Dodaj do ulubionych

Co Lecha popedzilo tak daleko na polnoc?

01.01.03, 21:32
Czy nie mogl tego orlego gniazda poszukac gdzies na poludnie od Dunaju?
Co prawda moglibysmy znalezc sie na Balkanach....

Powiedzcie, czy to w porzadku, taki mroz i to jeszcze bez sniegu?

Z zyczeniami szczescia i radosci w Nowym Roku,

L_h
Obserwuj wątek
    • Gość: Jan Gdzie cytryna dojrzewa... IP: *.hispeed.ch 01.01.03, 21:36
      Osadnictwo na północ od Alp było błędem w założeniu wink
      • Gość: AndrzejG Ciepłolubni-ubierzcie się ciepło i nie narzekajcie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.01.03, 22:10
        Co wam przeszkadza te kilka stopni mrozu.
        Pogoda marzenie.

        Nie słyszałem o jakiejś tam preJałcie , która osadziła nas tu gdzie jesteśmy.
        Są dylematy nie tak odległe.Co przygoniło moich rodziców na ziemie zachodnie?
        Szansa ułożenia sobie życia.
        Lech pewnie też patrzył tymi kategoriami i wybrał dobrze.
        A jaka przyroda jest u nas - nie te dwie oliwki na krzyż gdzieś tam
        na południe od Alp.


        A.
        • lady_hawk Palma na rondzie de Gaule'a 01.01.03, 22:26
          ustawiona zamiast choinki, nastroila mnie dzisiaj tak nostalgicznie.

          Musial z tego Lecha byc straszny macho. Inaczej, jak tlumaczyc szukanie na
          sile trudnosci?

          L_h
        • Gość: Alex Wroclaw paradise..... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.01.03, 23:29
          Gość portalu: AndrzejG napisał(a):


          > SCo przygoniło moich rodziców na ziemie zachodnie?

          Poniemieckie umeblowane mieszkanie. Pomimo zniszczen sporo solidnie
          wybrukowanych ulic (70% wroclawskich ulic wciaz ma przedwojenna kostke).
          Takze pomimo zniszczen sporo solidnej infrastruktury. To, ze dzis pekaja
          rury i spadaja balkony to juz wylacznie zasluga przybyszy po 1945.....
          A co po nich pozostanie?

          > Szansa ułożenia sobie życia.

          Problem w tym, ze Pawlak nigdy nie chcial opuscic swego wroga Kargula i
          ten caly syf wschodni tez sie tutaj przywlokl. I skutki widac wszedzie...

          > Lech pewnie też patrzył tymi kategoriami i wybrał dobrze.

          Lech wolal Poznan niz Wroclaw.

          > A jaka przyroda jest u nas - nie te dwie oliwki na krzyż gdzieś tam
          > na południe od Alp.

          Karlowate, polamane drzewa i pokrzywy po pas.....
          • Gość: AndrzejG Re: Wroclaw paradise..... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.01.03, 06:00
            Gość portalu: Alex napisał(a):

            >
            > Lech wolal Poznan niz Wroclaw.

            Zdecydowanie wolę Wrocław.



            >
            > > A jaka przyroda jest u nas - nie te dwie oliwki na krzyż gdzieś tam
            > > na południe od Alp.
            >
            > Karlowate, polamane drzewa i pokrzywy po pas.....


            Po jakich to chaszczach chodzisz.Wejdź do zdrowego lasu , a są takie
            w okolicach Wrocławia.Tak swoją drogą , to na południe od Alp nie znajdziesz
            tak bujnych pokrzyw jak u nas.

            Andrzej
    • Gość: wikul Re: Co Lecha popedzilo tak daleko na polnoc? IP: *.acn.waw.pl 01.01.03, 22:57
      lady_hawk napisała:

      > Czy nie mogl tego orlego gniazda poszukac gdzies na poludnie od Dunaju?
      > Co prawda moglibysmy znalezc sie na Balkanach....
      >
      > Powiedzcie, czy to w porzadku, taki mroz i to jeszcze bez sniegu?
      >
      > Z zyczeniami szczescia i radosci w Nowym Roku,
      >
      > L_h


      Oj ,oj , czy nie za dużo było szampana ?
      • lady_hawk Szampan byl w umiarze i jeszcze swietnie zmrozony 01.01.03, 23:09
        Gość portalu: wikul napisał(a):

        > lady_hawk napisała:
        >
        > > Czy nie mogl tego orlego gniazda poszukac gdzies na poludnie od Dunaju?
        > > Co prawda moglibysmy znalezc sie na Balkanach....
        > >
        > > Powiedzcie, czy to w porzadku, taki mroz i to jeszcze bez sniegu?
        > >
        > > Z zyczeniami szczescia i radosci w Nowym Roku,
        > >
        > > L_h
        >
        >
        > Oj ,oj , czy nie za dużo było szampana ?

        To chyba jedyny zysk z tego mrozu,ze mozna skorzystac z lodowki na balkonie.
        Ale jak byloby przyjemnie, gdyby caly rok kwitly na nim pelargonie....
        • Gość: wikul Re: Szampan byl w umiarze i jeszcze swietnie zmro IP: *.acn.waw.pl 02.01.03, 00:37
          lady_hawk napisała:

          > Gość portalu: wikul napisał(a):
          >
          > > lady_hawk napisała:
          > >
          > > > Czy nie mogl tego orlego gniazda poszukac gdzies na poludnie od Dunaj
          > u?
          > > > Co prawda moglibysmy znalezc sie na Balkanach....
          > > >
          > > > Powiedzcie, czy to w porzadku, taki mroz i to jeszcze bez sniegu?
          > > >
          > > > Z zyczeniami szczescia i radosci w Nowym Roku,
          > > >
          > > > L_h
          > >
          > >
          > > Oj ,oj , czy nie za dużo było szampana ?
          >
          > To chyba jedyny zysk z tego mrozu,ze mozna skorzystac z lodowki na balkonie.
          > Ale jak byloby przyjemnie, gdyby caly rok kwitly na nim pelargonie....


          No to uspokoiłem się . Też chłodziłem na balkonie .
          U mnie na balkonie przysiadł się był malutki biały gołąbek . Chyba jakiś
          pocztowy czy co . Nie wychodziliśmy na balkon by go nie spłoszyć . Nie za
          bardzo mi się to podobało bo miałem w arsenale parę rakiet ale czego sie nie
          robi dla żony . Siedział tak chyba ze dwanaście godzin bo jeszcze o ósmej rano
          żona go widziała . Twierdzi że to był Duch Święty ale czy to kobietom można
          wierzyć ? Noworoczne serdeczności !
        • luzer Re: Szkoda, że nie poniosło go jeszcze dalej... 02.01.03, 00:50
          lady_hawk napisała:

          > To chyba jedyny zysk z tego mrozu,ze mozna skorzystac z lodowki na balkonie.
          > Ale jak byloby przyjemnie, gdyby caly rok kwitly na nim pelargonie....


          Szkoda, że nie wyniosło go jeszcze dalej na północ. Wówczas:

          - geopolityka nie stałaby nam ciągle kością w gardle
          - Małysz mógłby trenować prawie ogrągły rok i wspaniale kwitłaby Małyszomania, a Polacy nie popadaliby w kompleksy z powodu biednego Hannawalda
          - lodówka na balkonie przynosiłaby bardziej wymierne zyski
          - zamiast pelargonii kwitłyby lodowe kwiaty na szybach (też są piękne!}

          Pozdrawiam smile
          • Gość: Jan Re: Szkoda, że nie poniosło go jeszcze dalej... IP: *.hispeed.ch 02.01.03, 00:58
            luzer napisał:
            > - lodówka na balkonie przynosiłaby bardziej wymierne zyski
            Zastąpiłaby zamrażalnik

            > - zamiast pelargonii kwitłyby lodowe kwiaty na szybach (też są piękne!}
            brrr...

            A my chodzilibyśmy do sauny, mówili po fińsku i jeździli na tanią wódkę do
            Petersburga.
            • sceptyk Re: Szkoda, że nie poniosło go jeszcze dalej... 02.01.03, 01:00
              Ale kobity tam nieciekawe. Jak znam zycie.
              • luzer Re: Szkoda, że nie poniosło go jeszcze dalej... 02.01.03, 01:07
                sceptyk napisał:

                > Ale kobity tam nieciekawe. Jak znam zycie.

                Ale nikt nikomu nie zazdrościłby urody partnerki, bo tam wszystkie do siebie, mniej więcej, podobne, choć, przyznaję Ci rację, urody niespecjalnej.
                • sceptyk Skandynawski socjalizm 02.01.03, 01:16
                  I Ty tez masz racje. Kazdemu po rowno. Biedy estetycznej.
                  • luzer Re: Nie tylko skandynawski socjalizm... 02.01.03, 01:45
                    Też przyszło mi do głowy, że coś z jakiejś genetycznej "urawniłowki" w tym jest!

                    A propos. Rozmawiałem kiedyś, z poznanym w Tatrach, Holendrem, który przyjechał do Polski, jak twierdził, w poszukiwaniu dziewczyny dla siebie, bo kolega mówił mu, że Polki urodziwe. Ów Holender, Wim, bardzo niepochlebnie wypowiadał sie o urodzie dziewczyn z kraju wiatraków, a jako ilustrację owego faktu opowiedział mi dowcip-zagadkę:

                    P: Jak poznać, jadąc autostradą, że już się jest w Holandii? (wiadomo, że w postschengenowskiej Europie nie jest to prosta sprawa)
                    O: Dobrze się rozglądać - gdy się zobaczy, że krowy zaczynają być ładniejsze od dziewczyn - jesteśmy w Holandii!
                    • Gość: Abe Re: Holenderskie poczucie humoru... IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 02.01.03, 01:53
                      luzer napisał:

                      > Też przyszło mi do głowy, że coś z jakiejś genetycznej "urawniłowki" w tym
                      jest
                      > !
                      >
                      > A propos. Rozmawiałem kiedyś, z poznanym w Tatrach, Holendrem, który
                      przyjechał
                      > do Polski, jak twierdził, w poszukiwaniu dziewczyny dla siebie, bo kolega
                      mówi
                      > ł mu, że Polki urodziwe. Ów Holender, Wim, bardzo niepochlebnie wypowiadał
                      sie
                      > o urodzie dziewczyn z kraju wiatraków, a jako ilustrację owego faktu
                      opowiedzia
                      > ł mi dowcip-zagadkę:
                      >
                      > P: Jak poznać, jadąc autostradą, że już się jest w Holandii? (wiadomo, że w
                      pos
                      > tschengenowskiej Europie nie jest to prosta sprawa)
                      > O: Dobrze się rozglądać - gdy się zobaczy, że krowy zaczynają być ładniejsze
                      od
                      > dziewczyn - jesteśmy w Holandii!


                      Mam nadzieję, ze godnej siebie nie znalazł.
                      Coś mało wysublimowane miał poczucie humoru.
                      Pozdrowienia w Nowym Roku.
                      Abe smile
                      • luzer Re: Holenderskie poczucie humoru... 02.01.03, 02:08
                        Gość portalu: Abe napisał(a):

                        > Mam nadzieję, ze godnej siebie nie znalazł.

                        A ja mam nadzieję, że znalazł właśnie godną siebie, któż bowiem inny śmiałby się z jego dowcipów? smile

                        > Coś mało wysublimowane miał poczucie humoru.

                        Ale dobry był z niego chłop i piwo dobre stawiał.

                        > Pozdrowienia w Nowym Roku.
                        > Abe smile

                        Równie ciepłe,
                        Luzer.
    • sceptyk Re: Co Lecha popedzilo tak daleko na polnoc? 02.01.03, 00:24
      Jak znam zycie, to chyba polazl za jakas kobitom, las(z)ka.
      • Gość: Jan To się zdarza IP: *.hispeed.ch 02.01.03, 00:30
        sceptyk napisał:

        > Jak znam zycie, to chyba polazl za jakas kobitom, las(z)ka.

        Ale nie mogła ona za nim?
        • sceptyk Re: To się zdarza 02.01.03, 00:39
          Powiem Ci, Janie, ze z kobitami jest ogolnie nielatwo. Jak znam zycie. Widac
          sie nie dogadali.
          • Gość: Jan Wypowiedziaö IP: *.hispeed.ch 02.01.03, 00:45
            sceptyk napisał:

            > Powiem Ci, Janie, ze z kobitami jest ogolnie nielatwo. Jak znam zycie. Widac
            > sie nie dogadali.
            • Gość: wikul Re: Wypowiedziaö IP: *.acn.waw.pl 02.01.03, 02:07
              Gość portalu: Jan napisał(a):

              > sceptyk napisał:
              >
              > > Powiem Ci, Janie, ze z kobitami jest ogolnie nielatwo. Jak znam zycie. Wid
              > ac
              > > sie nie dogadali.


              Nie zaglądałbym gdyby nie te o z kropeczkami . Widać że było troszeczkę szmpana
              czy jakiegoś innego spumante . A jeżeli chodzi o kobiety to n.p. Ania .be na
              innym watku nagabywana obcesowo i wulgarnie odpowiedziała że nie ma dupy tylko
              dupeczkę . No i co ?
              Pozdrawiam noworocznie .
              • luzer Re: Wypowiedziaö 02.01.03, 02:11
                Gość portalu: wikul napisał(a):

                > A jeżeli chodzi o kobiety to n.p. Ania .be na
                > innym watku nagabywana obcesowo i wulgarnie odpowiedziała że nie ma dupy tylko
                > dupeczkę . No i co ?

                Och, to wyłącznie kwestia skali.


                > Pozdrawiam noworocznie .

                Ja, nie inaczej.
                • Gość: wikul Re: Wypowiedziaö IP: *.acn.waw.pl 02.01.03, 02:56
                  luzer napisał:

                  > Gość portalu: wikul napisał(a):
                  >
                  > > A jeżeli chodzi o kobiety to n.p. Ania .be na
                  > > innym watku nagabywana obcesowo i wulgarnie odpowiedziała że nie ma dupy t
                  > ylko
                  > > dupeczkę . No i co ?
                  >
                  > Och, to wyłącznie kwestia skali.
                  >
                  >
                  > > Pozdrawiam noworocznie .
                  >
                  > Ja, nie inaczej.


                  Czyżby tylko skali ? Czy mężczyzna nawet najmniejszy kurdupel mógłby tak
                  napisać ? Chyba że kochający inaczej . Pzdr .
          • Gość: Jan Wypowiedziałeś prawdę ogólną IP: *.hispeed.ch 02.01.03, 00:48
            i niewątpliwie prawdziwą wink
            Bluesman by dodał: oh, yeeees...

            sceptyk napisał:
            > Powiem Ci, Janie, ze z kobitami jest ogolnie nielatwo. Jak znam zycie. Widac
            > sie nie dogadali.

            Post "Wypowiedziaö" odwołuję, nacisnął się return - sam wink
            gdy chciałem przełączyć klawiaturę.
            • luzer Re: Wypowiedziałeś prawdę ogólną 02.01.03, 00:53
              Gość portalu: Jan napisał(a):

              > i niewątpliwie prawdziwą wink
              > Bluesman by dodał: oh, yeeees...

              A czarny bluesman - oh, yeeees, man... smile
    • pl.adex Re: Co Lecha popedzilo tak daleko na polnoc? 02.01.03, 04:27
      Bo on lodki nie potrafil wybudowac,taki Olaf mial lodzie i mogl do Ameryki
      zeglowac bez problemu.Lech probowal mu kilka podkrasc ale oni sie umieli bic a
      po drugie nie wiedzial jak tym nawigowac i zamiast w USA wyladowal gdzies na
      morzu Bialym.Jakby ten Lech madrym byl toby nauczyl sie nawigacji od Olafa i
      dzisiaj mieszkalby w USA raju na ziemi.
      • lady_hawk Re: Co Lecha popedzilo tak daleko na polnoc? 02.01.03, 09:47
        pl.adex napisała:

        > Bo on lodki nie potrafil wybudowac,taki Olaf mial lodzie i mogl do Ameryki
        > zeglowac bez problemu.Lech probowal mu kilka podkrasc ale oni sie umieli bic
        a
        > po drugie nie wiedzial jak tym nawigowac i zamiast w USA wyladowal gdzies na
        > morzu Bialym.Jakby ten Lech madrym byl toby nauczyl sie nawigacji od Olafa i
        > dzisiaj mieszkalby w USA raju na ziemi.

        Pod warunkiem, ze nie siedzielismy teraz gdzies na Grenlandii.
        Panowie na urode Skandynawek narzekaja a to przeciez blondynki niebieskookie.

        Czyli raczej brak umiejetnosci wojowania i budowania sprzetu plywajacego niz
        wola upolowania mamuta? Chyba robil wszystko, zeby uciec od produkcji rolnej i
        teraz mamy sposcizne....

        pozdr
        L_h


        • pro100 Witam w Nowym Roku. Przy okazji Życzeń i 02.01.03, 10:56
          podziękowanie chciałem złożyć. Co prawda więcej osób mogłoby to zrobić ale na
          razie musi wystarczyć to jedno. Jeszcze jedna sprawa mnie uwiera ale na razie
          mniejsza.

          pozdr Nowowroczne - anty
    • Gość: Miriam Re: Co Lecha popedzilo tak daleko na polnoc? IP: proxy / 212.160.135.* 02.01.03, 10:40
      Tylko prawdziwa kobieta może takie słodkie pytanie zadaćsmile
      Miła Lady czyli Milady, wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!
      Ucałuj swoich "budrysów" co czytają C++.

      A w kwestii Lecha? Wiadomo, że przyczyną wszelakich męskich nieszczęść bywa w
      historii kobieta, a że na wschodzie wyjatkowej piękności niewiasty, to bardzo
      prawdopodobne, że to właśnie ta przyczyna. Krótki obrusik śniegu? Życzę
      wszystkiego!

      Miriam
      • Gość: Jan C++ IP: *.hispeed.ch 02.01.03, 10:50
        Gość portalu: Miriam napisał(a):

        > Tylko prawdziwa kobieta może takie słodkie pytanie zadaćsmile
        > Miła Lady czyli Milady, wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!
        > Ucałuj swoich "budrysów" co czytają C++.

        Nie przerzucili się na Javę?

        Pozdrowienia dla wspólników.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka