikom IP: *.hgo.se 05.10.02, 14:51
                  jak labedzica hawku suka do labedzia
                  podobna nie jst
                  moze szkapa stara habeta jaka?
          • lady_hawk Re: Udana zlosliwosc. 05.10.02, 14:01
            Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

            > lady_hawk napisała:
            >
            > >
            > > A ja musze Ci przyznac, ze Ci sie udalo.
            > > Musz ejednak sprostowac: oczywiscie czegos takiego nie napisalam.
            > > pozdrowienia
            >
            > Cześć
            > Nie jestem oblatany w zawiłosciach waszych wojen,
            > ale widzę ,że Twój gest pojednania znalazł bardzo słaby odzew.
            > Czytałem jeszcze kilka razy tekst wprowadzający i jak na pojednanie
            > nie jest on za szczęśliwe ułozony.
            > Wychodzi mi ,że za 'parawanem miałkiego intelektualnie stylu '
            > nie ma nic, ani antysemityzmu , ani głębi.
            >
            > Pozdrawiam Andrzej

            Witaj,
            To, ze glebi nie ma, tylko mizdrzenie sie do panow, co inne, mniej zdolne panie
            kopiuja chetnie - widac od dawna. Poniewaz nieprzyjemny, a wlasaciwie arogancki
            ton kierowany byl wybiorczo - uwazalam ze z pobudek antyzydowskich. Jednak
            dyskusja ze Stoikiem... W ostatnim poscie panna pokazala, jak rozumie pisane
            slowo sad ze niby ja nie obejrze Pianisty, bo ona widziala !
            Coz. Jej glupota nie zna granic, jak widac.
            Pozdrawiam rowniez.
        • Gość: borsuk Re: Udana zlosliwosc. IP: *.dip.t-dialin.net 06.10.02, 19:12
          Nic mi sie nie udalo.
          I nie ma co sie mizdrzyc.
          Ty po prostu tak napisalas.
          A tak napisalas, jak napisalas, bo nienawisc juz nie tylko oslepila ale i
          oglupila do reszty.


          borsuk
          • lady_hawk coz mozna na prawdziwa milosc poradzic.... 06.10.02, 19:20
            Gość portalu: borsuk napisał(a):

            > Nic mi sie nie udalo.
            > I nie ma co sie mizdrzyc.
            > Ty po prostu tak napisalas.
            > A tak napisalas, jak napisalas, bo nienawisc juz nie tylko oslepila ale i
            > oglupila do reszty.
            >
            >
            > borsuk
            >

            Borsuku, to z milosci do Ciebie to wszystko!
            • Gość: borsuk Re: coz mozna na prawdziwa milosc poradzic.... IP: *.dip.t-dialin.net 06.10.02, 23:35
              A nie moglabys z milosci do mnie przyniesc Ani glowe Krzysia?
              • Gość: Ania Re: coz mozna na prawdziwa milosc poradzic.... IP: *.upc.chello.be 07.10.02, 08:00
                Gość portalu: borsuk napisał(a):

                > A nie moglabys z milosci do mnie przyniesc Ani glowe Krzysia?


                Borsuku!!!Litosci!!!!
                Na co mnie jego glowa!!Widac co w niej jest po tym co pisze.Nie chce.
                • lady_hawk Re: coz mozna na prawdziwa milosc poradzic.... 07.10.02, 09:04
                  Gość portalu: Ania napisał(a):

                  > Gość portalu: borsuk napisał(a):
                  >
                  > > A nie moglabys z milosci do mnie przyniesc Ani glowe Krzysia?
                  >
                  >
                  > Borsuku!!!Litosci!!!!
                  > Na co mnie jego glowa!!Widac co w niej jest po tym co pisze.Nie chce.

                  Odetchnelam z ulga. Nie podoba mi sie, ze Borsuk chce moimi rekami dary
                  skladac. Coz, witaj w klubie.
                  smile

      • Gość: krzys52 ___Nawet w Tobie, Wolku, Szukalaby Glebi L_H___ IP: *.proxy.aol.com 05.10.02, 18:46
        Wyobraz sobie.
        ..
        Przy czym antysemityzm jest tu bez znaczenia.
    • Gość: dorota Re: KONIEC WOJNY - bo nie bylo o co jej toczyc :- IP: *.csk.pl / *.csk.pl 05.10.02, 19:03
      To wy mnie podejrzewaliscie o antysemityzm i dlatego mi to zrobiliscie, zgadzam
      sie jestem blondynka i nawet nie bede temu zaprzeczac, owszem moje slowa nawet
      podczas wizyty prezydenta RP w Stanach mogly swiadczyc o nie przychylnym
      stanowisku do Zydow, ale mysle ze mnie zle zrozumieliscie, ja do tej pory
      uwazam ze bylo te spotkanie to wspaniale, ale prezydent powinien wpierw spotkac
      sie z polonia a potem z wami, aby nie dawac powodow do dyskusji antysemitom.
      Wiem ze jestescie potega, ale czasem lepiej udac brak sily niech wrog poczuje
      sie silny wowczas zaatakujecie ( wykorzystajcie ta rade w walce z Irakiem), ale
      wy macie tylu fachowcow ze nawet z mojej strony chyba nietaktem jest wypowiadac
      sie na takie tematy, ale mi zalezy na jak najszybszym zakonczeniu wojny.
      Z MOJEJ STRONY MAM NADZIEJe ze nie czujecie zagrozenia, jestem gotowa do
      wspolpracy z wami jesli tylko bedziecie chcieli.
      Powiedzcie czego oczekujecie , to ja bede wiedziala czy prostam waszym
      wymaganiom.
      • d_nutka Re: KONIEC WOJNY - bo nie bylo o co jej toczyc :- 07.10.02, 08:29
        Przed takim borsukiem chylę czoła!
        d_
      • bykk Re: do Dorotki 07.10.02, 08:30
        Dorotko,czy ktosik Cię zbudził? Nie potrzebujesz czego?smile)
        hej!
    • Gość: borsuk Re: KONIEC WOJNY - bo nie bylo o co jej toczyc :- IP: *.dip.t-dialin.net 07.10.02, 23:05
      Zrozumiesz hawku, ze tak piekna mysl zasluguje na to zeby sie z nia zapoznalo
      wiecej niz tylko pare osob.
      Tym bardziej, ze ostatnio bardzo zle sie o Tobie wyrazalem. Tym wieksza moja
      radosc, ze moge Cie nareszcie popularyzowac.
      Co powiedzialabys na ranking najglebszych myslicieli.
      Kreci sie tu jakis Wesoly czy cos takiego. To chyba Twoj czlowiek.
      Co do glowy Kretyna, myslalem ze dla jastrzebia to drobnostka, a i Krzysiowi
      byloby lzej bez glowy.

      Aniu, wymyslimy cos innego. Nie musi byc nawet fragmentem Krzysi.

      borsuk
      • lady_hawk Borsuk 08.10.02, 09:48
        Gość portalu: borsuk napisał(a):

        > Zrozumiesz hawku, ze tak piekna mysl zasluguje na to zeby sie z nia zapoznalo
        > wiecej niz tylko pare osob.
        > Tym bardziej, ze ostatnio bardzo zle sie o Tobie wyrazalem. Tym wieksza moja
        > radosc, ze moge Cie nareszcie popularyzowac.
        > Co powiedzialabys na ranking najglebszych myslicieli.
        > Kreci sie tu jakis Wesoly czy cos takiego. To chyba Twoj czlowiek.
        > Co do glowy Kretyna, myslalem ze dla jastrzebia to drobnostka, a i Krzysiowi
        > byloby lzej bez glowy.
        >
        > Aniu, wymyslimy cos innego. Nie musi byc nawet fragmentem Krzysi.
        >
        > borsuk

        Borsuku, fakt, ze zle sie o mnie wyrazales nie umniejsza mojej wartosci,
        natomiast Ciebie ukazuje jako zdziecinnialego glupka. Znam jeszcze paru, ktorzy
        zle mowia i co? Wnerwiam zwlaszcza niedowartosciowanych. Ale to w zadnym
        stopniu nie zmienia ani mojego zycia ani moich dzialan.
        Widze, ze siegasz teraz po najbrudniejsza bron. Czy myslisz, ze cos tym
        osiagniesz?
        Zeby Twoj matrix mogl kwitnac jestes gotow robic przykrosci wszystkim, ktorzy
        staja Ci na drodze. Zastanow sie, o co walczysz? Czy Twoje realne zycie zmieni
        sie , jesli wygrasz?
        lady_hawk
        • Gość: borsuk Re: Borsuk IP: 217.7.62.* 08.10.02, 10:52

          lady_hawk piszesz:

          "Zeby Twoj matrix mogl kwitnac jestes gotow robic przykrosci wszystkim, ktorzy
          staja Ci na drodze. Zastanow sie, o co walczysz? Czy Twoje realne zycie zmieni
          sie , jesli wygrasz? "

          Tak. Bedzie duzo sympatyczniej.
          A pozatem ja bardzo malo potrzebuje do wygrania.
          Wystarczy, ze przestanisz robic przykrosci tym, ktorych lubie.

          borsuk


    • Gość: borsuk Re: KONIEC WOJNY - bo nie bylo o co jej toczyc :- IP: 217.7.62.* 09.10.02, 16:49
      Cos zaniedbuja Cie Twoi przyjaciele.
      Zwykle podnosza chetnie Twoje watki.
      No to ja sie potrudze.
      A tak nawiasem, co myslisz o niesprawianiu ludziom przykrosci?
      • lady_hawk Re: KONIEC WOJNY - bo nie bylo o co jej toczyc :- 09.10.02, 20:14
        Gość portalu: borsuk napisał(a):

        > Cos zaniedbuja Cie Twoi przyjaciele.
        > Zwykle podnosza chetnie Twoje watki.
        > No to ja sie potrudze.
        > A tak nawiasem, co myslisz o niesprawianiu ludziom przykrosci?

        Nie zaniedbuja a wobec tego co dzieje sie tutaj nie chce sie gadac.

        Czuje sie zle, bo zrobilam przykrosc Sloggiemu.
        Ale odezwal sie w takim kontekscie i w takim miejscu, ze natychmiast mi sie
        skojarzyl z jakas rozegzaltowana panna, ktora nie najlepiej zna angielski i to
        tu to tam odzywa sie pod coraz nowym nikiem. I poszlo. Odpowiedzialam na tekst
        wlozony w okreslona oprawe.
        Wiem juz, ze napisal wiele postow i to w dodatku ciekawych, ale ja nigdy ich
        nie czytalam.
        Wierze w jego poczucie humoru i umiejetnosc zasmiania sie z samego siebie.
        Wierze, ze autor ciekawych wypowiedzi i do tego wetran forumowy, po prostu
        odpali mi za zlosliwosc zartem albo podobna zlosliwoscia a nie bedzie jak wyzej
        wymieniani pierniczyl o zaszczuwaniu i innych takich bzdurach.
        I tyle.

        Poczytalam Twoj watek, i to co napisano u Blonga.

        Nie chce mi sie z wami gadac. To jedyna odpowiedz.

    • Gość: Paulina Re:Pierwsza Swiatowa Wojna Forumowa IP: *.man.polbox.pl 09.10.02, 16:54
      Oczywiscie,ze nie ma o co. Proponuje podpisanie traktatu pokojowego.
      Ale i tak prosze pamietac,ze brak reakcji na przestepstwo tez jest
      przestepstwem. Zawsze tak twierdzilam. Od 1996 roku.

      Sciskam wszystkich.
      Wasza Sali Dali
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka