Dodaj do ulubionych

Trochę o bankach

IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 02.01.03, 17:46
Czy wiecie, ze przy braniu kredytu podpisuje się weksel in blanco, ktory
pozwala bankowi np. wskutek chwilowej niemoznosci odzyskania kredytu z
prostego zabezpieczenia podstawowego, np. lokat (bo np. bank, w ktorym byly
lokaty upadl), zlicytowac dom za 300 000 PLN, zeby odzyskać 20 000 PLN.
Oczywiscie nie mozna tego zmienić w umowie. Bardzo zyczliwe podejście,
nieprawdażsad((
A.
Obserwuj wątek
    • Gość: kszatek Re: Trochę o bankach IP: 5.2.* / 199.43.14.* 02.01.03, 17:55
      mozesz nie pozyczac pieniedzy w banku tylko od zyczliwego znajomego, ktory na
      pewno nie bedzie chcial weksla, a moze i zrezygnuje z odsetek
      • Gość: AdamM Nie w tym rzecz - IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 02.01.03, 17:57
        - mam nadzieje, ze nie byla to replika zlosliwa. Chodzi o to, ze w tym wypadku
        prawa klienta sa rażąco naruszane, gdyż bank otrzymuje wladze zniszczenia
        (doslownie!!) klienta, jesli tak mu się spodoba.

        A.
        • karlin Adamie 02.01.03, 18:05
          Banki w Polsce to mafia nie gorsza od SLD i organizacji pokrewnych. Wiem coś o
          tym. Prywatyzacja tego sektora miała doprowadzić do zdrowej konkurencji i
          poprawy obsługi klienta. A jest w najlepszym razie tak, jak w wypadku
          operatorów telefonii komórkowej. Lawina coraz mniej zrozumiałych promocji, a i
          tak średni koszt minuty połaczenia w Polsce jest 3 razy wyższy, niż np. w
          Czechach. Tam "ukomórkowienie" sięga 80 %, a u nas 50.

          Zabezpieczenie wekslowe stosuje się jednak dla kredytów wysokiego ryzyka (np.
          na działalność handlową lub inwestycje gospodarcze). Kredyt hipoteczny jest pod
          tym względem nieco bezpieczniejszy. Jednak i w tym wypadku trzeba bardzo
          dokładnie przeczytać umowę, wszystkie regulaminy i załączniki do nich.

          pozdr
          k
    • Gość: snajper Re: Trochę o bankach IP: stin:* / 10.1.1.* 02.01.03, 18:03
      Gość portalu: AdamM napisał(a):

      > Czy wiecie, ze przy braniu kredytu podpisuje się weksel in blanco, ktory
      > pozwala bankowi np. wskutek chwilowej niemoznosci odzyskania kredytu z
      > prostego zabezpieczenia podstawowego, np. lokat (bo np. bank, w ktorym byly
      > lokaty upadl), zlicytowac dom za 300 000 PLN, zeby odzyskać 20 000 PLN.
      > Oczywiscie nie mozna tego zmienić w umowie. Bardzo zyczliwe podejście,
      > nieprawdażsad((
      > A.

      Nic prostszego, jak spłacać raty kredytu w ustalonych terminach, czyli
      wywiązywać się z dobrowolnie podjętej umowy. Wtedy żadne >zniszczenie< przez
      bank grozić nie będzie. Swoją drogą sformułowanie >chwilowa niemożność
      odzyskania< przypomina mi sławne >przejściowe trudności w zaopatrzeniu< z
      czasów komuny.

      Snajper.
      • Gość: AdamM Pozostaje mi IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 02.01.03, 18:08
        zyczyć ci, abyś zawsze mógł tą dewize stosować w odniesieniu do siebie. Poza
        tym juz przeciez trochę dyskutowaliśmy i wiesz, ze jak masz pisać takie
        licealne komentarze to lepiej nie pisz w ogóle.

        A.
        • Gość: snajper Re: Pozostaje mi IP: stin:* / 10.1.1.* 02.01.03, 18:16
          Gość portalu: AdamM napisał(a):

          > zyczyć ci, abyś zawsze mógł tą dewize stosować w odniesieniu do siebie. Poza
          > tym juz przeciez trochę dyskutowaliśmy i wiesz, ze jak masz pisać takie
          > licealne komentarze to lepiej nie pisz w ogóle.
          >
          > A.

          Do licealnych problemów najlepsze są licealne komentarze. Skoro czyjeś
          zdziwienie budzi staranie banku o odpowiednie zabezpieczenie swoich pieniędzy,
          także w moim interesie, to widocznie jest na poziomie szkoły podstawowej i
          licealny komentarz może być dla takiej osoby objawieniem.

          Pozdrawiam noworocznie

          Snajper.
    • oleg3 Re: Trochę o bankach i wekslach 02.01.03, 18:45
      Czy wiecie, że są tacy bezszczelni pracodawcy, którzy od kasjerek żądają weksla
      in blanco? Biorąc parę lat temu trochę sprzętu w leasing też musiałem podpisać
      taki weksel. Mój wniosek - zlikwidować weksel, czek i kredyt.

      Gość portalu: AdamM napisał(a):

      > Czy wiecie, ze przy braniu kredytu podpisuje się weksel in blanco, ktory
      > pozwala bankowi np. wskutek chwilowej niemoznosci odzyskania kredytu z
      > prostego zabezpieczenia podstawowego, np. lokat (bo np. bank, w ktorym byly
      > lokaty upadl), zlicytowac dom za 300 000 PLN, zeby odzyskać 20 000 PLN.
      > Oczywiscie nie mozna tego zmienić w umowie. Bardzo zyczliwe podejście,
      > nieprawdażsad((
      > A.
      • Gość: snajper Re: Trochę o bankach i wekslach IP: stin:* / 10.1.1.* 02.01.03, 18:53
        oleg3 napisał:

        > Czy wiecie, że są tacy bezszczelni pracodawcy, którzy od kasjerek żądają
        > weksla in blanco? Biorąc parę lat temu trochę sprzętu w leasing też musiałem
        > podpisać taki weksel. Mój wniosek - zlikwidować weksel, czek i kredyt.

        Pójdę dalej w eskalacji słusznych żądań. Zlikwidujmy pieniądze - źródło
        wszelkiego zła. Niech nam króluje barter. Złoto za paciorki, lub na odwrót.

        Snajper.
      • Gość: AdamM No widzisz IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 02.01.03, 18:55
        trochę bardziej skomplikowane slowa ("bezszczelni"!!!) i już
        się "przedstawiles". I co tu o dyskusji merytorycznej mowić. Wracaj do
        elementarza Falskiego. Ola ma kota.

        A.
        • Gość: Scan Re: No widzisz, Kartofelku IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.01.03, 19:30
          Skoro odsyłasz innych do Falskiego to przypominam, że w j.polskim należy
          pisać „ tę dewizę” „ tą ręką” na klawiaturze, by było zgodne z „tą dewizą”

          W Poznaniu naród solidny, ale mało lotny. A porzundek musi być.

          AdamM IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl
          Napisał:

          .........zyczyć ci, abyś zawsze mógł tą dewize .....................
          • Gość: AdamM OK - przyjmuje rade (zakladam, ze masz racje, IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 02.01.03, 19:36
            wiec nie sprawdzam - w takich niuansach zasze mozna się pomyliś), ale co to ma
            wspolnego z lotnoscią? A jak tam tropienie antysemitow ci idzie? Duzo juz
            upolowałeś? A tak w ogole to zrob cos praktycznego, zamiast gledzic na forum:
            1. Poscieraj napisy z łodzkich i warszawskich murów (w Poznaniu nie ma
            wiadomych napisow)
            2. Kup Dead Sea Cosmetics (np. Ahava), zeby wspomoc gospodarkę I-ela i radośc
            narzeczonej sprawic.
            3. Zamow prenumeratę GW - w "warszawkie" bez tego nie istniejesz.

            Cmok smile
            • Gość: Scan Re: OK - przyjmuje rade (zakladam, ze masz racje, IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.01.03, 20:22
              Ja natomiast za rady dziękuję. Tak nakazuje politesa.
              Mam prośbę - wyszperaj (boś biegły) w Rzepie nr 38 z 21.09.02 artykuł Sergiusza
              Kowalskiego "Antysemityzm nasz powszedni".
              Jak przeczytasz - daj link.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka