Jewrołapanka

IP: *.stmnca.adelphia.net 24.11.02, 20:46

To wszystko dokladnie miesci sie w geopolityce mafiosów z Banku
Swiatowego, Miedzynarodowego Funduszu Walutowego i innych agend ONZ.
Jasno wylozyl to "ksiaze" globalizacji Zbigniew Brzezinski w swoich
ksiazkach, zwlaszcza w "Wielkiej szachownicy". Temu samemu
globalistycznemu zmiksowaniu panstw europejskich bylo podporzadkowane
powstanie i dzialalnosc Komisji Trójstronnej - tworu Rockefellera i
Brzezinskiego. Geostrategia tych globalistów zmierza do podzielenia
globu na trzy supermarkety: USA, Azje i Japonie.
Unia Europejska to jedynie czasowy i terytoria1ny
etap na drodze do Eurazji. Na razie istnieje "pietnastka" panstw Unii.
Docelowo ten euro-kolchoz poszerzy sie o okolo 30 panstw. Wzrok maja
jednak wbity w nieprzebrane bogactwa Syberii, Azji, basenu Morza
Kaspijskiego.
Eurofaszysci przyjeli zreczna taktyke straszenia narodów
"amerykanizacja". Ten straszak polegac ma na tym, ze jezeli bedziemy
sie dasac na Unie Europejska, jezeli wspólnie nie przeciwstawimy sie
amerykanskiemu hegemonizmowi w Europie, to zostaniemy wraz z nia
"zmarginalizowani" przez USA.
Montbrial grozil demagogicznie:
W najlepszym razie bylibysmy podporzadkowani cesarstwu amerykanskiemu.

Dwaj inni masoni -Valery Giscard d'Estaing i Helmut Schmidt dorzucaja:
najpierw mocne panstwo europejskie, bo w kazdym innym przypadku
nastapi nieuchronne rozwodnienie Unii Europejskiej ku satysfakcji
Waszyngtonu. Montbrial dodatkowo
wyjasnial: spowoduje to (utworzenie owego jadra Europy -H.P.)
rozwiazanie NATO i zastapienie go nowym sojuszem - wekszym, lecz
bardziej wywazonym, tym razem miedzy Stanami Zjednoczonymi i Unia
Europejska.
W tym jednym niepelnym zdaniu mamy kilka nieusuwalnych sprzecznosci.
Montbrial nazywa zawezenie sojuszu wojskowego, poszerzeniem go o
sojusz miedzykontynentalny Europa-USA. Stopienie sie Europy (Unii
Europejskiej) z USA nazywa sojuszem wezszym.
I trzecia nieprawda, calkowicie sprzeczna ze strategia globalizmu:
rzekome uodpornienie "zjednoczonej" Europy na zakusy USA. Prawda jest
dokladnie odwrotna - jak najscislejsze podporzadkowanie wszystkich
trzech geo-filarów globalizmu wspólnemu rzadowi oligarchii finansowej,
politycznej, gospodarczej. Mówienie o zatrzaskiwaniu sie Europy w
ramach Unii przed USA jest zwyczajnym klamstwem.

Kazdy euromason myslacy takimi kategoriami zostalby natychmiast
"zmarginalizowany", odsuniety od wladzy i wplywów jako odszczepieniec
od globalistycznej strategii. Ale tacy jak Montbrial co innego mówia
na pokaz, co innego realizuja. Bez wzgledu na oficjalne frazesy, jest
realizowana strategia Komisji Trójstronnej
i jej czolowego stratega - Z. Brzezinskiego: sojusz Europy z USA jako
pierwszy etap budowania Eurazji i rzadu swiatowego, panujacego nad
tymi trzema mega-marketami - nad USA, Eurazja i Japonia.
Ani jeden amerykanski czy europejski globalista nie mysli kategoriami
amerykanskimi czy europejskimi. Sa oni ideologicznie, a przewaznie
takze nacyjnie - osobnikami beznarodowymi (1) .
Calkiem otwarcie wyznaje te strategie globalizmu polskojezyczny
Andrzej Olechowski. W swojej prop-agitce wygrac przyszlosc opowiadal
sie za najszybszym wlaczeniem Rosji do Unii Europejskiej. Podobnie -
Ukrainy. To warunek rzeczywistego zjednoczenia Europy. Tu wybiegal
przed szereg. Jezeli Brzezinski w swej ksiazice i oficjalnych
enuncjacjach nie wypowiada jasno tego celu, to Olechowski otwarcie
wypowiada to, co mu wtloczyli do glowy globalisci na tajnych
konwentyklach, zwlaszcza podczas "ladowania akumulatorów" w Bilderberg
Group.

Dla Olechowskiego Rosja jest glównym i docelowym obiektem pozadania w
konstruowaniu Eurazji. Rzecz jasna -"wejscie" Rosji do Eurazji bedzie
oznaczac taka sama kasacje jej niepodleglosci jak wszystkich innych
patnstw obecnego Eurokolchozu. Na razie prowadzi sie polityke
destabilizacji Rosji od poludnia, poprzez endemiczne rebelie w
panstewkach powstalych z rozpadu ZSRR,(1) oraz antagonizowanie jej z
Ukraina.
Karty na stól wylozyl "niemiecki" minister spraw zagranicznych (zyd)
Joschka Fischer. Przemawiajac na berlinskim uniwersytecie Humbolda
zaproponowal, aby z Unii Europejskiej uczynic federacje europejska ze
wspólna konstytucja, wsp6lnym prezydentem o duzych kompetencjach.
Zamiast poslugiwac sie pojeciem "jedynym", mówil o "wspólnym"
sugerujac, ze "wspólny" prezydent i" wspólna" konstytucja beda w tym
samym stopniu i tak samo bezstronnie reprezentowac interesy zarówno
Czech jak i Niemiec. Ten laskawca szedl dokladnie sladem trzech
wymienionych euromasonów dodajac, ze w federacji znajdzie sie miejsce
nawet dla "suwerennych narodów". Znów podwójna nieprawda. Daje miejsce
nie suwerennym panstwom tylko bezpanstwowym
narodom, a mówienie w tym kontekscie o suwerennosci tych narodów w
erokolchozie, to wrecz szyderstwo.

"Josek" Fischer te "suwerenne narody" dzieli jednak na dwie ligi.
Pierwsza maja stanowic Niemcy i Francja -awangarda integracji, oraz na
druga lige - panstwa (narody) satelickie choc sfederalizowane z
pierwszoligowcami. Aspiranci do drugiej ligi beda musieli troche
poczekac, az osiagna standardy integracyjne, "dostosowawcze".
Okazuje sie, ze celem Unii jest rzekoma rywalizacja z Ameryka, a cala
ta Unia - sojuszem gospodarczo-samoobronnym przed molochem
amerykanskim. "Josek" Fischer, a takze Montbrial nie wyjasniaja istoty
tej rywalizacji i zagrozen. Nie wyjasniaja, jak Europa zjednoczona pod
wodza Josków ma wyzwolic sie z globalnych, nie tylko amerykanskich
wedzidel, takich jak Miedzynarodowy Fundusz Walutowy, Bank Swiatowy,
jak wszechwladny korporacjonizm przenikajacy granice panstw i
kontynentów.
Jak Europa ma rozstac sie z Komisja Trójstronna, nieformalnym Rzadem
Swiatowym?
Jak odwazy sie zerwac ze strategami globalizmu spiskujacymi przeciwko
woInosci wszystkich narodów i kontynentów? Slowem - jak globalizm ma
budowac
panstwo swiatowe przy destrukcji Unii Europejskiej?
"Josek" niemiecki podobnie jak "nasz" Olechowski wyraznie wybiegl
przed szereg, pospieszyl sie, bo nawet "Josek" polski - B. Geremek
pozwolil sobie na forum "Kne-Sejmu" przypomniec, ze m.in. na slynnych
spotkaniach ekonomistów w Davos przygotowuje sie zasady i warunki
funkcjonowania swiatowego a nie europejskiego rzadu.


I Geremek co prawda nie odcial sie od wypowiedzi Fischera, od idei
"twardego jadra" Europy zjednoczonej, co dawno juz zadekretowala
zydomasoneria swiatowa.

Geremek dyplomatycznie dal wyraz pretensji do Fischera, ze ten
przedwczesnie wyartykulowal to, co globalisci wspólnie ustalaja na
tajnych konwentyklach. "Josek" niemieckojezyczny jakby naruszyl wazna
regule faszyzmów wszystkich czasów, nazw i form, jaka juz przed wojna
wyrazil Arnold Toynbee -wieloletni prezes manonskiego Królewskiego
Instytutu Spraw Miedzynarodowych: nasze usta zaprzeczaja temu, co
czynia nasze rece, czyli ukrywamy w slowach to, co jest nasza praktyka
dzialanie. Chodzilo wtedy o budowanie takiej samej juz przedwojennej
"Europy zjednoczonej", tyle tylko, ze w tym ukolchozowieniu ubiegl
anglojezycznych faszystów faszysta niemiecki, nacjonalistyczny - Adolf
Ritler rozpetujac wojne zaborcza o wymiarach dokladnie obejmujacych
tereny dzisiejszej Eurazji - od La Manche po Ural.

Inny polski "Josek" - L.Stomma jest bardziej powsciagliwy. Oczywiscie
popiera totalne zniewolenie panstw europejskich z azjatyckimi
przyleglosciami, z drugiej jednak strony troche niepokoi go dominacja
Niemiec w tym eurokolchozie. W "Rzeczpospolitej" (2 maja 2000) Stomma
pisze nie bez obaw, w kontekscie przeniesienia stolicy Rzeszy z Bonn
do Berlina:
To sa tradycje bardzo pruskie (..) Tu jest Berliner Republik. W
Niemczech budza sie tesknoty do wielkosci, gigantyzm.
Stomma nie wyjasnia, dlaczego sie one budza. A budza sie zawsze, kiedy
eurofaszyzm globalistów buduje wszelkie przeslanki do takiego "Drang
nach Osten".
Dlaczego Niemcy nie mieliby skorzystac z dawanej im okazji powrotu pod
Stalingrad, tym razem na stale? Tesknoty niemieckiego gigantyzmu wc
    • Gość: Nienicejski Re: Jewrołapanka - wstęp IP: *.stmnca.adelphia.net 24.11.02, 20:50
      NIEMCY

      Przez dziesiec lat (1990-2000) obiecywano nam "Europe Ojczyzn",
      zwiazek suwerennych panstw na podobienstwo Zwiazku Socjalistycznych
      Republik Radzieckich. Na wszystkie przypadki odmieniali ten komunal o
      "Europie Ojczyzn" polskojezyczni eurofolksdojcze w "Kne-Sejmie", w
      kolejnych rzadach, w zawlaszczonych przez nich mediach. Teraz, kiedy
      konkretyzuja sie rozbiorowe realia, a prawda wylazi na wierzch,
      europejska zydomasoneria pokazuje prawdziwe oblicze Unii Europejskiej.
      Jest nim eurofaszyzm podlany sosem niemieckiego cichego rewanzyzmu,
      dokladnie przepisany z lat 1933-1939, tyle tylko, ze bez pózniejszej
      eksterminacji fizycznej dziesiatków milionów "slowianskiej holoty".

      Dwaj czolowi eurokraci -Valery Giscard d'Estaing oraz Helmut Schmidt,
      a takze dyrektor francuskiego Instytutu Studiów Miedzynarodowych
      Tierry de Montbrial, w swoich deklaracjach stwierdzali w 2000 roku, ze
      najpierw nalezy stworzyc mocne panstwo europejskie oparte na glównych
      panstwach Unii, a dopiero potem obudowac te nowa "Trzecia Rzesze"
      panstwami drugiego sortu, a w dalszej kolejnosci, panstwami
      satelickimi.
    • Gość: Nienicejski Re: Jewrołapanka -c.d. 1 IP: *.stmnca.adelphia.net 24.11.02, 20:55
      Tesknoty niemieckiego gigantyzmu wcale
      nie obudzily sie teraz. One istnialy zawsze, spotegowane rewanzyzmem
      kleski, rozdarciem Niemiec na dwie polowy, dokonanym przez zydów
      amerykanskich i sowieckich. Te pruskie tesknoty nie budza sie, one
      nigdy nie zasnely, obecnie przytomnie korzystaja ze spriyjajacych
      warunków.

      Niemieckiemu zydowi J. Fischerowi wcale nie przeszkadza pamiec o tym,
      ze niemiecki gigantyzm zmiksowal w piecach kilka milionów jego
      pobratymców. On wie, ze jesli niemiecka Bestia polknie reszte Europy i
      stanie pod Stalingradem, to Bestia tym razem nasyci sie na wieki.
      Nazarty waz boa potrafi drzemac obok królika w tej samej klatce przez
      cale tygodnie. Az pewnego dnia... Stomma proponuje dialog królika z
      wezem boa.

      Podczas pobytu w Niemczech, rzekomo kilka razy uslyszal to samo
      pytanie: "Czy nie moglibysmy robic wspólnej polityki Europy
      Wschodniej?" I odpowiada:
      To jest wielka sprawa porzadkowania Europy Wschodniej (juz ja
      "porzadkowal" Herr Hitler - Herr Stomma! -H.P. ). Trzeba sie do tego
      zabrac rozsadnie, bardzo rozumnie. Nie przez hasla antyrosyjskie.
      Niemcy chetnie by to podjeli (juz podjeli -Herr
      Stomma!) a to byla wlasnie taka wspólna sprawa (wspólna polityka w
      Europie Wschodniej, bo nie mówie w Rosji specjalnie, ale w ogóle w
      Europie Wschodniej).
      Internacjonal Stomma, jak przystalo na polskojezycznego emisariusza
      "Europy Zjednoczonej", ledwo ukrywa to wlasnie: hajze na Stalingrad!
      Hajze na Moskwe, na Petersburg!

      Premier Buzek spotkal sie z kanclerzem Schroederem. Z relacji
      prasowych z tego spotkania, wynikalo, ze Niemcy od dawna prowadza z
      Francja dwustronne rokowania w sprawie powolania owego "twardego jadra
      Europy". Nazywaja te starania dosc oglednie, bo jedynie "scislejsza
      wspólnote polityczna". To juz niemal pewne, ze rezultatem tejze
      wspólnoty politycznej o zawezonym charakterze, bedzie powstanie
      "federalnej struktury", owego "jadra europejskiego".
      To oczywiste: kazdy totalitaryzm, kazda dyktatura nieuchronnie zaweza
      struktury decyzyjne, rozstrzygajac o wszystkim w sposób coraz bardziej
      nie majacy nic wspólnego z pojeciem partnerskiej wspólnoty.

      Buzek mial dla Polaków jedynie grozbe: czy chcecie, w przypadku odmowy
      wejscia do Unii Europejskiej zostac zmarginalizowani?
      Tak wiec oni wszyscy - wielojezyczni: Stommy, Geremki, Buzki,
      Schroedery, Schmidty, d'Estaingi, Montbriale, Fischery, Kwasniewscy-
      przemawiaja jednym slangiem, europejska ksywa o zawsze tym samym - o
      podboju.
      Dyskretny kociokwik po wypowiedzi Fischera powstal tylko dlatego, ze
      "Josek" niemiecki zbyt butnie wysunal sie przed szereg. Ofukneli go
      Francuzi, zdystansowal sie od tej nadgorliwosci Geremek.
      Fischer wszakze nie powiedzial niczego wiecej ponad to, co oni dawno
      juz robia swoimi rekami, przeczac temu ustami.
      Pomiedzy nimi nie bedzie istotnych sprzecznosci w strategii, w
      geo-wizji. To wrogowie wolnych narodów. To weze boa: wlasnie koncza
      trawienie dotychczasowych zdobyczy. Szczerza kly do polskiego królika.
      To zwieranie wewnetrznej spójnosci obozu drapiezników rozpoczelo sie
      juz jesienia 1999 roku. Romano Prodi, szef Komisji Europejskiej
      nakazal sporzadzenie raportu na temat niezbednych reform
      integracyjnych. Raport powstal w ciagu trzech miesiecy.

      Dekretowano w nim to, o czym eurofaszysci zaczeli mówic jawnie dopiero
      pól roku pózniej. A wiec: "reforma" Unii ma zakonczyc sie do konca
      2000. Potem maja zostac przyjeci nowi czlonkowie (zeby juz nie mieli
      szans na "wyjscie" z eurokolchozu?).
      Prodi jako inspirator raportu zarzadzil: ma byc wspólny parlament,
      wspólny rzad, wspólny prezydent, czyli Superkolchoz europejski,
      hieratyczny, totalitarny,
      antydemokratycmy. To superpanstwo europejskie powolaja wybrani przez
      samych siebie mafiosi globalizmu. Sami dobiora tych, "którzy beda
      gotowi". A tych, którzy tam beda wykonywac ich polecenia w roli
      gaulajterów prowincji europejskich, maja juz porozstawianych we
      wszystkich decyzyjnych ogniwach wladzy istniejacych jeszcze panstw.

      A Niemcy szczerza kly tylko na wschód. Zródla niemieckie podaja ze po
      wkroczeniu Unii Europejskiej, czyli Niemców do Polski, 6 200 000
      Niemców i ich potomków powróci na Ziemie Zachodnie i Pólnocne. Opanuja
      ziemie odzyskane przez Polske rozszarpana w ukladzie powojennym na
      dwie nierówne polowy. Niemiecki byly minister spraw zagranicmych Klaus
      Kinkel oswiadczyl, ze w oparciu o prawo miedzynarodowe Polska zostanie
      zmuszona do wyplacenia olbrzymich odszkodowan Niemcom wysiedlonym z
      tych ziem oraz ich potomkom(2).
      Po wyplaceniu odszkodowan i "zwrocie" majatków zydów przedwojennych,
      Polakom pozostanie juz tylko torba i kij, saksy w Niemczech lub "za
      morzem".

      Niemiecki ekspansjonizm zerujacy na terytorialnych roszczeniach,
      otrzymal oficjalna legitymizacje polskich eurofolksdojczy juz wkrótce
      po "Okraglej Zdradzie". Te kapitulacje zatwierdzili polskojezyczni
      eurofolksdojcze wkrótce po przejeciu przez nich wladzy. Oto dwa
      traktaty miedzypanstwowe - pierwszy zawarty 14 1istopada 1990 roku i
      drugi 17 czerwca 1991 roku - calkowicie pomijaly kwestie majatkowe.
      Dlatego kilka lat pózniej ówczesny minister spraw zagranicznych
      Niemiec mógl w 1995 roku powiedziec: rzad federalny nigdy nie uznawal
      wywlaszczenia niemieckiego na podstawie polskich ustaw i traktuje ten
      problem jako nadal nie rozwiazany.
      Trzy lata pózniej, 16 kwietnia 1998 roku, "nasz" Senat w uchwale na
      temat ciaglosci prawnej II i III RP oficjalnie uznal, ze PRL byla:
      bytem pozbawionym suwerennosci i nie uznajacym zwierzchnictwa Narodu.

      Byl to haniebny akt powtórej kapitulacji, akt jawnej zdrady narodowej,
      który niemal calkowicie przeszedl uwadze nawet wielu polityków
      narodowych, natomiast z wielkim entuzjazmem podchwycily to oficjalne
      zrzeczenie sie z naszego status quo ziomkostwa niemieckie. Taka
      uchwala byla wstepem i zaproszeniem do delegalizacji wszystkich ustaw,
      dekretów, umów miedzynarodowych zwartych przez Polske powojenna do
      powrotu sprzed wojny w dziedzinie granic zachodnich a do powojennych
      zaszlosci - jako niewaznych. Autorzy tej haniebnej formuly z cala
      premedytacja pomieszali i zrównali prawnie dwa rózne fakty
      prawno-miedzynarodowe -faktyczne zniewolenie Polski przez ZSRR i
      niezalezne od tego zniewolenia - faktyczne istnienie Panstwa
      Polskiego.

      W tym marszu na Polske Niemcy juz wczesniej pozyskali sobie wspólników
      w zydach, w antypolskim syjonizmie, zarówno wsród zydów stanowiacych
      obecnie nacyjny apartheid w Polsce, jak i zydów europejskich, a takze
      amerykanskich.
      Wspólnie z nimi dokonuja piatego rozbioru Polski. Za setki miliardów
      marek zamkneli geby i sumienia nawet najbardziej antyniemieckim
      szowinistom zydowskim.
      Z historiografii i publicystyki na stale wymazano takie zlowieszcze
      slowa jak "hitleryzm", "hitlerowskie Niemcy", "hitlerowskie
      ludobójstwo" i inne. Ich miejsce zajelo wszechobecne slowo: "nazizm".
      Hitlerowców nigdy nie bylo!

      Byli i sa ty1ko "nazisci".

      Z jakiej pochodza narodowosci - nie wiadomo. Ale czasami wiadomo:
      "nazistami" sa wszyscy, którzy sprzeciwiaja sie zydowskiej ekspansji i
      zydowskim klamstwom.
      Nazistami sa wszyscy, którzy wystepuja w obronie swej suwerennosci.
      Nazistami sa wszyscy polscy publicysci i nieliczni historycy odwaznie
      wskazujacy na zydów jako na morderców m.in. dziesiatków tysiecy
      polskich powojennych patriotow. I nazistami sa ci wszyscy, którzy
      osmielaja sie sprzeciwiac klamstwom zydowskim, dotyczacym zarówno
      zaszlosci historycznych, jak i wspólczesnosci.
      Odplacajac Niemcom za te setki miliardów marek - za te najwieksza w
      dziejach swiata lapówke, zydzi nie tylko "zapomnieli" o rzeczywistych
      sprawcach rzezi pokolenia ich ojców i matek. "Zapomnieli" nawet ci
      zydzi, którzy przezyli niemieckie ludobójstwo na ich narodzie.
      Wszyscy teraz zgodnie przenosza odium zbrodni ludobójstwa z Niemców na
      Polaków.

      Wyprodukowali i utrwalili klamliwy schemat: wprawdzie za rzez zydów sa
      odpowiedzialni jacys "nazisci", ale rzezi zydów dokonali oni wspólnie
      • Gość: Nienicejski Jewrołapanka - c.d. 2 IP: *.stmnca.adelphia.net 24.11.02, 20:59
        Wyprodukowali i utrwalili klamliwy schemat: wprawdzie za rzez zydów sa
        odpowiedzialni jacys "nazisci", ale rzezi zydów dokonali oni wspólnie
        z Polakami, "w polskich obozach koncentracyjnych", a jedynym zajeciem
        "tzw." Armii Krajowej wcale nie byla walka z Niemcami, tylko tropienie
        i likwidacja ukrywajacych sie zydów.

        W tym wspólnym z Niemcami zbrodniczym, moralnym holokauscie
        popelnianym na honorze, na cierpieniach wojennego pokolenia Polaków -
        naszych ojców i matek - brudny geszeft ubijaja zarówno zydzi i Niemcy.
        Szkoleniowym przykladem jest wypowiedz kanclerza Gerharda
        Schoedera(l). Jako glowa panstwa niemieckiego powiedzial oficjalnie,
        podczas prestizowego Miedzynarodowego Forum Holokaustu(2).

        Dzis Auschwitz jest tragicznym przykladem rasistowskiego
        barbarzynstwa, jakim byl narodowy socjalizm, jak równiez zaplanowanego
        z zimna krwia mordu milionów istnien ludzkich: glównie zydów, lecz
        równiez Romów, homoseksualistów, inwalidów i jenców wojennych. Ludzie,
        glównie Niemcy, krok po kroku przemienili to miejsce w rzeznie.

        W tym krótkim fragmencie Schroeder zawarl dwa nikczemne klamstwa i
        falsze historyczne:
        - Pierwsze: wsród ofiar Auschwitz dostrzegl zydów, Romów(3) oraz
        homoseksualistów - ale nie dostrzegl Polaków. Cyganów zginelo tam
        okolo 20 tysiecy, ale nie dostrzegl okolo 150 tysiecy Polaków
        mordowanych w Auschwitz od pierwszych do ostatnich tygodni istnienia
        tej rzezni.

        Dostrzegl homoseksualistów, ale nie dostrzegl wlasnie tych 150 tysiecy
        Polaków. Po prostu Polaków w Auschwitz nie bylo, nikt ich tam nie
        mordowal. Schroeder powtarzal wiec jak papuga wyswiechtane zydowskie
        klamstwo, ze w Auschwitz gineli nawet "Romowie" i homo-zboczency - ale
        nie gineli tam Polacy. To poniekad logiczna konsekwencja; wszak
        Auschwitz bylo "polskim obozem koncentracyjnym"; wszak wspólczesny
        Papiez - Polak "pochodzi z kraju, który wymyslil obozy
        koncentracyjne"! Polacy nie mogli wiec byc wiezniami Auschwitz i ginac
        tam dziesiatkami tysiecy, bo przeciez to oni "wymyslili" ten i inne
        obozy zaglady.

        Drugie klamstwo tego niemieckiego zgnilka w roli kanclerza, to
        wmawianie swiatu, ze Auschwitz przemienili w rzeznie jacys ,,ludzie,
        glównie Niemcy". To takze logiczne: jezeli nie byli nimi wylacznie
        Niemcy, to tym samym ich wspólnikami musieli byc wylacznie Polacy,
        którzy "wymyslili obozy koncentracyjne". Wystarczylo pól wieku, aby
        miliardy politycznie i historycznie ociemnialych gojów z cala powaga i
        skutecznoscia faszerowac tym klamstwem i na skale moralnego
        holokaustu. Zydzi i Niemcy pracowicie przygotowywali to falszerstwo w
        setkach tysiecy publikacji, filmów, ksiazek, w których zezwierzeceni
        kapo z reguly mówia jezykiem polskim!

        W programie niemieckiej telewizji "Hessen" z 29 marca 2000, niemieccy
        ogladacze otrzymali bardzo dla nich wygodna wykladnie ich milosci do
        zydów. Okazuje sie ze w wyniku powojennych "pogromów" wPolsce, zydzi
        masowo wyjezdzali do Niemiec.


        Dlaczego do Niemiec? Bo u Niemców czuli sie bezpieczniej niz w
        antysemickiej Polsce. Telewizja pokazala transporty kolejowe z
        zydowskimi uciekinierami z Polski, wzruszajace powitania
        "uciekinierów".
        Film byl podwójnym ordynarnym falszerstwem: "uciekinierami" nie byli
        zydzi tylko Niemcy opuszczajacy ziemie zachodnie w wyniku decyzji
        aliantów. Spektakl telewizyjny "wysmazyl" rezyser izraelski, przy
        udziale niemieckich zydów (l).

        Zydowscy harcownicy nie przebieraja w srodkach. Pamietamy artykul
        prof. K. Kerstenowej "Gazecie Wyborczej" o rzekomym mordowaniu zydów
        przez Polaków w Wilnie. Falszerstwo, zdemaskowane wkrótce przez prase
        narodowa, polegalo na swiadomym odcieciu z zamieszczonej tam
        fotografii tej jej czesci, na której wyraznie widac niemieckich
        zolnierzy! Kerstenowa uznala, ze jezeli sie ma tytul profesora nadany
        przez zydowskich powojennych falszerzy polskiej historii, to mozna
        falszowac w
        zydowskiej gazecie nawet fotografie, byle tylko "dolozyc"
        znienawidzonym Polakom, na przekór temu, ze pani Kersten w swoim
        dlugim zyciu zjadla ze smakiem bodajze dwa wagony polskiego chleba...

        A bedzie jeszcze gorzej, to pewne. W innym miejscu tej pracy cytuje
        artykul wplywowego zyda "Dawida Warszawskiego", gdzie zapowiedzial w
        pismie amerykanskim, ze za kilkadziesiat lat w "polskich" uczelniach
        beda nauczac historii wylacznie zydzi!

        Niemcy wykupia za psi grosz resztki naszego majatku narodowego, a
        Polacy, jak pisal ksiadz prof. Czeslaw Bartnik, beda u Niemców
        parobkami, sluzacymi, wiecznymi najmitami. Dowodem na to, juz teraz,
        jest inwazja obcego kapitalu na polska bankowosc, na przemysl, media,
        ubezpieczenia, lacznosc. Za bezcen wyzbylismy sie juz ponad 60 proc.
        naszego majatku narodowego. Za bezcen czyli za okolo 10 proc. wartosci
        realnej - jak wyliczyl prof. K. Poznanski w omówionej tu ksiazce
        "Wielki przekret".

        Zapamietajmy slowa biskupa Edwarda Frankowskiego:

        Widzimy, jak wladza w Polsce toczy sie ku nowemu totalitaryzmowi
        jeszcze gorszemu od tego. Który mielismy, bo jest to totalitaryzm w
        wydaniu mafii swiatowych. Na naszych oczach, mozna powiedziec,
        dokonuje sie nowy rozbiór Polski. Tamte rozbiory nie zniszczyly nas
        calkowicie, bosmy trwali przy wartosciach chrzescijanskich, mielismy
        sie o co oprzec i do czego wrócic. Dzisiaj niszczy sie i lekcewazy
        wszystkie wartosci. Dla ludzi, którzy sie tego dopuszczaja nie ma nic
        swietego, nic wielkiego, nic godnego, bo wszystko musi byc dokladnie z
        blotem zmieszane i sponiewierane!

        Chca sobie juz zawlaszczyc nasze sumienia, chca panowac nad naszymi
        umyslami, nad naszymi sercami, tak jak zawlaszczyli majatek, który
        nalezal sie calemu narodowi, bo za glodowe pensje Naród wypracowal
        cale mienie. Roztrwoniono w duzej mierze majatek narodowy, rozbierany
        za bezcen przez obcy kapital.

        Owa reforma wyszla na dobre tylko jej realizatorom i ich kolesiom z
        zagranicy, którzy stali sie wlascicielami polskiego majatku w mysl
        oblednej zasady - zaklad tyle kosztuje, ile ktos za niego zaplaci.
        Oczywiscie chce zaplacic jak najmniej. Aby zaklad mniej kosztowal,
        trzeba go bardziej zrujnowac. Wtedy kupia za bezcen.

        Zarabiaja tez ci, którzy do obnizenia wartosci zakladu doprowadzili.
        Zrobili takze miedzy soba interesy, jak nigdzie na swiecie.
        Biedniejacemu Narodowi mówiono natomiast, ze taka cene musi placic za
        przeobrazenia. Zamiast dobrze pojetej prywatyzacji, wkradla sie
        ordynarna prywata, by rozgrabic to, co dotad nie zostalo jeszcze
        rozgrabione - wedlug zasady: niech wszystkim bedzie zle, byleby mnie
        bylo dobrze.

        Zgromadzeni w Krakowie 5 lutego 2000 na zaproszenie Klubu "Mysli dla
        Polski": polscy uczciwi naukowcy, dzialacze spoleczni i politycy
        stwierdzili, ze projekt "integracji" Polski z Unia Europejsata
        prowadzi do likwidacji niepodleglosci Polski, do zniesienia
        suwerennosci Narodu Polskiego w jego panstwie, a procesy
        "dostosowawcze" stosowane niszczycielsko od wielu juz lat, staly sie
        powodem ogromnym szkód dla Polski. Zgodzono sie z oczywista prawda i
        praktyka ostatnich lat, ze "integracja" z Unia oznacza dezintegracje
        panstwa przez euroregiony(1), wyprzedaz obcym polskiego majatku,
        otwarcie polskiego i tak juz chorego rynku na nierówna nieuczciwa
        konkurence z zagranicznymi oszustami.

        I A co w tym czasie czynia polskojezyczni eurofolksdojcze, czyli rzad
        i "Kne-Sejm"?
        Ponaglani przez eurofaszystów brukselskich rozpetuja wsciekla nagonke
        propagandowa przeciwko glosom ostrzegawczym, przeciwko uczciwym i
        patriotycznym Polakom. To juz nawet nie propaganda, to wrecz lapanka!

        Premier Buzek w koncu maja 2000 w telewizyjnych "Wiadomosciach" ze
        zgroza i niesmakiem przyznal, ze tylko jeden procent mieszkanców wsi
        godzi sie na unijne jej ukolchozowienie. "Samokrytycznie" tez
        przyznal, ze w jakiejs mierze ten chlopski lek jest wynikiem zaniedban
        rzadu, niedoinforrnowania wsi o blogoslawienstwach czekajacych na
        Polaków po zakonczeniu tych lapanek. W slad za tym ida bezczelne
        klamstwa o zatrudnieniu okolo pól miliona Polaków w krajach
        • Gość: Nienicejski Re: Jewrołapanka - c.d. 3 IP: *.stmnca.adelphia.net 24.11.02, 21:07
          W slad za tym ida bezczelne
          klamstwa o zatrudnieniu okolo pól miliona Polaków w krajach zachodnich
          po wejsciu do Unii, o "kwotach" 40-50 tysiecy Polaków, którzy kazdego
          roku beda znajdowac prace w Niemczech, Francji, Wloszech, Austrii.
          Telewizyjni eurofolksdojcze próbuja robic idiotów z lekarzy, obiecujac
          mlodym medykom, ze na zachodzie juz na nich czekaja!
          Na razie Niemcy wsciekaja sie - doslownie - na polskich szarych
          roboli: zamiataczy, zmywaczy talerzy, budowlanców - a fachowców beda
          odsylac w klatkach do granicy regionów. Medycyna, prawo, to na
          zachodzie dziedziny zastrzezone niepodzielnie dla Niemców i zydów.
          Trzeba niezwyklego zaparcia, nieprzecietnych zdolnosci, aby polski
          lekarz przebil sie tam do zawodu.

          Austriacy ustami swego patriotycznego lidera J. Haidera oznajmili
          obrazowo: "Lódz jest pelna!", co natychmiast spowodowalo furiacka
          nagonke europejskiego zydostwa na tego patriotycznego
          Austriaka, dbalego o interes swych rodaków, a nie o interes
          gastarbajterów.
          Tu oderwijmy sie na chwile od polskiej ziemi i przeniesmy w tej
          sprawie na forum euroglobalizmu. W styczniu 2000 ukazal sie raport
          specjalistów z ONZ na temat integracji (miksowania) narodów.
          Stwierdzaja tam, ze nieuchronne jest przyjecie przez Europe olbrzymiej
          liczby emigrantów z poludniowej pólkuli swiata2.

          W ciagu 25 najblizszych lat w Europie ma sie osiedlic blisko 160
          milionów kolorowych(1) .Ten problem dotyczy takze Polski w kontekscie
          "osiagnietego" juz zerowego przyrostu naturalnego w Polsce. Trzeba
          bedzie ja etnicznie "doladowac". Pod koniec 1999 roku GUS doniósl z
          zadowoleniem, ze Polska juz osiagnela europejski standard w tej
          dziedzinie - zalamanie demograficzne, nawet nie zerowy tylko ujemny
          bilans demograficzny.

          Zydomasoneria z ONZ przyjela szatanski plan zniszczenia
          cywilizacyjnego kodu narodów poprzez naplyw milionów ludzi z
          egzotycznych krajów i kultur. Wyliczyli, ze w Europie bedzie za duzo
          ludzi starych, za malo mlodych do pracy na siebie i na tych starych.
          Wiedza doskonale, ze Arabowie, Murzyni, Latynosi zyja w kazdym kraju
          glównie z zasilków albo przestepczosci. Emeryt niemiecki bedzie musial
          sie podzielic z tymi wedrowcami swoja emerytura, swoim wypracowanym
          przez cale zycie standardem, a takze swoim bezpieczenstwem na ulicy, w
          domu, w markecie.

          Wedlug tych szatanskich planów, we Francji ma przybywac po 760 tysiecy
          rocznie "obywateli swiata", choc juz od dawna nielegalni imigranci sa
          wywozeni z tego kraju specjalnymi samolotami! W Niemczech ma byc
          osiedlanych po pól miliona rocznie, we Wloszech -po 300 tysiecy
          rocznie. Doskonaly, niezawodny sposób na straszliwy wybuch
          zrozumialego instynktu samoobronnego Niemców, który zostanie
          natychmiast zadekretowany jako "rasizm", "nacjonalizm", "nazizm".

          We Francji juz od wielu lat nabrzmiewa cywi1izacyjny dramat tego
          niegdys spójnego katolickiego narodu. Od poludnia jest zalewana przez
          imigrantów z pólnocnej Afryki, glównie z Algerii i Maroka, a takze
          przez czarnych. Kolorowi sa tam synonimem cywilizacyjnej destrukcji i
          rosnacego bezrobocia. Przecietny Francuz doswiadcza tego kazdego dnia
          na kazdym kroku, lecz jest bezsilny: to swiadoma globalistyczna
          polityka
          depopulacji narodu gospodarzy i "rozmywania" go kulturowa mieszanina.

          We Francji zyje szesc milionów Arabów i Murzynów, z czego prawie
          polowa, to bezrobotni, zyjacy z zasilków. Szef Hesbollachu francuskich
          Arabów - Hussein Moussawi oglasza:
          Daj Boze!
          W ciagu 20 lat Francja stanie sie republika islamska!

          Na to odpowiada Front Narodowy Le Pena:
          Trzy miliony bezrobotnych to imigranci i o tyle jest ich za duzo!

          Do Polski, w zwiazku z ujemnym bilansem demograficznym, bedzie
          naplywac po kilkaset tysiecy obiezyswiatów. Poniewaz bedziemy terenem
          (juz nie krajem) "przyfrontowym", granicznym, bedzie sie do nas wlewac
          niekontrolowana fala uciekinierów zarobkowych z Azji, poprzedzona
          Ukraincami, Bialorusinami. Oczywiscie demograficznie "zjednoczymy" sie
          takze z Afryka pozerana przez wirusa HIV, bowiem przeplyw ludnosci
          bedzie niekontrolowany w granicach Unii.

          Najbardziej dla nas niszczycielski, destrukcyjny kierunek wedrówek
          ludów, to kierunek poziomy - ze wschodu na zachód. Polska stala sie
          juz dawno terytorialnym tranzytem dla zarobkowej, a takze przestepczej
          emigracji z terenów bylego ZSRR. Czesc tej fali pozostaje w Polsce,
          lecz przewaznie wahadlowo przemyka sie do Niemiec i Australii, co
          owocuje tam przede wszystkim lawinowo narastajaca przestepczoscia
          zwlaszcza w kradziezach drogich aut, lecz takze presja na miejsca
          pracy. Tereny bylego ZSRR nie sa jednak zródlem tej poziomej wedrówki
          ludów. Dzisiejsza Rosje juz teraz zamieszkuje póltora miliona
          nielegalnych emigrantów tylko z samych Chin. Tak to ustalila w lipcu
          2000 rosyjska Federalna Sluzba Migracyjna ("NDz" 11 lipca 2000).
          Nielegalni imigranci z Chin rocznie wywoza z Rosji do Chin okolo 6 mld
          dolarów za towary nielegalnie wwozone do Rosji.
          W 1999 roku Rosja wydala obcokrajowcom 200.000 zezwolen na prace,
          glównie obywatelom Ukrainy, Turcji, Chin, Moldawii, Wietnamu i
          Azerbejdzanu.

          Okazuje sie, zc Rosjanie stali sie nagle ksenofobami - az 44 proc.
          Rosjanów uwaz, ze gaststatrbaiterów azjatyckich nie nalezy wypuszczac,
          a 28 proc. - ze imigracje nalezy zredukowac i tylko 10 proc., jest
          zdania, ze ograniczcnia nie sa potrzebne. Kiedys stanic sie tak, ze
          fale kolorowych poludniowców zderza sie w Niemczcch, Francji, Austrii,
          Wloszcch z fala zóltych Azjatów, tworzac cywilizacyjna Wieze Babel.
          Szatanski plan!

          Raport Prodiego usilowano przemilczec w Polsce. Jednakze w
          pazdzierniku 1999 "Glos" dopadl do tekstu raportu i opublikowal go.
          Redakcja dolaczyla swój komentarz - ostrzezenie. Reakcja mediów byla
          jakze znamienna: brak reakcji! Nie spowodowal ów raport jakze
          oczekiwanej dyskusji. Jedynie "Polityka" skwitowala publikacje po
          swojemu - kpinami. To stara, wypróbowana metoda dyskredytowania
          kazdego, przeciwko komu lub czemu nie ma sie merytorycznych
          kontrargumentów.
          "Polityka" wysunela jakze pryncypialny argument: uspokajajace
          wypowiedzi zlotoustego

          J. Kulakowskiego, "naszego" rezydenta w Brukseli - z tych to
          polskojezycznych ludzików, którzy nie moga wymówic polskiego "r".
          Posel Antoni Macierewicz w kolejnej publikacji w "Glosie"(1) na ten
          temat, wylozyl istote tego spiskowego skandalu pod nazwa raportu
          Prodiego:

          Zwrócilismy sie wówczas do Sejmu o dostarczenie raportu wszystkim
          poslom - milczenie. Ba, okazalo sie, ze nawet czlonkowie Komisji
          Europejskiej nie otrzymali pelnego tekstu raportu, a jedynie jego nic
          nie mówiace streszczenie. Niestety, nikt z Komisji o tekst raportu
          specjalnie sie nie upominal: panowalo ogólne samozadowolenie i
          przekonanie, ze "wszystko bedzie dobrze".

          Na krótko przedtem, rzadzacy erofolksdojcze spanikowani wrogoscia
          glownie wsi do UE, zorganizowali zalosna farse, w której posluzyli sie
          Zamkiem Królewskim w Warszawie. Zorganizowali 14 maja 2000 na Placu
          Zamkowym i potem na Trakcie Królewskim impreze, w której pompatycznosc
          szla o lepsze z jej groteskowoscia. Do zludzenia przypominala pochody
          pierwszomajowe z czasów real-komuny. Pysznily sie hasla, transparenty,
          byl hymn Unii Europejskiej - "Oda do radosci". Policja w galowych
          mundurach. Spedzono gromadki dzieci szkolnych. Pochód otwierali
          oficjalni eurolgarze z najwyzszych kregów samowladzy.
          Ta agit-heca dziala sie pod haslem: "Spotkania europejskie". Glownym
          organizatorem maskarady byla zalozona przez Niemców fundacja im. zyda
          Roberta Schumana.

          Patronat nad caloscia sprawowal prezydent Warszawy, oslawiony pupil
          UW- SLD Piskorski. Pochód przemieszczal sie Traktem Królewskim. Na
          czele - J. Buzek i jego podkomendni. Groteskowosc tej imprezy
          podkreslala niewielka grupa jej uczestników.

          Gdyby nie dziatwa spedzona pod przymusem, eurolgarze szli by zapewne
          sami, w asyscie policji. Przechodnie przygladali sie temu z przekasem,
          niektórzy pukali sie w czolo.
          Potem byly "sprawozdania" z manifest
          • Gość: Nienicejski Re: Jewrołapanka - c.d. 4 IP: *.stmnca.adelphia.net 24.11.02, 21:10
            Potem byly "sprawozdania" z manifestacji. Tylko w sekundowych
            migawkach pokazano kontr-demonstracje, zorganizowana przez Mlodziez
            Wszechpolska, Stronnictwo Narodowe i Rodzine Polska.
            W takich wlasnie sekundowych migawkach
            pokazano w "Teleexpresie" przeciwników ukolchozowienia Polski. Niesli
            oni transparenty: "Berlin placi, wy idziecie!"; "Nie przemoga"
            Skandowano: "Wolna Polska, Niepodlegla!"
            Glówne wydanie Tel-Awizji - "Wiadomosci", calkowicie przemilczalo
            kontr-demonstracje.

            Wdziecznym tematem dla publicysty "Naszej Polski" bylo pójscie tropem
            nie pochodu, tylko jego sponsorów i kosztów(2). Zasiegna jezyka u
            zródla, czyli w filii Fundacji im. R. Schumana(3).
            Ten groteskowy wyglup sponsorowalo az 25 duzych firm oraz instytucji,
            glównie rzadkowych, ale i "pozarzadowych", pozostajacych jednak na
            garnuszku budzetu panstwa, oraz przedsiebiorstwa i agendy zagraniczne.


            Placili wiec wszyscy Polacy po równo - ze swoich podatków, bo cala ta
            zgraja eurofolksdojczy pasozytuje na Polsce i Polakach.
            Wymienmy te najwazniejsze. Ich nazwy, ranga, ilosc posredników wykaza,
            jak dokladnie sa obezwladnione, okupowane wszystkie struktury wladzy,
            administracji, instytucje i rzekomo apolityczne przedsiebiorstwa.
            Oto niektóre:
            -PP "Porty Lotnicze"
            -Polcomet
            -Commercial Union
            -Thomson Polcolor
            -Renault
            -Andros Mateme
            -Dailmer Chrysler
            -Francuska Izba Przemyslowo-Handlowa
            -Fundacja France Pologne (200 000 zl!)
            -Ambasada Francji
            -Ambasada Portugalii
            -Przedstawicielstwo Komisji Europejskiej
            -Centrum Informacji Europejskiej
            -Polska Rada Ruchu Europejskiego
            -Tygodnik "Wprost"
            -Katolickie Biuro Informacji (!)
            -Malopolskie Forum Edukacji Europejskiej
            -Europejskie Centrum Mlodziezy
            -Ministerstwo Gospodarki
            -Stowarzyszenie "Nowy Swiat"
            -Miasto Stoleczne Warszawa (20 000 zl)
            - Zamek Kr6lewski w Warszawie
            - Opera Narodowa
            - Samorzad Studentów Uniwersytetu Lódzkiego
            -Centralny Osrodek Doskonalenia Nauczycieli.

            Lacznych kosztów nie podano, bo tez nie byly one mozliwe do ustalenia.
            Do nieobliczalnosci kosztów przysluzyly sie "sciepki" okolo 250
            "podmiotów" uczestniczacych w tym ulicznym partajtagu.
            Dyr. Fundacji im. R. Schumana w Warszawie -
            K. Malicka okreslila laczny wklad tych podmiotów jako "duzy". Nikt
            przeciez nie policzy, ile kosztowaly dojazdy z calego kraju, orkiestry
            z dietami i dojazdami, eurostroiki dla dzieci, flagi, transparenty,
            propaganda tele i papierowa, wyzywienie, noclegi.

            Ta wyliczanka "partycypantów" jest wymowna. Potwierdza, ze zyjemy w
            systemie neo-totalitamym, znów "jedynie slusznym": ze sa to agendy
            (agentury) globalizmu zerujace na Polakach; ze sa to rakowate polipy
            wysysajace z domierajacego budzetu kolejne miliony. To jawne oficjalne
            posterunki propagandy, zniewolenia, prania mózgów - choc juz bez
            zasieków, krat, worków z piaskiem w oknach, bez luf.

            Calkiem otwarcie Niemcy wyszczerzyli kly na wschód juz w programowym
            dokumencie przygotowanym przez parlamentarzystów SDU/CSU we wrzesniu
            1994 roku. Stwierdzali tam otwarcie, ze jesli Unia Europejska nie
            umozliwi Niemcom skutecznej kontroli nad Polska i osciennymi krajami
            regionu, to -przeczytajmy uwaznie:
            Niemcy w celu zapewnienia sobie bezpieczenstwa (przed kim?) moglyby
            byc, sklonne lub zmuszone do samodzielnego, za pomoca tradycyjnych
            srodkow (! ! -H.P.), ustanowienia stabilnosci w Europie Wschodniej, co
            przekraczaloby w znacznym stopniu ich sily i prowadzilo do erozji
            jednosci wewnatrz Unii Europejskiej. !

            Prózno byloby oczekiwac od polskojezycznych eurofolksdojczy glosów
            otrzezwienia, przestrogi po takich zapowiedziach niemieckiego
            neofaszyzmu przystrojonego w sztandary Unii Europejskiej. Trzeba wiec
            z koniecznosci szukac przestróg u obcych!

            Oto jeden z nich, Francuz Gerard Baudson. Znów zachecam Czytelnika do
            uwaznej lektuy jego wypowiedzi:
            - Europa stala sie niemiecka. Przywlaszczenie Europy przez Niemcy
            dokonuje sie przez regionalizacje -dlatego, ze to ich historyczny
            sposób dzialania od czasów Swietego Cesarstwa Rzymskiego Narodu
            Niemieckiego i dlatego, ze bedzie im o wiele latwiej manipulowac
            regionami, prowincjami niz silnymi panstwami (:..) Reaktywowanie
            geopolitycznych zasad Mitteleuropy, odebranie poprzez sile ekonomii
            tego, co bylo stracone w ciagu dwóch wojen swiatowych - tak wyglada
            obecna polityka niemiecka.

            Germanski imperializm posiada metryke znacznie starsza, niz metryka
            urodzenia Hitlera. Przypomnial ja Jan Maria Jackowski w "Glosie
            Polskim" (zob., przypis)2. Cytowal Theobalda non Bethmanna-Hollwega,
            niemieckiego kanclerza po Bismarcku i Bulowie, zyjacego w latach
            1856-1921. We wrzesniu 1914 roku, kiedy kleska Francji zdawala sie byc
            nieunikniona, Bethmann-Hollweg tak okreslal niemieckie cele po
            spodziewanym zwyciestwie:
            Nalezy osiagnac ustanowienie srodkowo-europejskiego zwiazku
            gospodarczego droga wspólnych ukladów celnych, obejmujacych Francje,
            Belgie, Danie, Austro-Wegry, Królestwo Polskie oraz ewentualnie takze
            Wlochy, Szwecje i Norwegie. Zwiazek, ten wprawdzie bez wspólnej
            konstytucyjnej nadbudowy i przy zachowaniu zewnetrznej równosci swoich
            czlonków, ale faktycznie pod niemieckim kierownictwem, bedzie musial
            utrwalic panowanie gospodarcze Niemiec nad Srodkowa Europa(3).

            Harmonogram ulegl zaklóceniu na zaledwie kilkanascie lat z powodu
            kleski militarnej. Odzyl wkrótce. Jeszcze zanim Hitler zostal
            Kanclerzem, nazistowski sprzymierzeniec hitlerowc6w w przemysle -
            slynne IG Farben, ustami jednego z dyrektorów firmy - dr Duisberga
            oznajmilo "proroczo":
            - Marzenie o tysiacletniej Rzeszy krzyczy o nowe podejscie. Do tego
            celu mozemy uzyc mirazu Pan-Europy(4).
            Zwrócmy uwage na dwa elementy w tej wypowiedzi. Pierwszy - ze stare
            marzenie o tysiacletniej Rzeszy wymaga "nowego podejscia".


            Drugi element, znów dzis aktualny to okreslenie pomyslu o Pan-Europie
            miedzywojnia, jako "mirazu". Niemcy wiedzieli od poczatku, ze
            Pan-Europa jest mirazem, zludzeniem, mitem, ale go nie dementowali,
            poniewaz zamierzali go uzyc do imperialnych celów. Dokladnie ten sam
            "numer" powtarzaja wspólczesni Niemcy pod pretekstem Unii Europejskiej
            - kolejnego mirazu dla milionów Europejczyków drugiego i trzeciego
            pokolenia tamtych, postawionych pod sciana lub za drutami obozów
            koncentracyjnych.

            Goebbels w swoim Dzienniku z lat 1942-19431 :
            Jedynie Niemcy moga faktycznie zorganizowac Europe ( ..). Jestesmy
            praktycznie jedyna zdolna do przewodzenia potega na kontynencie
            europejskim. Fuhrer jest przekonany, ze Rzesza bedzie panem calej
            Europy.
            Konrad Adenauer, cytowany przez Henri Brandona w jego ksiazce "The
            Retrait of American Power":
            Spójrzmy na Europe. Z czego sie sklada? Wielka Brytania - z boku.
            Francja? Politycznie niestala. Wlochy? Gospodarczo niestale, a
            Beneluks w ogóle sie nie liczy. A zatem z czego sie sklada Europa? Z
            Niemiec.

            Byly kanclerz Helmut Kohl:

            Niemcy sa lokomotywa europejskiego pociagu (1996).
            Przyszlosc bedzie nalezala do Niemców, kiedy zbudujemy Dom Europejski
            (1995)'? .
            Wystarczy? Ponad czasem, ponad epokami, ponad strukturami ustrojowymi,
            niezaleznie od tego jak to nazwac: nazizmem, neo-nazizmem,
            hitleryzmem, neo-hitleryzmem, faszyzmem czy neo-faszyzmem, idea
            pozostaje ciagle ta sama: "Deutschland, Deutschland iiber alles".
            Niemcy lokomotywa Europy. Niemcy gwarantem.

            Pozostanmy przy najbardziej przystawalnym do tego pradu terminie:
            neofaszyzm.
            W miare jak niemieccy neo-faszysci spod znaku UE zdobywaja w Polsce
            kolejne pozycje, ich kly staja sie coraz bardziej widoczne. Romano
            Prodi, wprawdzie Wloch lecz neo-faszysta unijny, jeszcze nie bedac
            przewodniczacym Komisji Europejskiej, 6 kwietnia 1999 roku udzielil
            wywiadu wplywowemu dziennikarzowi "Finantial Times".

            Oznajmil, ze wprowadzenie euro, stworzenie wspólnej polityki
            zagranicznej i wojskowej, skutecznie wykruszy podstawy panstw
            narodowych. To wlasnie jest celem i rdzeniem unifikacji Europy:
            skruszyc fundamenty panstw narodowych. Inny eurofaszysta -
            wiceprezyde
            • Gość: Nienicejski Re: Jewrołapanka - c.d. 5 IP: *.stmnca.adelphia.net 24.11.02, 21:13
              Inny eurofaszysta -
              wiceprezydent Komisji Trójstronnej - Antonio Garriques Walker, w
              wywiadzie dla hiszpanskiego dziennika "El Pais" byl jeszcze bardziej
              brutalny i szczery, bo calkiem juz likwidatorski w stosunku do panstw
              narodowych. Jego zdaniem, wprowadzenie euro stwarza realna szanse nie
              tylko kasacji suwerennosci panstw, lecz takze utraty ich suwerennosci
              podatkowej i finansowej, czyli 90 proc. ich rzeczywistej suwerennosci
              gospodarczej, a tym samym politycznej i wreszcie - panstwowcy.

              Ten faszystowski rodowód i program dzisiejszej Pan-Unii Europejskiej,
              bez reszty zdemaskowalo kilku autorów:
              -Rodney Atkinson w cytowanej ksiazce;
              -John Laughland w: "The Taited Source";
              - Wojciech Zeromski w: "W labiryncie euro".


              Ten ostatni autor, po lekturze ksiazki Laughlanda stwierdzil, ze
              dopiero wtedy znalazl odpowiedz na dreczace go pytanie, skad Jean
              Monnet, "ojciec" Unii Europejskiej na etapie jej powojennych
              pierwocin, zaczerpnal unijne wzorce i generalna strategie unifikacji
              Europy, czyli zniszczenia panstw narodowych. I dowiedzial sie z tej
              ksiazki, ze Monnet obficie czerpal z ideologii nazizmu. Jako autor z
              satysfakcja zacytuje ustalenia Laughlanda przywolane przez W.
              Zeromskiego, bowiem dluga lista tych paralel pomiedzy faszyzmem
              hitlerowskim a wspólczesna praktyka Unii Europejskiej, pozwoli nam bez
              najmniejszej przesady nazwac Unie i jej promotorów - faszystowska IV
              Rzesza Niemiecka! Oto te ideowe pokrewienstwa:
              -Nazisci byli architektami nowej Europy. Ich plany byly oparte na
              politycznej i gospodarczej integracji Europy.
              -Adolf Hitler i nazisci, Benito Mussolini i faszysci, kolaboranci z
              rzadu Vichy (nazwa pochodzi od rniejscowosci francuskiej, gdzie byla
              siedziba rzadu marszalka Philippa Petaina); kolaboranci z Norwegii
              Vidkuna Abrahama Quislinga i kolaboranci z Holandii Antona Adriaana
              Musserta - stworzyli i zaczeli wprowadzac w zycie program integracji
              Europy.

              -Przed objeciem wladzy przez nazistów, Alfred Rosenberg bral udzial w
              "Kongresie Europejskim" w Rzymie.
              -Adolf Hitler przed wojna i w czasie swojej calej kariery politycznej
              zawsze mówil o Europie. Uwazal, ze system europejski oparty na
              niepodleglych panstwach narodowych jest koncepcja przestarzala i
              dlatego male narody musza byc polaczone. Na zebraniu Partii
              Nazistowskiej w Norymberdze oswiadczyl, ze Niemcy sa bardziej
              zainteresowane Europa, niz inne kraje, poniewaz naród niemiecki i jego
              kultura wyrosly na gruncie Europy i dlatego Niemcy maja obowiazek
              zwalczac wszelkie oznaki konfliktów i dazenia do zniszczenia rodziny
              narodów.
              - Joseph Goebbels uwazal, ze technologia zblizy ludzi i uczyni granice
              miedzy panstwami rzecza przestarzala. To Goebbels pierwszy uzyl
              wyrazenia "obalic granice". Pomniejszal znaczenie narodów Europy,
              blednie je nazywajac "regionami"!
              Uwazal, ze historia zjednoczenia Niemiec ma sluzyc jako model dla
              nowej Europy.
              W swojej ksiazce "Das Europa der Zukunft" (Europa przyszlosci)
              Goebbels twierdzil, ze za 50 lat ludzie juz nie beda mysleli
              kategoriami panstwa!
              -Walter Funk w 1942 roku twierdzil, ze wlasne interesy nalezy
              podporzadkowac Wspólnocie Europejskiej. .
              -Werner Daitz, czolowy ekonomista nazistowski uwazal, ze wspólne
              interesy Europy maja pierwszenstwo przed egoistycznymi interesami
              narodów i ze bez silnej Niemieckiej Rzeszy nie moze byc silnej Europy.
              -Arthur Seyss Inquart uwazal, ze idea nowej wspólnoty bedzie dominowac
              nad idea panstw narodowych i zmieni przestrzen zyciowa (Lebensraum),
              ofiarowana przez historie w formie duchowej rzeczywistosci. Nowa
              Europa bedzie sie opierac na wspólpracy i nie bedzie bezrobocia, nie
              bedzie gospodarczych i finansowych
              wstrzasów i kryzysów, a rozwój bedzie zagwarantowany wtedy, gdy
              zostana usuniete narodowo-gospodarcze bariery.

              -Vidkun Abraham Quisling(1) uwazal, ze jezeli Europa zjednoczy sie, to
              zyska na sile i nie bedzie na jej terytorium wojen. Uwazal, ze nie ma
              sprzecznosci miedzy idea europejskiej wspólpracy gospodarczej i idea
              narodowego socjalizmu.
              -Alfred Oesterheld w 1942 r. w swojej ksiazce Wirtschaftsraum podaje,
              ze idea "Grossraum Wirtschaft" nie jest wylacznie gospodarcza
              konstrukcja, ale raczej ekonomicznym aspektem polityki! Organizacja
              przestrzeni (Raumgestaltung) byla idea europejska.
              -22 czerwca 1940 r. Hermann Goering zarzadzil rozpoczecie realizacji
              na wielka skale projektu Europejskiej Wspóloty Gospodarczej, ze stala
              wartoscia marki niemieckiej w stosunku do walut krajów nalezacych do
              wspólnoty, z obalonymi barierami celnymi i stworzeniem wolnoclowej
              strefy marketingu.
              - W 1941 r. Alfred Six i wspominany Werner Daitz zorganizowali
              konferencje "Nowa Europa", w której bralo udzial ponad 300 osób z 38
              krajów, a w marcu 1943 r. opracowano oficjalnie plany konfederacji
              europejskiej!
              - W 1943 r. Joachim von Ribbentrop poinformowal Hitlera, ze jak tylko
              Niemcy osiagna zupelne powodzenie militarne, to nalezy natychmiast
              proklamowac Konfederacje Europejska, w sklad której mialy wejsc:
              Niemcy, Wlochy, Francja, Dania,
              Norwegia, Finlandia, Slowacja, Wegry, Rumunia, Bulgaria, Chorwacja,
              Serbia, Grecja i Hiszpania.
              - W 1942 r. Zwiazek Przemyslowców i Handlowców w Berlinie, przy
              wspólpracy z Uniwersytetem Ekonomicznym zorganizowal konferencje
              "Europaische Wirtschafts Gemeinschaft", czyli Europejska Wspólnote
              Gospodarcza. Oto kilka tytulów odczytów: Gospodarcze oblicze Europy;
              Rozwój Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej; Rolnictwo europejskie;
              Europejska gospodarka przemyslowa; Zatrudnienie
              w Europie; Zagadnienia transportu europejskiego; Problemy monetarne;
              Europejski handel...

              - Jacques Delors w mlodosci nalezal do ruchu kolaborantów z Niemcami,
              a "Les Chantiers de la Jeunesse" byly uwazane przez marszalka Petaina
              za awangarde narodowej rewolucji!
              - Paul Henri A. Spaak byl przed wojna czlonkiem Belgijskiej Partii
              Pracy, uwazal sie za narodowego socjaliste i podziwial Adolfa Hitlera
              za jego osiagniecia (...)
              Powstaje pytanie - pyta W. Zeromski - co konkretnie przejeli
              zwolennicy federacji - kosmopolici od nazistów!
              I odpowiada:
              Jest tych elementów dosyc duzo:
              - Pogarda i nienawisc w stosunku do panstw narodowych i sprawy
              suwerennosci.
              - Wspólny pieniadz euro byl wzorowany na marce niemieckiej.
              -Koncepcja Unii Europejskiej i Eurolandu zostaly wziete ze wzorów
              niemieckich.
              - Europejski Bank Centralny miesci sie we Frankfurcie w Niemczech!
              -Koncepcje obszaru Schengen wzieto z idei Goebbelsa "obalenia granic".
              - Poglady, ze glówne instytucje nie moga byc demokratyczne.
              - Bledne zalozenia, ze narody europejskie sa tylko "regionami". To
              moglo byc realne wtedy, gdy Niemcy byly podzielone na male ksiastewka.
              - Unia Europejska chce zniesc granice i podzielic kazde panstwo na
              konkurujace ze soba euroregiony. Rzekomo dazy do jednosci, a
              jednoczesnie prowadzi do rozdrobnienia!
              -Mit, ze zjednoczona Federacja Europy bedzie wolna od wojen.
              - Skopiowana od nazistów nienawisc w stosunku do religii katolickiej.
              - Przekonanie, ze istnienie panstw narodowych zacheca do podzialów i
              wojen w Europie.

              Na zakonczenie tego rozdzialu trzeba sie odniesc do postawy niektórych
              przedstawicieli polskiego Episkopatu - tych zwlaszcza, którzy od dawna
              uzurpuja sobie prawo do przemawiania w imieniu Episkopatu, w imieniu
              kilkuset polskich biskupów.
              Do takich uzurpatorów naleza m.in. bp Tadeusz Pieronek, bp T.
              Goclowski i lubelski metropolita abp Józef Zycinski.
              Na 302 Konferencje Episkopatu w Czestochowie zaproszono fanatycznego
              entuzjaste ukolchozowienia Polski - "negocjatora" Jana Kulakowskiego.
              Spotkanie z nim trwalo póltorej godziny. Zostal pozegnany "burzliwymi"
              oklaskami.
              Biskup T. Pieronek:
              - Biskupi sa absolutnie za zjednoczeniem Europy.
              Metropolita gdanski T. Goclowski powtarzal utopie królika w klatce z
              boa - ze proces integracji musi (!) ze soba niesc zjednoczenie
              kulturowe.
              Wszystkich przewyzszyl - jak zwykle - metropolita Zycinski:
              - Trzeba przezwyciezyc mity mowiace, ze zjednoczenie Z
              • Gość: Nienicejski Re: Jewrołapanka - c.d. 6 IP: *.stmnca.adelphia.net 24.11.02, 21:15
                Metropolita gdanski T. Goclowski powtarzal utopie królika w klatce z
                boa - ze proces integracji musi (!) ze soba niesc zjednoczenie
                kulturowe.
                Wszystkich przewyzszyl - jak zwykle - metropolita Zycinski:
                - Trzeba przezwyciezyc mity mowiace, ze zjednoczenie Z Unia bedzie
                piatym rozbiorem Polski. Tego typu wypowiedzi to demagogia nie majaca
                nic wspólnego z postawa chrzescijanska - gromil posrednio, a moze
                glównie - moja skromna osobe i ksiazke: "Piaty rozbiór Polski
                1990-2000"(1).

                Pozwole sobie zwrócic sie na kartach tej ksiazki do Ekscelencji w
                tejze sprawie, czuja sie bowiem posrednio a raczej bezposrednio
                wezwany do tablicy. A zatem:
                -Ekscelencjo! Jezeli kazdy, kto widzi ukolchozowienie Polski w Unii
                Europejskiej jako "piaty rozbiór Polski", a co gorsze - jezeli ktos
                taki "nie ma nic wspólnego z postawa chrzescijanska", to jestem
                zmuszony stwierdzic z najwyzszym zatroskaniem, ze czeka Ekscelencje
                tytaniczna praca misyjna - "nawrócenie" milionów Polaków na to
                nowoczesne unijne chrzescijanstwo z chrzescijanstwa propolskiego,
                patriotycznego.
                A to dlatego, ze wlasnie dziesiatki milionów Polaków tak wlasnie, jako
                piaty rozbiór Polski, postrzegaja nasze zniewolenie w Unii. Trzeba
                natychmiast wyruszac z praca "misyjna" zwlaszcza na wies, na której,
                jak przyznal ze zgroza sam premier Buzek - tylko jeden procent
                polskich rolników akceptuje ten faszystowski eurokolchoz, te Czwarta
                Rzesze Niemiecka!

                Usprawiedliwiajac mój moze niestosowny sarkazm, posluze sie plomienna
                "Odezwa do Narodu Polskiego przeciwko rozbiorowi Polski", podpisana
                przez plk. Antoniego Hede ps. "Szary", legendarnego partyzanta
                antyhitlerowskiego z Kielecczyzny, a potem wieloletniego wieznia
                sowieckiej zydokomuny, z która walczyl, rozbijajac jej wiezienia.


                Ekscelencjo! Odezwe zredagowali i podpisali ludzie z pokolenia naszych
                (ale nie "naszych") Ojców i Dziadków, którzy czynnie walczyli z
                hitlerowskim i sowieckim zniewoleniem. Ekscelencja wyrzuca ich poza
                nawias chrzescijanstwa tylko dlatego, ze nie chca piatego rozbioru
                Polski, za która walczyli podczas czwartego - hitlerowskiego i
                sowieckiego?

                Niechze przemówia sami:

                ODEZWA DO NARODU POLSKIEGO PRZECIWKO ROZBIOROWI POLSKI!

                Swiatowa Federacja Polskich Kombatantów, Weterani I i II Wojny
                Swiatowej, majac na uwadze pamiec tych, którzy walczyli ze
                znienawidzonymi rezimami: hitlerowskim i sowieckim, mowila i wciaz
                mówi kategoryczne "NIE"! tym wszystkim poczynaniom kolejnych rzadów
                KOR-o-okraglostolowych, które pod przykrywka "reform" maja na celu
                wylacznie zniewolenie Narodu Polskiego i wylacznie unicestwienie
                Panstwa Polskiego i doprowadzenie Polski do kolejnego rozbioru, jak to
                w XVIII wieku m.in. uczynili Szczesny Potocki, Rzewuski, Branicki.
                Dlatego Swiatowa Federacja Poiskich Kombatantów,
                Weterani I i II Wojny Swiatowej wystepuja przeciwko:

                1. Ustawom sejmowym zezwalajacym na wyprzedaz polskiego przemyslu
                cudzoziemcom i rodzimej nomenklaturze; akt ten nazwalismy zdrada
                stanu, a parlamentarzystów opowiadajacych sie za ta antypolska ustawa
                nazwalismy zdrajcami, i zdanie to do dnia dzisiejszego podtrzymujemy.

                2. Swiatowa Federacja Polskich Kombatantów, Weterani I i II Wojny
                Swiatowej wystepuja przeciwko ustawom sejmowym zezwalajacym na
                wyprzedaz polskiej ziemi cudzoziemcom i rodzimej nomenklaturze; akt
                ten rozumiemy jako zdrade stanu, a
                parlamentarzystów opowiadajacych sie za ta antypolska ustawa
                nazwalismy zdrajcami, i zdanie to do dnia dzisiejszego podtrzymujemy.

                3. Swiatowa Federacja Poiskich Kombatantów, Weterani I i II Wojny
                Swiatowej wystepowali przeciwko projektowi Konstytucji, a potem
                Konstytucji RP, który to najwazniejszy akt prawny totalnie uzaleznia
                Naród Polski i Panstwo Polskie od blizej nieokreslonych podmiotów
                zagranicznych; akt ten nazwalismy zdrada stanu, a parlamentarzystów
                opowiadajacych sie za ta antypolska Konstytucja nazwalismy zdrajcami,
                i zdanie to do dnia dzisiejszego podtrzymujemy.

                4. Swiatowa Federacja Poiskich Kombatantów, Weterani I i II Wojny
                Swiatowej, którzy nie szczedzili i poswiecenia i krwi w obronie
                Ojczyzny i Wiary, dlatego wiadomosc o decyzji usuniecia Krzyza
                postawionego w Oswiecimiu przez harcerzy, na prochach naszych braci i
                sióstr - uwazamy za profanacje i swietokradztwo. Z tych powodów
                domagamy sie pociagniecia do odpowiedzialnosci winnych tej zbrodni,
                nie spotykanej do tej pory na polskiej ziemi.

                5. Swiatowa Federacja Polskich Kombatantów, Weterani I i II Wojny
                Swiatowej, którzy nie szczedzili poswiecenia i krwi w obronie
                Ojczyzny, wielokrotnie domagali sie sprowadzenia Polaków mieszkajacych
                w Kazachstanie oraz innych krainach bylego ZSRR - do Polski oraz
                udzielenia im wszechstronnej pomocy materialnej; twierdzilismy
                wczoraj, twierdzimy i dzis, ze kolejne rzady KOR-o-okraglostolowe,
                pozostawiajac w bylym ZSRR setki tysiecy naszych sióstr i braci na
                pastwe losu, zasluguja jedynie na miano rzadów zdrady narodowej,
                zdanie to do dnia dzisiejszego podtrzymujemy. Jezeli obecny rzad
                premiera Jerzego Buzka nie zniesie WIEZIENIA BEZ KRAT w Kazachstanie i
                nie sprowadzi naszych rodaków do ich wlasnej Ojczyzny i nie zapewni im
                nalezytych warunków zycia - to rzad ten bedzie takze zaliczany, jak i
                zdradzieckie poprzednie rzady, do rzadów zdrady narodowej.

                6. Swiatowa Federacja Polskich Kombatantów, Weterani I i II Wojny
                Swiatowej staneli w obronie senatora Stanislawa Ceberka, którego
                parlamentarne wystapienia sprzeciwiajace sie wyprzedazy cudzoziemcom i
                rodzimej nomenklaturze polskiego majatku narodowego, w tym i polskiej
                ziemi, na wniosek marszalka Senatu, a nieraz i ministra Kaczmarka -
                cenzurowano jak za najlepszych stalinowskich czasów. Uwazamy, ze
                senator Ceberek nazywajac parlamentarzystów "zdrajcami", ma racje, bo
                to z poreki kolejnych Parlament6w, które uchwalaly antypolskie ustawy,
                Naród Polski zostal ograbiony ze swego majatku narodowego i w efekcie
                antypolskich
                ustaw zatwierdzonych przez Sejm i Senat - Naród Polski stal sie
                NIEWOLNIKIEM EUROPY.

                7. Swiatowa Federacja Polskich Kombatantów, Weterani I i II Wojny
                Swiatowej staneli w obronie ksiedza pralata Henryka Jankowskiego,
                który - nie zwazajac na represje, a i szykany stalinowsko-zydowskiej
                lewicy laickiej wciaz i wciaz okupujacej Polske, a i kolaborujacych z
                nia niektórych hierarchów Kosciola Katolickiego - broni Naród Polski
                przed totalnym zniewoleniem poprzez wydziedziczenie i zrujnowanie
                Panstwa Polskiego. Nie tylko solidaryzujemy sie z ksiedzem Jankowskim,
                ale stoimy za nim murem, albowiem uwazamy, ze jest on wspólczesnym
                Piotrem Skarga ostrzegajacym Polaków
                przed upadkiem Ich Ojczyzny!

                Prorocze slowa wygloszone przez ksiedza Henryka Jankowskiego w dniu 26
                pazdziernika 1997 r. sprawdzaja sie co do joty; KOR-o-okraglostolowy
                rzad. Unia Wolnosci - Akcja Wyborcza "Solidarnosc" pospolu z Unia
                Wolnosci - kontynuuja zbrodnicza, antypolska i antyludzka polityke
                poprzednich rzadów -wiecej - okazuje sie dzis, ze to UW jest ta
                "lokomotywa" (a AWS - wagonami) ciagnal Polske ku rozbiorom, ku
                unicestwieniu, ku zagladzie wyrazajacej sie m.in. w podzieleniu Polski
                na regiony, które to regiony same - realizujac polityke zagraniczna,
                niezalezna od polityki Panstwa Polskiego - z czasem doprowadza do
                likwidacji Panstwa Polskiego i likwidacji jego granic panstwowych.

                DLATEGO Swiatowa Federacja Polskich Kombatantów, Weterani I i II Wojny
                Swiatowej mowia kategorycznie "NIE"! wejsciu Polski do Unii
                Europejskiej na zasadzie panstwa wasalnego, panstwa totalnie
                uzaleznionego od niemieckiej Europy, tej Europy która - jak pamiec
                ludzka siega - zawsze stawala zbrojnie przeciwko Panstwu Polskiemu
                i Narodowi Polskiemu; Europy, która zawsze nie dotrzymywala zawartych
                z nami umów i wbijala Polakom nóz w plecy. A jesli wbijali nam nóz w
                plecy, to jaka jest pewnosc, ze nie uczynia tego i tym razem? (...)

                Swiatowa Federacja Polskich Kombatantów, Weterani I i II Wojny
                Swiatowej mówia kategorycznie "NIE"! zdradzieckiej i sz
                • Gość: Nienicejski Re: Jewrołapanka - c.d. 7 IP: *.stmnca.adelphia.net 24.11.02, 21:18
                  Swiatowa Federacja Polskich Kombatantów, Weterani I i II Wojny
                  Swiatowej mówia kategorycznie "NIE"! zdradzieckiej i szalbierczej
                  koncepcji Leszka Balcerowicza rozbicia Polski na 12 regionów, albowiem
                  jest to przygotowanie Polski pod rozbiory prawdopodobnie takze
                  opracowane w Berlinie i Brukseli, jak i wszystkie inne akty rabunku i
                  grabiezy Polski. Nie jest chyba przypadkiem, ze nowo powstale
                  województwa pokrywaja sie z wczesniej powstalymi w Polsce
                  Euroregionami, dobrym takim przykladem moze byc Euroregion "POMERANIA"
                  i "WOJEWÓDZTWO POMORSKIE".

                  Dziwi nas takze i niepokoi postawa niektórych hierarchów naszego
                  Kosciola, którzy ida ramie w ramie z pospolitymi zdrajcami Narodu
                  Polskiego i wrogami Kosciola katolickiego, co skonczy sie tragicznie i
                  dla Narodu Polskiego i dla samego Kosciola. Przez cale wieki Polska
                  byla Przedmurzem Chrzescijanstwa w Europie przeciwko cywilizacji
                  satrapów Wschodu, Pólnocy i Poludnia; na przelomie XX i XXI wieku
                  Polska musi przeciwstawic sie cywilizacji satrapów Zachodu, którzy
                  swój wlasny zysk stawiaja wyzej od dobra czlowieka czy dobra nawet
                  calych narodów, dlatego tej CYWILIZACJI SMIERCI zachodnich satrapów
                  Polacy musza powiedziec kategorycznie "NIE"! i jeszcze raz "NIE",
                  jesli chc przetrwac jako Naród Polski i utrzymac swe Panstwo Polskie.

                  Podzial Polski na dwanascie województw nosi wszelkie znamiona zdrady
                  stanu i jego autorzy - wczesniej czy pózniej - musza stanac przed
                  Trybunalem Stanu pod zarzutem "zdrady stanu" za przygotowanie Polski
                  pod rozbiory. Dlatego - Swiatowa Federacja Polskich Kombatantów,
                  Weterani I i II Wojny Swiatowej wyrazaja kategoryczny sprzeciw wobec
                  poczynan rzadu premiera Buzka, poczynan majacych na celu wylacznie -
                  powtarzamy - wylacznie rozczlonkowanie Panstwa Polskiego na
                  EUROREGIONY, a wiadomo nie od dzis, ze inicjatorami Euroregionów byli
                  Niemcy, z którymi Unia Wolnosci od poczatku trzyma porozumienie;
                  Polacy nie wiedza po co im Euroregiony? Odpowiadamy: - Po to, aby na
                  raty, bezbolesnie dokonac rozbiorów Polski, aby zniszczyc nucha Narodu
                  Polskiego i Wiara katolicka w Polsce, aby z Polaków uczynic wyllacznie
                  najtansza sila robocza. w Europie, ale my, weterani walk o Polske
                  wolna i sprawiedliwa, jak i cale swe zycie, i u dni swych ostatnich
                  bedziemy bronili niepodleglosci Polski ze wszystkich sil, i wierzymy
                  gleboko, ze i wspólczesnie zyjacy Polacy pójda naszym sladem
                  uwiecznionym w "Rocie".

                  Twierdza nam bedzie kazdy próg
                  Tak nam dopomóz Bóg!

                  Prezes Swiatowej Federacji
                  Polskich Kombatantów
                  Plk rez. Antoni Heda - Szary

                  Ponadto odezwe podpisali przedstawiciele nastepujacych organizacji:
                  Polska Liga Ochrony Praw Czlowieka; Srodowisko b. Zolnierzy 76 Pulku
                  Piechoty im. plk. L.Narbutta; Zwiazek Kombatantów Polskich w Kraju;
                  Sejmik Kombatantów Polskich; Zwiazek Wiezniów Politycznych Skazanych
                  na Kare Smierci w Okresie Rezimu Komunistycznego; Spoleczna Fundacja
                  Pamieci Narodu Polskiego.

                  Powyzszy protest polskich patriotów - kombatantów, przedrukowalem ze
                  szczególna satysfakcja, pogrubionym drukiem. Stanowi jakby
                  kwintesencje tej pracy. I nie tylko tej - cyklu pieciu moich prac
                  bilansujacego XX-wieczne zbrodnie przeciwko ludzkosci, popelnione pod
                  róznymi nazwami i pretekstami przez zawsze ten sam, anty-ludzki
                  totalitaryzm o zmieniajacych sie trzech glównych nazwach: komunizm,
                  faszyzm i socjal -"demokracja". Glówne nikczemnosci i zbrodnie
                  dwudziestowiecznego anty- cywilizacyjnego, antychrzescijanskiego
                  spisku przeciwko wolnosci jednostek, przeciwko wolnosci narodów,
                  przeciwko prawdziwej demokracji, w tym tragicznych przykladów Polski,
                  uczynilem tematami moich nastepujacych ksiazek:
                  -Rzady zbirów 1940-1990;
                  -Piaty rozbiór Polski 1990-2000;
                  -Dwa wieki Polskiej Golgoty;
                  -Bestie konca czasu;
                  -A Naród spi.
                  Jezeli zmagania Bestii konca czasu z cywilizacja chrzescijanska i
                  wolnoscia narodów zakoncza sie kleska narodów, to wymienione ksiazki
                  oraz ich autora czeka zeslanie do skansenu szyderstw, pomówien. Jednak
                  tysiace egzemplarzy tych ksiazek znalazly swoje miejsce na coraz
                  bardziej rzedniejacych pólkach domowych polskich bibliotek.
                  Beda tam czekac na gorzkie potwierdzenie ich tresci.
                  Bylbym najszczesliwszym z autorów, gdyby sie jednak nie potwierdzily,
                  gdyby okazaly sie, choc w czesci - przedwczesnym czarnowidztwem.






                  • Gość: Nienicejski Re: Jewrołapanka - c.d. 8 IP: *.stmnca.adelphia.net 24.11.02, 21:30
                    Zob.
                    www.maloca.com/niemcy.htm
                    www.maloca.com/pdl.htm

                    *****************************************
                    BEZ ORGANIZACJI NASZ NARÓD JEST BEZBRONNY
                    *****************************************

                    Cytat z ksiazki Generala Zygmunta Berlinga p.t. "Wolnosc na przetarg", Polski
                    Dom Wydawniczy, W-wa 1991

                    "Oto teraz renegatka, kryminalista, polglowek i nieokrzesany nieuk i cham
                    tworza parawan, za ktorym elita wybranego narodu : Berman, Zambrowski, Minc i
                    Szyr, ujmuje w swe rece ster rzadow w panstwie. Oni wiedzieli od dawna jak
                    przystapic do dziela. Nie zapomnieli dewizy Lampego, ze masa to bydlo, ktore
                    musi byc prowadzone na lancuchu. Pod oslona szczerych intencji zwiedli nasza
                    czujnosc, wykuli ten lancuch w postaci sluzby bezpieczenstwa obsadzonej w 90%
                    Zydami, polonofobami i polskimi wyrzutkami spolecznymiw w rodzaju Radkiewicza,
                    oraz spreparowanej prokuratory i sadow, zdegradowanych do roli narzedzi wladzy.
                    Wszystko w imie potrzeb walki z kontrrewolucja."
Pełna wersja