v.ci
01.12.05, 10:30
W Chinach władze w dalszym ciągu wysuwały oskarżenia o działalność wywrotową
lub zagrażającą niejasno sformułowanemu bezpieczeństwu narodowemu poprzez
wykroczenia przeciw pokojowym działaczom społeczeństwa obywatelskiego i
adwokatom reform. Prawnicy, dziennikarze, działacze w walce przeciw HIV/AIDS
oraz adwokaci w sprawach mieszkalnictwa znaleźli się pośród osób
prześladowanych, zatrzymywanych czy aresztowanych za dokumentowanie
przypadków naruszeń praw człowieka, nawoływania do reform lub usiłujących
otrzymać zadośćuczynienie dla tych, których prawa zostały naruszone. Li Dan,
działacz na rzecz walki z AIDS, został na krótko zatrzymany i pobity przez
niezidentyfikowanych napastników tuż po zwolnieniu z aresztu. Jego szkoła dla
sierot po osobach zmarłych na AIDS w prowincji Henan, gdzie według doniesień
prawie milion osób zostało zarażonych wirusem HIV po sprzedaży krwi w
krajowych stacjach krwiodawstwa, została niedawno zamknięta przez lokalne
władze.
za: www.amnesty.org.pl