Gość: satrapa IP: *.mtnet.com.pl 21.11.02, 15:11 Dajcie jakiś dowód niezmierny abym się nagle wytranscendentował ponadczasowo.Pomocy!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Piort Re: Jesteś jakiś 'gupi'-w bogi nie wierzysz. IP: *.ppi / 192.168.1.* 21.11.02, 15:21 Wiara zaczyna się tam, gdzie konczy się wiedza. Znam kilka osób, wybitnych specjalistów róznych dziedzin, i wydawało by się że mając tak głęboką wiedzę będą mniej wierzące. Okazuje się że oni właśnie zdają sobie sprawę z ograniczoności całej ludzkiej wiedzy i są ludżmi głęboko wierzącymi, choć niekoniecznie katolikami. Myślę że ludzie małej wiedzy nie wiedzą czego nie wiedzą a sądzą że wiedzą wszystko. Należy im współczuć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: satrapa Wiara tylko trwa-wiedza mknie..dalej'm gupi IP: *.mtnet.com.pl 21.11.02, 15:40 Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: Wiara tylko trwa-wiedza mknie..dalej'm gupi 21.11.02, 17:39 wiedze sie weryfikuje, dzis cos w nauce jest aktualne, jutro juz przestazale. Bog jest uniwersalnyi to On jest madroscia Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Jest też wyrafinowany, jak widzę :-)) 21.11.02, 21:18 maretina napisała: > Bog jest uniwersalnyi to On jest madroscia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prion Re: Jestem jakiś 'gupi'-w bogi nie wierzę. IP: nat:* / 192.168.0.* 21.11.02, 15:25 Nie martw sie tym! Może sa ważniejsze powody do zmartwień, np. taki, że jesteś głupi także pod innymi względami? Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 Gupiemu zawsze wiatr w oczy. Nawet nie pruknie 21.11.02, 15:51 Wspolczuje. Mnie Duch Swiety nie chce nawet z wiatrem pruknac aby mi objawic. Uwzieli sie ci w 3-4-5-jedyni i nic. Nie to co u tych bogatych duchem i taca. Na wszelki wypadek: z Bogiem Odpowiedz Link Zgłoś
wojcd Re: Gupiemu zawsze wiatr w oczy. Nawet nie prukni 21.11.02, 16:05 rycho7 napisał: > Na wszelki wypadek: z Bogiem Widzisz Rychu7 dobrze strzelisles. Popatrz OPLACA sie postepowac jak nakazuje Bog. Masz teraz dwie mozliwosci. 1. On istnieje - wiec jestes do przodu. 2. On nie istnieje - nic nie tracisz. Wniosek??? Wojciech Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: satrapa Re: Gupiemu/czy nie biednemu/ zawsze wiatrw oczy? IP: *.mtnet.com.pl 21.11.02, 16:55 Załóżmy,że JEST-to po co? Odpowiedz Link Zgłoś
wojcd Re: Gupiemu/czy nie biednemu/ zawsze wiatrw oczy? 21.11.02, 17:02 Gość portalu: satrapa napisał(a): > Załóżmy,że JEST-to po co? By Ciebie kochac!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wojcd pudlo Rychu 22.11.02, 12:01 Poprawna reakcja to pytanie dlaczego? Odpowiedz jest nietrywialna. Wojciech Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K. Uwierzysz, gdy bedziesz Boga potrzebowal... IP: *.de / 192.120.171.* 21.11.02, 17:16 Nie tylko w czasie Trwogi, ale na co dzien.... A poki co, nie martw sie chlopie... Umow sie na piwo z Kaganem... Juz on Ci wytlumaczy, ze nie jestes glupcem. Przeciwnie, jestes bardzo inteligentnym czlowiekiem... ... - Bo przeciez tylko glupcy moga wierzyc w cos, co naukowo biorac, nie wiadomo nawet, czy istnieje... HEY Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: Bóg tylko wszystko gmatwa 21.11.02, 17:41 "wszystko" moze byc synonimem niczego uwazaj zateem! twierdzisz, ze nie Boga nie ma a potem piszesz, ze cos ci On placze. gdzie tu konsekwencja? gdzie logika? Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 Uwierzysz, gdy bedziesz Boga potrzebowal... MORMON 22.11.02, 09:55 Gość portalu: J.K. napisał(a): > Umow sie na piwo z Kaganem... Australijskie? Eee !!! > ... - Bo przeciez tylko glupcy moga wierzyc w cos, co naukowo biorac, > nie wiadomo nawet, czy istnieje... Podobno 10% dzieci jest pozamalzenskich. A ja swojej zonie wierze. Ja glupiec !!! Pozdrawim Odpowiedz Link Zgłoś
wojcd Re: Uwierzysz, gdy bedziesz Boga potrzebowal... M 22.11.02, 12:38 rycho7 napisał: > Podobno 10% dzieci jest pozamalzenskich. A ja swojej zonie wierze. > Ja glupiec !!! Rychu sprawdz lub uwierz zonie. Ty jednak jestes cacy. Nie chcesz sprawdzic i nie chcesz uwierzyc. Potrzebne Ci takie tupanie w miejscu? Wojciech Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 Re: Uwierzysz, gdy bedziesz Boga potrzebowal... M 25.11.02, 14:44 wojcd napisał: > rycho7 napisał: > > Podobno 10% dzieci jest pozamalzenskich. A ja swojej zonie wierze. > > Ja glupiec !!! > > Rychu sprawdz lub uwierz zonie. Ty jednak jestes cacy. Nie chcesz sprawdzic i > nie chcesz uwierzyc. Potrzebne Ci takie tupanie w miejscu? Z kobietami na ogol lepiej bezpodstawnie zaufac i nie sprawdzac. Ja nie Stalin, zony do gulagu nie posle. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: Jestem jakiś 'gupi'-w bogi nie wierzę. 21.11.02, 17:37 Gość portalu: satrapa napisał(a): > Dajcie jakiś dowód niezmierny abym się nagle wytranscendentował > ponadczasowo.Pomocy!!! wiara nie opiera sie na dowodach. dlatego jedno z blogoslawienstw mowi o tym, ze blogoslawieni sa ci, ktorzy uwierzyli chociaz nie widzieli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: satrapa Maretino-ja po prostu nie wierzę. IP: *.mtnet.com.pl 21.11.02, 17:48 I argumenty typu;Bóg Cię kocha naprawdę do mnie nie przemawiają.Bóg to byt hipotetyczny dlatego Go przywołuję. Odpowiedz Link Zgłoś
wojcd Re: Maretino-ja po prostu nie wierzę. 21.11.02, 17:57 Gość portalu: satrapa napisał(a): > I argumenty typu;Bóg Cię kocha naprawdę do mnie nie przemawiają.Bóg to byt > hipotetyczny dlatego Go przywołuję. Satrapo argument "Bog Cie kocha" ma sens jesli w Niego uwierzysz. Poniewaz nie wierzysz, to rzeczywiscie nie ma sensu jak i Twoje pytanie "Po co?" Ja osobiscie nie widze duzych szans na nawrocenie kogos via intelekt, ale jesli o cos zapytasz chetnie odpowiem. Wojciech Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: Maretino-ja po prostu nie wierzę. 21.11.02, 18:04 Gość portalu: satrapa napisał(a): > I argumenty typu;Bóg Cię kocha naprawdę do mnie nie przemawiają.Bóg to byt > hipotetyczny dlatego Go przywołuję. jesli nie wierzysz w Niego, to po co o nim piszesz? jesli piszesz, to Nim myslisz? ja nie mysle o ludziach, sprawach, rzeczach, ktore dla mnie nie istnieja. Odpowiedz Link Zgłoś
kobietka_ Re: Jestem jakiś 'gupi'-w bogi nie wierzę. 21.11.02, 17:56 Gość portalu: satrapa napisał(a): > Dajcie jakiś dowód niezmierny ..... Jakbys mial dowod to juz by nie byla wiara ale wiedza.... > Pomocy!!! Jesli sie nad tym zastanawiasz to znaczy ze szukasz: 'szukajcie a znajdziecie'... Pozdrowienia Kobietka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czyzunia Re: Jestem jakiś 'gupi'-w bogi nie wierzę. IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 21.11.02, 18:41 a piszemy o nim dlatego że cały czas jest w naszym życiu. wciśka sie do łóżek, daje wytyczne jak kochać, mało tego cały cas zagląda do naszych kieszeni[przez swoich urzędników]. katabasy będą pilnować swoich owieczek chiba nikt im złego słowa nie powie, ale basta im do mojego życia i przedewszystkim kieszeni. adis muchachos. Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: Jestem jakiś 'gupi'-w bogi nie wierzę. 21.11.02, 18:45 Gość portalu: czyzunia napisał(a): > a piszemy o nim dlatego że cały czas jest w naszym życiu. wciśka sie do łóżek, > > daje wytyczne jak kochać, mało tego cały cas zagląda do naszych kieszeni [przez > swoich urzędników]. > katabasy będą pilnować swoich owieczek chiba nikt im złego słowa nie powie, > ale basta im do mojego życia i przedewszystkim kieszeni. > adis muchachos. hmmm zadko klne... zatem uwaga! pop...cie? Bog do ciebie przemowil w urzedzie skarbowym, al;bo jak lezales na zonie????? a rozmawiales o tym ze swoim lekarzem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 666 bog BIUROKRACJI i SEXU !!!? IP: *.cm-upc.chello.se 21.11.02, 19:31 maretina napisała: > Gość portalu: czyzunia napisał(a): > > > a piszemy o nim dlatego że cały czas jest w naszym życiu. wciśka sie do > łóżek, > > > > daje wytyczne jak kochać, mało tego cały cas zagląda do naszych kieszeni > [przez > > swoich urzędników]. > > katabasy będą pilnować swoich owieczek chiba nikt im złego słowa nie powie > , > > ale basta im do mojego życia i przedewszystkim kieszeni. > > adis muchachos. > > hmmm zadko klne... zatem uwaga! > pop...cie? > Bog do ciebie przemowil w urzedzie skarbowym, al;bo jak lezales na zonie????? a > > rozmawiales o tym ze swoim lekarzem? www.wat.waw.pl/ /dzwonek dzwoni w klinice psychiatrycznej....../ Odpowiedz Link Zgłoś
monopol A gdzie jest logika w Twym żądaniu? 21.11.02, 21:50 Gość portalu: satrapa napisał(a): > Dajcie jakiś dowód niezmierny abym się nagle wytranscendentował > ponadczasowo.Pomocy!!! Widziałeś kiedyś, żeby udowadniać coś w co się wierzy? Czy obiekt wiary, którego istnienie udowodnione zostało, wciąż do wierzenia się nadaje? Odpowiedz Link Zgłoś