Dodaj do ulubionych

Wojna o pojęcia Prawica - Lewica. A może rozejm?

30.09.01, 21:10
Wojna o pojęcia Prawica - Lewica. A może rozejm?

Gościem Forum Gazety Wyborczej bywam od niedawna i dotychczas prześledziłem
zaledwie kilkadziesiąt wątków. Wiele z nich zaintrygowało mnie i dało materiał
do refleksji. Ku mojemu smutkowi dość często zdarza się, że w trakcie
porywającej wymiany argumentów merytoryczna dyskusja nagle zmienia kierunek i
rozmywa się w dywagacjach np. na temat czy AWS (LPR, PIS, UW, PSL,
Samoobrona.... niepotrzebne skreślić) to prawica/lewica. Straciłem w ten sposób
okazję do poznania argumentacji oponentów na właściwy temat. To, że w zamian
mogłem sobie poczytać posty w stylu: „Przecież AWS to lewica” „ a co ty też
uważasz, że wszystko na lewo od Korwin-Mikkego to lewica?” wcale nie
rekompensuje mi tej straty! (Sam nie jestem bez winy i w takie rozmowy chętnie
się włączałem. Nie ręczę, że się nie włączę w przyszłości...). Być może jest na
to rada.

W dyskusji na temat prawicowości/lewicowości takiej, dajmy na to, AWS obie
strony są w stanie przytoczyć wiele argumentów (AWS była prawicowa: stosunek do
Kościoła Katolickiego w tym konkordatu, postulowany zakaz aborcji, stosunek smile
do homoseksualistów, niechęć do eutanazji, projekt zaostrzenia kodeksu karnego,
próby reprywatyzacji, i inne/ AWS była lewicowa: interwencjonizm państwa w
gospodarkę, niechęć do obniżania podatków, zwiększanie świadczeń socjalnych –
zasiłki na n-te dziecko, zwiększanie ilości dziedzin koncesjonowanych,
niedopuszczenie do wolnego obrotu ziemią – postulowany 18 letni okres
przejściowy, i inne)

No i co ? Wygląda na to, że obie strony mają rację...

Zastanawiam się, jak by wpłynęło na merytoryczną stronę dyskusji, gdybyśmy
dodawali do stosowanych pojęć dookreślenia „gospodarcza” i „społeczna”. Wówczas
moglibyśmy przyjąć że:
Prawica gospodarcza to zwolennicy wolnego rynku
Lewica gospodarcza to zwolennicy rozwiązań socjalnych i interwencjonizmu
państwa w gospodarkę.
Prawica społeczna (tożsamościowa) to zwolennicy m.in. tradycji, surowego prawa
i ograniczania swobód jednostki w interesie narodu.
Lewica społeczna (tożsamościowa) to m.in. zwolennicy laicyzacji i rozszerzania
swobód obywatelskich.

(przyznaję się bez bicia, że to nie jest mój pomysł : gdzieś te pojęcia
widziałem.)

Być może jeśli zaczniemy stosować tę nomenklaturę, nasze myśli będą łatwiej
przyswajalne dla oponentów i łatwiej będzie prowadzić merytoryczną dyskusję?


Sam
Obserwuj wątek
    • Gość: orange Re: Wojna o pojęcia Prawica - Lewica. A może rozejm? IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.01, 21:23
      Witaj Sam,

      Twoja nomenklatura jest oderwana od historycznych korzeni obu formacji, sposób
      patrzenia na gospodarkę i politykę społeczną to nie wszystko.

      • tyu Re: Wojna o pojęcia Prawica - Lewica. A może rozejm? 30.09.01, 21:32
        Gość portalu: orange napisał(a):

        > Witaj Sam,
        >
        > Twoja nomenklatura jest oderwana od historycznych korzeni obu formacji, sposób
        > patrzenia na gospodarkę i politykę społeczną to nie wszystko.
        >

        A ja bym to ujął inaczej, mniej konfrontacyjnie i chyba bliżej intencji Sama:
        podziały na prawicę i lewicę, to podziały wielopłaszczyznowe, dotyczące ekonomii,
        koncepcji państwa, w tym interwencjonizmu w gospodarce i "opiekuńczości" w
        sprawach socjalnych, obyczajowości, stosunku do religii itp. Lepiej za każdym
        razem odnosić się w dyskusji do konkretnego problemu, niż do tego, często zbyt
        ogólnego podziału.

      • samsaranathanal W takim razie co? 30.09.01, 21:34
        Cześć orange

        Uwarunkowania historyczne odchodzą w przeszłość vide wynik wyborów. Badania
        socjologiczne pokazywały tę tendencję od początku lat 90. I ta tendencja się
        pogłębia.

        Poza tym sytuacja w której socjalistów, narodowców, liberałów i libertynów
        wrzuca się do jednego worka tylko dlatego, że wywodzą się z byłej opozycji lub
        z byłej władzy nie jest chyba normalne?

        pozdrawiam

        Sam
        • Gość: orange Re: W takim razie co? a może... IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.01, 22:20

          Opowieść wieczorowa: odrzucamy podziały historyczne, zaglądam w program,
          przyglądam się realnym działaniom, tnę po skrzydłach i powstaje sldopseloawues.
          Ze względu na moją niechęć do polityków widzi mi się ich skrzywiony obraz:
          manifesty i wystąpienia w TV dla ludu, za kulisami trzeba zarabiać.

          Czas na mnie, dobranoc.
        • Gość: Stoik Jak odróżnić IP: 10.0.207.* / 212.191.188.* 30.09.01, 22:27
          Witaj Samie,
          powiem nieskromnie, że takie rozróżnienie na różne płaszczyzny (społeczna,
          ekonomiczna) też robiłem, i zresztą nie jako pierwszy. Zdaje się, że większość
          na tym forum zdaje się rozumieć słabość określeń prawica-lewica. To im zresztą
          nie przeszkadza w kwalifikowaniu siebie i innych jako prawicowców i lewicowców,
          często jako jedyne kryterium przyjmując stosunek do SLD. Co wtedy mają robić
          takie szaraczki jak ja, w głowinach których miesza się trochę takich, a trochę
          innych poglądów? Jak mawiał nasz wielki wódz minionej ery, Władysław Gomułka,
          ni pies ni wydra, coś na kształt świdra.

          Więc może pokusić się o definicję (lub kilka definicji). Może, jeśli oddamy się
          zgodnej kolaboracji (tak, tak, wiem że to masło maślane), to coś z tego wyjdzie?

          Pogrążony w stoickiej rozpaczy prawicowo-lewicowy mischling (erster grade)
    • Gość: borsuk Re: Wojna o pojęcia Prawica - Lewica. A może rozejm? IP: *.dip.t-dialin.net 30.09.01, 22:25
      samie,
      dobrze, ze wychodzisz z tym tematem. W watku o Boyu zasugerowalem
      zainteresowanie tymi sprawami, bardziej jednak w aspekcie osobistych
      doswiadczen, ktore powoduja, ze ktos sie znajduje w jednym lub drugim obozie.
      oczywiscie posrednio zawarta w tym byla potrzeba definicji obu kierunkow.
      poniewaz z wielka uwage sledze Twoje rozwazania, pozwolisz, ze opre sie na nich
      Ty:
      Prawica społeczna (tożsamościowa) to zwolennicy m.in. tradycji, surowego prawa
      i ograniczania swobód jednostki w interesie narodu.
      Ja. np Stalin
      Ty
      Lewica społeczna (tożsamościowa) to m.in. zwolennicy laicyzacji i
      rozszerzania swobód obywatelskich.
      Ja. Np Ronald Reagan
      pozatem O.K. czyli w pariadkie

      pozdrawiam
      borsuk


    • Gość: P.C. Nic nowego IP: *.dorms.usu.edu 01.10.01, 03:10
      Pojecia lewica - prawica rzeczywiscie nie sa precyzyjne. istnieje jednak cos takiego, jak wykres Nole'a (na jednej osi
      sprawy spoleczne, na drugiej ekonomiczne).
      Polecam:
      http://www.lp.org/quiz/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka