Dodaj do ulubionych

BAJKA O KWASKU I EDYTCE

20.01.03, 14:30
Drogie Panie i Panowie
Teraz bajkę Wam opowiem:
Była sobie piosenkarka
Zgrabny tyłek, wąska szparka,
Ta Edytka - niezła sztuka,
Kto by nie chciał takiej pukać?
I był sobie misio Kwasek,
Nasz prezydent – nasz grubasek.
Lubił piłkę, disco polo,
Lecz nie lubił seksu z Jolą,
Więc Edytkę zbajerował
(Cały naród tak czarował)
Do Korei polecieli,
Bo chytraśny plan tam mieli,
Kupił Kwasek dwa cygara:
‘Jak Edytka się postara,
Zrobim drugą Amerykę,
Ma Edytka za Monikę!’
Buzi dupci, dupci buzi,
Teraz skandal wybuchł duży,
‘Co tu robić’ myśli Kwasek
‘Jak już w drodze jest bobasek?’
Nie spodoba się to Joli,
To że mężuś tak swawolił!
Będzie w domu awantura,
Czeka Kwaska wielka bura
A to wszystko jest dlaczego?
Łatwo się domyśleć tego,
Bo nasz Kwasek poczciwina
Nie wziął gumek a zaczynał...
Stąd też rada moja taka:
Noś kondomy jak masz ptaka!

(Copyright by Gitman)
Obserwuj wątek
    • Gość: cece Re: BAJKA dla starych pedałów IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 20.01.03, 17:15
      nawet jeśli Taka kobieta nie łapie dziecka jak Kataru..
      • Gość: gitman Re: IP: bierki:* / 192.168.9.* 20.01.03, 18:32
        w sam raz dziewczyna dla olka, pasuja do siebie.
    • sceptyk Do gory 21.01.03, 01:38
      Wierszyk jest w porzadku, jak na standardy forumowe. Problematyka aktualna,
      odpowiada zapotrzebowaniu spolecznemu, pointa trafna. No i nic o Zydach. A
      zatem - do gory!
      • Gość: kanuk Re: Do gory IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 21.01.03, 02:53
        oj oj czy aby na pewno?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka