IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 22.12.02, 21:50
I suggest temporary truce. Do you approve?
Obserwuj wątek
    • sceptyk Re: to k52 22.12.02, 22:00
      Ciekawie to brzmi. Rozejm z Kretynem. Przejrzyj watki na pierwszej stronie.
      Swieta sie zblizaja, tuz tuz. Co robi kretyn? Ano, albo zaklada kolejne
      antyreligijne watki, albo podnosi (po kilkakroc) swoje poprzednie. I wciaz
      atakuje to co innym ludziom drogie, a szczegolnie bliskie w tym okresie.
      Zawrzyj wpierw rozejm i wymien przyjazne uwagi z koszem do smieci. To Cie
      przygotuje psychicznie na podobny akt z kretynem, ta glizda w parapecie.
      • Gość: AdamM Hm? IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 22.12.02, 22:03
        Trudno odmowić racji tej argumentacji, ale wieczne trwanie w nienawiści nie
        jest dobre. Zobaczymy. Ale się uśmiałem z tym koszemsmile)))))))

        PZDR
        A.
    • Gość: pollak Re: to k52 IP: wesolych.swiat.Bozego.Narodzenia:* 22.12.02, 22:15
      Gość portalu: AdamM napisał(a):

      > I suggest temporary truce. Do you approve?

      Na pewno będzie rozejm. Krzyś to miły i kulturalny szłowiek. Czasem biją go katoliki (właśnie dlatego że w przeciwieństwie do nich, Krzyś nigdy nie 'jeździł' sobie po uczuciach innych). Katoliki zawsze mu na złość krzyż gdzieś postawią, czym ranią jego uczucia (a jak na prawdziwego, tolerancyjnego i otwartego człowieka, Krzyś jest bardzo uczuciowy).

      PS. Oczywiście u Ciebie na ścianie nic nie wisi?


      Ale wiesz co, w sumie to dobrze by było zakończyć tą wojnę. I to nie tylko tą Twoją.
      • _sorciere Re: to k52 22.12.02, 22:31
        W nastrolu wigilijnym.Pisalam chyba sto razy ,nie obrazaj symboli.Mnie
        osobiscie nazywajc smierdziuszka mozesz.Ale jak chcesz cokolwiek wywalczyc to
        zrezygnuj z obrazania.Do sejmu nie chodze to co tam wisi to jest mi obojete ,z
        tum ,ze to co tam robi banda debilow to juz nie jest .
        Pozdrawiazm Ania co ma pysk.
        A na zakonzenie to co wisi na scianie to mi kuku nie zrobi,ale banda
        idiotow ,ktora siedzi w tych lawachn moze mi zrobic.
    • Gość: Krzys52 A Po Cholere Mam Zawieszac Bron Skoro... IP: *.proxy.aol.com 22.12.02, 22:32
      ...skoro caly czas jest zawieszona. Nie przypominam sobie bym ostatnio scieral
      sie z Toba, badz Ty ze mna. Twoja propozycja zawieszenia broni, ze mna, brzmi
      zatem tak samo jak zabrzmialaby podobna propozycja Polski wysunieta w stosunku
      do...np. Szwecji.
      Ty mi nie wadzisz i ja nie wadze Tobie. A co bedzie dalej - to sie zobaczy.
      ..
      A tego kretyna Septyka unikaj. To bardzo falszywa i wredna swinia - katol do
      kwadratu (nawet nikt nie zlozyl mu zyczen ani nie zaproponowal przelamanie sie
      oplatkiem czyli powinien powiesic sie kretyn Septyk... jak ten Judasz)
      ..
      K.P.
      ..
      ..


      Gość portalu: AdamM napisał(a):

      > I suggest temporary truce. Do you approve?
    • Gość: Krzys52 Czy odpowiada Ci zaproponowana Formula? (nt) IP: *.proxy.aol.com 23.12.02, 06:58
      .............
      • Gość: # Wiem Krzysiu, ze dzieki Tobie latwiej zrozumiec IP: *.wroclaw.tpsa.pl 23.12.02, 09:53
        nam manowce, na ktore prowadza ateistyczne wynaturzenia.
        I za to jestem Ci niewymownie wdzieczny.

        Wiem, ze w skrytosci ducha i tak dazysz ku dobru.
        Nie obierasz latwej drogi gnusnych umyslow,
        unikajacych zmierzenia sie z prawdziwym wyzwaniem sil zla.

        Ale za to majac tak wnikliwie przeanalizowane i wypraktykowane
        w polemice z calym F. i to ze wszelkimi niuansami, metody
        i sposoby walki z wiara katolicka, niechybnie dostrzezesz
        w niej dobro.

        I tego Ci zycze w te radosne swieta.
        W koncu kazdy z nas jest grzesznikiem.
        Nie Ty najwiekszym!
        #


        • Gość: Krzys52 Niby Wyedukowany a Podpisuje sie Krzyzykami heheh IP: *.proxy.aol.com 23.12.02, 18:00
          Gość portalu: # napisał(a):

          > nam manowce, na ktore prowadza ateistyczne wynaturzenia.
          > I za to jestem Ci niewymownie wdzieczny.
          ..
          ::::
          Mam nadzieje, ze nie masz ochoty na odwdzieczanie sie. Boli mnie glowa.
          A na serio to bylbym szczesliwy gdybys cokolwiek byl w stanie zrozumiec.
          ..
          ::::
          >
          > Wiem, ze w skrytosci ducha i tak dazysz ku dobru.
          > Nie obierasz latwej drogi gnusnych umyslow,
          > unikajacych zmierzenia sie z prawdziwym wyzwaniem sil zla.
          ..
          ::::
          Cieplo, cieplo... Tyle ze nie "w skrytosci ducha" a w pelni swiadomie i
          otwarcie. Moje dobro zostanie zrealzowane gdy ten Twoj zlodziesko pedofilski
          kosciolek zostanie wyrzucony z panstwa na zbity pysk a podatnik nie bedzie juz
          musial bulic na utrzymanie tej bandy nygusow i pasibrzuchow. Znaczy sie,
          zostanie osiagniete wtedy gdy Ty bedziesz utrzymywal ich, oraz swoja religie,
          sam.
          ..
          ::::
          >
          > Ale za to majac tak wnikliwie przeanalizowane i wypraktykowane
          > w polemice z calym F. i to ze wszelkimi niuansami, metody
          > i sposoby walki z wiara katolicka, niechybnie dostrzezesz
          > w niej dobro.
          ..
          ::::
          Wtedy ja jedynie poinformuje wszystkich, ze je dostrzeglem.
          ..
          ::::
          >
          > I tego Ci zycze w te radosne swieta.
          > W koncu kazdy z nas jest grzesznikiem.
          > Nie Ty najwiekszym!
          > #
          ..
          ::::
          Wiekszym jestes Ty i za to sw. Mikolaj przyniesie Ci pod choinke rozge.
          A za udawanie analfabety (te krzyzyki) dolozy jeszcze jedna.
          ..
          K.P.
          ..
          PS....Czy Ty naprawde wierzysz w te wszystkie kretynizmy? Tylko szczerze
          odpowiedz, prosze.
          >
          >
    • luzer Re: O co ten krzyk wokół Krzysia52? 23.12.02, 18:34
      Nigdy nie przestaną mnie zadziwiać motywy wojen religijnych. (No, może tylko wojny etniczne sa równie głupie). I dziwi mnie ta atmosfera zajadłości wokół wypowiedzi Krzysia52. Jeśli ktoś wierzy w Boga, to dla niego Bóg jest absolutem. Nie można obrazić absolutu. On jest ponad wszystkim, nieosiągalny i niedotykalny. Cokolwiek by ktokolwiek nie czynił, by obrazić absolut, będzie to neolityczne rzucanie człowieka pierwotnego kamieniami w słońce. Jesli coś jest dla mnie najbardziej cenne na swiecie, to nikt i nic nie jest w stanie tego obrazić
      A symbol? Symbol to jedynie metafora. Czy można obrazić metaforę? Skądże! Równie możliwe byłoby obrażenie, np. znaku drogowego czy firmowego logo. No, chyba, ze ktoś uznaje "świętość" symboli: obrazów, figurek, biskupów i papieży, ale wtedy to już: neopogaństwo i bałwochwalstwo!
      Krzyś52 w swoich postach nie może obrażać Boga, bo w niego nie wierzy. Co więcej, nie wierząc w Boga, nawet nie grzeszy, pisząc to czy tamto. Pozwólmy mu zatem pisać o czym chce (zwłaszcza, że językiem polskim posługuje się sprawnie i ze swadą, czego nie można powiedzieć o niejednym jego adwersarzu), a sami piszmy też róbmy to samo. I tyle. Pozdrawiam wszystkich.
      • balzer Dobrze powiedziane 23.12.02, 18:42
        Mogłbym sie pod tym spokojnie podpisac.
        • Gość: Krzys52 Zapowiada sie interesujaco. Ide Zjesc Sniadanie IP: *.proxy.aol.com 23.12.02, 18:54
          balzer napisał:

          > Mogłbym sie pod tym spokojnie podpisac.
          ..
          Ja tez. surprised)
      • monopol Krzyk jest słuszny 23.12.02, 18:50
        Twierdząc, że Boga nie można obrazić niewątpliwie masz rację. Bóg jest ponad
        bluźnierstwami Krzysia52 i nie takie bluźnierstwa już widział. Uważając, iż nie
        można obrazić symboli religijnych również się nie mylisz. Obrażanie martwego
        przedmiotu to kompletna bzdura.

        Krzyk jednak jest nie o to. Chodzi tu nie o obrazę Boga ani nie o obrazę
        krzyża, ale o obrazę nas - katolików. Nie jesteśmy jak krzyż tylko symbolem,
        żyjemy, odczuwamy więc i poddajemy się emocjom. Nie jesteśmy też idealni jak
        Bóg, nie potrafimy być obojętni, gdy ktoś atakuje nas tak dotkliwie. Krzyczymy
        dlatego, że ktoś wyśmiewa się z nas, z tego co jest dla nas ważne, dlatego że
        wiara jest dla nas czymś istotnym. Gdy ktoś po tym depcze, czujemy się
        upokarzani, zresztą całkiem niesłusznie, ponieważ nie zrobiliśmy przez to, że
        jesteśmy wierzący, nikomu nic złego. Rozumiesz teraz dlaczego krzyczymy?
        • luzer Re: Krzyk jest słuszny tylko w radości... 23.12.02, 19:10
          monopol napisał:

          > Krzyk jednak jest nie o to. Chodzi tu nie o obrazę Boga ani nie o obrazę
          > krzyża, ale o obrazę nas - katolików. Nie jesteśmy jak krzyż tylko symbolem,
          > żyjemy, odczuwamy więc i poddajemy się emocjom. Nie jesteśmy też idealni jak
          > Bóg, nie potrafimy być obojętni, gdy ktoś atakuje nas tak dotkliwie.
          > Krzyczymy dlatego, że ktoś wyśmiewa się z nas, z tego co jest dla nas ważne, > dlatego że
          > wiara jest dla nas czymś istotnym. Gdy ktoś po tym depcze, czujemy się
          > upokarzani, zresztą całkiem niesłusznie, ponieważ nie zrobiliśmy przez to, że
          > jesteśmy wierzący, nikomu nic złego. Rozumiesz teraz dlaczego krzyczymy?


          Wybacz, ale nie rozumiem. Wszystko, o czym mówisz, wydaje się być wypowiadane z pozycji jakiegoś taliba. A co z Chrystusowym: "...miłujcie nieprzyjaciół swoich..." i "... jeżeli ktoś uderzy cię w lewy policzek, nadstaw mu prawy..."? Czy to było tylko takie sobie gadanie? Przecież to są realne, konkretne wskazówki, normy etyczne dla jego wyznawców.
          Paradoksalnie: Krzysiowi52, kóry nie wierzy w nauki Chrystusa, wolno o wiele więcej niż Tobie czy mnie, gdyż my uznajemy je za obowiązujące nas na co dzień. Pisząc o usprawiedliwionym krzyku z powodu upokorzeń, jakie musicie znosić, robisz z Jezusa jakiegoś escentryka, kóry, nie wiedzieć czemu nawydziwiał różnymi nieżyciowymi pomysłami o kochaniu nieprzyjaciół, a tu trzeba krucjaty! Deus hic vult! Nie dostrzegasz tego? Pozdrawiam.
          • monopol Re: Krzyk jest słuszny tylko w radości... 23.12.02, 19:33
            luzer napisał:

            > Wybacz, ale nie rozumiem. Wszystko, o czym mówisz, wydaje się być wypowiadane
            z
            > pozycji jakiegoś taliba. A co z Chrystusowym: "...miłujcie nieprzyjaciół
            swoic
            > h..." i "... jeżeli ktoś uderzy cię w lewy policzek, nadstaw mu prawy..."?
            Czy
            > to było tylko takie sobie gadanie? Przecież to są realne, konkretne
            wskazówki,
            > normy etyczne dla jego wyznawców.
            > Paradoksalnie: Krzysiowi52, kóry nie wierzy w nauki Chrystusa, wolno o wiele
            wi
            > ęcej niż Tobie czy mnie, gdyż my uznajemy je za obowiązujące nas na co dzień.
            P
            > isząc o usprawiedliwionym krzyku z powodu upokorzeń, jakie musicie znosić,
            robi
            > sz z Jezusa jakiegoś escentryka, kóry, nie wiedzieć czemu nawydziwiał różnymi
            n
            > ieżyciowymi pomysłami o kochaniu nieprzyjaciół, a tu trzeba krucjaty! Deus
            hic
            > vult! Nie dostrzegasz tego? Pozdrawiam.

            Wybacz, ale porównanie mnie do Taliba wydaje mi się co najmniej niewłaściwe.
            Nie jest ortodoksem, nie utożsamiam się z radykalizmem religijnym, jestem
            zwykłym normalnym człowiekiem, który po prostu wierzy w Boga. Nie prowadzę
            walki z Krzysiem52 - ignoruję jego wypowiedzi, tak postanowiłem robić już dawno
            i na razie trzymam się tego planu. Nie zabraniam też Krzysiowi wypowiadać się
            na forum, jak ma ochotę, to proszę bardzo. Nie zmienia to jednak faktu, że jego
            posty są dla mnie krzywdzące. Tak już jest. Uważasz, że powinienem dziękować
            Krzysiowi za jego wypowiedzi? I wyznawać mu miłość braterską? Coż, widocznie
            zły ze mnie chrześcijanin skoro tego nie robię...

            Pozdrawiamsmile
            • luzer Re: Krzyk jest słuszny tylko w radości... 23.12.02, 22:21
              > luzer napisał:

              > Wszystko, o czym mówisz, wydaje się być wypowiadane
              > z pozycji jakiegoś taliba.

              > monopol napisał:

              > Wybacz, ale porównanie mnie do Taliba wydaje mi się co najmniej niewłaściwe.



              Przepraszam, jeśli tak to odebrałeś, ale ja NIE PORÓWNAŁEM Cię do taliba. Porównałem sposób w jaki argumentowałeś ze sposobem widzenia swej wiary przez tych panów, którzy za wszelką krytykę od razu szczerzą zęby. Trudno, widać ich wiara tak im nakazuje. Nasza nakazuje nam coś wręcz przeciwnego...
              Napisałem: "TO, o czym mówisz, WYDAJE SIĘ BYĆ wypowiadane..." Przyznasz, że to jednak co innego niż proste stwierdzenie, np.: "Monopol jest talibem".


              Załączam pozdrowienia.
              • monopol W porządku - nie gniewam się:) /nt 23.12.02, 22:28
                • Gość: Krzys52 Rokujesz Nadzieje Zatem. Moze Beda Ludzie z Ciebie IP: *.proxy.aol.com 26.12.02, 05:21
                  Zyczliwy Ci, jak zawsze
                  ..
                  K.P.
          • Gość: Krzys52 Monopol Bierze Odwet za Zadanie Odciecia Lekarzy IP: *.proxy.aol.com 23.12.02, 19:50
            ...odciecia lekarzy od internetu, w placowkach sluzby zdrowia. Zadanie takowe
            przedstawilem oraz wyczerpujaco umotywowalem w watku Radcy, o pijanych
            lekarzach.
            To jest wlasciwy powod rozgoryczenia Monopola.
            ..
            Pzdr.
            K.P.
            • maretina Re: Monopol Bierze Odwet za Zadanie Odciecia Leka 24.12.02, 07:49
              Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

              > ...odciecia lekarzy od internetu, w placowkach sluzby zdrowia. Zadanie takowe
              > przedstawilem oraz wyczerpujaco umotywowalem w watku Radcy, o pijanych
              > lekarzach.
              > To jest wlasciwy powod rozgoryczenia Monopola.
              > ..
              > Pzdr.
              > K.P.

              krzysiu? czy ty jestes taki glupi czy tylko udajesz imbecyla?
              • Gość: Krzys52 Re: Monopol Bierze Odwet za Zadanie Odciecia Leka IP: *.proxy.aol.com 24.12.02, 08:00
                maretina napisała:

                > Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
                >
                ...odciecia lekarzy od internetu, w placowkach sluzby zdrowia. Zadanie takowe
                przedstawilem oraz wyczerpujaco umotywowalem w watku Radcy, o pijanych
                lekarzach.
                To jest wlasciwy powod rozgoryczenia Monopola.
                ..
                Pzdr.
                K.P.
                >
                krzysiu? czy ty jestes taki glupi czy tylko udajesz imbecyla?
                ..
                ::::
                Wiesz przeciez Maretinko, ze nie zwyklem obrazac kobiet, no ale Ty to masz
                polot nosorozca. Wdziek pewnie tez. Dlatego w dalszym ciagu, jak na gentelmana
                przystalo, trwal bede przy zasadzie nieobrazania kobiet.
                Co innego nosorozce. Z tymi - lepiej ostroznie.
                ..
                K.P.
                • maretina Re: Monopol Bierze Odwet za Zadanie Odciecia Leka 24.12.02, 08:04
                  Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

                  > maretina napisała:
                  >
                  > > Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
                  > >
                  > ...odciecia lekarzy od internetu, w placowkach sluzby zdrowia. Zadanie takowe
                  > przedstawilem oraz wyczerpujaco umotywowalem w watku Radcy, o pijanych
                  > lekarzach.
                  > To jest wlasciwy powod rozgoryczenia Monopola.
                  > ..
                  > Pzdr.
                  > K.P.
                  > >
                  > krzysiu? czy ty jestes taki glupi czy tylko udajesz imbecyla?
                  > ..
                  > ::::
                  > Wiesz przeciez Maretinko, ze nie zwyklem obrazac kobiet, no ale Ty to masz
                  > polot nosorozca. Wdziek pewnie tez. Dlatego w dalszym ciagu, jak na
                  gentelmana
                  > przystalo, trwal bede przy zasadzie nieobrazania kobiet.
                  > Co innego nosorozce. Z tymi - lepiej ostroznie.
                  > ..
                  > K.P.
                  kretynie forumowy z numerem 52smile
                  przy tobie moj wyglad to arcydzielo stworcy, przy twoim rozumku moj intelekt to
                  geniusz. chyba kazdy na forum cie przerasta. sad but truesmile
                  • Gość: Krzys52 Re: Monopol Bierze Odwet za Zadanie Odciecia Leka IP: *.proxy.aol.com 24.12.02, 08:24
                    maretina napisała:

                    > Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
                    >
                    > > maretina napisała:
                    > >
                    > > > Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
                    > > >
                    > > ...odciecia lekarzy od internetu, w placowkach sluzby zdrowia. Zadanie tak
                    > owe
                    > > przedstawilem oraz wyczerpujaco umotywowalem w watku Radcy, o pijanych
                    > > lekarzach.
                    > > To jest wlasciwy powod rozgoryczenia Monopola.
                    > > ..
                    > > Pzdr.
                    > > K.P.
                    > > >
                    > > krzysiu? czy ty jestes taki glupi czy tylko udajesz imbecyla?
                    > > ..
                    > > ::::
                    > > Wiesz przeciez Maretinko, ze nie zwyklem obrazac kobiet, no ale Ty to masz
                    >
                    > > polot nosorozca. Wdziek pewnie tez. Dlatego w dalszym ciagu, jak na
                    > gentelmana
                    > > przystalo, trwal bede przy zasadzie nieobrazania kobiet.
                    > > Co innego nosorozce. Z tymi - lepiej ostroznie.
                    > > ..
                    > > K.P.
                    > kretynie forumowy z numerem 52smile
                    > przy tobie moj wyglad to arcydzielo stworcy,
                    ..
                    ::::
                    No i kto tu kpi ze Stworcy (?)
                    ..
                    :::
                    przy twoim rozumku moj intelekt to geniusz. chyba kazdy na forum cie przerasta.
                    sad but truesmile
                    ..
                    ::::
                    Bez watpienia.
                    ............................
                    Czyli
                    (...)
                    Moja buzia tryska zdrowiem
                    Jak co powiem - to juz powiem. surprised)
                    ..
                    ..
                    Alez w Tobie Maretinko az kipi Do mnie. surprised)
                    ..
                    K.P.

                    • maretina Re: Monopol Bierze Odwet za Zadanie Odciecia Leka 24.12.02, 08:28
                      > Alez w Tobie Maretinko az kipi Do mnie. surprised)
                      > ..
                      > K.P.
                      >
                      oj kipi... kipi... wczorajszy obiad chce wydostac sie na zewnatrz.
                      • Gość: Krzys52 Re: Monopol Bierze Odwet za Zadanie Odciecia Leka IP: *.proxy.aol.com 24.12.02, 08:35
                        maretina napisała:

                        > > Alez w Tobie Maretinko az kipi Do mnie. surprised)
                        > > ..
                        > > K.P.
                        > >
                        > oj kipi... kipi... wczorajszy obiad chce wydostac sie na zewnatrz.
                        ..
                        :::::
                        To dlaczego nie pozwalasz mu? Czyzbys go gotowala i bylo zal... !?!? Nie
                        przesadzaj dziecko drogie. Zdrowie najwazniejsze.
                        ..
                        K.P.
                  • _sorciere Re: Monopol Bierze Odwet za Zadanie Odciecia Leka 24.12.02, 09:07
                    maretina napisała:

                    >.> kretynie forumowy z numerem 52smile
                    > przy tobie moj wyglad to arcydzielo stworcy, przy twoim rozumku moj intelekt
                    to
                    >
                    > geniusz. chyba kazdy na forum cie przerasta. sad but truesmile


                    Podpisuje sie Maretinko pod tym.
                    • maretina sorciere... wesolych i pysznych swiat:)/nt 24.12.02, 09:08
                • _sorciere Re: Monopol Bierze Odwet za Zadanie Odciecia Leka 24.12.02, 09:06
                  Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

                  > maretina napisała:
                  >
                  > > Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
                  > >
                  > ...odciecia lekarzy od internetu, w placowkach sluzby zdrowia. Zadanie takowe
                  > przedstawilem oraz wyczerpujaco umotywowalem w watku Radcy, o pijanych
                  > lekarzach.
                  > To jest wlasciwy powod rozgoryczenia Monopola.
                  > ..
                  > Pzdr.
                  > K.P.
                  > >
                  > krzysiu? czy ty jestes taki glupi czy tylko udajesz imbecyla?
                  > ..
                  > ::::
                  > Wiesz przeciez Maretinko, ze nie zwyklem obrazac kobiet,


                  Co takiego.?Ty nie zwykles obrazac kobiet?A to dobre.

                  hahhahahahahhahhahaha






                  no ale Ty to masz
                  > polot nosorozca. Wdziek pewnie tez. Dlatego w dalszym ciagu, jak na
                  gentelmana
                  > przystalo, trwal bede przy zasadzie nieobrazania kobiet.
                  > Co innego nosorozce. Z tymi - lepiej ostroznie.
                  > ..
                  > K.P.

                  • Gość: Krzys52 Re: Monopol Bierze Odwet za Zadanie Odciecia Leka IP: *.proxy.aol.com 25.12.02, 03:46
                    _sorciere napisała:

                    > Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
                    >
                    > > maretina napisała:
                    > >
                    > > > Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
                    > > >
                    > > ...odciecia lekarzy od internetu, w placowkach sluzby zdrowia. Zadanie tak
                    > owe
                    > > przedstawilem oraz wyczerpujaco umotywowalem w watku Radcy, o pijanych
                    > > lekarzach.
                    > > To jest wlasciwy powod rozgoryczenia Monopola.
                    > > ..
                    > > Pzdr.
                    > > K.P.
                    > > >
                    > > krzysiu? czy ty jestes taki glupi czy tylko udajesz imbecyla?
                    > > ..
                    > > ::::
                    > > Wiesz przeciez Maretinko, ze nie zwyklem obrazac kobiet,
                    >
                    >
                    > Co takiego.?Ty nie zwykles obrazac kobiet?A to dobre.
                    >
                    > hahhahahahahhahhahaha
                    ..
                    ::::
                    No i co w tym takie smieszne, Aniu? Czyzbys byla zaskoczona, czy co(?)
                    Zupelnie jakbys z byka spadla. Albo na odwrot. Po prostu nie poznaje Ciebie.
                    ..
                    Szczerze zmartwiony
                    K.P.
                    >
                    >
                    >
                    >
                    >
                    >
                    > no ale Ty to masz
                    > > polot nosorozca. Wdziek pewnie tez. Dlatego w dalszym ciagu, jak na
                    > gentelmana
                    > > przystalo, trwal bede przy zasadzie nieobrazania kobiet.
                    > > Co innego nosorozce. Z tymi - lepiej ostroznie.
                    > > ..
                    > > K.P.
                    >
                    • Gość: Krzys52 Czy Uwierzysz, ze to Maretina ma Baby w Nosie?! IP: *.proxy.aol.com 25.12.02, 05:37
                      .................
                      • maretina krzys nie w nosie,ale w d..i nie baby a ciebie/nt 27.12.02, 08:37
                        • Gość: Krzys52 Juz chyba nie moglas skompromitowac sie bardziej IP: *.proxy.aol.com 27.12.02, 08:51
                          Maretinko. Fe!
                          • maretina krzysiu do ciebie ciagle mi daleko/nt 27.12.02, 08:55
                            • Gość: Krzys52 Wiem Maretinko, wiem. Wez jakies Korepetycje :O) IP: *.proxy.aol.com 27.12.02, 09:04
                              ........
        • Gość: Krzys52 To przez Perle, czyli Deja Vu - w prezencie dla L. IP: *.proxy.aol.com 23.12.02, 19:39
          Dla Ciebie Luzer podnosze fragment tego watka w ktorym Perla kazal pluc (a ja
          zgodnie z zyczeniem pluje oczywiscie)surprised) Tylko szkoda, ze zainteresowani caly
          czas udaja, ze to deszcz pada.

          Re: Plujcie, plujcie na KOŚCIÓŁ
          Autor: Gość: Krzys52 IP: *.proxy.aol.com
          Data: 23-04-2001, 06:00:02 + odpowiedz na list

          + odpowiedz cytując


          --------------------------------------------------------------------------------
          Gość portalu: Perła napisał(a):

          > "Zastanawia mnie tak duża liczba osób atakujących Kościół Katolicki.
          Przypadki chore mogę zrozumieć."
          ..
          ..
          ....Czyzbys byl lekarzem? Czy moze na zasadzie wzajemnosci?
          ..
          .."Ale nie rozumiem agresji ludzi bądź co bądź inteligentnych. Można być
          niewierzącym ale trzeba docenić wkład Kościoła w historię Polski. Gdyby nie
          Kościół nie mówilibyśmy teraz po polsku, a nie wiadomo co będzie w
          przyszłości."
          ...
          ...Obawiam sie, ze cos pokreciles Perla. Gdyby to od Kosciola katolickiego
          mialo zalezec to mowilibysmy po lacinie. Albo po niemiecku. Kosciol nie mial
          nic przeciwko germanizacji, przy czym rusyfikacji oczywiscie byl przeciwny. Ale
          bynajmniej nie z powodu zachwytu jezykiem polskim.
          ...Dalej nie komentuje. Musisz nad soba popracowac Perla.
          ....Co do samego tytulu jednakze, to juz kiedys wyrazilem opinie, iz
          zlodziejowi nalezy obic morde, skopac go, i - gdy okaze sie taki byc jeszcze
          autorytetem moralnym (jak np. szereg biskupow) - to jeszcze napluc takiemu w
          pysk nalezy.
          Kosciol katolicki w Polsce jest organizacja przestepcza. To zlodzieje. To
          mafia.
          ....Zyczliwie surprised)
          .....Krzysztof Patora
          ..
          ::::
          Jesli Monopol ma tak wrazliwe uczucia, jak twierdzi, ze ma, to w takim razie
          nie bardzo rozumiem zanik tej wrazliwosci w czesci dot. okradania podatnika na
          utrzymanie religii Monopola. Nie widze takze wrazliwosci Monopola (powyzej
          pisalem juz Haszowi) gdy idzie o zwiazek panstwa z religia, czyli o panstwo
          krypto-wyznaniowe, w ktorym - i tu wlasnie jest miejsce na te wrazliwosc -
          deklarowany hucznie egalitaryzm bierze w leb na gruncie szeroko pojetych
          skutkow panstwowej ideologii (grupowej).
          ..
          Jakas selektywna jest ta wrazliwosc Monopola. I nie tylko jego.
          ..
          K.P.


      • _sorciere Re: O co ten krzyk wokół Krzysia52? 23.12.02, 20:35
        luzer napisał:

        > Nigdy nie przestaną mnie zadziwiać motywy wojen religijnych. (No, może tylko
        wo
        > jny etniczne sa równie głupie). I dziwi mnie ta atmosfera zajadłości wokół
        wypo
        > wiedzi Krzysia52. Jeśli ktoś wierzy w Boga, to dla niego Bóg jest absolutem.
        Ni
        > e można obrazić absolutu. On jest ponad wszystkim, nieosiągalny i
        niedotykalny.
        > Cokolwiek by ktokolwiek nie czynił, by obrazić absolut, będzie to
        neolityczne
        > rzucanie człowieka pierwotnego kamieniami w słońce. Jesli coś jest dla mnie
        naj
        > bardziej cenne na swiecie, to nikt i nic nie jest w stanie tego obrazić
        > A symbol? Symbol to jedynie metafora. Czy można obrazić metaforę? Skądże!
        Równ
        > ie możliwe byłoby obrażenie, np. znaku drogowego czy firmowego logo. No,
        chyba,
        > ze ktoś uznaje "świętość" symboli: obrazów, figurek, biskupów i papieży, ale
        w
        > tedy to już: neopogaństwo i bałwochwalstwo!
        > Krzyś52 w swoich postach nie może obrażać Boga, bo w niego nie wierzy. Co
        więce
        > j, nie wierząc w Boga, nawet nie grzeszy, pisząc to czy tamto. Pozwólmy mu
        zate
        > m pisać o czym chce (zwłaszcza, że językiem polskim posługuje się sprawnie i
        ze
        > swadą, czego nie można powiedzieć o niejednym jego adwersarzu), a sami
        piszmy
        > też róbmy to samo. I tyle. Pozdrawiam wszystkich.



        No to mnie tez wolno,ja jestem ateistka twierdze,ze Boga nie ma.
        Zaczne wiec pisac,ze menora czy gwiazda Dawida to gowno.Bedzie sie panu
        podobalo?
        Czy czesc forum z oburzeniem napisze,ze Ania jest antysemitka?
        A poza tym moze troche umiaru?Troche szacunku dla innych?
        Skoro twierdzi pan ,ze Krzysio moze pisac co chce to czemu swiete oburzenie na
        Luke czy na Perle.

        Jak wolno to wolno.
        • luzer Re: O co ten krzyk wokół Krzysia52? 23.12.02, 22:47
          _sorciere napisała:

          > No to mnie tez wolno,ja jestem ateistka twierdze,ze Boga nie ma.
          > Zaczne wiec pisac,ze menora czy gwiazda Dawida to gowno.Bedzie sie panu
          > podobalo?

          Nie, oczywiście, że mi się nie będzie podobało, ale na pewno nie będę Cię za to obrzucał błotem. Uważam, że to sprawa Twoja i Twojego sumienia. Jeśli się z tym dobrze czujesz, to nie widzę problemu.

          > Czy czesc forum z oburzeniem napisze,ze Ania jest antysemitka?

          A napisze, napisze, bo sądząc z tego, co Ty byś napisała, będzie to prawdą.
          Ja też, sądząc z tego, co pisze Krzyś52, stwierdzam, że jest on antyklerykałem i uważam, iż jest to prawda. Nie sądzę zresztą, aby on się na taką prawdę o nim specjalnie oburzał.

          > A poza tym moze troche umiaru? Troche szacunku dla innych?


          Przepraszam Cię, zacytuj mi chociaż jedno zdanie z moich wypowiedzi, które cechuje brak umiaru? Albo takie, które dowodziłoby, iż nie szanuję tych, którzy na mój szacunek zasługują.


          > Skoro twierdzi pan ,ze Krzysio moze pisac co chce to czemu swiete oburzenie
          > na Luke czy na Perle. Jak wolno to wolno.


          Oczywiście, że wolno. Tylko, że mnie również wolno oceniać to, co robią. Jeśli chodzi o Krzysia52, to może ze dwa razy zamieniłem z nim jakieś uwagi, ale na ogół mijaliśmy się w rozmaitych wątkach i w zasadzie mam do niego neutralny stosunek emocjonalny. W związku z tym, moje oczekiwania wobec tego, co pisze, pozostają również neutralne. Jeśli chodzi o Perłę i Lukę, to sprawa wygląda nieco inaczej. W swoim czasie (gdy Ty jeszcze na forum nie zaglądałaś) toczyłem z nimi długie i wyczerpujące boje o różne, różniste sprawy, więc polubiłem ich, a oczekiwania wobec osób, które się lubi zawsze są wyższe niż wobec tych, co do których pozostaje się emocjonalnie neutralnym. Podobnie wszelkie zawody, jakie osoby lubiane sprawiają, odczuwa sie o wiele boleśniej, nieprawdaż? Bardziej boli jeśli zawiedzie Twe oczekiwania przyjaciel, niż osoba postronna. Stąd moje bardziej emocjonalne wypowiedzi pod adresem Perły czy Luki.
          Pozdrawiam.
          • _sorciere Re: O co ten krzyk wokół Krzysia52? 23.12.02, 23:16
            luzer napisał:

            > _sorciere napisała:
            >
            > > No to mnie tez wolno,ja jestem ateistka twierdze,ze Boga nie ma.
            > > Zaczne wiec pisac,ze menora czy gwiazda Dawida to gowno.Bedzie sie panu
            > > podobalo?
            >
            > Nie, oczywiście, że mi się nie będzie podobało, ale na pewno nie będę Cię za
            to
            > obrzucał błotem. Uważam, że to sprawa Twoja i Twojego sumienia. Jeśli się z
            ty
            > m dobrze czujesz, to nie widzę problemu.
            >

            Napewno bym sie z tym dobrze nie czula ,i dlatego nie pisze takich postow.
            Jezeli twierdzisz,ze nie podobalby Ci sie taki post ,to czemu usprawiedliwiasz
            Krzysia?
            Dlaczego nie napiszesz,ze to Ci sie nie podoba?






            > > Czy czesc forum z oburzeniem napisze,ze Ania jest antysemitka?
            >
            > A napisze, napisze, bo sądząc z tego, co Ty byś napisała, będzie to prawdą.
            >
            Czyli ,ze mozna bezkarnie opluwac symbole jed,ej religii a z Judaizmem to juz
            nie taka prosta sprawa.





            Ja też, sądząc z tego, co pisze Krzyś52, stwierdzam, że jest on antyklerykałem
            > i uważam, iż jest to prawda.

            Ja tez jestem antyklerykalna.Z tym,ze inna rzecz krytykowanie polskiego kleru a
            i,,a rzecz opluwanie symboli.



            Nie sądzę zresztą, aby on się na taką prawdę o nim
            > specjalnie oburzał.
            >
            > > A poza tym moze troche umiaru? Troche szacunku dla innych?
            >
            >
            > Przepraszam Cię, zacytuj mi chociaż jedno zdanie z moich wypowiedzi, które
            cech
            > uje brak umiaru?

            Pisalam o Krzysiu nie o Tobie.




            Albo takie, które dowodziłoby, iż nie szanuję tych, którzy na
            > mój szacunek zasługują.
            >
            >
            > > Skoro twierdzi pan ,ze Krzysio moze pisac co chce to czemu swiete oburzeni
            > e
            > > na Luke czy na Perle. Jak wolno to wolno.
            >
            >
            > Oczywiście, że wolno. Tylko, że mnie również wolno oceniać to, co robią.
            Jeśli
            > chodzi o Krzysia52, to może ze dwa razy zamieniłem z nim jakieś uwagi, ale na
            o
            > gół mijaliśmy się w rozmaitych wątkach i w zasadzie mam do niego neutralny
            stos
            > unek emocjonalny. W związku z tym, moje oczekiwania wobec tego, co pisze,
            pozos
            > tają również neutralne.

            Moje oczekiwania nie sa neutralne.Dlatego ,ze w jednym z watkow, pan Krzysio
            przegial pale.Dzis nie bede szukala watku ,ale jak bedziesz zainteresowany to
            podciagne.
            W jednym z wontkow Krzys twiersdzil,ze Niemcy zabijali z umiarem ,bronili
            poprzez protest swoich bliskich pochodzacuch z mieszanych zwiazkow itd...
            Piszac takie zd





            Jeśli chodzi o Perłę i Lukę, to sprawa wygląda nieco in
            > aczej. W swoim czasie (gdy Ty jeszcze na forum nie zaglądałaś) toczyłem z
            nimi
            > długie i wyczerpujące boje o różne, różniste sprawy, więc polubiłem ich, a
            ocze
            > kiwania wobec osób, które się lubi zawsze są wyższe niż wobec tych, co do
            który
            > ch pozostaje się emocjonalnie neutralnym. Podobnie wszelkie zawody, jakie
            osoby
            > lubiane sprawiają, odczuwa sie o wiele boleśniej, nieprawdaż? Bardziej boli
            je
            > śli zawiedzie Twe oczekiwania przyjaciel, niż osoba postronna. Stąd moje
            bardz
            > iej emocjonalne wypowiedzi pod adresem Perły czy Luki.
            > Pozdrawiam.
            • luzer Re: O co ten krzyk wokół Krzysia52? 23.12.02, 23:38
              _sorciere napisała:


              > Jezeli twierdzisz,ze nie podobalby Ci sie taki post ,to czemu
              > usprawiedliwiasz Krzysia?
              > Dlaczego nie napiszesz,ze to Ci sie nie podoba?

              OK. Jeśli Ci chodzi o moją osobistą opinię, to nie podzielam poglądów Krzysia52 na temat Boga i chrześcijaństwa, a nawet, gdybym (teoretycznie) je podzielał, wybrałbym zdecydowanie inną formę do ich uzewnętrznienia. Może być?


              > Czyli ,ze mozna bezkarnie opluwac symbole jednej religii a z Judaizmem to juz
              > nie taka prosta sprawa.


              Nie zrozumieliśmy się, sprawa jest dokładnie taka sama: jeśli będziesz źle pisała o Żydach, ocenią Cię jako antysemitkę, o klerze - jako antyklerykała
              (-łkę?), o mężczyznach - jako antymaskulinistkę, etc. - tak już jest: jak Cię czytają, tak Cię piszą.


              > Ja tez jestem antyklerykalna.Z tym,ze inna rzecz krytykowanie polskiego kleru > a inna rzecz opluwanie symboli.

              Są różne rodzaje i stopnie antyklerykalizmu, podobnie jak wszystkich "pro-" "filo-" i "anty-". Ty jesteś, po prostu, umiarkowanie antyklerykalna, a Krzyś jest antyklerykałem wojującym.


              > Pisalam o Krzysiu nie o Tobie.

              A, to przepraszam. Kolejne qui pro quo.



              Aniu, może uzupełnisz swój post, bo coś się chyba pokiełbasiło i nie wszystko dotarło.

              Pozdrawiam.
              Luzer.


              • _sorciere Re: O co ten krzyk wokół Krzysia52? 24.12.02, 09:18
                luzer napisał:

                > _sorciere napisała:
                >
                >.> OK. Jeśli Ci chodzi o moją osobistą opinię, to nie podzielam poglądów
                Krzysia5
                > 2 na temat Boga i chrześcijaństwa, a nawet, gdybym (teoretycznie) je
                podzielał,
                > wybrałbym zdecydowanie inną formę do ich uzewnętrznienia. Może być?
                >
                > Moze byc ,tyle,ze Ty probujesz usprawiedliwiac Krzysia.
                Ja byc moze niektore poglady Hrzysia podzielam ale z forma sie nie zgodze.
                A zdaje sie,ze to TY zalozyles watek o tym,ze ludzie sie kloca,uzywaja wyrazow
                itd..
                Skrytykowales ostro Luke za uzycie vanchujen czy cos takiego.
                Ale tego co robi krzys nie skrytykowales,wiec??



                > > Czyli ,ze mozna bezkarnie opluwac symbole jednej religii a z Judaizmem to
                > juz
                > > nie taka prosta sprawa.
                >
                >
                > Nie zrozumieliśmy się, sprawa jest dokładnie taka sama: jeśli będziesz źle
                pisa
                > ła o Żydach, ocenią Cię jako antysemitkę, o klerze - jako antyklerykała
                > (-łkę?), o mężczyznach - jako antymaskulinistkę, etc. - tak już jest: jak
                Cię
                > czytają, tak Cię piszą.
                >
                > No to Ty chyba nie zrozumiales.
                Krytykowanie kleru moze byc antyklerykalizmem,za antysemityzm mozna wziac
                praktycznie krytyke kazdego pojedynczego Zyda,ale opluwanie symboli religijnych
                to jest dla mnie zwykle chamstwo.





                > > Ja tez jestem antyklerykalna.Z tym,ze inna rzecz krytykowanie polskiego kl
                > eru > a inna rzecz opluwanie symboli.
                >
                > Są różne rodzaje i stopnie antyklerykalizmu, podobnie jak wszystkich "pro-
                " "fi
                > lo-" i "anty-". Ty jesteś, po prostu, umiarkowanie antyklerykalna, a Krzyś
                jest
                > antyklerykałem wojującym.
                >

                Czyli Krzysiowi wolno wszystko?A Luka to juz musi uwazac na to co pisze?



                >
                > > Pisalam o Krzysiu nie o Tobie.
                >
                > A, to przepraszam. Kolejne qui pro quo.
                >
                >
                >
                > Aniu, może uzupełnisz swój post, bo coś się chyba pokiełbasiło i nie wszystko
                d
                > otarło.
                >
                > Pozdrawiam.
                > Luzer.
                >
                >
                Pozdrawiam wzajemnie,i dzieki za de Mello raz jeszcze.

                • luzer Re: O co ten krzyk wokół Krzysia52? 25.12.02, 04:07
                  _sorciere napisała:

                  > Skrytykowales ostro Luke za uzycie vanchujen czy cos takiego.
                  > Ale tego co robi krzys nie skrytykowales,wiec??

                  Powtarzam jeszcze raz: Lukę znam bardziej, Krzysia - mniej. I o tę właśnie róznicę (u mnie) Krzysiowi wolno więcej.

                  > > No to Ty chyba nie zrozumiales.
                  > Krytykowanie kleru moze byc antyklerykalizmem,za antysemityzm mozna wziac
                  > praktycznie krytyke kazdego pojedynczego Zyda,

                  No więc co? Za krytykowanie kleru też można, jak to ujmujesz, wziąć krytykę od każdego pojedynczego klerykała. Jaka różnica?

                  > ale opluwanie symboli religijnych
                  > to jest dla mnie zwykle chamstwo.

                  Bo, może zbyt dużą wagę przywiązujesz do symboli...?


                  > Czyli Krzysiowi wolno wszystko? A Luka to juz musi uwazac na to co pisze?


                  Wyjaśniłem to już w pierwszym akapicie, ale powtórzę, przerysowując i ujmując rzecz nieco metaforycznie: mojej koleżance z pracy wolno wszystko, ale moja żona to już musi uważać na to, co robi.


                  > Pozdrawiam wzajemnie,i dzieki za de Mello raz jeszcze.


                  Drobiażdżek. Pozdrowionka.
      • sceptyk Jaki tam krzyk 23.12.02, 22:32
        Ja mu po cichutku (ale wyraznie) mowie, zeby spier... Niech sobie zalozy wlasny
        web site i tam wypisuje swoje mundrosci. A jeszcze lepiej, niech to zrobi po
        angielsku. I niech napisze podobnymi slowami na Biblie, na ktora prezydenci i
        inni przedstawiciele spoleczenstwa amerykanskiego przysiegaja. Ciekawe jaki
        bylby nekrolog.
        • luzer Re: Jaki tam krzyk 23.12.02, 22:52
          Sceptyku, wolałem Cię, gdy pisałeś limeryki.smile
          Pozdrawiam, Luzer.
          • sceptyk Re: Jaki tam krzyk 23.12.02, 23:01
            Luzerze, nie przecze, zem autor limerykow wysmienity. Ale Ty najwidoczniej
            przeoczyles dziesiatki tekstow Kretyna, w tym jakies pornografie, atakujace
            religie i KK. Wciaz i wciaz. Stad tez Twoj poblazliwy stosunek do niego. To
            jest amoralny smiec. Bluznierstwa, wulgaryzm i pornografia nie sa pogladami. On
            po prostu czerpie radosc z ranienia ludzi. Bylbym wdzieczny gdybys nad tym
            smieciem sofistyki nie uprawial.

            pozdrawiam takoz
            sc-k
        • maretina sceptyk, zrobimy oddzielne forum dla kretyna52? 27.12.02, 08:47
          mam dosc, z nim nie ma plaszczyzny, na ktorej mozna dyskutowac.nawet ignorowac
          go nie da rady, bo zawsze sie wpieprzy. gdyby jeszcze pisal swoja opinie,to ok,
          ale on najzwyczajniej w swiecie lubi gnoic ludzi.
          • Gość: Krzys52 o czym niby mialbym z Toba dyskutowac, Maretinko? IP: *.proxy.aol.com 27.12.02, 09:01
            Bez wzgledu na to jak zabawnie Twoje pretensje wygladaja - rzuc jakas
            propozycje sloneczko a ja obiecuje, ze ja rozwaze. OK?
            ..
            K.P.
            ..
            PS....To ferie juz sie skonczyly?
            ..
            ..

            maretina napisała:

            > mam dosc, z nim nie ma plaszczyzny, na ktorej mozna dyskutowac.nawet
            ignorowac go nie da rady, bo zawsze sie wpieprzy. gdyby jeszcze pisal swoja
            opinie,to ok, ale on najzwyczajniej w swiecie lubi gnoic ludzi.
            • maretina kretynie 52 my nie mamy o czym gadac, to ci caly 27.12.02, 09:20
              czas tlumacze.
              • Gość: Krzys52 Alez Maretinko, zrozumialem za pierwszym razem IP: *.proxy.aol.com 27.12.02, 09:32
                - to dla mnie od dawna bylo oczywiste. A ty nic tylko caly czas mi to
                tlomaczysz i tlomaczysz... I kto tu czegos nie zrozumial, Pyzulko(?)
                • Gość: Krzys52 PS.... dot. higieny osobistej IP: *.proxy.aol.com 27.12.02, 09:37
                  Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

                  > - to dla mnie od dawna bylo oczywiste. A ty nic tylko caly czas mi to
                  > tlomaczysz i tlomaczysz... I kto tu czegos nie zrozumial, Pyzulko(?)
                  ..
                  K.P.
                  ..
                  PS....Gdy wstaniesz jutro rano to poprosze, bys jednak zaryzykowala umycie
                  zebow.
    • Gość: Krzys52 Do Luzera o antyklerykalizmie IP: *.proxy.aol.com 24.12.02, 04:34
      Luzer powiedzial:
      ..
      "Ja też, sądząc z tego, co pisze Krzyś52, stwierdzam, że jest on antyklerykałem
      i uważam, iż jest to prawda. Nie sądzę zresztą, aby on się na taką prawdę o nim
      specjalnie oburzał."
      ..
      Powyzsze nie jest zbyt scisle, ale przeciez oceniasz na podstawie tego co
      czytasz. W zwiazku z powyzszym na pomysl oburzania sie z powodu tego
      antyklerykala raczej bym nie wpadl.
      Oburza mnie cos innego. Ba boli mnie bo ja tez mam uczucia prosze Monopola na
      przyklad. Otoz przez jakies czterdziesci lat wiodlem sobie zycie anonimowego
      niewierzacego i bylo mi z tym calkiem dobrze. Na pomysl iz stane sie
      antyklerykalem pewnie bym wtedy nie wpadl. Nawet te durne dyskusje na rzecz
      istnienia czy nieistnienia Boga specjalnie mnie nie pociagaly. Nie chcialem
      ranic niczyich uczuc.
      Jakos do roku 1990 mialem duzo uznania dla kk i zlego slowa bym nan nie
      powiedzial (choc wiedzialem duzo wczesniej, ze moze okazac sie istotna sila
      antydemokratyczna, co powodowalo, ze uwaznie sledzilem jego poczynania). Po
      1992, tj. po poczatkach skoku kk na kase i panstwo moj stosunek do kk ulegl
      kolosalnej zmianie. Gwozdziem do trumny byl konkordat (wraz z odnosnym Art.
      konstytucyjnym) oraz ograniczenie naturalnego prawa kobiety do decyzji o
      utrzymaniu ciazy. Od tego momentu jestem zdecydowanie antyklerykalny. Z malym
      zastrzezeniem co do mego antylkerykalizmu, wszakze (to jest ta nieostrosc).
      Otoz moj antyklerykalizm jest warunkowy podczas gdy rasowy antyklerykal
      bezwarunkowo nie lubi tej bandy nygusow i wydrwigroszy. Z chwila ustania
      przyczyn - zlikwidowany zostanie zwiazek panstwa z religia, zmieniony konkordat
      a podatnik przestanie przymusowo bulic na to co winno wynikac z nieprzymuszonej
      woli - zniknie moj antyklerykalizm.
      Poniewaz obawiam sie, ze o powyzsze bedzie raczej trudno przy obecnym zakresie
      i charakterze religijnosci katolikow - biore pod but religie i wierzenia. Oraz
      namawiam do tego goraco wszystkich zinteresowanych. Jedynie w wyniku zmiany
      aktualnej proporcji poslusznych dewotow do ludzi krytycznych (na korzysc tych
      drugich) mozliwe bedzie przeforsowanie oczekiwanych zmian.
      Namawiam wiec wszystkich do opluwania raz jeszcze i bardzo goraco. Jest nas
      wiecej niz rok czy 3 lata temu, i ciagle nas przybywa. Nie tylko na internecie.
      A jak kretyni uparli sie by miec zaplute swietosci - ich sprawa.
      ..
      Moze uda mi sie podniesc watek o prawach i uczuciach (napisalem to
      najprawdopodobniej podczas Twojej nieobecnosci), jako suplement do niniejszego.
      Gdyby tutejsi wrazliwcy choc w polowie starali sie tak zyc jak Ty, to, (zycie z
      zasadami a nie gadanie o nich) to nie mielibysmy najmniejszych zatargow. A tak
      kazda krytyka ich postaw naglasniana jest jako atak na kosciol, religie i
      wierzenia.
      ..
      Pozdrawiam
      K.P.


      • Gość: # Credo zycia i zasady Kali52 IP: *.wroclaw.tpsa.pl 24.12.02, 07:48
        By nie bylo watpliwosci co do celu i motywow
        dzialan KALEGO-52 porownajmy:

        a) Zasady zycia dla Kali52 wg Kali52
        b) Zasady zycia dla katolikow wg Kali52


        Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
        _______ A)
        ..- biore pod but religie i wierzenia. Oraz
        namawiam do tego goraco wszystkich zinteresowanych. Jedynie w wyniku zmiany
        aktualnej proporcji poslusznych dewotow do ludzi krytycznych (na korzysc tych
        drugich) mozliwe bedzie przeforsowanie oczekiwanych zmian.
        Namawiam wiec wszystkich do opluwania raz jeszcze i bardzo goraco. Jest nas
        wiecej niz rok czy 3 lata temu, i ciagle nas przybywa. Nie tylko na internecie.
        A jak kretyni uparli sie by miec zaplute swietosci - ich sprawa.
        ..

        ________ B)
        Gdyby tutejsi wrazliwcy choc w polowie starali sie tak zyc jak Ty, to, (zycie z
        zasadami a nie gadanie o nich) to nie mielibysmy najmniejszych zatargow.

        _________________________________________________
        #:
        Odp.# ino kulturalna -> krzysia52 = Tak. Wierzę.

        • Gość: Krzys52 Musisz zaczac uzywac binokle. Przepusciles znowu IP: *.proxy.aol.com 24.12.02, 08:03
          Niby Wyedukowany a Podpisuje sie Krzyzykami heheh
          Autor: Gość: Krzys52 IP: *.proxy.aol.com
          Data: 23-12-2002 18:00 + odpowiedz na list

          + odpowiedz cytując


          --------------------------------------------------------------------------------
          Gość portalu: # napisał(a):

          > nam manowce, na ktore prowadza ateistyczne wynaturzenia.
          > I za to jestem Ci niewymownie wdzieczny.
          ..
          ::::
          Mam nadzieje, ze nie masz ochoty na odwdzieczanie sie. Boli mnie glowa.
          A na serio to bylbym szczesliwy gdybys cokolwiek byl w stanie zrozumiec.
          ..
          ::::
          >
          > Wiem, ze w skrytosci ducha i tak dazysz ku dobru.
          > Nie obierasz latwej drogi gnusnych umyslow,
          > unikajacych zmierzenia sie z prawdziwym wyzwaniem sil zla.
          ..
          ::::
          Cieplo, cieplo... Tyle ze nie "w skrytosci ducha" a w pelni swiadomie i
          otwarcie. Moje dobro zostanie zrealzowane gdy ten Twoj zlodziesko pedofilski
          kosciolek zostanie wyrzucony z panstwa na zbity pysk a podatnik nie bedzie juz
          musial bulic na utrzymanie tej bandy nygusow i pasibrzuchow. Znaczy sie,
          zostanie osiagniete wtedy gdy Ty bedziesz utrzymywal ich, oraz swoja religie,
          sam.
          ..
          ::::
          >
          > Ale za to majac tak wnikliwie przeanalizowane i wypraktykowane
          > w polemice z calym F. i to ze wszelkimi niuansami, metody
          > i sposoby walki z wiara katolicka, niechybnie dostrzezesz
          > w niej dobro.
          ..
          ::::
          Wtedy ja jedynie poinformuje wszystkich, ze je dostrzeglem.
          ..
          ::::
          >
          > I tego Ci zycze w te radosne swieta.
          > W koncu kazdy z nas jest grzesznikiem.
          > Nie Ty najwiekszym!
          > #
          ..
          ::::
          Wiekszym jestes Ty i za to sw. Mikolaj przyniesie Ci pod choinke rozge.
          A za udawanie analfabety (te krzyzyki) dolozy jeszcze jedna.
          ..
          K.P.
          ..
          PS....Czy Ty naprawde wierzysz w te wszystkie kretynizmy? Tylko szczerze
          odpowiedz, prosze.
          >
          >




      • luzer Re: Do Krzysia 25.12.02, 04:24
        Dzięki, Krzysiu, za twój post. Rozumiem Twoje racje i z przyjemnością czytam Twoje wypowiedzi (przynajmniej te, na kóre się dotychczas natknąłem - może z wyjątkiem dyskusji z Luką :o)), w bardzo wielu miejscach odpowiada mi także Twoje poczucie humoru, szczególnie tam. gdzie nie za bardzo dajesz się ponosić emocjom. Zdecydowanie wolę Twoje pisanie, gdy jesteś zdystansowany do tematu. Pozdrawiam, Luzer.
        • Gość: Krzys52 Re: Do Luzera IP: *.proxy.aol.com 25.12.02, 05:34
          luzer napisał:

          > Dzięki, Krzysiu, za twój post. Rozumiem Twoje racje i z przyjemnością czytam
          Twoje wypowiedzi (przynajmniej te, na kóre się dotychczas natknąłem - może z wyj
          ątkiem dyskusji z Luką :o)), w bardzo wielu miejscach odpowiada mi także Twoje
          poczucie humoru, szczególnie tam. gdzie nie za bardzo dajesz się ponosić emocjo
          m. Zdecydowanie wolę Twoje pisanie, gdy jesteś zdystansowany do tematu.
          Pozdrawiam, Luzer.
          ..
          ::::
          Dzieki za uznanie i dobre slowo. No coz, krew nie woda surprised) Ale ponosi mnie
          bardzo rzadko. A moze nawet wcale nie ponosi mnie.
          Sa osoby z ktorymi nie rozmawiam lecz, czasem, gdy juz dochodzi do jakiejs
          wymiany, obrzucam sie z nimi zlosliwosciami badz wyzwiskami. Ilosc i jakosc
          inwektyw nie swiadczy jednakze o braku zdystansowania do tematu. Tematu po
          prostu nie ma. Jakos nie potrafie powaznie dyskutowac z kims z jednoczesnym
          wzajemnym docinaniem sobie. Albo dyskusja albo docinanie. Staram sie miec oraz
          okazywac szacunek memu polemiscie. Chyba, ze...
          Najprawdopodobniej moje teksty nie pisane na goraco, online, wygladaja na
          bardziej zdystansowane. To normalne. Zazwyczaj pisuje jednak, jak teraz, na
          formularzu, w goraczce argumentow a to wciaga, i latwiej wyzwalalane sa emocje.
          ..
          Pamietasz jak tu bylo rok temu. Krotko - ciemnogrod. Jak wezma na zab to szkoda
          gadac. Twoje poczucie humoru i jego uzewnetrznianie nie robia najmniejszego
          wrazenia. Kretynstwo jest bardzo zaciekle i zawziete. Odtanczysz przed nimi
          trepaka na rekach i recytujac jakies dowcipy i... spotkasz sie z zimna i wroga
          cisza. Mowisz do betonu. To nie zacheca oraz nie pomaga w zachowaniu wlasnego
          poczucia humoru. Musisz bardzo sie starac, przegladac w lustrze (sprawdzac czy
          oblicze ciagle pogodne) bys nie stal sie taki jak oni. Bo wtedy juz po Tobie. Z
          ponurakami kretyni daja sobie rade. Ponurak nie ma tylu sil witalnych. surprised)
          ..
          Pozdrawiam
          K.P.


          • luzer Re: Do Luzera 25.12.02, 20:21
            Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

            > Mowisz do betonu. To nie zacheca oraz nie pomaga w zachowaniu wlasnego
            > poczucia humoru. Musisz bardzo sie starac, przegladac w lustrze (sprawdzac
            > czy oblicze ciagle pogodne) bys nie stal sie taki jak oni. Bo wtedy juz po
            > Tobie. Z ponurakami kretyni daja sobie rade. Ponurak nie ma tylu sil
            > witalnych. surprised)

            Może i czasami mówię do betonu, ale jakoś nigdy tak... świadomie. Przeważnie mam przekonanie, że to, co napiszę, przeczyta paru dorzecznych ludzi i to przeświadczenie mi wystarcza. Wiadomo - jak się trafi na taliba, to cała elokwencja psu na budę, ale ja zawsze mam głęboko wierzę, że na forum jest dużo ludzi, którzy, póki co, tylko czytają. Sam taki na początku byłem. Długo czytałem, czytałem, zanim odważyłem się wychylić z jakąś swoją opinią. Pomogły mi w tym posty Tyu, Ala, Stoika i, last but not least, Twoje. Gdybym trafiał wyłącznie na oszołomów, dałbym sobie spokój. Z wyżej wymienionych powodów uśmiech i optymizm nigdy mnie nie opuszczą. Czego i Tobie serdecznie życzę.
            Luzer.
            • Gość: Krzys52 Re: Do Luzera IP: *.proxy.aol.com 25.12.02, 22:18
              luzer napisał:

              > Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
              >
              Mowisz do betonu. To nie zacheca oraz nie pomaga w zachowaniu wlasnego
              poczucia humoru. Musisz bardzo sie starac, przegladac w lustrze (sprawdzac
              czy oblicze ciagle pogodne) bys nie stal sie taki jak oni. Bo wtedy juz po
              Tobie. Z ponurakami kretyni daja sobie rade. Ponurak nie ma tylu sil
              witalnych. surprised)
              >
              > Może i czasami mówię do betonu, ale jakoś nigdy tak... świadomie. Przeważnie
              mam przekonanie, że to, co napiszę, przeczyta paru dorzecznych ludzi i to
              przeświadczenie mi wystarcza. Wiadomo - jak się trafi na taliba, to cała
              elokwencja psu na budę, ale ja zawsze mam głęboko wierzę, że na forum jest
              dużo ludzi, którzy, póki co, tylko czytają. Sam taki na początku byłem. Długo
              czytałem, czytałem, zanim odważyłem się wychylić z jakąś swoją opinią. Pomogły
              mi w tym posty Tyu, Ala, Stoika i, last but not least, Twoje. Gdybym trafiał
              wyłącznie na oszołomów, dałbym sobie spokój. Z wyżej wymienionych powodów
              uśmiech i optymizm nigdy mnie nie opuszczą. Czego i Tobie serdecznie życzę.
              > Luzer.
              ..
              ::::
              Z Toba nieco inna jest historia, gdyz nie dotykasz jednak kk, religii, wierzen,
              i swietosci. A jesli wypowiadasz sie juz to czynisz to tak by nie ranic uczuc
              (vide ten sam watek Perly "o pluciu na Kosciol"). W moim przypadku jest to
              swiadoma demonstracja niecheci, przy czym ja, ani nie dziwie sie, ani nie
              jestem zaskoczony. Akceptuje nawet taki stan stosunkow jako poprawne.
              Wyobraz sobie, ze - wiedzac, iz nie trafie z niczym do wymienionych - ja takze
              mam nadzieje, ze znajda sie tacy ktorym moj argument trafi do przekonania.
              Ktorym spodoba sie zaprezentowana mysl badz sposob jej sformulowania. Ktorzy
              czekali, np. na podwazenie jakiegos tabu, gdyz sami nie mieli odwagi. W koncu,
              ci ktorych cichych opinii ja wlasnie bylem wyrazicielem. To dla nich pisze.
              O "betonie" wspomnialem na marginesie niejako.
              Bezsprzecznie, gdyby nie swiadomosc istnienia ludzi do ktorych jednak trafiam
              (badz oni trafiaja do mnie) to nic tylko sobie strzelic w leb. Przy tym na
              szczescie jestem niepoprawnym optymista. W przeciwnym przypadku, bez nadziei na
              pojawienie sie (w koncu) zyczliwej duszy nie bylbym w stanie wysylac
              (tygodniami) kolejnych postow na ktore nie bylo najmniejszej reakcji. Wyobraz
              sobie, ze nawet smarowalem tu zabawne (sadze) okolicznosciowe limeryki o
              arcybiskupie Paetzu, a odnotowalem ZERO!! reakcji. Nawet najlepiej
              zapowiadajaca sie kandydatka na moja "Forumowa Panienke" surprised) nie wydobyla z
              siebie najcichszego chocby pisniecia. sad(
              Sa oczywiscie takze inne powody dla ktorych nie podejmuje sie dyskusji z
              kretynami - na kilka konkretnych tematow. Na F.Kraj zamiesciem odgrzewanego
              posta, o aborcji, pt. "By nie da sie kretynom". Oto interesujacy nas tu
              fragmencik-uzasadnienie niedyskutowania na niektore tematy:____
              ..
              ____Otóż nie tylko z powodów podanych powyżej NIE dyskutuje się z kretynami .
              Nie polemizuje sie z nimi dla zasady: z Kretynami NIE WOLNO Polemizować !!!

              Każda próba dyskusji z nimi jest wręcz szkodliwa, albowiem pomaga w stwarzaniu
              błędnego wrażenia, że polemika z kretynami jest jednak możliwa.
              Podejmujący się polemizowania z kretynem na temat aborcji jedynie wprowadza w
              błąd osoby niezorientowane, przez co niechcący sam występuje przeciw własnej
              sprawie.____
              ..
              Nie mam przy tym zludzen, ze to wlasnie moja postawa indukuje wspomniana
              niechec czy wrogosc, ale za dobre stosunki z kretynami musialbym zaplacic zbyt
              duza cene.
              ..
              No to Najlepszego (bo ja tu wlasnie... smile) )
              ..
              K.P.







    • Gość: Obojetny Re: to k52 IP: *.stmnca.adelphia.net 25.12.02, 06:02
      Gość portalu: AdamM napisał(a):

      > I suggest temporary truce. Do you approve?

      Powies sie AaronieSz, jak ten Judasz.
      • cheech Re: Judasz? Facet miał wizję! 25.12.02, 19:42
        Gość portalu: Obojetny napisał(a):

        > Powies sie AaronieSz, jak ten Judasz.

        Co masz przeciwko Judaszowi, przyjacielu? Gdyby nie ten dalekowzroczny apostoł, nigdy nie dostąpiłbyś zbawienia.
        • Gość: Krzys52 Re: Judasz? Facet miał wizję! IP: *.proxy.aol.com 26.12.02, 17:37
          cheech napisał:

          > Gość portalu: Obojetny napisał(a):
          >
          > > Powies sie AaronieSz, jak ten Judasz.
          >
          Co masz przeciwko Judaszowi, przyjacielu? Gdyby nie ten dalekowzroczny apostoł,
          nigdy nie dostąpiłbyś zbawienia.
          ..
          ::::
          Zgadza sie. Ale tu kolejne pytanie nasunac sie musi: o wolna wole ludzka (i
          wolny wybor) versus boski plan (i determinacje). Czy Judasz mogl postapic
          inaczej - skoro juz przy tej bajce jestesmy.
          ..
          K.P.
          ..
          PS....Niedawno poradzilem innemu Judaszowi (Septykowi) by poszedl w slady
          tamtego i powiesil sie. Mam nadzieje, ze ten nie bedzie mial wyboru - byle te
          jego cuchnace wnetrznosci za bardzo nie wylaly sie z niego na to szacowne F.
          Oczywiscie nie licz na realizacje kolejnego planu boskiego.
      • Gość: Krzys52 Re: to k52 IP: *.proxy.aol.com 27.12.02, 08:09
        Gość portalu: Obojetny napisał(a):

        > Gość portalu: AdamM napisał(a):
        >
        > > I suggest temporary truce. Do you approve?
        >
        > Powies sie AaronieSz, jak ten Judasz.

        ..
        ::::
        Juz doradzilem to Septykowi. Takze poruszam problem tuz obok. Mysle, ze tak
        byloby lepiej zarowno dla Septyka jak i wszystkich pozostalych. Wprawdzie te
        wylewajace sie wnetrznosci Septyka ohydny stanowic beda widok, jednak jesli to
        jest cena spokoju...
        .
        K.P.
    • Gość: AdamM Re: to k52 IP: *.acn.waw.pl 29.12.02, 01:06
      Gość portalu: AdamM napisał(a):

      > I suggest temporary truce. Do you approve?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka