Dodaj do ulubionych

Komu przeszkadza "muzułmanin"?

31.12.02, 10:35
Skąd nagle w mediach pojawił się "islamista"?

Słowo w polszczyźnie znane, ale dotąd znaczyło tyle co
?badacz, znawca islamu?.

Czy słowa "muzułmanin" lub "mahometanin" stały się już niepoprawne?


=

Obserwuj wątek
    • Gość: babariba Re: Komu przeszkadza 'muzułmanin'? IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 31.12.02, 10:47
      =kapral= napisał:

      > Skąd nagle w mediach pojawił się "islamista"?
      >
      > Słowo w polszczyźnie znane, ale dotąd znaczyło tyle co
      > ?badacz, znawca islamu?.
      >
      > Czy słowa "muzułmanin" lub "mahometanin" stały się już niepoprawne?
      ***********************************************************************

      Słowo: "mahometanin" nigdy nie było poprawne z punktu widzenia wyznawców islamu.

      A okreśenie islamista ma raczej mało wspólnego z religią islamu, jest to raczej
      neologizm opisujący lub sugerujący polityczne uwikłania wyznawcy(ów) islamu.
      pzdr

      • =kapral= Re: Komu przeszkadza 'muzułmanin'? 31.12.02, 11:21
        > =kapral= napisał:
        >
        > > Skąd nagle w mediach pojawił się "islamista"?
        > >
        > > Słowo w polszczyźnie znane, ale dotąd znaczyło tyle co
        > > ?badacz, znawca islamu?.
        > >
        > > Czy słowa "muzułmanin" lub "mahometanin" stały się już niepoprawne?
        > ***********************************************************************
        >
        > Słowo: "mahometanin" nigdy nie było poprawne z punktu widzenia wyznawców islamu


        Ale za to jest mocno zakorzenione w polszczyźnie. My nie każemy zmieniać muzułmanom ich okreslenia chrześcijaniana jako "jezusowca" (isawi, czy jakoś tak), równie niepoprawnego z punktu widzenia wyznawców chrześcijaństwa. Jakim słowem okreslają chrześcijan polscy Tatarzy?

        > .
        >
        > A okreśenie islamista ma raczej mało wspólnego z
        > religią islamu,

        Ale używane jest powszechnie zamiast słowa "muzułmanin"


        jest to raczej
        >
        > neologizm opisujący lub sugerujący polityczne uwikłania wyznawcy(ów) islamu.
        > pzdr
        >

        Jakiś powód tej zmiany?

        Kłopot z odmianą słowa "muzułmanin" (dopełniacz l.mn.)?

        Pozdrawiam i ja,

        =
        • sceptyk Re: Komu przeszkadza 'muzułmanin'? 31.12.02, 12:02
          Faktycznie, ze islamista u nas to byl ktos, kto badal islam i znal sie na tym.
          Islamistka? Hi, hi.

          Natomiast czemu teraz tak sie okresla muzulmanow to Ci nie powiem. Choc
          domyslam sie, ze zapewne z lenistwa, niechlujstwa i niedouczenia.

          W moim 'The New Oxford Dictionary of English' (1998), pod haslem Islam podane
          sa tez pochodne: Islamism (rzeczownik), Islamist (rzecz.), Islamization
          (rzecz.), Islamize (czas.), ale juz nie wyjasniaja co to Islamist (choc slownik
          gruby). Krotkie poszukiwanie na Internecie tez nie dalo specjalnych rezultatow,
          bo Islamist wystepowal glownie jako przymiotnik. Ale znalazlem w jednym miejscu
          wyjasnienie, ze Islamism oznacza radykalny Islam, a Islamists sa czasem
          okreslani jako fundamentalisci islamscy.

          pzdr
          sc-k
        • Gość: Gwendal Re: Komu przeszkadza 'muzułmanin'? IP: *.chello.pl / *.chello.pl 31.12.02, 12:17
          Cześć,

          > Jakiś powód tej zmiany?

          Trudno dociec, poprostu polska wersja jest pewnie pochodną angielskiego
          słowa "islamist" i w tym sensie upowszechniła się w mediach. A dlaczego? Ot,
          pewnie dlatego, że w mediach rzadziej mówi sie o badaczach islamu niż o
          radykalnych i zaangażowanych w politykę wyznawcach tej religii.

          > Kłopot z odmianą słowa "muzułmanin" (dopełniacz l.mn.)?

          Rzeczowniki rodz. męskiego zakończone na "-anin" w dop. l.mn przyjmują albo
          końcówkę "-an" albo "-anów". Tutaj chyba nie ma sztywnych reguł:

          luteranin - luteran
          mahometanin - mahometan
          Egipcjanin - Egipcjan
          i moim zdaniem: muzułmanin - muzułman

          ale:

          Amerykanin - Amerykanów
          franciszkanin - franciszkanów

          Najlepiej będzie zapytać na Forum ortografia (był tam podobny wątek, tyle że
          dotyczący wegetarian)

          Gwendal


          >
          > Pozdrawiam i ja,
          >
          > =
        • Gość: Scan Obu Panom (już czterem) IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.12.02, 12:18
          swoje trzy grosze.

          M. Eliade ( a jest tu niewątpliwym autorytetem)w swoim Słowniku Religii pisze
          tak:
          "słowo "islam" pochodzi od czwartej formy czasownika o rdzeniu 'slm' -
          "aslama" - "być posłusznym" i oznacza "posłuszeństwo Bogu".

          W tym znaczeniu wg mnie jest to "badacz, znawca" - ten, który ściśle
          przestrzega i szerzy nauki Koranu. Słowo to nie jest neologizmem, występuje w
          polskich słownikach (tych, które mam) od 1992. Pejoratywnej konotacji dodało
          pewnie używanie tego terminu przez prasę w związku z Bliskim Wschodem i
          terroryzmem.

          Muzułmanin zaś, wg Eliade jest to imiesłów czynny w/wym czasownika i znaczy
          "(ten), kto jest posłuszny". Muzulmanin pochodzi od osmańskiego :musulman" u z
          dwiema kropkami u góry.

          Pozdrawiam,


          • sceptyk Scanie, oczywiscie, ze 31.12.02, 12:50
            nie. Islamista, arabista, afrykanista, orientalista - to w Polsce okreslenia
            specjalistow badajacych islam, Arabow (wlaczajac w to kobiety, ale ostroznie)
            itp. I wszelkie supozycje jakoby afrykanista w Polsce to byl ktos kto z dzida
            zagrada sie pod wieczor do ZOO, aby lwa (uwaga pisze wyraznie z malej litery,
            aby nie bylo zadnych nieprozumien) upolowac musze, niestety, z cala moca
            odrzucic.

            sc-k
            • Gość: Scan Sceptyku IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.12.02, 13:16
              Skoro przy Polskim ZOO (nie mylić z ZOMO) jesteśmy to jak nazwać badacza -
              Renifera (celowo piszę dużą literą), ktorego tekstów lektura nieodparcie
              kojarzy się z Juliusem Streicherem albo Władkiem Gizbert-Studnickim?
              Polonista?
              Scan
              • sceptyk Mhm... 31.12.02, 14:04
                Trudno jest mi na to pytanie odpowiedziec, bo wymaga to jednak pewnych
                umiejetnosci slowotworczych. A tych u mnie nie za wiele. Jedyne co mi
                przychodzi na mysl, a to w zwiazku z naszym zblizaniem sie do Unii, to
                Eurenifista.
                • Gość: Scan Re: Mhm... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.12.02, 23:47
                  Europasztety lubię jeśli są wyśmienite, nie muszą być z truflami. Zdecydowanie
                  lepsze są od foie-gras.
                  Scan
                • Gość: Scan Re: Mhm... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.12.02, 23:49
                  Europasztety lubię jeśli są wyśmienite, nie muszą być z truflami. Zdecydowanie
                  lepsze są od foie-gras.
                  Scan
                • Gość: Scan Re: Mhm... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.12.02, 23:50
                  Europasztety lubię jeśli są wyśmienite, nie muszą być z truflami. Zdecydowanie
                  lepsze są od foie-gras.
                  Scan
                • Gość: Scan Re: Mhm... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.12.02, 23:50
                  Europasztety lubię jeśli są wyśmienite, nie muszą być z truflami. Zdecydowanie
                  lepsze są od foie-gras.
                  Scan
                • Gość: Scan Re: Mhm... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.12.02, 23:51
                  Europasztety lubię jeśli są wyśmienite, nie muszą być z truflami. Zdecydowanie
                  lepsze są od foie-gras.
                  Scan
                • Gość: Scan Re: Mhm..., dobre IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.12.02, 23:53
                  Europasztety lubię jeśli są wyśmienite, nie muszą być z truflami. Zdecydowanie
                  lepsze są od foie-gras.
                  Scan
                • Gość: Scan Re: Mhm... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.12.02, 23:53
                  Europasztety lubię jeśli są wyśmienite, nie muszą być z truflami. Zdecydowanie
                  lepsze są od foie-gras.
                  Scan
                • Gość: Scan Re: Mhm..., dobre IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.12.02, 23:54
                  Europasztety lubię jeśli są wyśmienite, nie muszą być z truflami. Zdecydowanie
                  lepsze są od foie-gras.
                  Scan
                • Gość: Scan Re: Mhm..., dobre IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.12.02, 23:54
                  Europasztety lubię jeśli są wyśmienite, nie muszą być z truflami. Zdecydowanie
                  lepsze są od foie-gras.
                  Scan
                  • Gość: Scan Zzzzzddeecydowanieee IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.12.02, 23:58
                    dooobre!
                    • sceptyk Re: Zzzzzddeecydowanieee 01.01.03, 00:41
                      Jak sie nie ma co sie lubi, to sie lubi co sie ma.

                      Przepraszam, nie moge wiecej pisac, bo mi sie szampan z wanny wylewa.

                      sc-k
        • Gość: babariba Re: Komu przeszkadza 'muzułmanin'? IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 31.12.02, 14:23
          =kapral= napisał:

          > > =kapral= napisał:
          > >
          > > > Skąd nagle w mediach pojawił się "islamista"?
          > > >
          > > > Słowo w polszczyźnie znane, ale dotąd znaczyło tyle co ?badacz, znawca
          islamu?.
          > > >
          > > > Czy słowa "muzułmanin" lub "mahometanin" stały się już niepoprawne?
          > > ***********************************************************************
          > >
          > > Słowo: "mahometanin" nigdy nie było poprawne z punktu widzenia wyznawców
          islamu
          >
          >
          > Ale za to jest mocno zakorzenione w polszczyźnie. My nie każemy zmieniać
          muzułmanom ich okreslenia chrześcijaniana jako "jezusowca" (isawi, czy jakoś
          tak), równie niepoprawnego z punktu widzenia wyznawców chrześcijaństwa.

          ***********************************************
          babariba: no właśnie - jest chrześcijaństwo, jako nazwa własna religii; nie ma
          natomiast "mahometanizmu" jak nazwy równoległej do "islamu". Mahomet nigdy nie
          był i nie jest przedmiotem kultu, w doktrynie islamu jest az i tylko prorokiem
          (podobnie zresztą jak prorokiem dla muzułmanów jest takze Jezus).
          ***********************************************

          Jakim słowem okreslają chrześcijan polscy Tatarzy?

          ***********************************************
          babariba: uzywaja określeń w zalezności od konfesji: "katolik"' "prawosławny",
          czy "ewangelik"... Lub w przypadku terminów ogólnych o wyznawcach Jezusa
          mówią: "chrześcijanie"
          ***********************************************
          >
          > > .
          > >
          > > A okreśenie islamista ma raczej mało wspólnego z religią islamu,
          >
          > Ale używane jest powszechnie zamiast słowa "muzułmanin"
          >
          >
          > jest to raczej neologizm opisujący lub sugerujący polityczne uwikłania
          wyznawcy(ów) islamu.
          > > pzdr
          > >
          >
          > Jakiś powód tej zmiany?
          >
          > Kłopot z odmianą słowa "muzułmanin" (dopełniacz l.mn.)?
          >
          > Pozdrawiam i ja,
          >
          > =
          • =kapral= Re: Komu przeszkadza 'muzułmanin'? 31.12.02, 15:29
            Gość portalu: babariba napisał(a):

            > =kapral= napisał:
            >
            > > > =kapral= napisał:
            > > >
            > > > > Skąd nagle w mediach pojawił się "islamista"?
            > > > >
            > > > > Słowo w polszczyźnie znane, ale dotąd znaczyło tyle co ?badacz,
            > znawca
            > islamu?.
            > > > >
            > > > > Czy słowa "muzułmanin" lub "mahometanin" stały się już niepopraw
            > ne?
            > > > *********************************************************************
            > **
            > > >
            > > > Słowo: "mahometanin" nigdy nie było poprawne z punktu widzenia wyznaw
            > ców
            > islamu
            > >
            > >
            > > Ale za to jest mocno zakorzenione w polszczyźnie. My nie każemy zmieniać
            > muzułmanom ich okreslenia chrześcijaniana jako "jezusowca" (isawi, czy jakoś
            > tak), równie niepoprawnego z punktu widzenia wyznawców chrześcijaństwa.
            >
            > ***********************************************
            > babariba: no właśnie - jest chrześcijaństwo, jako nazwa własna religii; nie ma
            > natomiast "mahometanizmu" jak nazwy równoległej do "islamu". Mahomet nigdy nie
            > był i nie jest przedmiotem kultu, w doktrynie islamu jest az i tylko prorokiem
            > (podobnie zresztą jak prorokiem dla muzułmanów jest takze Jezus).
            > ***********************************************
            >
            > Jakim słowem okreslają chrześcijan polscy Tatarzy?
            >
            > ***********************************************
            > babariba: uzywaja określeń w zalezności od konfesji: "katolik"' "prawosławny",
            > czy "ewangelik"... Lub w przypadku terminów ogólnych o wyznawcach Jezusa
            > mówią: "chrześcijanie"
            > ***********************************************
            > >
            > > > .
            > > >
            > > > A okreśenie islamista ma raczej mało wspólnego z religią islamu,
            > >
            > > Ale używane jest powszechnie zamiast słowa "muzułmanin"
            > >
            > >
            > > jest to raczej neologizm opisujący lub sugerujący polityczne uwikłania
            > wyznawcy(ów) islamu.
            > > > pzdr
            > > >
            > >
            > > Jakiś powód tej zmiany?
            > >
            > > Kłopot z odmianą słowa "muzułmanin" (dopełniacz l.mn.)?
            > >
            > > Pozdrawiam i ja,
            > >
            > > =

            Szanowny babaribo,

            Ależ oczywiście, zarówno "mahometanizm" jak i "muzułmanizm" są dobrze znane językowi polskiemu, vide Słownik Języka Polskiego PWN.

            Czy może wiesz, jakim słowem muzułmanie (Tatarzy) polscy określają chrześcijan/chrześcijaństwo w SWOIM języku?

            Co do odmiany to oczywiście muzułmanin, -ów.

            Pozdrawiam,

            =
            • Gość: babariba Re: Komu przeszkadza 'muzułmanin'? IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 31.12.02, 16:38
              =kapral= napisał:
              (...)
              > Szanowny babaribo,
              >
              > Ależ oczywiście, zarówno "mahometanizm" jak i "muzułmanizm" są dobrze znane
              językowi polskiemu, vide Słownik Języka Polskiego PWN.
              >
              > Czy może wiesz, jakim słowem muzułmanie (Tatarzy) polscy określają
              chrześcijan/chrześcijaństwo w SWOIM języku?
              >
              > Co do odmiany to oczywiście muzułmanin, -ów.
              >
              > Pozdrawiam,
              ******************************************************************************

              Tatarzy polscy nie uzywają WŁASNEGO języka. W czasach przed rewolucją 1917 roku
              grupa ta była określana szerzej jako "Tatarzy litewscy" i była silnie
              kulturalnie (i językowo) spolonizowana (szczególnie szlachta i część
              zamieszkała w ośrodkach miejskich).
              Dzisiaj duza część Tatarów spośród wywodzących się z grupy Tatarów litewskich,
              pamiętając związanej z dziejami Rzeczypospolitej historii o na codzień uzywa
              języka kraju zamieszkania (polskiego, białoruskiego, litewskiego, ukraińskiego,
              łotewskiego i rosyjskiego.
              Językiem liturgicznym jest język arabski i tam trzeba by było chyba szukać
              określenia chrześcijaństwa (jeśli chodzi ci o aspekt religijny).
              Język tatarski uzywany jest na codzień zdaje się tylko w Republice Tatarstanu
              (zresztą wymiennie/równolegle z rosyjskim) i wśród świadomej dziedzictwa
              kulturowego części Tatarów krymskich.
              Ale jako ciekawostkę (lub wazny fakt społeczny - zalezy od perspektywy) warto
              jeszcze dodać, ze potomkowie Tatarów litewskich, świadomi swoich związków z
              Rzeczpospolitą i jednocześnie świadomi swej odrębności kulturalnej z
              endemicznymi ludami zamieszkałymi dzisiejszy Tatarstan, zaczynają się określać,
              jako Tatarzy Zachodni.
              pzdr
    • czubas Re: Komu przeszkadza 'islamista'? 31.12.02, 16:10
      =kapral= napisał:

      > Skąd nagle w mediach pojawił się "islamista"?
      >
      > Słowo w polszczyźnie znane, ale dotąd znaczyło tyle co
      > ?badacz, znawca islamu?.
      >
      > Czy słowa "islamista" lub "mahometanin" stały się już niepoprawne?
      >
      >
      > =
      >
      >
      • puls Komu przeszkadza 'islamista'? WSZYSTKIM .... 31.12.02, 16:12

        +POLACY_MOWIA_o_islamistach_z_AUTOPSJI_!!!!!!!!!!

        Glos Polaka z Australi o Arabach !!! Dla myslacych !!!!

        Re: Nie uogolniajcie...
        Autor: Gość: jack IP: *.dialup.optusnet.com.au
        Data: 10-10-2001 17:56 + odpowiedz na list

        Jestem policjantem od 20 lat.
        Od 4 lat pracuje jako dedektyw w arabskiej dzielnicy Sydney.
        To co arab potrafi zrobic z kobieta (zona,corka)nie miesci sie
        w glowie cywilizowanego czlowieka.
        dodam jeszcze ze nasz posterunek jest jedynym w Sydnej
        gdzie szczelano do okien siedem razy w ciagu 10 lat.
        Ostatnio naprzyklad za to ze jeden arab uwazal ze nislusznie
        otrzymal mandat za przekroczenie predkosci.
        ps.
        wlasnie w dzienniku ogladam jak araby wywalaja za burte swoje dzieci do
        oceanu
        bo przeciazony statek z nielegalnymi emigrantami tonie.
        ___________________________

        Drugi wazny glos kobiety ,jak Arabowie traktuja kobiety i dzieci !!!!

        To jest prawda...
        Autor: Gość: Anza IP: 200.64.195.*
        Data: 10-10-2001 21:03 + odpowiedz na list

        Gość portalu: jack napisał(a):

        > Jestem policjantem od 20 lat.
        > Od 4 lat pracuje jako dedektyw w arabskiej dzielnicy Sydney.
        > To co arab potrafi zrobic z kobieta (zona,corka)nie miesci sie
        > w glowie cywilizowanego czlowieka.
        > dodam jeszcze ze nasz posterunek jest jedynym w Sydnej
        > gdzie szczelano do okien siedem razy w ciagu 10 lat.
        > Ostatnio naprzyklad za to ze jeden arab uwazal ze nislusznie
        > otrzymal mandat za przekroczenie predkosci.
        > ps.
        > wlasnie w dzienniku ogladam jak araby wywalaja za burte swoje dzieci do
        oceanu
        > bo przeciazony statek z nielegalnymi emigrantami tonie.

        Ja mieszkalam kilka lat w Egipcie, to Ci wierze, ze to robia, bo tutaj
        arabowie
        podrzucaja dzieci pod samochody, zeby pañstwo im zaplacilo odszkodowanie.
        Takze
        jak sie rodza wiecej dzieci, jak moga utrzymac, to im wylamuja nogi, i potem
        wysylaja na ulice zeby zebrali. Widzialam to na wlasne oczy. nikt mi tego
        nie
        opowiedzial. Sama widzialam tych mlodych umierajacych na ulicach, bo ani
        wody im
        nie daja, tylko zabieraja im pieniadze. Nie wiem jak to mozna nazwac. To nie
        ma
        usprawiedliwienia. Po prawdzie, ktos tutaj wie, co mówi Koran o
        antyconcepcji?
        Móglby mnie ktos poinformowac?

        Co do kobiet, to polskie kobiety uciekaly do polskiej ambasady, bo twarz
        byla do
        niepoznania zalana krwia, czy jej maz sie orzenil z kims innym bez rozwodu,
        itp

        W Egipcie, jak kobiety wychodza za maz, to przyszly maz "musi" placic 1300
        dolarów zlotem. Jak sie widzi kobiety na ulicach, to nosza branzoletki,
        klipsy,
        etc. Jak wieksze to lepsze, bo jak maz juz jej nie chce, to zaprasza trech
        kolezków i trzy razy maz mówi: "juz cie nie chce". Kobieta musi wyjsc z tego
        domu
        i to bez protestowania, bo jak to zrobi, to jeszcze bez niczego na ulice
        moze
        wyjsc. Poza tym, taka kobiete, nawet nie chca przyjac do domu jej rodzice,
        bo
        jak nie byla dobra dla swojego meza, to nie jest dobra dla nich... al jak ja
        przygarna, to do koñca swojego zycia jest skazana na roboty brudne. Co na to
        odpowie Muslim o Habib?

        Pozdrawiam
        Anza


    • Gość: sam allah Re: Komu przeszkadza 'muzułmanin'? IP: 216.127.82.* 01.01.03, 02:24
      Mnie nie . Jutro ich wezme na sahare bez wody . Zobacze kto nie wytrzyma i
      w powietrze wyleci. Ten co wyleci to nie zaden muzulmanin

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka