Dodaj do ulubionych

Wszyscy anty-, filo- i posrodku - opamietajcie sie

03.01.03, 14:02
Oswiadczenie wpierw. Jak ktos sobie chce byc anty- czy filo-semita, to niech
sobie bedzie. Ja z nim spierac sie nie bede. Jak nie lubi badz kocha Zydow,
jego/jej sprawa. Ani tez antychinczykom nie bede od wymyslal od ostatnich.
Postempakiem ani tolerantem nie jestem. Mam inne rzeczy na glowie. I w
glowie. A anty-rusko-sowietow to nawet wespre w dyskusji.

Co mnie natomiast doprowadza do nieomalze szewskiej pasji, to wpychanie na
sile na Forum najrozniejszych problemow kraju w ramy dyskusji o Zydach.
Niekonczacej sie zreszta. A dlaczego mnie to denerwuje? Bo to jest glupota, a
glupota mnie irytuje okrutnie. Uuuch, jak okrutnie!

Jak bym byl zlosliwym propagandzista, ktorego sercu mile jest dobro Polski,
to bym powiedzial nawet, ze wyszukiwacze zydowskich zrodel czy akcentow w
krajowych problemach dokonuja dywersji. Wytwarzaja wirtualna zaslone dymna
dla nieukow, oszustow, cwaniakow, nieudacznikow i najrozniejszych przestepcow
w naszym zyciu publicznym. A bo gdy tylko jakies szwindle czy pospolita
glupota tych co powinni byc uczciwi i madrzy wychodzi na jaw, to natychmiast
wyszukuja, czy nie ma tam moze jakiego Zyda (dowolnie okreslonego). I jak
znajda takowego (co zreszta latwo, bo nieomalze kazdego mozna nazwac Zydem),
to dyskusja zamiast toczyc sie nad mozliwoscia poprawy stanu rzeczy, szukania
winnych, wyciagania wnioskow itp. zostaje wlasciwie zamknieta. Tzn.
skierowana na bocznice. Slepom zreszta, jak to bocznice. A, to Zyd(zi)...
Najwyzej jeszcze paru forumowiczow wyciagnie cos z historii starozakonnych. I
koniec. Wiadomo, Zydzi. Nawet nie ma co dyskutowac. Jacy Zydzi sa, kazdy wie.
Jedyne co mozemy zrobic to troche ponarzekac na Zydow. No i narzekamy.

Z kolei czesc dyskutantow, badz pochodzenia zydowskiego, badz czujaca w sobie
powolanie do ich obrony, zaczyna w odpowiedzi polemizowac z tymi opiniami (o
Zydach). I tak powstaje lawinowo rosnacy watek o niczym. No, moze nie o
niczym. Ale o tym samym. Po raz setny. Z powielanymi argumentami. Tajemnicza,
ale o duzym zapewne znaczeniu politycznym afera z udzialem Rywina, Michnika,
Millera i najpewniej wielu innych, jest doskonalym przykladem na te chora
prawidlowosc. Czegoz w tym watku nie ma… No nie ma dyskusji nad afera.

Podobnie dywersyjna role w odciaganiu naszej uwagi od meritum odgrywaja te
wszystkie komunikaty z frontu wojny izraelsko-arabskiej pomieszczane przez
sympatykow obu stron na Forum. Kretynski szum informacyjny. Gowno mnie
obchodzi, gdzie i w jakim autobusie ktos sie wysadzil, albo kogos zabili gdy
chcial wejsc do autobusu, by go wysadzic. To nie moj front. Przykro mi,
ubolewam nad ofiarami, wspolczuje rodzinom, ale moge to robic najwyzej raz,
no moze dwa, do roku. Moja wrazliwosc nie ma takiej pojemnosci. Na swiecie
gina bez przerwy ludzie. Setki, tysiace dziennie. W najrozniejszych
konfliktach.

Rozumiem, ze w USA sledza pilnie Bliski Wschod, bo Amerykanie maja b.znaczna
mniejszosc zydowska, mnostwo placa na Izrael (ale i na Arabow), zaangazowali
sie politycznie w zakonczenie (hi, hi) tego konfliktu, no to i ta druga
koszula sila rzeczy jest bliska ich cialu.

Ale forumowe polglowki, zwlaszcza te z USA, ale nie tylko, sadza, ze waga
tego konfliktu jest taka sama u nas. Nie jest. I bez konca cytuja dane
agencji prasowych, ze X zabil Y-eka w Izraelu badz Palestynie. Albo, ze
ostrzelano czolg, badz czolg kogos ostrzelal. Jakby to mialo jakiekolwiek
reperkusje dla nas. Zapewne wyobrazaja sobie, ze jak sie obudze to pierwsza
rzecza jaka robie jest sprawdzenie na Forum najnowszego bilansu potyczek
blisko-wschodnich. I przerazony ogladam kamienice gdzie mieszkam czy nie ma
sladu kul po wczorajszej strzelaninie w Gazie. A mnie tymczasem interesuja
zupelnie inne rzeczy. Moja ciekawosc SZCZEGOLOW konfliktu, ktory sie ciagnie
od DZIESIECIOLECI jest bliska zeru. No wyobrazmy sobie, ze - wraz z kilkoma
innymi nickami - zamieszczalbym non-stop wiadomosci z walk w Nepalu z
komunistyczna partyzantka. Albo newsy z Kashmiru. Badz Kolumbii. Czy
poludniowego Sudanu albo DRC (Zaire). Wzieto by mnie za maniakalnego idiote.
Za Kretyna (nie pozdrawiam), ze tak powiem.


Forumowicze, opamietajcie sie.

sc-k

PS. Oczywiscie moj tekst jest jednostronny, bo czasem maja miejsce zdarzenia,
gdzie kwestia zydowska odgrywa istotna role. Jak i tez mozna znalezc na Forum
watki prowokacyjne. Ale to co napisalem, zwlaszcza w pierwszej czesci, odnosi
sie do paru nickow ('godnych' rzecz jasna), ktorych postrzeganie i rozumienie
pewnych zjawisk uksztaltowalo sie przed kilkudziesieciu laty i tam mentalnie
zostali. Nie moga sie od tego oderwac, zakotwiczeni w przeszlosci. Jest to
zreszta zjawisko znane. Istnieja, na przyklad, wykladowcy na uczelniach,
ktorzy na poczatku swej kariery posiedli bogata – jak na swe czasy - wiedze w
jakims przedmiocie i potem powielaja sie w nieskonczonosc. Nie baczac, ze
zycie idzie naprzod, wiedza w ich ulubionej dziedzinie sie rozwinela,
zaktualizowala, badz temat sie 'wypalil' i juz nikogo nie interesuje.
Obserwuj wątek
    • un1 Re: Wszyscy anty-, filo- i posrodku - opamietajci 03.01.03, 14:06
      Padło zatem roztropne wezwanie do powszechnego milczenia. Wchodzę w to.
      Bywajcie.
      • bykk Re:do Sceptyka 03.01.03, 14:22
        Witaj Sceptyk!
        Takie pytanko na dzień dobry. Czy ty tu na F. jesteś od tygodnia,hehehe?
        Głupie pytanie Ci zadałem,fakt,ale nie wiesz,że takie nawoływania nic nie dają?
        Ile razy to już było? Widać wyraźnie,że komuś zależy na tym,aby "temat"
        był ciągle aktualny,nie sądzisz?
        pozdrawiam Cię
        hej!
        • _sorciere Re:do Bykka 03.01.03, 14:39
          bykk napisał:

          > Witaj Sceptyk!
          > Takie pytanko na dzień dobry. Czy ty tu na F. jesteś od tygodnia,hehehe?
          > Głupie pytanie Ci zadałem,fakt,ale nie wiesz,że takie nawoływania nic nie
          dają?
          > Ile razy to już było? Widać wyraźnie,że komuś zależy na tym,aby "temat"
          > był ciągle aktualny,nie sądzisz?
          > pozdrawiam Cię
          > hej!



          Niniejszym oswiadczam,ze nie ja zakladalam i podbijam ciagle watek"Izrael
          zwyciezy"

          Nie ja pisze tez o antysemityzmie wyssanym przez Polakow z mlekiem matki.
    • lekarz_dyzurny Re: Wszyscy anty-, filo- i posrodku - opamietajci 03.01.03, 14:16
      Uważasz zatem że ty wiesz lepiej co powinno ludzi interesować. To że ciebie nic
      nie interesuje znaczy też że i innych nie powinno. Jak z toba można rozmawiać?
      I kto by chciał?
      • maretina sceptyk ma racje 03.01.03, 14:20
        ja tez mam dosc sprowadzania wszelkich plag na zydow.
        obojetnie jaki mamy problem, czy z rzadem, czy z mediami czy z gospodarka, to
        na tym forum przeczytamy, ze gdyby nie zydzi to byloby lepiej.
        zalosne tlumaczenia. zgadzam sie z Toba sceptyku.
        • _sorciere Re: sceptyk ma racje 03.01.03, 14:28
          maretina napisała:

          > ja tez mam dosc sprowadzania wszelkich plag na zydow.
          > obojetnie jaki mamy problem, czy z rzadem, czy z mediami czy z gospodarka, to
          > na tym forum przeczytamy, ze gdyby nie zydzi to byloby lepiej.
          > zalosne tlumaczenia. zgadzam sie z Toba sceptyku.



          Re: O SYNOWYCH I SCANIE
          Autor: d_nutka@NOSPAM.gazeta.pl
          Data: 03-01-2003 10:09 + dodaj do ulubionych wątków

          +.
          Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

          > .> -----------
          > " Katechizm polskiego dziecka
          >
          > Kto ty jestes? - Polak maly.
          > Jaki znak twój? - Orzel bialy.
          > Gdzie ty mieszkasz? - Miedzy swemi.
          > W jakim kraju? - W polskiej ziemi.
          > Czym ta ziemia? - Ma ojczyzna.
          > Czym zdobyta? - Krwia i blizna.
          > Czy ja kochasz? - Kocham szczerze.
          > A w co wierzysz? - W Polske wierze.
          > Cos ty dla niej? - Wdzieczne dziecie.
          > Cos jej winien? - Oddac zycie.
          > -------------
          >
          >..

          .
          i tym Polacy godzą boleśnie w polskich żydów

          .Tak odebrala ten wierszyk Danutka i nie tylko ona.Takze jak juz bedziesz miala
          dzidziusia Maretinko to nie wolno Ci mu uswiadamiac,ze jest Polakiem ,nie wolno
          Ci go nauczyc tego wierszyka bo ugodzisz bolesnie jakiegos polskiego Zyda.
          Mozesz za to nauczyc go wszystkich postow pana woja o zlych muzulmanach albo
          wszystkich wypowiedzi patriotki pauline kaczanow z watku "Izrael zwyciezy"


          Tym sposobem nikogo nie ugodzisz bolesnie.
          • maretina Re: sceptyk ma racje 03.01.03, 14:39
            > Re: O SYNOWYCH I SCANIE
            > Autor: d_nutka@NOSPAM.gazeta.pl
            > Data: 03-01-2003 10:09 + dodaj do ulubionych wątków
            >
            > +.
            > Gość portalu: AndrzejG napisał(a):
            >
            > > .> -----------
            > > " Katechizm polskiego dziecka
            > >
            > > Kto ty jestes? - Polak maly.
            > > Jaki znak twój? - Orzel bialy.
            > > Gdzie ty mieszkasz? - Miedzy swemi.
            > > W jakim kraju? - W polskiej ziemi.
            > > Czym ta ziemia? - Ma ojczyzna.
            > > Czym zdobyta? - Krwia i blizna.
            > > Czy ja kochasz? - Kocham szczerze.
            > > A w co wierzysz? - W Polske wierze.
            > > Cos ty dla niej? - Wdzieczne dziecie.
            > > Cos jej winien? - Oddac zycie.
            > > -------------
            > >
            > >..
            >
            > .
            > i tym Polacy godzą boleśnie w polskich żydów
            >
            > .Tak odebrala ten wierszyk Danutka i nie tylko ona.Takze jak juz bedziesz
            miala
            ja odbieram to inaczej. moga w jednym panstwie zyc dwie narodowosci i nie musi
            to oznaczac kleski. to tylko, albo az kwestia zdrowego rozsadku, szcunku i nie
            szukania dziury w calym.
            > dzidziusia Maretinko to nie wolno Ci mu uswiadamiac,ze jest Polakiem ,nie
            wolno
            >
            > Ci go nauczyc tego wierszyka bo ugodzisz bolesnie jakiegos polskiego Zyda.

            nie zgadzam sie z tym i w tym duchu wychowam swoje dzieci. trzeba wiedziec kim
            sie jest, ale tez trzeba szanowac innych. bede swpojemu dziecku mowila, zeby
            swoich sympati nie lokowalo w nacjach tylko w CZLOWIEKU.jesli ma do kogos czuc
            awersje, to dlatego, ze ten czlowiek jest zly, ale nigdy dlatego, ze jest
            zydem, niemcem czy jeszcze kims innym.narodowosc nie jest powodem do nienawisci.

            > Mozesz za to nauczyc go wszystkich postow pana woja o zlych muzulmanach albo
            > wszystkich wypowiedzi patriotki pauline kaczanow z watku "Izrael zwyciezy"
            > nie rozumiem Cie. sadzisz ze bede dzieci wychowywala w oparciu o to forum?
            chyba mylisz zycie realne z wypowiadaniem zdania na liscie dyskusyjnej. zycie
            rzadzi sie innymi prawami. i nie wystarczy w nim wcisnac "enter" aby cos
            zobaczylo swiatlo dzienne.
            >
            > Tym sposobem nikogo nie ugodzisz bolesnie.
            zyje zgodnie z wlasnym sumieniem. nim sie kieruje.
            • bykk Re: do Ani b. 03.01.03, 14:53
              Witaj Aniu.
              Ależ ja nie mówię do Cie,że Ty zakładasz i podbijasz!
              Coś Ty?smile Tak jest tu na F. od początku i żadne nawoływania nic nie dadzą!
              Takie jest moje skromne zdanie. Swoje zdanie na temat tych wątków też mam.
              pozdrawiam
              hej!
            • karlin Maretino 03.01.03, 14:58
              maretina napisała:

              > >
              > > > .> -----------
              > > > " Katechizm polskiego dziecka
              > > >
              > > > Kto ty jestes? - Polak maly.
              > > > Jaki znak twój? - Orzel bialy.
              > > > Gdzie ty mieszkasz? - Miedzy swemi.
              > > > W jakim kraju? - W polskiej ziemi.
              > > > Czym ta ziemia? - Ma ojczyzna.
              > > > Czym zdobyta? - Krwia i blizna.
              > > > Czy ja kochasz? - Kocham szczerze.
              > > > A w co wierzysz? - W Polske wierze.
              > > > Cos ty dla niej? - Wdzieczne dziecie.
              > > > Cos jej winien? - Oddac zycie.

              >narodowosc nie jest powodem do nienawisci<
              ----------------------
              Ale czy powinna być powodem do miłości i poświęcenia?
              Czy swojego dziecka będziesz uczyła powyższego wierszyka? (o sens, a nie o te
              czy inne rymy chodzi)
              I dlaczego?

              To pytania serio, więc zastanów się chwilę, zanim wciśniesz "enter" (przy
              okazji spóźnione gratulacje z okazji ślubu, byłem nieobecny, przegapiłem, moja
              wina)

              pozdr
              k
              • maretina Re: karlin 03.01.03, 15:03

                > Ale czy powinna być powodem do miłości i poświęcenia?
                > Czy swojego dziecka będziesz uczyła powyższego wierszyka? (o sens, a nie o te
                > czy inne rymy chodzi)
                > I dlaczego?
                >karlin... a gdzie ja pisalam o "poswieceniu" i "milosci"? to nadinterpretacja
                mojej odpowiedzi do sceptyka. przeczytaj ja uwaznie. pisalam, ze nie podoba mi
                sie zwalanie wszystkich plag w polsce na zydow. nie podoba mi sie to nie z
                powodu "milosci" do tej nacji. po prostu uwazam to za paranoje i szukanie kozla
                ofiarnego. nie doszukujcie sie zatem tu zadnych uczuc.

                > To pytania serio, więc zastanów się chwilę, zanim wciśniesz "enter"
                zawsze to robie. a ze moje zdanie rozni sie od innych forumowiczow nie jest
                rownoznaczne z bezmyslnoascia karlin.
                (przy
                > okazji spóźnione gratulacje z okazji ślubu, byłem nieobecny, przegapiłem,
                moja
                > wina)
                dziekujemy za gratulacjesmile
                pozdrawiam

                • karlin szkoda 03.01.03, 15:12
                  że mnie nie zrozumiałaś albo nie chcesz odpowiedzieć na moje pytanie.

                  Napisałaś, że narodowość nie może być powodem do nienawiści. Zgoda.
                  Ja zapytałem, czy powinna (każda narodowość) być powodem do miłości i
                  poświęcenia. Na przykład (jak w tym wierszyku) dla swojej ojczyzny.
                  I zapytałem o naukę wierszyka.
                  (a "enter" to wyłącznie cytat z Twojego postu)

                  Nie wykręcaj się i odpowiedzsmile)
                  • maretina Re: szkoda 03.01.03, 15:43
                    karlin napisał:

                    > że mnie nie zrozumiałaś albo nie chcesz odpowiedzieć na moje pytanie.
                    >
                    > Napisałaś, że narodowość nie może być powodem do nienawiści. Zgoda.
                    > Ja zapytałem, czy powinna (każda narodowość) być powodem do miłości i
                    > poświęcenia.
                    ja swiat pojmuje innymi kategoriami. ty piszesz o narodowosciach ja o
                    CZLOWIEKU. kazdego czlowieka nalezy szanowac. nie dziele ludzi na nacje ale na
                    dobrych i zlych.chyba juz wyraznie napislam?smile

                    Na przykład (jak w tym wierszyku) dla swojej ojczyzny.
                    > I zapytałem o naukę wierszyka.
                    a jaka nauke ma ten wierszyk? przepraszam, ale dla mnie z niego zaden glebszy
                    moral nie wynika. to pare wersow, ktore klepia przedszkolaki, chociaz nie
                    rozumieja dokladnie co mowia.
                    > (a "enter" to wyłącznie cytat z Twojego postu)
                    ale byl napisany w innym kontekscie.

                    > Nie wykręcaj się i odpowiedzsmile)
                    tak jest!!!wink
                    odpowiedzialam karlin. ja o milosci nie pisalam tylko sorciere. jej o to pytaj.
                    ja nie kocham na sleposmile a jak chcesz wiedziec kogo kocham to prosze bardzo:
                    mojego meza dla przykladu i moja rodzinesmile)))kocham gory, morze... czyste
                    powietrze.
                    .wierszyk rowniez cytowala sorciere.dla mnie ten "poemat" nie jest
                    wyznacznikiem patriotyzmu ani zadnych uczuc wyzszych. patriotyzm jest czynem.
                    zatem kazde nasze slowo na jego temat bedzie po prostu czczym gadaniem.
                    • karlin Re: szkoda 03.01.03, 15:58
                      maretina napisała:

                      >a jaka nauke ma ten wierszyk? przepraszam, ale dla mnie z niego zaden glebszy
                      moral nie wynika.>
                      >dla mnie ten "poemat" nie jest wyznacznikiem patriotyzmu ani zadnych uczuc
                      wyzszych. patriotyzm jest czynem. zatem kazde nasze slowo na jego temat bedzie
                      po prostu czczym gadaniem.<
                      --------------------------------------
                      "patriotyzm jest czynem" - instynktownym?
                      bez chwili namysłu i bez możliwości opisu?
                      także słowem, a więc "czczym gadaniem"?

                      samozadowolenia i tupetu Ci nie brakuje
                      a o tym czego Ci brak, pewnie się sama kiedyś dowiesz
                  • Gość: . Re: szkoda IP: 4.2.* / *.lublin.mm.pl 03.01.03, 15:50
                    .
            • _sorciere Re: do Maretiny 03.01.03, 15:18
              maretina napisała:

              >.> > .Tak odebrala ten wierszyk Danutka i nie tylko ona.Takze jak juz bedziesz
              > miala
              > ja odbieram to inaczej. moga w jednym panstwie zyc dwie narodowosci i nie
              musi
              > to oznaczac kleski.


              Maretinko nie musi oznaczac ale przewaznie nie zdaje egzaminu.I to nie dotyczy
              tylko narodowosci,ale np.wyznania ,spojrz na Irlandie....



              Zobacz na wojny miedzyplemienne ,taki jest swiat i tacy sa ludzie.Wiesz jak
              przyjechalam do Brukseli i chodzilam do parku bylam wprost zachwycona tym jak
              sie dzieci ladnie bawia,czarne ,zolte,biale,brazowe...
              Ale pozniej poznalam doroslych....



              to tylko, albo az kwestia zdrowego rozsadku, szcunku i nie
              > szukania dziury w calym.
              >
              Maretino nie jest to wcale takie proste jak widzisz sa tacy po obydwu
              stronach,ktorzy szukaja dziury w calym...
              Niektorzy nawet w wierszyku dla dzieci usiluja te dziure znalezc...





              > dzidziusia Maretinko to nie wolno Ci mu uswiadamiac,ze jest Polakiem ,nie
              > wolno
              > >
              > > Ci go nauczyc tego wierszyka bo ugodzisz bolesnie jakiegos polskiego Zyda.
              >
              > nie zgadzam sie z tym i w tym duchu wychowam swoje dzieci. trzeba wiedziec
              kim
              > sie jest, ale tez trzeba szanowac innych. bede swpojemu dziecku mowila, zeby
              > swoich sympati nie lokowalo w nacjach tylko w CZLOWIEKU.jesli ma do kogos
              czuc
              > awersje, to dlatego, ze ten czlowiek jest zly, ale nigdy dlatego, ze jest
              > zydem, niemcem czy jeszcze kims innym.narodowosc nie jest powodem do
              nienawisci


              Bardzo to ladnie napisalas tylko czy ,kiedys Twoje dziecko nie spotka kogos na
              swojej drodze kto mu powie np tak:


              "Ty jestes Polakiem?Wstyd Polacy wysysaja antysemityzm z mlekiem matki"





              >
              > > Mozesz za to nauczyc go wszystkich postow pana woja o zlych muzulmanach al
              > bo
              > > wszystkich wypowiedzi patriotki pauline kaczanow z watku "Izrael zwyciezy
              > "
              > > nie rozumiem Cie. sadzisz ze bede dzieci wychowywala w oparciu o to forum?
              >
              > chyba mylisz zycie realne z wypowiadaniem zdania na liscie dyskusyjnej.


              Maretino za nickami stoja konkretne osoby,ktore wypowiadaja konkretne opinie...





              zycie
              > rzadzi sie innymi prawami. i nie wystarczy w nim wcisnac "enter" aby cos
              > zobaczylo swiatlo dzienne.
              > >
              > > Tym sposobem nikogo nie ugodzisz bolesnie.
              > zyje zgodnie z wlasnym sumieniem. nim sie kieruje.



              Alez ja nie zarzucam Ci nic.Tyle tylko,ze chcialam Ci uzmyslowic,ze nie tylko
              jedna strona jest nie w porzadku,obie strony cos tam do siebie maja,i czasami
              ta druga strona pisze idiotyzmy ,na ktore trzeba odpowiadac.
              • maretina Re: do Maretiny 03.01.03, 15:57
                _sorciere napisała:

                >

                > Zobacz na wojny miedzyplemienne ,taki jest swiat i tacy sa ludzie.Wiesz jak
                > przyjechalam do Brukseli i chodzilam do parku bylam wprost zachwycona tym jak
                > sie dzieci ladnie bawia,czarne ,zolte,biale,brazowe...
                > Ale pozniej poznalam doroslych....

                zatem sama widzisz ile may do zrobienia!smile i nie osiagniesz nic lepszego jesli
                bedziesz powielac bledy tych doryslych, o ktorych piszesz.


                > Maretino nie jest to wcale takie proste jak widzisz sa tacy po obydwu
                > stronach,ktorzy szukaja dziury w calym...
                > Niektorzy nawet w wierszyku dla dzieci usiluja te dziure znalezc...
                zgoda. ale ja od nich zarazac sie nie zamierzam. nie chce upodabniac sie do
                innych. chce pozostac soba. nie lubie szukac dziur. nie przylacze sie do nich.

                > > dzidziusia Maretinko to nie wolno Ci mu uswiadamiac,ze jest Polakiem ,nie
                >
                > > wolno
                > > >
                > > > Ci go nauczyc tego wierszyka bo ugodzisz bolesnie jakiegos polskiego
                > Zyda.
                nie podoba mi sie ten wierszyk. ale watpie, by ktos realnie mogl mi zabronic w
                moim domu uczyc moje dzieckotego czy innego wiersza. > >

                > Bardzo to ladnie napisalas tylko czy ,kiedys Twoje dziecko nie spotka kogos
                na
                > swojej drodze kto mu powie np tak:
                >
                >
                > "Ty jestes Polakiem?Wstyd Polacy wysysaja antysemityzm z mlekiem matki"

                pewnie spotka, ale to nie oznacza, ze to dziecko takie bedzie.
                byc moze tez ktos, kto bedzie polakiem dla zabawy (tak jak moje dziecko) powie
                mu, ze jest gejem, zlodziejem albo jeszcze kims gorszym.klamliwe opinie zawsze
                sa w obiegu i dotycza wszelkich dziedzin zycia.trzeba zyc zgodnie z wlasnym
                sumieniem.jesli wiem, ze jestem w porzadku to potrafie poradzic sobie z takimi
                sprawami. innej rady nie mam.

                > > Maretino za nickami stoja konkretne osoby,ktore wypowiadaja konkretne
                opinie...
                tak, ale tez w normalnym zyciu najczesciej tym osobom brakuje odwagi by glosno
                i przy wszystkich powtorzyc swoje opinie. najczesciej tu podnosza larum, a w
                domu, w pracy wola sie " nie wychylac" bo tak latwiej.
                a poza tym ludzie moga swiadomie dobierac sobie przyjaciol.



                >
                >
                > Alez ja nie zarzucam Ci nic.Tyle tylko,ze chcialam Ci uzmyslowic,ze nie tylko
                > jedna strona jest nie w porzadku,obie strony cos tam do siebie maja,i czasami
                > ta druga strona pisze idiotyzmy ,na ktore trzeba odpowiadac.
                a czy ja pisalam, ze tylko jedna strona jest ok? nie!smile
                pozdrawiam
          • Gość: banita Re: sceptyk ma racje IP: *.chello.pl 03.01.03, 14:58
            Aniu, to przecież jej sprawa jak ona, czy kto inny sobie ten wiersz odbiera.
            Tak na prawdę to margines, tak samo głupawy jak neopoganie na listach Lepera.
            Na tym forum zdążyłem się zapoznać z twoimi poglądami ( choć w całości nie jest
            to możliwe) i zgadzam sie z tobą w kwestiach o których piszesz. Masz rację
            pisząc o tym wszystkim, tyle, że, czy warto ? W bibli napisano, nie miotaj
            pereł swoich przed wieprzem. Czy nie jest to właściwy komentarz do rozmów ze
            ścierwem w stylu pan pndzelek, czy innych ? Tych ludzi i tak nie da sie do
            niczego przekonać. Ci ludzie i tak są marginesem, tak jak ci którzy wypowiadają
            się o wierszyku "Kto ty jesteś ". A głośni są dlatego, że doskonale zdają sobie
            z tego sprawę i to jest przedmiotem ich frustracji, którą co krok można spotkac
            na forum. Czy rozmowy z nimi coś zmienią ? Im więcej z nimi się dyskutuje, tym
            więcej takich głupawych wątków ( doskonale wiesz o jakie chodzi ). Oglądałaś
            film "La haine " ? Działa tutaj ten sam mechanizm, tyle, że nie ma ulicznych
            zamieszek, tylko głupawe wątki i nieskończone dyskusje o tym samym, powtarzane
            w nieskończoność.
            - Spieprzaj dziadu !!!
            - Wypierdalaj pędzel
            - Leżeć, to moje forum !!!
            Skąd my to znamy... Spróbuj poczytać to wszystko jak scenariusz Monty Pythona.
            Szanuje, twoją walecznośc, ale czy nie warto trochę spojrzec na to z
            przymróżonym okiem. Lachez !!!! Śmiej się z tych durni, bo dyskutować z nimi
            nie warto. Pozdrawiam.
            • _sorciere Re:Banito 03.01.03, 17:13
              Gość portalu: banita napisał(a):

              > Aniu, to przecież jej sprawa jak ona, czy kto inny sobie ten wiersz odbiera.
              > Tak na prawdę to margines, tak samo głupawy jak neopoganie na listach Lepera.
              > Na tym forum zdążyłem się zapoznać z twoimi poglądami ( choć w całości nie
              jest
              >
              > to możliwe) i zgadzam sie z tobą w kwestiach o których piszesz. Masz rację
              > pisząc o tym wszystkim, tyle, że, czy warto ?

              Mysle,ze warto.Mnie tez ktos przekonal moze i ja choc troszke trafie do
              kogos.Raz mi sie udalo i dlatego wiem,ze warto.



              W bibli napisano, nie miotaj
              > pereł swoich przed wieprzem. Czy nie jest to właściwy komentarz do rozmów ze
              > ścierwem w stylu pan pndzelek, czy innych ?

              Do pndzla to ja pisze juz rzadko a to tylko dlatego by wyjasnic pewne
              nieporozumienia ,jak np.w tym watku spojrz nizej.



              Tych ludzi i tak nie da sie do
              > niczego przekonać. Ci ludzie i tak są marginesem, tak jak ci którzy
              wypowiadają
              >
              > się o wierszyku "Kto ty jesteś ". A głośni są dlatego, że doskonale zdają
              sobie
              >
              > z tego sprawę i to jest przedmiotem ich frustracji, którą co krok można
              spotkac
              >
              > na forum. Czy rozmowy z nimi coś zmienią ?

              Z nimi napewno nie ale czasami wypada wyprostowac obraz ,bo sa jeszcze
              inni,ktorzy czytaja.Wiesz jak niektorzy dzialaja?
              Klamstwo powtorzone sto razy staje sie prawda...
              Trzeba czasami demaskowac te klamstwa.



              Im więcej z nimi się dyskutuje, tym
              > więcej takich głupawych wątków ( doskonale wiesz o jakie chodzi ). Oglądałaś
              > film "La haine " ? Działa tutaj ten sam mechanizm, tyle, że nie ma ulicznych
              > zamieszek, tylko głupawe wątki i nieskończone dyskusje o tym samym,
              powtarzane
              > w nieskończoność.
              > - Spieprzaj dziadu !!!
              > - Wypierdalaj pędzel
              > - Leżeć, to moje forum !!!
              > Skąd my to znamy... Spróbuj poczytać to wszystko jak scenariusz Monty
              Pythona.
              > Szanuje, twoją walecznośc, ale czy nie warto trochę spojrzec na to z
              > przymróżonym okiem. Lachez !!!! Śmiej się z tych durni, bo dyskutować z nimi
              > nie warto. Pozdrawiam.


              A pewnie,ze sie smieje ,z reszta oni sami sie osmieszaja ale jak napisalam
              wyzej czasami trzeba cos odpowiedziec nawet durniowi,bo pozniej przeczyta to
              ktos inny...


              Pozdrawiam rowniez serdecznie.
    • Gość: banita Re: Wszyscy anty-, filo- i posrodku - opamietajci IP: *.chello.pl 03.01.03, 14:29
      Dobrze prawisz, oj dobrze. Pełna zgoda.
    • karlin Sceptyku 03.01.03, 14:36
      właśnie założyłeś kolejny wątek polsko-żydowski. Proponuję, abyś mu nadał
      roboczy tytuł "nadreprezentacja tematyki polsko-żydowskiej na niniejszym forum".

      pozdr
      k
      • Gość: # Napisz najpierw do TVnieP2!!!!!!! IP: *.wroclaw.tpsa.pl 03.01.03, 14:54
        karlin napisał:

        > właśnie założyłeś kolejny wątek polsko-żydowski. Proponuję, abyś mu nadał
        > roboczy tytuł "nadreprezentacja tematyki polsko-żydowskiej na niniejszym
        forum"
        > .
        >
        > pozdr
        > k
        • karlin Re: Napisz najpierw do TVnieP2!!!!!!! 03.01.03, 15:02
          miejsce pracy czy inspiracja?

          bo chyba nie sądzisz, że moja?
    • pan_pndzelek Przy całym braku szacunku dla sceptyka 03.01.03, 15:40
      Przy całym braku szacunku dla sceptyka, stwierdzam dwie rzeczy:

      1. Masz sceptyku rację W KAŻDYM CALU...

      2. Mało kto zrozumiał niestety co miałeś do powiedzenia, a najbardziej
      rozbawiło mnie, że _sorściera od razu wyjechała z Żydami... uśmiałem się z tego
      do rozpuku, ale cóż... móżdżek maleńki...

      Nie pozdrawiam...

      Bez odbioru...
      • _sorciere Re: Przy całym braku szacunku dla pyndzla 03.01.03, 15:45
        pan_pndzelek napisał:

        > Przy całym braku szacunku dla sceptyka, stwierdzam dwie rzeczy:
        >
        > 1. Masz sceptyku rację W KAŻDYM CALU...
        >
        > 2. Mało kto zrozumiał niestety co miałeś do powiedzenia, a najbardziej
        > rozbawiło mnie, że _sorściera od razu wyjechała z Żydami... uśmiałem się z
        tego
        >
        > do rozpuku, ale cóż... móżdżek maleńki...
        >
        W watku bylo o Zydach matolku tu masz urywek,nie wmawiaj mi wiec,ze ja z czyms
        wyjechalam albo,ze wszystko mi sie kojarzy.

        Najwyzej jeszcze paru forumowiczow wyciagnie cos z historii starozakonnych. I
        koniec. Wiadomo, Zydzi. Nawet nie ma co dyskutowac. Jacy Zydzi sa, kazdy wie.
        Jedyne co mozemy zrobic to troche ponarzekac na Zydow. No i narzekamy.

        To jest za sceptykiem.




        > Nie pozdrawiam...
        >


        Tez nie pozdrawiam
        > Bez odbioru...


        Tez bez odbioru.
        • _sorciere Czy autorem tego watku jest Eskimos??? 03.01.03, 15:48
          www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=3801718

          A moze ja przez pomylke pisze na forum izraelskim?


          • pan_pndzelek Re: Czy autorem tego watku jest Eskimos??? 03.01.03, 16:23
            Już się więcej nie ośmieszaj, sceptyka KOMPLETNIE nie zrozumiałaś. On NIE PISAŁ
            o Żydach... jeśli nie rozumiesz to zrób może temu swojemu pierogów, to
            pożyteczniejsze będzie...
            • _sorciere Pyndzel czy ty umiesz czytac??? 03.01.03, 17:18
              pan_pndzelek napisał:

              > Już się więcej nie ośmieszaj, sceptyka KOMPLETNIE nie zrozumiałaś. On NIE
              PISAŁ
              >
              > o Żydach...


              najwyzej jeszcze paru forumowiczow wyciagnie cos z historii starozakonnych. I
              koniec. Wiadomo, Zydzi. Nawet nie ma co dyskutowac. Jacy Zydzi sa, kazdy wie.
              Jedyne co mozemy zrobic to troche ponarzekac na Zydow. No i narzekamy.

              Czy ten fragment dotyczy kosmitow?
              Czy Sceptyk pisal o antykosmitach i o filokosmitach?




              jeśli nie rozumiesz to zrób może temu swojemu pierogów, to
              > pożyteczniejsze będzie...


              Pierogi juz zjadl dzisiaj bedzie schabowy i bigos .
    • lady_hawk Czy mozna sie nie zgodzic? 03.01.03, 20:32
      Bo jaki temat bedzie rownie wdzieczny?
      Proponowalam zastapic dyskusja o "obcych". Tych ze spodkow. Pogadac o
      porwaniach itepe. Jak w archiwum X. Ale jeden godny nik T A K S I E W S C
      I E K L, ze dwa miesiace pozniej mi to jeszcze wypominal.

      pozdr!
      L_h
    • d_nutka Re: Wszyscy anty-, filo- i posrodku - opamietajci 03.01.03, 21:27
      sceptyku
      i tak się wylewa dziecko z kąpielą
    • Gość: Scan Skutki picia piwa i ich zwalczanie: IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.01.03, 21:43
      Ponieważ Sceptyk kazał się zamknąć, a że z tego smutku wychylam 3-cie piwo
      (i jeszcze jest małe co nieco), przestrzegam ewentualnie spożywających ten
      trunek i stosujących się do nakazu wyżej wymienionego osobnika :

      OBJAW: Piwo wyjatkowo blade i bez smaku.
      PRZYCZYNA: Szklanka jest pusta.
      DZIALANIE: Popros kogos, zeby ci kupil nastepne.


      OBJAW: Sciana naprzeciwko pokryla sie swiatelkami.
      PRZYCZYNA: Leżysz na plecach.
      DZIALANIE: Trzymaj sie baru.


      OBJAW: Usta pelne niedopałków
      PRZYCZYNA: Przewróciłes sie na bar.
      DZIALANIE: Patrz wyżej.


      OBJAW: Piwo jest bez smaku, koszula z przodu mokra.
      PRZYCZYNA: Usta zamkniete lub piwo skierowane do nieodpowiedniej czesci
      twarzy.
      DZIALANIE: Wycofaj sie do toalety i potrenuj przed lustrem.


      OBJAW: Stopy zimne i mokre.
      PRZYCZYNA: Szklanka trzymana pod nieodpowiednim katem.
      DZIALANIE: Obróc szklanke tak, aby otwór byl skierowany ku sufitowi.


      OBJAW: Stopy cieple i mokre.
      PRZYCZYNA: Wadliwa kontrola przepływu.
      DZIALANIE: Stań obok najblizszego psa i upomnij wlasciciela.


      OBJAW: Podloga rozmazana.
      PRZYCZYNA: Patrzysz przez dno pustej szklanki
      DZIALANIE: Popros kogos, żeby ci kupil nastepne piwo.


      OBJAW: Podłoga sie rusza.
      PRZYCZYNA: Jestes wynoszony.
      DZIALANIE: Upewnij sie czy niosa cie do nastepnego baru.


      OBJAW: Nagle zrobilo sie ciemno.
      PRZYCZYNA: Bar jest zamkniety.
      DZIALANIE: Ustal z barmanem swój adres.


      OBJAW: Taksówka pokrywa sie kolorowymi wzorami.
      PRZYCZYNA: Konsumpcja piwa przekroczyla dopuszczalny limit.
      DZIALANIE: Zakryj usta.



    • Gość: pollak Re: Wszyscy anty-, filo- i posrodku - opamietajci IP: *.whitehouse.gov 03.01.03, 22:21
      sceptyk napisał:

      > I jak
      > znajda takowego (co zreszta latwo, bo nieomalze kazdego mozna nazwac Zydem),

      Mnie nie można wink

      > Jacy Zydzi sa, kazdy wie.
      > Jedyne co mozemy zrobic to troche ponarzekac na Zydow. No i narzekamy.
      >
      > Z kolei czesc dyskutantow, badz pochodzenia zydowskiego, badz czujaca w sobie
      > powolanie do ich obrony, zaczyna w odpowiedzi polemizowac z tymi opiniami (o
      > Zydach). I tak powstaje lawinowo rosnacy watek o niczym.

      Czekaj, w jednym (złóżmy jednym) wątku niech krzyczą do siebie woje i miśki. W końcu jak muszą to niech to robię, byle w jednym wątku.

      No, moze nie o
      > niczym. Ale o tym samym. Po raz setny.

      A to jest wkurzające.

      > Podobnie dywersyjna role w odciaganiu naszej uwagi od meritum odgrywaja te
      > wszystkie komunikaty z frontu wojny izraelsko-arabskiej pomieszczane przez
      > sympatykow obu stron na Forum. Kretynski szum informacyjny. Gowno mnie
      > obchodzi, gdzie i w jakim autobusie ktos sie wysadzil, albo kogos zabili gdy
      > chcial wejsc do autobusu, by go wysadzic. To nie moj front. Przykro mi,
      > ubolewam nad ofiarami, wspolczuje rodzinom, ale moge to robic najwyzej raz,
      > no moze dwa, do roku. Moja wrazliwosc nie ma takiej pojemnosci. Na swiecie
      > gina bez przerwy ludzie. Setki, tysiace dziennie. W najrozniejszych
      > konfliktach.
      >
      > Rozumiem, ze w USA sledza pilnie Bliski Wschod, bo Amerykanie maja b.znaczna
      > mniejszosc zydowska, mnostwo placa na Izrael (ale i na Arabow), zaangazowali
      > sie politycznie w zakonczenie (hi, hi) tego konfliktu, no to i ta druga
      > koszula sila rzeczy jest bliska ich cialu.
      >
      > Ale forumowe polglowki, zwlaszcza te z USA,

      Jeden jest z Petach Tikva. Ale robi za dwudziestu.

      > ale nie tylko, sadza, ze waga
      > tego konfliktu jest taka sama u nas.
      > Forumowicze, opamietajcie sie.

      A pozwolisz czasem na małą prowokacyjkę? wink

      PS. W dużej mierze zgadzam się z Toba.
      • Gość: snajper Re: Wszyscy anty-, filo- i posrodku - opamietajci IP: *.acn.waw.pl 04.01.03, 00:21
        Gość portalu: pollak napisał(a):

        > sceptyk napisał:
        >
        > > I jak znajda takowego (co zreszta latwo, bo nieomalze kazdego mozna nazwac
        > > Zydem),
        >
        > Mnie nie można wink

        Można. Ty parszywy Żydzie !!!

        > > Jacy Zydzi sa, kazdy wie. Jedyne co mozemy zrobic to troche ponarzekac na
        > > Zydow. No i narzekamy. Z kolei czesc dyskutantow, badz pochodzenia zydowskie
        > > go, badz czujaca w sobie powolanie do ich obrony, zaczyna w odpowiedzi pole
        > > mizowac z tymi opiniami (o Zydach). I tak powstaje lawinowo rosnacy watek o
        > > niczym.
        >
        > Czekaj, w jednym (złóżmy jednym) wątku niech krzyczą do siebie woje i miśki. W
        > końcu jak muszą to niech to robię, byle w jednym wątku.

        To może być trudne, bo są osoby, którym wszystko się z Żydami kojarzy i w
        każdym wątku o Żydach piszą. Choćby rozmowa była o Powstanio Warszawskim.

        > > No, moze nie o niczym. Ale o tym samym. Po raz setny.
        >
        > A to jest wkurzające.
        >
        > > Podobnie dywersyjna role w odciaganiu naszej uwagi od meritum odgrywaja te
        > > wszystkie komunikaty z frontu wojny izraelsko-arabskiej pomieszczane przez
        > > sympatykow obu stron na Forum. Kretynski szum informacyjny. Gowno mnie
        > > obchodzi, gdzie i w jakim autobusie ktos sie wysadzil, albo kogos zabili gdy
        > > chcial wejsc do autobusu, by go wysadzic. To nie moj front. Przykro mi,
        > > ubolewam nad ofiarami, wspolczuje rodzinom, ale moge to robic najwyzej raz,
        > > no moze dwa, do roku. Moja wrazliwosc nie ma takiej pojemnosci. Na swiecie
        > > gina bez przerwy ludzie. Setki, tysiace dziennie. W najrozniejszych
        > > konfliktach. Rozumiem, ze w USA sledza pilnie Bliski Wschod, bo Amerykanie
        > > maja b.znaczna mniejszosc zydowska, mnostwo placa na Izrael (ale i na Arabow
        > > ), zaangazowali sie politycznie w zakonczenie (hi, hi) tego konfliktu, no to
        > > i ta druga koszula sila rzeczy jest bliska ich cialu.
        > > Ale forumowe polglowki, zwlaszcza te z USA,
        >
        > Jeden jest z Petach Tikva. Ale robi za dwudziestu.
        >
        > > ale nie tylko, sadza, ze waga tego konfliktu jest taka sama u nas.
        > > Forumowicze, opamietajcie sie.
        >
        > A pozwolisz czasem na małą prowokacyjkę? wink
        >
        > PS. W dużej mierze zgadzam się z Toba.

        Ja także. wink)

        Pozdrawiam.
        • _sorciere R 04.01.03, 00:28
          Gość portalu: snajper napisał(a):

          > Gość portalu: pollak napisał(a):
          >
          > > sceptyk napisał:
          > >
          > > > I jak znajda takowego (co zreszta latwo, bo nieomalze kazdego mozna n
          > azwac
          > > > Zydem),
          > >
          > > Mnie nie można wink
          >
          > Można. Ty parszywy Żydzie !!!
          >
          > > > Jacy Zydzi sa, kazdy wie. Jedyne co mozemy zrobic to troche ponarzeka
          > c na
          > > > Zydow. No i narzekamy. Z kolei czesc dyskutantow, badz pochodzenia zy
          > dowskie
          > > > go, badz czujaca w sobie powolanie do ich obrony, zaczyna w odpowiedz
          > i pole
          > > > mizowac z tymi opiniami (o Zydach). I tak powstaje lawinowo rosnacy w
          > atek o
          > > > niczym.
          > >
          > > Czekaj, w jednym (złóżmy jednym) wątku niech krzyczą do siebie woje i miśk
          > i. W
          > > końcu jak muszą to niech to robię, byle w jednym wątku.
          >
          > To może być trudne, bo są osoby, którym wszystko się z Żydami kojarzy i w
          > każdym wątku o Żydach piszą. Choćby rozmowa była o Powstanio Warszawskim.
          >
          > > > No, moze nie o niczym. Ale o tym samym. Po raz setny.
          > >
          > > A to jest wkurzające.
          > >
          > > > Podobnie dywersyjna role w odciaganiu naszej uwagi od meritum odgrywa
          > ja te
          > > > wszystkie komunikaty z frontu wojny izraelsko-arabskiej pomieszczane
          > przez
          > > > sympatykow obu stron na Forum. Kretynski szum informacyjny. Gowno mni
          > e
          > > > obchodzi, gdzie i w jakim autobusie ktos sie wysadzil, albo kogos zab
          > ili gdy
          > > > chcial wejsc do autobusu, by go wysadzic. To nie moj front. Przykro m
          > i,
          > > > ubolewam nad ofiarami, wspolczuje rodzinom, ale moge to robic najwyze
          > j raz,
          > > > no moze dwa, do roku. Moja wrazliwosc nie ma takiej pojemnosci. Na sw
          > iecie
          > > > gina bez przerwy ludzie. Setki, tysiace dziennie. W najrozniejszych
          > > > konfliktach. Rozumiem, ze w USA sledza pilnie Bliski Wschod, bo Amery
          > kanie
          > > > maja b.znaczna mniejszosc zydowska, mnostwo placa na Izrael (ale i na
          > Arabow
          > > > ), zaangazowali sie politycznie w zakonczenie (hi, hi) tego konfliktu
          > , no to
          > > > i ta druga koszula sila rzeczy jest bliska ich cialu.
          > > > Ale forumowe polglowki, zwlaszcza te z USA,
          > >
          > > Jeden jest z Petach Tikva. Ale robi za dwudziestu.
          > >
          > > > ale nie tylko, sadza, ze waga tego konfliktu jest taka sama u nas.
          > > > Forumowicze, opamietajcie sie.
          > >
          > > A pozwolisz czasem na małą prowokacyjkę? wink
          > >
          > > PS. W dużej mierze zgadzam się z Toba.
          >
          > Ja także. wink)
          >
          > Pozdrawiam.
        • Gość: Hiacynt Snajperze____________fatalny przyklad IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 04.01.03, 00:32
          Gość portalu: snajper napisał(a):


          > To może być trudne, bo są osoby, którym wszystko się z Żydami kojarzy i w
          > każdym wątku o Żydach piszą. Choćby rozmowa była o Powstanio Warszawskim.
          >

          Czyżbyś zapomniał o enuncjacjach Cichego na temat Powstania Warszawskiego?

          pozdrawiam

          Hiacynt
          • _sorciere Re: Snajperze____________fatalny przyklad 04.01.03, 00:42
            Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

            > Gość portalu: snajper napisał(a):
            >
            >
            > > To może być trudne, bo są osoby, którym wszystko się z Żydami kojarzy i w
            > > każdym wątku o Żydach piszą. Choćby rozmowa była o Powstanio Warszawskim.
            > >
            >
            > Czyżbyś zapomniał o enuncjacjach Cichego na temat Powstania Warszawskiego?
            >
            >.>Hiacyncie on nie zapomnial tylko swiadomie manipuluje.
            Ja pisalam w watku nie o Powstaniu,tylko o budowie muzeum,i snajper dobrze o
            tym wie tyle,ze celowo zmienia na zasadzie" W Moskwie na placu itd...
            W watku o Powstaniu Ania pisala o Zydach bo jej sie wszystko z Zydami kojarzy.
            To jest klamstwo bo pisalam w watku o Muzeum polskich Zydow wiec dlaczego
            mialam o Zydach nie pisac?I z czym innym mi sie mialo skojarzyc z kosmitami?
            > Hiacynt
            • Gość: Hiacynt obezwładniająca tolerancja w jedną stronę IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 04.01.03, 00:54
              _sorciere napisała:

              > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: snajper napisał(a):
              > >
              > >
              > > > To może być trudne, bo są osoby, którym wszystko się z Żydami kojarzy
              > i w
              > > > każdym wątku o Żydach piszą. Choćby rozmowa była o Powstanio Warszaws
              > kim.
              > > >
              > >
              > > Czyżbyś zapomniał o enuncjacjach Cichego na temat Powstania Warszawskiego?
              >
              > >
              > >.>Hiacyncie on nie zapomnial tylko swiadomie manipuluje.
              > Ja pisalam w watku nie o Powstaniu,tylko o budowie muzeum,i snajper dobrze o
              > tym wie tyle,ze celowo zmienia na zasadzie" W Moskwie na placu itd...
              > W watku o Powstaniu Ania pisala o Zydach bo jej sie wszystko z Zydami kojarzy.
              > To jest klamstwo bo pisalam w watku o Muzeum polskich Zydow wiec dlaczego
              > mialam o Zydach nie pisac?I z czym innym mi sie mialo skojarzyc z kosmitami?
              > > Hiacynt


              Aniu

              ja myślałem, że Snajper podał przykłąd ot tak sobie. Nie wiem czy pamiętasz,
              ale „Gazeta Wyborcza" na zaledwie kilka miesięcy przed uroczystymi obchodami
              50-lecia Powstania Warszawskiego opublikowała artykuł Michała Cichego o
              mordowaniu Żydów przez żołnierzy AK. Artykuł ten w kontekście tej rocznicy i w
              kontekście zakłamanej przez kilkadziesiąt lat historii Armii Krajo9wej wyglądał
              na celową prowokacje. Profesor Tomasz Strzembosz napisał po opublikowaniu tego
              artykułu.

              „Odnoszę od dawna nieodparte wrażenie, że ta tolerancja, którą głosi i
              realizuje środowisko »Gazety«, to taka tolerancja, która absolutnie nie
              toleruje antysemityzmu, natomiast antypolonizm, antygoizm uważa za coś
              zupelnie naturalnego i nie mającego nic wspólnego z nietolerancją.
              Jest to tolerancja w jedną stronę, służąca do obezwładniania jednych, przy
              pełnej agresji drugich. Coś takiego zaaplikowano nam w tym artykule"

              Hiacynt
          • Gość: snajper Re: Snajperze____________fatalny przyklad IP: *.acn.waw.pl 04.01.03, 01:37
            Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

            > Gość portalu: snajper napisał(a):
            >
            >
            > > To może być trudne, bo są osoby, którym wszystko się z Żydami kojarzy i w
            > > każdym wątku o Żydach piszą. Choćby rozmowa była o Powstanio Warszawskim.
            >
            > Czyżbyś zapomniał o enuncjacjach Cichego na temat Powstania Warszawskiego?
            >
            > pozdrawiam
            >
            > Hiacynt

            Mnie jedynie chodziło o to, że postulat Sceptyka może być trudny do spełnienia
            dla osób, dla których temat Żydów pasuje do każdego wątku i każdego tematu.

            Pozdrawiam.
        • _sorciere O skojarzeniach i o manipulacjach 04.01.03, 00:36
          Gość portalu: snajper napisał(a):

          .>
          > To może być trudne, bo są osoby, którym wszystko się z Żydami kojarzy i w
          > każdym wątku o Żydach piszą.


          Tak nawet w tym watku tlumaczyl pndzel,ze watek z Zydami nie ma nic
          wspolnego,tylko czemu to sie wszyscy uparli o nich pisac wlacznie z toba
          snajper?Podobno to mnie wszystko sie z Zydami kojarzy?




          Choćby rozmowa była o Powstanio Warszawskim.


          Raz jeszcze, rozmowa byla o budowie Muzeum zydowskiego i nie ja zakladalam
          watek ,ja porownywalam jedynie zaangazowanie politykow w budowe muzeum
          Powstania Warszawskiego.To mi chyba wolno?
          Chyba wolno mi na polskim forum pisac o muzeum Powstania czy nie wypada?
          Przestan wiec wprowadzac ludzi w blad.




          > .
        • Gość: pollak Re: Wszyscy anty-, filo- i posrodku - opamietajci IP: *.whitehouse.gov 04.01.03, 18:36
          Gość portalu: snajper napisał(a):

          > Gość portalu: pollak napisał(a):
          >
          > > sceptyk napisał:
          > >
          > > > I jak znajda takowego (co zreszta latwo, bo nieomalze kazdego mozna n
          > azwac
          > > > Zydem),
          > >
          > > Mnie nie można wink
          >
          > Można. Ty parszywy Żydzie !!!

          Miałem skończyć, że każdy kto próbował, już nie żyje. Spodziewaj się ekipy dresiarzy z bejsbolami w Wawie.


          > To może być trudne, bo są osoby, którym wszystko się z Żydami kojarzy i w
          > każdym wątku o Żydach piszą. Choćby rozmowa była o Powstanio Warszawskim.

          Sami Żydzi przy temacie tego powstania, nawiązują do SIEBIE. Zresztą, jakby nie patrze np. w mediach, to wyłania się obraz 'co tam jakieś Powstanie Warszawskie, to w Gettcie było dopiero... a i karuzela się kręciła...'.
    • Gość: sceptyk Re: Wszyscy anty-, filo- i posrodku - opamietajci IP: *.acn.waw.pl 05.01.03, 23:41
      • Gość: kunce osobo pisząca jako sceptyk z acn.waw.pl IP: *.chello.pl 06.01.03, 00:13
        a nie lepiej było podnieść ten wątek używając własnego nicka?
        • sceptyk Re: osobo pisząca jako sceptyk z acn.waw.pl 06.01.03, 02:24
          Dziekuje za czujnosc. Nie wiem czy byc dumny, czy wqrwiony, ze tak sie moj nick
          podoba?
          sc-k
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka