Gość: AdamM
IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl
05.10.02, 13:22
w sklepach. Chcę kupić korkociag - żadnego polskiego, sama chińszczyzna.
Skarpety - chińszczyzna. Kurtki - chińszczyzna. Elektronika (tańsza) -
chińszczyzna. Qrwa mać, rozpierd.lamy sobie w ten sposob gospodarkę na własne
życzenie. A w Chinach więzniowie i inne osobniki pracuję dzień caly za 3
miski ryżu i kto u nas może ich przebić cenowo. Można z tym walczyć tylko
swiadomym wyborem, co też dzień w dzień czynię. Viva Polonia!!