Dodaj do ulubionych

Środa uderza politpoprawnością ;))))

05.02.06, 21:12
serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,3146982.html
Zwolennicy nowej poprawności politycznej nie mówią otwarcie o swych
sympatiach dla nacjonalizmu, a tylko o "silnej tożsamości wspólnotowej". Nie
mówią o cenzurze i ograniczaniu swobód obywatelskich, do czego w istocie
dążą, lecz straszą widmem "cywilizacji śmierci". Nie deklarują otwarcie chęci
dyskryminowania mniejszości, lecz przywołują hasła "ładu moralnego"
i "demokracji z wartościami"

============================

Trochę, a nawet bardzo dużo tu pomieszania z poplątaniem, jednak jedna
zwróciła moją uwagę, pani profesor zręcznie manipuluje antykaczyzmem wink
Obserwuj wątek
    • krates.8 Dr Środa Superstar 06.02.06, 00:59
      Jest absolutnie fantastyczna i taka prawdziwa w swoim szale polemicznym.
      Zupełnie śmiało, bez żadnych kompleksów wygrałą z logiką i po mistrzowsku
      szermuje całym arsenałem środków o których nawet nie śniło się pokoleniom
      filozofów. Owóż najcięższą zbrodnią wrogów wolności wyboru zdemaskowanych przez
      doktorkę jest to czego NIE robią a zwłaszcza to, czego NIE mówią:
      - "nie mówią otwarcie o swych sympatiach dla nacjonalizmu"
      - "nie mówią o cenzurze i ograniczaniu swobód obywatelskich"
      - "nie deklarują otwarcie chęci dyskryminowania mniejszości" (a to szelmy
      perfidne!)
      - "nie mówi się o płodzie"
      - "nie używa się zwrotu „wolność wyboru” czy „wolność osobista”" (jak tak
      można?!)
      - "nie mówi się o potrzebie otwartości"
      - "nie wspomina o cudownej swobodzie klepania w tyłek blondynek" (to ta szuja
      Legutko)
      - "pod tym poglądem Josepha de Maistre'a podpisać się mogą zarówno wyrafinowani
      Ryszard Legutko i Zdzisław Krasnodębski, jak też mniej wyrobieni intelektualnie
      bracia Kaczyńscy, ojciec Tadeusz Rydzyk czy Marek Jurek" - (no proszę! czyli
      każdy może - a te łobuzy się NIE podpisują!!!)
      - "nie bolał go jednak ogólny spadek liczby ludności"
      itd

      Rzeczywiście, katalog zbrodni imponujący. Skąd się biorą takie wyrafinowane
      potwory jak ten cały Legutko? I potem jeszcze zostaje taki profesorem i
      senatorem a przecież tyle jest innych osób o wiele bardziej zasługujących...

      Szkoda, że Środa nie może napisać otwarcie tego co sama myśli (byłoby czystą
      niegodziwością czynienie jej z tego zarzutu) ale tym bardziej proszę, w imieniu
      wszystkich wielbicieli jej samorodnego talentu - niech pisze jak najwięcej tego
      co czuje.

      Krates.8)
      • andrze_n Re: Dr Środa Superstar 06.02.06, 02:00
        moja diagnoza srody:

        1/ wynaturzone wychowanie w domu, prawdop oschly ojciec lub apodykt nad nim i
        nad nia matka (stad brak "naiwnych emocji" w jej duszy)
        2/ przestawienie w mozgu rowniez pod wpl kompleksow nastolatki /uroda/
        3/ jakis wypaczony kontakt z kosciolem (ustawiona w dziecinstwie?)
        4/ do tego ogolne zdolnosci w tym jezykowe (daje to potencjal wybuchowy)
        5/ w dojrzlym zyciu NIEWIARA w milosc, z rownoczesnym poglebieniem sie
        kompleksow (to jej slawetne "hihi ha ha po zapytaniu w radiu "czy odda sie pani
        do dymisji?" : "ha ha hi hi, nie mam sie komu oddawac ..nie nie zamerzam")

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka