_helga
17.01.03, 02:45
... ale mam nadzieje skutecznie.
Szanowne popaprance. Watek sygnowany nikiem carmina rozrasta sie niemozebnie,
a co puszczacie post, to jest w nim kawalek na moj temat. Najbardziej z
waszych postow podobaja mi sie posty borsuka, np. te dwa kawalki:
stoje sobie nadal na deszczu
czekam az przestanie mi sie zarzucac, ze
nie doceniam zlosliwosci helgi,
oraz drugi:
Mial racje, kiedy bronil Ci przed atakami Helgi.
Ale w ktoryms miejscu, obrona stala sie prywatna wojna.
Juz nie szlo o Ciebie. To juz prywatne wojny Hiacyntowe byly.
Oboje z Helga, zaperzeni do absurdu, znalezli w "point of no return".
Uprzejmie zwracam wam uwage, szanowne popaprance, ze jesli ktos jest
zaperzony do absurdu, to na pewno nie ja. Mam was gdzies. Nika carmina mam
gdzies i doprawdy wszystko mi jedno kto sie akurat jako carmina loguje.
Hiacynte mam gdzies. Borsuka takze. Jak na razie widac wyraznie ze w tym
watku jedyne co macie w swoich popapranych mozgownicach to moja osoba. A
nawet wiecej, bo wydaje sie ze Borsuk zdaje sie sadzic, ze jak napisze
odpowiednio negatywny post na moj temat, to w koncu panna hiacynta go
pochwali i z tego deszczu w swoje carminowe objecia przyjmie, hihihhhhhhhhhh.
Z waszego watku - popaprance szanowne - wycofalam sie juz dawno, bo moj czas
na czyny spoleczne i dyskusje z osobami sprawnymi umyslowo inaczej zostal
wyczerpany. Mysle ze panna Hiacynta to zwyczajny cpun albo alkoholik, takze
wtedy kiedy sie podpisuje innymi nikami, w tym jako carmina. Zaczynam
podejrzewac, ze do grona cpunow zalicza sie takze stojacy na deszczu borsuk.
A popieraj sam siebie ile chcesz, Hiacynto/carmino/boaa/lustratorze itd. A
stoj na deszczu ile chcesz, Borsuku. Jestescie nienormalni. Uprzejmie was
informuje, ze NIE MAM ZAMIARU Z WAMI DYSKUTOWAC O CZYMKOLWIEK, nawet, jesli
dobijecie do miliona postow w tym watku. Zalecam wizyte u psychiatry oraz
bardziej racjonalne podejscie do zycia. Tak tego w realu, jak i wirtualnego.
Podsumowujac, odwalcie sie ode mnie cpuny, wszystkie jak leci. Zajmijcie sie
organizowaniem swoich wizyt u lekarza.