Dodaj do ulubionych

o WĄTKACH POŻEGNALNYCH tu jest

IP: *.ostroleka.sdi.tpnet.pl 27.01.03, 13:35
Ostatnio coraz częściej pojawiają się na forum wątki pożegnalne właśnie. Tak
od początku na forum było, z tym, że trochę inaczej. Pamiętam wątek
pożegnalny Róży. No, ale ona miała ewidentne powody aby odejść. To co zrobił
z jej uczuciami religijnymi poprzednik Kretyna52 to absolutny bandytyzm był.
Nawet super odporni forumowicze grozili mu procesem sądowym. Później i inni
żegnali się z forum tym. I mnie to zdarzyło się, aby nie być potem kilka
miesięcy tu. I nikt pretensji nie miał.
Teraz inna sytuacja jest. Najczęściej tak jest, że odchodzący oskarża za
swoje odejście z pół forum co najmniej. Schemat mniej więcej taki jest:
Odchodzący pisze: odchodzę bo jesteście chamami, bydlakami, zgniłymi
lewicowcami lub prawicowcami (w zależności od poglądów politycznych
odchodzącego), Żydami lub antysemitami (w zależności od poziomu fioła na
punkcie filo-anty-semityzmu odchodzącego), i w ogóle. A ten Perła to
naubliżał mi. I dlatego odchodzę! Dziękuję przyjaciołom (tu nicki są).

Tutaj kilkaset tysięcy postów jest i trudno aby forumowicze wiedzieli czy
Perła naubliżał czy nie. Ale ponieważ odchodzący żałowany jest, to wierzy mu
się. Perła delikatnie pyta, w którym to poście naubliżał odchodzącemu, bo nie
przypomina sobie, ale to pytanie sobie a Muzom jest. Bo odchodzący odszedł
już, i jako taki nie odpowie przecież już.
Uważam, że to bardzo zła maniera jest.

Perła
Obserwuj wątek
    • Gość: Ania Re: o WĄTKACH POŻEGNALNYCH tu jest IP: *.upc.chello.be 27.01.03, 13:40
      Mam wyrzuty sumienia,naublizalam tylu osobom.








      • Gość: Perła Re: o WĄTKACH POŻEGNALNYCH tu jest IP: *.ostroleka.sdi.tpnet.pl 27.01.03, 13:46
        Gość portalu: Ania napisał(a):

        > Mam wyrzuty sumienia,naublizalam tylu osobom.
        >
        >

        Aniu, wyrzuty sumienia na forum tym, to Twoi wrogowie powinni mieć.

        Perła
      • Gość: Miriam Anka IP: *.ostroleka.sdi.tpnet.pl 27.01.03, 15:23
        Gość portalu: Ania napisał(a):

        > Mam wyrzuty sumienia,naublizalam tylu osobom.
        >
        >
        >
        >
        Hej Anka! Tylko się nie przejmuj, a jak już bardzo Cię przyciśnie to Twoje
        sumienie, to sobie i innym odpuść na czas jakiś. Perła moja tutaj Prorokiem w
        tym wątku jestsmile)

        Pozdrawiamy Cię oboje

        Miriam

        >
        >
        >
        >
        • Gość: Ania ReMiriamka IP: *.upc.chello.be 27.01.03, 15:42
          Jak sobie zechce zmienic nicka to zmienie go sobie sama ,ciesze sie,ze lubisz
          czytac moje posty.Nie moge sie odwzajemnic tym samym,bo niektorych Twoich
          postow bardzo nie lubie.Minela Chanuka ,minela wigilia,coz robic dalej?
          Zegnac sie nie bede nie cierpie pozegnan.
          • Gość: pERŁA Re: ReMiriamka IP: *.ostroleka.sdi.tpnet.pl 27.01.03, 15:54
            Gość portalu: Ania napisał(a):

            > Jak sobie zechce zmienic nicka to zmienie go sobie sama ,ciesze sie,ze lubisz
            > czytac moje posty.Nie moge sie odwzajemnic tym samym,bo niektorych Twoich
            > postow bardzo nie lubie.Minela Chanuka ,minela wigilia,coz robic dalej?
            > Zegnac sie nie bede nie cierpie pozegnan.


            Nie spodziewałem po tobie tego się. Nie ładnie zachowałaś tu się właśnie.
            Miriam nie napisała ci niczego niestosownego. Widzę, że przewrażliwiona jesteś
            tu.

            Perła

            ps. Nie pisz do mnie więcej "Perełko". Nie zwracałem ci uwagi, bo grzeczny
            wobec niewiast jestem, ale raziło mnie to. Tylko Miriam ma prawo nazwać tak
            mnie.
            • Gość: Ania Re: ReMiriamka IP: *.upc.chello.be 27.01.03, 16:02
              Gość portalu: pERŁA napisał(a):

              > Gość portalu: Ania napisał(a):
              >
              > > Jak sobie zechce zmienic nicka to zmienie go sobie sama ,ciesze sie,ze lub
              > isz
              > > czytac moje posty.Nie moge sie odwzajemnic tym samym,bo niektorych Twoich
              > > postow bardzo nie lubie.Minela Chanuka ,minela wigilia,coz robic dalej?
              > > Zegnac sie nie bede nie cierpie pozegnan.
              >
              >
              > Nie spodziewałem po tobie tego się. Nie ładnie zachowałaś tu się właśnie.
              > Miriam nie napisała ci niczego niestosownego. Widzę, że przewrażliwiona
              jesteś
              > tu.
              >
              > Perła
              >
              > ps. Nie pisz do mnie więcej "Perełko". Nie zwracałem ci uwagi, bo grzeczny
              > wobec niewiast jestem, ale raziło mnie to. Tylko Miriam ma prawo nazwać tak
              > mnie.


              Nie ma sprawy,wiecej nie napisze.Jak Cie razilo to trzeba bylo napisac od
              razu,prosto z mostu,panie Perla.Pozdrow pan te swoja makowa panienke.
              • Gość: Miriam Miriam / dla Anki IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.03, 10:49
                Gość portalu: Ania napisał(a):

                > Gość portalu: pERŁA napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: Ania napisał(a):
                > >
                > > > Jak sobie zechce zmienic nicka to zmienie go sobie sama ,ciesze sie,z
                > e lub
                > > isz
                > > > czytac moje posty.Nie moge sie odwzajemnic tym samym,bo niektorych Tw
                > oich
                > > > postow bardzo nie lubie.Minela Chanuka ,minela wigilia,coz robic dale
                > j?
                > > > Zegnac sie nie bede nie cierpie pozegnan.
                > >
                > >
                > > Nie spodziewałem po tobie tego się. Nie ładnie zachowałaś tu się właśnie.
                > > Miriam nie napisała ci niczego niestosownego. Widzę, że przewrażliwiona
                > jesteś
                > > tu.
                > >
                > > Perła
                > >
                > > ps. Nie pisz do mnie więcej "Perełko". Nie zwracałem ci uwagi, bo grzeczny
                >
                > > wobec niewiast jestem, ale raziło mnie to. Tylko Miriam ma prawo nazwać ta
                > k
                > > mnie.
                >
                >
                > Nie ma sprawy,wiecej nie napisze.Jak Cie razilo to trzeba bylo napisac od
                > razu,prosto z mostu,panie Perla.Pozdrow pan te swoja makowa panienke.


                Cos bardzo się zdenerwowała nasza Ania, nerwowa coś zrobiła się ta niewiasta.
                Aniusmile) Otóz Perła pozdrowił mnie cudownie, mając od Ciebie dodatkowy
                pretekstsmile) Zadowolona?
                Dziwie się Twemu, niewiasta, brakowi poczucia humoru.

                Przesyłamy Ci cukierki (wirtualne) bo kwiatki więdną. Byle nie za szybko tak z
                humorem.

                Miriam i Perła
    • Gość: siedem Perła IP: 213.216.66.* 27.01.03, 13:57
      ty pijesz do wypowiedzi # ktory to zaliczyl cie do czlonków lubelskiego Waad'u?
      5040
    • bykk Re: do Perły 27.01.03, 14:46
      Witaj Perła!
      Co fakt, to fakt, tak było, jest i będzie.
      Widzę, że musiałeś "uciekać" aż do Ostrołęki?smile)
      Mam nadzieję, że na krótko?
      pozdrawiam
      hej!
      • Gość: Perła Re: do Perły IP: *.ostroleka.sdi.tpnet.pl 27.01.03, 14:55
        bykk napisał:

        > Witaj Perła!
        > Co fakt, to fakt, tak było, jest i będzie.
        > Widzę, że musiałeś "uciekać" aż do Ostrołęki?smile)
        > Mam nadzieję, że na krótko?
        > pozdrawiam
        > hej!

        przelotem tylko jestem tu. Zaraz dalej w trasę, bo Wiesz...

        Perła
    • Gość: Miriam Re: o WĄTKACH POŻEGNALNYCH tu jest IP: *.ostroleka.sdi.tpnet.pl 27.01.03, 15:19
      Gość portalu: Perła napisał(a):

      Ostatnio coraz częściej pojawiają się na forum wątki pożegnalne właśnie. Tak
      od początku na forum było, z tym, że trochę inaczej. Pamiętam wątek
      pożegnalny Róży. No, ale ona miała ewidentne powody aby odejść. To co zrobił
      z jej uczuciami religijnymi poprzednik Kretyna52 to absolutny bandytyzm był.
      Nawet super odporni forumowicze grozili mu procesem sądowym. Później i inni
      żegnali się z forum tym. I mnie to zdarzyło się, aby nie być potem kilka
      miesięcy tu. I nikt pretensji nie miał.
      Teraz inna sytuacja jest. Najczęściej tak jest, że odchodzący oskarża za
      swoje odejście z pół forum co najmniej. Schemat mniej więcej taki jest:
      Odchodzący pisze: odchodzę bo jesteście chamami, bydlakami, zgniłymi
      lewicowcami lub prawicowcami (w zależności od poglądów politycznych
      odchodzącego), Żydami lub antysemitami (w zależności od poziomu fioła na
      punkcie filo-anty-semityzmu odchodzącego), i w ogóle. A ten Perła to
      naubliżał mi. I dlatego odchodzę! Dziękuję przyjaciołom (tu nicki są).

      Tutaj kilkaset tysięcy postów jest i trudno aby forumowicze wiedzieli czy
      Perła naubliżał czy nie. Ale ponieważ odchodzący żałowany jest, to wierzy mu
      się. Perła delikatnie pyta, w którym to poście naubliżał odchodzącemu, bo nie
      przypomina sobie, ale to pytanie sobie a Muzom jest. Bo odchodzący odszedł
      już, i jako taki nie odpowie przecież już.
      Uważam, że to bardzo zła maniera jest.
      >
      > Perła


      Dyrektorem naczelnym Archiwum Pamięci Tego Forum jest Mr. Hiacynt (są głosy, że
      to Mrs., no ale mniejsza) i on przypomni, jeśli ktoś, a w tym przypadku Perła,
      nie zapamiętał, co kiedyś do kogoś napisał. Hiacynt poda rok, dzień, godzinę,
      numer postu, np. który to post " z rzędu" tego dnia w tej sprawie, poda
      okoliczności w jakich dany post powstał, konteksty w jakich został odcztytany,
      wyłuszczy pewne słowa, aby inne zbagatelizować. ITD.
      Tak, pożegnania są niewątpliwe trudne, właściwe osobnikom wrażliwym na tym
      forumsmile Kto się jeszcze nie żegnał, ten BĘDZIE się żegnał z pewnością.
      Oczywiście potem powróci, ale to już inna bajka... głęboko psychologicznasmile)

      Miriam
      • bykk Re: do Miriam 27.01.03, 15:29
        Witaj Miriam.
        Nie wywołuj, hehehe!
        Wszyscy wiemy, że specjalistą od "tych" spraw jest tu na F.
        niezmordowany, wytrwały Hiacek.
        pozdrawiam
        hej!
        Ostrołęka?smile)))
        • Gość: Miriam Re: do Miriam IP: *.ostroleka.sdi.tpnet.pl 27.01.03, 15:35
          bykk napisał:

          > Witaj Miriam.
          > Nie wywołuj, hehehe!
          > Wszyscy wiemy, że specjalistą od "tych" spraw jest tu na F.
          > niezmordowany, wytrwały Hiacek.
          > pozdrawiam
          > hej!
          > Ostrołęka?smile)))

          Ajacha! albo ajaha!

          pozdro!

          Miriam
      • Gość: Hiacynt Re: o WĄTKACH POŻEGNALNYCH tu jest IP: 195.205.252.* 27.01.03, 16:25
        Gość portalu: Miriam napisał(a):


        > Dyrektorem naczelnym Archiwum Pamięci Tego Forum jest Mr. Hiacynt (są głosy,
        > że> to Mrs., no ale mniejsza) i on przypomni, jeśli ktoś, a w tym przypadku
        > Perła, nie zapamiętał, co kiedyś do kogoś napisał. Hiacynt poda rok, dzień,
        > godzinę, numer postu, np. który to post " z rzędu" tego dnia w tej sprawie,
        > poda okoliczności w jakich dany post powstał, konteksty w jakich został
        > odcztytany, wyłuszczy pewne słowa, aby inne zbagatelizować. ITD.

        Co jakiś czas ktoś pisze:
        HIACYNT - DZIĘKI, ZA TEN WĄTEK. W PORE MNIE OPAMIĘTAŁEŚ! DZIĘKI.

        ale to rtak dla pamięci

        Hiacynt

        > Tak, pożegnania są niewątpliwe trudne, właściwe osobnikom wrażliwym na tym
        > forumsmile Kto się jeszcze nie żegnał, ten BĘDZIE się żegnał z pewnością.
        > Oczywiście potem powróci, ale to już inna bajka... głęboko psychologicznasmile)

        kto najwięcej razy się żegnał?

        Nie wiem czy bajka, ale głęboko psychologiczna na pewno.

        Hiacynt
        • bykk Re:no i znowu stary bykk miał rację:)) 27.01.03, 16:46
          Nie mówiłem Miriam?
          Nie wywołuj!!!
          hej!
          Hiacku, widzę, że jesteś na "nasłuchu", hehehe!smile
          • Gość: Hiacynt do starego Bykka IP: 195.205.252.* 27.01.03, 16:54
            bykk napisał:

            > Nie mówiłem Miriam?
            > Nie wywołuj!!!
            > hej!
            > Hiacku, widzę, że jesteś na "nasłuchu", hehehe!smile


            oczywiście, że jestem, lecz mam mało czasu
            zauważ kto za cytowanie się bierze smile)
            masz rację, lepiej niech mnie nie wywołują
            i nie tylko mnie

            Hiacynt

            ps. żeby nei było wątpkliwości, kto kogo zaczepia Bykku
            stada to moja specjalność smile)
            niektórym się wydaje, że są mocni, nie po raz pierwszy i pewnie nie ostatni
    • Gość: Scan Excerpt from X - FILES - zagadka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.01.03, 15:37
      Czyje to?

      "Perła!Masz pełne prawo pisać, że odchodzisz z dumnie
      podniesioną głową.Nikt dzieci nie będzie straszył Tobą.
      Wiadomo, na kogo można liczyć potrzebie. Twój nick do
      takich należał. Na forum potrzebna jest solidarność, już
      się ujawnia, wcześniej też raz się ujawniła. Ludzie o
      skrajnie róznych poglądach wspólnie występują.
      Mnie ostatnio niespodziewanie bardzo wspierał Snajper, z
      którym chyba tylko raz miałem przyjemność różnić się w
      poglądach.

      Znając mnie jakąż można mieć ze mną przyjemność.

      Nader wątpliwą.

      Inni również, ale tylko o Snajperze wspominam.
      Forum jak nigdy dotąd potrzebuje nicków. Nicków
      wiarygodnych, a Twój do takich należy. Nie tak dawno
      powiedziałem, że nikt przyzwoity na forum nie powinien z
      Tobą rozmawiać. Wiesz dlaczego tak powiedziałem.
      Wycofuję te słowa i przepraszam.

      Wszyscy zbieramy doświadczenia, wszyscy popełniamy
      błędy, ale intencje powinny najważniejsze. Jeżeli
      intencje są czyste, a my musimy dokonać wyboru,
      możemy zbłądzić. Mam nadzieję, że niebawem Twój nick
      dojrzę na forum. Forum tego potrzebuje.

      pozdrawiam serdecznie "
      • Gość: Miriam Re: Excerpt from X - FILES - zagadka IP: *.ostroleka.sdi.tpnet.pl 27.01.03, 15:40
        Gość portalu: Scan napisał(a):

        > Czyje to?
        >
        > "Perła!Masz pełne prawo pisać, że odchodzisz z dumnie
        > podniesioną głową.Nikt dzieci nie będzie straszył Tobą.
        > Wiadomo, na kogo można liczyć potrzebie. Twój nick do
        > takich należał. Na forum potrzebna jest solidarność, już
        > się ujawnia, wcześniej też raz się ujawniła. Ludzie o
        > skrajnie róznych poglądach wspólnie występują.
        > Mnie ostatnio niespodziewanie bardzo wspierał Snajper, z
        > którym chyba tylko raz miałem przyjemność różnić się w
        > poglądach.
        >
        > Znając mnie jakąż można mieć ze mną przyjemność.
        >
        > Nader wątpliwą.
        >
        > Inni również, ale tylko o Snajperze wspominam.
        > Forum jak nigdy dotąd potrzebuje nicków. Nicków
        > wiarygodnych, a Twój do takich należy. Nie tak dawno
        > powiedziałem, że nikt przyzwoity na forum nie powinien z
        > Tobą rozmawiać. Wiesz dlaczego tak powiedziałem.
        > Wycofuję te słowa i przepraszam.
        >
        > Wszyscy zbieramy doświadczenia, wszyscy popełniamy
        > błędy, ale intencje powinny najważniejsze. Jeżeli
        > intencje są czyste, a my musimy dokonać wyboru,
        > możemy zbłądzić. Mam nadzieję, że niebawem Twój nick
        > dojrzę na forum. Forum tego potrzebuje.
        >
        > pozdrawiam serdecznie "


        smile))) elegijnośc "zeżarła" autora/autorkę. Zyje?
        • Gość: Scan Re: Excerpt from X - FILES - zagadka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.01.03, 15:43
          Żyje, z pylicą. Choroba zawodowa.
          Pozdrawiam
          Scan
      • Gość: Hiacynt Re: Excerpt from X - FILES - zagadka IP: 195.205.252.* 27.01.03, 16:18
        Gość portalu: Scan napisał(a):

        > Czyje to?
        >
        > "Perła!Masz pełne prawo pisać, że odchodzisz z dumnie
        > podniesioną głową.Nikt dzieci nie będzie straszył Tobą.
        > Wiadomo, na kogo można liczyć potrzebie. Twój nick do
        > takich należał. Na forum potrzebna jest solidarność, już
        > się ujawnia, wcześniej też raz się ujawniła. Ludzie o
        > skrajnie róznych poglądach wspólnie występują.
        > Mnie ostatnio niespodziewanie bardzo wspierał Snajper, z
        > którym chyba tylko raz miałem przyjemność różnić się w
        > poglądach.
        >
        > Znając mnie jakąż można mieć ze mną przyjemność.
        >
        > Nader wątpliwą.
        >
        > Inni również, ale tylko o Snajperze wspominam.
        > Forum jak nigdy dotąd potrzebuje nicków. Nicków
        > wiarygodnych, a Twój do takich należy. Nie tak dawno
        > powiedziałem, że nikt przyzwoity na forum nie powinien z
        > Tobą rozmawiać. Wiesz dlaczego tak powiedziałem.
        > Wycofuję te słowa i przepraszam.
        >
        > Wszyscy zbieramy doświadczenia, wszyscy popełniamy
        > błędy, ale intencje powinny najważniejsze. Jeżeli
        > intencje są czyste, a my musimy dokonać wyboru,
        > możemy zbłądzić. Mam nadzieję, że niebawem Twój nick
        > dojrzę na forum. Forum tego potrzebuje.
        >
        > pozdrawiam serdecznie "

        a czyje to??

        Dawno kiedyś, mój znajomy - git człowiek z Powiśla wygłosił takie kwestie:

        "Wisz co, są rózne gatunki ludzi. Jedne to takie, co sie napierdalać nie
        umiejo. Grypserki nie znajo. To apropaki są. Ale kobity ich w porządku. Drugie,
        to takie ludzie co sie lubieją smarować. Do pierwszej basty. Każden po wyroku,
        majora na pagonach w szczególności majo. Charakterne one są. Ale, kurwa twoja
        mać, ja bym tak czasami z tymi apropakami nawijkie jakąs założył, bo te moje
        ludzie to ogólnie nudne są. Alpaga i smary" No i to jest zrozumiałe. Każdy ma
        organiczną chęć do lepszego. Ale jak zakład jubilerski w gównie po nosy
        perłowe, platynowe i po - srebrzane unurzany, to i zaden git człowiek do niego
        nie zajrzy.

        Nie mówiąc o apropactwie. Abstrahując od tego, że zaden git człowiek kobiety
        nie obrazi, z wyjątkiem "git
        człenia" z Lublina.

        =============================

        Borsuk dopytuje się mnie o twoje nicki pacynek.

        Załatwcie tę sprawe miedzy sobą

        Hiacynt


        • Gość: borsuk to sprawa Twojego honoru Hiacyncie IP: 217.7.62.* 27.01.03, 16:56
          Hiacyncie,
          Zapytales mnie co zrobie, jak mi dostarczysz piec nickow Scana.
          Odpowiedzialem Ci szczerze i wg najlepszej wiedzy co zrobie, liczac, ze mam do
          czynienia z czlowiekiem honorowym.
          Od tego czasu wykrecasz sie od spelnienia tej obietnicy.
          Jezeli masz opory moralne, ze moglby to ktos zrozumiec jako donos, spiesze Cie
          zapwnic, ze Scan z rownym zainteresowaniem jak ja, czeka na ujawnienie tego
          fragmentu swojej osobowosci.

          pozostaje ciagle oczekujac

          borsuk
          • Gość: AndrzejG to dopiero byłoby pożegnanie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.01.03, 17:01
            Pięciokrotne.
            O ile to prawda i , o ile chciałby się pożegnać w każdym wcieleniu.
            A.

            • Gość: borsuk Re: to dopiero byłoby pożegnanie IP: 217.7.62.* 27.01.03, 17:07
              ale wszystko teraz w rekach Hiacynta.smile)
          • Gość: Hiacynt sprawa honoru IP: 195.205.252.* 27.01.03, 17:25
            Gość portalu: borsuk napisał(a):

            > Hiacyncie,
            > Zapytales mnie co zrobie, jak mi dostarczysz piec nickow Scana.
            > Odpowiedzialem Ci szczerze i wg najlepszej wiedzy co zrobie, liczac, ze mam
            > do czynienia z czlowiekiem honorowym.
            > Od tego czasu wykrecasz sie od spelnienia tej obietnicy.
            > Jezeli masz opory moralne, ze moglby to ktos zrozumiec jako donos, spiesze
            > Cie zapwnic, ze Scan z rownym zainteresowaniem jak ja, czeka na ujawnienie
            > tego fragmentu swojej osobowosci.

            Zainteresowanie Scana tematem swoich pięciu nicków znamy tylko
            z Twojej relacji. Czy Scan zrobił sobie z Ciebie rzecznika d/s
            pacynek? Nawet jeśli tak jest, "zainteresowanie" które za Twoim
            pośrednictwem okazuje, nie jest żadnym stanowiskiem.
            Chyba to dostrzegasz?
            A może niezręcznie się wyraziłeś, może Twój przyjaciel powiedział Ci, że nie
            był nigdy żadną pacynką prócz "Bertoldi"? Honor, który przywołujesz wymaga
            precyzyjnych sformułowań. Bo prawda jest prezycyjna i jednoznczna.

            Hiacynt

            • bykk Re: sprawa honoru do Hiacentego 27.01.03, 19:38
              Hiacek, widze, widzę, ale życzę Ci takiego humoru jaki masz.
              Lepiej, aby tak już zostało.
              Widzisz na F., że nawet "eF" zmienia nicki, bo idiotycznie pisał?
              hej!
            • Gość: borsuk Re: sprawa honoru IP: *.dip.t-dialin.net 27.01.03, 19:56
              jest absolutnie nieistotne czy Scan mnie czyms uczynil czy nie.
              Mnie, nikomu innemu, obiecales ujawnic piec pacynek Scana i nie wykrecaj teraz
              kota ogonem.
              Masz honor wypelnic wlasna obietnice, czy nie?
              • Gość: snajper Ujawniam pięć nicków Scana !!! IP: *.acn.waw.pl 28.01.03, 00:56
                Gość portalu: borsuk napisał(a):

                > jest absolutnie nieistotne czy Scan mnie czyms uczynil czy nie.
                > Mnie,nikomu innemu, obiecales ujawnic piec pacynek Scana i nie wykrecaj teraz
                > kota ogonem.
                > Masz honor wypelnic wlasna obietnice, czy nie?

                Kochani, spokojnie ! Mam wrażenie, że zaraz pójdzie na ostre. A ja nie
                chciałbym stracić z Forum żadnego z Was. Jesteście solą i pieprzem tego Forum.
                Choć który z Was soli, a który pieprzy - ustalcie między sobą. wink)

                Skoro to tak dla Was istotne, to ja podam pięć nicków Scana. Oto one:

                1. Scan
                2. Bertoldi (według Scana)
                3. Jenisej (według Hiacynta)
                4. Scur (nadany przez Hiacynta)
                5. Scam (jak wyżej)

                Czy możemy uznać temat za zamknięty ? wink)

                Pozdrawiam serdecznie.

                PS. Oprócz soli i pieprzu na forum jest wiele innych przypraw, równie
                niezbednych w tej nasze forumowej potrawce. Dlatego niech nikt nie czuje się
                pominięty i urażony.

                S.



                • Gość: borsuk Re: Ujawniam pięć nicków Scana !!! IP: 217.7.62.* 28.01.03, 13:12
                  smile)))))))))))
                  Tyle to i ja znam.
                  Ale wlasnie dlatego nie moge uznac tematu za zamkniety.
                  Mamy sytuacje, w ktorej ktos kreujacy sie na autorytet moralny, oskarza tak po
                  prostu innego kolege z forum o zlosliwe (!) pisanie pod piecioma nickami.
                  Gdyby to byl kto inny, machnalbym reka, bo co to w koncu ma za znaczenie, co
                  jakis czubek pisze.
                  W wypadku jednak Hiacynta, ktorego znalismy z uczciwosci, sprawy nie mozna
                  zlekcewazyc.
                  Albo mowi prawde i wtedy bedziemy musieli (ja w kazdym razie) zrewidowac swoj
                  stosunek do Scana, albo nie bedzie w stanie udowodnic tego i wtedy bede musial
                  (chyba nie tylko ja) zmienic moj stosunek do autorytetu moralnego.

                  Dla mnie to nie jest blaha sprawa
                  Tak juz mam. Ale jezeli mi piec osob o jednoznacznej tozsamosci powie, ze
                  Hiacynt ma prawo oskarzac sobie bezpodstawnie kogo chce i o co chce, to sie
                  wycofam.

                  pozdrawiam Cie serdecznie

                  borsuk
              • Gość: Hiacynt sprawa honoru____________________Borsuka IP: 195.205.252.* 28.01.03, 11:44
                Gość portalu: borsuk napisał(a):

                > jest absolutnie nieistotne czy Scan mnie czyms uczynil czy nie.
                > Mnie, nikomu innemu, obiecales ujawnic piec pacynek Scana i nie wykrecaj
                > teraz kota ogonem.
                > Masz honor wypelnic wlasna obietnice, czy nie?


                Jeśli nie uczynił Cię swoim rzecznikiem, to nie mów, czym jest zainteresowany,
                bo to nie wnosi żadnej tresci do dyskusji. Czy twój przyjaciel nie chce sam Ci
                powiedzieć? Daj znać, jeżeli tak jest, albo jeśli zaprzecza.
                Nie przeinaczaj moich słów. To jeżeli chodzi o obietnice.

                Przypominam co ostatnio napisałem:

                "A może niezręcznie się wyraziłeś, może Twój przyjaciel powiedział Ci, że nie
                był nigdy żadną pacynką prócz "Bertoldi"? Honor, który przywołujesz wymaga
                precyzyjnych sformułowań. Bo prawda jest prezycyjna i jednoznczna."

                Tylko mnie nie prowokuj tym honorem, bo będę zmuszony napisać, co sądzę o Twoim
                honorze, Borsuku. To od dawna jest wyłącznie sprawa twojego honoru, sprawa
                twojej wiarygodności. Nawet nie przypominam co pisałeś o bertoldim, cóż nie
                uczyniesz gdy się dowiesz kim on jest. Pewnie to też jest kwestia wstydu.

                Hiacynt
                • Gość: borsuk Re: sprawa honoru____________________Borsuka IP: 217.7.62.* 28.01.03, 12:18
                  Hiacyncie napisales:
                  "Tylko mnie nie prowokuj tym honorem, bo będę zmuszony napisać, co sądzę o
                  Twoim honorze, Borsuku. To od dawna jest wyłącznie sprawa twojego honoru,
                  sprawa twojej wiarygodności. Nawet nie przypominam co pisałeś o bertoldim, cóż
                  nie uczyniesz gdy się dowiesz kim on jest. Pewnie to też jest kwestia wstydu."


                  Ty o mojej wiarygodnosci piszesz?
                  Ty, boaaa?
                  Ty, ktory uparcie usilowales mi wmowic, ze ja pisze pod pacynkami?
                  Ty, ktory uwaza, ze w porzadku jest oszkalowac kogos, przyrzec dowody, a potem
                  sie wcofac, w nadziei, ze sie cos przylepi i zostanie
                  A moze po prostu usilujesz teraz ukryc przed forumowiczami pacynki Scana?
                  To niedopuszczalne. Forum ma prawo wiedziec jaki to potwor tu grasuje.
                  Zostaw watki o honorze innych ludzi, ktorych i tak nie zrozumiesz, bo brak Ci
                  po prostu doswiadczenia.
                  Zajmij sie Twoim wlasnym honorem
                  I zacznij do mnie pisac "Ty" z duzej litery, jak wymaga polska szkola
                  grzecznosci.
                  Akurat "borsuk" mozesz pisac z malej, bo ja jestem borsuk a nie Borsuk,
                  i ja stoje za swoim nickiem.

                  borsuk
                  • Gość: Hiacynt Re: sprawa honoru____________________Borsuka IP: 195.205.252.* 28.01.03, 12:41
                    Gość portalu: borsuk napisał(a):

                    > I zacznij do mnie pisac "Ty" z duzej litery, jak wymaga polska szkola
                    > grzecznosci.
                    > Akurat "borsuk" mozesz pisac z malej, bo ja jestem borsuk a nie Borsuk,
                    > i ja stoje za swoim nickiem.
                    >
                    > borsuk


                    biedny Borsuku,

                    zapracowałeś sobie na swoje obecne położenie,
                    ale nie wzbudzisz mojej litości
                    tylko nie kłam i nie zmieniaj sensu zwykłych słów

                    ponownie piszę,
                    Scan używał pięciu nicków, niech temu zaprzeczy w tym watku
                    właśnie dlatego, byś potem nie odwrócił kota ogonem
                    tak jak uczyniłeś to z bertoldim
                    to jest wasz problem, ty rozdmuchałeś sprawę boaa
                    policz i rozlicz po przyjacielsku swego przyjaciela z jego nicków
                    pozbądzcie się wstydu

                    Hiacynt

                    ps.
                    zadaj sobie proste pytanie, dlaczego nei zaprzeczy moim słowom?
                    dlaczego ponownie się ciebie wystawia? który to już raz biedaku
                    • Gość: borsuk zrozum Hiacyncie IP: 217.7.62.* 28.01.03, 13:38
                      ze nie klamie i nie zmieniam sensu zwyklych slow.
                      Nie mozna klamac, pytajac.
                      Ty napisales, ze znasz piec nickow Scana.
                      Ja pytam Cie jakie to nicki.
                      Jezeli bedziesz mi nadal dawal wymijajace odpowiedzi bede musial uwazac, ze
                      albo go kryjesz, albo ze go szkalujesz.
                      To jest takie proste, ze nie wiem co tu mozna jeszcze rozumiec inaczej.

                      Co do Twojego zdania:
                      "zapracowałeś sobie na swoje obecne położenie..."
                      zgadzam sie z nim w stu procentach.

                      Pracowalem na moje polozenie i nie zamierzam tej pozycji stracic.

                      pozdrawiam

                      borsuk
    • gelatik_ __DO Perły tu jest: 27.01.03, 15:47
      Gość portalu: Perła napisał(a):

      > Ostatnio coraz częściej pojawiają się na forum wątki pożegnalne właśnie. Tak
      > od początku na forum było, z tym, że trochę inaczej. Pamiętam wątek
      > pożegnalny Róży. No, ale ona miała ewidentne powody aby odejść. To co zrobił
      > z jej uczuciami religijnymi poprzednik Kretyna52 to absolutny bandytyzm był.
      > Nawet super odporni forumowicze grozili mu procesem sądowym. Później i inni
      > żegnali się z forum tym. I mnie to zdarzyło się, aby nie być potem kilka
      > miesięcy tu. I nikt pretensji nie miał.
      > Teraz inna sytuacja jest. Najczęściej tak jest, że odchodzący oskarża za
      > swoje odejście z pół forum co najmniej. Schemat mniej więcej taki jest:
      > Odchodzący pisze: odchodzę bo jesteście chamami, bydlakami, zgniłymi
      > lewicowcami lub prawicowcami (w zależności od poglądów politycznych
      > odchodzącego), Żydami lub antysemitami (w zależności od poziomu fioła na
      > punkcie filo-anty-semityzmu odchodzącego), i w ogóle. A ten Perła to
      > naubliżał mi. I dlatego odchodzę! Dziękuję przyjaciołom (tu nicki są).
      >
      > Tutaj kilkaset tysięcy postów jest i trudno aby forumowicze wiedzieli czy
      > Perła naubliżał czy nie. Ale ponieważ odchodzący żałowany jest, to wierzy mu
      > się. Perła delikatnie pyta, w którym to poście naubliżał odchodzącemu, bo nie
      > przypomina sobie, ale to pytanie sobie a Muzom jest. Bo odchodzący odszedł
      > już, i jako taki nie odpowie przecież już.


      Nie masz racji bo oni wracają ale tylko do wygodnych dla nich postów. Nawet w
      tym ostatnim, który masz na myśli, nieboszczyk się pojawił ale nie odpowiedział
      na twoje pytanie:

      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4343842&a=4401901

      Te umieranie jest własnie tak bardzo wygodne!


      > Uważam, że to bardzo zła maniera jest.
      >
      > Perła
      • Gość: AndrzejG Żal wam #-a? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.01.03, 16:50
        I słusznie.
        Ale nie martwcie się - wróci.
        To było tylko 'do widzenia'.
        Odpocznijcie sobie.

        Andrzej
    • Gość: borsuk Re: o WĄTKACH POŻEGNALNYCH tu jest IP: 217.7.62.* 27.01.03, 16:39
      Perla napisal:
      “… Schemat mniej więcej taki jest: Odchodzący pisze: odchodzę bo jesteście
      chamami, bydlakami, zgniłymi lewicowcami lub prawicowcami (w zależności od
      poglądów politycznych odchodzącego), Żydami lub antysemitami (w zależności od
      poziomu fioła na punkcie filo-anty-semityzmu odchodzącego), i w ogóle. A ten
      Perła to naubliżał mi. I dlatego odchodzę! Dziękuję przyjaciołom (tu nicki są)…”

      I racje ma tu Perla w stu procentach, bo na ogol odchodzacy faktycznie ( w
      momencie ochodzenia) obrzydzenie lub zniecenie odczuwa.
      Choc nie sadze, zeby ktokolwiek odchodzil z forum dlatego, ze inni to Zydzi
      albo antysemici.
      Raczej dlatego, ze chamy i bydlaki.
      Odchodzacy na ogol przesadza w tych odczuciach, ale mozna przyjac, ze sa
      prawdziwe ( w koncu jest to jakis akt deperacji), a przy odrobinie empatii
      (!!!) mozna czlowieka nawet zrozumiec.
      Dlatego wazna jest reakcja na takie pozegnania.
      Duzo mozna sie dowiedziec o swoich forumowach przeciwnikach.
      Czy sa w stanie czlowieka zrozumiec i na tyle porzadni, zeby zastanowic sie nad
      tym, czy np. nie przesadzili w dyskusji, czy sa po prostu zapatrzonymi w siebie
      zarozumialcami, nieczulymi na odczucia innych.
      Dlatego tak dobrze, ze Scan przytoczyl tu pozegnalne slowa skierowane niegdys
      do Perly.

      Miriam skwitowala je wprawdzie ironicznie
      smile))) elegijnośc "zeżarła" autora/autorkę. Zyje?”

      ale nie zdziwlbym sie, gdyby Perla przyjal wtedy te slowa jako wyraz szacunku
      od przeciwnika.
      Chyba mu to przykrosci nie sprawilo.
      Ktokolwiek te slowa pisal, dal nie tylko Perle dobre swiadectwo. Dal dobre
      swiadectwo sobie.

      borsuk
      • Gość: Perła Re: o WĄTKACH POŻEGNALNYCH tu jest IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.03, 10:41
        Gość portalu: borsuk napisał(a):

        > Perla napisal:
        > “… Schemat mniej więcej taki jest: Odchodzący pisze: odchodzę bo je
        > steście
        > chamami, bydlakami, zgniłymi lewicowcami lub prawicowcami (w zależności od
        > poglądów politycznych odchodzącego), Żydami lub antysemitami (w zależności od
        > poziomu fioła na punkcie filo-anty-semityzmu odchodzącego), i w ogóle. A ten
        > Perła to naubliżał mi. I dlatego odchodzę! Dziękuję przyjaciołom (tu nicki są)
        &
        > #8230;”
        >
        > I racje ma tu Perla w stu procentach, bo na ogol odchodzacy faktycznie ( w
        > momencie ochodzenia) obrzydzenie lub zniecenie odczuwa.
        > Choc nie sadze, zeby ktokolwiek odchodzil z forum dlatego, ze inni to Zydzi
        > albo antysemici.
        > Raczej dlatego, ze chamy i bydlaki.
        > Odchodzacy na ogol przesadza w tych odczuciach, ale mozna przyjac, ze sa
        > prawdziwe ( w koncu jest to jakis akt deperacji), a przy odrobinie empatii
        > (!!!) mozna czlowieka nawet zrozumiec.
        > Dlatego wazna jest reakcja na takie pozegnania.
        > Duzo mozna sie dowiedziec o swoich forumowach przeciwnikach.
        > Czy sa w stanie czlowieka zrozumiec i na tyle porzadni, zeby zastanowic sie
        nad
        >
        > tym, czy np. nie przesadzili w dyskusji, czy sa po prostu zapatrzonymi w
        siebie
        >
        > zarozumialcami, nieczulymi na odczucia innych.
        > Dlatego tak dobrze, ze Scan przytoczyl tu pozegnalne slowa skierowane niegdys
        > do Perly.
        >
        > Miriam skwitowala je wprawdzie ironicznie
        > “ smile))) elegijnośc "zeżarła" autora/autorkę. Zyje?”
        >
        > ale nie zdziwlbym sie, gdyby Perla przyjal wtedy te slowa jako wyraz szacunku
        > od przeciwnika.
        > Chyba mu to przykrosci nie sprawilo.
        > Ktokolwiek te slowa pisal, dal nie tylko Perle dobre swiadectwo. Dal dobre
        > swiadectwo sobie.
        >
        > borsuk


        Tak naprawdę było - fakt, z tym, że ja nikogo nie obrzuciłem błotem odchodząc
        stąd. Bo dla mnie odejście też klase powinno mieć.
        To co napisał ostatnio Hasz tudzież kolega forumowy T., gdy odchodzili
        oczywiście, szczytem nietaktu i złych manier było.
        Po prostu nie lubię jak ktoś strzela sobie w łeb, pustymi nabojami do tego ale
        przy całej symlacji omdlenia, oskarżycielski list zostawia właśnie.

        Perła
    • Gość: Krzys52 Ciagle Cie Korci, Glupia Cipo... Spokojnie..... IP: *.proxy.aol.com 28.01.03, 01:15
      ...przyjdzie czas i ne te karte. surprised)
      • Gość: Perła do Kretyna52 ważne jest!!! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.03, 10:42
        spierdalaj
        • Gość: Kris Re: do Perełki ważne jest!!! IP: A* / 163.121.23.* 28.01.03, 10:55
          Przybliż mnie twoją składnie. Jesteś jakims pierdolonym skrzatem z bajki czy
          co???? To jakieś naleciałości regionalne??????? Co to jest za polszczyzna?????
          • Gość: Perła Re: do Perełki ważne jest!!! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.03, 11:01
            Gość portalu: Kris napisał(a):

            > Przybliż mnie twoją składnie. Jesteś jakims pierdolonym skrzatem z bajki czy
            > co???? To jakieś naleciałości regionalne??????? Co to jest za polszczyzna?????

            to ojczyzna -polszczyzna jest. Regionalizmy też właśnie. Skrzatem nie jestem a
            Ty chyba nie jesteś kurwa jakąś Królewną Śnieżką, która za skrzatami oglada sie
            właśnie.

            Perła
            • Gość: Kris Re: do Perełki ważne jest!!! IP: A* / 163.121.23.* 28.01.03, 11:14
              Gość portalu: Perła napisał(a):

              > Gość portalu: Kris napisał(a):
              >
              > > Przybliż mnie twoją składnie. Jesteś jakims pierdolonym skrzatem z bajki c
              > zy
              > > co???? To jakieś naleciałości regionalne??????? Co to jest za polszczyzna?
              > ????
              >
              > to ojczyzna -polszczyzna jest. Regionalizmy też właśnie. Skrzatem nie jestem
              a
              > Ty chyba nie jesteś kurwa jakąś Królewną Śnieżką, która za skrzatami oglada
              sie
              >
              > właśnie.
              >
              > Perła

              A toś dopierdolił mi. Tak czynić nieładnie jest. Profesor Miodek dziwi się
              pewnie właśnie. Twoja polszczyzna rażąca jest właśnie. Może cie ktos za to w
              morde trzaśnie
              • Gość: Perła Re: do Perełki ważne jest!!! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.03, 11:17
                Gość portalu: Kris napisał(a):

                > Gość portalu: Perła napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: Kris napisał(a):
                > >
                > > > Przybliż mnie twoją składnie. Jesteś jakims pierdolonym skrzatem z ba
                > jki c
                > > zy
                > > > co???? To jakieś naleciałości regionalne??????? Co to jest za polszcz
                > yzna?
                > > ????
                > >
                > > to ojczyzna -polszczyzna jest. Regionalizmy też właśnie. Skrzatem nie jest
                > em
                > a
                > > Ty chyba nie jesteś kurwa jakąś Królewną Śnieżką, która za skrzatami oglad
                > a
                > sie
                > >
                > > właśnie.
                > >
                > > Perła
                >
                > A toś dopierdolił mi. Tak czynić nieładnie jest. Profesor Miodek dziwi się
                > pewnie właśnie. Twoja polszczyzna rażąca jest właśnie. Może cie ktos za to w
                > morde trzaśnie


                A cóż to jest za składnia??? co???? To jakieś naleciałości regionalne??????? Co
                to jest za polszczyzna?
                A w mordę to takim jak ty nie daję. Kopa w dupę co najwyżej. Potem będziesz sie
                chwalił tu, że te oto siniaki od Perły masz.

                Perła
                • Gość: Kris Re: do Perełki ważne jest!!! IP: A* / 163.121.23.* 28.01.03, 11:24
                  Gość portalu: Perła napisał(a):

                  > Gość portalu: Kris napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: Perła napisał(a):
                  > >
                  > > > Gość portalu: Kris napisał(a):
                  > > >
                  > > > > Przybliż mnie twoją składnie. Jesteś jakims pierdolonym skrzatem
                  > z ba
                  > > jki c
                  > > > zy
                  > > > > co???? To jakieś naleciałości regionalne??????? Co to jest za po
                  > lszcz
                  > > yzna?
                  > > > ????
                  > > >
                  > > > to ojczyzna -polszczyzna jest. Regionalizmy też właśnie. Skrzatem nie
                  > jest
                  > > em
                  > > a
                  > > > Ty chyba nie jesteś kurwa jakąś Królewną Śnieżką, która za skrzatami
                  > oglad
                  > > a
                  > > sie
                  > > >
                  > > > właśnie.
                  > > >
                  > > > Perła
                  > >
                  > > A toś dopierdolił mi. Tak czynić nieładnie jest. Profesor Miodek dziwi się
                  >
                  > > pewnie właśnie. Twoja polszczyzna rażąca jest właśnie. Może cie ktos za to
                  > w
                  > > morde trzaśnie
                  >
                  >
                  > A cóż to jest za składnia??? co???? To jakieś naleciałości regionalne???????
                  Co
                  >
                  > to jest za polszczyzna?
                  > A w mordę to takim jak ty nie daję. Kopa w dupę co najwyżej. Potem będziesz
                  sie
                  >
                  > chwalił tu, że te oto siniaki od Perły masz.
                  >
                  > Perła

                  Uprzedzam, że mam 197 cm wzrostu i ważę 121 kG. Uprawiam sporty walki.
                  Twoja noga nie ma prawa zblizyć sie do mojego posladka chyba, ze umiesz kopać z
                  pozycji leżącejsmile))))))))
                  • Gość: luka Re: do Perełki ważne jest!!! IP: *.k.mcnet.pl 28.01.03, 11:37
                    Gość portalu: Kris napisał(a):

                    > Uprzedzam, że mam 197 cm wzrostu i ważę 121 kG.

                    Z czego aż 30 gram przypada na mózg.

                    > Uprawiam sporty walki.

                    Raczej wątpliwe. Ludzie rzeczywiście dobrzy w te klocki nie chwala się tym. No,
                    chyba że chodzi tu o sportową walkę z nałogiem alkoholowym.
                    • Gość: Kris Re: do Perełki ważne jest!!! IP: A* / 163.121.23.* 28.01.03, 11:42
                      Gość portalu: luka napisał(a):

                      > Gość portalu: Kris napisał(a):
                      >
                      > > Uprzedzam, że mam 197 cm wzrostu i ważę 121 kG.
                      >
                      > Z czego aż 30 gram przypada na mózg.
                      >
                      > > Uprawiam sporty walki.
                      >
                      > Raczej wątpliwe. Ludzie rzeczywiście dobrzy w te klocki nie chwala się tym.
                      No,
                      >
                      > chyba że chodzi tu o sportową walkę z nałogiem alkoholowym.

                      moja odpowiedź
                      ‹¬‘;o�0€çćW€gŔňPŚTµU”éŔ€”cryingBŽă€^2KříuE´j«.˝ÁĂť}ßwçŔ|Šíĺ3˝÷%@�đ·Ň
                      (h¨ŕµ4rR¦-Iݤ#Ń%y~iŰŁŽ#IĄ’Vä;Ň0l€LĘúBU‰|˙^•Ě)™„¤ä�äÄO•> Í�¤)
                      w2Y€ů§.´¦LĆcćŁ{ MgÓ‰
                      ćC=-$žg!d!Ë›X®…\_w€Đ¶Ă^…µąvŰđ�±|نߦ†0AńM—í5]
                      Ą`ǧězy±îk]htŇ96-07¬ÜóĂV+hň™kţ+yUýÍţá·Žšv[ČťŽU”í-áîwą_î{ĘŹ˘‡Bźý®;^)
                      *8ĐĽÇŽ±b ŘÎE5´…#Ý˙ľĄ’ŢčŮ:˙9/OóRIç"‰ę$·9é˙Ş9“ÄŐóáŻĘčÄŇ?hO„!vgJżf]ŰŘŽo]'ť<Ĺř-
                      OÁ2�żlł} f.BĹ]ŚP‚“XA`Yň–ă%Cč!77`ěŇM˘/¦Ŕ ‘¤˙]â(Ŕ{śĄQAX%N(^!…g°Ą<hD­
                      ŕ�â ¨W„ë&+ň©�g>Đb˛%jĘĄuËőjŚ —Ľwô#ŚÇ!ťÉŤĐáyŘr =.ď?ÔTMO�@˝ó+Ćš{ˇK¬…
                      mB�ÔˇDăÉlaAt
                      dˇ©ńż;UDĂÉ«{ŘÝ쾙̼y3Sů\U”`AqlߎŚ8�†VK�—Ą"ŰiŃVB¶Şd·Ĺź/»PTą—
                      ˘Ö:vĚŔş�M~UńJ�cĺsýiH ËyżĄOĚHŹH‰ÂĂŰO{Ó”üFśf”7l¬ÁÁĂ7˘7K»hĺ˝(ZĆË�{NI�ň"/
                      göÍ2đc$˘O%Ë Ł Fo�‚rx¤őHjŠWFÔ…ľŽŁŔwŇIąijíżďĆĘ[(NOÁđLs­
                      OşőÉ�Üf^]”Ă:«�ľ.•�R* µ†/kĘ×ËúYŰřŰ­űčkOnčýT,ÔS§đJ¶Í:]®Ä¸–kĄć­–ë t7ţ
                      (˙K˝¶ńűVŮŹ+±S˘ŐzÎ!/zú.Nőľ(^áŃčMT‘«t)jôFIҡK‰q{Błěď4™ĚR4Ý,%ä ‡4HͶ5vŞ3°
                      ©Ő�Ť`µeuđM!ýścň˙ в*Îźs¨U•śzDˇăł}~ÔŹe6kßâb`ť-¸…
                      aPÉLü“84a”9LPÁMn0«Ť«äłL*đ,YB%śăŽbÄÜ�7âŔŢ{«h F¸Eĺýí÷ĺ÷Ň0

                      adieu xsiąże
                      • Gość: luka Re: do Perełki ważne jest!!! IP: *.k.mcnet.pl 28.01.03, 12:01
                        Gość portalu: Kris napisał(a):

                        > moja odpowiedź
                        > ‹¬‘;o�0€çćW€gŔňPŚTµU”éŔ€&#
                        [...]

                        Te, Kris, CapsŚwir Ci się przyblokował.
                        • Gość: siedem Re: do Perełki ważne jest!!! IP: 213.216.66.* 28.01.03, 12:08
                          spytaj sie krisa kodem, manifestem jego pokolenia: "cipsy przyszly" jakby nie
                          zadziałało to sprobuj tego "najlepsz ekasztany sa na placy pigal"
                          moze cos z gada wydusisz
                          5040
                          • Gość: luka Re: do Perełki ważne jest!!! IP: *.k.mcnet.pl 28.01.03, 12:29
                            Gość portalu: siedem napisał(a):

                            > spytaj sie krisa kodem, manifestem jego pokolenia: "cipsy przyszly" jakby nie
                            > zadziałało to sprobuj tego "najlepsz ekasztany sa na placy pigal"
                            > moze cos z gada wydusisz
                            > 5040

                            OK.
                            Te, hipikris, czaisz bazę?
                            Albo:
                            Gdzie Szanowny Pan nabył te śliczne odleżyny?
                            • Gość: Carioca Re: do Perełki ważne jest!!! IP: *.mms.cosmote.gr 28.01.03, 13:01
                              Gość portalu: luka napisał(a):

                              > Gość portalu: siedem napisał(a):
                              >
                              > > spytaj sie krisa kodem, manifestem jego pokolenia: "cipsy przyszly" jakby
                              > nie
                              > > zadziałało to sprobuj tego "najlepsz ekasztany sa na placy pigal"
                              > > moze cos z gada wydusisz
                              > > 5040
                              >
                              > OK.
                              > Te, hipikris, czaisz bazę?
                              > Albo:
                              > Gdzie Szanowny Pan nabył te śliczne odleżyny?

                              macie panie jakie maści na te odleżyny? moze panocku pomożeta modlitewnie do
                              spółki z siódemko - ona taka pobozno.
          • Gość: Miriam Re: do Perełki ważne jest!!! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.03, 11:09
            Gość portalu: Kris napisał(a):

            > Przybliż mnie twoją składnie. Jesteś jakims pierdolonym skrzatem z bajki czy

            > co???? To jakieś naleciałości regionalne??????? Co to jest za polszczyzna?????


            Panowie! Sorry, że się wcinam, ale niepokoi mnie wulgaryzowanie pewnych
            pieknych spraw, reprezentowane przez kolege Krisa. Perła, jeżeli on, dajmy na
            to jest skrzatem, dajmy na to, że tak jest, to on nie jest p..... i tak dalej,
            to jest podejście tendencyjne i złośliwe. Bo Perła jesli dajmy na to nim jest,
            to zadowolonym ( z siebie i z innychsmile) skrzatem, i już to inna sprawa, a jeśli
            dodatkowo dostał od Królewny Śmieszki, przepraszam, Śnieżki śniadanie, to nie
            dowód, żeby tu miotać swoją goryczą, jeśli się tak nie ma. Kolega się
            zdenerwował, ale wszystko przed kolegą. Pozdrowienia!

            Miriam



            • Gość: Kris Re: do Perełki ważne jest!!! IP: A* / 163.121.23.* 28.01.03, 11:19
              Gość portalu: Miriam napisał(a):

              > Gość portalu: Kris napisał(a):
              >
              > > Przybliż mnie twoją składnie. Jesteś jakims pierdolonym skrzatem z bajki c
              > zy
              >
              > > co???? To jakieś naleciałości regionalne??????? Co to jest za polszczyzna?
              > ????
              >
              >
              > Panowie! Sorry, że się wcinam, ale niepokoi mnie wulgaryzowanie pewnych
              > pieknych spraw, reprezentowane przez kolege Krisa. Perła, jeżeli on, dajmy na
              > to jest skrzatem, dajmy na to, że tak jest, to on nie jest p..... i tak
              dalej,
              > to jest podejście tendencyjne i złośliwe. Bo Perła jesli dajmy na to nim
              jest,
              > to zadowolonym ( z siebie i z innychsmile) skrzatem, i już to inna sprawa, a
              jeśli
              >
              > dodatkowo dostał od Królewny Śmieszki, przepraszam, Śnieżki śniadanie, to nie
              > dowód, żeby tu miotać swoją goryczą, jeśli się tak nie ma. Kolega się
              > zdenerwował, ale wszystko przed kolegą. Pozdrowienia!
              >
              > Miriam
              >
              >
              >
              Pięknej obrony
              Mamy przykład właśnie
              Damy, matrony
              Co nie mówi przaśnie
              • Gość: Miriam Re: do Perełki ważne jest!!! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.03, 13:57
                Gość portalu: Kris napisał(a):

                > Gość portalu: Miriam napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: Kris napisał(a):
                > >
                > > > Przybliż mnie twoją składnie. Jesteś jakims pierdolonym skrzatem z ba
                > jki c
                > > zy
                > >
                > > > co???? To jakieś naleciałości regionalne??????? Co to jest za polszcz
                > yzna?
                > > ????
                > >
                > >
                > > Panowie! Sorry, że się wcinam, ale niepokoi mnie wulgaryzowanie pewnych
                > > pieknych spraw, reprezentowane przez kolege Krisa. Perła, jeżeli on, dajmy
                > na
                > > to jest skrzatem, dajmy na to, że tak jest, to on nie jest p..... i tak
                > dalej,
                > > to jest podejście tendencyjne i złośliwe. Bo Perła jesli dajmy na to nim
                > jest,
                > > to zadowolonym ( z siebie i z innychsmile) skrzatem, i już to inna sprawa, a
                > jeśli
                > >
                > > dodatkowo dostał od Królewny Śmieszki, przepraszam, Śnieżki śniadanie, to
                > nie
                > > dowód, żeby tu miotać swoją goryczą, jeśli się tak nie ma. Kolega się
                > > zdenerwował, ale wszystko przed kolegą. Pozdrowienia!
                > >
                > > Miriam
                > >
                > >
                > >
                > Pięknej obrony
                > Mamy przykład właśnie
                > Damy, matrony
                > Co nie mówi przaśnie

                smile)))

                Pozdrawiam Cię wysoki kolego. Z powodu wzrostu patrzysz na wszystkich z góry.
                Usiądź czasemsmile
                • bykk Re: do Miriam:) i innych F. 28.01.03, 14:15
                  Witaj Miriam.
                  Wiesz przecie, że ten pajac chce zamącić!
                  Nie wie jak ugryźć Perłę, bo ma śtucną szczękę, więc zachodzi od dupy strony
                  (tylko się nie pogniewajsmile!
                  Panowie, panowie, więcej humorku, bo się znowu zaczniesad!
                  pozdrawiam
                  hej!
                  jam był Jenisiej, więc Hiacku jeden Ci ubyłsmile)
                  • Gość: Perła do jeniseja jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.03, 20:47

                    > jam był Jenisiej, więc Hiacku jeden Ci ubyłsmile)

                    Chyba jeniseja przez aklamację wybrać będzie trzeba, bo juz kilku do niego
                    przyznało się.

                    pozdrówka dla bykka z Roztocza oczywiście

                    Perła
                    • Gość: Carioca Re: do jeniseja jest IP: *.cosmote.gr 29.01.03, 00:18
                      Gość portalu: Perła napisał(a):

                      >
                      > > jam był Jenisiej, więc Hiacku jeden Ci ubyłsmile)
                      >
                      > Chyba jeniseja przez aklamację wybrać będzie trzeba, bo juz kilku do niego
                      > przyznało się.
                      >
                      > pozdrówka dla bykka z Roztocza oczywiście
                      >
                      > Perła

                      Bykk jest z Roztocza? Czy znowy ta twoja staropolszczyzna wywodzi cie Perełko
                      luba na manowce?

                      Ucałowania Perełko - Twoja Cari
                      • Gość: Perła Re: do jeniseja jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.03, 00:27
                        Gość portalu: Carioca napisał(a):

                        > Gość portalu: Perła napisał(a):
                        >
                        > >
                        > > > jam był Jenisiej, więc Hiacku jeden Ci ubyłsmile)
                        > >
                        > > Chyba jeniseja przez aklamację wybrać będzie trzeba, bo juz kilku do niego
                        >
                        > > przyznało się.
                        > >
                        > > pozdrówka dla bykka z Roztocza oczywiście
                        > >
                        > > Perła
                        >
                        > Bykk jest z Roztocza? Czy znowy ta twoja staropolszczyzna wywodzi cie Perełko
                        > luba na manowce?
                        >
                        > Ucałowania Perełko - Twoja Cari

                        Bykk z Roztocza jest. O trzy rzuty siekierą stąd jest. Skąd ja piszę teraz
                        oczywiście.
                        A co do Greczynek jest, to nie przypominam sobie... A propos, jak na Sycylii
                        mieszkałem to miałem kumpla Greczyna tam. W Messynie właśnie. Fajny facet był,
                        tylko trochę odkorowany na punkcie buddyzmu czy czegoś tam był.

                        Perła

                        • Gość: Carioca Re: do jeniseja jest IP: *.cosmote.gr 29.01.03, 00:39
                          Gość portalu: Perła napisał(a):

                          > Gość portalu: Carioca napisał(a):
                          >
                          > > Gość portalu: Perła napisał(a):
                          > >
                          > > >
                          > > > > jam był Jenisiej, więc Hiacku jeden Ci ubyłsmile)
                          > > >
                          > > > Chyba jeniseja przez aklamację wybrać będzie trzeba, bo juz kilku do
                          > niego
                          > >
                          > > > przyznało się.
                          > > >
                          > > > pozdrówka dla bykka z Roztocza oczywiście
                          > > >
                          > > > Perła
                          > >
                          > > Bykk jest z Roztocza? Czy znowy ta twoja staropolszczyzna wywodzi cie Pere
                          > łko
                          > > luba na manowce?
                          > >
                          > > Ucałowania Perełko - Twoja Cari
                          >
                          > Bykk z Roztocza jest. O trzy rzuty siekierą stąd jest. Skąd ja piszę teraz
                          > oczywiście.
                          > A co do Greczynek jest, to nie przypominam sobie... A propos, jak na Sycylii
                          > mieszkałem to miałem kumpla Greczyna tam. W Messynie właśnie. Fajny facet
                          był,
                          > tylko trochę odkorowany na punkcie buddyzmu czy czegoś tam był.
                          >
                          > Perła
                          >
                          Roztocze zawsze kojarzyło mnie się z Lublinem. Bykk z Krakowem. Trzy rzuty lady
                          Hawk powiadasz????????
                          Nieważne i tak cie kocham
                          Twoja Cari
                          • Gość: Perła Re: do jeniseja jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.03, 00:48
                            Gość portalu: Carioca napisał(a):

                            > Gość portalu: Perła napisał(a):
                            >
                            > > Gość portalu: Carioca napisał(a):
                            > >
                            > > > Gość portalu: Perła napisał(a):
                            > > >
                            > > > >
                            > > > > > jam był Jenisiej, więc Hiacku jeden Ci ubyłsmile)
                            > > > >
                            > > > > Chyba jeniseja przez aklamację wybrać będzie trzeba, bo juz kilk
                            > u do
                            > > niego
                            > > >
                            > > > > przyznało się.
                            > > > >
                            > > > > pozdrówka dla bykka z Roztocza oczywiście
                            > > > >
                            > > > > Perła
                            > > >
                            > > > Bykk jest z Roztocza? Czy znowy ta twoja staropolszczyzna wywodzi cie
                            > Pere
                            > > łko
                            > > > luba na manowce?
                            > > >
                            > > > Ucałowania Perełko - Twoja Cari
                            > >
                            > > Bykk z Roztocza jest. O trzy rzuty siekierą stąd jest. Skąd ja piszę teraz
                            >
                            > > oczywiście.
                            > > A co do Greczynek jest, to nie przypominam sobie... A propos, jak na Sycyl
                            > ii
                            > > mieszkałem to miałem kumpla Greczyna tam. W Messynie właśnie. Fajny facet
                            > był,
                            > > tylko trochę odkorowany na punkcie buddyzmu czy czegoś tam był.
                            > >
                            > > Perła
                            > >
                            > Roztocze zawsze kojarzyło mnie się z Lublinem. Bykk z Krakowem. Trzy rzuty
                            lady
                            >
                            > Hawk powiadasz????????
                            > Nieważne i tak cie kocham
                            > Twoja Cari

                            1. Roztocze z wolnościa kojarzy się.
                            2. Bykk mieszka w Krakowie tylko.
                            3. Lady Hawk Damą, a nie toporkiem indianskim jest.
                            4. Miłość? Jeżeli lekcje odrobiłaś już, to możesz pokochać trochę się.

                            u Ciebie pewnie słonecznie jest, a tu na Roztoczu wilki złe, niwinne owieczki
                            na mrozie zagryzają właśnie.

                            Perła
            • Gość: Krzys52 Do Krisa - O Roznych Bytach. IP: *.proxy.aol.com 29.01.03, 02:28
              ..
              Widzisz Kris,
              wbrew pozorom ta Perla to nie rzeczywisty byt jest. Wrecz przeciwnie jest. I to
              do tego stopnia, ze Perla znacznie blizej odbytu nizli bytu jest.
              Bo Perla, musisz wiedziec, wypierdkiem pewnej paniusi jest.
              I to wszystko jest.
              ..
              Pzdr.
              K.P.
    • Gość: Krzys52 __**__Ta Roza Wielka Szczesciara Byla__**__ IP: *.proxy.aol.com 29.01.03, 02:05
      ..
      Watka pozegnalnego Rozy nie pamietam. W przeciwienstwie do jej wejscia. Bardzo
      koronkowa tworczosc, a nuuudna przy tym bardziej niz te przyslowiowe flaki z
      olejem. Czy ona, takze, nie przyjechala przypadkiem z Lodzi, ta Roza? Taaak,
      taka dosc mocno rozmazana Pawlikowska-Jasnorzewska owa Roza byla. Brrr. Nie
      dziwie sie wiec, ze ktos mocno wytracony jej tworczoscia z rownowagi, nie
      wytrzymal, i przejechal sie z lekka po dziewczeciu kilka razy. A ze panienka
      niewinna, delikatna, no i kwiatuszek, wiec raban sie podniosl, ze Hans (bo to
      chyba o tego gentelmana chodzi) zachowal sie w stosunku do tej mimozy jak jakis
      brutal i bandyta. Ze omal nie zgwalcil jej zbiorowo. Co bezsprzecznie jest
      mocno naciagnietym zarzutem.
      ....Jak by jednak nie patrzec na odejscie Rozy to zniknelo dziewcze z F. przy
      fanfarach, ochach i achach, itp. W glorii i chwale odeszlo – co ja mowie, na
      rekach wyniesione zostalo - u samego szczytu swej (szczesliwym zbiegiem
      okolicznosci) krotkiej kariery. Pozostaly wspomnienia, legendy, wzdychania oraz
      swiecenie Roza po oczach. Przekonany jestem, przy tym, ze jeszcze z rok, dwa, a
      byc moze przeroslaby panienka Elvisa Presleya oraz Alibabki. Szczescie w
      nieszczesciu, krotko mowiac. Gdyby ten Hans zastanowil sie nad tym co robi to
      pewnie wolalby wlasna piescia sie zabic, anizeli maltretowac psychicznie
      niewiaste plocha a slabujaca.
      ....Jak to mowia – nie ma zlego... Czyli w sumie miala Roza wiecej szczescia
      niz czegokolwiek gdy przemknela nam po niebosklonie jak kometa. Ba, dla
      niektorych nadal Roza mknie. I mknac nie przestanie. Nad czym wiec tu
      rozpaczac? Czyz smierc na scenie nie jest marzeniem kazdego szanujacego sie
      aktora dramatycznego?
      ....A przeciez mogla odejsc zupelnie inaczej. Tak jak inne Roze odchodza. Jej
      gwiazda mogla marniec w oczach i blednac zupelnie tak, jak szereg innych
      tutejszych gwiazd, ktore juz mknac nie beda, gdyz nie wiedzialy kiedy odejsc.
      Jej gwiazda mogla gasnac powoli oraz niezauwazalnie dla najwiekszych
      wielbicieli... Ale wylacznie dla nich. Tym do glowy nie przyszloby, niestety,
      by zwrocic uwage na coraz bardziej utyta Muze Rozy. Ktora juz nie - wiotko oraz
      lekko - porusza sie tu wdziecznie. Bowiem mocno klocowata stala sie bidula.
      Mysli zas ustawicznie kraza dookola jakiejs butelki. Muzy coraz czesciej
      towarzyszacej Rozy w stanie nietrzezwym i nieswiezej odziezy. I zapewne takiej
      samej bieliznie. Muzy potarganej i z worami pod kaprawymi oczkami.
      ....Takie oto, alternatywne oraz wysoce prawdopodobne, odejscie Rozy, obawiam
      sie, nie byloby z pietyzmem chronione tu od zapomnienia. Kto chcialby pamietac
      Muze Rozy, ktora zamiast przypominac rajskiego ptaka jawilaby sie niczym zmokla
      kura w wykoslawionych lapciach i wydziobana na lbie lysina(?)
      ....Nie kazda Roza ma takie Szczescie, jak tamta Roza. Takowe ma sie wylacznie
      (!) raz, prosze Roz. I bezwzglednie z udzialem Hansa.
      ..
      K.P.
      • Gość: Perła posłuchaj Kretynie52 właśnie IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.03, 00:40
        o ile ja sobie przypominam to Róża raczej marytorycznie pisała. Bez agresji ale
        stanowczo dość. I szacunkiem do kazdego czego ty Kretynie52 nie znasz właśnie.
        Wyciął ją nie Hans a jakiś Jasiek czy jak mu tam było. Napisał coś czego nie
        zapomnę. Napisał, że Jezus "to stara żydowska kurwa". Podpisał bys sie pod tym,
        prawda?
        Tobie też pewnych słów niezapomni sie tu. Bo słowa energia są. I do ciebie
        wrócą Kretynie52.

        Perła
        • Gość: Krzys52 Glupia Cipo. Nie Rozmawiam z Twoim Wypierdkiem :(( IP: *.proxy.aol.com 30.01.03, 05:00
          .............
    • Gość: Hiacynt do Borsuka IP: 195.205.252.* 29.01.03, 10:08
      Borsuk napisał:

      zrozum Hiacyncie ze nie klamie i nie zmieniam sensu zwyklych slow. Nie mozna
      klamac, pytajac. Ty napisales, ze znasz piec nickow Scana.
      Ja pytam Cie jakie to nicki.
      Jezeli bedziesz mi nadal dawal wymijajace odpowiedzi bede musial uwazac, ze
      albo go kryjesz, albo ze go szkalujesz.To jest takie proste, ze nie wiem co tu
      mozna jeszcze rozumiec inaczej.

      ========================================================

      najpierw kilka cytatów z różnych listów:

      Napisałem do Scana w wątku kóry założył o dzierżyńskim:
      O ilu twoich nickach wie twój przyjaciel Borsuk. Ja wiem oficjalnie o pięciu.
      Czy zna te same co ja?

      Borsuk:
      To "oficjalnie" mnie zainteresowalo. Tajne jest jeszcze, czy juz ujawnisz?

      Hiacynt:
      to oficjalnie możesz dwojako rozumieć. w pierwszym znaczeniu ogólnym, jako te o
      kórych wszyscy wiedzą. Zdaje się, że Scan na forum się przyznawał do użyczania
      swego pióra kilku pacynkom. W drugim znaczeniu, interesuje mnie bezpoścrednio.
      Ty gdybyś miał poiwedzieć do mnie, w związku z boaaa, o ilu nickach pacynkowych
      Scana wiesz ?

      Borsuk o Scanie:
      Scan wie jakie szkody przyniosla jedna jedyna pacynka. Scan wyciagnal lekcje
      ze swojego dzialania. Dlatego mozna i powinno sie z nim rozmawiac.
      Pisales wielokroc o Scanie, ze tchorz. Scan dlugo sie bal ujawnic, to prawda,
      ale czy moze byc odwaga bez uprzedniego strachu?
      Tylko ten kto przezwyciezy strach i wlasny wstyd jest odwazny.

      Borsuk o nickach:
      Zachowaj rownowage tak jak przy nickach:
      Hiacynt - Scan
      boaaa - bertoldi

      po jednym.
      Tyle znam.

      Hiacynt:

      Czy pytałeś się ostatnio Scana prywatnie o jego pisanie pod nickami pacynek?
      Napisałeś, że wiesz o jednej - bertoldim.
      Na forum ujawnił swoje trzy nicki pacynkowe (przyznał się). Zapomniałeś?
      Ja wiem o innej - nie tak dawno przypadkowo odkryłem.
      To jest wyłącznie sprawa między Wami. Jeżeli zarzucisz mi mijanie się z prawdą,
      wówczas wrócę do tematu. Oczywiście, można dobudowywać różną ideologię do
      używania pacynek, tak jak to się stało z bertoldim.
      ========================================================

      Borsuku, napisałem wyraźnie - "wrócę do tematu".

      Dlatego też twoje pisanie: "Mnie, nikomu innemu, obiecales ujawnic piec
      pacynek Scana i nie wykrecaj teraz kota ogonem. Masz honor wypelnic wlasna
      obietnice, czy nie?"
      jest jakby to napisać - mijaniem się z prawdą. Zaprzeczysz?
      Nigdy ci nie obiecywałem, że ujawnię nicki Scana. Zresztą większość jest
      jawna.

      Borsuku

      Piszesz "nie zamierzam tej pozycji stracić". Zapewniam cię, jej się nie da
      stracić łatwo, Scan się tak szybko nie podda, bo chyba o tym piszesz, o jego
      cennej przyjaźni? Nic innego ci wszak nie pozostało, oczywiście
      oprócz "pozycji" na forum, dla której gotów byłeś zdradzić przyjaciół i która
      przez to jest raczej jednoznaczna, i też ciężko pozbywalna.

      Ja powtarzam, że znam pięć nicków Scana. Część z nas zna je również, Scan pisał
      o tym na forum. Wyjaśnijcie to sobie prywatnie. Albo niech Scan zaprzeczy temu
      w tym wątku.

      Można kłamać pytając. Jeśli nie czekając na odpowiedź wyciągasz wnioski ( "albo
      go kryjesz, albo szkalujesz"). To metoda Leppera, który "wszak tylko pytał" czy
      ktoś nie jest przypadkiem złodziejem. Ani Scana nie kryję, ani nie szkaluję.
      Dałem mu czas na wyjaśnienie przyjacielowi borsukowi.

      Wczoraj w wątku klatka Ezry Scan dołączył się do Perły piszac:
      "Żeby o przyszłości myśleć to optymizm i szczyptę homoru
      trzeba mieć w sobie. Inaczej - pętla.
      Wyłączam się - żeby nie było że "w stadzie" zaszczuwanie
      i takie tam... Wpis przypadkowy."

      "Niech ktokolwiek znajdzie cytat w którym pisałem że jestem zaszczuwany." tak
      kilka dni temu pisałem. A po drugie, budzi moje wielkie zdziwienie, że twój
      przyjaciel tak ciebie wystawia. Przecież ręczysz za niego.
      Zamiast przypadkowo się wpisywać do jakichś wątków, dlaczego ten "raptus" - jak
      lubi o sobie pisać, dlaczego ten "wstydliwy" Scan (wstyd Ty borsuku dawno temu
      u Scana dojrzałeś i ciągle tym go usprawiedliwiasz) w tym wątku nie wytłumaczy
      się przed swoim wiernym przyjacielem Borsukiem.
      To byłoby najprostsze. Dlaczego tutaj nie wystapi "odważnie" przeciwko mnie.
      czy takiej odwagi mu braknie?

      Hiacynt
      • nurni zaraz zaraz______Hiacynt 29.01.03, 23:06
        zbyt rzadko mam okazje by sie z Toba nie zgodzic
        to i trudno bym przepuscil

        piszesz:

        .....Nic innego ci wszak nie pozostało, oczywiście
        oprócz "pozycji" na forum, dla której gotów byłeś zdradzić przyjaciół i która
        przez to jest raczej jednoznaczna, i też ciężko pozbywalna....

        zostawiam na boku 'pozycje' choc paluszki same do klawiszy...
        chyba powtarzam chyba
        nie zlapales ironii
        tym bardziej gorzkiej
        ze skierowanej nie do Ciebie tylko do siebie

        pierwsze
        co znaczy zdradzic przyjaciol?
        wiem tylko ze Borsuk ich zradzil
        a liczba /zdradzonych/ ich.......jeden
        piszesz poki co tylko za siebie!

        Borsuk pisal nieraz o Tobie w kontekscie zawodu
        po co strzelac z multirurki
        liczba mnoga uwazam nieuprawniona

        oczywiscie mamy czassmile

        drugie
        co to znaczy zdradzic
        juz nawet nie przyjaciol a przyjaciela na forum?
        napisac co sie o kims mysli?
        takie to naprawde haniebne?
        jestes pewien ze wiesz ile to kosztuje????

        Borsuk
        toz on to robi!
        dobrze czy zle uczciwie czy klamliwie
        do dyskusji.....ring wolny

        Ty walcz ja skorumpuje kilku sekundantow smile

        ale tak naprawde
        to co napisales odbieram jako szalenie niebezpieczne
        tak powstaja nowe stada
        a jak wiadomo wszystko nowe gorsze od starego JEST

        przypomnialo mi sie jak pisales o Maksie
        Ty masz pamiec do listow swietna ja tylko nieco gorsza
        czyli ja wiem a pan rozumie co ja tego...

        wiec
        nie sprawisz by inni odczuwali tak jak Ty
        by REAGOWALI tak jak Ty
        by w tym samym miejscu smiali sie czy plakali

        z czasem moze / zaczalem sie wymadrzac?/
        zobaczysz ze to niemozliwe
        i....ze to dobrze smile

        do Milosza poety
        zrazic mnie nie jestes w stanie smile
        choc Twoja opinie zapamietam na dlugo

        do reszty w Twoim liscie uwag najmniejszych
        nie mam

        pozdrawiam

        nurni

        ps

        jeszcze do Borsuka

        Borsuku
        od dawna mam ochote Ci napisac
        ze tu nie ma kija ni marchewki
        a taki mam oglad rzeczy probujac czasem popatrzec z boku

        tyle ze niespecjalnie jestem chetny by zapewniac kogokolwiek
        o swoich intencjach

        to tez daruje i tym razem

        pozdrawiam oddzielnie
        • Gość: Hiacynt Nurni IP: 195.205.252.* 29.01.03, 23:20

          Nurni

          Borsuk wie i ja wiem, i to musi wystarczyć.
          Gdybyś uważniej czytał doszukałbyś się właściwej liczby.

          > Borsuk pisal nieraz o Tobie w kontekscie zawodu
          > po co strzelac z multirurki
          > liczba mnoga uwazam nieuprawniona

          w kontekście czy też pod pretekstem smile)

          > co to znaczy zdradzic
          > juz nawet nie przyjaciol a przyjaciela na forum?
          > napisac co sie o kims mysli?
          > takie to naprawde haniebne?
          > jestes pewien ze wiesz ile to kosztuje????

          Pisałem kilkakrotnie co nazwałem zdradą. Nieuważnie czytałeś.

          > do Milosza poety
          > zrazic mnie nie jestes w stanie smile
          > choc Twoja opinie zapamietam na dlugo

          Miłosz to temat rzeka. W jego przypadku bez wątpienia oddzielam
          biografię od poezji. Lecz biografii Miłosza od prozy oddzielić niepodobna.
          Mogę polecić kilku autorów. Chociażby polecam Trznadla "Lewy profil Miłosza",
          tytuł z pamięci - może odszukasz.

          > do reszty w Twoim liscie uwag najmniejszych
          > nie mam

          > pozdrawiam
          >
          > nurni


          pozdrawiam

          Hiacynt
          • nurni Hiacynt :) 29.01.03, 23:33
            Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

            >
            > Nurni
            >
            > Borsuk wie i ja wiem, i to musi wystarczyć.

            ok
            wracam do poczekalni

            > Gdybyś uważniej czytał doszukałbyś się właściwej liczby.

            pozdrow Carmine i ode mnie

            > > Borsuk pisal nieraz o Tobie w kontekscie zawodu
            > > po co strzelac z multirurki
            > > liczba mnoga uwazam nieuprawniona
            >
            > w kontekście czy też pod pretekstem smile)

            hm...


            > > co to znaczy zdradzic
            > > juz nawet nie przyjaciol a przyjaciela na forum?
            > > napisac co sie o kims mysli?
            > > takie to naprawde haniebne?
            > > jestes pewien ze wiesz ile to kosztuje????
            >
            > Pisałem kilkakrotnie co nazwałem zdradą. Nieuważnie czytałeś.

            odnioslem sie tylko do tego co wyzej
            chwilowo bede sie tego trzymal


            > pozdrawiam
            >
            > Hiacynt

            wzajemnie Hiacyncie
            mam dzis bojowy nastroj i ...czas

            dobrej nocy
            znajde sobie jakiegos nocnika* do trzeciej

            nurni

            *nocnik - nick nocny
        • Gość: borsuk do nurniego IP: 217.7.62.* 30.01.03, 12:28
          Intencje Twoje jasne sa, a oglad rzeczy z boku cenny.
          Za intencje masz moja wdziecznosc.
          Za oglad szacunek.
          Kija i marchewki nam nie potrzeba, wiec dobrze jest tak.
          "Nieuwaznie" czytales - nie wiesz co Hiacynt nazwal zdrada.
          Ja tez nieuwaznie czytalem - tez nie wiem.
          Jezeli zdrada jest szukanie mozliwosci porozumienia z przeciwnikiem tak dlugo,
          az sam udowodni, ze to nie jest mozliwe, to jestem zdrajca. I jestem z tego
          dumny.
          Jezeli zdrada jest odejscie od swoich pryncypiow dla doraznych korzysci, to nie
          jestem
          nim, i tez jestem z tego dumny.
          A co, jesli zdrada jest glupota i zaperzenie?
          Hiacynt wie. On wie wszystko i wie lepiej.
          Wiedzenie wszystkiego to jego styl zycia.
          Moim jest szukanie.
          Trudno jest znalezc. Czasem niemozliwe.
          Wielkim osiagnieciem bywa odkrycie :"Tu nie znajdziesz"
          Stoje wlasnie przed takim odkryciem.
          Chyba tam juz nic nie znajde, procz rozpaczliwego omijania najprostszych pytan.

          Dzieki Ci Nurni za Twoje mysli.
          Coraz mniej mysli w okolicy.
          Dobrze, ze wrociles.

          pozdrawiam

          borsuk
      • neutralny.nick Hej Hiacyncie zamiast o nickach Scana nadawac 29.01.03, 23:48
        Hej Hiacyncie zamiast o nickach Scana nadawac może daj nam cytaty swoich
        potknięć jeśli chodzi o pacynkowanie.
        Zacytuj ten post w którym Boaa byłeś, potem ten w którym zalogowany jako
        Carmina podpisałeś się jako Hiacynt, albo ten w którym Jako Hiacynt podpisałeś
        się Carmina i oczywiście ten w którym Bolkiem siebie samego maltretującym byłeś.
        Ciekawe że gość który tyle razy na pacynkowaniu był na tym forum przyłapany
        nadal jest oburzony że inni pacynkowaniem się zajmują.

        • Gość: Perła Re: Hej Hiacyncie zamiast o nickach Scana nadawac IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.03, 23:57
          neutralny.nick napisała:

          > Hej Hiacyncie zamiast o nickach Scana nadawac może daj nam cytaty swoich
          > potknięć jeśli chodzi o pacynkowanie.
          > Zacytuj ten post w którym Boaa byłeś, potem ten w którym zalogowany jako
          > Carmina podpisałeś się jako Hiacynt, albo ten w którym Jako Hiacynt
          podpisałeś
          > się Carmina i oczywiście ten w którym Bolkiem siebie samego maltretującym
          byłeś
          > .
          > Ciekawe że gość który tyle razy na pacynkowaniu był na tym forum przyłapany
          > nadal jest oburzony że inni pacynkowaniem się zajmują.
          >

          Trochę perłowym szykiem to napisałeś (napisałaś). Zaraz Twój nick Hiacynt
          na "moją" listę wpisze. Hiacynt to koszmar tego forum jest, niestety. Dlatego
          napisz cos jako niezalogowany. To moje alibi będzie -smile

          Perła
          • neutralny.nick Re: Hej Hiacyncie zamiast o nickach Scana nadawac 30.01.03, 00:26
            Gość portalu: Perła napisał(a):

            > neutralny.nick napisała:
            >
            > > Hej Hiacyncie zamiast o nickach Scana nadawac może daj nam cytaty swoich
            > > potknięć jeśli chodzi o pacynkowanie.
            > > Zacytuj ten post w którym Boaa byłeś, potem ten w którym zalogowany jako
            > > Carmina podpisałeś się jako Hiacynt, albo ten w którym Jako Hiacynt
            > podpisałeś
            > > się Carmina i oczywiście ten w którym Bolkiem siebie samego maltretującym
            > byłeś
            > > .
            > > Ciekawe że gość który tyle razy na pacynkowaniu był na tym forum przyłapan
            > y
            > > nadal jest oburzony że inni pacynkowaniem się zajmują.
            > >
            >
            > Trochę perłowym szykiem to napisałeś (napisałaś). Zaraz Twój nick Hiacynt
            > na "moją" listę wpisze. Hiacynt to koszmar tego forum jest, niestety. Dlatego
            > napisz cos jako niezalogowany. To moje alibi będzie -smile
            >
            > Perła

            Alibi nie potrzebujesz bo nikt chyba nie uwierzy że ty pacynkowaniem się
            zajmujesz. Do niektórych to po prostu nie pasuje a inni,(H), nie potrafią bez
            tego żyć.

      • Gość: Hiacynt do Borsuka IP: 195.205.252.* 30.01.03, 10:38
        Borsuku

        lizt do Ciebie powyżej.

        Napisałem "To jest wyłącznie sprawa między Wami." ale w sytuacji, gdy
        napisałeś do mnei te wszystkie listy, jakieś słowa wyajśnienia mi się nalezą.
        Tak dla zamknięcia tego wątku pacynkowego.

        Hiacynt
        • Gość: borsuk Re: do Borsuka IP: 217.7.62.* 30.01.03, 12:25
          Hiacyncie,
          To pare Twoich stwierdzen na temat nickow Scana

          ". Zdaje się, że Scan na forum SIĘ PRZYZNAWAŁ do użyczania swego pióra kilku
          pacynkom."
          "Na forum UJAWNIŁ swoje trzy nicki pacynkowe (przyznał się).Zapomniałeś?"
          " Nigdy ci nie obiecywałem, że ujawnię nicki Scana. Zresztą WIĘKSZOŚĆ JEST
          JAWNA. "
          "Ja powtarzam, że znam pięć nicków Scana. Część z nas zna je również, SCAN
          PISAŁ O TYM NA FORUM. Wyjaśnijcie to sobie prywatnie. Albo niech Scan zaprzeczy
          temu w tym wątku. "

          Jezeli Scan pisal o tym na forum - i to sam z siebie - jesli Cie dobrze
          zrozumialem, to jakie to pacynki?
          Wogole nie ma o czym mowic.
          I dlaczego Scan mialby zaprzeczac w tym watku?
          Jezeli jak piszesz wszyscy o tym wiedza i Scan sam o tym pisal, to po co
          zaczynasz temat?
          Trudno sie oprzec podejrzeniu, ze probujesz po prostu rzucic cien na Scana,
          wygrzebujac sprawy, o ktorych sam piszesz, ze "wiekszosc jest znana".

          Rownie dobrze mozesz nazwac moj login "dachs" pacynka, w wypadku gdybym
          zapomnial sie podpisac, co moze sie zdarzyc, tak jak zdarza sie przez
          przeoczenie podpisac.

          A juz napewno nie musimy sobie ze Scanem niczego wyjasniac prywatnie
          Ale zapytalem go mimo to, bo jak wiesz, mam zwyczaj wychodzic w pol drogi.
          I dowiedzialem sie, ze nie tylko na forum o tym pisal, ale w momencie powstania
          tych nickow (Wild1 i Wolga) poinformowal Cie lojalnie na privie.
          Bylo to w okresie nasilenia wlaman do komputerow.
          Wykorzystywanie tych informacji w taki sposob, jakbys go wlasnie zdemaskowal
          nie jest specjalnie....
          No dobra.
          Nastepne.
          Jako niespotykanie cierpliwy czlowiek ustosunkuje sie teraz do Twojej uwagi:

          " Oczywiście, można dobudowywać różną ideologię do używania pacynek, tak jak
          to się stało z bertoldim."

          A to juz jest drogi Hiacyncie zwykla insynuacja.
          Zadnej ideologii nie dobudowuje.
          Wiesz, jaka awantura bylo o bertoldiego. Od poczatku byles o tym na privie
          informowany. Jaki byl czyj udzial i jaki byl moj stosunek do tej sprawy.
          Ale nie pasowalo Ci to do pozadanego obrazu
          Nie mozesz pisac, ze traktuje bertoldiego lepiej niz boaaa.
          Ale rzeczywiscie traktuje Scana lepiej niz Hiacynta, bo Scan zrozumial i
          przeprosil, Hiacynt jak dotad szuka winy u wszystkich tylko nie u siebie.
          No i jak porownamy okolicznosci i czas ukazania sie tych pacynek, to tez
          wychodzi na Twoja niekorzysc.
          Jezeli dotad nie wiesz Hiacyncie czego chce od Ciebie i dlaczego wyszedlem do
          Ciebie w polowe drogi, to powtarzam jeszcze raz wyraznie.
          Uznaj blad boaaa, przepros zainteresowanych jak to zrobil Scan, a ja obiecuje
          Ci, ze nie bede do tego wracal.

          pozdrawiam Cie

          borsuk
          • Gość: Hiacynt Re: do Borsuka IP: 195.205.252.* 30.01.03, 12:38
            Gość portalu: borsuk napisał(a):


            > Jezeli Scan pisal o tym na forum - i to sam z siebie - jesli Cie dobrze
            > zrozumialem, to jakie to pacynki?

            Kiedy pisał? W czerwcu 2002, a jako pacynki pisał od listopada 2001.
            Czy Jenisej dla wtajemniczonych jest pacynką?

            > Wogole nie ma o czym mowic.
            > I dlaczego Scan mialby zaprzeczac w tym watku?
            > Jezeli jak piszesz wszyscy o tym wiedza i Scan sam o tym pisal, to po co
            > zaczynasz temat?

            Przecież ty nie wiesz Borsuku. Żałosna jest twoja próba. Pisałem, nie dorabiaj
            ideologii. Pisałem, to jest wasza sprawa.

            > Trudno sie oprzec podejrzeniu, ze probujesz po prostu rzucic cien na Scana,
            > wygrzebujac sprawy, o ktorych sam piszesz, ze "wiekszosc jest znana".

            Jeszcze raz piszę. Przyznał się na forum do pisania jako Wołga i Wild1, tylko z
            jednego powodu, Myslał, że to wykorzystam, dlatego o tym napisał.
            Czy wszyscy wiedzieli, że pisał jako Wołga i Wild1?


            > A juz napewno nie musimy sobie ze Scanem niczego wyjasniac prywatnie

            > Ale zapytalem go mimo to, bo jak wiesz, mam zwyczaj wychodzic w pol drogi.
            > I dowiedzialem sie, ze nie tylko na forum o tym pisal, ale w momencie
            > powstania tych nickow (Wild1 i Wolga) poinformowal Cie lojalnie na privie.
            > Bylo to w okresie nasilenia wlaman do komputerow.

            włamania do komputerów to jest ta ideologia o której pisałem. Dla bertoldiego
            też jest ideologia.

            > Wykorzystywanie tych informacji w taki sposob, jakbys go wlasnie zdemaskowal
            > nie jest specjalnie....

            Dlaczego to tyle trwało? Wstydziliście się obaj?


            > Ale rzeczywiscie traktuje Scana lepiej niz Hiacynta, bo Scan zrozumial i
            > przeprosil, Hiacynt jak dotad szuka winy u wszystkich tylko nie u siebie.
            > No i jak porownamy okolicznosci i czas ukazania sie tych pacynek, to tez
            > wychodzi na Twoja niekorzysc.

            Oczywiście, że na moją niekorzyść. Scan pisał pod wieloma nickami - niech
            ujawni resztę - w listopadzie 2001. Gdzie twoje zasady Borsuku?

            > Jezeli dotad nie wiesz Hiacyncie czego chce od Ciebie i dlaczego wyszedlem do
            > Ciebie w polowe drogi, to powtarzam jeszcze raz wyraznie.
            > Uznaj blad boaaa, przepros zainteresowanych jak to zrobil Scan, a ja obiecuje
            > Ci, ze nie bede do tego wracal.

            napiszę krótko i wprost. Jesteś żałosny.

            Hiacynt
            • Gość: Perła _________Hiacynt jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.03, 13:01
              Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

              > Gość portalu: borsuk napisał(a):

              > > Uznaj blad boaaa, przepros zainteresowanych jak to zrobil Scan, a ja obiec
              > uje
              > > Ci, ze nie bede do tego wracal.
              >
              > napiszę krótko i wprost. Jesteś żałosny.
              >
              > Hiacynt

              Hiacynt, a dlaczego Borsuk według Ciebie żałosny jest? Czy dlatego, że uczciwie
              stawia sprawę i daje Ci szansę wybrnięcia z kompromitującej sytuacji?
              Fakty:
              1. zostałeś złapany na przestępstwie forumowym. Czyli pacynkowaniu.
              2. tłumaczyłeś, że musiałeś dokonać tego przestępstwa aby pokonać swojego wroga
              w ten sposób.
              3. Potępiasz pacynki, oprócz swojego pacynkowania właśnie.
              4. jako wulgarna pacynka obrażałeś ludzi tu.
              5. Nigdy tych ludzi nie przeprosiłeś.
              6. Nigdy nie napisałeś, że Twoje postępowanie było niewłaściwe.
              7. Tłumaczyłeś, że jako pacynka cytowałeś tylko inną pacynkę.
              8. Rzucasz oskarżenia na Scana, twierdząc, że dowody masz. Z tym, że dowodów
              ujawnić nie chcesz. Ciekawe...

              Borsuk cały czas dawał Ci szansę a Ty miotasz obelgi na Niego.
              Jesteś zwykłym forumowym szczurem bez cienia honoru i ambicji.

              Perła

              • miriamfirst_ ______ immunitet Hiacynta? 30.01.03, 13:17

                >
                Hiacynt, a dlaczego Borsuk według Ciebie żałosny jest? Czy dlatego, że uczciwie
                stawia sprawę i daje Ci szansę wybrnięcia z kompromitującej sytuacji?
                Fakty:
                1. zostałeś złapany na przestępstwie forumowym. Czyli pacynkowaniu.
                2. tłumaczyłeś, że musiałeś dokonać tego przestępstwa aby pokonać swojego wroga
                w ten sposób.
                3. Potępiasz pacynki, oprócz swojego pacynkowania właśnie.
                4. jako wulgarna pacynka obrażałeś ludzi tu.
                5. Nigdy tych ludzi nie przeprosiłeś.
                6. Nigdy nie napisałeś, że Twoje postępowanie było niewłaściwe.
                7. Tłumaczyłeś, że jako pacynka cytowałeś tylko inną pacynkę.
                8. Rzucasz oskarżenia na Scana, twierdząc, że dowody masz. Z tym, że dowodów
                ujawnić nie chcesz. Ciekawe...

                Borsuk cały czas dawał Ci szansę a Ty miotasz obelgi na Niego.
                (...)

                Perła


                To zadziwiające. Czemu Hiacynt nie zauważa swoich błędów? czemu nie potrafi się
                do nich przyznać? Względy ambicjonalne? Przerost super-ego? A może zwyczajnie -
                kompleksy? Przecież to śmieszne w żałosny sposób, że usiłuje utrzymac się na
                szańcach swojej fatalnej działalności pacynkowejsad

                Miriam

                Miriam
                • Gość: Hiacynt Re: ______ immunitet Hiacynta? IP: 195.205.252.* 30.01.03, 16:46
                  miriamfirst_ napisała:

                  >
                  > >
                  > Hiacynt, a dlaczego Borsuk według Ciebie żałosny jest? Czy dlatego, że
                  uczciwi
                  > e
                  > stawia sprawę i daje Ci szansę wybrnięcia z kompromitującej sytuacji?
                  > Fakty:
                  > 1. zostałeś złapany na przestępstwie forumowym. Czyli pacynkowaniu.
                  > 2. tłumaczyłeś, że musiałeś dokonać tego przestępstwa aby pokonać swojego
                  wrog
                  > a
                  > w ten sposób.
                  > 3. Potępiasz pacynki, oprócz swojego pacynkowania właśnie.
                  > 4. jako wulgarna pacynka obrażałeś ludzi tu.
                  > 5. Nigdy tych ludzi nie przeprosiłeś.
                  > 6. Nigdy nie napisałeś, że Twoje postępowanie było niewłaściwe.
                  > 7. Tłumaczyłeś, że jako pacynka cytowałeś tylko inną pacynkę.
                  > 8. Rzucasz oskarżenia na Scana, twierdząc, że dowody masz. Z tym, że dowodów
                  > ujawnić nie chcesz. Ciekawe...
                  >
                  > Borsuk cały czas dawał Ci szansę a Ty miotasz obelgi na Niego.
                  > (...)
                  >
                  > Perła
                  >
                  >
                  > To zadziwiające. Czemu Hiacynt nie zauważa swoich błędów? czemu nie potrafi
                  się
                  > do nich przyznać? Względy ambicjonalne? Przerost super-ego? A może
                  zwyczajnie -
                  > kompleksy? Przecież to śmieszne w żałosny sposób, że usiłuje utrzymac się na
                  > szańcach swojej fatalnej działalności pacynkowejsad
                  >
                  > Miriam
                  >
                  > Miriam

                  Nosi ciebie? Nie możesz sobie znaleźć miejsca?

                  Hiacynt
              • hiacek.carmina.boaa.bolek Dlaczego mi wolno a wam nie! 30.01.03, 19:39
                Gość portalu: Perła napisał(a):

                > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: borsuk napisał(a):
                >
                > > > Uznaj blad boaaa, przepros zainteresowanych jak to zrobil Scan, a ja
                > obiec
                > > uje
                > > > Ci, ze nie bede do tego wracal.
                > >
                > > napiszę krótko i wprost. Jesteś żałosny.
                > >
                > > Hiacynt
                >
                > Hiacynt, a dlaczego Borsuk według Ciebie żałosny jest? Czy dlatego, że
                uczciwie
                >
                > stawia sprawę i daje Ci szansę wybrnięcia z kompromitującej sytuacji?
                > Fakty:
                > 1. zostałeś złapany na przestępstwie forumowym. Czyli pacynkowaniu.
                > 2. tłumaczyłeś, że musiałeś dokonać tego przestępstwa aby pokonać swojego
                wroga
                >
                > w ten sposób.
                > 3. Potępiasz pacynki, oprócz swojego pacynkowania właśnie.
                > 4. jako wulgarna pacynka obrażałeś ludzi tu.
                > 5. Nigdy tych ludzi nie przeprosiłeś.
                > 6. Nigdy nie napisałeś, że Twoje postępowanie było niewłaściwe.
                > 7. Tłumaczyłeś, że jako pacynka cytowałeś tylko inną pacynkę.
                > 8. Rzucasz oskarżenia na Scana, twierdząc, że dowody masz. Z tym, że dowodów
                > ujawnić nie chcesz. Ciekawe...
                >
                > Borsuk cały czas dawał Ci szansę a Ty miotasz obelgi na Niego.
                > Jesteś zwykłym forumowym szczurem bez cienia honoru i ambicji.
                >
                > Perła

                Bo jam mam znacznie od was wiecej w glowie i moge odpowiedzialnie, dojzale
                uzywac pacynki. Wy mizernoty musicie jeszcze do tego dorastac. JA JESTEM
                HIACYNT!
                Dlatego Scana pacynki do ktorych sam sie przyznal i pacynkowanie Helgi, ktora
                oglosila zmiane Nicka przed jego uzyciem, jest znacznie gorszym forumowym
                przestepstwem niz moje ukryte, wulgarne pacynkowanie ktore tylko przez moja
                nieostroznosc bylo odkryte. To czego nie wiecie nie moze was skrzywdzic!
                Nic dodac nic ujac!
                H.
            • Gość: borsuk Re: do Borsuka IP: 217.7.62.* 30.01.03, 13:42
              jezeli masz dowody ze Scan byl Jenisejem, to Twoim obowiazkiem jest je tu
              podac. Inaczej jest to tylko jeszcze jedna goloslowna insynuacja.

              Ja nie wiem bo nie ganiam za kazda pacynka. Bertoldi mnie interesowal i
              doprowadzilem do jego ujawnienia, Intersowal mnie Jenisej, ale musialem
              spasowac.
              Poniewaz sam nie pisze jako pacynka, nie interesuje mnie udowadnianie ze inni
              pisza.

              H. "Przyznał się na forum do pisania jako Wołga i Wild1, tylko z
              jednego powodu, Myslał, że to wykorzystam, dlatego o tym napisał."

              To juz paranoja. Skad wiesz co maslal i dlaczego

              Czy wszyscy wiedzieli, że pisał jako Wołga i Wild1? "

              Spytaj, tu jest tak z tysiac osob. Ja nie wiedzialem, ty z nim wtedy
              korespondowales prywatnie.

              Dla bertoldiego nie ma ideologii.
              Bertoldi byl glupim i szkodliwym zartem, o czym pisalem i co napisal takze w
              swoich przeprosinach Scan.
              Wyrzadzil bardzo duzo szkody. Ale jeszcze byly jakies granice.
              Jeszcze borsuk z Hiacyntem bili sie o czystosc i jawnosc.
              Dopiero boaaa zerwal wszelkie tamy przyzwoitosci.

              H. "Dlaczego to tyle trwało? Wstydziliście się obaj?"

              Ja sie nie mialem czego wstydzic. Scan tak. I napisal o tym.
              Sa ludzie ktorzy znaja poczucie wstydu i tacy, ktorzy go nie znaja.

              H. "napiszę krótko i wprost. Jesteś żałosny."

              Powoli zaczynam dochodzic do wniosku, ze masz racje. Ale z innych powodow niz
              myslisz.

              • Gość: Hiacynt do Borsuka IP: 195.205.252.* 30.01.03, 17:12
                Gość portalu: borsuk napisał(a):

                > jezeli masz dowody ze Scan byl Jenisejem, to Twoim obowiazkiem jest je tu
                > podac. Inaczej jest to tylko jeszcze jedna goloslowna insynuacja.

                Manipulujesz moimi słowami nie przytaczając ich. Napisałem: "Czy Jenisej dla
                wtajemniczonych jest pacynką?"
                Użyłem twojego sposobu "rozumowania": skoro na privie Scan mnie po fakcie
                poinformował, pod jakimi nickami pisał, to w takim razie według ciebie
                te nicki nie są pacynkami. Dlatego zapytałem retorycznie - czy jenisej jest
                pacynką. Przeczytaj ten list powoli, uwaznie. pominąłeś go milczeniem.

                www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4411543&a=4434745

                > Spytaj, tu jest tak z tysiac osob. Ja nie wiedzialem, ty z nim wtedy
                > korespondowales prywatnie.

                Nie ja korespondowałem, lecz ty Borsuku. Dopiero poprzez ciebie zaczał do mnie
                pisać. Nie przekręcaj faktów. Ty jego uwiarygadniałeś.

                > Dopiero boaaa zerwal wszelkie tamy przyzwoitosci.

                Tamy przyzwoitości usypane przez ciebie. W razie czego je przesuniesz kolejny
                raz. Ten szkielet jest teraz w twojej szafie. Scan wcześniej używał różnych
                nicków, było przyzwoicie. Pisał jako Beroldi, było bardzo przyzwoicie.

                > Ja sie nie mialem czego wstydzic. Scan tak. I napisal o tym.

                Nie rozumiesz prostego zdania. Teraz prawie trzy tygodnie ustalaliście linie
                obrony. Pod czym się podpisujesz? Nicki Scana nie były pacynkami, gdyż pół roku
                później się przyznał. Swoją drogą dlaczego nie napisałeś o innych nickach?
                Jeszcze nie ma pięciu.

                Na koniec i na koniec.

                Borsuku, przywoływałeś pojęcie honoru, lecz musimy najpierw ustalić czymże
                jest ten honor, gdyż miałem okazję przekonac się, że wystepują między nami w
                tej kwestii diametralne różnice, począwszy od starych, forumowych dziejów,
                gdy trwała któraś tam forumowa wojna. Byli w niej przeciwnicy: stado przeciwko
                kilku niepokornym nickom, i Ty wtedy przeszedłeś do stada, najpierw bez
                upoważnienia paktując nie w swoim imieniu na privach, potem namawiając do
                obdarowywania błagalnymi cebularzami bezwzględnego agresora. To było według
                mnie bardzo niehonorowe. Nie zyskałeś tym niczyjej aprobaty, nawet przeciwinicy
                odczuwają pogardę dla takich gestów jawnej zdrady.

                Nie umiesz być dobrym, uczciwym przyjacielem. O wiele lepiej jest mieć
                w Tobie wroga - jesteś wtedy absolutnie bezbronny, gdyż Twoją taktyką jest
                malutki ataczek, a potem pośpieszna, żałosna rejterada, czasem polegająca
                na samodzielnym dopowiadaniu tego, czego przeciwnik nie powiedział, ale
                powinien był. Jeśli tego nie zrobił - nic nie szkodzi, Ty i tak to słyszałeś,
                bo tak byłoby dla Ciebie najwygodniej. Tymczasem nie osiagasz niczego.
                Pamiętasz jak broniłeś danutki? Jak krótko i z jakim skutkiem?
                Rozpętałeś coś, a potem opuściłes Danutkę całkowicie.

                Piszesz do mnie o powszechnej nienawiści, jaką wzbudzam, a jako potwierdzenie
                swoich słów wklejasz posty pacynek i kilka niepoważnych słów innych nicków.

                Borsuku, karmisz w sobie nienawiść, dlatego widzisz ją w innych, gdy tymczasem
                ona jest tylko w Tobie, zabijając resztki zdrowego rozsądku i "honoru" nawet w
                Twoim rozumieniu.

                Hiacynt


                • Gość: Perła szansa dla Hiacynta jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.03, 17:51
                  Hiacynt, postawmy sprawę bardzo prosto, bez niepotrzebnych zawiłości. Odpowiedz
                  proszę krótko na kilka pytań:
                  1. czy przyznajesz, iż Twoje działanie jako pacynki podłością było?
                  2. czy jesteś gotów wyrazić żal z tego powodu?
                  3. czy przeprosisz Scana, skoro nie jesteś w stanie udowodnić mu pisania pod
                  innymi nickami jako pacynka?

                  Zobacz Hiacynt, to takie proste jest. Krótka odpowiedź i po problemie jest.
                  Każdy błędy robi, sęk w tym, że jak ma się honor to przyznaje się do nich. A
                  nie brnie w oskarżanie innych.

                  I jeszcze jedno. Kreujesz się tu na obrońcę ludzi. No właśnie, gdzie żeś był
                  jak Danka pisała do innej forumowiczki, że ta największą k... jest? Czy też jak
                  pisała do Niej: "pies ci mordę lizał". Gdzie żeś wtedy był "obrońco"
                  uciśnionych tu? Gdzie żeś był jak Danka oskrżała Naród Polski o zbrodnię
                  Holocaustu? Ponoć czuły na tym punkcie jesteś...
                  Byłeś, w jednej lini z Danką właśnie. Bo Danka liże d... Carminie, a to
                  miernikiem wartości człowieka dla Ciebie jest.

                  Tym postem daję Ci szansę. Ostatnią szansę. Wykorzystaj ją.

                  Perła
                  • Gość: Hiacynt trzymaj poziom IP: 195.205.252.* 30.01.03, 18:00
                    Gość portalu: Perła napisał(a):

                    > Hiacynt, postawmy sprawę bardzo prosto, bez niepotrzebnych zawiłości.
                    Odpowiedz
                    >
                    > proszę krótko na kilka pytań:
                    > 1. czy przyznajesz, iż Twoje działanie jako pacynki podłością było?
                    > 2. czy jesteś gotów wyrazić żal z tego powodu?
                    > 3. czy przeprosisz Scana, skoro nie jesteś w stanie udowodnić mu pisania pod
                    > innymi nickami jako pacynka?
                    >
                    > Zobacz Hiacynt, to takie proste jest. Krótka odpowiedź i po problemie jest.
                    > Każdy błędy robi, sęk w tym, że jak ma się honor to przyznaje się do nich. A
                    > nie brnie w oskarżanie innych.
                    >
                    > I jeszcze jedno. Kreujesz się tu na obrońcę ludzi. No właśnie, gdzie żeś był
                    > jak Danka pisała do innej forumowiczki, że ta największą k... jest? Czy też
                    jak
                    >
                    > pisała do Niej: "pies ci mordę lizał". Gdzie żeś wtedy był "obrońco"
                    > uciśnionych tu? Gdzie żeś był jak Danka oskrżała Naród Polski o zbrodnię
                    > Holocaustu? Ponoć czuły na tym punkcie jesteś...
                    > Byłeś, w jednej lini z Danką właśnie. Bo Danka liże d... Carminie, a to
                    > miernikiem wartości człowieka dla Ciebie jest.
                    >
                    > Tym postem daję Ci szansę. Ostatnią szansę. Wykorzystaj ją.
                    >
                    > Perła


                    o swoim honorze z borsukiem porozmawiaj, on jest od udzielania tobie
                    rozgrzeszenia. Najepiej long drinki i pomaluj mi jeszcze raz.

                    Hiacynt

                    • Gość: Perła Re: trzymaj poziom IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.03, 18:52
                      Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                      > Gość portalu: Perła napisał(a):
                      >
                      > > Hiacynt, postawmy sprawę bardzo prosto, bez niepotrzebnych zawiłości.
                      > Odpowiedz
                      > >
                      > > proszę krótko na kilka pytań:
                      > > 1. czy przyznajesz, iż Twoje działanie jako pacynki podłością było?
                      > > 2. czy jesteś gotów wyrazić żal z tego powodu?
                      > > 3. czy przeprosisz Scana, skoro nie jesteś w stanie udowodnić mu pisania p
                      > od
                      > > innymi nickami jako pacynka?
                      > >
                      > > Zobacz Hiacynt, to takie proste jest. Krótka odpowiedź i po problemie jest
                      > .
                      > > Każdy błędy robi, sęk w tym, że jak ma się honor to przyznaje się do nich.
                      > A
                      > > nie brnie w oskarżanie innych.
                      > >
                      > > I jeszcze jedno. Kreujesz się tu na obrońcę ludzi. No właśnie, gdzie żeś b
                      > ył
                      > > jak Danka pisała do innej forumowiczki, że ta największą k... jest? Czy te
                      > ż
                      > jak
                      > >
                      > > pisała do Niej: "pies ci mordę lizał". Gdzie żeś wtedy był "obrońco"
                      > > uciśnionych tu? Gdzie żeś był jak Danka oskrżała Naród Polski o zbrodnię
                      > > Holocaustu? Ponoć czuły na tym punkcie jesteś...
                      > > Byłeś, w jednej lini z Danką właśnie. Bo Danka liże d... Carminie, a to
                      > > miernikiem wartości człowieka dla Ciebie jest.
                      > >
                      > > Tym postem daję Ci szansę. Ostatnią szansę. Wykorzystaj ją.
                      > >
                      > > Perła
                      >
                      >
                      > o swoim honorze z borsukiem porozmawiaj, on jest od udzielania tobie
                      > rozgrzeszenia. Najepiej long drinki i pomaluj mi jeszcze raz.
                      >
                      > Hiacynt
                      >

                      Hiacyncie, ironizowanie nic tu nie da i nie rozwiąże problemu. To tylko trzy
                      pytania są. Można na nie odpowiedzieć: tak lub nie. Czy to takie trudne dla
                      Ciebie jest?
                      Popatrz, zrobiłeś coś, za co inni do Ciebie maja pretensje. Daje Ci szansę
                      zakończenia tego. Wystarczy odpowiedzieć na moje pytania.

                      Perła
                      • Gość: Hiacynt o wielkości IP: 195.205.252.* 30.01.03, 19:05

                        zajmij się swoim wątkiem o miłości pozagrobowej,
                        forum jest wielkie, będziemy się mijać

                        Hiacynt
                        • Gość: Perła Re: o wielkości - właśnie IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.03, 20:45
                          Hiacyncie, jesteś zbyt znaną postacia tu, aby przejść do porządku dziennego w
                          sprawie tej. Gdyby to chodziło o jakąś pacynkę zwykłą to nikt by sobie głowy
                          nie zawracał. Ty jednak pisałeś, że wychowasz nas, autorytetem moralnym
                          mieniłeś się tu.
                          A problem narasta i zatruwa forum. Tylko Ty mozesz go rozwiazać, odpowiadając
                          na pytania moje. Inaczej - zielone swiatło dla pacynek jest.
                          Popatrz, mnie tez zdarzały się niewypały tu. W stosunku do Carminy, Abe czy
                          tyu. Jednak mogłem po zreflektowaniu się, przyznać do błędu się.
                          A może uważasz, że nieomylny jesteś? To napisz to wprost. Wtedy będę wiedział
                          wszystko już. Póki co, proszę Cię abyś na pytania moje odpowiedział jednak.
                          Pamietam jak pisałeś: "pobrudzę swój nick, a zdemaskuję pacynki". Wtedy wielki
                          wydawałeś się być. Nikt nie przypuszczał, że pisząc te słowa sam pacynką
                          jesteś. Scan przyznał się do błędu, i dlatego szacunek tu ma.
                          Czy Ciebie stać na to? Czy te wszystkie słowa o dobru forum, które pisałeś to
                          mamy traktować poważnie, czy tez przyjąć, że oszust je pisał?
                          Musisz odpowiedzieć, inaczej okaże się, że zamiast pobrudzic swój nick,
                          złajdaczyłeś go po prostu.
                          Odpowiedz więc na pytania moje.

                          Perła
                          • hiacek.carmina.boaa.bolek Na twoje pytania odpowiadac nie musze! 30.01.03, 20:54
                            JA JESTEM HIACYNT!

                            Jak narozrabiam to zamkne na jakis czas oczy i nikt mnie nie zauazy!
                            Zreszta jak ja to robie to nie nazywa sie to pacynkowaniem tylko uzywaniem
                            odpowiednich narzedzi dyskusji!



                            Gość portalu: Perła napisał(a):

                            > Hiacyncie, jesteś zbyt znaną postacia tu, aby przejść do porządku dziennego w
                            > sprawie tej. Gdyby to chodziło o jakąś pacynkę zwykłą to nikt by sobie głowy
                            > nie zawracał. Ty jednak pisałeś, że wychowasz nas, autorytetem moralnym
                            > mieniłeś się tu.
                            > A problem narasta i zatruwa forum. Tylko Ty mozesz go rozwiazać, odpowiadając
                            > na pytania moje. Inaczej - zielone swiatło dla pacynek jest.
                            > Popatrz, mnie tez zdarzały się niewypały tu. W stosunku do Carminy, Abe czy
                            > tyu. Jednak mogłem po zreflektowaniu się, przyznać do błędu się.
                            > A może uważasz, że nieomylny jesteś? To napisz to wprost. Wtedy będę wiedział
                            > wszystko już. Póki co, proszę Cię abyś na pytania moje odpowiedział jednak.
                            > Pamietam jak pisałeś: "pobrudzę swój nick, a zdemaskuję pacynki". Wtedy
                            wielki
                            > wydawałeś się być. Nikt nie przypuszczał, że pisząc te słowa sam pacynką
                            > jesteś. Scan przyznał się do błędu, i dlatego szacunek tu ma.
                            > Czy Ciebie stać na to? Czy te wszystkie słowa o dobru forum, które pisałeś to
                            > mamy traktować poważnie, czy tez przyjąć, że oszust je pisał?
                            > Musisz odpowiedzieć, inaczej okaże się, że zamiast pobrudzic swój nick,
                            > złajdaczyłeś go po prostu.
                            > Odpowiedz więc na pytania moje.
                            >
                            > Perła
                          • Gość: Hiacynt jest to banalnie proste IP: 195.205.252.* 30.01.03, 21:02
                            Gość portalu: Perła napisał(a):

                            > Ty jednak pisałeś, że wychowasz nas, autorytetem moralnym mieniłeś się tu.

                            zacytuj i zacytuj


                            > A problem narasta i zatruwa forum. Tylko Ty mozesz go rozwiazać, odpowiadając
                            > na pytania moje. Inaczej - zielone swiatło dla pacynek jest.

                            to jest problem wasz, pacynki też są waszym problemem


                            > Pamietam jak pisałeś: "pobrudzę swój nick, a zdemaskuję pacynki".

                            zacytuj, napisałem pobrudzę nick w wojnie z tobą

                            > Scan przyznał się do błędu, i dlatego szacunek tu ma.

                            czyj?

                            > Musisz odpowiedzieć, inaczej okaże się, że zamiast pobrudzic swój nick,
                            > złajdaczyłeś go po prostu.

                            to jest twój problem.

                            > Odpowiedz więc na pytania moje.

                            nie muszem i nie widzem potrzeby

                            Hiacynt

                            ps. natomiast, ty powinieneś swoje słowa poprzeć cytatami.
                            • Gość: Perła Re: jest to banalnie proste IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.03, 21:45
                              Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                              > Gość portalu: Perła napisał(a):
                              >
                              > > Ty jednak pisałeś, że wychowasz nas, autorytetem moralnym mieniłeś się tu
                              > .
                              >
                              > zacytuj i zacytuj
                              >
                              >
                              > > A problem narasta i zatruwa forum. Tylko Ty mozesz go rozwiazać, odpowiada
                              > jąc
                              > > na pytania moje. Inaczej - zielone swiatło dla pacynek jest.
                              >
                              > to jest problem wasz, pacynki też są waszym problemem
                              >
                              >
                              > > Pamietam jak pisałeś: "pobrudzę swój nick, a zdemaskuję pacynki".
                              >
                              > zacytuj, napisałem pobrudzę nick w wojnie z tobą
                              >
                              > > Scan przyznał się do błędu, i dlatego szacunek tu ma.
                              >
                              > czyj?
                              >
                              > > Musisz odpowiedzieć, inaczej okaże się, że zamiast pobrudzic swój nick,
                              > > złajdaczyłeś go po prostu.
                              >
                              > to jest twój problem.
                              >
                              > > Odpowiedz więc na pytania moje.
                              >
                              > nie muszem i nie widzem potrzeby
                              >
                              > Hiacynt
                              >
                              > ps. natomiast, ty powinieneś swoje słowa poprzeć cytatami.
                              >

                              Rozczarowałeś mnie. Myślałem, że po męsku sprawę postawisz.
                              Piszesz, że "pacynki są naszym problemem". To prawda jest. To NASZ problem
                              jest. Szkoda, że tylko nasz a nie też Twój. Myślałem, ze zagrasz w tej sprawie
                              z nami w jednej drużynie. Bo rozpirzyć pacynki bardzo prosto jest. Wymaga to
                              tylko solidarności w tym. A Ty odmawiasz współpracy tej. Widzisz, gdybys
                              rzetelnie ustosunkował sie do swojego błędu to problem terrorystów tych nie
                              istniał by już. I nie chodzi tu o nas. Ale pacynki atakują wulgarnie kobiety
                              też. W tym Carminę. Myślałem, że będziesz z nami w tej wojnie. A Ty wolisz
                              szukac Żydów w Wermachcie, niż pomóc nam. I pomyśleć, że tylko dla urażonej
                              ambcji gotów jesteś sprzedać forum. Twoja postawa jest największym złem, bo
                              uwiarygadnia pacynki, bo Ty je uwiarygadniasz. Jesteś pomyłką genetyczną forum.
                              Ale ja ten problem rozwiążę. Twój problem, bo to Ty jesteś problemem tu.
                              Możesz być niespokojny już.

                              Perła
                              • hiacek.carmina.boaa.bolek PERLA,perla,PERLA! 30.01.03, 21:56
                                A nie zdajesz sobie sprawy ze wystarczy ze ja ostatni post wpisze i juz w moich
                                oczach wygralem?

                                I jeszcze jedno. Wiesz dlaczego ja tak zawsze o cytaty prosze?
                                Bo jak ty napisales ze ja tam kiedys napisalem: "pobrudzę swój nick, a
                                zdemaskuję pacynki".

                                a sie potemt okaze ze bylo troche innaczej, po prostu jakis wyraz jest
                                przekrecony, to bedziemy rozmawiac o tym ze klamiesz a nie o tym ze ja jestem
                                pacynka. Zawsze tak sie zachowuje i jest to bardzo efektywne!



                              • Gość: Hiacynt zrób dobrze borsukowi IP: 195.205.252.* 30.01.03, 22:26
                                Gość portalu: Perła napisał(a):

                                > Jesteś pomyłką genetyczną forum.
                                > Ale ja ten problem rozwiążę. Twój problem, bo to Ty jesteś problemem tu.
                                > Możesz być niespokojny już.


                                napisz, że mnie nienawidzsz, on czeka na takie oświadczenia

                                Hiacynt

                                ps. tak dla przypomnienia, ile razy to już było:

                                "Myślałem Hiacynt żeś mądrzejszy jest. Jutra nie ma kretynie! Jak byś to
                                zrozumiał to byś wiedział. A co ty mi tu imputujesz, że ja coś z Miriam
                                ustalam. Miriam niezależna jest. Miriam jest śliczna. Miriam jest wyjątkowa.
                                Co Ty myślisz, że ja tak jak ty z Karolem czy też tam z Carminą posty ustalam?
                                A skoro jutra nie ma to nie będziesz miał do kogo pisać idioto.

                                Pierdolę to forum, zgraję łobuzów, Polaków, Żydów, Niemców i innych takich. Jak
                                już byś tak chciał wiedzieć Hiacynt to ci powiem: pierdolę to wszystko!
                                Bo wam się pojebało nieźle. Wciskacie się w ten grajdoł i to wasze życie jest.
                                A real to nie żarty są. Prawica, lewica, itd, itp. co mnie to kurwa mać
                                obchodzi? A teraz ci powiem i tej bandzie matołów:
                                pieprzycie ciągle to samo i nikt z was nie ma odwagi napisać tego co
                                najważniejsze w życiu jest. Bo nie wiecie co tak naprawdę najważniesze jest.

                                Bo jak byś debilu tak naprawdę wiedział co cię spotkac może to zamkąłyś pysia
                                swego. I mi tu morałów nie pierdolił. Tak, tak, zaraz zaczniesz obnosić się z
                                obrażoną miną po tym pierdolonym forum jaki skrzywdzony to ty jesteś. Przez
                                Perłę oczywiście. Jutra nie ma! Jasne? Bo jak jutro jest to znaczy, że mnie nie
                                ma. Ja sobie żyłem jak żyłem a teraz jutra nie ma.

                                I spierdalaj mi tu z tą całą Carminą i tak w ogóle.

                                Perła - prawdziwa do dzisiaj.

                                ==================================

                                tak pisałeś 24-11-2001, po pierwszej wojnie.
                                Żadnych wniosków nie potrafisz wyciągnąć.

                                Hiacynt

                                • hiacek.carmina.boaa.bolek Re: zrób dobrze borsukowi 30.01.03, 22:33
                                  Wlasnie o to chodzi. Jak jestem juz bez wyjscia i brak mi argumentow to
                                  natychmiast zmieniam temat i atakuje swojego przeciwnika. Zobaczysz ze zaraz o
                                  moim pacynkowaniu zapomnisz!
                      • hiacek.carmina.boaa.bolek Re: trzymaj poziom 30.01.03, 19:51
                        Gość portalu: Perła napisał(a):

                        >
                        > Hiacyncie, ironizowanie nic tu nie da i nie rozwiąże problemu. To tylko trzy
                        > pytania są. Można na nie odpowiedzieć: tak lub nie. Czy to takie trudne dla
                        > Ciebie jest?
                        > Popatrz, zrobiłeś coś, za co inni do Ciebie maja pretensje. Daje Ci szansę
                        > zakończenia tego. Wystarczy odpowiedzieć na moje pytania.
                        >
                        > Perła

                        A ty dalej tego nie rozumiesz! Na co mam ci odpowiedziec? MI WOLNO A WAM NIE!
                        ZROZUMIALES? JA JESTEM HIACYNT!!!!


                        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4411543&a=4456702
                • Gość: borsuk Hiacyncie IP: *.dip.t-dialin.net 30.01.03, 19:22
                  Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                  > Użyłem twojego sposobu "rozumowania": skoro na privie Scan mnie po fakcie
                  > poinformował, pod jakimi nickami pisał, to w takim razie według ciebie
                  > te nicki nie są pacynkami. Dlatego zapytałem retorycznie - czy jenisej jest
                  > pacynką.
                  Nareszcie moge przyznac Ci racje. Fakt, ze nie posadziles tu Scana o bycie
                  Jenisejem.
                  Odpowiadam Ci nieretorycznie: Jenisej byl pacynka, wredna, wredniejsza od
                  bertoldiego i boaaa.

                  Przeczytaj ten list powoli, uwaznie. pominąłeś go milczeniem.
                  >
                  > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
                  f=13&w=4411543&a=
                  > 4434745"target="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
                  f=13&w=44
                  > 11543&a=4434745</a>

                  Nieprawda odpowidezialem Ci na niego,
                  Vide: Re: do Borsuka Gość: borsuk, 30-01-2003 12:25

                  > Nie ja korespondowałem, lecz ty Borsuku. Dopiero poprzez ciebie zaczał do
                  > mnie pisać. Nie przekręcaj faktów.
                  W czasie kiedy pisal jako Wild1 i Wolga, nie bylismy jeszcze w przyjazni. Ta
                  klotnia mnie zupelnie nie obchodzila.Natomiast Wy wspolpracowaliscie w sprawie
                  wlaman. Najlepszy dowod, ze ty o tym wiesz, a ja sie dopiero teraz musialem
                  dowiadywac Wtedy Ci to nie przeszkadzalo, ze pisze pod innymi nickami.

                  > Tamy przyzwoitości usypane przez ciebie. W razie czego je przesuniesz kolejny
                  > raz. Ten szkielet jest teraz w twojej szafie.

                  U mnie w szafie lezy szkielet jakiegos weza. Tu kolo konterefektu dawnego
                  przyjaciela
                  > Scan wcześniej używał różnych nicków, było przyzwoicie. Pisał jako Beroldi,
                  było bardzo przyzwoicie.

                  Pokaz gdzie pisalem choc raz ze bertoldi byl przyzwoity.
                  Przeciez masz pamiec, archiwum, lubisz cytowac.

                  > Nie rozumiesz prostego zdania. Teraz prawie trzy tygodnie ustalaliście linie
                  > obrony.

                  Bzdura. czego musialem wedlug Ciebie bronic.

                  >Pod czym się podpisujesz? Nicki Scana nie były pacynkami, gdyż pół roku
                  > później się przyznał.
                  Gdzie cos takiego napisalem? Konfabulujesz moj drogi.

                  > Swoją drogą dlaczego nie napisałeś o innych nickach?
                  > Jeszcze nie ma pięciu.
                  Czekam na Ciebie. Ja o nich nie wiem.

                  > Borsuku, przywoływałeś pojęcie honoru, lecz musimy najpierw ustalić czymże
                  > jest ten honor, gdyż miałem okazję przekonac się, że wystepują między nami w
                  > tej kwestii diametralne różnice

                  Oj tak.

                  > począwszy od starych, forumowych dziejów, gdy trwała któraś tam forumowa
                  wojna. Byli w niej przeciwnicy: stado przeciwko kilku niepokornym nickom.
                  Stado: Miriam Perla l_h.
                  Kilka nickow: Abe, Carmina, tete, tumisia, mag, civic-vtec, krates, max, Stoik,
                  Witekjs, Lisek, Scan, Snajper, Orange, Vist, Hiacynt i borsuk.
                  Napewno jeszcze kogos pominalem.
                  I masz racje to male stado potrafilo rozwalic cale miasteczko. Ale zastanow sie
                  dlaczego?
                  Przez moja "zdrade"? Jakimi kategoriami Ty wogole rozumujesz.

                  > i Ty wtedy przeszedłeś do stada, najpierw bez
                  > upoważnienia paktując nie w swoim imieniu na privach, potem namawiając do
                  > obdarowywania błagalnymi cebularzami bezwzględnego agresora.

                  I zawsze bede paktowal wtedy kiedy nie widze szansy na inne rozwiazanie.
                  Na Twoj plus moge tylko przyznac, ze moje paktowanie tyle przynioslo co Twoja
                  bohaterska walka na inwektywy.
                  Kto wie, czy gdyby Carmina wtedy dala (zgrzytajac zebami) ten symboliczny
                  cebularz Perle, historia forum nie potoczylaby sie inaczej. Nie dowiemy sie
                  tego.


                  > Nie zyskałeś tym niczyjej aprobaty, nawet przeciwinicy
                  > odczuwają pogardę dla takich gestów jawnej zdrady.

                  Pytanie do przeciwnikow. Ma chlop racje czy nie ?


                  > Nie umiesz być dobrym, uczciwym przyjacielem. O wiele lepiej jest mieć
                  > w Tobie wroga - jesteś wtedy absolutnie bezbronny, gdyż Twoją taktyką jest
                  > malutki ataczek, a potem pośpieszna, żałosna rejterada, czasem polegająca
                  > na samodzielnym dopowiadaniu tego, czego przeciwnik nie powiedział, ale
                  > powinien był.
                  Oczywiscie Twoja taktyka polegajaca na ganianiu ludzi po watkach i wymyslaniu
                  im najgorszymi slowami przyniosla spokoj i harmonie na forum, a pozatem
                  wyniosla na najwyzsze piedestaly ludzi, ktorych bronisz.

                  Chcsz miec we mnie wroga, Twoja sprawa.

                  > Pamiętasz jak broniłeś danutki? Jak krótko i z jakim skutkiem?
                  > Rozpętałeś coś, a potem opuściłes Danutkę całkowicie.

                  Trafiles w sedno.
                  Ja atakuje faceta za chamstwo, a d_nutka z boku jeszcze wiekszym bluzgiem mu
                  odpowiada.
                  Ja atakuje bertoldiego, a moj sprzymierzeniec okazuje sie byc boaaa.
                  Jezeli zobaczysz tu analogie, to wtedy mozemy pogadac sobie o zdradach i nozach
                  w plecy.
                  Ale dopoki tego nie widzisz, nie bardzo mam partnera do rozmowy.

                  > Piszesz do mnie o powszechnej nienawiści, jaką wzbudzam, a jako potwierdzenie
                  > swoich słów wklejasz posty pacynek i kilka niepoważnych słów innych nicków.

                  Zobaczymy czyje nicki bede przytaczal za jakies pare miesiecy.

                  pozdrawiam Cie

                  borsuk

                  • Gość: Ania Re: Hiacyncie IP: *.upc.chello.be 30.01.03, 21:23
                    Znow pacyny sie rozbujaly,az cztery watki Ci poswiecily.Nie przejmuj sie psy
                    szczekaja karawana idzie dalej.Jak moge Ci cos radzic,to zostaw ten
                    watek,przestan kogokolwiek przekonywac i tyle.I tak wszyscy maja juz wyrobione
                    zdanie.
                    A zostan sobie czarnym charakterem forum co Ci szkodzi.Ten kto czyta Twoje
                    watki merytoryczne i tak wie o co chodzi,zdania na Twoj temat nie zmieni.
                    Po co sie masz uzerac?Po co tracic czas?Bez sensu.
                    • Gość: Perła Re: Hiacyncie IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.03, 22:01
                      Gość portalu: Ania napisał(a):

                      > Znow pacyny sie rozbujaly,az cztery watki Ci poswiecily.Nie przejmuj sie psy
                      > szczekaja karawana idzie dalej.Jak moge Ci cos radzic,to zostaw ten
                      > watek,przestan kogokolwiek przekonywac i tyle.I tak wszyscy maja juz
                      wyrobione
                      > zdanie.
                      > A zostan sobie czarnym charakterem forum co Ci szkodzi.Ten kto czyta Twoje
                      > watki merytoryczne i tak wie o co chodzi,zdania na Twoj temat nie zmieni.
                      > Po co sie masz uzerac?Po co tracic czas?Bez sensu.

                      Do czego Hiacynt ma nas przestać przekonywać? I o co użera się? Czy o to, że
                      chcemy aby ustosunkował sie jasno do swoich działań jako pacynka właśnie?
                      Hiacynt został przyłapany na wulgarnym pacynkowaniu, w momencie gdy prowadził
                      krucjatę przeciw nim. Rozumiesz? Przyłapany! Nie, że sam sie przyznał. On
                      wpadł, tak głupio, że głupiej nie można. Dlatego to problem jest. Hiacynt
                      zakłada wątki o moralności, etyce, białych plamach itd. Ale to robi ktos kto
                      został przyłapany na oszustwie tu. Jak mamy go w takim razie traktować gdy
                      pisze z troska o ważnych sprawach etycznych, podczas gdy w życiu forumowym
                      nieetyczny jest? Hiacynt walczy o godność Polaków, jednoczesnie nieodcina sie
                      od Danki, króra oskarżyła Naród Polski o holocaust. I tylko dlatego, że Danka
                      jego sojusznikiem w rozgrywkach personalnych na forum jest. Czy ktos taki
                      wiarygodny jest? Hiacynt potepia komunizm tu, a jednoczesnie pisze, że jeden z
                      forumowiczów jego przyjacielem jest, mimo, że ten przyjaciel otwarcie nazywa
                      siebie komunistą. Ale też wspiera Hiacynta w rozgrywkach personalnych.
                      Czy w związku z powyzszym, Hiacynt wiarygodny dla Ciebie jest?

                      pozdrawiam

                      Perła
                      • hiacek.carmina.boaa.bolek Pytanie do Perly tu jest: 30.01.03, 22:10
                        Przyznaj ze po przeczytaniu moich postow uznajesz ze ja go dobrze
                        rozszyfrowalem.

                        On w jego zakutej pale jest ponad wami wszystkimi i nawet taki wsyp parszywego
                        pacynkowania nie wzbudza w nim wstydu poniewaz dla niego nie ma przed kim.
                      • Gość: Hiacynt odpowiem IP: 195.205.252.* 30.01.03, 22:17
                        Gość portalu: Perła napisał(a):

                        > Do czego Hiacynt ma nas przestać przekonywać? I o co użera się? Czy o to, że
                        > chcemy aby ustosunkował sie jasno do swoich działań jako pacynka właśnie?
                        > Hiacynt został przyłapany na wulgarnym pacynkowaniu, w momencie gdy prowadził
                        > krucjatę przeciw nim.

                        Kłamiesz. Z pacynkami walczyłem od listopada do lutego i odszedłem z forum.
                        Wróciłem na forum, gdy Borsuk wywołał tzw. drugą wojnę, pozwolił by obrażano
                        Carminę, by kłamliwie o niej pisała Miriam, a następnie wojnę zakończył.
                        Wówczsas się pojawiłem sam jeden mając przed sobą wasze powiązania realne,
                        wasze kontakty osobiste. Takie są fakty.
                        Wówczas wziąłem udział w wojnie, ale nie z pacynkjami a z tobą, Miriam i Scanem
                        i hawkiem. I wówczas w tej wojnie walczyłem bronią wroga. Waszą bronią.

                        > Hiacynt walczy o godność Polaków, jednoczesnie nieodcina sie
                        > od Danki, króra oskarżyła Naród Polski o holocaust. I tylko dlatego, że Danka
                        > jego sojusznikiem w rozgrywkach personalnych na forum jest. Czy ktos taki
                        > wiarygodny jest? Hiacynt potepia komunizm tu, a jednoczesnie pisze, że jeden
                        > z forumowiczów jego przyjacielem jest, mimo, że ten przyjaciel otwarcie
                        > nazywa siebie komunistą. Ale też wspiera Hiacynta w rozgrywkach personalnych.
                        > Czy w związku z powyzszym, Hiacynt wiarygodny dla Ciebie jest?

                        Zacytuj, gdzie Tyu napisał, że jest komunistą? Jest lewicowcem i jednym z
                        najlepszych nicków na forum. To nie jest żaden powód, by jego obrażać.
                        Zacytuj jedno zdanie które kompromituje. Jedno jedyne.
                        Liczę, że zabierze głos w moim wątku gdy się on rozwinie.
                        Prezentuj swoje poglądy a przestań walczyć z ludźmi.

                        Jeżeli z Danutką się nie zgadzasz napisz to. Z niekórymi jej poglądami się nie
                        zgadzam, ale bardzo ją cenię. Za intelekt, za umiejętność stawiania pytań, za
                        pióro. To sa jej poglądy i tylko poglądy. Nie zapominaj o tym.

                        Hiacynt

                        ps. teraz możesz monologować
                        • hiacek.carmina.boaa.bolek Re: odpowiedzialem 30.01.03, 22:23
                          Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                          > Gość portalu: Perła napisał(a):
                          >
                          > > Do czego Hiacynt ma nas przestać przekonywać? I o co użera się? Czy o to,
                          > że
                          > > chcemy aby ustosunkował sie jasno do swoich działań jako pacynka właśnie?
                          > > Hiacynt został przyłapany na wulgarnym pacynkowaniu, w momencie gdy prowad
                          > ził
                          > > krucjatę przeciw nim.
                          >
                          > Kłamiesz. Z pacynkami walczyłem od listopada do lutego i odszedłem z forum.
                          > Wróciłem na forum, gdy Borsuk wywołał tzw. drugą wojnę, pozwolił by obrażano
                          > Carminę, by kłamliwie o niej pisała Miriam, a następnie wojnę zakończył.
                          > Wówczsas się pojawiłem sam jeden mając przed sobą wasze powiązania realne,
                          > wasze kontakty osobiste. Takie są fakty.
                          > Wówczas wziąłem udział w wojnie, ale nie z pacynkjami a z tobą, Miriam i
                          Scanem
                          >
                          > i hawkiem. I wówczas w tej wojnie walczyłem bronią wroga. Waszą bronią.



                          NO WIDZISZ! TO WASZA WINA ZE PACYNKOWALEM!!
                          Bylem samotny i bezbronny i nie bylo innego wyjscia. I zreszta zapomnialem ze
                          przez 4 miesiace z pacynkami sam walczylem smile
                          Ale ze mnie pojebus!





                          >
                          > > Hiacynt walczy o godność Polaków, jednoczesnie nieodcina sie
                          > > od Danki, króra oskarżyła Naród Polski o holocaust. I tylko dlatego, że Da
                          > nka
                          > > jego sojusznikiem w rozgrywkach personalnych na forum jest. Czy ktos taki
                          > > wiarygodny jest? Hiacynt potepia komunizm tu, a jednoczesnie pisze, że jed
                          > en
                          > > z forumowiczów jego przyjacielem jest, mimo, że ten przyjaciel otwarcie
                          > > nazywa siebie komunistą. Ale też wspiera Hiacynta w rozgrywkach personaln
                          > ych.
                          > > Czy w związku z powyzszym, Hiacynt wiarygodny dla Ciebie jest?
                          >
                          > Zacytuj, gdzie Tyu napisał, że jest komunistą? Jest lewicowcem i jednym z
                          > najlepszych nicków na forum. To nie jest żaden powód, by jego obrażać.
                          > Zacytuj jedno zdanie które kompromituje. Jedno jedyne.
                          > Liczę, że zabierze głos w moim wątku gdy się on rozwinie.
                          > Prezentuj swoje poglądy a przestań walczyć z ludźmi.
                          >
                          > Jeżeli z Danutką się nie zgadzasz napisz to. Z niekórymi jej poglądami się
                          nie
                          > zgadzam, ale bardzo ją cenię. Za intelekt, za umiejętność stawiania pytań, za
                          > pióro. To sa jej poglądy i tylko poglądy. Nie zapominaj o tym.
                          >
                          > Hiacynt
                          >
                          > ps. teraz możesz monologować
                        • Gość: perła Re: odpowiem IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.03, 22:46
                          Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                          > Gość portalu: Perła napisał(a):
                          >
                          > > Do czego Hiacynt ma nas przestać przekonywać? I o co użera się? Czy o to,
                          > że
                          > > chcemy aby ustosunkował sie jasno do swoich działań jako pacynka właśnie?
                          > > Hiacynt został przyłapany na wulgarnym pacynkowaniu, w momencie gdy prowad
                          > ził
                          > > krucjatę przeciw nim.
                          >
                          > Kłamiesz. Z pacynkami walczyłem od listopada do lutego i odszedłem z forum.
                          > Wróciłem na forum, gdy Borsuk wywołał tzw. drugą wojnę, pozwolił by obrażano
                          > Carminę, by kłamliwie o niej pisała Miriam, a następnie wojnę zakończył.
                          > Wówczsas się pojawiłem sam jeden mając przed sobą wasze powiązania realne,
                          > wasze kontakty osobiste. Takie są fakty.
                          > Wówczas wziąłem udział w wojnie, ale nie z pacynkjami a z tobą, Miriam i
                          Scanem
                          >
                          > i hawkiem. I wówczas w tej wojnie walczyłem bronią wroga. Waszą bronią.
                          >
                          > > Hiacynt walczy o godność Polaków, jednoczesnie nieodcina sie
                          > > od Danki, króra oskarżyła Naród Polski o holocaust. I tylko dlatego, że Da
                          > nka
                          > > jego sojusznikiem w rozgrywkach personalnych na forum jest. Czy ktos taki
                          > > wiarygodny jest? Hiacynt potepia komunizm tu, a jednoczesnie pisze, że jed
                          > en
                          > > z forumowiczów jego przyjacielem jest, mimo, że ten przyjaciel otwarcie
                          > > nazywa siebie komunistą. Ale też wspiera Hiacynta w rozgrywkach personaln
                          > ych.
                          > > Czy w związku z powyzszym, Hiacynt wiarygodny dla Ciebie jest?
                          >
                          > Zacytuj, gdzie Tyu napisał, że jest komunistą? Jest lewicowcem i jednym z
                          > najlepszych nicków na forum. To nie jest żaden powód, by jego obrażać.
                          > Zacytuj jedno zdanie które kompromituje. Jedno jedyne.
                          > Liczę, że zabierze głos w moim wątku gdy się on rozwinie.
                          > Prezentuj swoje poglądy a przestań walczyć z ludźmi.
                          >
                          > Jeżeli z Danutką się nie zgadzasz napisz to. Z niekórymi jej poglądami się
                          nie
                          > zgadzam, ale bardzo ją cenię. Za intelekt, za umiejętność stawiania pytań, za
                          > pióro. To sa jej poglądy i tylko poglądy. Nie zapominaj o tym.
                          >
                          > Hiacynt
                          >
                          > ps. teraz możesz monologować

                          Hiacyncie, same kłamstwa. II wojnę forumową wywołali tyu z Danką, po naszym
                          spotkaniu w realu i poście z Gminy Żydowskiej z W-wy. A właściwie to uwertura
                          do wojny była. Potem to juz potoczyło się jakoś samo.
                          Mówisz, że walczyleś ze mną. Tu dygresja. Ja piszę do Ciebie z dużej litery,
                          bądź też łaskaw pisać tak do mnie. Otóż kłamiesz, że walczyłeś moja bronią. Ja
                          nigdy nie byłem pacynka, Ty tak.
                          A własnie tyu. Milcząco oskraża mnie sie o Jego odejście. Fakt, miedzy nami był
                          długi konflikt, ale nastapiło przesilenie, bo obydwaj przegieliśmy bardzo. Tyu
                          zbyt inteligentny jest aby nie wiedzieć, że po tamtych postach to juz koniec
                          konfliktu był. Chyba nie wierzysz, że tyu wierzył, iz ja chcę napaść na dom
                          Jego Mamy. Tyu miał jakies inne powody aby odejść. Jakie? To tylko On wie, i na
                          pewno były to powody pozaforumowe. I na pewno poważne to powody były, bo co by
                          o Nim nie powiedziec to poważny facet jest. To już Jego tajemnica jest. W
                          stosunku do Niego mam wyrzuty sumienia, tak jak On ma w stosunku do mnie.
                          Niemniej tyu pisał o sobie "komuch", i to fakt jest.
                          A co do Danki. Ja akurat nie lubie Jej pióra, co nie znaczy, że złe jest.
                          Jednak widziałem Cię w akcji jak napadłeś na Stoika gdy ten napisał o
                          Polsce "ten kraj". Zapieniłeś patriotycznie wtedy się. Gdy Danka oskarżyła nas
                          Polaków o udział w Holocauście nabrałeś wody w usta. Różnica między Stoikiem a
                          Danką taka jest, że Stoik nie pisał czołobitnych postów o Carminie. Danka tak.
                          Rozumiem, że Twój post świadczy, że akceptujesz działalność pacynek na forum
                          tym. Czy tak?

                          Perła
                        • Gość: borsuk legenda kombatancka IP: *.dip.t-dialin.net 30.01.03, 23:35
                          Hiacynt:
                          "Kłamiesz. Z pacynkami walczyłem od listopada do lutego i odszedłem z forum."

                          Nie opowiadaj bzdur.
                          Obraziles sie na bertoldiego, obraziles sie na moje limeryki dla Scana i
                          zaszyles sie w domu.
                          Obrazona niewinnosc.
                          Dopiero wojna Cie wywabila. Wojna, ktora ja wywolalem, m.in zeby zdemaskowac
                          bertoldiego i jeniseja. Ja nie wiedzialem kto jest bertoldi.
                          Ze to byl Scan, zaaskoczylo mnie. Ale jeszcze bardziej zaskoczyl mnie boaaa.
                          I tak jak przyjalem wyjasnienia Scana, przyjalbym wyjasnienia boaaa.
                          Ale boaaa nie xchcial nic wyjasniac.
                          Boaaa mial przeciez racje. Bo jemu wolno tylko innym nie. Bo boaaa byl
                          szlachetny, inni nie.
                          I to jest ta subtelna roznica, Hiacyncie.
                          Teraz dorabiasz legende, probujesz sie ustawic jako bojownik.
                          Tak, probowales, ale przefafuliles. Ile jeszcze osob musi Ci (nie ci)
                          powiedziec te najprostsza prawde.

                          Trop sobie Zydow w Wehrmachcie, chodz po sladach chazarow, pietnuj sobie Boya,
                          Michnika, i nie zapomnij o Tyrmandzie.
                          Ale zostaw na mily Bog walke z pacynkami tym, ktorzy sie nie skompromitowali.

                          borsuk
                          • Gość: Hiacynt Borsuk ________zbyt dlugo usilowalem posredniczyc IP: 195.205.252.* 31.01.03, 08:44
                            Gość portalu: borsuk napisał(a):
                            > Hiacynt:
                            > > "Kłamiesz. Z pacynkami walczyłem od listopada do lutego i odszedłem z
                            forum."

                            > Nie opowiadaj bzdur.
                            > Obraziles sie na bertoldiego, obraziles sie na moje limeryki dla Scana i
                            > zaszyles sie w domu. Obrazona niewinnosc.
                            > Dopiero wojna Cie wywabila. Wojna, ktora ja wywolalem, m.in zeby zdemaskowac
                            > bertoldiego i jeniseja. Ja nie wiedzialem kto jest bertoldi.

                            jak to ładnie brzmi - limeryki Scana i Hawka rozwalające wątek. To jest ta
                            ideologia którą dorabiasz. Jak to ładnie brzmi - wojna mnie wywabiła.
                            Przestałem pisać na forum w połowie lutego. Jak mogłem się na ciebie obrazić,
                            gdy nie odpowiadałem na twoje listy od listopada, a w grudniu przesłałem tylko
                            życzenia? Dobrze, że przynajmniej przyznajesz, że to ty wywołałeś wojnę.
                            Wojnę dwudniową, zanim padliście sobie w objęcia.

                            Czy aby zdemaskować Jeniseja i bertoldiego ją wywołałeś, czy też w obronie
                            Danutki? Tak a propos, gdy ją wywoływałeś nie miałeś pojęcia o bertopldium.
                            Łatwo mógłbym to udowodnić. Przeczytajmy twój list wojenny.

                            nie daj sie d_nutko adres: *.dip.t-dialin.net
                            borsuk 11-06-2002 16:39

                            Zes d-nutko nie z galazka oliwna tu przyszla, jak nam usilujesz wmowic ,
                            to nie tylko Perla zauwazyl..
                            To co za Toba d_nutko wojownicza mrowka ciagnie, to jest oliwna maczuga.
                            Galazka w zadnym razie to nie jest.
                            Ale to nie szkodzi. Kazdy tak zaczynal. Przerazony naszym antysemityzmem,
                            naszym chamstwem, nasza glupota, porzadek postanawial zrobic na tym forum.
                            Ty zaczelas jeszcze stosunkowo lagodnie i kulturalnie, a pozatem o cos Ci
                            chodzi. Nie przejmuj sie, ze Perla atakuje Cie za chamstwo.
                            On jest ostatni, co ma do tego prawo.
                            A pozatem Perla od dawna nie robi nic z wlasnej inicjatywy, a juz napewno nie z
                            przekonania. Jezeli, to tylko z przekonania o doskonalosci Miriam.

                            Za poglady, to Cie tu moga atakowac inni. Perla napewno nie. On juz dawno nie
                            Kiedys niezalezny i oryginalny umysl (prawda Perla?), zalozyciel odwaznych i
                            niebanalnych watkow (prawda Perla?), ostry, czasem brutalny dyskutant, ktorego
                            mozna bylo szanowac (prawda Perla?), niezlomny przeciwnik prywatnych dyskusji
                            na forum (prawda Perla?), dzis jest gotow rozbic kazda rozmowe, zniszczyc
                            kazdego, jezeli tylko wskaze mu to Miriam.

                            Zal, Perla. Platny zbir sie z Ciebie zrobil.
                            Zamordowales Carmine, teraz mordujesz d_nutke.
                            Mam w tym wielka wine.
                            Nie obronilem Carminy. Zbyt dlugo dawalem sie zwodzic pozorom.
                            Zbyt dlugo wydawalo mi sie, ze mozna Was przywiesc do opamietania.
                            Zbyt dlugo usilowalem posredniczyc i tlumaczyc.
                            Zbyt dlugo wierzylem, ze na forum jest miejsce dla dwoch indywidualnosci.
                            Nadal w to wierze. Ale nie wtedy, gdy jedna z nich jest Miriam.

                            Miriam jest mila i rozkoszna, jest zwiewna i rozmarzona.
                            To baranka w chmurkach pogladzi, to oczkiem czarnym zastrzyze, a fiolkiem czy
                            innym groszkiem pachnacym niepostrzezenie tragarzom swoim znaki daje.
                            Miriam, nasza kochana, siedzi w zloconej komnacie i szepce: “lustereczko
                            powiedz, ze mi…” , a jak juz znudzone lustereczko babie odpowie, to wysyla albo
                            perle zatruta, albo ptaszysko jakies czarne, by ludzi straszylo, obrazalo,
                            oblewalo pomyjami.

                            Zamordowaliscie Carmine. Odeszla wielka indywidualnosc, zostawila miejsce na
                            Wasze gowniane argumenty.
                            Pamietasz Perla jak kulturalna i wytworna l_h o myciu zebow kocim gownem do
                            Carminy pisala? To jest wlasnie Wasz poziom.
                            Nie Miriam. Nie. Ona jest ponad to. Od tego to ona ma Was. Czasem tylko
                            demaskuje ja rykliwy smiech sierzanta.

                            Teraz dostajecie to Wasze gowno spowrotem. Od Limaka.
                            Nie, Perla, ja sie nie ciesze. Ja sie nigdy nie ciesze gdy po forum lata gowno.
                            A Limaka lubie tak samo jak Ty.
                            Dlatego tak dlugo sie nie mieszalem.
                            Nie po drodze mi bylo z takimi sprzymierzencami.
                            I zeby byla jasnosc.
                            Limaku – przez to, ze jestes wrogiem Perly, nie jestes moim sprzymierzencem.

                            Ale co musi byc powiedziane, powiedziec trzeba.
                            Nie tylko ja mam dosc tych idiotycznych osobistych wycieczek, napasci,
                            animozji, chorej ambicji, gwiazdorstwa. Powoli zaczynasz byc tu sam na forum
                            Perla. Juz tylko swiatlem odbitym swiecisz.

                            Widze, ze znowu macie ochote kogos zniszczyc.
                            Trzeba zapobiec temu, zebyscie zniszczyli do spolki d_nutke, nie za poglady,
                            tylko dlatego, ze nie lubi jej Miriam, a Miriam jej nie lubi, bo d_nutka nie
                            padla jej od razu do nog, tylko miala czelnosc miec inne zdanie, bo lubi tyu,
                            albo, jeszcze gorzej, Pable.
                            Trzeba zapobiec, zebyscie zniszczyli kogokolwiek jeszcze.

                            Kloc sie Perla z Tyu, a jeszcze lepiej z Limakiem, bo cos jakby wyrownywanie
                            poziomow widze.
                            I nie badz tchorz, Perla, nie uderzaj w cele zastepcze. Po co Ci d_nutka, jak
                            masz oryginaly swoich wrogow.
                            Jak chcesz mozesz dysponowac takze mna. Tylko oddaj mi ten honor Perla i nie
                            walcz ze mna, ...no wiesz czym.

                            D_nutko, nie daj sie. Pisz dalej. Dyskutuj, wywijaj swoja oliwna maczuga.
                            A chamstwu damy odpor lewa reka. I to mimo pomocy Limaka.

                            Wytrwaj d_nutko
                            =================================================
                            > Teraz dorabiasz legende, probujesz sie ustawic jako bojownik.

                            Taki wierszyk jako boaa napisałem:
                            słuszny gniew Borsuka
                            Autor: boaaa@NOSPAM.gazeta.pl 19-06-2002 12:01
                            Raz, po long-drinkach głębszych dwóch
                            Wyszedł przed saloon Borsuk zuch
                            Na siwka spojrzał - i oniemiał
                            Bo zielonego przecież nie miał!
                            Szczęki mu drgają w słusznym gniewie
                            Kto pomalował konia? - Nie wie.
                            Wraca i groźnie pyta: KTO?!!!!!!
                            JA! - wstaje niedźwiedź - A BO CO?!
                            Chy-chyba przesechł, chyba czas
                            A więc pppo-omaluj jeszcze raz......
                            ===========================

                            Sam wzywałeś Danutke do wojny (z kim miałeś walczyć - poczytaj list? )
                            Dopiero wówczas ja wróciłem na forum gdy zrejterowałeś.

                            > Tak, probowales, ale przefafuliles. Ile jeszcze osob musi Ci (nie ci)
                            > powiedziec te najprostsza prawde.

                            Zdaje się, że tobie "najprostszą prawdę" mówią te same osoby w kółko na
                            privach. Te same osoby utwierdzają siebie i ciebie jakimi to wojownikami
                            forumowymi jesteście. Pisanie privów to twoja specjalność.

                            > Trop sobie Zydow w Wehrmachcie, chodz po sladach chazarow, pietnuj sobie
                            > Boya, Michnika, i nie zapomnij o Tyrmandzie.

                            Zajmij się napisami na murach.

                            > Ale zostaw na mily Bog walke z pacynkami tym, ktorzy sie nie skompromitowali.

                            bojownik borsuk smile)

                            Hiacynt
                            ps. w tym liście napisałeś: "Zbyt dlugo usilowalem posredniczyc i tlumaczyc."
                            Nikt nie prosił ciebie o pośrednictwa. Jeżeli przedstawiałeś sie jako pośrednik
                            to kłamałeś. Nie po raz pierwszy i nie po raz ostatni.
                            • miriamfirst_ Hiacynt czuje się winny-stad jego logoreja:) 31.01.03, 13:29
                              Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                              (...)
                              Miriam jest mila i rozkoszna, jest zwiewna i rozmarzona.
                              To baranka w chmurkach pogladzi, to oczkiem czarnym zastrzyze, a fiolkiem czy
                              innym groszkiem pachnacym niepostrzezenie tragarzom swoim znaki daje.
                              Miriam, nasza kochana, siedzi w zloconej komnacie i szepce: “lustereczko
                              powiedz, ze mi…” , a jak juz znudzone lustereczko babie odpowie, to
                              wysyla albo perle zatruta, albo ptaszysko jakies czarne, by ludzi straszylo,
                              obrazalo, oblewalo pomyjami.

                              Zamordowaliscie Carmine. (...) Wlasnie Wasz poziom.
                              Nie Miriam. Nie. Ona jest ponad to. Od tego to ona ma Was. Czasem tylko
                              demaskuje ja rykliwy smiech sierzanta.
                              (...)
                              Ale co musi byc powiedziane, powiedziec trzeba.
                              (...)

                              Trzeba zapobiec temu, zebyscie zniszczyli do spolki d_nutke, nie za poglady,
                              tylko dlatego, ze nie lubi jej Miriam, a Miriam jej nie lubi, bo d_nutka nie
                              padla jej od razu do nog, tylko miala czelnosc miec inne zdanie, bo lubi tyu,
                              albo, jeszcze gorzej, Pable.
                              Trzeba zapobiec, zebyscie zniszczyli kogokolwiek jeszcze.

                              (...)

                              Hiacyncie, mizoginizm wybiórczy wyziera z twoich postów. Kwestia czy lubię
                              Danutkę czy nie, jest moją sprawą.
                              Przywołujesz Tyu. Ja swoje sprawy z Tyu z Nim wyjaśniłam. Nasze sprawy, moje i
                              Tyu są naszymi sprawami i takimi pozostaną, kudy tobie i innym do nich.
                              Czy chcesz mi powiedzieć, że Wiesz lepiej od Tyu, co sobie powiedzieliśmy tuż
                              przed Jego odejściem z forum? Dajesz upust żałosności swej w coraz szerszym
                              wydaniusad
                              Kto tu kogo chce zniszczyć? Raczysz żartować!
                              To ty chcesz tu siać zniszczenie, właśnie takimi jak powyżej postami:
                              brutalnymi i chamskimi, nie zważając na to, że były Opłatki, że były inne
                              wątki. Wchodzisz w buciorach, z batem w łapsku i wykrzykujesz.
                              Kto chce, niech odpowiada na te porykiwania, i zbiera wiechetki słomy co za
                              tobą się sypią. A zaczynają się sypać coraz gęściejsmile


                              • Gość: Hiacynt M IP: 195.205.252.* 31.01.03, 13:40
                                miriamfirst_ napisała:

                                > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                                >
                                > (...)
                                > Miriam jest mila i rozkoszna, jest zwiewna i rozmarzona.
                                > To baranka w chmurkach pogladzi, to oczkiem czarnym zastrzyze, a fiolkiem
                                czy
                                > innym groszkiem pachnacym niepostrzezenie tragarzom swoim znaki daje.
                                > Miriam, nasza kochana, siedzi w zloconej komnacie i szepce: “lustereczko
                                >
                                > powiedz, ze mi…” , a jak juz znudzone lustereczko babie odpowie, t
                                > o
                                > wysyla albo perle zatruta, albo ptaszysko jakies czarne, by ludzi straszylo,
                                > obrazalo, oblewalo pomyjami.
                                >
                                > Zamordowaliscie Carmine. (...) Wlasnie Wasz poziom.
                                > Nie Miriam. Nie. Ona jest ponad to. Od tego to ona ma Was. Czasem tylko
                                > demaskuje ja rykliwy smiech sierzanta.
                                > (...)
                                > Ale co musi byc powiedziane, powiedziec trzeba.
                                > (...)
                                >
                                > Trzeba zapobiec temu, zebyscie zniszczyli do spolki d_nutke, nie za poglady,
                                > tylko dlatego, ze nie lubi jej Miriam, a Miriam jej nie lubi, bo d_nutka nie
                                > padla jej od razu do nog, tylko miala czelnosc miec inne zdanie, bo lubi
                                tyu,
                                > albo, jeszcze gorzej, Pable.
                                > Trzeba zapobiec, zebyscie zniszczyli kogokolwiek jeszcze.
                                >
                                > (...)
                                >

                                ================================================================

                                > Hiacyncie, mizoginizm wybiórczy wyziera z twoich postów. Kwestia czy lubię
                                > Danutkę czy nie, jest moją sprawą.

                                to Borsukbył ciekaw czy ją lubisz, czy nie. To jest jego listu sprzed roku.


                                > Kto tu kogo chce zniszczyć? Raczysz żartować!

                                To są słowa twojego Borsuka z jego listu sprzed roku.
                                Z nim ustal szczegóły, gdy się spotkacie kompaniją całą.

                                > Wchodzisz w buciorach, z batem w łapsku i wykrzykujesz.

                                cichitko szepczę, to też borsuczek

                                > Kto chce, niech odpowiada na te porykiwania, i zbiera wiechetki słomy co za
                                > tobą się sypią. A zaczynają się sypać coraz gęściejsmile

                                ta słomka to też z listu Borsuka sprzed roku

                                Hiacynt
                          • miriamfirst_ Re: legenda kombatancka heh! 31.01.03, 12:47
                            Hiacynt, piszesz sporo o honorze. Czy nie czujesz, że akurat ty nie powinieneś
                            o nim pisać? W kontekscie twoich działań pacynkowych. W kontekście tego, w jaki
                            sposób się teraz "bronisz". Jestes po prostu bezczelny, i dziwię się, że
                            Borsukowi chce się jeszcze z tobą rozmawiać.
                            Ciebie nosi Hiacyncie, nosi od ściany do ściany, wyraźnie nie masz pomysłu na
                            egzystencję forumową,w dodatku nie umiesz przyznać się do błedów co jest
                            dyskwalifikujące...
                            Dorosły człowiek, a mentalność dzieciaka zkrzyżowana z
                            przeszłością "personalnego" w aparatach KCsad

                            Miriam
                            • Gość: Hiacynt Bądź tak łaskawa Miriam i znajdź ten list IP: 195.205.252.* 31.01.03, 15:28
                              miriamfirst_ napisała:

                              > Hiacynt, piszesz sporo o honorze. Czy nie czujesz, że akurat ty nie
                              > powinieneś o nim pisać? W kontekscie twoich działań pacynkowych. W kontekście
                              > tego, w jaki sposób się teraz "bronisz". Jestes po prostu bezczelny, i dziwię
                              > się, że Borsukowi chce się jeszcze z tobą rozmawiać.

                              Piszesz to w kontekście tego co wypisywałąś na forum? Ty??
                              W grudniu przepraszając pisałąś:

                              " Ja muszę na czas jakiś zniknąć z forum, muszę wiele zrobic, przemyśleć,
                              czasami pewnie zajrzę, co piszecie... Zostawiam Wam te moje opłatki z
                              nadziejkami... że może jednak, tym razem, może wyczytacie, że piszę szczerze."

                              Ty piszesz, że ja jestem bezczelny?

                              > Ciebie nosi Hiacyncie, nosi od ściany do ściany, wyraźnie nie masz pomysłu na
                              > egzystencję forumową,w dodatku nie umiesz przyznać się do błedów co jest
                              > dyskwalifikujące...

                              Projekcja twoja, nie po raz pierwszy. A słowa o noszeniu? Wczoraj pisałem:

                              www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4411543&a=4454652
                              W drugim wątku napisałaś:

                              > Straszny misz-masz mi tu oferujesz. Napisałam, że wyjasniliśmy sobie sprawy z
                              > Tyu. Przepraszałam wszystkich, ale kto sobie pierwszy zaczął podskakiwac na
                              > mój temat Hiacyncie, mimo tych przeprosin moich, czy to ja?

                              Przecież Bykku pisał do ciebie byś mnie nie zaczepiała.
                              Przypomnieć twoje słowa? Zastanawiałaś się, czy jestem kobietą czy mężczyzną.
                              Jakie to malutkie, jakie to podlutkie. Przecież wiesz dlaczeo mnie
                              przepraszałaś? Przyjąłem przeprosiny, ale to nie znaczy, że jak borsuk zacznę z
                              tobą konwersować. Powinnaś zauważyć, że różnimy się znacznie. Przyjąć
                              przeprosiny to jedno, a rozmawiać i udawać, że nic się nie stało to tylko w
                              waszym świecie grodziskich spotkań.


                              > Chciałam podjąć dyskusje na twoim wątku Ezry. To Ty zacząłes, a teraz chcesz
                              > odwrócić sprawę, że to znowu ja, znowu Miriam - heh, klasyka w twoim wydaniu.

                              Bądź łaskawa i znajdź ten list w którym " to ja zacząłem". Może przy okazji
                              znajdziesz te listy o Zydach kóre pisałem jako boaaa. Chociaż wiemy, że
                              właściwie w archiwum od roku szukasz innych listów.

                              > To twoje "jak się czujesz, co się z tobą dzieje" to element twojej gry, która
                              > podejmujesz, choć się do tego nigdy nie przyznasz. Ale jestem już uodporniona
                              na twoje insynuacje.

                              Nie są to insynuacje. Nie wam o mojej moralności pisać. Mógłbym podać wiele
                              przypadków gdy wylewaliście kubły pomyj na forumowiczów. Ale ten list był jasny
                              i wyraźny. Perła jak wiemy jeszcze dziesiec razy zmieni zdanie o Tyu. \
                              Może ponownie bez uzywania wazeliny próbować.
                              Ale zdaje się, że Tyu już na to nei nabierze.

                              Doskonale wiemy dlaczego przepraszałaś. Nie zmieniaj tego.

                              Hiacynt

                              • miriamfirst_ ....... i znajdź ten list :) 31.01.03, 15:54
                                Roznosi cię na całego. Ja pisałam swoje posty pod moim własnym nickiem.
                                Podpisywałam swoje słowa zawsze - Miriam. Nie wypieram się tego, co napisałam.
                                Nie piszę, że nie napisałam tego, co napisałamsmile
                                Nie pisywałam również w niczyim imieniu, jak to zdarzyło się tobie, zdaje się,
                                że podpisałeś się Carmina czy jakoś tak.
                                Wiemy, że byłes pacynką. Nie od Ciebie to wiemy, bo ty sam nie przyznałeś się.
                                Zdradziła cię nadmierna nerwowość i roztargnienie. Sprawa z twoim pacynkowaniem
                                wyszła na jaw PRZEZ PRZYPADEK. Jakie mamy gwarancje, że jesli pisałeś pod jedną
                                pacynką, to nie pisywałes pod innymi? Albo wciąż piszesz? Twoje stanowisko
                                wobec własnego pacynkowania jest także fatalne, bo nie widzisz w nim niczego
                                złego! Sam pacynkujesz, a pacynkowanie nie w swoim wydaniu - potepiasz.
                                To ja się ciebie pytam: jak się czujesz? Co z Tobą?

                                Nieudolne próby odwrócenia od siebie uwagi, poprzez usilne starania zwrócenia
                                tej uwagi na mnie - niczego nie dadzą. Niczego dobrego. Pisałam, uznałam, że
                                przesadziłam, podpisywałam się pod pisaniem swoim nickiem, powtarzam. Brak
                                umiejętności przyznania się do błędu świadczy o twardej głowie. Co to
                                znaczy "Bykku pisał żebyś mnie nie zaczepiała" czy ja piszę do dorosłego
                                człowieka, czy chłopczyka całego w tradziku i krótkich, mimo zimy, spodenkach?
                                Kolejna metoda Hiacynta "doskonale wiemy dlaczego przepraszałaś" - przede
                                wszystkim, ja wiem czemu. I nie ukrywałam moich motywów, pisałam wprost.
                                Ty natomiast w tzw "żywe oczy" wypierasz sie oczywistych faktów. I masz
                                czelność zakładać wątek "o moralności twórców". Wyjatkowa aberracja.
                                Cytowanie, to twoja specjalnośc. Hiacyncie, zacytuj samego siebiesmile)

                                Miriam
                                • bykk Re:do Hiacentego 31.01.03, 16:18
                                  Hiacek, Ty taki dokładny i tak piszesz?
                                  Ty, niezmordowany nasz F. cytator?smile Nie pisałem przecie do Miriam,
                                  aby Cię nie zaczepiała!(cytat z wątku tego proszę, hehehe)!
                                  Pisałem jedynie,aby nie wywoływała! Nawet nie pisałem kogo!
                                  No, ale ja jestem stary, ślepy bykksad! Może się mylę?
                                  Pisałem też, coś w rodzaju "dajmy pokój, bo się zacznie", nieprawdaż?smile
                                  No, ale ja jestem stary i ślepy bykksad! Nie miałem racji?
                                  hej!
                                  znam Was większość od dawna, smutne, bardzo smutne, ale jak trzeba...
                                  Hiacku, weź lepiej "pod uwagę", co się dzieje w Polsce, gdzie nas te
                                  szmaciarze z SLDUP-y zaprowadzą!
                      • Gość: Ania Re: Hiacyncie IP: *.upc.chello.be 30.01.03, 22:49
                        Gość portalu: Perła napisał(a):

                        > Gość portalu: Ania napisał(a):
                        >
                        > > Znow pacyny sie rozbujaly,az cztery watki Ci poswiecily.Nie przejmuj sie p
                        > sy
                        > > szczekaja karawana idzie dalej.Jak moge Ci cos radzic,to zostaw ten
                        > > watek,przestan kogokolwiek przekonywac i tyle.I tak wszyscy maja juz
                        > wyrobione
                        > > zdanie.
                        > > A zostan sobie czarnym charakterem forum co Ci szkodzi.Ten kto czyta Twoje
                        >
                        > > watki merytoryczne i tak wie o co chodzi,zdania na Twoj temat nie zmieni.
                        > > Po co sie masz uzerac?Po co tracic czas?Bez sensu.
                        >
                        > Do czego Hiacynt ma nas przestać przekonywać? I o co użera się? Czy o to, że
                        > chcemy aby ustosunkował sie jasno do swoich działań jako pacynka właśnie?
                        > Hiacynt został przyłapany na wulgarnym pacynkowaniu, w momencie gdy prowadził
                        > krucjatę przeciw nim.

                        Z tym,ze chyba nie Hiacynt te pacynkowanie zaczal.Malo mnie to interesuje .

                        Rozumiesz? Przyłapany! Nie, że sam sie przyznał. On
                        > wpadł, tak głupio, że głupiej nie można. Dlatego to problem jest.

                        A jaki to problem wielki?Malo to pacyn sie po forum plata?


                        Hiacynt
                        > zakłada wątki o moralności, etyce, białych plamach itd. Ale to robi ktos kto
                        > został przyłapany na oszustwie tu.


                        No tak zapomnialam,ze nie ten zlodziej co kradnie ale ten co go zlapia.



                        Jak mamy go w takim razie traktować gdy
                        > pisze z troska o ważnych sprawach etycznych, podczas gdy w życiu forumowym
                        > nieetyczny jest?


                        A co to jest zycie forumowe?No i czy tylko on jest nieetyczny?bo ja znam wiecej
                        takich osob,ktore zlapane na klamstwie ida w zaparte a tez pisza o godnosci
                        itd..




                        Hiacynt walczy o godność Polaków, jednoczesnie nieodcina sie
                        > od Danki, króra oskarżyła Naród Polski o holocaust. I tylko dlatego, że Danka
                        > jego sojusznikiem w rozgrywkach personalnych na forum jest. Czy ktos taki
                        > wiarygodny jest? Hiacynt potepia komunizm tu, a jednoczesnie pisze, że jeden
                        z
                        > forumowiczów jego przyjacielem jest, mimo, że ten przyjaciel otwarcie nazywa
                        > siebie komunistą. Ale też wspiera Hiacynta w rozgrywkach personalnych.
                        > Czy w związku z powyzszym, Hiacynt wiarygodny dla Ciebie jest?
                        >
                        Perla,ja tez przyjaznie sie z wieloma osobami,ktorych pogladow absolutnie nie
                        podzielam czasami dyskutujac z przyjacielem mozna go do zmiany czy zlagodzenia
                        pogladow sklonic,mozna przekonac.
                        Co do Danki wypowiadac sie nie bede,bo jak sledzisz forum to wiesz ,ze jestem
                        z nia po kilku dyskusjach i Danka nie jest najlepszym przykladem.
                        Danka raz oskarza raz przeprasza wszyscy juz sie przyzwyczaili.

                        Ale dam Ci inny przyklad Helga,ktora niby strasznie przyjazni sie z Toba ,ze
                        Sceptykiem wczoraj napisala post,w ktorym goraco bronila K52 nawet cos tam
                        twierdzila,ze on siedzial za solidarnosc a my mu dokuczamy straszliwie.Naprawde
                        prawie sie poplakalam.Widac Helce tez K52 potrzebny,np.na mnie...
                        Takie to zycie forumowe.
                        Hiacynta oceniam po watkach merytorycznych.Cenie go za wiedze za
                        inteligencje,nie mam zadnych powodow by dolanczac do jego wrogow ,czy tez
                        ustawiac sie ,po ktorejs stron.Uwazam te wojny za dziecinnade i tyle.
                        A te kilkanascie pacynek,ktore tak zawziecie atakuja Hiacynta tez o czyms
                        swiadczy...




                        > pozdrawiam
                        >
                        > Perła


                        Tez pozdrawiam
                        • Gość: Perła Ania IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.03, 23:07
                          po pierwsze, chciałbym abys nie pisała już więcej do mnie per Pan, i zapomnijmy
                          o tamtym poście, OK?
                          Sprawa Hiacynta, oczywiście, że masz prawo do takiej a nie innej oceny Jego
                          osoby. Cieszę się natomiast, że w zdecydowany sposób nazwałas go pospolitą
                          pacyną co tylko jednoznacznie mozna rozumieć. Ale odróżnij ewentualna
                          inteligencję od bufonady. Cóż to znaczy "inteligencja"? Czy przyczytanie iluś
                          tam książek i cytowania ich, czy tez umięjętność logicznego wiązania faktów? A
                          z tym Hiacynt kłopoty ma.
                          Helgę znam z realu i forum. To że popierała Kretyna52 zaskoczeniem dla mnie
                          jest. Link jest?

                          pozdrówka

                          Perła
                          • Gość: Ania Re: Ania IP: *.upc.chello.be 30.01.03, 23:49
                            Gość portalu: Perła napisał(a):

                            > po pierwsze, chciałbym abys nie pisała już więcej do mnie per Pan, i
                            zapomnijmy
                            >
                            > o tamtym poście, OK?
                            > Sprawa Hiacynta, oczywiście, że masz prawo do takiej a nie innej oceny Jego
                            > osoby. Cieszę się natomiast, że w zdecydowany sposób nazwałas go pospolitą
                            > pacyną co tylko jednoznacznie mozna rozumieć. Ale odróżnij ewentualna
                            > inteligencję od bufonady. Cóż to znaczy "inteligencja"? Czy przyczytanie iluś
                            > tam książek i cytowania ich, czy tez umięjętność logicznego wiązania faktów?
                            A
                            > z tym Hiacynt kłopoty ma.
                            > Helgę znam z realu i forum. To że popierała Kretyna52 zaskoczeniem dla mnie
                            > jest. Link jest?
                            >
                            > pozdrówka
                            >
                            > Perła


                            OK pozdrowka a tu masz linka

                            www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4390035&a=4432956
                          • _helga Do Perly i Ani o Krzysiu - wyjasnienie. 31.01.03, 17:54
                            Oczywiscie Ania jak zwykle judzi. Bynajmniej nie bronilam Krzysia za
                            caloksztalt. Chodzilo mi tylko o to, zeby go ewentualnie wyzywac PO TYM, jak
                            cos napisze, a nie PRZED. Nie tylko Krzysia, ale w ogole kazdego nalezy wyzywac
                            PO a nie PrZED, Aniu. Tego kawalka o "S" nie chce mi sie nawet tlumaczyc, bo
                            jak nie skapowalas od razu, to szkoda sie wysilac po raz drugi.



                            Gość portalu: Perła napisał(a):

                            > po pierwsze, chciałbym abys nie pisała już więcej do mnie per Pan, i
                            zapomnijmy
                            >
                            > o tamtym poście, OK?
                            > Sprawa Hiacynta, oczywiście, że masz prawo do takiej a nie innej oceny Jego
                            > osoby. Cieszę się natomiast, że w zdecydowany sposób nazwałas go pospolitą
                            > pacyną co tylko jednoznacznie mozna rozumieć. Ale odróżnij ewentualna
                            > inteligencję od bufonady. Cóż to znaczy "inteligencja"? Czy przyczytanie iluś
                            > tam książek i cytowania ich, czy tez umięjętność logicznego wiązania faktów?
                            A
                            > z tym Hiacynt kłopoty ma.
                            > Helgę znam z realu i forum. To że popierała Kretyna52 zaskoczeniem dla mnie
                            > jest. Link jest?
                            >
                            > pozdrówka
                            >
                            > Perła
                            • Gość: Ania Re: Do Perly i Ani o Krzysiu - wyjasnienie. IP: *.upc.chello.be 31.01.03, 18:01
                              _helga napisała:

                              > Oczywiscie Ania jak zwykle judzi. Bynajmniej nie bronilam Krzysia za
                              > caloksztalt. Chodzilo mi tylko o to, zeby go ewentualnie wyzywac PO TYM, jak
                              > cos napisze, a nie PRZED. Nie tylko Krzysia, ale w ogole kazdego nalezy
                              wyzywac
                              >
                              > PO a nie PrZED, Aniu. Tego kawalka o "S" nie chce mi sie nawet tlumaczyc, bo
                              > jak nie skapowalas od razu, to szkoda sie wysilac po raz drugi.
                              >
                              >
                              A jak ta swinia jojo pisala obelzywe posty na Polakow to gdzie bylas?Po co w
                              ogole interweniujesz,skoro wiesz,ze on jest wrogim Twoich przyjaciol
                              Sceptyka ,Perly itd..
                              I co tam bylo takiego obelzywego?Zartobliwy post o komputerze?
                              Dzialasz hipokrytko na zasadzie panu Bogu swieczke a diablu ogarek.Raz sie
                              podlizesz sceptykowi a raz kretynowi.


                            • _helga Do Perly i Ani o Krzysiu - wyjasnienie. PS-Aniu 31.01.03, 18:02
                              _helga napisała:

                              > Oczywiscie Ania jak zwykle judzi. Bynajmniej nie bronilam Krzysia za
                              > caloksztalt. Chodzilo mi tylko o to, zeby go ewentualnie wyzywac PO TYM, jak
                              > cos napisze, a nie PRZED. Nie tylko Krzysia, ale w ogole kazdego nalezy
                              wyzywac
                              >
                              > PO a nie PrZED, Aniu. Tego kawalka o "S" nie chce mi sie nawet tlumaczyc, bo
                              > jak nie skapowalas od razu, to szkoda sie wysilac po raz drugi.
                              >

                              Po raz kolejny najuprzejmiej cie prosze zebys byla laskawa przestac judzic do
                              klotni o nieistniejace problemy. Nie napisalam postu do zadnego "my" czy "wy",
                              czyli liczby mnogiej, tylko konkretnie do Wikula, ktory funkcjonuje na forum w
                              liczbie pojedynczej. Taki tytul mial ten post, o czym cie informuje bo
                              widocznie nie zdolalas zrozumiec co znaczy wyraz "Wikul". Odpiernicz sie
                              zlosliwy babiszonie.
                            • pollak Re: Do Perly i Ani o Krzysiu - wyjasnienie. 31.01.03, 19:30
                              _helga napisała:

                              > Oczywiscie Ania jak zwykle judzi. Bynajmniej nie bronilam Krzysia za
                              > caloksztalt. Chodzilo mi tylko o to, zeby go ewentualnie wyzywac PO TYM, jak
                              > cos napisze, a nie PRZED. Nie tylko Krzysia, ale w ogole kazdego nalezy wyzywac
                              >
                              > PO a nie PrZED, Aniu.

                              Bzdura! I tak wiadomo co Kretyn napisze. Należy przeganiać to ścierwo! Można mu ewentualnie pokatolicku dać w mordę i plunąć w twarz, ale ta menda i tak nie wie co to honor.
    • d_nutka Re: do Perły i nie tylko 31.01.03, 10:59
      Perła znowu manipuluje słowami:
      "Hiacyncie, same kłamstwa. II wojnę forumową wywołali tyu z Danką, po naszym
      spotkaniu w realu i poście z Gminy Żydowskiej z W-wy."
      ---------------------------------------------------------------------
      D. Mirzi mnie ciągłe wracanie do niechlubnej dla wielu osób forumowej
      przeszłośći.
      Ty jednak Perło co i raz wywołujesz moją osobę więc po raz kolejny zmuszasz
      mnie do powrotu do bagna z którego wyszłam.
      Przypomnij sobie mój drogi Perło mój post " Dziękuję przyjaciołom", który
      napisałam po naszym spotkaniu w realu w połowie maja ubiegłego roku.
      Już sama twoja obecność na tamtym spotkaniu wywołała konsternację dla jednej z
      osób.
      Wojna pomiędzy wami jeszcze pełzała po pierwszej wojnie (mnie wtedy jeszcze nie
      było, ja byłam świadkiem tylko końcówki , w której wasi przyjaciele namawiali
      was do zgody.
      O liście z Gminy Żydowskiej nic nie wiem.
      Nie zarejestrowałam tego faktu, bo nie przynależę do żadnej gminy. Ani
      żydowskiej, ani żadnej innej jedynie gminy miasta w którym mieszkam. ZAPAMIĘTAJ
      TO NA ZAWSZE.

      Perła
      "A właściwie to uwertura
      do wojny była. Potem to już potoczyło się jakoś samo.
      --------------------------------------------------------
      D. Dalej po uwerturze (masz na myśli pewnie pierwszą wojnę) potoczyło się nie
      SAMO.
      Na spotkaniu u Scana trochę się zorientowałam w zależnościach i powiązaniach
      pomiędzy wami , a zwłaszcza pomiędzy tobą a Miriam. Dla tych co nie pamiętają
      przypominam, że wcześniej Miriam była forumową przyjaciółką Tyu i ze sobą
      korespondowali na privie .
      Jak to nieraz bywa w prywatnych korespondencjach między bliskimi sobie ludźmi
      pisze się różne rzeczy, nawet te prywatne. W pewnym momencie wojny Perła
      zagroził publicznie, iż ujawni prywatną korespondencję pomiędzy Miriam a Tyu.
      KTO TAK GROZI? PO CO?
      W jakim celu? Pewnie cała ta wojna przebiegłaby inaczej gdybym to ja nie
      włączyła się do niej.
      Dlaczego się włączyłam?
      Z trzech powodów.
      Po pierwsze, nie lubię jak w moim otoczeniu niszczy się niewinnego człowieka
      dla sobie tylko wiadomych celów , po drugie, że w międzyczasie zaprzyjaźniłam
      się z Tyu również prywatnie i po trzecie ZNAŁAM rzeczywistą przyczynę
      antagonizmu Perły do Tyu.
      Tego atakujący Perła nie wziął pod uwagę i żebym mu nie "przeszkadzała" w jego
      planach rozpoczął desant na mnie.
      A co ja na to?
      Broniłam się jak umiałam nawet atakując i używając innych (rozpoznawalnych
      jednak-pozostawiałam specjalnie ślady rozpoznawalności więc trudno posądzać
      mnie o pacynkowanie) nicków, którymi były: mrówka 10; pyza3;led3;nebel- to są
      moje nicki z okresu wojny forumowej u używane tylko wtedy.
      Po jej zakończeniu( dla mnie) wróciłam do mojego wcześniejszego nicku d_nutka.
      To Perła po raz pierwszy użył w stosunku do mnie (jeszcze wtedy d_nutki) słów
      "paszła won.
      Wtedy to otworzyłam wątek pamiątkowy o tych co odeszli (nie z forum) ale w
      życiu i są mi bliscy. Gdzie tam jest o moim antypolonizmie?
      Perła lubi jednak matactwa.
      Pływa w nich jak ryba w wodzie.
      To jego żywioł.
      -------------------------------------------
      Perła do Hiacynta
      "Mówisz, że walczyleś ze mną. Tu dygresja. Ja piszę do Ciebie z dużej litery,
      bądź też łaskaw pisać tak do mnie. Otóż kłamiesz, że walczyłeś moja bronią. Ja
      nigdy nie byłem pacynka, Ty tak.
      ---------------------------------------------
      D, jest zasadnicza MORALNA różnica używania innych nicków zwanych tu pacynkami
      w celach obronnych , a inna używać prawdziwych pacynek w celu zniszczenia
      domniemanego przeciwnika.
      Kto ma kłopoty z rozpoznaniem moralnym tych dwóch strategi (jednej obronnej
      ,drugiej niszczącej) zatracił już umiejętność rozróżniania co jest dobre a co
      złe, ale bardziej prawdobopdobne jest to, że po prostu opowiedział się po
      stronie ZŁA czyli niemoralności mówiąc jezykiem współczesnym.
      ----------------------------------------------
      Perła o Tyu
      " A własnie tyu. Milcząco oskraża mnie sie o Jego odejście.
      --------------------------------------------------------------------------
      D. NIE MILCZĄCO! Tyu wyraźnie napisał w swoim wątku pożegnalnym "Fałszywe
      klejnoty zostają na forum" kto i dlaczego spowodował jego rezygnację z udziału
      na forum.
      Perła o sobie i konflikcie z Tyu
      "Fakt, miedzy nami był
      długi konflikt, ale nastapiło przesilenie, bo obydwaj przegieliśmy bardzo. Tyu
      zbyt inteligentny jest aby nie wiedzieć, że po tamtych postach to juz koniec
      konfliktu był. Chyba nie wierzysz, że tyu wierzył, iz ja chcę napaść na dom
      Jego Mamy. Tyu miał jakies inne powody aby odejść. Jakie?
      -------------------------------------------
      D. Tyu nie miał żadnych INNYCH powodów, poza forumowymi, BY ODEJŚĆ!

      ------------------------------------------
    • d_nutka Re: do Perły i nie tylko 31.01.03, 11:04
      Perła znowu manipuluje słowami:
      "Hiacyncie, same kłamstwa. II wojnę forumową wywołali tyu z Danką, po naszym
      spotkaniu w realu i poście z Gminy Żydowskiej z W-wy."
      ---------------------------------------------------------------------
      D. Mirzi mnie ciągłe wracanie do niechlubnej dla wielu osób forumowej
      przeszłośći.
      Ty jednak Perło co i raz wywołujesz moją osobę więc po raz kolejny zmuszasz
      mnie do powrotu do bagna z którego wyszłam.
      Przypomnij sobie mój drogi Perło mój post " Dziękuję przyjaciołom", który
      napisałam po naszym spotkaniu w realu w połowie maja ubiegłego roku.
      Już sama twoja obecność na tamtym spotkaniu wywołała konsternację dla jednej z
      osób.
      Wojna pomiędzy wami jeszcze pełzała po pierwszej wojnie (mnie wtedy jeszcze nie
      było, ja byłam świadkiem tylko końcówki , w której wasi przyjaciele namawiali
      was do zgody.
      O liście z Gminy Żydowskiej nic nie wiem.
      Nie zarejestrowałam tego faktu, bo nie przynależę do żadnej gminy. Ani
      żydowskiej, ani żadnej innej jedynie gminy miasta w którym mieszkam. ZAPAMIĘTAJ
      TO NA ZAWSZE.
      ----------------------------------
      Perła
      "A właściwie to uwertura
      do wojny była. Potem to już potoczyło się jakoś samo.
      ---------------------------------
      D. Dalej po uwerturze (masz na myśli pewnie pierwszą wojnę) potoczyło się nie
      SAMO.
      Na spotkaniu u Scana trochę się zorientowałam w zależnościach i powiązaniach
      pomiędzy wami , a zwłaszcza pomiędzy tobą a Miriam. Dla tych co nie pamiętają
      przypominam, że wcześniej Miriam była forumową przyjaciółką Tyu i ze sobą
      korespondowali na privie .
      Jak to nieraz bywa w prywatnych korespondencjach między bliskimi sobie ludźmi
      pisze się różne rzeczy, nawet te prywatne. W pewnym momencie wojny Perła
      zagroził publicznie, iż ujawni prywatną korespondencję pomiędzy Miriam a Tyu.
      KTO TAK GROZI? PO CO?
      W jakim celu? Pewnie cała ta wojna przebiegłaby inaczej gdybym to ja nie
      włączyła się do niej.
      Dlaczego się włączyłam?
      Z trzech powodów.
      Po pierwsze, nie lubię jak w moim otoczeniu niszczy się niewinnego człowieka
      dla sobie tylko wiadomych celów , po drugie, że w międzyczasie zaprzyjaźniłam
      się z Tyu również prywatnie i po trzecie ZNAŁAM rzeczywistą przyczynę
      antagonizmu Perły do Tyu.
      Tego atakujący Perła nie wziął pod uwagę i żebym mu nie "przeszkadzała" w jego
      planach rozpoczął desant na mnie.
      A co ja na to?
      Broniłam się jak umiałam nawet atakując i używając innych (rozpoznawalnych
      jednak-pozostawiałam specjalnie ślady rozpoznawalności więc trudno posądzać
      mnie o pacynkowanie) nicków, którymi były: mrówka 10; pyza3;led3;nebel- to są
      moje nicki z okresu wojny forumowej u używane tylko wtedy.
      Po jej zakończeniu( dla mnie) wróciłam do mojego wcześniejszego nicku d_nutka.
      To Perła po raz pierwszy użył w stosunku do mnie (jeszcze wtedy d_nutki) słów
      "paszła won.
      Wtedy to otworzyłam wątek pamiątkowy o tych co odeszli (nie z forum) ale w
      życiu i są mi bliscy. Gdzie tam jest o moim antypolonizmie?
      Perła lubi jednak matactwa.
      Pływa w nich jak ryba w wodzie.
      To jego żywioł.
      -----------------------------
      Perła do Hiacynta
      "Mówisz, że walczyleś ze mną. Tu dygresja. Ja piszę do Ciebie z dużej litery,
      bądź też łaskaw pisać tak do mnie. Otóż kłamiesz, że walczyłeś moja bronią. Ja
      nigdy nie byłem pacynka, Ty tak.
      ----------------------------------
      D. jest zasadnicza MORALNA różnica używania innych nicków zwanych tu pacynkami
      w celach obronnych , a inna używać prawdziwych pacynek w celu zniszczenia
      domniemanego przeciwnika.
      Kto ma kłopoty z rozpoznaniem moralnym tych dwóch strategi (jednej obronnej
      ,drugiej niszczącej) zatracił już umiejętność rozróżniania co jest dobre a co
      złe, ale bardziej prawdobopdobne jest to, że po prostu opowiedział się po
      stronie ZŁA czyli niemoralności mówiąc jezykiem współczesnym.

      Perła o Tyu
      " A własnie tyu. Milcząco oskraża mnie sie o Jego odejście.
      --------------------------------------------------------------------------
      D. NIE MILCZĄCO! Tyu wyraźnie napisał w swoim wątku pożegnalnym "Fałszywe
      klejnoty zostają na forum" kto i dlaczego spowodował jego rezygnację z udziału
      na forum.
      Perła o sobie i konflikcie z Tyu
      "Fakt, miedzy nami był
      długi konflikt, ale nastapiło przesilenie, bo obydwaj przegieliśmy bardzo. Tyu
      zbyt inteligentny jest aby nie wiedzieć, że po tamtych postach to juz koniec
      konfliktu był. Chyba nie wierzysz, że tyu wierzył, iz ja chcę napaść na dom
      Jego Mamy. Tyu miał jakies inne powody aby odejść. Jakie?
      ---------------------------
      D. Tyu nie miał żadnych INNYCH powodów, poza forumowymi, BY ODEJŚĆ!

      -------------------------
      • Gość: Perła Re: do Perły i nie tylko IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.03, 11:20
        Danka, szybko bo mi się już nie chce wracać do wojen:
        1. otóż nie znałaś i nie znasz przyczyny konflitu między mną a tyu. Na forum to
        ja byłem osoba atakującą, przeciwieństwie do działań poza forumowych, gdzie
        odwrotnie akurat było.
        2. tyu napisał to co napisał odchodząc, ale ja Go znam, i to twardy facet jest.
        Sądzę, że miał inne powody niz te o których napisał. Tego nigdy nie dowiemy się
        naprawdę.
        3. gdzie to niby miałem grozic, że ujawnie jego korespodencję? Po pierwsze: nie
        robię takich rzeczy a po drugie nie znam jego korespodencji. Natmomiast moja,
        pisana do Niego, tyu bez żenady przekazywał innym osobom. Co Ty na to?
        4. Napisałem do Ciebie "poszła won". Napisałem to po tym jak przeczytałem Twój
        post do mnie w którym było pytanie. Twoje pytanie: "czy lubie sprawdzać czy
        Żydówki mają w poprzek". Dla mnie kobieta, która pisze takie rzeczy jest
        obleśnia, i dla takiej kobiety miałem tylko "poszła won".
        5. Hiacynt jako pacynka boaaa nie bronił się tylko atakował. Pisał o Żydach,
        starczej dupie z Grodziska, syfie, szczaniu itp. "obronne" rzeczy.

        Perła
        • Gość: Hiacynt Re: do Perły i nie tylko IP: 195.205.252.* 31.01.03, 11:44
          Gość portalu: Perła napisał(a):

          >
          > 5. Hiacynt jako pacynka boaaa nie bronił się tylko atakował.

          > Pisał o Żydach

          Łżesz Perła. Znajdź jakikolwiek cytat.

          pisałem -

          o tobie:

          To jest plotka niegodziwa
          Że fryzura moja siwa
          "ona BIAŁA", "od matury"
          ...bo nie zdałem po raz wtóry

          Pewna znana reżyserka
          Pożądliwie na mnie zerka
          Ekscytując się niezmiernie
          Że ja "przystojny cholernie"

          Ona stale cos tam "kręci"
          Bez pamięci. "Ku pamięci"
          Kręci ją prócz mej urody
          że te same lubię ..."lody"

          Mnie - jej przyjaźń z "Krysią Jandą"
          oraz Wasilewską Wandą
          Ja też dzięki niej zasłynę
          Zagram w filmie z Sewerynem!

          oraz o tobie odmieniającym przez wszystkie przypadki słowo "kurwa" :

          Chcial byc w koronie perla
          Marzylo mu sie berlo
          Lecz z kurew epolety
          Przygniotly go niestety

          o Borsuku:

          Przyjaźń we wszystkich odmianach wymawia
          lecz dziwny traf jakiś sprawia
          że gdy przyjaciół równem wysmarują mu gównem
          - on sprawców serdecznie pozdrawia

          > starczej dupie z Grodziska

          doprawdy okropne

          www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=2256321&a=2256321
          nie ma w archiwum wątku Tyu:
          "CZY najważniejsze jest niewidoczne dla oczu" który zniszczyliście z Miriam.

          Perła, załóż sobie wątek na dowolny temat i tam sobie piszcie.
          Pobłażliwie ciebie traktuję ze względu na forum.

          Hiacynt

          ps.

          Danutko, ja wiem jaki był początek wojny z Tyu.
          Wiem jak go potem broniłaś.Wiadomo jak trudno walczyć z takimi piramidalnymi
          kłamstwami. Cytaty i cytaty - do znudzenia. U Perły nie ma żadnej
          odpowiedzialności za słowo, jest zdolny napisać wszystko.
          Tyu znamy wszyscy, nie jest w stanie przesączyć żadnego o nim kłamstwa.

          pozdrawiam Ciebie

          Hiacynt
          • Gość: Perła Re: do Perły i nie tylko IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.03, 12:02
            Hiacynt, to może z innej strony. Dlaczego te teksty pisałeś jako pacynka a nie
            jako Hiacynt?
            Ciekaw jestem tłumaczenia. Tym bardziej, że w tym samym czasie zawzięcie
            zwalczałeś takie praktyki. U innych oczywiście.

            Perła
        • d_nutka Re: do Perły i nie tylko 31.01.03, 12:12
          Perło!

          jeszcze raz powtarzam tu publicznie
          ZNAM PRZYCZYNY KONFLIKTU POMIĘDZY TOBĄ A TYU i są one natury prywatnej i
          WŁAŚNIE informacji z privu chciałeś użyć tu na foru przeciw Tyu.
          Te informacje dostarczała ci Miriam i nie bez powodu napisałam do ciebie
          " czy ty nie jesteś z tych co to lubią sprawdzać, czy Żydówki mają w poprzek"
          Miałam prawo to napisać znając naturę przedmiotu i twoje prywatne powiązania z
          Miriam.
          Zresztą się nie pomyliłam ani o jotę.

          A Miriam uprzedzałam, tylko, że ona tak pewna swego nie zrozumiała tak jak
          trzeba mojego ostrzeżenia.
          Tkwi teraz w bagnie moralnym po uszy i sama jest sobie winna.
          D.
          • Gość: Perła Re: do Perły i nie tylko IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.03, 12:30
            d_nutka napisała:

            > Perło!
            >
            > jeszcze raz powtarzam tu publicznie
            > ZNAM PRZYCZYNY KONFLIKTU POMIĘDZY TOBĄ A TYU i są one natury prywatnej i
            > WŁAŚNIE informacji z privu chciałeś użyć tu na foru przeciw Tyu.

            To ujawnij te przyczyny skoro znasz. Wydaje Ci się, że znasz bo tyu napisał Ci
            o tym na priv. Powinnas wiedziec, że to zawsze subiektywna sprawa jest. Jesteś
            bardzo pewna siebie. Czy byłas na nasłuchu gdy prowadziłem rozmowy telefoniczne
            z tyu. znasz ich treść? czy tylko sadzisz, ze znasz, z relacji tyu?
            Gdybys poznała prawdę, zatkałoby by Cię. Ale jej nie poznasz, i dobrze.
            A skąd wiesz czy Miriam mi cos ujawniła? Bo ja nic o tym nie wiem. Nie
            przypominam sobie abym równiez groził tyu ujawnieniem jego listów. Bo jak
            mogłem ujawniac cos czego na oczy nie widziałem.
            Danka, bądź ostrozniejsza w swych ocenach, naprawdę, czasami wydaje nam się, że
            znamy prawdę. Tylko wydaje nam to sie. I nie rozumiem dlaczego chcesz wtrącać
            sie w sprawy miedzy tyu a mną. Sprawy zamknięte do tego. Lubisz intrygi,
            nieprawdaż?
            Ja przyznaję, że na forum czasami postepowałem podle w stosunku do tyu. Tak jak
            on wie, że to samo on robił w stosunku do mnie poza forum. 1:1 jest, i mecz
            skończony jest. Zostaw konflikt ten, OK?

            Perła
            • d_nutka Re: do Perły i nie tylko 31.01.03, 14:35
              Perła do mnie
              To ujawnij te przyczyny skoro znasz. Wydaje Ci się, że znasz bo tyu napisał Ci
              o tym na priv. Powinnas wiedziec, że to zawsze subiektywna sprawa jest. Jesteś
              bardzo pewna siebie. Czy byłas na nasłuchu gdy prowadziłem rozmowy telefoniczne
              z tyu. znasz ich treść? czy tylko sadzisz, ze znasz, z relacji tyu?
              Gdybys poznała prawdę, zatkałoby by Cię. Ale jej nie poznasz, i dobrze.
              A skąd wiesz czy Miriam mi cos ujawniła? Bo ja nic o tym nie wiem. Nie
              przypominam sobie abym równiez groził tyu ujawnieniem jego listów. Bo jak
              mogłem ujawniac cos czego na oczy nie widziałem.
              Danka, bądź ostrozniejsza w swych ocenach, naprawdę, czasami wydaje nam się, że
              znamy prawdę. Tylko wydaje nam to sie. I nie rozumiem dlaczego chcesz wtrącać
              sie w sprawy miedzy tyu a mną. Sprawy zamknięte do tego. Lubisz intrygi,
              nieprawdaż?
              Ja przyznaję, że na forum czasami postepowałem podle w stosunku do tyu. Tak jak
              on wie, że to samo on robił w stosunku do mnie poza forum. 1:1 jest, i mecz
              skończony jest. Zostaw konflikt ten, OK?

              Perła
              ------------------------------

              D. Zacznę od końca. Ty sprawę odejścia Tyu z forum traktujesz jako mecz?
              Wiem o co masz pretensję za priv Tyu "podłość" Tyu polegała na tym, że
              ostrzegał swoją przyjaciółkę Miriam przed tobą, a poniewaaż ty w stosunku do
              Miriam miałeś inne plany (też mecz?) więc Tyu stał się dla ciebie twoim
              wrogiem. Takie zachowanie Tyu traktujesz jako intrygę przeciwko sobie? Można i
              tak, ale Tyu miał inne, czyste intencje To z Miriam a nie z tobą korespondował
              na privie zanim spodobałeś się Miriam.
              Ty też mówisz o moralności?
              Prywatny spór o; kobietę dla jednego a przyjaciółkę dla , przeniosłeś na forum
              w najbardziej brudnym stylu.
              Zrobiłeś coś jeszcze bardziej podłego. Zaatakowałeś ty i Miriam najbliższych
              Tyu.
              Miriam tu publicznie pisała coś o czarnej polewce i kwiatach z przeprosinami
              dla żony.
              Graliście razem. Ty i Miriam.
              Bawiliście się .
              Zabawy w łóżku wam już nie wystarczały?
              Musieliście kopulować publicznie na naszych oczach?
              I ty, Perła, coś chcesz powiedzieć o moralności?
              Jaki jest twój styl rozstrzygania sporów z kobietami (ze mną konkretnie) wiele
              osób tu widziało.

              TO NIE JEST JUŻ SPRAWA POMIĘDZY TYU A Perłą Z MIRIAM JAKO NAGRODĄ

              TA SPRAWA STAŁA SIĘ NAS WSZYSTKICH.
              TYCH DLA KTÓRYCH MORALNOŚĆ NIE OGRANICZA SIĘ LI TYLKO DO LEKTURY I DYSKUSJI O
              NIEJ.

              MORALNOŚĆ JEST ALBO JEJ NIE MA.

              Ty Perła jej nie masz i ci co ciebie bronią i za tobą stoją powinni mocno
              zastanowić się nad rozumieniem słowa MORALNOŚĆ.

              Może etyki się pouczycie?
              Są takie ksiązki.
              Danka
              • Gość: Perła Re: do Perły i nie tylko IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.03, 15:20
                Cóż Danka, czy pisząc o kopulacji, chcesz nam przekazać, że tyu nie chciał cie
                kopulować? Bo nazywasz go "czystym". Wcale mu sie nie dziwię, zważywszy na
                twoją aparycję. Musiałby wypic z litr bimbru, a że nie pije, to i nie miej
                pretensji do tego. A to, ze ewidentnie kopulacji chciałaś z nim, to nie tylko
                ja widziałem. Do siebie pretensje miej. Że nie udało ci się.

                Perła
    • Gość: Scan FROM X-FILES IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.01.03, 14:40
      Motto:

      Autor: Gość: Hiacynt IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl
      Data: 17-02-2002 13:14

      bertoldi napluł(a):

      (.......)


      Tyu,

      bertoldi jak widać nie jest dziewicą forumową,
      trafiłeś bezbłędnie.
      Zostawmy go z nowym nickiem, kimkolwiek by nie był.
      My mamy po jednym nicku i nie wyobrażamy sobie
      by użyć innego, jest to NIEWYOBRAŻALNE

      pozdrawiam

      Hiacynt
      ______________________________

      moralnie odrzucony przez środowisko smile
      Autor: lustrator@NOSPAM.gazeta.pl
      Data: 20-05-2002 08:39

      Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

      > moj idol dal glos
      > rozpoczynam cytate:
      > Czechowicz znów zrobił się strasznie aktywny.
      > On, Gontarz, Poręba i wszystkie inne draby z tego okresu.
      > Niech pan zobaczy, nawet włos im z głowy nie spadł!
      > Poręba startował niedawno do sejmu z listy PSL- u.
      > Nikt z nich nie został w żaden sposób, choćby moralnie,
      > odrzucony przez środowisko literackie.


      Miłosz, Szymborska, Mrożek, Konwicki, i wielu innnych
      w tym Lem piękny przykład sklerozy

      hipokryzji inaczej

      lustrator
      _______________________________

      klimat do Nurniego
      Autor: lustrator@NOSPAM.gazeta.pl
      Data: 17-05-2002 20:31

      nurni napisał(a):

      > no właśnie
      > co się stało z Vistem
      > mi nie przeszkadzał
      > choć nie mój klimat


      prowokowano go, do klimatu zmuszono
      był kimś na forum,
      poczytaj stare wątki, przekonasz się
      stado go zagryzło

      lustrator
      ____________________________________________

      Re: do Wilda
      Autor: lustrator@NOSPAM.gazeta.pl
      Data: 17-05-2002 11:41

      wild napisał(a):

      > podać piwo czy kawe? ...

      wodę grodziską z soczkiem rzecz jasna smile

      Mazowsze również podlega lustracji
      ____________________________________________

      czas na proces lustracyjny D_nutki
      Autor: lustrator@NOSPAM.gazeta.pl
      Data: 17-05-2002 09:50

      D-nutka śieżutko doniosła:
      "Wczoraj otrzymalam swierzutki email prosto z Izraela.
      Zacytuje fragment
      sa teraz swieta szawuot. sa to swieta pierwszych owoców z ziemi. jednym z
      symboli to ser bialy i serniki i wogóle wszystko co zwiazane z produktami z mleka
      i maja bialy kolor. Ale najwazniejsze, ze jest swieto i dodatkowy wolny dzien z
      pracy Czy ten cytat rozwieje watpliwosci jak taki Naród moze jednak normalnie zyc,
      pracowac i tworzyc?
      Czy musze cos jeszcze dodawac?
      d_nutka"

      Wcześniej, ale również dzisiaj, D-nutka, w odpowiedzi na słowa Karola W. o
      Polakach - GŁUPIM NARODZIE pisał:

      D-nutka:
      Co do głupoty, to się z tobą zgadzam.
      Ale dlaczego uważasz, ze można zmądrzeć tylko w kanadzie?
      Żeby zmądrzeć wystarczy zobaczyć swoją głupotę, a to można zrobić wszędzie.
      Gdziekolwiek człowiek jest zawsze zabiera siebie ze sobą.
      I swoją głupotę też.
      d_nutka
      _______________________________________________

      Wielebny Tyu pisze, iż jest postakolickim ateistą, a D-nutka żałuje:

      W tym momencie żałuję, że cały NARÓD nie jest postkatolickim ateistą!
      bez smile do reszty NARODU
      d_nutka

      Są narody i NARODY, wielebny Tyu milczy, a D_nutka obnaża

      lustrator
      ______________

      ugrupowanie Kościół Katolicki wg. Tyu
      Autor: lustrator@NOSPAM.gazeta.pl
      Data: 17-05-2002 08:46

      wrzask Tyu o narzucaniu WOLI przez UGRUPOWANIE
      Autor: lustrator@poczta.gazeta.pl
      Data: 16-05-2002 20:25

      o Do Bykka tyu@poczta.gazeta.pl 16-05-2002 11:47

      > Po drugie primo - merytorycznie:

      Ogólnie - ugrupowanie, które, wykorzystując swą siłę, narzuca swą
      wolę całemu narodowi, choć nie ma po temu mandatu. Po 1989 roku takim
      ugrupowaniem jest wg mnie Kościół Katolicki i jego "przodujący
      synowie" w rodzaju działaczy ZChN, Ligi Polskich Rodzin itd.]

      A dlaczego wrzeszczę? (...) Bo kto milczy, ten milcząco wyraża zgodę. A ja
      jej nie wyrażam, bez względu na to, czy da to skutek.
      ________________________________________________________________________

      lustracja Tyu trwa

      lustrator

      ps. tolerant Tyu jest mój, ON to wie
      __________________________

      LUSTRACJA TOLERANCJI TRWA
      Autor: lustrator@NOSPAM.gazeta.pl
      Data: 04-04-2002 12:12

      tyu napisał(a):

      Kolejna sprawa: czy żądanie nie ranienia słowem, nie nadużywania określeń
      wartościujących negatywnie - i wartościujących nie CZYN osoby, czy grupy, lecz
      fakt, że ktoś taki W OGÓLE istnieje - to już cenzura? Jeśli tak - czy jest ona
      dopuszczalna? Jeśli tak - do jakiego momentu? Na przykład - żądania większej delikatności wobec
      Żydów i czarnoskórych, a dopuszczania mniejszej wobec np. białych chrześcijan? Różni sceptycy i inne
      perły intelektu kwestionują tę potrzebę, a nawet możliwość.

      SŁOWA I CZYNY

      **********

      Tolerancja w trzecim akcie:

      Osoby;
      Tyu - tolerant
      Nurni - papierek lakmusowy

      Nurni - czarna flaga
      (niewinne pytanie o kopanie po kostkach)

      obrony potrzeba tym których kopie się
      czy brutalnie jak pedryl52
      czy w białych rękawiczkach jak Tyu
      pytanie Bykka bez odpowiedzi zostało
      ale odpowiedź będzie bo sam tego dopilnuje
      pytanie o Sceptyka i Perłę
      co to ma być?

      Tolerant Tyu - Brudna flaga Nurni'ego

      Skąd w Tobie tyle jadu i złości?
      Czemu wciąż coś insynuujesz?

      KURTYNA

      tolerancja toleranta Tyu lustrowana
      __________

      LUSTRACJA TYU _ CZAS NAJWYŻSZY
      Autor: lustrator@NOSPAM.gazeta.pl
      Data: 03-04-2002 18:44

      "nic mi się nie wypsnęło" - Tyu

      "czym skorupka za młodu nasiąknie" - lustrator

      tyu napisał(a):

      1. To, że uważam za słuszne odseparowanie związków wyznaniowych (w tym
      oczywiście KK) od bezpośredniego wpływu na kierowanie państwem, jest dla Was
      chyba oczywiste. To, że związki te (w tym KK) mają prawo wymagać od swych
      wyznawców, by rządząc państwem kierowali się zasadami wynikającymi z kanonów
      ich wiary, jest DLA MNIE oczywiste. I jest dla mnie oczywiste, że jedno i
      drugie, to absolutnie nie to samo."

      Czy to cytat z notatnika agitatora?

      2. Epatowanie symbolami religijnymi w miejscach do tego nie przeznaczonych, np.
      w instytucjach państwowych, uważam za niedopuszczalną manifestację siły
      obecnej "siły przewodniej", jaką od kilkunastu lat jest w Polsce KK"

      Czujesz się epatowany? Wiesz co to słowo oznacza? Wiesz czym jest krzyż?
      Siły przewodnie ci się pomyliły - podmiana słów - znam.

      " Nie jest dla mnie istotne, czy symbole te wieszają księża, czy oszołomy mieniące się
      najwierniejszymi z wiernych. Milczące przyzwolenie hierarchii mówi mi wszystko."

      Milczące przyzwolenie. Kto milczy?

      6. To wszystko, co napisałem, uważam za ważne dla rozwoju w Polsce demokracji i
      PRAWDZIWEJ wolności myśli - obecnie zduszonej przez przemożne wpływy "siły
      przewodniej".

      Jesteś demokratą? Od kiedy?

      "I właśnie dlatego uważam za BEZSENSOWNE Wasze - różnymi pobudkami wywołane - zarzuty, że "coś
      mi się wypsnęło" - czy jak tam chcecie to streścić.
      Jeśli dotychczas pisałem zbyt niewyraźnie - właśnie się poprawiłem."


      wyraźnie wyszło szydło z worka

      i zostało zlustrowane
      ______________________________


      Sprawdzamy - ciepło, ciepło
      Autor: Gość portalu: Scan
      Data: 06-06-2002 00:05

      Bo pamięć dobra, Oberlustratorze.....

      (byłem lustrowany na okoliczność św. Teresy z Avila i Grudnia 1970 ) o których to moich postach Hiacynt
      wspominał na Forum - nie przymierzając kilkadziesiąt razy.)

      Wierszykiem polecę Ircho, kwiatuszku cebularzowy:

      FIASKO HIPKA
      "Był anemiczny hipochondryk,
      co miał do cudzych żon dryg.
      Wtem przyszło fiasko:
      W łeb dostał laską,
      Ogromny przeto powstał stąd ryk!
      --------------------
      Hipochondryk ( w tytule nazwany dowcipnie - hipkiem) jest zakałą każdego zdrowo
      myślącego społeczeństwa. Jeśli nawet fakty przytoczone w limeryku nie
      odpowidają całkowitej prawdzie, to i tak zasługą poety będzie kategoryczne
      opowiedzenie się przeciw działalności tego rodzaju osobników."
      (Ircha - Inspekcja robotniczo-chłopska)

      Po tym poście Lustrator wziął i schował gębę
      • Gość: Ania No i co jest z cytowaniem? IP: *.upc.chello.be 31.01.03, 14:42
        Pytam po raz kolejny?Wolno czy nie wolno?Czy wolno wybranym?
        • Gość: Scan "Jest to banalnie proste" IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.01.03, 19:38
          Jest to banalnie proste.
          Autor: Gość: Hiacynt IP: 195.205.252.*
          Data: 30-01-2003 21:02
          Hiacynt

          ps. natomiast, ty powinieneś swoje słowa poprzeć cytatami.
          _____________________________________

          Stąd moje cytaty - bo ten facet ma do siebie to, że jak JEMU wygodnie to cytuje, jak niewygodnie - to
          zmienia temat, a potem milczy. Natomiast od innych ŻĄDA cytatów. Więc przykra konieczność. Nie
          miejsce tu by opisywać przyczyny konfliktów, mało kogo to interesuje, zresztą - o ile nie ma tych postów w
          archiwum GW, to na pewno ma je Hiacek - można poprosić o wypożyczenie. Kwestia, czy nie będą owe
          archiwalia ocenzurowane.

          Ja mam z nim swoją Forumową sprawę - która jest o tyle istotna, że facet rzucił ( i rzuca dalej) na mnie
          potwarze, z których się nie wycofał. A są one poważne i dotyczyły mego wizerunku wobec REALNYCH
          znajomych:

          - o rozsyłanie wirusów po skrzynkach forumowiczach
          - o zaszczuwanie forumowiczów
          - o stworzenie w moim domu Centrum Forumowego Zarządzania Forum
          - o bycie kłamcą
          - o sterowanie forum dla badania reakcji forumowiczów w celu napisania pracy naukowej
          - o wielonickowe pacynkarstwo
          - o jenisejowanie
          - o bycie macho forumowym (całkiem wdzięczna rola wobec Pań)
          - o działania stadne w zaszczuwaniach
          - o spiskowanie bez wiedzy Hiacynta
          - o telefonowanie do forumowiczów
          - o mailowanie z forumowiczami bez wiedzy Hiacynta
          - o szarganie świętości (Teresa z Avila - w odpowiedzi głupim postem na post przygłupa)
          - o niewłaściwe mój stosunek do dni Martyrologii Narodu Polskiego - tu zręcznie zmanipulował
          mój tekst, którego niestety już w GW nie ma.
          - o to, że napisałem mu wprost to, co o nim myślę, podczas gdy trzeba mu pisać to, czego on
          oczekuje. Hołdów znaczy.

          Pytanie tylko małe mam - czemu mam zawdzięczać, że ów chodzi za mną po wszystkich wątkach i forach
          oraz zbiera swoje "dowody"?

          No i to tyle.

          Jeśli mogę Cię prosić, - przekaż Hiackowi, że ja nie tylko od dwóch tygodni na jego zaczepki nie
          odpowiadam. Nie odpowiadam od 4 miesiecy - od czasu, kiedy okazało się, że rzeczony Hiacynt nie wie
          co to jest Kodeks Boziewicza. Natomiast z Borsukiem jestem w kontakcie - często nieprzyjemnym dla
          mnie. Ale jakoś idzie wytrzymać, bo to dusza człowiek. Z zasadami.

          Scan

          P.S. Mam pytanie - czy mogłabyś spytać wzmiankowanego Hiacynta czy przeprosił Abe i Grzegorza. Jeśli
          nie - powinien to uczynić. Jeśli to zrobił ( i poprze cytatem) - w TEJ MATERII zwracam honor.

          PPS. Pewnie bym uwagi na Hiacynta - Lustratora nie zwrócił uwagi, gdyby ów nie wypomniał tej
          nieszczęsnej św. Teresy i Polskiego Grudnia. Było to w czerwcu ub. roku. Wcześniej ( w IX/X 2001 a
          później w 2002) tylko Hiacek ( no bo jaki inny forumowicz przy zdrowych zmysłach by to robił) latał z tymi
          DWOMA postami po F. i skarżył się wspólnym forumowym znajomym jaki to ze mnie niegodziwiec.

          No i jaki to forumowicz chce lustrować wodę mineralną z Grodziska i region Mazowsze. Nigdy tu wody
          mineralnej nie było, ino piwo "Grodziskie" z pszenicy. Jaki to tyfus w piciu był !!!! Jak Hiacek w swoich
          awansach do Pań!

          Mazowsze do kitu jest, Hiacek - bez lustracji. Płasko i piaski. Tylko Pojezierze Augustowskie. Uważaj
          Hiacek - boś mi "Kontrolanta" - ( mało tego - Liska! tego dobrego Liska! -też próbował w te swoje
          "kontrolancko-scanowe" obsesje wmieszać) - imputował również, a Kontrolant po Tatrach (?) chodzi. Ja
          jeśli - tylko po Bieszczadach.
          Przypomnij - po jakich górach łazi Kontrolant. Możesz to zrobić przez Borsuka. Podobno masz dobrą
          pamięć.

          Autorytecie forumowych łobuzów.
      • Gość: Hiacynt wstydliwy raptus Scan IP: 195.205.252.* 31.01.03, 15:04
        Tak o saobie napisałeś, bym uważał boś "raptus". Zakreślałeś krąg kredą.
        Jeteś wielki macho forumowy i znany raptus.
        Z opowiadań borsuka wiemy że jesteś wstydliwy dość. Jesteś
        strasznie "wstydliwy", ponownie nas o tym przekonujesz.
        Dwa tygodnie temu założyłeś wątek o dzierźyńskim - zapytalem się ciebie:
        "O ilu twoich nickach wie twój przyjaciel Borsuk.
        Ja wiem oficjalnie o pięciu. Czy zna te same co ja?"

        dwa tygodnie trzeba było czekać, żebyś zabrał głos. Ale nie na temat.
        Może tytułem wstępu wymienisz pozostałe nicki pod jakimi wystepowałeś na forum.
        Nie mówie o znanych słowach: "powiedziano nam kto kim jest, by zobaczyć co z
        tym zrobimy" Jesteś prekursorem używania wielu nicków - to że borsuk wijąc się
        jak piskorz próbuje ciebie usprawiedliwić niczego nie zmieni.

        Pozowliłeś by twój przyjaciel borsuk przez dwa tygodnie karku za ciebie
        nadstawiał. Nie po raz pierwszy. I teraz, poczułeś że nadchodzi ten moment
        - że możesz w tym wątku ponownie coś napisać.
        Dlaczego tak długo zwlekałeś?
        Podobnie było na początku drugiej wojny wstydliwku forumowy.
        Ty się nie zmienisz. Możesz sobie z borsukiem poopowiadać, jakimi jesteście
        wojownikami. Ja twój wstyd nazywam - tchórzostwem.

        Po raz kolejny dopuściłeś do tego, że borasuk ciebie broniąc ciebie pogrązył
        się całkowicie. I tak nie ujawniłem wszystkiego.
        Dlaczego nie wyjaśniłeś sprawy swoich rozlicznych nicków z Borsukiem na privie?
        Wyraźnie pisałem - to jest wasza sprawa.
        Dlaczego doporowadziłeś do takiej Załatw je.

        Hiacynt

        • Gość: borsuk dzieki Hiacyncie za obrone IP: 217.7.62.* 31.01.03, 15:39
          To szlachetne, ze bronisz mnie przed Scanem.
          Widzisz jak chcesz to potafisz.
          Tylko, dlaczego probujesz czynic z faktu, ze ktos sie zawstydzil swojego
          postepowania, okolicznosc obciazajaca.
          Kazdy ksiadz Ci powie ze grzech mozna wybaczyc, uporczywego w nim trwania - nie.

          Czy to naprawde Twoje slowa Scan przytoczyl:

          "My mamy po jednym nicku i nie wyobrażamy sobie
          by użyć innego, jest to NIEWYOBRAŻALNE"

          Nie pamietalem, zes tak pisal. Ale dla mnie bylo rzeczywiscie niewyobrazalne,
          zebys Ty pisal pod innym nickem.
          I stad wlasnie cala awantura.
          Co do Twojego listu do mnie, to wybacz ze sie ustosunkuje tylko do jednej
          sprawy, tej istotnej.
          Twoje wierszyk jest bardzo ladny, ale ja moja jeszcze ladniejsza odpowiedz
          adresowalem do kogos innego.
          Bo to bylo niewyobrazalne.

          borsuk


          • Gość: Ania O Zydach w wermachcie -slowko IP: *.upc.chello.be 31.01.03, 16:21
            www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=3421772&a=3510851

            Gdzie byliscie jak wasz kolega K 52 opluwal Polakow w tym watku?Gdzie byliscie
            jak kretyn pisal,ze Polacy sa gorsi od Niemcow?Czy Perla,Miriam,Borsuk i inni
            nie wiedza kto byl autorem holocaustu?Dlaczego oszczerstwa k52 wam nie
            przeszkadzaja a przeszkadza Wam przedruk ze Spiegla ?Czy tylko dlatego,ze
            ujawnia te mroczne karty z przeszlosci Zydow?Czy wolno pisac o polskich
            szmalcownikach,o polskich folksdojczach ale jak juz sie napisze cos o
            judenratach to juz jest be?Wtedy krzyczycie,ze to antysemityzm?
            A pani Helga jeszcze taka swinie broni,pisze jakies pierdoly o jego meczenstwie
            za komuny,ale chetnie zaatakuje Hiacynta czy Euromira bo maja czelnosc napisac
            cos na temat Zydow.Wulgarne ,obelzywe posty,pod adresem Polakow pisane przez
            joja na forumswiat,ktore jej cytowalam tez jej nie przeszkadzaly.Jojo to byl
            jej wielki przyjaciel tak samo jak kretyn 52.
            A wiec na zasadzie przyjaciele moich przyjaciol sa moimi
            przyjaciolmi ,przyjacielem Perly jest Kretyn 52 moje gratulacje .
            • Gość: Perła Re: O Zydach w wermachcie -slowko IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.03, 16:46
              Gość portalu: Ania napisał(a):

              > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
              f=13&w=3421772&a=
              > 3510851"target="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
              f=13&w=34
              > 21772&a=3510851</a>
              >
              > Gdzie byliscie jak wasz kolega K 52 opluwal Polakow w tym watku?Gdzie
              byliscie
              > jak kretyn pisal,ze Polacy sa gorsi od Niemcow?Czy Perla,Miriam,Borsuk i inni
              > nie wiedza kto byl autorem holocaustu?Dlaczego oszczerstwa k52 wam nie
              > przeszkadzaja a przeszkadza Wam przedruk ze Spiegla ?Czy tylko dlatego,ze
              > ujawnia te mroczne karty z przeszlosci Zydow?Czy wolno pisac o polskich
              > szmalcownikach,o polskich folksdojczach ale jak juz sie napisze cos o
              > judenratach to juz jest be?Wtedy krzyczycie,ze to antysemityzm?
              > A pani Helga jeszcze taka swinie broni,pisze jakies pierdoly o jego
              meczenstwie
              >
              > za komuny,ale chetnie zaatakuje Hiacynta czy Euromira bo maja czelnosc
              napisac
              > cos na temat Zydow.Wulgarne ,obelzywe posty,pod adresem Polakow pisane przez
              > joja na forumswiat,ktore jej cytowalam tez jej nie przeszkadzaly.Jojo to byl
              > jej wielki przyjaciel tak samo jak kretyn 52.
              > A wiec na zasadzie przyjaciele moich przyjaciol sa moimi
              > przyjaciolmi ,przyjacielem Perly jest Kretyn 52 moje gratulacje .


              1. z Kretynem52 walczyłem, jak jeszcze Ci się nie śniło forum to.
              2. o żadnym przedruku ze Spiegla nic nie wiem.
              3. temat Żydów jako taki nie intersuje mnie. To specjalność Hiacynta jest.
              4. Teraz widzę, że Carmina miała rację, jak wiatraka z Ciebie robiła tu.
              5. Postawa neoficka najgorsza jest, pamiętaj o tym zawsze.
              6. Jojo - nie znam gościa takiego.
              7. zastanów sie czasami jak juz piszesz coś. Bo kompromitujesz się dziewczyno.

              Perła
              • bykk Re: do Ani b. i Perełki! 31.01.03, 17:00
                Aniu, nie zadawaj takich pytań, bo widać kretyna52 nie znasz!
                Już dawno na F.Ś, F.K. i F.A. wiadomo, że z chwilą kiedy kretyn52
                świrował z "gównem", każdy normalny F. go miał w dupie.
                Dlatego nikt mu nie odpowiadał. Fakt, jak zaczął pisać po prostu jako
                "normalny", to znalazł się w groniesmile)!
                Każdy tu na F. o tym wie! Z bydlakiem się nie gada, z kimś, kto ma inne poglądy
                normalna dyskusja!
                Perełka, nie przesadzaj do Ani b., bo Ania jest troszkę zagubiona!
                Ania ma inne zdanie, więc nie mów zaraz, że ona racji nie ma!!!
                Spokój i humor, inaczej nas krew zaleje!!!
                pozdrawiam serdecznie
                hej!
                • Gość: Krzys52 Widze, ze Wyrzygales juz Pana Jezusa, Kapelanie IP: *.proxy.aol.com 31.01.03, 19:32
                  Przynioslo ulge, prawda?
                  ..
                  czyli mozesz przystapic do swej zwyklej tu czynnosci naganiania tych baranow do
                  stada. Wiem, ze i e-maile, przeciwko mnie, slesz do nowych i niezorientowanych
                  uczestnikow, ty koscielna mendo pedofilska. Dla mnie jestes typowy katol-szuja,
                  ktoremu regularnie nalezy pluc w ten pysk wypchany Panem Jezusem.
                  ..
                  K.P.
              • Gość: Ania Re: O Zydach w wermachcie -slowko IP: *.upc.chello.be 31.01.03, 18:07
                Gość portalu: Perła napisał(a):

                >.> 1. z Kretynem52 walczyłem, jak jeszcze Ci się nie śniło forum to.
                > 2. o żadnym przedruku ze Spiegla nic nie wiem.
                >
                Byla o tym mowa sto razy ,ze ten watek to przedruk artykulu ze Spiegla -Hiacynt
                nie jest jego autorem.
                A co do Kretyna to chyba czytales co on pisal w tym watku?I co Zero reakcji?




                3. temat Żydów jako taki nie intersuje mnie. To specjalność Hiacynta jest.
                >
                Szkoda,ten tekst o zydowskim miasteczku to byl Hiacynta czy Twoj?


                4. Teraz widzę, że Carmina miała rację, jak wiatraka z Ciebie robiła tu.
                >
                A kiedy to bylo bo nie pamietam.

                5. Postawa neoficka najgorsza jest, pamiętaj o tym zawsze.
                >
                Zastosuj to do siebie -"panie katolik"



                6. Jojo - nie znam gościa takiego.
                >

                Spytaj sie Helgi to ci go przedstawi,to jej przyjaciel.


                7. zastanów sie czasami jak juz piszesz coś. Bo kompromitujesz się dziewczyno.
                >
                > Perła

                Nie martw sie o mnie martw sie o siebie ,ja pisze to co chce a nie to co mi
                ktos kaze.
            • Gość: borsuk Re: O Zydach w wermachcie -slowko IP: 217.7.62.* 31.01.03, 16:51
              Aniu,
              wszystko bardzo pieknie, tylko, ze kretyna Krzysia52 nikt nie bierze powaznie.
              Nie zadaj, zeby sie ktos znizal do dyskusji z nim.
              Mysmy to juz kiedys brali. Dawno, dawno temu.

              pozdrawiam

              borsuk
              • Gość: Ania Re: O Zydach w wermachcie -slowko IP: *.upc.chello.be 31.01.03, 18:10
                Gość portalu: borsuk napisał(a):

                > Aniu,
                > wszystko bardzo pieknie, tylko, ze kretyna Krzysia52 nikt nie bierze powaznie.
                > Nie zadaj, zeby sie ktos znizal do dyskusji z nim.
                > Mysmy to juz kiedys brali. Dawno, dawno temu.
                >
                > pozdrawiam
                >
                > borsuk


                Ja tez z nim nie dyskutowalam,wypunktowalam mu idiotyzmy.
              • nurni Borsuku Borsuku_____________________litosci :( 31.01.03, 19:27

                Bykk napisal wyzej o Ani:
                'Perełka, nie przesadzaj do Ani b., bo Ania jest troszkę zagubiona!'

                smile

                a Ty chwile potem chyba postanowiles go przebic

                Gość portalu: borsuk napisał(a):

                > Aniu,
                > wszystko bardzo pieknie, tylko, ze kretyna Krzysia52 nikt nie bierze powaznie.
                > Nie zadaj, zeby sie ktos znizal do dyskusji z nim.
                > Mysmy to juz kiedys brali. Dawno, dawno temu.
                >
                > pozdrawiam
                >
                > borsuk


                Perla chwalil k52 za atak na Hiacynta
                Helg co chwila popelnia 'nieostroznosci' ku utrapieniu
                pozytecznych idiotow ktorzy ja/go kupili

                czasem kretyn robi za deske klozetowa /ratunkowa/
                tak bylo w przypadku osmieszonego Perly

                czasem otrzymuje pomoc dlon
                jak to bylo w watku Euromira /tego co to jad saczy/
                rzuc okiem:

                www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=3321027&a=3332297

                robisz wszystko by przebic w naiwnosci Bykka
                nie chcesz widziec jak on
                Twoja rzecz


                bez najmniejszej satysfakcji
                nurni
                • Gość: Perła ______________nurni IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.03, 19:59
                  rzeczywiście, dawno temu cos tam mnie rozsmieszyło w poście kretyna52, i
                  nieopatrznie dałem temu wyraz. sprawa była przeze mnie wyjaśniana wielokrotnie.
                  a widze nurni, ze z uporem do niej wracasz. Ile razy mam sie jeszcze z tego
                  tłumaczyć?
                  Skoro jestes taki skrupulatny:
                  - jakoś nie widze Twojej opini co do pacynkowania Hiacynta. Brak odwagi? On ani
                  RAZU z tego sie nie wytłumaczył. nie przeszkadza Ci to?
                  - co sądzisz o poście Hiacynta do tyu w sprawie pacynek? Jest w poscie Scana.
                  Miej cywilna odwagę wypowiedzieć się na ten temat.
                  Nurni, jeżeli nie postawimy sprawy Hiacynta jasno, jezeli On będzie czuł, że i
                  tak ma poparcie w tej sprawie, to forum zostanie zjedzone przez pacynki.

                  Perła
                  • Gość: Perła Re: ______________nurni - jeszcze raz IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.03, 20:21
                    Nurni, posłuchaj. Kiedyś w ferworze walki popełniłem błąd. Zbyt szybko
                    odpowiedziałem na post kretyna52, który akurat rozśmieszył mnie. Po zwróceniu
                    mi uwagi zreflektowałem się. i wycofałem z tego niefortunnego postu. Co mam
                    jeszcze zrobic w tej sprawie? Uznałem swój błąd. Każdy popełnia błędy. Dla
                    Ciebie to wciąż powód do drwin. Mimo, że wielokrotnie przyznałem ci racje w tej
                    sprawie.
                    A Ty wciąż pokazujesz na mnie palcem.
                    Natomiast jezeli chodzi o pacynkowanie i kłamstwa Hiacynta z tym związane to
                    bardzo liberalny jesteś. Nie zauważasz tego. On nie chce uznać, że to był błąd.
                    Dlaczego w tej sprawie nie jestes tak konsekwentny? Przeciez ja napisałem tylko
                    głupi post, a on pacynkował wulgarnie przez długi czas, mimo, ze w tym samym
                    czasie "walczył" z pacynkami.
                    Dla Ciebie mimo to Hiacynt jest OK, ja nie, bo napisałem nieopatrzny post.
                    Przecież Ty doskonale Wiesz jakie mam zdanie o Kretynie52.
                    mam watpliwosci co do Twojej obiektywności.
                    Piszę to naprawde bez złośliwości i uprzedzeń. Ale mam wrażenie, że chcesz
                    dokopać przecinikowi za wszelka cenę. Za WSZELKĄ cenę.

                    Perła
                    • Gość: Scan Re: ______________Perła - jeszcze raz IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.01.03, 20:31
                      Bo widzisz, Perła - tu podziały idą ( u niektórych) wg WIARY a nie sumienia i wewnętrznego obiektywizmu.
                      Co wymaga jednoznacznego potępienia ( bo inaczej legitymizacja - jak (nietrafnie) napisał Sceptyk) - bez
                      wzgledu na to, czy ten, czy ów ma rację w innych kwestiach. Oprócz "gówna" - to oczywiste.
                      To jest dalszy ciąg "klatki Ezry" na forumową skalę.

                      Scan
                    • bykk Re:do Nurni-ego 31.01.03, 21:02
                      Nurni, wypraszam sobie, abyś nazywał mnie naiwny w stosunku do kretyna52!
                      Każdy człowiek jest w jakimś stopniu naiwny!
                      Nie zprzeczysz chyba,co?
                      Z kretynem52 kidyś gadałem, ale jak ze wszystkich chciał zrobić idiotów, a już
                      z katolików szczególnie, to się po prostu wkurwiłem, więc nie pieprz mi bzdur!
                      pozdrawiam]
                      hej!
                    • nurni Re: ______________Perla - tylko raz 31.01.03, 23:14
                      Gość portalu: Perła napisał(a):

                      . Co mam
                      > jeszcze zrobic w tej sprawie? Uznałem swój błąd. Każdy popełnia błędy. Dla
                      > Ciebie to wciąż powód do drwin. Mimo, że wielokrotnie przyznałem ci racje w
                      tej sprawie.

                      nic Perla
                      list byl do Borsuka ktory cierpi na zarazliwa dolegliwosc
                      slaba orientacje co sie na forum dzieje i co sie pisze

                      > A Ty wciąż pokazujesz na mnie palcem.

                      posluzyles mi za przyklad obok helga
                      glowny cichy bohater listu ukryty jest w linku

                      choc moze masz tu troche racji
                      starczylby sam link o naszym honorowym wstydliwku
                      ktory z klodzkim swirem nie bedzie gadal

                      ten to ma zasady charakterny gosc

                      > Natomiast jezeli chodzi o pacynkowanie i kłamstwa Hiacynta z tym związane to
                      > bardzo liberalny jesteś. Nie zauważasz tego. On nie chce uznać, że to był
                      błąd.
                      >
                      > Dlaczego w tej sprawie nie jestes tak konsekwentny?

                      wyzej pisales jeszcze ze milczalem
                      to nie prawda


                      podal bym Ci link ale nie chce mi sie
                      dlatego musi Ci wystarczyc moje slowo

                      albo poszukaj sobie sam

                      > Przeciez ja napisałem tylko
                      >
                      > głupi post, a on pacynkował wulgarnie przez długi czas, mimo, ze w tym samym
                      > czasie "walczył" z pacynkami.
                      > Dla Ciebie mimo to Hiacynt jest OK, ja nie, bo napisałem nieopatrzny post.
                      > Przecież Ty doskonale Wiesz jakie mam zdanie o Kretynie52.

                      oczywiscie ze wiem

                      tyle ze to tym gorzej dla Ciebie
                      w glowie mi sie nie miesci
                      bym sie kiedys mial podeprzec postem jakiejs glizdy
                      walczac z Toba czy kim innym

                      > mam watpliwosci co do Twojej obiektywności.

                      najgrzeczniej jak umiem
                      nie mam zamiaru nikomu jej udowadniac
                      ani obiektywnosci ani odwagi

                      > Piszę to naprawde bez złośliwości i uprzedzeń. Ale mam wrażenie, że chcesz
                      > dokopać przecinikowi za wszelka cenę. Za WSZELKĄ cenę.

                      tez bez zlosliwosci
                      Perla pamietasz moj ostatni list do Ciebie

                      ja zdrowia zycze
                      nieustajaco

                      > Perła

                      nurni
                      • nurni najswiezszy przyklad 31.01.03, 23:32
                        przygoda z kretynem zamknieta sprawa
                        tyle cie to nauczylo:


                        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4467559&a=4467996

            • _helga Slowko powtorne do zlosliwego babiszona 31.01.03, 18:18
              Do Perly i Ani o Krzysiu - wyjasnienie. PS-Aniu
              Autor: _helga@NOSPAM.gazeta.pl
              Data: 31-01-2003 18:02

              _helga napisała:

              > Oczywiscie Ania jak zwykle judzi. Bynajmniej nie bronilam Krzysia za
              > caloksztalt. Chodzilo mi tylko o to, zeby go ewentualnie wyzywac PO TYM, jak
              > cos napisze, a nie PRZED. Nie tylko Krzysia, ale w ogole kazdego nalezy
              wyzywac
              >
              > PO a nie PrZED, Aniu. Tego kawalka o "S" nie chce mi sie nawet tlumaczyc, bo
              > jak nie skapowalas od razu, to szkoda sie wysilac po raz drugi.
              >

              Po raz kolejny najuprzejmiej cie prosze zebys byla laskawa przestac judzic do
              klotni o nieistniejace problemy. Nie napisalam postu do zadnego "my" czy "wy",
              czyli liczby mnogiej, tylko konkretnie do Wikula, ktory funkcjonuje na forum w
              liczbie pojedynczej. Taki tytul mial ten post, o czym cie informuje bo
              widocznie nie zdolalas zrozumiec co znaczy wyraz "Wikul". Odpiernicz sie
              zlosliwy babiszonie.


              PS. Pozostalym czytelnikom tego postu wyjasniam uprzejmie, gdyby do
              czegokolwiek tego potrzebowali, ze Wikul posiada umiejetnosc czytania ze
              zrozumieniem.
              • Gość: Krzys52 Dlaczego Ty iagle rozmawiasz z koscielnymi ku.... IP: *.proxy.aol.com 31.01.03, 18:56
                ...kurwami, Helgo. W dodatku ta Smierduska jest wyjatkowo debilna i nawet
                niezdolna rozumiec prostych zdan ktore czyta. Kapelan Bykk - wiadomo, koscielna
                gnida i moj zaprzysiegly wrog, bez wzgledu na to co oraz jak pisze. Ale ten
                jest wyjatkowym tepakiem. Dziwie sie tylko kretynowi Borsukowi, bo raczej
                powinien ucieszyc sie z mojego tekstu przytoczonego tu przez te kurewke,
                klerykalna ateistke. Stawiam mu przeciez Faterland w nieco lepszym swietle - i
                on doskonale o tym wie. Tyle, ze zaszlosci (nakopalem mu niejednokrotnie po
                dupie) nie pozwalaja juz mu na uczciwosc. Czyli mozna na niego pluc tym
                bardziej.
                ....Tobie jednak nie moge przepuscic, Helgo, nie tylko z powodu sympatii do
                Ciebie. Ty bijesz te holote intelektualnie na leb, a i tak przy niej sie
                placzesz, z powodu jeszcze innego debila - Hiacka.
                Czy Ty przykuta jestes lozkiem szpitalnym do komputera i musisz po prostu
                maglowac by nie zdechnac z nudy? Tyle, ze nawet w takim przypadku sa tu
                ciekawsi ludzie niz ta grupa zajetych soba kretynow.
                ....A swoja droga przeczytaj sobie ten moj, przytoczony przez Smierduszke,
                tekst, raz jeszcze, a bedziesz mogla raz jeszcze przekonac sie jak
                beznadziejnie glupi pokurcz jest z tej Smierduszki. Takie debilki to nawet na
                tych forach spotyka sie rzadko.
                ..
                Pozdrawiam
                K.P.
                ..
                PS....Czy Ty doprawdy znajdujesz zajmujacym to ciagle i w kolko mendzenie kto
                jest boa albo bertoldi czy jenisej oraz dlaczego? Bleeeeee!!! Przeciez to
                zupelnie jak pogawedki pod cela prymitywow zlodziei - o parzeniu czaju i
                wypisce. W kolko i na okraglo. Latami.
                • _helga Tez uwazaj bo jestem wnerwiona przez BeBabiszona 31.01.03, 19:27
                  Raz ci wyraznie napisalam. Jestem agnostykiem i nie podzielam twoich pogladow
                  na temat Kosciola. Jak zaczniesz pisac o gownach na scianie to ci gwarantuje ze
                  bedziemy sie klocic. Religijnosc to powazna sprawa i nie wolno urazac cudzych
                  uczuc religijnych, w dowolnej religii. Bykka lubie i mam o nim zupelnie inna
                  opinie. W odroznieniu od ciebie sadze ze to najbardziej pokojowo nastawiony
                  czlowiek na forum. Nie wiem czy Ania i Hiacynt to debile, ale na pewno zlosliwe
                  bydlaki, wart pac palaca. Wyglada na to ze oboje lubia judzic do klotni. Twoje
                  posty na tematy nie zwiazane z religia lubie czytac, sa inteligentne, niektore
                  nawet bardzo inteligentne, czesto dowcipne i zgrabne. Mam do ciebie szacunek za
                  zyciorys i masz u mnie zagwarantowane ze za kazdym razem jak sobie o tym
                  przypomne to stane na bacznosc, ale wybacz, na temat religii to ty masz swira i
                  zupelnie nie wygladasz na niewinna stokrotke.

                  Napisalam konkretny post pod adresem konkretnego Wikula (w liczbie pojedynczej)
                  bo to tez inteligentny facet i doszlam do wniosku ze swietnie zrozumie co do
                  niego napisze. Co innego jak ktos macha maczuga w reakcji na cos, a co innego
                  jak sam zaczyna i to w sposob, ktory mi sie nie podobal. Napisalam mu dlaczego.
                  Przeczytal ze zrozumieniem a ja przeczytalam ze zrozumieniem jego odpowiedz. W
                  zadnym wypadku ten babiszon nie mial prawa przenosic tego tutaj i uzywac
                  formy "my".
                  • Gość: Krzys52 A czy Przeczytalas Ten Moj Tekst o Wermachcie? IP: *.proxy.aol.com 31.01.03, 19:54
                    Bo Smierduszka o to sie awanturuje wiec nie rozumiem po co mi tu o jakichs
                    moich rzekomych antyreligijnych swirach opowiadasz.
                    Mam kilku kolegow mocno i prawdziwie wierzacych, katolikow i porzadnych ludzi,
                    ktorzy doskonale rozumieja moj antyklerykalizm i uznaja potrzebe mojego
                    funkcjonowania w spoleczenstwie. Bo zdaja sobie sprawe z aktualnego panstwa
                    krypto-wyznanowego, sa jemu przeciwni, oraz zdaja sobie sprawe z wlasnej
                    niemoznosci wystepowania przeciwko kk w jakikolwiek sposob. Nie powiem, razi
                    ich to i owo, ale znaja mnie i wiedza, ze kler musi!!! byc kontrolowany gdyz
                    inaczej staje sie substancja rakowa na ciele spoleczenstwa i panstwa. Nie
                    opowiadaj mi wiec prosze o swirach, Helgo.
                    Tak samo gnojony bylem na dlugo zanim zaczalem domagac sie zdjecia tego gowna
                    ze sciany, wiec to jednak nie o te akurat forme idzie - to o tresc idzie, choc
                    wytykana jest forma. Co by czlowiek nie powiedzial i jak by nie powiedzial -
                    zawsze wytykaja forme. Ci walczacy o swoj zlodziejsko pedofilski kosciolek
                    debile wisza mi u gardla od siedmiu lat i nie daja za wygrana. Tyle, ze to oni
                    doprowadzili do mojej coraz to ostrzejszej formy prezentacji pogladow na
                    niektore zagadnienia. Jak i skonstatowania, ze w Polsce moze byc lepiej dopiero
                    po doprowadzeniu do znaczacego spadku religijnosci, a wiec bezwzglednego
                    posluszenstwa dla kleru oraz fanatycznych przyleglosci. Dopiero wtedy bedzie
                    mozna pozbyc sie religii z panstwa oraz kieszeni podatnika.
                    A ja, w miare skromnych srodkow, o to wlasnie sie staram - o zmniejszenie sie
                    relgijnosci. I widze, ze odnosze coraz to wieksze sukcesy.
                    ..
                    Pzdr.
                    K.P.
                    ..
                    PS....Twoje zdanie o Kapelanie swiadczy o kompletnej nieznajomosci
                    tej "prostodusznej" postaci.
                    ..
                    ..
                    ..


                    _helga napisała:

                    > Raz ci wyraznie napisalam. Jestem agnostykiem i nie podzielam twoich pogladow
                    > na temat Kosciola. Jak zaczniesz pisac o gownach na scianie to ci gwarantuje
                    ze
                    >
                    > bedziemy sie klocic. Religijnosc to powazna sprawa i nie wolno urazac cudzych
                    > uczuc religijnych, w dowolnej religii. Bykka lubie i mam o nim zupelnie inna
                    > opinie. W odroznieniu od ciebie sadze ze to najbardziej pokojowo nastawiony
                    > czlowiek na forum. Nie wiem czy Ania i Hiacynt to debile, ale na pewno
                    zlosliwe
                    >
                    > bydlaki, wart pac palaca. Wyglada na to ze oboje lubia judzic do klotni.
                    Twoje
                    > posty na tematy nie zwiazane z religia lubie czytac, sa inteligentne,
                    niektore
                    > nawet bardzo inteligentne, czesto dowcipne i zgrabne. Mam do ciebie szacunek
                    za
                    >
                    > zyciorys i masz u mnie zagwarantowane ze za kazdym razem jak sobie o tym
                    > przypomne to stane na bacznosc, ale wybacz, na temat religii to ty masz swira
                    i
                    >
                    > zupelnie nie wygladasz na niewinna stokrotke.
                    >
                    > Napisalam konkretny post pod adresem konkretnego Wikula (w liczbie
                    pojedynczej)
                    >
                    > bo to tez inteligentny facet i doszlam do wniosku ze swietnie zrozumie co do
                    > niego napisze. Co innego jak ktos macha maczuga w reakcji na cos, a co innego
                    > jak sam zaczyna i to w sposob, ktory mi sie nie podobal. Napisalam mu
                    dlaczego.
                    >
                    > Przeczytal ze zrozumieniem a ja przeczytalam ze zrozumieniem jego odpowiedz.
                    W
                    > zadnym wypadku ten babiszon nie mial prawa przenosic tego tutaj i uzywac
                    > formy "my".
                    >
                    >
                    >
                    >
                    >
                    • _helga Re: A czy Przeczytalas Ten Moj Tekst o Wermachcie 31.01.03, 20:49
                      O religijnosci napisalam, bo to jest ewentualne pole na ktorym sie kiedys w
                      przyszlosci mozemy poklocic bo mamy inne poglady. Tekstu o Wermachcie nie
                      czytalam, ale chetnie przeczytam. Podaj linka jesli mozesz. Zgadzam sie z toba
                      ze postawa antyklerykalna sie najzupelniej miesci w spektrum demokratycznym i
                      ma prawo do istnienia, i w spoleczenstwie, i na forum. Jak kto mysli inaczej,
                      to nie musi sie zgadzac, i tyle. Oczywiscie krytyka hierarchii koscielnej ma
                      rowniez swoje demokretyczne prawa. Mi akurat naprawde chodzi o forme. Po prostu
                      nie jestem w stanie tolerowac gowien na scianach, i juzsmile Poza tym chyba w tych
                      dyskusjach to trzeba bardziej uwazac zeby nie urazac ludzi, bo religijnosc to
                      uczucie, czyli cos bardzo glebokiego, i w zwiazku z tym mozna kogos dotkliwie
                      zranic. Bardziej, niz w innych tematach. I naprawde bardzo Bykka lubie. Mysle
                      ze musiales sie niezle nastarac, zeby go rozjuszyc, heheeeee. Cos mi sie wydaje
                      ze mu szpile w uczucia wsadziles i zawierciles troche za gleboko. Ale tez cos
                      mi sie wydaje, ze Bykk moze byc pierwszy, ktory przestanie z toba wojowac, jak
                      ci sie uda tak wojowac z hierarchami koscielnymi, by uczuc religinych nie
                      obrazac. Bykku zdecydowanie woli piwko i oscypki niz wojny, jak prawdziwy
                      Byczek Fernandosmile

                      • Gość: Krzys52 Re: A czy Przeczytalas Ten Moj Tekst o Wermachcie IP: *.proxy.aol.com 31.01.03, 21:00
                        Przytoczylem Ci ponizej caly post Smierduszki (znajduje sie nieco wyzej pod
                        cytowanym tytulem). Tam jest goracy link. Przeczytaj a zrozumiesz, dlaczego, od
                        samego poczatku jej bytnosci tutaj, nie chce miec z ta menda nic do czynienia.
                        Ania Smierduszka jest przerazliwie glupia a przy tym niesamowicie pyskata oraz
                        klotliwa. Nie istnieje argument ktory moglby ja przywolac do porzadku. Zawsze
                        ma jakas kontre - mniejsza o jej sens.
                        ..
                        A jesli chcesz to mozemy porozmawiac takze o obrazaniu uczuc. Bo moim zdaniem
                        uczuc takiego bydla jak Bykk nic nie jest w stanie obrazic.
                        Pzdr.
                        K.P.



                        O Zydach w wermachcie -slowko
                        Autor: Gość: Ania IP: *.upc.chello.be
                        Data: 31-01-2003 16:21 + odpowiedz na list

                        + odpowiedz cytując


                        --------------------------------------------------------------------------------
                        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=3421772&a=3510851

                        Gdzie byliscie jak wasz kolega K 52 opluwal Polakow w tym watku?Gdzie byliscie
                        jak kretyn pisal,ze Polacy sa gorsi od Niemcow?Czy Perla,Miriam,Borsuk i inni
                        nie wiedza kto byl autorem holocaustu?Dlaczego oszczerstwa k52 wam nie
                        przeszkadzaja a przeszkadza Wam przedruk ze Spiegla ?Czy tylko dlatego,ze
                        ujawnia te mroczne karty z przeszlosci Zydow?Czy wolno pisac o polskich
                        szmalcownikach,o polskich folksdojczach ale jak juz sie napisze cos o
                        judenratach to juz jest be?Wtedy krzyczycie,ze to antysemityzm?
                        A pani Helga jeszcze taka swinie broni,pisze jakies pierdoly o jego meczenstwie
                        za komuny,ale chetnie zaatakuje Hiacynta czy Euromira bo maja czelnosc napisac
                        cos na temat Zydow.Wulgarne ,obelzywe posty,pod adresem Polakow pisane przez
                        joja na forumswiat,ktore jej cytowalam tez jej nie przeszkadzaly.Jojo to byl
                        jej wielki przyjaciel tak samo jak kretyn 52.
                        A wiec na zasadzie przyjaciele moich przyjaciol sa moimi
                        przyjaciolmi ,przyjacielem Perly jest Kretyn 52 moje gratulacje .




                        • _helga Bardzo dobry post-Krzys 31.01.03, 23:48
                          Rzeczywiscie niemiecki totalitaryzm mial "dziury", w tym te, o ktorych piszesz
                          ty i Scan. Zreszta malo znany w Polsce jest rowniez fakt, ze system ewidencji
                          Zydow zastosowany pozniej do zrobienia Holokaustu to bynajmniej nie Niemcy
                          wymyslili. Ministerstwo Sprawiedliwosci Francji Petaina. Oni tez zaostrzyli
                          kryteria wysylania do gazu, bo w pierwszej fazie (wg "norm" niemieckich wysylka
                          nie obejmowala dzieci, a Francuzi zdecydowali sie na wysylanie wszystkich. Ania
                          jest po prostu glupia jak moj but turystyczny.

                          --
                          Helga
                • pollak Re: Dlaczego Ty iagle rozmawiasz z koscielnymi ku 31.01.03, 19:34
                  Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

                  > ...kurwami, Helgo.
                  [.....]

                  Biedny Krzyś....


                  PS. Won do Urbana, Kretynie!
                  • Gość: Ania Re: Dlaczego Ty iagle rozmawiasz z koscielnymi ku IP: *.upc.chello.be 31.01.03, 20:30
                    pollak napisał:

                    > Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
                    >
                    > > ...kurwami, Helgo.
                    > [.....]
                    >
                    > Biedny Krzyś....
                    >
                    >
                    > PS. Won do Urbana, Kretynie!


                    Niemozliwe,stamtad tez go wyrzucili.
          • Gość: Hiacynt weź lupę Borsuku IP: 195.205.252.* 31.01.03, 16:27
            Gość portalu: borsuk napisał(a):

            > To szlachetne, ze bronisz mnie przed Scanem.

            napisałem:

            1. to że borsuk wijąc się jak piskorz próbuje ciebie usprawiedliwić niczego
            nie zmieni.

            2. Pozowliłeś by twój przyjaciel borsuk przez dwa tygodnie karku za ciebie
            nadstawiał. Nie po raz pierwszy.

            3. Możesz sobie z borsukiem poopowiadać, jakimi jesteście wojownikami.

            4. Po raz kolejny dopuściłeś do tego, że borasuk ciebie broniąc ciebie pogrązył
            się całkowicie. I tak nie ujawniłem wszystkiego.

            5. Dlaczego nie wyjaśniłeś sprawy swoich rozlicznych nicków z Borsukiem na
            privie?
            =====================================

            Co nazywasz bosuku obroną ciebie? To, że piszę żeś pogrążonym? Ze wileś się jak
            piskorz kłamiąc? Kpiąc jaki to z ciebie wojownik? To jest ta obrona?
            Pewnie chodzi ci o to, że napisałem iż karku nadstawiałeś? Ale to raczej z
            nienawiści, a nie z chęci obrony. To były zarzuty pod adresem twojego
            przyaciuela Scana. Obecna sytiacja jest owocem waszej wzajemnej szczerości.


            > Widzisz jak chcesz to potafisz.

            biedny borsuku

            > Tylko, dlaczego probujesz czynic z faktu, ze ktos sie zawstydzil swojego
            > postepowania, okolicznosc obciazajaca.

            Te ostatnie dwa tygodnie milczenia scanowego, to znowuż jego zawstydzenie?
            Wy jesteście bardzo wstydliwi. Ze wstydu zapewne nie odpowiedziałeś na mój list:

            www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4411543&a=4462402
            to w twoim stylu. Umknąć, a potem pisać nie na temat.

            Hiacynt

            • Gość: borsuk Re: weź lupę Borsuku IP: 217.7.62.* 31.01.03, 16:48
              odpowiedzialem na ten fragment listu, ktory byl istotny.
              Nie zauwazyles?
              Pytam jeszcze raz

              Czy to naprawde Twoje slowa Scan przytoczyl:

              "My mamy po jednym nicku i nie wyobrażamy sobie
              by użyć innego, jest to NIEWYOBRAŻALNE"

              A pozatem nudzisz mnie powtarzaniem ciagle tym samych inwektyw.
              Wymysl cos nowego. Przeciez jestes taki kreatywny jak idzie o wymysly.

              borsuk
              • Gość: Perła to może ja odpowiem IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.03, 17:19
                To kłamstwo napisał na wątku Carminy. Nawet tego nie uszanował.


                www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=1098778&a=1102697
        • miriamfirst_ "dobry" Hiacynt - próbka 31.01.03, 16:12


          No proszę, mamy tutaj próbke Hiacyntowej działalności forumowej.
          Scan założył merytoryczny wątek, co Hiacynt o tym pisze?

          (...)
          Z opowiadań borsuka wiemy że jesteś wstydliwy dość. Jesteś
          strasznie "wstydliwy", ponownie nas o tym przekonujesz.
          Dwa tygodnie temu założyłeś wątek o dzierźyńskim - zapytalem się ciebie:
          "O ilu twoich nickach wie twój przyjaciel Borsuk.
          Ja wiem oficjalnie o pięciu. Czy zna te same co ja?"

          To jest także odpowiedź dla Ani, która miała za złe, że piszemy
          o "zaszłościach". Scan PRZYZNAŁ SIĘ do pacynki, ja przyznałam, że przesadziłam
          w swoim pisaniu. Nie ma takich słów w przypadku Hiacynta. Są nieudolne
          tłumaczenia, pod wpływem przyłapania in flagranti na działalności pacynkowania.
          On uważa, że gdy on cokolwiek robi to to "jest dobre". Szydzi w poscie do Scana.
          Jesli potępiasz Scana, jak określisz samego siebie, jaką masz moralność?

          "Może tytułem wstępu wymienisz pozostałe nicki pod jakimi wystepowałeś na
          forum."

          Uważasz Hiacynt że ty - nie powinieneś? Wymień inne nazwy pacynek pod którymi
          pisywałeś i piszesz prawdopodobnie nadal sztucznie nadymając temat.


          "I tak nie ujawniłem wszystkiego."

          A dlaczego? Ujawniaj, jak wiesz, a nie pisz, że wiesz, ale nie powiesz.
          Prawda jest taka, że nie masz nic do powiedzenia. To jest dęte, co robisz.

          Miriam
          • Gość: Krzys52 ___**__Glupia Cipo, Miriam__**___ IP: *.proxy.aol.com 31.01.03, 18:12
            miriamfirst_ napisała:

            >
            > A dlaczego? Ujawniaj, jak wiesz, a nie pisz, że wiesz, ale nie powiesz.
            > Prawda jest taka, że nie masz nic do powiedzenia. To jest dęte, co robisz.
            >
            > Miriam
            ..
            Dete jest takze to co ty robisz. A miarke przebralas.
            ..
            K.P.
            • Gość: Perła do Ani o LOGICE jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.03, 18:41
              Jak widzisz powyżej Kretyn52 wsparł Hiacynta w walce z Miriam. Zgodnie z tym co
              dzisiaj napisałas, kretyn52 przyjacielem Hiacynta jest.
              Zgadasz z tym się?

              Perła
    • Gość: dr jones Re: o WĄTKACH POŻEGNALNYCH tu jest IP: 213.241.45.* 31.01.03, 18:49
      Hej, Perła, Ty na Lindę czy na Mistrza Yodę pozujesz z tymi czasownikami na
      końcu zdania? smile
    • jenisiej Znowu cos o mnie bylo? 31.01.03, 19:17
      Chyba niepotrzebny jestem na Forum tym wlasnie.
      Sami sobie rade dajecie.
    • neutralny.nick ______________pacynka=Hiacynka____________________ 31.01.03, 20:33
      Dlaczego używasz pacynki
      Spytał Perła koleżanki Hiacynki
      Ona wody w usta przez jakiś czas nabrała
      Po czym tak bezsensownie odpowiedziała:
      To wasza wina ja tylko pięścią za pięść,
      Bla,bla,bla,bla,bla,bla Scan ma ników pięć

      • neutralny.nick Re: ______________pacynka=Hiacynka_______________ 31.01.03, 20:35
        Nie mam pacynków nigdy nie miałem
        O co wam chodzi ja jestem sprawiedliwości rajem
        Tak w poście napisał z wielkim oburzeniem
        Tylko że podpisał się Carminy imieniem.


        • neutralny.nick Re: ______________pacynka=Hiacynka_______________ 31.01.03, 20:36
          I co z tego ze mnie znowu złapią
          Nie są mi równi i tego nie kapią
          Ja się wyprę, ich intelekt to nędza
          Wstydu nie mam
          Przypominam sobą pedofila księdza


        • Gość: Ania Re qrwa go mac IP: *.upc.chello.be 31.01.03, 20:40
          Ja mam pytanie,co to za menda ten neutralny nick.
          Skoro wszyscy jestescie przeciw pacynkom ,skoro chcecie by sie Hiacynt ukorzyl
          za Boaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
          to dlaczego tolerujecie tego nie smiecia i nie napiszecie mu krotko-spierfalaj
          z forum?
          Bo ja to mu od siebie napisze.Won smieciu z forum.

          Ania -Madame sans gène.
          • Gość: Ania Miriam,Perla, Borsuk IP: *.upc.chello.be 31.01.03, 20:46
            Teraz mam malo czasu i nie chce pisac glupot w zlosci, postaram sie napisac
            dluzszy post poznym wieczorem.
          • neutralny.nick __Co za P-oJ-E-ban..a LOGIKA! 31.01.03, 20:53
            Gość portalu: Ania napisał(a):

            > Ja mam pytanie,co to za menda ten neutralny nick.
            > Skoro wszyscy jestescie przeciw pacynkom ,skoro chcecie by sie Hiacynt
            ukorzyl
            > za Boaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
            > to dlaczego tolerujecie tego nie smiecia i nie napiszecie mu krotko-
            spierfalaj
            > z forum?
            > Bo ja to mu od siebie napisze.Won smieciu z forum.
            >
            > Ania -Madame sans gène.

            A ile ty masz nikow, 3 czy wiecej. Wiemy o 3!
            Co za parszywe zaklamanie, co za banda niegrzeszacych!. Ty i ten Hiacynek. Ja
            jestem Pacynka bo niewiecie kim jestem ale wy z tuzinem nikow nimi nie
            jestescie. Co za poje...ana logika!
            Zreszta co sie spodziewac od idiotki ktora w jednym watku 4 razy zdanie zmienia!


    • Gość: Hiacynt do Borsuka IP: 195.205.252.* 31.01.03, 20:45
      Gość portalu: borsuk napisał:

      odpowiedzialem na ten fragment listu, ktory byl istotny.
      Nie zauwazyles?
      Pytam jeszcze raz

      Czy to naprawde Twoje slowa Scan przytoczyl:

      "My mamy po jednym nicku i nie wyobrażamy sobie
      by użyć innego, jest to NIEWYOBRAŻALNE"

      A pozatem nudzisz mnie powtarzaniem ciagle tym samych inwektyw.
      Wymysl cos nowego. Przeciez jestes taki kreatywny jak idzie o wymysly.

      borsuk

      ================================================================================
      Szkoda, że nie podałeś daty mojego listu. Oto cały list:
      Tyu
      Autor: Gość: Hiacynt IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl
      Data: 17-02-2002 13:14


      --------------------------------------------------------------------------------
      bertoldi napluł(a):

      (.......)


      Tyu,

      bertoldi jak widać nie jest dziewicą forumową,
      trafiłeś bezbłędnie.
      Zostawmy go z nowym nickiem, kimkolwiek by nie był.
      My mamy po jednym nicku i nie wyobrażamy sobie
      by użyć innego, jest to NIEWYOBRAŻALNE

      pozdrawiam

      Hiacynt

      ======================================================

      Zachłysnąłeś się tymi słowami Borsuku. Zaślepiony treścią nie pomyślałeś o
      dacie. Widzisz ją? 17 lutego, dwa dni później przestałem pisać na forum.
      wówczas nie wyobrażałem sobie pisania pod innym nickiem.
      Wróciłem by walczyć z twoimi przyjaciółmi zjazdowymi, z twoim stadem.

      Kto, jak nie ty zapraszał mnie na II zjazd? W czyim imieniu?
      Bertoldiego, twojego przyjaciela. Oto jest wasza etyka.
      Jak się czujesz Borsuku?

      Walczyłem metodami Scana i hawka, posługującymi się nie wiadomo
      iloma nickami. Jeżeli o hawka to wiesz znaczniewięcej ode mnie.
      Może się podzielisz swoją wiedzą z forumowiczami.
      Znałem ich metody i kłamstwa w kłąmstwach Scana.
      Tam powyżej pyta się czy przeprosiłem Abe. Jeżeli sobie życzysz,
      udostępnię Abe wszystkie listy jakie od ciebie i Scana otrzymałem i jakie
      wysłałem. Cóż ty na to?
      Ciekawe czy będziesz miał odwagę spojrzeć w lustro.

      Jesteś na huśtawce borsuku. Jutro też jest dzień. Może obudzisz się ze swojego
      snu. Stada nie będzie koło ciebie. Jutro napiszę list właściwy, albo pojutrze.
      Taki list na jaki zasłużyłeś.

      Hiacynt
      • Gość: Scan Re: do Hiacka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.01.03, 20:50
        Honor jak papier, gdy raz się splami, już go się nie wyczyści.

        "Zboczku, transwestyto, obojnaku, śmieciu, dresiarzu, przybłędo, przebierańcu, chwalipiętko, zboczeńcu,
        prowokatorze, manipulancie, łgarzu, gnido, moczarko ściekowa, mitomanie, damski bokserze, kastracie"

        Spierdalaj.

        Scan

        • Gość: Hiacynt Scam IP: 195.205.252.* 31.01.03, 20:59
          Gość portalu: Scan napisał(a):

          > Honor jak papier, gdy raz się splami, już go się nie wyczyści.
          >
          > "Zboczku, transwestyto, obojnaku, śmieciu, dresiarzu, przybłędo,
          przebierańcu,
          > chwalipiętko, zboczeńcu,
          > prowokatorze, manipulancie, łgarzu, gnido, moczarko ściekowa, mitomanie,
          damski
          > bokserze, kastracie"
          >
          > Spierdalaj.
          >
          > Scan
          >

          cieszę się z twojego pisania. Ty się nie liczysz w tej grze od dawna.
          Mnie interesuje tylko jedno, co borsuk z tym zrobi.
          Z twoim listem w stylu rozpirzania wątków. Jesteś wyjątkową gnidą, dawno to
          napisałem. Masz chwilowy wytrysk odwagi do mózgu, tak lubicie pisać o swoich
          wytryskach.
          Nie zazdroszczę borsukowi, a ty jutro albi pojutrze znowuż bedziesz malutki.
          Ile razy już tak było? Pytasz się czy porzeprosiłem Abe.

          A za co mam ja przepraszać ? Jeżeli wyrażasz zgodę, to wyślę jej wszystkie
          twoje i borsuka listy z tamtego okresu. W waszym stylu. Prawda?

          Hiacynt

          ps. jak tam z pozostałymi nickami? ujawnisz je?
          • Gość: Scan Re: Scam do Hiacynta IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.01.03, 21:03
            Wypierdalaj z Forum. Zapisz ten tekst w mojej teczce.
            WBB.
            • Gość: Hiacynt Re: Scam do Hiacynta IP: 195.205.252.* 31.01.03, 21:04
              Gość portalu: Scan napisał(a):

              > Wypierdalaj z Forum. Zapisz ten tekst w mojej teczce.
              > WBB.


              napisałem - jesteś pionkiem od dawna.

              Interesuje mnie wyłącznie borsuk. Nie wspólczuję mu. Zasłużył na to.

              Hiacynt
              • Gość: Scan do Hiacynta pisze Scan (Scan) - trawestując IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.01.03, 21:17
                Hiacynt!

                Masz pełne prawo pisać, że odchodzisz z dumnie podniesioną głową.
                Nikt dzieci nie będzie straszył Tobą. Wiadomo, na kogo można liczyć
                w potrzebie. Twój nick do takich należał.
                Na forum potrzebna jest solidarność, już się ujawnia, wcześniej też raz się
                ujawniła. Ludzie o skrajnie róznych poglądach wspólnie występują.
                Mnie ostatnio niespodziewanie bardzo wspierał Borsuk, z którym chyba
                nie tylko raz miałem przyjemność różnić się w poglądach.
                Znając mnie jakąż można mieć ze mną przyjemność. Nader wątpliwą.
                Inni również, ale tylko o Hiacyncie wspominam.

                Forum jak nigdy dotąd potrzebuje nicków. Nicków wiarygodnych,
                a Twój do takich należy. Nie tak dawno powiedziałem, że nikt przyzwoity
                na forum nie powinien z Tobą rozmawiać. Wiesz dlaczego tak powiedziałem.
                Wycofuję te słowa i przepraszam.

                Wszyscy zbieramy doświadczenia, wszyscy popełniamy błędy, ale intencje
                powinny najważniejsze. Jeżeli intencje są czyste, a my musimy dokonać wyboru,
                możemy zbłądzić.
                Mam nadzieję, że niebawem Twój nick dojrzę na forum. Forum tego potrzebuje.

                pozdrawiam serdecznie

                Scan
                • Gość: Hiacynt wylewny Scan____pamiętasz? IP: 195.205.252.* 31.01.03, 21:28
                  • Re: A MIAŁO BYĆ TAK PIĘKNIE ????? adres: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
                  Gość portalu: Scan 28-11-2001 16:02

                  Dawno kiedyś, mój znajomy - git człowiek z Powiśla wygłosił takie kwestie:
                  "Wisz co, są rózne gatunki ludzi. Jedne to takie, co sie napierdalać nie
                  umiejo.
                  Grypserki nie znajo. To apropaki są. Ale kobity ich w porządku. Drugie, to
                  takie
                  ludzie co sie lubieją smarować. Do pierwszej basty. Każden po wyroku, majora na
                  pagonach w szczególności majo. Charakterne one są. Ale, kurwa twoja mać, ja bym
                  tak czasami z tymi apropakami nawijkie jakąs założył, bo te moje ludzie to
                  ogólnie nudne są. Alpaga i smary"
                  No i to jest zrozumiałe. Każdy ma organiczną chęć do lepszego. Ale jak zakład
                  jubilerski w gównie po nosy perłowe, platynowe i po - srebrzane unurzany, to i
                  zaden git człowiek do niego nie zajrzy.
                  Nie mówiąc o apropactwie.

                  Abstrahując od tego, że zaden git człowiek kobiety nie obrazi, z wyjątkiem
                  "git człenia" z Lublina.

                  =======================================

                  wtedy, gdy Perła po wojnie ze mną odchodził kopałeś go. Szybko ciebie
                  wyprostowałem. Pamiętasz?
                  Nie powtórzyłeś już takiego listu.

                  To jest twoja odwaga raptusa. I taka też, jest róźnica między nami.

                  Czy wiesz w jakim położeniu znalazł się twój wierny przyjaciel?
                  Może coś wymysli, tak jak z twoimi l;icznymi nickami. Jeszcze wszystkich nie
                  zna. Na razie tępo wpatruje się w monitor. MOże pije long drinka.
                  Niewiele masz do powiedzenia.

                  Ponownie pytam, a propos przepraszania Abe przeze mnie.
                  Czy wyrażasz zgodę, bym przesłał jej twoje listy? Zobaczy w jakim położeniu
                  się znalazłem przez ciebie i borsuka.
                  Dopiero wówczas zobaczy moje postepowanie we właściwym świetle. I tak mi
                  dziękowała, a teraz w pełni zobaczy co uczyniłeś.
                  Ciekawe co teraz by napisała.

                  Hiacynt

                  • Gość: Perła Re: wylewny Scan____pamiętasz? IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.03, 21:57
                    Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                    > • Re: A MIAŁO BYĆ TAK PIĘKNIE ????? adres: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
                    > Gość portalu: Scan 28-11-2001 16:02
                    >
                    > Dawno kiedyś, mój znajomy - git człowiek z Powiśla wygłosił takie kwestie:
                    > "Wisz co, są rózne gatunki ludzi. Jedne to takie, co sie napierdalać nie
                    > umiejo.
                    > Grypserki nie znajo. To apropaki są. Ale kobity ich w porządku. Drugie, to
                    > takie
                    > ludzie co sie lubieją smarować. Do pierwszej basty. Każden po wyroku, majora
                    na
                    >
                    > pagonach w szczególności majo. Charakterne one są. Ale, kurwa twoja mać, ja
                    bym
                    >
                    > tak czasami z tymi apropakami nawijkie jakąs założył, bo te moje ludzie to
                    > ogólnie nudne są. Alpaga i smary"
                    > No i to jest zrozumiałe. Każdy ma organiczną chęć do lepszego. Ale jak zakład
                    > jubilerski w gównie po nosy perłowe, platynowe i po - srebrzane unurzany, to
                    i
                    > zaden git człowiek do niego nie zajrzy.
                    > Nie mówiąc o apropactwie.
                    >
                    > Abstrahując od tego, że zaden git człowiek kobiety nie obrazi, z wyjątkiem
                    > "git człenia" z Lublina.
                    >
                    > =======================================
                    >
                    > wtedy, gdy Perła po wojnie ze mną odchodził kopałeś go. Szybko ciebie
                    > wyprostowałem. Pamiętasz?
                    > Nie powtórzyłeś już takiego listu.
                    >
                    > To jest twoja odwaga raptusa. I taka też, jest róźnica między nami.
                    >
                    > Czy wiesz w jakim położeniu znalazł się twój wierny przyjaciel?
                    > Może coś wymysli, tak jak z twoimi l;icznymi nickami. Jeszcze wszystkich nie
                    > zna. Na razie tępo wpatruje się w monitor. MOże pije long drinka.
                    > Niewiele masz do powiedzenia.
                    >
                    > Ponownie pytam, a propos przepraszania Abe przeze mnie.
                    > Czy wyrażasz zgodę, bym przesłał jej twoje listy? Zobaczy w jakim położeniu
                    > się znalazłem przez ciebie i borsuka.
                    > Dopiero wówczas zobaczy moje postepowanie we właściwym świetle. I tak mi
                    > dziękowała, a teraz w pełni zobaczy co uczyniłeś.
                    > Ciekawe co teraz by napisała.
                    >
                    > Hiacynt
                    >

                    Nie mam żalu do Scana o ten post do mnie. Tym bardziej, że to żywcem chyba ze
                    Stachury było. Było, minęło. Liczy się tu i teraz. Postępujesz na szkodę forum
                    Hiacynt. I dlatego rozwiążę Twój problem.
                    A Scan? Robi błędy tak jak i ja je robię. Z tym, że my umiemy przyznac się do
                    tego. A poza tym super kompanem jest.
                    Hiacynt, czy Ty sie czasami usmiechasz? Bo Scan tak. I przy nim inni też
                    uśmiechają się.

                    Perła
                    • Gość: Hiacynt wiem IP: 195.205.252.* 31.01.03, 22:00
                      Gość portalu: Perła napisał(a):


                      > Nie mam żalu do Scana o ten post do mnie. Tym bardziej, że to żywcem chyba ze
                      > Stachury było. Było, minęło. Liczy się tu i teraz. Postępujesz na szkodę
                      forum
                      > Hiacynt. I dlatego rozwiążę Twój problem.
                      > A Scan? Robi błędy tak jak i ja je robię. Z tym, że my umiemy przyznac się do
                      > tego. A poza tym super kompanem jest.
                      > Hiacynt, czy Ty sie czasami usmiechasz? Bo Scan tak. I przy nim inni też
                      > uśmiechają się.
                      >
                      > Perła

                      jesteście z tej samej gliny ulepieni

                      Hiacynt
                      • Gość: Perła Re: wiem IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.03, 22:20
                        Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                        > Gość portalu: Perła napisał(a):
                        >
                        >
                        > > Nie mam żalu do Scana o ten post do mnie. Tym bardziej, że to żywcem chyba
                        > ze
                        > > Stachury było. Było, minęło. Liczy się tu i teraz. Postępujesz na szkodę
                        > forum
                        > > Hiacynt. I dlatego rozwiążę Twój problem.
                        > > A Scan? Robi błędy tak jak i ja je robię. Z tym, że my umiemy przyznac się
                        > do
                        > > tego. A poza tym super kompanem jest.
                        > > Hiacynt, czy Ty sie czasami usmiechasz? Bo Scan tak. I przy nim inni też
                        > > uśmiechają się.
                        > >
                        > > Perła
                        >
                        > jesteście z tej samej gliny ulepieni
                        >
                        > Hiacynt

                        a to zaszczyt dla mnie jest.

                        Perła
                        • Gość: a Re: wiem IP: 195.205.252.* 31.01.03, 22:22
                          Gość portalu: Perła napisał(a):


                          > > jesteście z tej samej gliny ulepieni
                          > >
                          > > Hiacynt
                          >
                          > a to zaszczyt dla mnie jest.
                          >
                          > Perła

                          dla borsuka też

                          Hiacynt
                        • Gość: Hiacynt wyjątkowa kanalia IP: 195.205.252.* 31.01.03, 22:31
                          Gość portalu: Perła napisał(a):


                          > > jesteście z tej samej gliny ulepieni
                          > >
                          > > Hiacynt
                          >
                          > a to zaszczyt dla mnie jest.
                          >
                          > Perła


                          czekając na borsuka dopiero teraz przeczytałem twój list do Danutki:

                          "Cóż Danka, czy pisząc o kopulacji, chcesz nam przekazać, że tyu nie chciał cie
                          kopulować? Bo nazywasz go "czystym". Wcale mu sie nie dziwię, zważywszy na
                          twoją aparycję. Musiałby wypic z litr bimbru, a że nie pije, to i nie miej
                          pretensji do tego. A to, ze ewidentnie kopulacji chciałaś z nim, to nie tylko
                          ja widziałem. Do siebie pretensje miej. Że nie udało ci się."

                          Perła
                          ===============

                          jesteście wszyscy z tej samej gliny, ale ty jesteś wyjątkową kanalią

                          gratuluję wam "waszego" towarzystwa.
                          Ciekawe jak się czuje gospodarz Scan i oddany mu przyjaciel borsuk.

                          Hiacynt
                          • Gość: Perła Re: wyjątkowa kanalia IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.03, 22:48
                            Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                            > Gość portalu: Perła napisał(a):
                            >
                            >
                            > > > jesteście z tej samej gliny ulepieni
                            > > >
                            > > > Hiacynt
                            > >
                            > > a to zaszczyt dla mnie jest.
                            > >
                            > > Perła
                            >
                            >
                            > czekając na borsuka dopiero teraz przeczytałem twój list do Danutki:
                            >
                            > "Cóż Danka, czy pisząc o kopulacji, chcesz nam przekazać, że tyu nie chciał
                            cie
                            >
                            > kopulować? Bo nazywasz go "czystym". Wcale mu sie nie dziwię, zważywszy na
                            > twoją aparycję. Musiałby wypic z litr bimbru, a że nie pije, to i nie miej
                            > pretensji do tego. A to, ze ewidentnie kopulacji chciałaś z nim, to nie tylko
                            > ja widziałem. Do siebie pretensje miej. Że nie udało ci się."
                            >
                            > Perła
                            > ===============
                            >
                            > jesteście wszyscy z tej samej gliny, ale ty jesteś wyjątkową kanalią
                            >
                            > gratuluję wam "waszego" towarzystwa.
                            > Ciekawe jak się czuje gospodarz Scan i oddany mu przyjaciel borsuk.
                            >
                            > Hiacynt

                            A przeczytałas list inicjujący Danki? Czy "niezauważyłeś"?

                            Perła

                            ps. to "a" to Twój nowy nick jest?
                            • Gość: Hiacynt Re: wyjątkowa kanalia IP: 195.205.252.* 31.01.03, 22:52
                              Gość portalu: Perła napisał(a):


                              > > "Cóż Danka, czy pisząc o kopulacji, chcesz nam przekazać, że tyu nie chcia
                              > łcie kopulować? Bo nazywasz go "czystym". Wcale mu sie nie dziwię, zważywszy
                              >> na twoją aparycję. Musiałby wypic z litr bimbru, a że nie pije, to i nie miej
                              >
                              > > pretensji do tego. A to, ze ewidentnie kopulacji chciałaś z nim, to nie ty
                              > lko ja widziałem. Do siebie pretensje miej. Że nie udało ci się."
                              > >
                              > > Perła
                              > > ===============

                              > A przeczytałas list inicjujący Danki? Czy "niezauważyłeś"?


                              czytałem twoje słowa późniejsze:

                              "Nie pisałem, że jesteś brzydka (nawiasem mówiąc tak nie uważam), ani stara"



                              już kiedyś w wątku Tyu w tym samym stylu napisałeś do Danutki.
                              Niewyobrażalne jest dla mnie, ze się znacie realnie, że siedzieliście przy
                              jednym stole, że rozmawialiście. Jesteś z półświatka Perła.

                              Hiacynt

                              • Gość: Perła siedzieliśmy przy jednym stole... IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.03, 23:14
                                Gość portalu: Hiacynt napisał(a):


                                >
                                > już kiedyś w wątku Tyu w tym samym stylu napisałeś do Danutki.
                                > Niewyobrażalne jest dla mnie, ze się znacie realnie, że siedzieliście przy
                                > jednym stole, że rozmawialiście. Jesteś z półświatka Perła.
                                >
                                > Hiacynt
                                >

                                tak, siedzieliśmy przy jednym stole. I wiele spraw spraw wyjaśniliśmy sobie
                                wzajemnie. i miło było. A potem przeczytałem na forum słowa Danki, że
                                jestem "przydupasem Miriam", że Miriam "jest największą kurwą jaką ona zna",
                                że "niech jej pies mordę liże".
                                Jak to ocenisz Hiacynt?
                                Była taka sytuacja, niechcący postawiłem krzesło w ogrodzie na Jej stopie,
                                Dankę to bardzo zabolało. Skonfudowany, ucałowałem ją w obie dłonie. Było mi
                                cholernie przykro. Rozstaliśmy się z dobrej komitywie. Ona została z tyu. a ja
                                z Miriam i Borsukiem pojechaliśmy do Warszawy moim autem.
                                A potem czytam jej posty... posty o nas, bez najmniejszej agrsji z naszej
                                strony. Kto tu jest z półświatka Hiacynt?

                                Perła
                          • Gość: Scan --------------------Istotnie - wyjątkowa kanalia IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.01.03, 22:52
                            Znowu się pacynie Hiackowi pomyliło? Bo IP to samo......

                            Przypadek? aaaaaaaaaa go prześladuje?

                            www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4411543&a=4472747&GazetaWyborczaWWW2





                            Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                            > Gość portalu: Perła napisał(a):
                            >
                            >
                            > > > jesteście z tej samej gliny ulepieni
                            > > >
                            > > > Hiacynt
                            > >
                            > > a to zaszczyt dla mnie jest.
                            > >
                            > > Perła
                            >
                            >
                            > czekając na borsuka dopiero teraz przeczytałem twój list do Danutki:
                            >
                            > "Cóż Danka, czy pisząc o kopulacji, chcesz nam przekazać, że tyu nie chciał cie
                            >
                            > kopulować? Bo nazywasz go "czystym". Wcale mu sie nie dziwię, zważywszy na
                            > twoją aparycję. Musiałby wypic z litr bimbru, a że nie pije, to i nie miej
                            > pretensji do tego. A to, ze ewidentnie kopulacji chciałaś z nim, to nie tylko
                            > ja widziałem. Do siebie pretensje miej. Że nie udało ci się."
                            >
                            > Perła
                            > ===============
                            >
                            > jesteście wszyscy z tej samej gliny, ale ty jesteś wyjątkową kanalią
                            >
                            > gratuluję wam "waszego" towarzystwa.
                            > Ciekawe jak się czuje gospodarz Scan i oddany mu przyjaciel borsuk.
                            >
                            > Hiacynt
                            • Gość: Hiacynt rachunki IP: 195.205.252.* 31.01.03, 22:54
                              Gość portalu: Scan napisał(a):

                              > Znowu się pacynie Hiackowi pomyliło? Bo IP to samo......
                              >
                              > Przypadek? aaaaaaaaaa go prześladuje?


                              nie liczysz się gościnny gospodarzu , a biedny przyjaciel wpatrzony w monitor.

                              Czy ty wymagasz od siebie? Czy na zwykłe słowa ciebie nie stać?

                              Hiacynt

      • neutralny.nick A ty Hiacyncie myslisz ze ktos ci wierzy ze 31.01.03, 20:57
        ty nie miales Nikow przed i po? Komu ty takie pierdoly podstawiasz.Ty nawet
        wczoraj otwarcie z Helga jako pacynka rozmawiales!
    • neutralny.nick Perla zobacz co Hiacynka dla ciebie PLANUJE! 31.01.03, 21:04
      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4457968&a=4461070
      • Gość: Perła Re: Perla zobacz co Hiacynka dla ciebie PLANUJE! IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.03, 21:40
        z zasady nie dyskutuję z pacynkami, ale to powazna sprawa jest. Styl Hiacynta
        jak nic. I zwroty Hiacynta też.
        Ale ja sie ciesze z tego postu. Jeżeli będzie chciał mi taki numer wywinąć to
        juz zdradził się.

        Perła
        • Gość: Perła wzywam Przyjaciół Hiacynta IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.03, 21:46
          opamietajcie go. to co on tu wypisuje to juz nawet śmieszne nie jest.
          Napisał do tyu, że niewyobraza sobie, iz pacynka mozna być. A był przecież. Na
          swoje usprawiedliwienie przytacza datę, że tak myślał w lutym 2002 roku.
          Później zmienił zdanie. To ja sie pytam, dlaczego Hiacynt wyciąga moje posty
          sprzed dwóch lat i każe tłumaczyć się z nich? Twierdzi, że walczył bronią Scana
          i L-H. To ja sie pytam: dlaczego tej broni uzywał tez w stosunku do mnie,
          przeciez ja nie pacynkuję. Czy nie widzicie, ze Wasz kolega popada w coraz
          większy obłęd?
          Ja wiem, że dla was to niezreczna sytuacja jest. Hiacynt pacynkuje i kłamie w
          żywe oczy. Kompromituje Was. No, ale przyjacielem jest. Nie macie odwagi
          napisac mu wprost: przyznaj sie do błędu i po problemie będzie. Myślicie, że
          złośliwy jestem? Popatrzcie obiektywnie. To ja mu dawałem ciągle szansę
          wybrniecia z tej kompromitującej sytuacji. A on, mając Wasze milczenie dalej
          brnie. Jego Przyjaciel Borsuk chciał mu to uswiadomić. I z przyjaciela wrogiem
          został. Boicie się jego losu?
          Niesłusznie. Ja obawiam sie pacynek. I nie zwykłych krzykaczy ale PACYNEK.
          Takich jak Hiacynt. Bo Hiacynt to był KTOŚ tutaj. Ktoś kto był poza wszelkim
          podejrzeniem dla mnie, jezeli chodzi o pacynki.
          Dlatego Hiacynt MUSI uznac swój błąd. Albo Wy mu to powiecie. Inaczej klops
          będzie z forum.

          A jeżeli Wy nie macie odwagi tego zrobic to może jeszcze raz:
          Hiacyncie, to Twoja szansa jest. uznaj, ze podłoscią było Twoje pacynkowanie.
          Przeproś tych kogoś jako pacynka obraził.
          Ulżysz Carminie, Snajperowi, Nurniemu, i innym swoim Przyjaciołom.
          wtedy zniszczymy pacynki. Razem to zrobimy.

          Perła
          • Gość: Hiacynt pewnie IP: 195.205.252.* 31.01.03, 21:48
            Gość portalu: Perła napisał(a):

            > wtedy zniszczymy pacynki. Razem to zrobimy.
            >
            > Perła


            telefon do przyjaciela?

            do WOLFA?

            Hiacynt
            • Gość: Perła Re: pewnie IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.03, 22:16
              Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

              > Gość portalu: Perła napisał(a):
              >
              > > wtedy zniszczymy pacynki. Razem to zrobimy.
              > >
              > > Perła
              >
              >
              > telefon do przyjaciela?
              >
              > do WOLFA?
              >
              > Hiacynt

              Hiacynt, ja Ci podaje rękę a Ty rżniesz głupa. Żadnego Wolfa nie było, to mój
              wymysł był. Idiotyczny zresztą. Przez chwile dałem sie wciągnąć w grę: kto
              pacynką jest, a kto nie.
              A pacynki RAZEM zniszczylibyśmy. Jak ja bym przykurwił w jedną, to słabo by jej
              sie zrobiło. I od razu problem w 90% rozwiazany by był. Nie dajesz mi tej
              szansy.
              Zreszta, z toba koniec jest. Doczytałem sie własnie, że w zawalowany sposób
              zagroziłeś ujawnieniem listów Borsuka i Scana, Abe. Forma z jaką to zrobiłeś da
              Abe dużo do myślenia. Jesteś łajdakiem. Wyjątkowym łajdakiem Hiacynt. I Ty
              mienisz się obrońcą Abe! Ty???
              Oskarżano mnie tu, ze listy tyu do Miriam chcę opublikować. A ja tych listów w
              życiu nie widziałem. I co teraz na Twoje rewelacje powiedzą Twoi Przyjaciele.
              Ja Ci powiem tak: jestes kanalią Hiacynt, nie cofniesz się nawet przed atakiem
              na Abe aby bronic swoja dupę. Bo to co napisałeś o listach, to atak na Abe był.
              I szantażem wobec Borsuka i Scana. Szantażysta jesteś. Po tym co napisałeś, ja
              na przykład wiem, że masz listy Scana i Borsuka, które niezbyt przyjemne dla
              Abe są. Jesteś śmieciem Hiacynt.

              Perła
              • Gość: Hiacynt Re: pewnie IP: 195.205.252.* 31.01.03, 22:19
                Gość portalu: Perła napisał(a):

                > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: Perła napisał(a):
                > >
                > > > wtedy zniszczymy pacynki. Razem to zrobimy.
                > > >
                > > > Perła
                > >
                > >
                > > telefon do przyjaciela?
                > >
                > > do WOLFA?
                > >
                > > Hiacynt
                >
                > Hiacynt, ja Ci podaje rękę a Ty rżniesz głupa. Żadnego Wolfa nie było, to mój
                > wymysł był. Idiotyczny zresztą. Przez chwile dałem sie wciągnąć w grę: kto
                > pacynką jest, a kto nie.
                > A pacynki RAZEM zniszczylibyśmy. Jak ja bym przykurwił w jedną, to słabo by
                jej
                >
                > sie zrobiło. I od razu problem w 90% rozwiazany by był. Nie dajesz mi tej
                > szansy.
                > Zreszta, z toba koniec jest. Doczytałem sie własnie, że w zawalowany sposób
                > zagroziłeś ujawnieniem listów Borsuka i Scana, Abe. Forma z jaką to zrobiłeś
                da
                >
                > Abe dużo do myślenia. Jesteś łajdakiem. Wyjątkowym łajdakiem Hiacynt. I Ty
                > mienisz się obrońcą Abe! Ty???
                > Oskarżano mnie tu, ze listy tyu do Miriam chcę opublikować. A ja tych listów
                w
                > życiu nie widziałem. I co teraz na Twoje rewelacje powiedzą Twoi Przyjaciele.
                > Ja Ci powiem tak: jestes kanalią Hiacynt, nie cofniesz się nawet przed
                atakiem
                > na Abe aby bronic swoja dupę. Bo to co napisałeś o listach, to atak na Abe
                był.
                >
                > I szantażem wobec Borsuka i Scana. Szantażysta jesteś. Po tym co napisałeś,
                ja
                > na przykład wiem, że masz listy Scana i Borsuka, które niezbyt przyjemne dla
                > Abe są. Jesteś śmieciem Hiacynt.
                >
                > Perła


                Naucz się czytać chłopcze. A od privów to wy jestescie specjalistami.

                Hiacynt

                ps. jak to było z telefonem beroldiego i tym męskim głosem?
                • Gość: Scan Uprzejma prośba o wykonanie. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.01.03, 22:37
                  Nim bedziesz, pacyniarzu, pytał o privy i telefony - odpowiedz jasno i wyrażnie. I udowodnij albo
                  odszczekaj - jeśli "honor" masz.

                  A potem spierdalaj.

                  Scan

                  www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4411543&a=4470908&GazetaWyborczaWWW2

                  Re: do Hiacynta
                  Autor: Gość: Abe IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl
                  Data: 17-01-2003 21:15

                  H. "Ja myślę, że należałoby przynajmniej napisać względem kogo przekroczyłem tę granicę. Nie
                  uważasaz? ......"

                  A. " Z mojego punktu widzenia przekroczyłeś ją choćby wobec mnie. Okazałeś mi Hiacyncie wielką
                  pomoc, ale w pewnym momencie z podmiotu Twojej walki zmieniłam się w przedmiot, którym wbrew
                  moim wyraźnym prośbom postanowiłeś rozpłatać głowę Scanowi. Przekroczyłeś ją także w inny sposób
                  - przyjmując za własne te metody, z którymi dotąd walczyłeś. "

                  • Gość: Hiacynt Re: Uprzejma prośba o wykonanie. IP: 195.205.252.* 31.01.03, 22:46
                    Gość portalu: Scan napisał(a):

                    > Nim bedziesz, pacyniarzu, pytał o privy i telefony - odpowiedz jasno i
                    > wyrażnie. I udowodnij albo odszczekaj - jeśli "honor" masz.
                    >
                    > A potem spierdalaj.
                    >
                    > Scan
                    >
                    > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
                    f=13&w=4411543&a=
                    >
                    4470908&GazetaWyborczaWWW2"target="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,79
                    > 4652.html?f=13&w=4411543&a=4470908&GazetaWyborczaWWW2</a>
                    >
                    > Re: do Hiacynta
                    > Autor: Gość: Abe IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl
                    > Data: 17-01-2003 21:15
                    >
                    > H. "Ja myślę, że należałoby przynajmniej napisać względem kogo przekroczyłem
                    > tę granicę. Nie uważasaz? ......"
                    >
                    > A. " Z mojego punktu widzenia przekroczyłeś ją choćby wobec mnie. Okazałeś
                    > mi Hiacyncie wielką
                    > pomoc, ale w pewnym momencie z podmiotu Twojej walki zmieniłam się w
                    > przedmiot, którym wbrew moim wyraźnym prośbom postanowiłeś rozpłatać głowę
                    > Scanowi. Przekroczyłeś ją także w inny sposób - przyjmując za własne te
                    > metody, z którymi dotąd walczyłeś. "


                    wielonickowiec Scan - już ujawniono - Berotldi - wołga - wild1 -
                    pisze do mnie "pacyniarzu" Dobre sobie.

                    Napisałeś:

                    "Mam pytanie - czy mogłabyś spytać wzmiankowanego Hiacynta czy przeprosił Abe i
                    Grzegorza. Jeśli nie - powinien to uczynić. Jeśli to zrobił ( i poprze
                    cytatem) - w TEJ MATERII zwracam honor. "

                    i cytujesz Abe, próbujesz rzucić cień podejrzenia na mnie.
                    Więc pytam się za co mam przeprosić Abe? napisz wprost?

                    Napisałem - jeżeli się zgodzicie z borsukiem, przekażę jej wszystkie listy
                    z tamtego okresu. Nie insynuuj, że mam za cokolwiek przepraszać Abe.
                    Abe oceni wasze i moje działania.

                    Hiacynt


                  • Gość: Perła pytanie do Scna jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.03, 22:55
                    Gość portalu: Scan napisał(a):


                    > A potem spierdalaj.
                    >
                    > Scan
                    >

                    Scanie, "spierdalaj" to sie pisze do kretyna52 własnie. Czyzbyś stracił
                    nadzieję, że Hiacynta mozna ucywilizować tu?
                    Ja jednak powalczę o niego tu. Z nim o niego powalczę właśnie.

                    Perła
                    • Gość: Hiacynt Re: pytanie do Scna jest IP: 195.205.252.* 31.01.03, 22:56
                      Gość portalu: Perła napisał(a):

                      > Gość portalu: Scan napisał(a):
                      >
                      >
                      > > A potem spierdalaj.
                      > >
                      > > Scan
                      > >
                      >
                      > Scanie, "spierdalaj" to sie pisze do kretyna52 własnie. Czyzbyś stracił
                      > nadzieję, że Hiacynta mozna ucywilizować tu?
                      > Ja jednak powalczę o niego tu. Z nim o niego powalczę właśnie.
                      >
                      > Perła


                      myślałem, że kluczyki sie znalazły

                      Hiacynt
                    • Gość: Hiacynt cywilizacja IP: 195.205.252.* 31.01.03, 23:07
                      Gość portalu: Perła napisał(a):


                      > Scanie, "spierdalaj" to sie pisze do kretyna52 własnie. Czyzbyś stracił
                      > nadzieję, że Hiacynta mozna ucywilizować tu?
                      > Ja jednak powalczę o niego tu. Z nim o niego powalczę właśnie.
                      >
                      > Perła

                      zobacz jak ciebie ucywilizowałem, zapomniałeś?

                      "Myślałem Hiacynt żeś mądrzejszy jest. Jutra nie ma kretynie! Jak byś to
                      zrozumiał to byś wiedział. A co ty mi tu imputujesz, że ja coś z Miriam
                      ustalam. Miriam niezależna jest. Miriam jest śliczna. Miriam jest wyjątkowa.
                      Co Ty myślisz, że ja tak jak ty z Karolem czy też tam z Carminą posty ustalam?
                      A skoro jutra nie ma to nie będziesz miał do kogo pisać idioto.

                      Pierdolę to forum, zgraję łobuzów, Polaków, Żydów, Niemców i innych takich. Jak
                      już byś tak chciał wiedzieć Hiacynt to ci powiem: pierdolę to wszystko!
                      Bo wam się pojebało nieźle. Wciskacie się w ten grajdoł i to wasze życie jest.
                      A real to nie żarty są. Prawica, lewica, itd, itp. co mnie to kurwa mać
                      obchodzi? A teraz ci powiem i tej bandzie matołów:
                      pieprzycie ciągle to samo i nikt z was nie ma odwagi napisać tego co
                      najważniejsze w życiu jest. Bo nie wiecie co tak naprawdę najważniesze jest.

                      Bo jak byś debilu tak naprawdę wiedział co cię spotkac może to zamkąłyś pysia
                      swego. I mi tu morałów nie pierdolił. Tak, tak, zaraz zaczniesz obnosić się z
                      obrażoną miną po tym pierdolonym forum jaki skrzywdzony to ty jesteś. Przez
                      Perłę oczywiście. Jutra nie ma! Jasne? Bo jak jutro jest to znaczy, że mnie nie
                      ma. Ja sobie żyłem jak żyłem a teraz jutra nie ma.

                      I spierdalaj mi tu z tą całą Carminą i tak w ogóle.

                      Perła - prawdziwa do dzisiaj.


                      ==================================

                      tak pisałeś 24-11-2001, po pierwszej wojnie.
                      Żadnych wniosków nie potrafisz wyciągnąć.

                      Hiacynt

                      ps. inne momenty też były smile)

                      zajrzeć do archiwum superenergiczny wojowniku?

                      • Gość: Scan Re: cywilizacja Ii wybiórcza pamięć IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.01.03, 23:16
                        Hiacku. Spójrz na datę. Zmieniło się przez 6 dni?

                        o Perła brakuje Ciebie adres: *.klodzko.sdi.tpnet.pl
                        Gość: Hiacynt 03-12-2001 18:25 odpowiedz na list odpowiedz cytując

                        perla! napisał(a):

                        > Postanowiłem napisać do Was ostatni wątek. Jestem tu jednym z tych co mają
                        > największy staż. Odchodzę dlatego, że ciągłe przesiadywanie na forum szkodzi
                        > moim interesom a niektórzy stąd zaczęli za bardzo ingerować w moje sprawy
                        > osobiste. A na to sobie nie pozwolę!
                        > Zawsze byłem przeciwny takim pożegnaniom ale w ostatnim czasie wokoło mojej
                        > osoby zrobił sie lekki szum i dlatego wyjaśnić trzeba. Fakt, rozpirzyłem parę
                        > wątków. Dlaczego to zrobiłem? Można przyjąć spokojną wersję Borsuka, że Perła
                        > bydlakiem jest, lub niepokojacą Orange, że Perła skurwysynem jest, albo
                        > prostacką Tyu, że Perła psychopatą jest. Nic z tych rzeczy. Nie zrobiłem tego z
                        >
                        > zemsty, zawiści, zazdrości, chęci odwetu itd. itp. Jeden Hiacynt domyślił się
                        > chyba w końcu w czym rzecz była. Ale Hiacynt z Ciemnogrodu jest i Wam nie
                        > powie. Niech tak zostanie jak jest. Tam gdzie uważałem, że przegiąłem
                        > przeprosiłem już. Do nikogo nie mam pretensji i lubię Was. Dlatego odchodzę z
                        > dumą i podniesioną głową.
                        > Miriam, Ty Wiesz, w noce złe, w morzu łez, z walizką żyć, wciąż w drodze być.
                        > Niech Ci będzie dobrze, niech Aniołowie strzegą Twych dróg, wianki i słodkości
                        > Tobie, a niebo nad Jerozolimą niech zawsze czeka na Ciebie.
                        > Luka, jeżeli są jeszcze jacyś lewacy co nie wiedzą, że faszyzm to socjalizm był
                        >
                        > to Ty im to uświadomisz. Pozdrawiam Cię przyjacielu.
                        > Bykk, jesteś wyjątkowo porządny facet.
                        > Tyu, a nie upij się ze szczęścia. Jeżeli chcesz mnie dopaść tak jak to
                        > obiecywałeś onegdaj, to czekam w Lublinie. Namiary znasz. Tylko uściskaj
                        > rodzinę przed podróżą do mnie.
                        > Stoik, dziękuję za zawsze wyciągniętą dłoń.
                        > Scan, pozdrawiam Cię i nie bądź taki impulsywny.
                        > Mosze, coraz lepiej piszesz po polsku, gratuluję.
                        > Carmina, pisz swoje wątki, pisz. Jeszcze raz Cię przepraszam za tamten post.
                        > Abe, nie pal tyle.
                        > Vist, viagra tylko w odpowiednich proporcjach chłopie.
                        > Max, "wirusologu", nie daj się.
                        > Róża, Luzer, Al, Sceptyk - Was nie ma. Mimo to pozdrawiam
                        > Szanowne Towarzystwo, możecie już nie straszyć dzieci Perłą.
                        >
                        > pozdrawiam Wszystkich - Perła


                        Perła!

                        Masz pełne prawo pisać, że odchodzisz z dumnie podniesioną głową.
                        Nikt dzieci nie będzie straszył Tobą. Wiadomo, na kogo można liczyć
                        w potrzebie. Twój nick do takich należał.
                        Na forum potrzebna jest solidarność, już się ujawnia, wcześniej też raz się
                        ujawniła. Ludzie o skrajnie róznych poglądach wspólnie występują.
                        Mnie ostatnio niespodziewanie bardzo wspierał Snajper, z którym chyba
                        tylko raz miałem przyjemność różnić się w poglądach.
                        Znając mnie jakąż można mieć ze mną przyjemność. Nader wątpliwą.
                        Inni również, ale tylko o Snajperze wspominam.

                        Forum jak nigdy dotąd potrzebuje nicków. Nicków wiarygodnych,
                        a Twój do takich należy. Nie tak dawno powiedziałem, że nikt przyzwoity
                        na forum nie powinien z Tobą rozmawiać. Wiesz dlaczego tak powiedziałem.
                        Wycofuję te słowa i przepraszam.

                        Wszyscy zbieramy doświadczenia, wszyscy popełniamy błędy, ale intencje
                        powinny najważniejsze. Jeżeli intencje są czyste, a my musimy dokonać wyboru,
                        możemy zbłądzić.
                        Mam nadzieję, że niebawem Twój nick dojrzę na forum. Forum tego potrzebuje.

                        pozdrawiam serdecznie

                        Hiacynt
                        • Gość: Hiacynt Re: cywilizacja Ii wybiórcza pamięć IP: 195.205.252.* 31.01.03, 23:22
                          Gość portalu: Scan napisał(a):

                          > Hiacku. Spójrz na datę. Zmieniło się przez 6 dni?
                          >
                          > o Perła brakuje Ciebie adres: *.klodzko.sdi.tpnet.pl
                          > Gość: Hiacynt 03-12-2001 18:25 odpowiedz na list odpowiedz
                          cytując
                          >
                          > perla! napisał(a):
                          >
                          > > Postanowiłem napisać do Was ostatni wątek. Jestem tu jednym z tyc
                          > h co mają
                          > > największy staż. Odchodzę dlatego, że ciągłe przesiadywanie na fo
                          > rum szkodzi
                          > > moim interesom a niektórzy stąd zaczęli za bardzo ingerować w moj
                          > e sprawy
                          > > osobiste. A na to sobie nie pozwolę!
                          > > Zawsze byłem przeciwny takim pożegnaniom ale w ostatnim czasie wo
                          > koło mojej
                          > > osoby zrobił sie lekki szum i dlatego wyjaśnić trzeba. Fakt, rozp
                          > irzyłem parę
                          > > wątków. Dlaczego to zrobiłem? Można przyjąć spokojną wersję Borsu
                          > ka, że Perła
                          > > bydlakiem jest, lub niepokojacą Orange, że Perła skurwysynem jest
                          > , albo
                          > > prostacką Tyu, że Perła psychopatą jest. Nic z tych rzeczy. Nie z
                          > robiłem tego z
                          > >
                          > > zemsty, zawiści, zazdrości, chęci odwetu itd. itp. Jeden Hiacynt
                          > domyślił się
                          > > chyba w końcu w czym rzecz była. Ale Hiacynt z Ciemnogrodu jest i
                          > Wam nie
                          > > powie. Niech tak zostanie jak jest. Tam gdzie uważałem, że przegi
                          > ąłem
                          > > przeprosiłem już. Do nikogo nie mam pretensji i lubię Was. Dlateg
                          > o odchodzę z
                          > > dumą i podniesioną głową.
                          > > Miriam, Ty Wiesz, w noce złe, w morzu łez, z walizką żyć, wciąż w
                          > drodze być.
                          > > Niech Ci będzie dobrze, niech Aniołowie strzegą Twych dróg, wiank
                          > i i słodkości
                          > > Tobie, a niebo nad Jerozolimą niech zawsze czeka na Ciebie.
                          > > Luka, jeżeli są jeszcze jacyś lewacy co nie wiedzą, że faszyzm to
                          > socjalizm był
                          > >
                          > > to Ty im to uświadomisz. Pozdrawiam Cię przyjacielu.
                          > > Bykk, jesteś wyjątkowo porządny facet.
                          > > Tyu, a nie upij się ze szczęścia. Jeżeli chcesz mnie dopaść tak j
                          > ak to
                          > > obiecywałeś onegdaj, to czekam w Lublinie. Namiary znasz. Tylko u
                          > ściskaj
                          > > rodzinę przed podróżą do mnie.
                          > > Stoik, dziękuję za zawsze wyciągniętą dłoń.
                          > > Scan, pozdrawiam Cię i nie bądź taki impulsywny.
                          > > Mosze, coraz lepiej piszesz po polsku, gratuluję.
                          > > Carmina, pisz swoje wątki, pisz. Jeszcze raz Cię przepraszam za t
                          > amten post.
                          > > Abe, nie pal tyle.
                          > > Vist, viagra tylko w odpowiednich proporcjach chłopie.
                          > > Max, "wirusologu", nie daj się.
                          > > Róża, Luzer, Al, Sceptyk - Was nie ma. Mimo to pozdrawiam
                          > > Szanowne Towarzystwo, możecie już nie straszyć dzieci Perłą.
                          > >
                          > > pozdrawiam Wszystkich - Perła
                          >
                          >
                          > Perła!
                          >
                          > Masz pełne prawo pisać, że odchodzisz z dumnie podniesioną głową.
                          > Nikt dzieci nie będzie straszył Tobą. Wiadomo, na kogo można liczyć
                          > w potrzebie. Twój nick do takich należał.
                          > Na forum potrzebna jest solidarność, już się ujawnia, wcześniej też
                          ra
                          > z się
                          > ujawniła. Ludzie o skrajnie róznych poglądach wspólnie występują.
                          > Mnie ostatnio niespodziewanie bardzo wspierał Snajper, z którym
                          chyba
                          > tylko raz miałem przyjemność różnić się w poglądach.
                          > Znając mnie jakąż można mieć ze mną przyjemność. Nader wątpliwą.
                          > Inni również, ale tylko o Snajperze wspominam.
                          >
                          > Forum jak nigdy dotąd potrzebuje nicków. Nicków wiarygodnych,
                          > a Twój do takich należy. Nie tak dawno powiedziałem, że nikt
                          przyzwoit
                          > y
                          > na forum nie powinien z Tobą rozmawiać. Wiesz dlaczego tak
                          powiedziałe
                          > m.
                          > Wycofuję te słowa i przepraszam.
                          >
                          > Wszyscy zbieramy doświadczenia, wszyscy popełniamy błędy, ale
                          intencje
                          >
                          > powinny najważniejsze. Jeżeli intencje są czyste, a my musimy
                          dokonać
                          > wyboru,
                          > możemy zbłądzić.
                          > Mam nadzieję, że niebawem Twój nick dojrzę na forum. Forum tego
                          potrze
                          > buje.
                          >
                          > pozdrawiam serdecznie
                          >
                          > Hiacynt


                          tak, to było po pierwszej wojnie. Przeprosiny Perły połączone z jego
                          odejściem z forum. Gdy był wykończony, próbowałeś sobie poużywać.
                          Ale to wasza sprawa, w waszym półswiatku inne zwyczje panują.

                          to jak będzie z przepronami? podtrzymujesz, ze powinienem Abe przeprosić?
                          Raz się odważysz?

                          Hiacynt

                          ps. ujawnij pozostałe nicki, za jakiś miesiąc znowuż Borsuka zaskoczysz
                          znowuź bedzie pisał, że to nie pacynki gdyż ktoś o nich wiedział.
                          Jedna twoją przypadkowo odkryłem, wiesz którą?
                    • Gość: Scan odpowiedź do Perły jest. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.01.03, 23:10
                      Faktem - że niezręcznie mi to trochę pisać..... Przepraszam jeszcze raz za wygłup.

                      Ale jeśli stawiasz mnie, Perła, przed takim wyborem - zdecydowanie wolę K52. Bo nie jest tchórzem jak
                      Hiacek i nie kopie swych przyjaciół (jako Lustrator) , by im potem dupę lizać jako Hiacek.
                      Dla mnie sprawa jest prosta - wystarczy przeprosić.

                      Jeśli nie - niech spierdala. Może być - "wypierdalaj".

                      Z nim nie zrobisz - on jest zazdrosny o forumowe znajomości. I Zjazd, II Zjazd - komu to szkodziło?
                      Dlatego bardzo poważnie rozważam, że on był Jenisejem. Nie mam dowodów - oprócz tego, że jak pisał
                      gdzieś Borsuk - to Hiacek prosił go na privie o zaprzestanie poszukiwań Jeniseja, a skupienie się na
                      Bertoldim. Cholera wie...

                      Przy tym zobacz - od pierwszej wojny zawsze przy nim pacyny - oczywiście to my - wg Hiacka. A dla mnie to
                      po to, by wykazać innym jak to jego gnębią i jaki on Rycerz bez Zmazy i Skazy. Walczący. To możliwe przy
                      jego naturze zazdrosnego narcyza.

                      Scan
                      • Gość: Hiacynt malutkie wcięcie stylowe IP: 195.205.252.* 31.01.03, 23:16
                        Gość portalu: Scan napisał(a):

                        > Faktem - że niezręcznie mi to trochę pisać..... Przepraszam jeszcze raz za
                        > wygłup.
                        >
                        > Ale jeśli stawiasz mnie, Perła, przed takim wyborem - zdecydowanie wolę K52.
                        Bo nie jest tchórzem jak
                        > Hiacek i nie kopie swych przyjaciół (jako Lustrator) , by im potem dupę
                        > lizać jako Hiacek.
                        > Dla mnie sprawa jest prosta - wystarczy przeprosić.
                        >
                        > Jeśli nie - niech spierdala. Może być - "wypierdalaj".
                        >
                        > Z nim nie zrobisz - on jest zazdrosny o forumowe znajomości. I Zjazd, II
                        Zjazd
                        > - komu to szkodziło?
                        > Dlatego bardzo poważnie rozważam, że on był Jenisejem. Nie mam dowodów -
                        oprócz
                        > tego, że jak pisał
                        > gdzieś Borsuk - to Hiacek prosił go na privie o zaprzestanie poszukiwań
                        > Jeniseja, a skupienie się na Bertoldim. Cholera wie...
                        >
                        > Przy tym zobacz - od pierwszej wojny zawsze przy nim pacyny - oczywiście to
                        my
                        > - wg Hiacka. A dla mnie to
                        > po to, by wykazać innym jak to jego gnębią i jaki on Rycerz bez Zmazy i
                        Skazy.
                        > Walczący. To możliwe przy
                        > jego naturze zazdrosnego narcyza.
                        >
                        > Scan


                        raptusek z ciebie niemożebny Scanie. Jaki rozgarnięty macho.
                        nawet nie bedę prostował twoich kłamst, bo i po co.
                        Ale zadałem ci pytanie, masz okazję się oczyścić. Skorzystasz?

                        Hiacynt
                        • Gość: Scan --------------Krótko i węzłowato IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.01.03, 23:19
                          Wypierdalaj czytać Boziewicza, a nie o honorze na Forum prawić.
                          A jeśli nie - to pod budkę z piwem.
                          Owocnych przemyśleń.

                          • Gość: Hiacynt o budkach do gospodarza IP: 195.205.252.* 31.01.03, 23:27
                            Gość portalu: Scan napisał(a):

                            > Wypierdalaj czytać Boziewicza, a nie o honorze na Forum prawić.
                            > A jeśli nie - to pod budkę z piwem.
                            > Owocnych przemyśleń.
                            >

                            zwyczaje i język budkowicza to ty prezentujesz na forum, budka - miejsce dla
                            ciebie gospodarzu. Ciekawe jak twój przyjaciel się czuje.
                            Nieszczególniesię czuje, ja bym tak pomyslał.
                            Znasz go doskonale, pewnie wiesz. Dlatego możesz być sobą, dlatego tak lekko
                            piszesz. Dlatego mogą twoich gości obrażać twoi inni goście kodeseksiarzu.

                            Hiacynt
                            • Gość: Scan ----------O realności życia IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.01.03, 23:34
                              W realu wybatożyć bym Cię kazał i psami poszczuć. Na furmance z gnojem wywieźć.
                              Czapę ze łba ściągnij, łobuzie, kiedy do mnie piszesz.
                              Dobrej nocy Wam życzę, mój dobry Jacenty.
                              Nie frasujcie się.
                              WBB
                              • Gość: Hiacynt właśnie ta realność życia IP: 195.205.252.* 31.01.03, 23:42
                                Gość portalu: Scan napisał(a):

                                > W realu wybatożyć bym Cię kazał i psami poszczuć. Na furmance z gnojem
                                wywieźć.
                                >
                                > Czapę ze łba ściągnij, łobuzie, kiedy do mnie piszesz.
                                > Dobrej nocy Wam życzę, mój dobry Jacenty.
                                > Nie frasujcie się.
                                > WBB

                                właśnie ta realnmośc jest niepojeta. Gościłeś w swoim domu Abe, intensywnie
                                pisałeś na forum, Abe założyła fanclub Scana, a ty zrobiłeś z niej jeniseja. I
                                to w jaki sposób?

                                Znasz Danutke, gościłeś ją w domu, znasz Tyu, gościłeś jego w swoim domu
                                gospodarzu. I to ciebie do niczego nie zobowązuje?

                                O jakich kodeksach piszesz wstydliwku?

                                Borsuk? Nadstawia za ciebie głowę, a ty się wstydzisz wyjaśnić swoją rolę?
                                W dodatku na privie?
                                To są najbardziej widoczne elementy twojego realnego Scana.
                                Te skryte, to wiemy, wyciekają tylko informacje, słowa, dlatego boicie się
                                konfrontacji - każdy na każdego ma haka.

                                Ty piszesz o kodeksach, gdy tymczasem Perła kolejny raz takimi słowami obraża
                                Danutkę i Tyu. Kodeks to nie litera gospodarzu.

                                Hiacynt
                                • Gość: Scan Re: właśnie ta realność życia IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.01.03, 23:46
                                  Zwolnieni jesteście, Jacenty, dziś ze służby.
                                  Macie tu grosz na okowitę.
                                  Żegnam
                                  Pan Scan
                      • Gość: Perła Re: odpowiedź do Perły jest. IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.03, 23:37
                        Gość portalu: Scan napisał(a):

                        > Faktem - że niezręcznie mi to trochę pisać..... Przepraszam jeszcze raz za
                        wygł
                        > up.
                        >
                        > Ale jeśli stawiasz mnie, Perła, przed takim wyborem - zdecydowanie wolę K52.
                        B
                        > o nie jest tchórzem jak
                        > Hiacek i nie kopie swych przyjaciół (jako Lustrator) , by im potem dupę
                        lizać
                        > jako Hiacek.
                        > Dla mnie sprawa jest prosta - wystarczy przeprosić.
                        >
                        > Jeśli nie - niech spierdala. Może być - "wypierdalaj".
                        >
                        > Z nim nie zrobisz - on jest zazdrosny o forumowe znajomości. I Zjazd, II
                        Zjazd
                        > - komu to szkodziło?
                        > Dlatego bardzo poważnie rozważam, że on był Jenisejem. Nie mam dowodów -
                        oprócz
                        > tego, że jak pisał
                        > gdzieś Borsuk - to Hiacek prosił go na privie o zaprzestanie poszukiwań
                        Jenisej
                        > a, a skupienie się na
                        > Bertoldim. Cholera wie...
                        >
                        > Przy tym zobacz - od pierwszej wojny zawsze przy nim pacyny - oczywiście to
                        my
                        > - wg Hiacka. A dla mnie to
                        > po to, by wykazać innym jak to jego gnębią i jaki on Rycerz bez Zmazy i
                        Skazy.
                        > Walczący. To możliwe przy
                        > jego naturze zazdrosnego narcyza.
                        >
                        > Scan

                        Scan, Twoja teoria tylko pozornie nielogiczna jest. Ale ja póki nie mam dowodów
                        nie wchodzę w takie rzeczy. Do diabła z tym!
                        Zjazdy... A może tak kolejny. Np. w Lublinie lub na Roztoczu? Tak jak w planach
                        nieudanych było?
                        Hiacynt, czuj sie zaproszony. Włos Ci z głowy nie spadnie.

                        Perła
                        • Gość: Scan Re: odpowiedź do Perły jest. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.01.03, 23:42
                          Wiesz myśl dobra, jakby Hiacek przyjechał. Spiłbym go jak bąka smile)
                          Ale balanga w szczerym lesie - bez komórek i Sieci . Obrus, wódka i ogórki kiszone. Pa ruski.
                          Kto wie - cywilizuj Hiacka.
                          Scan
                          • Gość: Perła Zrozum Snanie IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.03, 23:50
                            Nie moge traktować Hiacynta jak kretyna52. Hiacynt jest uczony, duka Boya,
                            tropi Żydów, pacynkuje, pisze listy na privie, oglada Idola, nie pali,
                            rozprawia o moralności, wyjasnia białe plamy, szantażuje, cytuje, no... słowem
                            wspaniały jest. O kurwa! a jak on wzdgraga się przed wzieciem kieliszka chleba
                            do ust?! Tego nie przewidziałem. Hiacynt, pijesz?

                            Perła
                            • Gość: Scan Re: Zrozum Perła IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.01.03, 23:56
                              Jeśli jest Prawdziwym Polakiem ( w co nie wątpię) to spije nas jak koty i poukłada równo pod krzakiem.
                              Wazne jest by śpiewał "Rozkwitały pąki białych róż", "Wojenko, wojenko" plus "Jedna szabla silna".
                              No i oczywiście "Pierwszą Brygadę".
                              Ksiązki uczone rekwirowane będą przez odpowiednie służby.
                              Jest myśl - tak czy inaczej.
                              Scan
                              • Gość: Perła Re: Zrozum Perła IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.03, 00:34
                                Gość portalu: Scan napisał(a):

                                > Jeśli jest Prawdziwym Polakiem ( w co nie wątpię) to spije nas jak koty i
                                poukł
                                > ada równo pod krzakiem.
                                > Wazne jest by śpiewał "Rozkwitały pąki białych róż", "Wojenko, wojenko"
                                plus "J
                                > edna szabla silna".
                                > No i oczywiście "Pierwszą Brygadę".
                                > Ksiązki uczone rekwirowane będą przez odpowiednie służby.
                                > Jest myśl - tak czy inaczej.
                                > Scan

                                Scan, to ja jestem prawdziwym Polakiem, tak jak Miriam prawdziwą Żydówką jest.
                                Ona śpiewa w jidzisz, a razem po polsku śpiewamy "Rozszumiały sie wierzby
                                płaczące". "Bogurodzicę" śpiewamy z godnością też razem. Bo to nasze, wspólne
                                jest.
                                Zresztą możemy to przetestować. Na zjeździe oczywiście.

                                Perła
                    • Gość: Krzys52 **_Zeszlas na Psy Marycho Pijaczko, ps. Miriam_** IP: *.proxy.aol.com 31.01.03, 23:30
                      A raczej tam powrocilas. I juz nie masz wejscia. Takze jako Perla, czy inny
                      wypierdek. I obys nie miala przyjaciol.
                      ..
                      K.P.
                      • Gość: Perła kretynie52 IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.03, 23:43
                        spierdalaj
          • Gość: Ania Re: wzywam Przyjaciół Hiacynta IP: *.upc.chello.be 31.01.03, 23:15
            Gość portalu: Perła napisał(a):

            > opamietajcie go. to co on tu wypisuje to juz nawet śmieszne nie jest.
            > Napisał do tyu, że niewyobraza sobie, iz pacynka mozna być. A był przecież.
            Na
            > swoje usprawiedliwienie przytacza datę, że tak myślał w lutym 2002 roku.
            > Później zmienił zdanie. To ja sie pytam, dlaczego Hiacynt wyciąga moje posty
            > sprzed dwóch lat i każe tłumaczyć się z nich? Twierdzi, że walczył bronią
            Scana
            >
            > i L-H. To ja sie pytam: dlaczego tej broni uzywał tez w stosunku do mnie,
            > przeciez ja nie pacynkuję. Czy nie widzicie, ze Wasz kolega popada w coraz
            > większy obłęd?
            >

            Byl pacynka ,Hameryki nie odkryles ,czy nastepne dwa lata bedziesz jeszcze
            zawracal tym dupe na forum?




            Ja wiem, że dla was to niezreczna sytuacja jest. Hiacynt pacynkuje i kłamie w
            > żywe oczy. Kompromituje Was.

            A dlaczego mnie na ten przyklad?Zapacynkowal sobie ,no i co?A ta menda
            wielonickowa co sie pacynkuje to juz nie przeszkadza nikomu?Dobra jest bo
            atakuje Hiacynta?



            No, ale przyjacielem jest.

            Nie jest moim przyjacielem,nie znam go osobiscie,to jest wirtual,jak moge sie
            przyjaznic z kims o kim nie wiem nic.



            Nie macie odwagi
            > napisac mu wprost: przyznaj sie do błędu i po problemie będzie.

            A jak on nie chce to co ja go zmusze?Nie pisz z nim i tyle.Ja bym sie obrazila
            i nie pisala.Napisalabym spadaj chamie i omijala szerokim lukiem.Ale Ty
            bedziesz cywilizowal,bo Ty masz misje do spelnienia.



            Myślicie, że
            > złośliwy jestem?

            Nie tak zlosliwy jak nudny.Powtarzasz sie.




            Popatrzcie obiektywnie. To ja mu dawałem ciągle szansę
            > wybrniecia z tej kompromitującej sytuacji. A on, mając Wasze milczenie dalej
            > brnie. Jego Przyjaciel Borsuk chciał mu to uswiadomić. I z przyjaciela
            wrogiem
            > został. Boicie się jego losu?
            >
            A juz sie przestraszylam strasznie tak jak i innych.Tylko co ja moge narzucic
            doroslemu czlowiekowi.Na jego miejscu napisalabym "przepraszam" tak na
            odczepnego.Tylko czy mialby pozniej spokoj?Czy Helga i jej pacyny dadza komus
            tu zyc?
            Czy jak kwietni poszli pisac na kulture to dal im ktos spokoj ,panie
            cywilizowany?Czy udales sie tam z mala wycieczka?Po co ja sie pytam?
            A zapomnialam nawracac Carmine ze zlej drogi.



            Niesłusznie. Ja obawiam sie pacynek. I nie zwykłych krzykaczy ale PACYNEK.
            > Takich jak Hiacynt. Bo Hiacynt to był KTOŚ tutaj. Ktoś kto był poza wszelkim
            > podejrzeniem dla mnie, jezeli chodzi o pacynki.
            >
            A takich jak Bertoldi sie nie boisz?-Zaznaczam,ze nie wiem co pisal ani jeden
            ani drugi.



            Dlatego Hiacynt MUSI uznac swój błąd. Albo Wy mu to powiecie. Inaczej klops
            > będzie z forum.
            >
            A dlaczego MUSI?A co ja mu moge nakazac?A co to znaczy,ze bedzie klops z forum?
            Bedziesz watki rozpirzal?Tak jak juz jeden rozpirzyles dzisiaj?




            > A jeżeli Wy nie macie odwagi tego zrobic to może jeszcze raz:
            > Hiacyncie, to Twoja szansa jest. uznaj, ze podłoscią było Twoje pacynkowanie.
            > Przeproś tych kogoś jako pacynka obraził.
            > Ulżysz Carminie, Snajperowi, Nurniemu, i innym swoim Przyjaciołom.
            > wtedy zniszczymy pacynki. Razem to zrobimy.
            >
            > Perła


            Jezeli ten post ma prowadzic do zgody to moge sie podpisac,chociaz przeprosiny
            wymuszone szantazem,nie wiem czy sa cos warte.
            Mialam pisac osobny post ,ale juz mi sie odechcialo.Wlasnie mi sie gowno w
            postaci pacyny do buta przykleilo,i juz mi sie nie chce.
      • neutralny.nick ___________Sedno sprawy: Prawda Boli!______! 31.01.03, 22:26

        Nie jestem pacynką w waszym znaczeniu tego słowa ponieważ po mimo tego że mam
        innego nicka nigdy z wami go nie używam. Czy jest to pacynkowaniem? Jednak
        jednak mną gardzicie, co mi wisi, ponieważ pacynką dla was jestem.

        No to pomyślcie teraz kim jest w takim razie osoba i jak powinniście traktować
        osobę która przez lata z wami rozmawia, innych o pacynkowanie z pogardą
        oskarżała, a sama jako pacynka was wulgarnie i tchórzliwie zaatakowała?

        Czy zdrada jest mniejszym przestępstwem niż anonimowość?

        Czy oszustwo wśród zaufanych przyjaciół jest bardziej moralne niż moja
        anonimowość?
        NIE!
        I
        NIE!

        Bardzo Nieutralny Nick
        • Gość: Ania Re: ___________Sedno sprawy: Prawda Boli!______! IP: *.upc.chello.be 31.01.03, 22:54
          neutralny.nick napisała:

          >
          > Nie jestem pacynką w waszym znaczeniu tego słowa ponieważ po mimo tego że mam
          > innego nicka nigdy z wami go nie używam. Czy jest to pacynkowaniem? Jednak
          > jednak mną gardzicie, co mi wisi, ponieważ pacynką dla was jestem.
          >
          Nie pacynka ,swinia.W koncu pod jakims nickiem z tymi ludzmi rozmawiasz to po
          co sie smieciuchowasz?Napisz co masz napisac tak jak Scan do Hiacynta czy ja do
          ciebie.

          SPIERDALAJ

          Pod iloma nickami scigasz pod tym forum hiacynta?Nie masz odwagi napisac to co
          myslisz pod wlasnym nickiem?
          A w watkach neutralnych to sobie pisz i pod dziesiecioma.


          > No to pomyślcie teraz kim jest w takim razie osoba i jak powinniście
          traktować
          > osobę która przez lata z wami rozmawia, innych o pacynkowanie z pogardą
          > oskarżała, a sama jako pacynka was wulgarnie i tchórzliwie zaatakowała?
          >
          Ta osoba postapila nieladnie.Ale to byl jeden raz a ty mendo piszesz jako
          rozowy i jeszcze wiele wiele innych i tylko po to by dokuczyc jednej osobie.

          > Czy zdrada jest mniejszym przestępstwem niż anonimowość?
          >
          Mendo skoro rozmawiasz z tymi ludzmi jako ktos inny to czy ty nie zdradzasz ich
          zaufania?Czy dlatego tylko,ze atakujesz Hiacynta to masz ulge?

          > Czy oszustwo wśród zaufanych przyjaciół jest bardziej moralne niż moja
          > anonimowość?
          > NIE!
          > I
          > NIE!
          >
          > Bardzo Nieutralny Nick


          No to spierdalaj smieciu.
          • neutralny.nick Do Ani, nigdy nic nierozumiącej: 31.01.03, 23:22
            Jestem pewny że w przeciwieństwie do ciebie wszyscy zrozumieli mój post. Ty
            nie! Czego dowodem jest twoja odpowiedź.

            Czy zdrada jest mniejszym przestępstwem niż anonimowość?
            Czy oszustwo wśród zaufanych przyjaciół jest bardziej moralne niż moja
            anonimowość?
            NIE!
            I
            NIE!



            • Gość: Ania Re: Do Ani, nigdy nic nierozumiącej: IP: *.upc.chello.be 31.01.03, 23:38
              neutralny.nick napisała:

              > Jestem pewny że w przeciwieństwie do ciebie wszyscy zrozumieli mój post. Ty
              > nie! Czego dowodem jest twoja odpowiedź.
              >
              > Czy zdrada jest mniejszym przestępstwem niż anonimowość?
              > Czy oszustwo wśród zaufanych przyjaciół jest bardziej moralne niż moja
              > anonimowość?
              > NIE!
              > I
              > NIE!
              >
              > A jaka anonimowosc?O czym ty piszesz w ogole?Jestes kims z nas i piszesz aby
              uwalic Hiacynta tyle,ze pod zmienionym nickiem.To jest oszukiwanie .Oszukiwanie
              wszystkich.Bo ludzie sie zastanawiaja kto to robi.Moze Helga,a moze Lady ,?Bo
              nie ktos obcy tylko ktos kto nie cierpi Hiacynta.a wiec nie zawracaj glowy.
              Piszac pod wieloma nickami i atakujac Hiacynta rzucasz podejrzenia na
              wszystkich innych.
              >
              • Gość: Scan Re: Do Ani, nigdy nic nierozumiącej: IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.01.03, 23:44
                Wypisz, wymaluj - o to chodzi Borsukowi.
              • neutralny.nick Re: Do Ani, nigdy nic nierozumiącej: 31.01.03, 23:54
                Gość portalu: Ania napisał(a):

                > neutralny.nick napisała:
                >
                > > Jestem pewny że w przeciwieństwie do ciebie wszyscy zrozumieli mój post. T
                > y
                > > nie! Czego dowodem jest twoja odpowiedź.
                > >
                > > Czy zdrada jest mniejszym przestępstwem niż anonimowość?
                > > Czy oszustwo wśród zaufanych przyjaciół jest bardziej moralne niż moja
                > > anonimowość?
                > > NIE!
                > > I
                > > NIE!
                > >
                > > A jaka anonimowosc?O czym ty piszesz w ogole?Jestes kims z nas i piszesz a
                > by
                > uwalic Hiacynta tyle,ze pod zmienionym nickiem.To jest
                oszukiwanie .Oszukiwanie
                >
                > wszystkich.Bo ludzie sie zastanawiaja kto to robi.Moze Helga,a moze Lady ,?Bo
                > nie ktos obcy tylko ktos kto nie cierpi Hiacynta.a wiec nie zawracaj glowy.
                > Piszac pod wieloma nickami i atakujac Hiacynta rzucasz podejrzenia na
                > wszystkich innych.



                Nie jestem jednym z was ale zastanów się co ty piszesz. Czy nie widzisz
                absurdu, sztuczności i podłości hiacynta w stosunku do was, nie do mnie:
                “ My mamy po jednym nicku i nie wyobrażamy sobie
                by użyć innego, jest to NIEWYOBRAŻALNE”
                Boaa
                Hiacynt
                Carmina

                A widzialas jego wulgarne posty jako Boaa?
                Misiek jak swiety aniolek kolo niego wyglada!



                • Gość: Ania Re: Do Ani, nigdy nic nierozumiącej: IP: *.upc.chello.be 01.02.03, 00:05
                  neutralny.nick napisała:

                  .>
                  >
                  > Nie jestem jednym z was ale zastanów się co ty piszesz.

                  To ty sie zastanow.Z nieba do cholery nie spadles i nie zapalales nagle ot tak
                  z niczego nienawiscia do Hiacynta?Po so robisz z niego idiote?



                  Czy nie widzisz
                  > absurdu, sztuczności i podłości hiacynta w stosunku do was, nie do mnie:
                  > “ My mamy po jednym nicku i nie wyobrażamy sobie
                  > by użyć innego, jest to NIEWYOBRAŻALNE”
                  > Boaa
                  > Hiacynt
                  > Carmina
                  >
                  A co to cie obchodzi?To sa nasze sprawy ,skoro twierdzisz,ze nie jestes jednym
                  z nas?
                  A Hiacynt to nie Carmina .




                  > A widzialas jego wulgarne posty jako Boaa?
                  >
                  Nie nie widzialam,ale widzialam twoje za to.A misio to tez dobry prowoczek z
                  proxy pisze i na swiecie jest strasznie antyzodowski a tu przyjaciel Helgi
                  raptem.Calkiem jak ignorant,ktory pisal 20 antysemickich postow dziennie a
                  teraz pisze tylko to co Helga ,czyli atakowac Irak.
                  To wszystko byloby smieszne gdyby nie bylo smutne.
                  Spadaj nudny jestes i zaklamany strasznie.Niby nie stad a wiesz
                  wszystko,telepata jaki,i na Hiacynta sie uwzial pod dziesiecioma nickami.


                  .>
                  >
                  • neutralny.nick Re: Do Ani, nigdy nic nierozumiącej: 01.02.03, 00:22
                    Gość portalu: Ania napisał(a):

                    >
                    > To ty sie zastanow.Z nieba do cholery nie spadles i nie zapalales nagle ot
                    tak
                    > z niczego nienawiscia do Hiacynta?



                    A ty skąd spadłaś? Jesteś tu od czasów prehistorycznych? Zawsze tu byłaś?




                    Po so robisz z niego idiote?




                    W tym pomocy on już nie potrzebuje.





                    > >
                    > A co to cie obchodzi?To sa nasze sprawy ,skoro twierdzisz,ze nie jestes
                    jednym
                    > z nas?
                    > A Hiacynt to nie Carmina



                    Nie? Tylko że pod jej nickiem się podpisywał.



                    .
                    >
                    >
                    >
                    >
                    > > A widzialas jego wulgarne posty jako Boaa?
                    > >
                    > Nie nie widzialam,ale widzialam twoje za to.


                    To jeśli ich nie widziałaś to zamknij paszczydło i nie zabieraj na ten temat
                    głosu. Dlaczego myślisz jest takie oburzenie ze strony tych których on oszukał?







                    A misio to tez dobry prowoczek z
                    > proxy pisze i na swiecie jest strasznie antyzodowski a tu przyjaciel Helgi
                    > raptem.Calkiem jak ignorant,ktory pisal 20 antysemickich postow dziennie a
                    > teraz pisze tylko to co Helga ,czyli atakowac Irak.
                    > To wszystko byloby smieszne gdyby nie bylo smutne.
                    > Spadaj nudny jestes i zaklamany strasznie.Niby nie stad a wiesz
                    > wszystko,telepata jaki,i na Hiacynta sie uwzial pod dziesiecioma nickami.


                    smile
                    Tobie najwyraźniej winda do samej góry nie dochodzi.
                    Misiek,Helga,Ignorant ich poglądy i ich zmiany! Dodaj jeszcze Husejna i Busha.
                    O czym ty mówisz?

              • Gość: borsuk Re: Do Ani, nigdy nic nierozumiącej: IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.03, 00:24
                Aniu,
                ciesze sie, ze tak napisalas. Wlasnie o to chodzi.
                Kazdy kto pisze jako pacynka naraza sie na taka reakcje.
                I rozumie to tutaj bardzo wielu ludzi, ktorzy od dawna sie znaja.
                I rozumiesz to Ty.
                I teraz o to tylko chodzi zeby zrozumial to Hiacynt.
                Bo Hiacynt, ktorego Ty znasz, to cien dawnego Hiacynta.
                Hiacynt to byl ktos na tym forum.
                To byl godny, bardzo godny nick.
                Wtedy dla niego bylo niewyobrazalne zeby pisac pod innym nickiem.
                Dzis juz nie jest.
                To zly sen Aniu, Ja chce zeby Hiacynt sie z niego obudzil.
                Doszlo do tego, ze podejrzewaja go ze opisal jako lustrator.
                I co najgorsze, kiedys bym temu zdecydowanie zaprzeczyl. Dzis nie moge.

                Piszesz, ze pacynki Scanowi wybaczamy, a Hiacyntowi nie.
                Scan uznal blad, Scan przeprosil i zaluje. Reakcja Hiacynta na to - kpina.
                Hiacynt nie zaluje, nie przeprosil, nie zrozumial, ze boaaa jest zwykla pacyna
                I tylko o to, o nic wiecej mam do niego pretensje.

                Pozdrawiam Cie Aniu.

                borsuk
                • neutralny.nick Myślisz że ona coś z tego zrozumie? 01.02.03, 00:32
                  Ona ci odpowie że na forum jakiś różowy też jest i Helga jest parszywa.
                  • _helga Juz to napisala. W specjalnym nowym watku:)) 01.02.03, 00:46
                    neutralny.nick napisała:

                    > Ona ci odpowie że na forum jakiś różowy też jest i Helga jest parszywa.


                    Moze jej bardziej przypomnij tego rozowego, bo na razie o nim nie pamieta. Za
                    to o mnie, owszemsmile
                    • Gość: Ania Re: Juz to napisala. W specjalnym nowym watku:)) IP: *.upc.chello.be 01.02.03, 01:22
                      _helga napisała:

                      > neutralny.nick napisała:
                      >
                      > > Ona ci odpowie że na forum jakiś różowy też jest i Helga jest parszywa.
                      >
                      >
                      > Moze jej bardziej przypomnij tego rozowego, bo na razie o nim nie pamieta. Za
                      > to o mnie, owszemsmile


                      Masz u mnie specjalne wzgledy,co prawda lepsze masz u kretyna ,ale jak ktos
                      lubi kretynow to jego sprawa.
                      Napisz cos o tym jego meczenstwie za wolna Polske.Smutno tu cos na forum,a tak
                      sie posmiejemy troszeczke.
                      • _helga Do Ani nic nie rozumiejacej 01.02.03, 01:25
                        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4411543&a=4474586
                • Gość: Ania A IP: *.upc.chello.be 01.02.03, 01:05
                  Gość portalu: borsuk napisał(a):

                  > Aniu,
                  > ciesze sie, ze tak napisalas. Wlasnie o to chodzi.
                  > Kazdy kto pisze jako pacynka naraza sie na taka reakcje.
                  > I rozumie to tutaj bardzo wielu ludzi, ktorzy od dawna sie znaja.
                  > I rozumiesz to Ty.
                  > I teraz o to tylko chodzi zeby zrozumial to Hiacynt.
                  > Bo Hiacynt, ktorego Ty znasz, to cien dawnego Hiacynta.
                  > Hiacynt to byl ktos na tym forum.
                  > To byl godny, bardzo godny nick.
                  > Wtedy dla niego bylo niewyobrazalne zeby pisac pod innym nickiem.
                  > Dzis juz nie jest.
                  > To zly sen Aniu, Ja chce zeby Hiacynt sie z niego obudzil.
                  > Doszlo do tego, ze podejrzewaja go ze opisal jako lustrator.
                  > I co najgorsze, kiedys bym temu zdecydowanie zaprzeczyl. Dzis nie moge.
                  >
                  > Piszesz, ze pacynki Scanowi wybaczamy, a Hiacyntowi nie.
                  > Scan uznal blad, Scan przeprosil i zaluje. Reakcja Hiacynta na to - kpina.
                  > Hiacynt nie zaluje, nie przeprosil, nie zrozumial, ze boaaa jest zwykla pacyna
                  > I tylko o to, o nic wiecej mam do niego pretensje.
                  >
                  > Pozdrawiam Cie Aniu.
                  >
                  > borsuk


                  Borsuku,wiem,ze Hiacynt zrobil blad.Ale ja nie mam na Niego zadnego wplywu..On
                  sie troche na mnie obrazil.Mogl oczekiwac ode mnie pomocy ,a ja stanelam
                  okoniem.Nie chcialam prowokacji,nie chcialam nowej wojny,.Dlatego ostro
                  skrytykowalam Carmine.Ale wydaje mi sie,ze od tamtego watka wszystko sie
                  zaczelo. Jak pisalam ,lubie ,cenie Hiacynta,i troche nawet Go rozumiem.Sam
                  przechodzi pieklo z tymi pacynami,ja jestem bardziej odporna.Hiacynt ma duza
                  wiedze,mysle,ze kazdy by skorzystal na watkach merytorycznych ,bo i Scan
                  podrzuci ciekawy link,i jeszcze ktos sie odezwie.A kto skorzysta na wojnie?I
                  czy bawet jak On sie przyzna to czy to cos zmieni?Ja tez moze za ostro
                  napisalam i do Perly i do Miriam,ale szczerze mam dosyc.

                  Pozdrawiam.
                  • Gość: Ania ReDo Borsuka to bylo. IP: *.upc.chello.be 01.02.03, 01:13
                    Gość portalu: Ania napisał(a):

                    > Gość portalu: borsuk napisał(a):
                    >
                    > > Aniu,
                    > > ciesze sie, ze tak napisalas. Wlasnie o to chodzi.
                    > > Kazdy kto pisze jako pacynka naraza sie na taka reakcje.
                    > > I rozumie to tutaj bardzo wielu ludzi, ktorzy od dawna sie znaja.
                    > > I rozumiesz to Ty.
                    > > I teraz o to tylko chodzi zeby zrozumial to Hiacynt.
                    > > Bo Hiacynt, ktorego Ty znasz, to cien dawnego Hiacynta.
                    > > Hiacynt to byl ktos na tym forum.
                    > > To byl godny, bardzo godny nick.
                    > > Wtedy dla niego bylo niewyobrazalne zeby pisac pod innym nickiem.
                    > > Dzis juz nie jest.
                    > > To zly sen Aniu, Ja chce zeby Hiacynt sie z niego obudzil.
                    > > Doszlo do tego, ze podejrzewaja go ze opisal jako lustrator.
                    > > I co najgorsze, kiedys bym temu zdecydowanie zaprzeczyl. Dzis nie moge.
                    > >
                    > > Piszesz, ze pacynki Scanowi wybaczamy, a Hiacyntowi nie.
                    > > Scan uznal blad, Scan przeprosil i zaluje. Reakcja Hiacynta na to - kpina.
                    > > Hiacynt nie zaluje, nie przeprosil, nie zrozumial, ze boaaa jest zwykla pa
                    > cyna
                    > > I tylko o to, o nic wiecej mam do niego pretensje.
                    > >
                    > > Pozdrawiam Cie Aniu.
                    > >
                    > > borsuk
                    >
                    >
                    > Borsuku,wiem,ze Hiacynt zrobil blad.Ale ja nie mam na Niego zadnego
                    wplywu..On
                    > sie troche na mnie obrazil.Mogl oczekiwac ode mnie pomocy ,a ja stanelam
                    > okoniem.Nie chcialam prowokacji,nie chcialam nowej wojny,.Dlatego ostro
                    > skrytykowalam Carmine.Ale wydaje mi sie,ze od tamtego watka wszystko sie
                    > zaczelo. Jak pisalam ,lubie ,cenie Hiacynta,i troche nawet Go rozumiem.Sam
                    > przechodzi pieklo z tymi pacynami,ja jestem bardziej odporna.Hiacynt ma duza
                    > wiedze,mysle,ze kazdy by skorzystal na watkach merytorycznych ,bo i Scan
                    > podrzuci ciekawy link,i jeszcze ktos sie odezwie.A kto skorzysta na wojnie?I
                    > czy bawet jak On sie przyzna to czy to cos zmieni?Ja tez moze za ostro
                    > napisalam i do Perly i do Miriam,ale szczerze mam dosyc.
                    >
                    > Pozdrawiam.
                  • Gość: borsuk Re: A IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.03, 01:22
                    Aniu,
                    jak dotad nie ma miedzy nami roznic.
                    Bardzo sie ciesze, bo lubie Twoje pisanie. Nie ze wszystkim sie zgadzam, ale
                    kto z kim sie we wszystkim zgadza.
                    Uwazam, ze piszesz uczciwie i z serca, a to najbardziej cenie.
                    Tak pisala tez zawsze Carmina.
                    Dlatego zdziwilem sie Waszym kontrowersjom.
                    Wierny swojej filozofii, wierze ze i one sie kiedys wyjasnia.
                    Pozdrawiam Cie belgijko czarownico, niemiecki optymista.

                    borsuk
    • Gość: Hiacynt _____________BORSUK_______________________________ IP: 195.205.252.* 31.01.03, 23:00
      ponieważ masz zadziwiający dar odpowiadania na nieistotne listy,
      a pomijania ważnych, ponownie wklejam:

      =================================================
      Gość portalu: borsuk napisał:

      odpowiedzialem na ten fragment listu, ktory byl istotny.
      Nie zauwazyles?
      Pytam jeszcze raz

      Czy to naprawde Twoje slowa Scan przytoczyl:

      "My mamy po jednym nicku i nie wyobrażamy sobie
      by użyć innego, jest to NIEWYOBRAŻALNE"

      A pozatem nudzisz mnie powtarzaniem ciagle tym samych inwektyw.
      Wymysl cos nowego. Przeciez jestes taki kreatywny jak idzie o wymysly.

      borsuk

      ================================================================================
      Szkoda, że nie podałeś daty mojego listu. Oto cały list:
      Tyu
      Autor: Gość: Hiacynt IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl
      Data: 17-02-2002 13:14

      --------------------------------------------------------------------------------
      bertoldi napluł(a):

      (.......)

      Tyu,

      bertoldi jak widać nie jest dziewicą forumową,
      trafiłeś bezbłędnie.
      Zostawmy go z nowym nickiem, kimkolwiek by nie był.
      My mamy po jednym nicku i nie wyobrażamy sobie
      by użyć innego, jest to NIEWYOBRAŻALNE

      pozdrawiam

      Hiacynt

      ======================================================

      Zachłysnąłeś się tymi słowami Borsuku. Zaślepiony treścią nie pomyślałeś o
      dacie. Widzisz ją? 17 lutego, dwa dni później przestałem pisać na forum.
      wówczas nie wyobrażałem sobie pisania pod innym nickiem.
      Wróciłem by walczyć z twoimi przyjaciółmi zjazdowymi, z twoim stadem.

      Kto, jak nie ty zapraszał mnie na II zjazd? W czyim imieniu?
      Bertoldiego, twojego przyjaciela. Oto jest wasza etyka.
      Jak się czujesz Borsuku?

      Walczyłem metodami Scana i hawka, posługującymi się nie wiadomo
      iloma nickami. Jeżeli o hawka to wiesz znaczniewięcej ode mnie.
      Może się podzielisz swoją wiedzą z forumowiczami.
      Znałem ich metody i kłamstwa w kłąmstwach Scana.
      Tam powyżej pyta się czy przeprosiłem Abe. Jeżeli sobie życzysz,
      udostępnię Abe wszystkie listy jakie od ciebie i Scana otrzymałem i jakie
      wysłałem. Cóż ty na to?
      Ciekawe czy będziesz miał odwagę spojrzeć w lustro.

      Jesteś na huśtawce borsuku. Jutro też jest dzień. Może obudzisz się ze swojego
      snu. Stada nie będzie koło ciebie. Jutro napiszę list właściwy, albo pojutrze.
      Taki list na jaki zasłużyłeś.

      Hiacynt

      =========================================================================

      może sen przyniesie tobie radę borsuku.
      Jestem oczarowany twoim towarzystwem, i troszeczkę rozrywanym, czy raczej
      powinienem napisać rozszarpywanym.


      Hiacynt
      • Gość: Perła specjalnie dla Hiacynta jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.03, 00:12
        Jeżeli Hiacynt przeoczyłeś...

        Gość portalu: Hiacynt napisał(a):


        >
        > już kiedyś w wątku Tyu w tym samym stylu napisałeś do Danutki.
        > Niewyobrażalne jest dla mnie, ze się znacie realnie, że siedzieliście przy
        > jednym stole, że rozmawialiście. Jesteś z półświatka Perła.
        >
        > Hiacynt
        >

        tak, siedzieliśmy przy jednym stole. I wiele spraw spraw wyjaśniliśmy sobie
        wzajemnie. i miło było. A potem przeczytałem na forum słowa Danki, że
        jestem "przydupasem Miriam", że Miriam "jest największą kurwą jaką ona zna",
        że "niech jej pies mordę liże".
        Jak to ocenisz Hiacynt?
        Była taka sytuacja, niechcący postawiłem krzesło w ogrodzie na Jej stopie,
        Dankę to bardzo zabolało. Skonfudowany, ucałowałem ją w obie dłonie. Było mi
        cholernie przykro. Rozstaliśmy się z dobrej komitywie. Ona została z tyu. a ja
        z Miriam i Borsukiem pojechaliśmy do Warszawy moim autem.
        A potem czytam jej posty... posty o nas, bez najmniejszej agrsji z naszej
        strony. Kto tu jest z półświatka Hiacynt?

        Perła

        odpowiedz bohaterze. Bo Wiesz, tam w aucie rozmawialiśmy o Carminie. I Borsuk
        powiedział cos, za co Go szanuję. I na Carminę inaczej spojrzałem. Po tym
        walczyłem jeszcze z Nią, ale juz nie pozwalałem sobie jak wcześniej było. I o
        tyu i Dance też było, i całkiem sympatycznie to było. A potem takie posty
        Danki... jak smiesz to oceniać kanalio. I pisać mi tak jak piszesz. Bo Borsuk
        spowodował, że zacząłem śledzić uważnie posty Carminy. I Miriam tez. I możesz
        dziwić się, ale szanujemy Ją, mimo, że piszemy sobie czasami bardzo ostro.
        A Ty tylko jątrzysz. Bo to lubisz, ja wiem, bo myślisz,ześ wszyskie prawdy
        posiadł. Tępy jesteś. Ja rozumiem Carmine lepiej niz Ty, i rozumiem dlaczego
        Cie broni. Tylko Ty tego nie rozumiesz. Bo drań nigdy tego nie zrozumie, gdyz w
        siebie zapatrzony jest. Sądzę, że gdyby przyszło do PRAWDZIWEJ próby, to
        Carmina szybciej od nas miała by wsparcie niz od Ciebie. Bo Ty zwykłym tchórzem
        jesteś.
        • Gość: Krzys52 Miriam, Pokrako - Gdzie ta Twoja Krowiasta Muza? IP: *.proxy.aol.com 01.02.03, 00:20
          spadaj na ten zad, zatem.
      • Gość: borsuk Re: _____________BORSUK__________________________ IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.03, 00:39
        To nie moje towarzystwo Hiacyncie, a juz Krzys52 napewno nie.
        Zadne neutralne.nicki mnie zwabia, nawet jak pisza po mojej mysli.
        Co Perla pisze, czytam z uwaga, m.in. dlatego ze wiem ze to Perla pisze.
        Nie wiem czy aluzje pojales, ale to powoli przstaje byc wazne.
        Wiec odpowioem Ci teraz na ten Twoj taki wazny list.

        Czekales i cierpliwosc Twoja nagrodzona

        Zaczne narazie od sprawy marginalnej. Pare razy zwracalem sie Ciebie abys
        pisal zaimki osobowe z duzej litery. takie sa przyjete formy w Polsce, ( w
        Polsce kulturalnej w kazdym razie).
        Nie zauwazylem skutkow tych apeli, co mi zywo przypomina dyskusje z Helga,
        ktora tez nie byla w stanie przyswoic sobie regul polskiego jezyka.
        Wiec jeszcze raz Ty, Ciebie, Tobie pisze sie w polskiej epistolografii z duzej
        litery.
        Ale jak wspomnialem jest to sprawa marginalna i jezeli robisz tak celowo, zeby
        mnie obrazic, no to sobie rob.
        Jak juz to wiem, to mi nie przeszkadza.

        Teraz wazniejsze:


        Ja:
        > Nie opowiadaj bzdur ,.Obraziles sie na bertoldiego, obraziles sie na moje
        limeryki dla Scana i
        > zaszyles sie w domu. Obrazona niewinnosc.

        Ty:

        > jak to ładnie brzmi - limeryki Scana i Hawka rozwalające wątek. To jest ta
        ideologia którą dorabiasz

        Hiacynie, lagodnie Ci przypominam, ze chodzi tu moje limeryki dla Scana z
        okazji urodzin coreczki.
        Sam ten watek zalozylem i na szczescie nie oprzyszlo nikomu do glowy go
        rozwalic.
        Bylo bardzo sympatycznie. Pare niezlych wierszy. Moze jeszcze jest gdzies w
        archiwum.

        Moje teze o obrazeniu sie potwierdza tez Twoje zdanie:

        >Przestałem pisać na forum w połowie lutego. Jak mogłem się na ciebie obrazić,
        > gdy nie odpowiadałem na twoje listy od listopada, a w grudniu przesłałem
        tylko życzenia?

        Czlowiek nie obrazony odpowiada na listy.



        Ja:
        > Dopiero wojna Cie wywabila. Wojna, ktora ja wywolalem, m.in zeby zdemaskowac
        > bertoldiego i jeniseja. Ja nie wiedzialem kto jest bertoldi.

        Ty:
        > Jak to ładnie brzmi - wojna mnie wywabiła. Dobrze, że przynajmniej
        przyznajesz, że to ty wywołałeś wojnę.
        > Wojnę dwudniową, zanim padliście sobie w objęcia. Czy aby zdemaskować
        >Jeniseja i bertoldiego ją wywołałeś, czy też w obronie Danutki? Tak a propos,
        >gdy ją wywoływałeś nie miałeś pojęcia o bertoldim.

        Nigdy nie przeczylem ze to ja wywolalem te wojne. Nie byla ona rzeczywiscie w
        obronie D_nutki. Perla dostarczyl mi po prostu doskonalego pretekstu. Masz
        racje, ze zaczynajac ja, nie myslalem o bertoldim. Nigdy zreszta nie
        traktowalem bertoldiego powaznie. Moim problemem byl jenisej.
        Przytoczony przez Ciebie moj "list wojenny" podoba mi sie dzis jeszcze
        bardziej, niz wtedy.
        Naprawde nie wiem czego mam sie w nim wstydzic.
        A pozatem przeczy Twojej tezie jakobym byl ugodowy wobec Perly i Miriam.
        To prawda nie wymyslalem Perle od "szczylkow", ale ja tak juz mam.
        Oceniam, ze list byl ostry i zlosliwy. A co najwazniejsze sluszny.


        Ty:
        > Sam wzywałeś Danutke do wojny (z kim miałeś walczyć - poczytaj list? )
        > Dopiero wówczas ja wróciłem na forum gdy zrejterowałeś.

        Niezupelnie tak. Wrociles na forum gdy zaczela sie zadyma i od razu zaczales
        mnie pouczac jak mam swoja wojne prowadzic. smile)
        Uprzejmy, jak zawsze postanowilem Ci zostawic na troche wolna reke.
        Odwdzieczyles mi sie za to przytoczonym tu wierszem, zreszta najlepszym jaki
        napisal boaaa, co uwazam za wyroznienie.
        Nieszczescie chcialo tylko, ze ja tego idiote boaaa wzialem za Limaka i jemu
        odpisalem. Jak przeczytasz moj wierszyk raz dokladnie, to sam zobaczysz.
        Masz go gdzies? to moze przytoczysz?
        No i Twoje post scriptum.

        Ty:
        > ps. w tym liście napisałeś: "Zbyt dlugo usilowalem posredniczyc i tlumaczyc."
        > Nikt nie prosił ciebie o pośrednictwa. Jeżeli przedstawiałeś sie jako
        > pośrednik to kłamałeś. Nie po raz pierwszy i nie po raz ostatni.

        Prawda. Nie prosil mnie nikt. Ale nie przedstawialwem sie jako posrednik. Ja
        nim bylem.
        CzY chciales czy nie, ja bylem nim.
        Inna rzecz, ze nie udalo mi sie posredniczyc.
        Nie potrafilem sobie wyobrazic, ze Wy wszyscy wogole nie jestescie
        zaintersowani zgoda i porozumieniem.
        To bylo rozczarowanie. Zbyt pozno przekonalem sie jaki bylem naiwny.
        Ale nie pisz o mnie ze jestem biedny, albo ze jestem postacia tragiczna.
        Ja jestem z moja naiwnoscia bardzo szczesliwy. To jest moj program zyciowy.
        Wierzyc w ludzi i w ich dobre zamiary.
        To, ze dostaje po glowie to wkalkulowane ryzyko.
        To jest po prostu filozofia. Jedni widza wszedzie spisek i wrednych ludzi, ja
        ludziom wierze.
        I wiesz co, ja sie czasem zawodze na ludziach, czasem nie. Ale Ty tego Twojego
        spisku musisz szukac wiecznie.
        Ty tego nie zrozumiesz, ale ja jestem szczesliwszy.
        Jezeli chcesz przekazac Abe jakies moje listy, nie mam nic przeciwko.
        Zaden moj list z privu nie moze byc ostrzejszy niz to, co do Niej pisalem na
        forum.
        A moze jak przeczyta listy prywatne, to zrozumie moje motywacje.
        Wybaczyc mi juz wybaczyla, a jak zrozumie to bedzie mi jeszcze lepiej.

        borsuk

        P.S.
        Ile jest prawdy w domniemaniach Scana, ze jestes lustratorem? Prosze, powiedz
        mi, ze to nieprawda.

        P.S II
        A teraz ide spac.
        • _helga O tym jak sie w Polsce pisze, do Borsuka:)))) 01.02.03, 01:03
          Twoja wiedza ortograficzno- stylistyczna jest doskonala, niemniej pochodzi z
          XIX wieku. Dotyczy listow, a nie postow zawieszanych w internecie. Zapewniam
          cie, ze internet to inne medium niz papier listowy. Skojarzenie z pisaniem
          listow skadinad mozliwe, o ile ma sie swiadomosc, ze to twoja wlasna opinia, a
          nie norma. Niektorzy nie z listami sobie internet kojarza, a z rozmowa. Obawiam
          sie, ze tych jest wiekszosc - na przyklad prof. Miodek, ktory nie dalej jak 2
          tygodnie temu sie na ten temat w TV wypowiadal. Stwierdzil, ze jego zdaniem
          internet az sie prosi o skracanie wszelkich form towarzyskich i uzywanie osoby
          drugiej - "ty". Do Wielkich Liter, Panowania itd - bynajmniej nie zachecal.
          Wrecz przeciwnie. Ale Acan widocznie jestes wiekszy geniusz niz Miodek. Prosze
          wobec tego wskazac napisany przez siebie podrecznik pismiennictwa internetowego
          oraz wskazac konkretna regule, ktora kaze do ciebie z duzej litery pisac.

          Acan masz nackane w glowce niemal jak Euromir, ktory uwaza, ze norma
          obowiazujaca w polskim internecie jest zwracanie sie do niego "Pan Euromir"smile
          Obaj jestescie zrodlem mojego nieustajacego zachwytu nad waszym bezwstydnym
          samouwielbianiem siesmile))

          Natomiast do norm obyczajowych, takze w poczatkach XXI wieku, jest przynajmniej
          chwila zastanowienia zanim sie cos obrazliwego pod cudzym adresem napisze.
          Nieprawdaz? Acan widac nie dosc sie z tymi normami zaznajomil, bo na moj temat
          acan z luboscia rozne brzydkie rzeczy piszesz, jak widacsmile)) Na ogol bez
          okazji, ot tak sobie. Z dramatycznymi apelami wlacznie, ze tyles Acan juz
          brzydkich rzeczy na mnie napisal, a dalej jestes na deszczu trzymany.

          A poza tym dobrze sie czujesz, fukaczu przemokniety na deszczu?
          • Gość: Ania Re: O tym jak sie w Polsce pisze, do Borsuka:)))) IP: *.upc.chello.be 01.02.03, 01:11
            Jak ci sie nie podoba jak pisze Borsuk,to pisz sobie ze swoim przyjacielem
            kretynem,i dawaj wreszcie te dowody,ze to Hiacynt pisal do ciebie jako zuza
            godzine juz czekam.
            • _helga Do Ani nic nie rozumiejacej 01.02.03, 01:24
              Gość portalu: Ania napisał(a):

              > Jak ci sie nie podoba jak pisze Borsuk,to pisz sobie ze swoim przyjacielem
              > kretynem,i dawaj wreszcie te dowody,ze to Hiacynt pisal do ciebie jako zuza
              > godzine juz czekam.

              I znowu wszyscy oprocz ciebie zrozumieli co napisalam. To Borsuk podaje
              przyklad mojego stylu jako wysoce niewlasciwego i wymysla sobie jakies nowe
              normy jezyka polskiego. Ja na to odpowiadam. A ty masz co prawda kilka nikow na
              raz, ale pierwsze slysze, zeby Borsuk to byl tez twoj nik. To samo dotyczy nika
              Hiacynta albo nika Zuza. Ktorys z nich jest twoj?

              Ostatnie stadium BSE cie dzisiaj dopadlo, Aniusmile)))) Aczkolwiek bardzo mi sie
              podoba to zdanko neutralnego nicka, ze u ciebie to winda na ostatnie pietro nie
              dojezdza. Dobresmile)))
              • Gość: Ania Re: Do Ani nic nie rozumiejacej IP: *.upc.chello.be 01.02.03, 01:26
                _helga napisała:

                > Gość portalu: Ania napisał(a):
                >
                > > Jak ci sie nie podoba jak pisze Borsuk,to pisz sobie ze swoim przyjacielem
                >
                > > kretynem,i dawaj wreszcie te dowody,ze to Hiacynt pisal do ciebie jako zuz
                > a
                > > godzine juz czekam.
                >
                > I znowu wszyscy oprocz ciebie zrozumieli co napisalam. To Borsuk podaje
                > przyklad mojego stylu jako wysoce niewlasciwego i wymysla sobie jakies nowe
                > normy jezyka polskiego. Ja na to odpowiadam. A ty masz co prawda kilka nikow
                na
                >
                > raz, ale pierwsze slysze, zeby Borsuk to byl tez twoj nik. To samo dotyczy
                nika
                >
                > Hiacynta albo nika Zuza. Ktorys z nich jest twoj?
                >
                > Ostatnie stadium BSE cie dzisiaj dopadlo, Aniusmile)))) Aczkolwiek bardzo mi sie
                > podoba to zdanko neutralnego nicka, ze u ciebie to winda na ostatnie pietro
                nie
                >
                > dojezdza. Dobresmile)))


                O mnie to nudne napisz cos o meczenstwie kretyna.
                • _helga Re: Do Ani nic nie rozumiejacej 01.02.03, 01:26
                  www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4411543&a=4474586

                  smile
            • neutralny.nick Do ani ktora znowu nic nie rozumie 01.02.03, 02:58
              Gość portalu: Ania napisał(a):

              > Jak ci sie nie podoba jak pisze Borsuk,to pisz sobie ze swoim przyjacielem
              > kretynem,i dawaj wreszcie te dowody,ze to Hiacynt pisal do ciebie jako zuza
              > godzine juz czekam.


              Nawet pospolity kretyn po przeczytaniu tych postow zrozumie ze to wlasnie
              Borsukowi Hiacynta i Helgi pisanie sie nie podoba.
              A ty co? Ty do Helgi ze jesli jesj Borsuka pisanie sie jej nie podoba.....
              Ty chyba sobie zartujesz. Jest chyba niemozliwoscia zeby tak nic, kompletnie,
              nigdy nie zrosumiec?
          • Gość: borsuk Re: O tym jak sie w Polsce pisze, do Borsuka:)))) IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.03, 01:30
            Byc moze pan Miodek tak uwaza.
            Ja sie wychowywalem w szkole Prof. Doroszewskiego.
            Ja jestem juz starszy, konserwatywny pan, ktory uwaza zanik form
            grzecznosciowych nie za nowoczesnosc tylko za chamstwo.
            Przyznaje, ze podejscie mlodego pokolenia, do jakiego niewatpliwie Helgo
            nalezysz, do spraw dobrego wychowania i kultury na codzien, ma pewnie pozytywne
            aspekty.
            Latwiej jest pogodzic sie z koniecznoscia odejscia z takiego swiata.
            Nie rob sobie jdednak zludnych nadziei. Nie planuje w najblizszym czasie.

            Nawiasem mowiac, to ze skrotowoscia to jakos tak nacigane.
            Shift i litera to znowu nie jest tak duzo wiecej zachodu. A jaki efekt.

            Do Hiacynta.
            Nie, nie bede Ci pisal, ze Helga to Twoje stado, tylko dlatego, ze mnie
            zaatakowala.
            Ja mam swoje zasady.

            pozdrawiam oboje

            borsuk

            borsuk
            • _helga Jestes strasznym chamem Borsuku:( 01.02.03, 01:53
              Szanowny Borsuku. To ty sobie nie rob zludnych nadziei. Nie wiem dlaczego
              usilnie walczysz zeby zostac moim wrogiem. Bo ja akurat mam cie w nosie.
              Dzisiaj inny taki zawodnik az wywiesil specjalne ogloszenie w nowym watku, w
              ktorym to ogloszeniu wyrazil pretensje, ze go nie atakuje. Zwaz sobie, ze mam
              ciebie i twoje istnienie w nosie. Zwaz na to, ze nie atakuje cie w zaden
              sposob, nie ublizam, itd. Nie planuje tego czynic takze w przyszlosci. Zwaz
              wiec na to, ze owe tradycyjne formy kultury, na jakie sie powolujesz,uznaja
              twoje zachowanie w stosunku do mnie za wysoce niewlasciwe. To mniej wiecej tak,
              jakbys szedl po ulicy i przechodnia, ktory cie mija obojetnie, znienacka palnal
              w twarz. Jakie ty sobie swiadectwo wystawiasz i czy nie widzisz ze twoje uwagi
              o kulturze osobistej brzmia w tym kontekscie surrealistycznie?

              Po drugie. W sprawie dlugosci twego zycia, najzupelniej powaznie. Jak ostatnim
              razem napisales swoj list pogrzebowy, to zyczylam ci dlugich lat zycia w jak
              najlepszym zdrowiu. Sprawdz sobie. Stwierdzilam rowniez, ze swiezo odnioslam
              bardzo bolesna strate w realu, w zwiazku z czym te forumowe parodie z pogrzebow
              i katafalkow uwazam za wysoce niesmaczne, a dla mnie nawet bolesne. Wtedy gdy
              sie w swoj pogrzeb zabawiales, nie pomyslales czy przypadkiem na forum nie ma
              kogos, kto wlasnie z prawdziwego pogrzebu wrocil. A duzo wyobrazni nie trzeba,
              zeby wpasc na to, ze tego rodzaju "zabawy" w takim tlumie jaki jest na forum,
              niemal na pewno trafia na kogos wtakiej sytuacji, jak moja owczesna. Zreszta
              wiem, ze w podobnej sytuacji byla jeszcze jedna osoba, bo mi to powiedziala.

              Teraz postapiles jeszcze gorzej, sugerujac, że życze ci smierci. To jedno
              zdanie jest po prostu szczytem chamstwa. Niniejszym udalo ci sie przebic
              Hiacynta, bo nawet on nie przebierajac w srodkach jednak na pomysl az takiego
              chamstwa nie wpadl, championie od kultury osobistejsad


              Juz nawet chyba mi sie nie bedzie chcialo czytac twojej odpowiedzi. Strzepuje
              pyl z obuwia i sie stad wynosze.
              • ankakoch [...] 01.02.03, 23:40
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: Krzys52 Re: O tym jak sie w Polsce pisze, do Borsuka:)))) IP: *.proxy.aol.com 01.02.03, 02:09
              Gość portalu: borsuk zapiszczal(a):

              > Byc moze pan Miodek tak uwaza.
              > Ja sie wychowywalem w szkole Prof. Doroszewskiego.
              > Ja jestem juz starszy, konserwatywny pan, ktory uwaza zanik form
              > grzecznosciowych nie za nowoczesnosc tylko za chamstwo.
              ....
              ::::
              Starszy konserwatywny pan, ktory w dodatku ceni sobie formy grzecznosciowe nie
              obrzuca 'chujami' porzadnych ludzi tylko dlatego, iz sadzi, ze i tak nikt - bo
              nick przeciez inny - nie polapie sie, ze to on. Ide o zaklad, ze i kradniesz -
              gdy nikt nie widzi.
              Dla mnie jestes skonczony cham bo cham wyrafinowany. Zazwyczaj gdy mowimy o
              chamstwie mamy na mysli zachowanie grubianina. W twoim przypadku grubianin
              zamaskowany jest edukacja oraz wbitymi na blache formami "wlasciwego"
              zachowania sie (czy ja niemowilem ci juz tego). Jestes taki slon w skladzie
              porcelany tyle, ze z tych malych sloni no i wytresowany jestes. Bo tego
              oczekuje srodowisko, bo jest to niezbedne do kariery. A tak naprawde siedzi w
              tobie chamidlo, o mentalnosci spryciuli-zlodziejaszka. Ktory kradnie tylko
              wtedy gdy nikt nie widzi. We wczesniejszych watkach wypowiadales sie o mnie
              per 'kretyn krzys52'. Teraz natomiast, gdy juz wiesz ze tu jestem i znow moge
              ci ten falszywy pysk obic, nie uzywasz inwektyw i nazywasz mnie poprawnie. Moj
              ty panie starszy i konserwatywny. Tfu.
              ..
              K.P.




              > Przyznaje, ze podejscie mlodego pokolenia, do jakiego niewatpliwie Helgo
              > nalezysz, do spraw dobrego wychowania i kultury na codzien, ma pewnie
              pozytywne
              >
              > aspekty.
              > Latwiej jest pogodzic sie z koniecznoscia odejscia z takiego swiata.
              > Nie rob sobie jdednak zludnych nadziei. Nie planuje w najblizszym czasie.
              >
              > Nawiasem mowiac, to ze skrotowoscia to jakos tak nacigane.
              > Shift i litera to znowu nie jest tak duzo wiecej zachodu. A jaki efekt.
              >
              > Do Hiacynta.
              > Nie, nie bede Ci pisal, ze Helga to Twoje stado, tylko dlatego, ze mnie
              > zaatakowala.
              > Ja mam swoje zasady.
              >
              > pozdrawiam oboje
              >
              > borsuk
              >
              > borsuk
              >
        • neutralny.nick Re: _____________BORSUK__________________________ 01.02.03, 02:49
          Gość portalu: borsuk napisał(a):

          > Zadne neutralne.nicki mnie zwabia, nawet jak pisza po mojej mysli.

          Dzieki

          > Co Perla pisze, czytam z uwaga, m.in. dlatego ze wiem ze to Perla pisze.

          Amen!
        • Gość: Hiacynt Re: _____________BORSUK__________________________ IP: 195.205.252.* 01.02.03, 08:57
          Gość portalu: borsuk napisał(a):


          > Nigdy nie przeczylem ze to ja wywolalem te wojne. Nie byla ona rzeczywiscie w
          > obronie D_nutki. Perla dostarczyl mi po prostu doskonalego pretekstu. Masz
          > racje, ze zaczynajac ja, nie myslalem o bertoldim. Nigdy zreszta nie
          > traktowalem bertoldiego powaznie. Moim problemem byl jenisej.
          > Przytoczony przez Ciebie moj "list wojenny" podoba mi sie dzis jeszcze
          > bardziej, niz wtedy.

          Świetny list Borsuku, tak samo uważam. Ale jest pewien drobiazg.
          A własciwie dwa drobiazgi.
          Po twoim liście Perła i Miriam zaczęli obrażać Carminę, Miriam wymyślała
          niestworzone historie. Kto miał jej bronić, gdy nie pisaliśmy na forum?
          Cóż Ty uczyniłeś?

          Zakończyłeś "wojnę". Z Perłą zacząłeś się serdecznie pozdrawiać.
          Czy tej prostej rzeczy nie rozumiesz?

          Po raz kolejny zdradziłeś, kolejny raz zawiodłeś.
          Carmina ostatnio w liście do Ciebie użyła innego słowa - rejterada.

          Pamiętasz gabinet Borsuku?

          W kontekście tego co było, w kontekście gabinetu, naszych prywatnych listów,
          twoje zdrady, twój brak lojalności nabierają zupełnie innego wymiaru.
          Ale to wiemy tylko MY. Tylko trzy osoby mogą to zrozumieć. Prawda?

          Hiacynt

          dzisiaj Czarna Góra, ale ja zawsze jestem.

    • Gość: Scan ------------Hiacynt IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.02.03, 00:54
      przepraszam Cię za inwektywy, którymi dziś Cię mocno poczęstowałem.
      Głupio wyszło.
      Scan
      • Gość: Perła Re: ------------Hiacynt IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.03, 01:11
        Gość portalu: Scan napisał(a):

        > przepraszam Cię za inwektywy, którymi dziś Cię mocno poczęstowałem.
        > Głupio wyszło.
        > Scan

        Super, to mi sie podoba. Ale Hiacynt odczyta to jako Twoja słabość. I będzie
        się chełpił Twoimi przeprosinami. Ja juz też tak z nim próbowałem rozmawiać. I
        Miriam też. Skutek? Najgorszy z mozliwych. Poza tym Hiacynt sprzedajny jest. Do
        diabła! Napiszę o tym w końcu! Otóż Carmina, przekonana jest, że ja nic nie
        wiem o niej. Carmina popełniła błąd. Wiem więcej niz myśli. Ale po co mi ta
        wiedza? Do niczego to mi jest. Carmino, podam Ci cztery cyfry: 4,2,3,5. Widzisz
        jaki dyskretny jestem? Widzisz w jakim porządku te cyfry napisałem? Z tych
        czterech cyfr, dwie złączone określają wiek Carminy. Carmino, napisałem Ci
        kiedys abyś nie obawiała sie nas, wrogów Twoich, obawiaj się "przyjaciół"
        swoich.
        Hiacynt jest!

        Perła
        • Gość: Krzys52 *Miriam, Pokrako - Gdzie ta Twoja Krowiasta Muza? IP: *.proxy.aol.com 01.02.03, 01:16
          Czyzby Wypierdek ja zdmuchnal? No to spadaj na ten swoj zad.
          • Gość: Perła kretynie52 IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.03, 01:20
            spierdalaj
            • Gość: borsuk Re: kretynie52 IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.03, 01:36
              Perla,
              czy nmoglbys pisac do Krzysia 52 "spierdalaj n/t" juz w tytule.
              To oszczedza czas i jest tak samo jednoznaczne.

              borsuk
        • Gość: Ania Re: Miriam i Perla IP: *.upc.chello.be 01.02.03, 01:18
          Ja tez przepraszam.Nie wiem czy wystarczy ,tylko tyle,ale troche sie zajezylam.

          www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4474151
          Pozniej jeszcze wyjasnie jedna sprawe.

          Na razie podrzucam Ci linka.Przeczytaj dokladnie jak nie bedziesz
          zmeczony.Odpowiadac nie musisz,tylko przemysl.
          Pozdrawiam Was oboje.
          • Gość: Perła do Ani jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.03, 01:26
            Aniu, a po kiego grzyba dajesz mi ten link. Długi post i pewnie cholernie nudny
            bo o kretynie52 tam cos zauważyłem. Dla kretyna52 mam tylko jedno: spierdalaj.
            Także wybacz Aniu, nie przeczytałem linku tego.

            równiez pozdrawiam

            Perła
            • Gość: Krzys52 Marycho Pijaczko - Gdzie Ta Twoja Krowiasta Muza? IP: *.proxy.aol.com 01.02.03, 01:30
              Czy twoj wypierdek ja zdmuchnal? W takim razie spadaj Miriam na zad i lepiej
              nie pokazuj sie - ani tu ani, w innych postach.
              • Gość: Ania Re:Do kretyna jest IP: *.upc.chello.be 01.02.03, 01:44
                Won z forum.
            • Gość: Ania Re: do Ani jest IP: *.upc.chello.be 01.02.03, 01:35
              Gość portalu: Perła napisał(a):

              > Aniu, a po kiego grzyba dajesz mi ten link. Długi post i pewnie cholernie
              nudny
              >
              > bo o kretynie52 tam cos zauważyłem. Dla kretyna52 mam tylko jedno: spierdalaj.
              > Także wybacz Aniu, nie przeczytałem linku tego.
              >
              > równiez pozdrawiam
              >
              > Perła


              Perla to nie chodzi wcale o kretyna.Dlatego Ci napisalam,zebys przeczytal jak
              bedziesz mial czas.
              A i spytaj Helge skad ona wie,ze to Hiacynt do niej pisal.Bo ja juz pytalam
              kilka razy ale bez rezultatu.Jakim prawem oskarza ludzi nie majac dowodow tylko
              domysly.
              Mialam dzis zly dzien,jutro bedzie lepiej.
              • jenisiej "pacynki" Helgi 01.02.03, 02:25
                Gość portalu: Ania napisał(a):

                > A i spytaj Helge skad ona wie,ze to Hiacynt do niej pisal.Bo ja juz pytalam
                > kilka razy ale bez rezultatu.Jakim prawem oskarza ludzi nie majac dowodow
                > tylko domysly.

                A ile osob tu - poczawszy od Hiacynta i Ciebie - oskarza Helge o "pacynkowanie"
                nie majac dowodow?

                > Mialam dzis zly dzien,jutro bedzie lepiej.

                Zly czy dobry, ale bardzo pracowity. Ty masz zdrowie - prawie jak Hiacynt!

                Dobranoc.
              • Gość: Perła __________Helga i Borsuk IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.03, 02:45
                Helgo, nie możesz tak pisac do Borsuka. Nie masz żadnych powodów nazywać Go
                chamem. Borsuk nie jest taki, i ja to wiem i Ty to Wiesz. Twoja idiotyczna
                walka z porządnym facetem niezrozumiała dla mnie jest. Znamy się z realu, ja do
                tego znam Borsuka. Jeżeli nie przestaniesz, będę musiał wybrać. Nie stawiaj
                przynajmniej mnie w takiej sytuacji. Atakując Borsuka jesteś na jednej lini z
                Hiacyntem. Zresztą nieważne to jest. Ja Ci mówię. Zostaw go w spokoju. Ten
                facet wart większej sprawy jest. Nie rób tego co tylko Twoją próżność zadowala.
                Spójrz jeszcze tez na życzliwych dla siebie ludzi. Ja jestem taki. Popatrz
                dobrze! Borsuk szybko by poradził sobie z Tobą. Ale nie chce tego robic. Doceń
                to. Helgo, to nie żarty są. Zostaw Go. Póki co, prosze Cię o to. Nie zmuszaj
                mnie do innych słów. Jestem Twoim przyjacielem, bo widziałem Twoje oczy, a oczy
                wyrazem duszy są. Ale widziałem też oczy Borsuka. I wiem to co POWINIENEM
                wiedzieć. Nie rób mi tego.

                Perła
                • _helga Re: __________Helga i Borsuk 01.02.03, 03:11
                  Gość portalu: Perła napisał(a):

                  > Helgo, nie możesz tak pisac do Borsuka. Nie masz żadnych powodów nazywać Go
                  > chamem. Borsuk nie jest taki, i ja to wiem i Ty to Wiesz. Twoja idiotyczna
                  > walka z porządnym facetem niezrozumiała dla mnie jest. Znamy się z realu, ja
                  do
                  >
                  > tego znam Borsuka. Jeżeli nie przestaniesz, będę musiał wybrać. Nie stawiaj
                  > przynajmniej mnie w takiej sytuacji. Atakując Borsuka jesteś na jednej lini z
                  > Hiacyntem. Zresztą nieważne to jest. Ja Ci mówię. Zostaw go w spokoju. Ten
                  > facet wart większej sprawy jest. Nie rób tego co tylko Twoją próżność
                  zadowala.
                  >
                  > Spójrz jeszcze tez na życzliwych dla siebie ludzi. Ja jestem taki. Popatrz
                  > dobrze! Borsuk szybko by poradził sobie z Tobą. Ale nie chce tego robic.
                  Doceń
                  > to. Helgo, to nie żarty są. Zostaw Go. Póki co, prosze Cię o to. Nie zmuszaj
                  > mnie do innych słów. Jestem Twoim przyjacielem, bo widziałem Twoje oczy, a
                  oczy
                  >
                  > wyrazem duszy są. Ale widziałem też oczy Borsuka. I wiem to co POWINIENEM
                  > wiedzieć. Nie rób mi tego.
                  >
                  > Perła


                  Perla, ja sie naprawde wynosze z tego watku bo jest mi teraz bardzo przykro.
                  Oczywiscie nie z twojego powodu. Nie atakuje Borsuka, Napisalam mu to wyraznie,
                  ze NIGDY nie atakowalam go w zaden sposob, i nie mam takiegfo zamiaru. Sytuacja
                  jest akurat odwrotna, to on mie stawia w kolejnym poscie w bardzo nieprzyjemnym
                  swietle, doprawdy nie wiem dlaczego. Nikomu smierci nie zyczylam i nie zycze.
                  Do kurwy nedzy nosze teraz zalobe i wlasnie rycze. Przez chuja patentowego, bo
                  za takiego go w tej chwili mam. O jeden post Borsuk napisal za duzo. Niech po
                  prostu ze mnie zejdzie to wszystko bedzie w porzadku, bo ja tego goscia w ogole
                  nie znam, a teraz to juz i nie mam ochoty poznac. Niech sie ode mnie ODWALI. A
                  wlasciwie to nawet nie o tym chuju teraz mysle tylko o pogrzebie i rycze bo
                  misie wszystko odswiezylo. a dajcie mi spokoj.
                  • Gość: borsuk Re: __________Helga i Borsuk IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.03, 15:57
                    Helgo,
                    smierc jest taka samo czescia zycia jak urodziny.
                    Tyle ze urodzic sie nikt nie musi, umrzec tak.
                    Ze smierci wlasnej mozna sobie robi dowcipy.
                    Ze smierci czyichs bliskich - nie.

                    Skad moge wiedziec, ze dziewczyna, ktora z takim wigorem pisze na forum, nosi w
                    sercu zalobe.
                    Nie chcialem Cie urazic.
                    Jest z cala pewnoscia wiele powodow dla ktorych mozna mnie nazwac patentowym
                    chujem. Ale tamto zdanie napewno do nich nie nalezy.

                    Zachowaj p.ch. na pozniej, moze Ci sie jeszcze przyda.

                    borsuk



                    • _helga Gdzie tu zart, borsuku:( 01.02.03, 16:51
                      Napisales:
                      "...Latwiej jest pogodzic sie z koniecznoscia odejscia z takiego swiata.
                      Nie rob sobie jdednak zludnych nadziei. Nie planuje w najblizszym czasie."

                      Napisales ni mniej ni wiecej, tylko to, ze zycze tobie smierci. Mam pytanie:
                      czy jeden czlowiek moze w ogole czegos gorszego drugiemu zyczyc, niz zeby
                      umarl? NIE. Na jakiej mianowicie podstawie uwazasz ze chyham na forum na
                      czyjakolwiek smierc? Hiacynt pol roku za mna latal nadzwyczaj wulgarnie, a
                      jednak nawet on nie wpadl na pomysl, zeby mi zyczyc zejscia z tego swiata.
                      Puknij sie w glowe czlowieku. NIE ZNAM CIE. NIGDY W NAJMNIEJSZY SPOSOB CIE NIE
                      ZAATAKOWALAM. W STOSUNKU DO CIEBIE ZYCZE SOBIE TYLKO ZEBYS PRZESTAL W CO DRUGIM
                      POSCIE NA MNIE NAPADAC A TYM BARDZIEJ W TAKI SPOSOB. Ta uprzejma prosbe kieruje
                      pod twoim adresem juz po raz kolejny. Dzisiaj znowu zawiesiles post w ktorym
                      sie na mnie wyzywasz.

                      Cos ci powiem na koniec, Borsuku, bo juz naprawd
                    • _helga Gdzie tu zart, borsuku:( 01.02.03, 16:51
                      Napisales:
                      "...Latwiej jest pogodzic sie z koniecznoscia odejscia z takiego swiata.
                      Nie rob sobie jdednak zludnych nadziei. Nie planuje w najblizszym czasie."

                      Napisales ni mniej ni wiecej, tylko to, ze zycze tobie smierci. Mam pytanie:
                      czy jeden czlowiek moze w ogole czegos gorszego drugiemu zyczyc, niz zeby
                      umarl? NIE. Na jakiej mianowicie podstawie uwazasz ze chyham na forum na
                      czyjakolwiek smierc? Hiacynt pol roku za mna latal nadzwyczaj wulgarnie, a
                      jednak nawet on nie wpadl na pomysl, zeby mi zyczyc zejscia z tego swiata.
                      Puknij sie w glowe czlowieku. NIE ZNAM CIE. NIGDY W NAJMNIEJSZY SPOSOB CIE NIE
                      ZAATAKOWALAM. W STOSUNKU DO CIEBIE ZYCZE SOBIE TYLKO ZEBYS PRZESTAL W CO DRUGIM
                      POSCIE NA MNIE NAPADAC A TYM BARDZIEJ W TAKI SPOSOB. Ta uprzejma prosbe kieruje
                      pod twoim adresem juz po raz kolejny. Dzisiaj znowu zawiesiles post w ktorym
                      sie na mnie wyzywasz.

                      Cos ci powiem na koniec, Borsuku, bo juz naprawde nie chce mi sie w zaden
                      sposob z toba dyskutowac. Wiesz jak cie poznalam? Poprzez post, zaczynajacy sie
                      od tego, ze masz zamiar popelnic samobojstwo. Po pierwszysch zdaniach
                      oniemialam, dopiero po nastepnych zorientowalam sie ze to taka "zabawa".
                      Nastepnie polozyles sie na katafalku i wylales pomyje na glowy roznych osob,
                      wtedy w wiekszosci mi nie znanych. Ja to odebralam jako wstretna parodie i z
                      samej smierci i z pogrzebu. W naszej cywilizacji jest obyczaj wybaczania tym,
                      ktorzy umieraja. Umierajacy na ogol tez staraja sie przed smiercia wszystko
                      wybaczyc swoim bliznim. Zrobiles wiec cyrk, wstretny w moich oczach, a
                      nastepnie zniknales.

                      Po jakims czasie zmartwychwstales sobie i od razu zaczales zlosliwe posty pod
                      moim adresem pisac. Diabli wiedza czemu. Dzisiaj tez juz jeden zdazyles puscic.
                      Moze Perla ma racje i jestes innym czlowiekiem niz mi sie zaprezentowales, ale
                      na dzien dzisiejszy nie najlepiej wygladasz. Tak mi sie pokazales. Innego
                      Borsuka nie znam. Mowienie ze jestem czlowiekiem ktory komukolwiek zyczy
                      smierci, jest zartem tylko w twoich oczach. Godnym twego "forumowego" pogrzebu.

                      Po raz kolejny powtarzam. Nie pisze o tobie od czasu twego "zmartwychwstania",
                      w ogole sie nie interesuje ani twoja osoba, ani rozmowami z toba. Nie pamietam
                      ze istniejesz. Czy jestes w stanie odwdzieczyc sie tym samym? Bardzo prosze,
                      wymysl sobie jakis inny przyklad na "sily diabelskie forum" i badz laskaw mnie
                      nie wymieniac w kontekscie czyjegokolwiek zgonu. Zycze ci stu lat zycia w jak
                      najlepszym zdrowiu i pomyslnosci, tego samego zycze pozostalym dyskutantom tego
                      watku.

                      Z powazaniem,
                • iskierka11 perla 01.02.03, 03:34
                  Gość portalu: Perła napisał(a):

                  > widziałem Twoje oczy, a oczy wyrazem duszy są.

                  jaki jestes? jaki? jaki? chce zobaczyc twoje oczy. musze je zobaczyc! musze!
                  pragne poznac twoja dusze. sa te slowa tak mi bliskie. to poezja.
                  czy masz login?

                  • Gość: Perła Re: perla IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.03, 10:21
                    iskierka11 napisał(a):

                    > Gość portalu: Perła napisał(a):
                    >
                    > > widziałem Twoje oczy, a oczy wyrazem duszy są.
                    >
                    > jaki jestes? jaki? jaki? chce zobaczyc twoje oczy. musze je zobaczyc! musze!
                    > pragne poznac twoja dusze. sa te slowa tak mi bliskie. to poezja.
                    > czy masz login?
                    >

                    pacynko, to już nie kochasz Hiacynta? Szkoda.
                    Login mam a jakże, tylko zgubił mi się. Jak go znajdę to zaloguję się, OK?

                    Perła
                • Gość: Krzys52 Marycho Pijaczko. Co ze Swiezoscia Bielizny Muzy? IP: *.proxy.aol.com 01.02.03, 05:28
                  pewnie tak samo swieza jak i Ty, krokodylu.
                  • carmina Kilka słów 01.02.03, 13:49
                    Hiacyncie - dziękuję, że wciąż jesteś, że znajdujesz siły na opozycję względem
                    celowych przeinaczeń i kłamstw.

                    Wiem, z autopsji - jakie to trudne.
                    Jednak jest grupa ludzi którzy WIEDZĄ , każdy sam przed sobą - WIE. Ci,
                    którzy byli od początku, lub prawie. Wiadomo, kto czego tutaj szukał. Kto
                    przyjaźni, kto miłośći, kto wymiany poglądów, kto awantur, kto pozycji na
                    forum, kto urozmaicenia realu. Oczywiście można teraz przeinaczać, przypisywać
                    różnym osobom nieprawdziwe kategorie motywacji, bo komu chciałoby się po raz
                    setny tłumaczyć wszystko od początku. Ale przecież dużo osób wie, pamięta
                    chronologię, pamieta kto zaczepiał, a kto się bronił. Pamięta jak doszło do
                    tego, że przestałam się się cofać i podjęłam rzuconą mi koronkową rękawiczkę
                    troche pobrudzoną przez ptasie szpony. Niestety, każda "wojna" nawet
                    sprawiedliwa odziera nas z - uwaga, sformułowanie mogące służyć dlaszym
                    zabawnym gierkom - niewinności , lub co najmniej - zabija lekkość forumowego
                    bytu. I dlatego dla mnie forum nie będzie już nigdy tym, czym było - radosną
                    zieloną wyspą czarodziejki Abe. Mnie tam nie bardzo przeszkadzały echa z
                    odległych części forum - o tym, że ktoś kogoś kocha, ktoś nienawidzi, ktoś
                    rozpacza, ktoś się pastwi, ktoś prawie realnie żyje na forum. Mnie to nie
                    dotyczyło, ja pływałam w głebokiej, czystej wodzie pełnej kolorowych muszli.
                    Nie dochodził mnie ryk niemiłej częsci forum. Szkoda, że nie było wzajmeności
                    w omijaniu się, komuś przeszkadzała taka wirtualna grupka plumskających
                    naiwniaków. Teraz nie ma ich już. Ktoś się pożegnał i nie pisze, ktoś inny
                    zaprzestał - bez pożegnań. No szkoda i tyle. Coś się skończyło.
                    Zostaliśmy skutecznie "wycięci", chełpiono się tym, i niech tam, widać nie
                    mielismy zdrowia do utarczek, do niepoważnych przeprosin przeplatających sie
                    z odkorowaniem i kolejnymi brzydkimi chwytami. Mnie nie płacą za prostowanie
                    czyjejś zakręconej psychiki czy nieudanego życia. Mnie to nie dotyczy. I chcę
                    mieć już spokój od forum, już prawie mam. smile))) A oczywiście dawno wbito by
                    mnie w beton, gdyby nie przyjaciele, głownie Hiacynt. Dzieki niemu tak się nie
                    stało, i mogę sobie być albo nie, w zależności jak sama uznam.
                    Jednak teraz trwa przeinaczanie i pisanie na nowo historii forum. Z tete
                    zrobiono złośliwą intrygantkę, Abe zarzucano rzeczy dużo gorsze, z Hiacynta
                    zrobiono ojca pacynek z powodu boaaa, choć ten ostatni nigdy nie pisał po
                    chamsku, (ani o Żydach smile i był zaledwie skromną odpowiedzią na Bertoldi.
                    Hiacynt przeprosił zresztą podobnie jak Bertoldi, ale wciąz mało, na kolana
                    przed panem scanem, ale już!

                    Borsuk, okazuje się, ponad wszystko forumowy pokój miłuje, a ja myślałam
                    zupełnie inaczej. Jakże ostrą igłą będzie się to kołysać w moim sercu z
                    każdym krokiem tutaj. Na co mnie to, ja nie wiem. Gdybym cebularze wtedy
                    podała, powiadasz Borsuku? Aj, znowu zabolało. Proszę, może zostaw mi jakieś
                    złudzenia, plz, nie zabijaj ze szczętem. Myślałam, że coś do Ciebie dotarło,
                    tak mi się już wydawało. Ale Ty nadal uważasz, że tak naprawdę - według Ciebie
                    powinnam była te pieprzone cebularze podać wtedy perle? Borsuku, proszę, nie
                    wspominaj więcej mnie ani mojego imienia jakiegokolwiek. To moja ostatnia
                    prośba do Ciebie. Od Perły ucz się lojalności. Nie bądź sympatycznym
                    pierdołą, który z tylnego siedzenia samochodu snuje Perle i Miriam jakieś
                    tematy o C. Od Perły się ucz: w pewnych kwestiach mediacje, zwierzenia,
                    kontakty, pozdrufka z wrogiem - dyskredytują Cię bardziej niż jego bluzgi do
                    mnie. Bo Tyś przyjacielem był. On zaś zawsze wrogiem będzie i nie jest w
                    stanie mnie zaskoczyć. Ale jego ważne sprawy nigdy dla niego nie zejdą na
                    plan dalszy, zawsze będą priorytetem, bo pozycja na forum to kurz i
                    przemijanie, a są inne sprawy ważniejsze. I w tym, w tej jego przeklętej
                    instynktownej lojalności - jest dobro i światło. Życie.

                    Perło, nie zmyślaj. Z cyfr które podałeś, nie da się utworzyć liczby mojego
                    wieku. Zabrakło Ci dziesiątej cyfry. I nie zabieraj się za podważanie mojego
                    zaufania do przyjaciół. Ja się daję nabrać tylko raz na pieć lat, a norma
                    właśnie została "wyrobiona".
                    Ciekawi mnie, jak chcesz "załatwić" Hiacynta, że aż on może już niespokojnym
                    być? Strrrrrrrasznie to niepokojące. Brrrrrr.....Tylko musisz brać pod uwagę,
                    że Hiacynt nie tak strasznie o swój forumowy wizerunek dba. Jak widać, nad
                    złoty forumowy pył przedkłada przyjaźn i nudną uczciwość.

                    Niestety jestem tylko przejazdem, jak wrócę chciałabym już nie pisać. Bo to
                    jest dość jałowe zajęcie, jeśli nie służy przyjaźni. Tak więc na tyle.

                    Pozdro śnieżne i iskrzące dla przyjaciół,
                    danko dla Ciebie promyk uwikłany w sosnową gałązkę, Hiacyncie - zyczenia
                    śnieżnych waruneczków, snajperze - no tych srok chyba znowu, Abe - szczerze i
                    ciepło. Nurni, nostromo - zawsze wielkie moje źrenice gdy Wasze imię
                    pochwycę smile Wszyscy moi kochani nieobecni - wiadomo, co chciałabym Wam
                    powiedzieć, ja stała w uczuciach jestem. smile

                    Wszystkim - dobrego forum.
                    • Gość: Ania Re:Do Borsuka IP: *.upc.chello.be 01.02.03, 14:33
                      Wczoraj ,znaczy dzisiaj mialam jeszcze nadzieje ,ze cos sie zmieni,ze moze jak
                      ja sie ukorze,jak pokaze niektorym osobom ,ze nie kazdy kto mieni sie tym
                      przyjacielem jest nim naprawde,to cos drgnie.Na nic moje wysilki,Borsuku.
                      Perla zarzucil Hiacyntowi,ze broni D-anutki z jakichs tam powodow.A co robi
                      Perla?Broni Helgi mimo,ze pokazalam w specjalnym watku kto to jest Helga.
                      Nie bede podawac linkow,sam sobie wyszukasz .Jeden watek do "Perly,Bykka i
                      Sceptyka" a drugi Helgi "Do Babiszona z Belgii" -czyli do mnie.Ten watek to
                      prawdziwy klejnot,naprawde warto go przeczytac,a szczegolnie kretyna,kretyn
                      znowu zdjal rajtuzy i napisal bez oslonek o co mu chodzi.
                      A chodzi o jedno,o wyciecie tych niewygodnych.Wycieto,Vista,wycieto,Abe,ktorej
                      nie znalam ale wymienilam z nia ostatnio pare postow, i mysle,ze jest osoba
                      niezwykle madra poza tym emanuje z niej cieplo ,spokoj i dobroc
                      .Calkowite przeciwienstwo mnie,ja jestem choleryczka.Wycieto Carmine,Tyu,teraz
                      przyszla kolej na Hiacynta no i na mnie.Nie pomoga zadne przeprosiny cel jest
                      jasny .Perla bedzie bronil Helgi ,nie dlatego,ze ma dobre oczy ale dlatego,ze
                      Helga pomaga wycinac.Z tym,ze jak wytna nas ,wezma sie za innych.Na tym forum
                      nie ma miejsca na inne poglady jak te prezentowane w gazecie Michnika.
                      Tu nie ma miejsca dla katolikow.Nie ma miejsca dla krytykow rzadu.
                      Jak wiesz pisalam kiedys na forum kraj,pisalam posty antyklerykalne,jestem
                      ateistka to normalne,az pewnego dnia zdalam sobie sprawe,ze sie mna
                      manipuluje.Ci,ktorzy pisali ze mna w watkach,ktorych mialam za
                      przyjaciol,ktorzy atakowali katolikow polskich,zaczeli najpierw delikatnie a
                      potem,juz bez oslonek atakowac Polakow wszystkich bez wyjatku.Polak to byl
                      zlodziej,nieudacznik,Kosciuszko to alkoholik,i jak za stalinizmu...AK to
                      zbrodnicza organizacja,ostatnio atak na wojne 1920 roku goloslowne
                      stwierdzenia,ze polscy zbrodniarze wymordowali 100 tysiecy jencow,Pilsudski to
                      agresor a tym z Katynia to sie nalezalo...
                      Czasami wchodze tam jeszcze puszcze wiache wyprostuje cokolwiek i ide.
                      Pisze tam sobie jeden pan sam z soba z jednego adresu,i w kazdym watku atakuje
                      tylko KK .O co chodzi?Czy do tego sluzy forum by pisac samemu ze soba?Alez
                      tak,bo ten pan pisze by obudzic wstret do katolikow,szczegolnie do tych
                      polskich.Chodzi o to by w tych co czytaja zostal obraz polskiego katolika
                      antysemity gorszego od nazisty.I chodzi o to by wyciac tych ,ktorzy podaja
                      fakty ,cytaty,prostuja klamstwa.
                      Co by tu dodac?Przeczytaj sobie te watki,nie odpowiadaj ale wyciagnij wnioski...
                      Co do chamstwa,wiem,ze moje posty sa czasami bardzo chamskie,ale takie maja byc.
                      Sa skierowane do chamow,wiec posluguje sie ich jezykiem,bo innego nie
                      zrozumieja,moge jesynie przeprosic Tych co je czytaja za to,ze ich urazilam.
                      A i na koniec zastanow sie Borsuku dlaczego tylko jeden oboz poniosl straty?
                      Reszta ma sie calkiem dobrze.
                      Pozdrawiam
                      A jak Ci sie bedzie chcialo przeczytaj jeszcze watek Hiacynta o klatce dla
                      Ezry,tez daje duzo do myslenia..
                      • Gość: borsuk Do Aniu IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.03, 15:45
                        Nie kazdy moze walczyc kazda bronia.
                        Pytasz dlaczego tylko jeden oboz poniosl straty?
                        Dopoki walczyl dowcipem i inteligencja zadnym strat nie ponosil.
                        Atakujacy denerwowali, ale wlasciqwie zadnej szkody wyrzadzic nie mogli.
                        Dopiero jak siegnieto do ich broni, zaczelo sie nieszczescie.
                        Kto na pacynke odpowiada pacynka, przegrywa, gdyz w tym momencie traci prawo do
                        moralnego potepienia.
                        Niektorzy traktuja forum rzeczywiscie jak wojne. Uwazaja, ze ten kto odchodzi
                        przegra.
                        Na forum nikogo nie mozemy nikogo zabic. Mozemy tylko przekonac.
                        Zwyciestwem jest przeciagniecie przeciwnika na swoja strone.
                        Zmuszenie przeciwnika do milczenia jest przegrana, nie zwyciestwem.
                        Bo znaczy, ze sie go albo zanudzilo, albo obrazilo, albo uznal ze nie ma co sie
                        glupkiem zadawac.

                        Ten Pan o ktorym piszesz, ze zwalcza kosciol katolicki, nie zaszkodzil
                        kosciolowi ani troche. Raczej pomogl mu w tym sensie, ze pare osob moglo dojsc
                        do wniosku, ze nie moze byc tak zle cos co taki kretym zwalcza. smile)
                        Zaszkodzic, zaszkodzil jedynie sobie, bo nikt go powaznie nie traktuje.

                        Watek o klatce Ezry zauwazylem i przeczytalem. Nie zabieralem w nim glosu z
                        przyczyn, ktore wyluszczylem juz d_nutce.

                        Nie jest tak zle z forum jak sie wydaje.

                        pozdrawiam Cie Aniu

                        borsuk
                        • Gość: Ania Re: Do Aniu IP: *.upc.chello.be 01.02.03, 16:19
                          Gość portalu: borsuk napisał(a):

                          > Nie kazdy moze walczyc kazda bronia.
                          >
                          Czyli co ?Jedni moga inni nie.



                          Pytasz dlaczego tylko jeden oboz poniosl straty?
                          > Dopoki walczyl dowcipem i inteligencja zadnym strat nie ponosil.
                          > Atakujacy denerwowali, ale wlasciqwie zadnej szkody wyrzadzic nie mogli.
                          >
                          Atakujacy pacynkowali i bylo ok.Oni mogli.


                          Dopiero jak siegnieto do ich broni, zaczelo sie nieszczescie.
                          > Kto na pacynke odpowiada pacynka, przegrywa, gdyz w tym momencie traci prawo
                          do
                          >
                          > moralnego potepienia.
                          >
                          Ale ten kto pacynkowal wczesniej ,potepiac moze,ciekawe podejscie,ale mozna i
                          tak.



                          Niektorzy traktuja forum rzeczywiscie jak wojne. Uwazaja, ze ten kto odchodzi
                          > przegra.
                          > Na forum nikogo nie mozemy nikogo zabic. Mozemy tylko przekonac.
                          > Zwyciestwem jest przeciagniecie przeciwnika na swoja strone.
                          > Zmuszenie przeciwnika do milczenia jest przegrana, nie zwyciestwem.
                          >
                          Z tym,ze niektorzy traktuja to jako wygrana,i ciagna dalej zabawe w wycinanki.
                          A Ci,ktorzy odeszli,coz stracili ,kontakt z przyjaciolmi,stracili moznosc
                          wymiany pogladow nawet z przeciwnikami.A na dodatek to oni sa winni.Winni czego?
                          Tego,ze mieli dosc ciaglych przesladowan,dosc ciaglych obelg,?
                          Przegladalam wczoraj watek "Krolestwo Zjednoczonego Internetu" .Po tym co tam
                          pisali,niektorzy jak moga sie mienic wlasnie oni obroncami moralnosci?Jak moga
                          sobie roscic prawo do cywilizowania innych?



                          Bo znaczy, ze sie go albo zanudzilo, albo obrazilo, albo uznal ze nie ma co sie
                          >
                          > glupkiem zadawac.
                          >
                          > Ten Pan o ktorym piszesz, ze zwalcza kosciol katolicki, nie zaszkodzil
                          > kosciolowi ani troche. Raczej pomogl mu w tym sensie, ze pare osob moglo
                          dojsc
                          > do wniosku, ze nie moze byc tak zle cos co taki kretym zwalcza. smile)
                          > Zaszkodzic, zaszkodzil jedynie sobie, bo nikt go powaznie nie traktuje.
                          >
                          > Watek o klatce Ezry zauwazylem i przeczytalem. Nie zabieralem w nim glosu z
                          > przyczyn, ktore wyluszczylem juz d_nutce.
                          >
                          > Nie jest tak zle z forum jak sie wydaje.
                          >
                          Jeszcze troche i nie bedzie tego forum.
                          A przyznalam sie do pacynkowania przez jeden dzien ,mozecie wiec zaczac
                          podpalac stos.



                          > pozdrawiam Cie Aniu
                          >
                          > borsuk


                          Tez Cie pozdrawiam Borsuku,chyba juz niedlugo tu zabawie.
                    • Gość: borsuk Re: Kilka słów IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.03, 15:22
                      Carmina napisala:
                      "Borsuku, proszę, nie wspominaj więcej mnie ani mojego imienia jakiegokolwiek.
                      To moja ostatnia prośba do Ciebie."

                      Bedzie spelniona.

                      "Od Perły ucz się lojalności."

                      Ani od Perly, ani od Hiacynta, ani od Helgi. Ani od zadnego innego zucha, ktory
                      uwaza ze tu na forum, mozna po chamsku, brutalnie, nieprawdziwie, klac,
                      przeinaczac, szkalowac, bo nikt nie wstanie i po mordzie nie da.
                      Mamy rozne spojrzenie odwage cywilna, na lojalnosc i uczciwosc.
                      I nikt tak dobrze jak Ty nie wie, ze nie bylem nigdy w zadnym stadzie
                      Prosba Twoja bedzie spelniona.

                      Wszstkiego najlepszego, Carmino

                      borsuk


                      borszuk
                      • Gość: Krzys52 Bardzo Zalosna z Ciebie Jest Menda, Borsuczku :(( IP: *.proxy.aol.com 01.02.03, 20:27
                        ..........
                    • jenisiej Fajnie, ze wpadlas, Karmelku, ale jest problem 01.02.03, 16:24
                      Pojawila sie tu koncepcja, by Hiacynt przyznal, ze nie jest nieomylny
                      i grywal nieczysto, moze przeprosil, i w ten sposob umozliwil kolejna
                      "gruba kreske" czy "opcje zerowa". Na to wpadasz Ty z wyraznym sygnalem:
                      "Hiacyncie - nie odpuszczaj!" Piszesz m.in. w sprawie boaaa:

                      > z Hiacynta zrobiono ojca pacynek z powodu boaaa, choć ten ostatni nigdy
                      > nie pisał po chamsku, (ani o Żydach smile i był zaledwie skromną odpowiedzią
                      > na Bertoldi.

                      Musisz sobie zdawac sprawe, ze to latwo podwazyc. Takie stanowisko uniemozliwia
                      jakakolwiek probe zawarcia rozejmu, a co dopiero pokoju.

                      Ale Hiacynt zostal prawie sam. Ty piszesz:

                      > I chcę mieć już spokój od forum, już prawie mam. smile)))
                      ...
                      > Niestety jestem tylko przejazdem, jak wrócę chciałabym już nie pisać.

                      Robisz wiec dokladnie to, co Hiacynt - slusznie czy nie - zarzuca Borsukowi:
                      porzucasz Przyjaciela w potrzebie.

                      Snajper i nurni pojawiaja sie sporadycznie. Abe, ktora chyba wszyscy szanuja,
                      zdystansowala sie wobec metod Hiacynta. Danutce puscily nerwy - zbluzgala
                      Perelke, ten odbluznal, Danka wpadla w histerie i jako wojownik chyba chwilowo
                      sie nie liczy.

                      Kto jeszcze? No, wlasnie...
                      Jest jeszcze Ania. Dzielnie walczy ramie w ramie z Hiacyntem. Z zapalem
                      n.p. flekuje Helge. Innym tez nie odpuszcza. To cenna sojuszniczka moglaby
                      byc, gdyby nie maly drobiazg. Hiacynt pamieta, ze sie scielyscie z Ania,
                      i zachowuje wobec Niej rezerwe. To moze Ja zniechecic. I Hiacynt zostanie
                      sam.

                      Stad moja propozycja: odpusc Ani, i daj sygnal - z wrodzonym sobie taktem -
                      ze akceptujesz Ja u boku Hiacka. Moze wystarczy, gdy Ania Cie przeprosi
                      za niedawne starcia. Ona nie jest kwietna, i z pewnoscia nie zagraza
                      Twojej pozycji na Forum, Twoja legenda na tym nie ucierpi. W obecnej
                      sytuacji - skoro nie pozwalasz Hiacyntowi na zawarcie rozejmu - to
                      chyba najsensowniejsze rozwiazanie.

                      Pozdrawiam, i czekam na Twoj powrot -

                      jeni


                      PS Piszesz:
                      > ja pływałam w głebokiej, czystej wodzie pełnej kolorowych muszli.

                      Zapraszam w swoje nurty. Tylko ostroznie, bo tam juz Helga plywa.
    • Gość: Perła o co poszło naprawdę tu IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.03, 15:39
      Danka nazwała Hiacynta OSTATNIM SPRAWIEDLIWYM. To ja w takim razie chce byc
      NIESPRAWIEDLIWYM.
      Bo jakie są znane nam działania Hiacynta sprawiedliwego?
      1. pacynkował wylgarnie
      2. kłamał - vide post do tyu
      3. użył szantażu wobec Borsuka i Scana, że ujawni ich prywatne listy o Abe.
      4. właściwie mówiąc on je już ujawnił, Ja wiem po tym co Hiacynt napisał, że
      jest w posiadaniu listów Scana i Borsuka w których oni niezbyt miło o Abe
      pisali.
      5. używa terroru psychicznego w stosunku do forumowiczów, typu: "za trzy dni
      napiszę o tobie list w którym napisze całą prawde o tobie. Za trzy dni to
      napiszę"
      6. oskarża innych o to, co sam potajemnie robi. Proszony o dowody odmawia
      ujawnienia ich.
      7. ubliża
      8. pisze nicki małymi literami, mimo, że zwraca mu sie uwagę.

      Nikt nie chce Hiacynta zniszczyc ani wyciąć. Chcemy aby w JEDNYM zdaniu
      naprawił krzywdy.
      Bo Hiacynt tworzy wątki o etyce, moralności, wyborach moralnych. Surowo ocenia
      tam Wielkich ludzi. a sam w drobnej sprawie nie ma odwagi przyznac sie do błędu
      i krzywd naprawić.
      Ostatni sprawiedliwy, Hiacynt znaczy się, mocny jest bo poparcie ma. Od
      Carminy, Nurniego, Snajpera, Ani, Danki.
      Carmina pisze, że Hiacynt jako pacynka nie był wulgarny. To kwestia smaku. To
      m. in. pisał pacynka Hiacynt:
      "Śmietanka towarzyska cuchnie, bo Irtysz szcza do mleka."

      "Kudo daje wolność Żydom, zostawia za drutami pedałów i anty-Żydów."

      "Marynia ma na prawde bardzo ladna zgrabna dupe."

      "Scur dzieli się z El Marinero własną penicyliną na syfa"

      "Narcyz plebiscytowym ulubieńcem forum."

      "Na rachitycznym dębie
      Szczebiotały jastrzębie
      Że stetryczał typ z Grodziska
      Starczą dupę żal mu ściska
      bo mocny jest tylko w gębie

      Odznakę szabasową Miriam
      wpięła w ptasią pierś hawkową -
      widać obgównianie ludzi
      wielkie jej uznanie budzi.
      Oceniając sprawę ad valorem -
      Miriam PASKUDNYM jest ambasadorem."

      _____________________________
      A więc Carmino, pacynka Hiacynt, pisał też i o Żydach. Jeżeli powyższe teksty
      nie sa dla Ciebie wulgarne, i pisanie o szczaniu, syfie, obgównianiu etc,
      zadawala Twoje poczucie estetyki, to Twoja sprawa jest. Ja uważam inaczej. Poza
      tym, rzecz tez inna jest. Hiacynt PACYNKOWAŁ, a to przestepstwo forumowe jest.
      W liście do tyu napisał, że ma tylko jeden nick i NIEWYOBRAZALNE jest, aby
      drugi miał. Hiacynt jest kłamcą, Carmino.
      Piszesz, że Hiacynt przeprosił za to. Jest to nieprawda Carmino. Hiacynt NIGDY
      nie przeprosił, tych, których obrażał jako boaaa. Poza tym do dzisiaj Hioacynt
      twierdzi, że to nic złego jest co robił. I Ty mu w tym wtórujesz.
      Pytasz kto zaczął? No własnie kto? Kto Carmino zaczął pierwszą wojne forumowa?
      Ty Carmino. Od Twojego pojawienia się tu, zaczęły sie wszystkie wojny.
      Pojawiłaś się i odrazu wyśmiałaś kwietne pisanie Miriam aby natychmiast zacząć
      robic to samo. OK, ale potem dopuściłaś sie absurdalnego oskarżenia nas o
      przestepcze działania pozaforumowe. To tylko gwoli przypomnienia, bo te sprawy
      wyjasnione są.
      Carmino, gdybys Ty skloniła Hiacynta do naprawienia krzywd, to nie byłoby
      sprawy. Ale Ty go popychasz wręcz do dalszych działań podłych. Na początku
      postu, jest osiem punktów o Hiacyncie. Napisz, że się z nimi nie zgadzasz i
      udowodnij, że tak nie jest.
      I do Ani jest: jezeli Ty zaliczasz mnie do sympatyków GW, wrogów Kościoła, i
      przyjaciela kretyna52, to znaczy, że albo nie masz pojącia o czym piszesz, albo
      wykazujesz złą wolę.

      pozdrawiam

      Perła
      • Gość: Ania Re: o co poszło naprawdę tu IP: *.upc.chello.be 01.02.03, 16:02
        Gość portalu: Perła napisał(a):

        >.> I do Ani jest: jezeli Ty zaliczasz mnie do sympatyków GW, wrogów Kościoła,
        i
        > przyjaciela kretyna52, to znaczy, że albo nie masz pojącia o czym piszesz,
        albo
        >
        > wykazujesz złą wolę.
        >
        > pozdrawiam
        >
        > Perła


        Perla ,nie zaliczylam Ciebie tylko zaliczylam Helge,wyrazilam sie dosc
        jasno.Pisalam,ze niepotrzebne mi sa pochlebstwa Helgi,ktora jest przyjaciolkaa
        kretyna,dla mnie jest to jednoznaczne.Napisze raz jeszcze,Helga raz lize tylek
        kretynowi a raz tym,ktorych on obraza.
        Nie wtracam sie ,jej sprawa z kiom sie przyjazni,ja tylko wyrazam o tym opinie.
        Ciekawe co bys napisal gdybym to ja poparla kretyna.
        Raz to nawet zrobilam ,gdy zdjeli mu watek ,ktory uwazalam za ciekawy.Bykk
        latal za mna i pytal Aniu po co dlaczego,swiete oburzenie bylo,a na Helgi
        wiernopoddancze posty do kretyna nie reaguje nikt.
        Panska sprawa ,chlopu nic do tego.
        Bawcie sie dobrze.Nie mowiac juz o tym ile razy zlapano Helge na klamstwie,ale
        ona dalej jest wiarygodna.
        Obiecalam,ze cos wyjasnie,otoz wyjasniam.Helga napisala Ci wczoraj,ze pacyna
        zuza to Hiacynt ,Ty bez mrugniecia okiem uwierzyles a Pacyna zuza to bylam ja.
        Jak spojrzysz do tamtego watku ,to jedna z pacyn ,ciagle oskarza Hiacynta,ze on
        byl animatorem pacynki,"kocham Hiacynta" zaczelo sie w watku Carminy,Helga caly
        czas podtrzymuje te teze.A ja jej chcialam udowodnic,ze mozna sie zalogowac i
        niby przez zapomnienie podpisac czyims nickiem a pozniej krzyczec,ze on
        pacynkuje,on sie zapomnial.Jakis falszywy Polak pisal nawet cos o godzinach
        ogonkach itd...
        Zrobilam to samo.Najpierw wyslalam pare glupich postow a potem,podpisalam raz
        Helga raz kochanka,i pokazalam Heldze,ze mozna kogos ladnie umoczyc jak sie
        chce.Na co zjawil sie neutralny nick i wyjasnil mi,ze Helga i kochanka maja
        podpis automatyczny ,tylko ciekawe skad on wie?
        To by bylo na tyle.Worek na glowe zalozylam ,glowe popiolem posypalam i lece do
        Kanossy ukorzyc sie za jednodniowe pacynkowanie.Powiedz swojej kolezance
        Heldze,zeby na drugi raz oskarzala ludzi ,tylko wtedy gdy ma pewnosc.Walkujcie
        temat dalej.
        Tez pozdrawiam
        • Gość: Perła Re: o co poszło naprawdę tu IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.03, 16:09
          Gość portalu: Ania napisał(a):

          > Gość portalu: Perła napisał(a):
          >
          > >.> I do Ani jest: jezeli Ty zaliczasz mnie do sympatyków GW, wrogów Kośc
          > ioła,
          > i
          > > przyjaciela kretyna52, to znaczy, że albo nie masz pojącia o czym piszesz,
          >
          > albo
          > >
          > > wykazujesz złą wolę.
          > >
          > > pozdrawiam
          > >
          > > Perła
          >
          >
          > Perla ,nie zaliczylam Ciebie tylko zaliczylam Helge,wyrazilam sie dosc
          > jasno.Pisalam,ze niepotrzebne mi sa pochlebstwa Helgi,ktora jest
          przyjaciolkaa
          > kretyna,dla mnie jest to jednoznaczne.Napisze raz jeszcze,Helga raz lize
          tylek
          > kretynowi a raz tym,ktorych on obraza.
          > Nie wtracam sie ,jej sprawa z kiom sie przyjazni,ja tylko wyrazam o tym
          opinie.
          > Ciekawe co bys napisal gdybym to ja poparla kretyna.
          > Raz to nawet zrobilam ,gdy zdjeli mu watek ,ktory uwazalam za ciekawy.Bykk
          > latal za mna i pytal Aniu po co dlaczego,swiete oburzenie bylo,a na Helgi
          > wiernopoddancze posty do kretyna nie reaguje nikt.
          > Panska sprawa ,chlopu nic do tego.
          > Bawcie sie dobrze.Nie mowiac juz o tym ile razy zlapano Helge na
          klamstwie,ale
          > ona dalej jest wiarygodna.
          > Obiecalam,ze cos wyjasnie,otoz wyjasniam.Helga napisala Ci wczoraj,ze pacyna
          > zuza to Hiacynt ,Ty bez mrugniecia okiem uwierzyles a Pacyna zuza to bylam ja.
          > Jak spojrzysz do tamtego watku ,to jedna z pacyn ,ciagle oskarza Hiacynta,ze
          on
          >
          > byl animatorem pacynki,"kocham Hiacynta" zaczelo sie w watku Carminy,Helga
          caly
          >
          > czas podtrzymuje te teze.A ja jej chcialam udowodnic,ze mozna sie zalogowac i
          > niby przez zapomnienie podpisac czyims nickiem a pozniej krzyczec,ze on
          > pacynkuje,on sie zapomnial.Jakis falszywy Polak pisal nawet cos o godzinach
          > ogonkach itd...
          > Zrobilam to samo.Najpierw wyslalam pare glupich postow a potem,podpisalam raz
          > Helga raz kochanka,i pokazalam Heldze,ze mozna kogos ladnie umoczyc jak sie
          > chce.Na co zjawil sie neutralny nick i wyjasnil mi,ze Helga i kochanka maja
          > podpis automatyczny ,tylko ciekawe skad on wie?
          > To by bylo na tyle.Worek na glowe zalozylam ,glowe popiolem posypalam i lece
          do
          >
          > Kanossy ukorzyc sie za jednodniowe pacynkowanie.Powiedz swojej kolezance
          > Heldze,zeby na drugi raz oskarzala ludzi ,tylko wtedy gdy ma
          pewnosc.Walkujcie
          > temat dalej.
          > Tez pozdrawiam

          o właśnie. To konkretne postawienie sprawy jest. Nie musisz posypywać głowy
          popiołem. A co do Helgi, nie śledzę Jej działalności szczegółowo. Parę razy
          fajnie zachowała się względem mnie. Helga wyjaśniła sprawę "poparcia" dla
          kretyna52. Ja kretyna nie czytam w ogóle. Awersję mam.

          pozdro

          Perła
          • Gość: Perła ***CARMINA IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.03, 16:15
            Carmino, napisałas do Borsuka:

            "Borsuku, proszę, nie wspominaj więcej mnie ani mojego imienia jakiegokolwiek.
            To moja ostatnia prośba do Ciebie."

            Carmino, jeżeli kiedykolwiek miałaś ochote zrobić mi przykrość, to tymi słowami
            to zrobiłaś. To są najgorze słowa jakie przeczytałem na forum od dwóch lat. To
            straszne podeptanie przyjaźni i uczciwości jest.
            Ciesze się, że nigdy nie byłem Twoim przyjacielem. Jesteś bezwzgledna, dla
            przyjaciół właśnie.

            Perła

        • neutralny.nick ____________DO_ANI - DyZURNEGO HiPOKRYTA__________ 01.02.03, 18:37
          Gość portalu: Ania napisał(a):

          > Perla ,nie zaliczylam Ciebie tylko zaliczylam Helge,wyrazilam sie dosc
          > jasno.Pisalam,ze niepotrzebne mi sa pochlebstwa Helgi,ktora jest
          przyjaciolkaa
          > kretyna,dla mnie jest to jednoznaczne.Napisze raz jeszcze,Helga raz lize
          tylek
          > kretynowi a raz tym,ktorych on obraza.
          > Nie wtracam sie ,jej sprawa z kiom sie przyjazni,ja tylko wyrazam o tym
          opinie.
          > Ciekawe co bys napisal gdybym to ja poparla kretyna.
          > Raz to nawet zrobilam ,gdy zdjeli mu watek ,ktory uwazalam za ciekawy.Bykk
          > latal za mna i pytal Aniu po co dlaczego,swiete oburzenie bylo,a na Helgi
          > wiernopoddancze posty do kretyna nie reaguje nikt.
          > Panska sprawa ,chlopu nic do tego.
          > Bawcie sie dobrze.Nie mowiac juz o tym ile razy zlapano Helge na
          klamstwie,ale
          > ona dalej jest wiarygodna.
          > Obiecalam,ze cos wyjasnie,otoz wyjasniam.

          >Helga napisala Ci wczoraj,ze pacyna
          > zuza to Hiacynt ,



          Ty poczwaro która bez przerwy o dowodach piszesz pokaż mi gdzie Helga coś
          takiego do Perły napisała?
          Gdzie krętaczu?.




          Ty bez mrugniecia okiem uwierzyles

          >a Pacyna zuza to bylam ja.




          Zresztą nie pierwszym i nie ostatnim!



          > Jak spojrzysz do tamtego watku ,to jedna z pacyn ,ciagle oskarza Hiacynta,ze
          on
          >
          > byl animatorem pacynki,"kocham Hiacynta" zaczelo sie w watku Carminy,Helga
          caly
          >
          > czas podtrzymuje te teze.A ja jej chcialam udowodnic,ze mozna sie zalogowac i
          > niby przez zapomnienie podpisac czyims nickiem a pozniej krzyczec,ze on
          > pacynkuje,on sie zapomnial.Jakis falszywy Polak pisal nawet cos o godzinach
          > ogonkach itd...
          > Zrobilam to samo.Najpierw wyslalam pare glupich postow a potem,podpisalam raz
          > Helga raz kochanka,i pokazalam Heldze,ze mozna kogos ladnie umoczyc jak sie
          > chce.


          >Na co zjawil sie neutralny nick i wyjasnil mi,ze Helga i kochanka maja
          > podpis automatyczny ,tylko ciekawe skad on wie?



          Ale z ciebie cieniutka lipa!
          Skąd wie?
          Automatyczny podpis który można ustawiać w opcjach właśnie tak wygląda
          zasmarkany detektywie. Jak go widzisz to wiesz!
          --
          Kochanka
          <KWFL>

          Ma dwie kreseczki i podpis!









          > To by bylo na tyle.Worek na glowe zalozylam ,glowe popiolem posypalam i lece
          do
          >
          > Kanossy ukorzyc sie za jednodniowe pacynkowanie.Powiedz swojej kolezance


          > Heldze,zeby na drugi raz oskarzala ludzi ,tylko wtedy gdy ma pewnosc.




          A ty gdzie masz dowody, czyli pewność, hipokrycie do kwadratu że Helga pacynki
          używa. Tylko ty i Hiacynt do tej pory byli przyłapani na pacynkowaniu. Ty
          zaczynasz Hiacynta mi przypominać. Co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie.








          Walkujcie
          > temat dalej.
          > Tez pozdrawiam
      • Gość: borsuk Re: o co poszło naprawdę tu IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.03, 16:13
        Perla,
        nie przesadzaj.
        Carmina przez cala swoja forumowa dzialalnosc nie napisala tyle zle o Tobie i
        Miriam ile ja w tym jednym liscie, tu juz dwa razy przytaczanym.
        Dlaczego Miriam nie czuje nienawisci do mnie, a czuje do Carminy.
        Dlaczego l_h nienawidzi Carminy, ktora jej nigdy nie zaczepiala, a jakos nie
        moze znienawidzic mnie.
        Czy naprawde, jak twierdzi Hiacynt tylko komplementy na jej temat pisalem.?
        Zastanow sie Perla, skad ta zywiolowa nienawisc.
        Cos musi sie w tym innego kryc.

        A to co zaprezentowaliscie po cytowanym przez Ciebie poscie Carminy, w ktorym
        zreszta przychylnie pisze:
        " Muszę jednak przyznać, że z całą przyjemnością pozwoliłam się unieść
        atmosferze magla."
        to byl zwykly overkill.

        pozdrawiam
        borsuk
        • Gość: Perła Re: o co poszło naprawdę tu IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.03, 16:22
          Gość portalu: borsuk napisał(a):

          > Perla,
          > nie przesadzaj.
          > Carmina przez cala swoja forumowa dzialalnosc nie napisala tyle zle o Tobie i
          > Miriam ile ja w tym jednym liscie, tu juz dwa razy przytaczanym.

          Tak, ale to z Jej powodu pisano o mnie i Miriam to co pisano.


          > Dlaczego Miriam nie czuje nienawisci do mnie, a czuje do Carminy.

          Miriam nienawidzi Carminy??? Miriam jest niezdolna do takich uczuć. Bywa
          impulsywna i tyle.

          > Dlaczego l_h nienawidzi Carminy, ktora jej nigdy nie zaczepiala, a jakos nie
          > moze znienawidzic mnie.

          To nie do mnie pytanie jest.

          > Czy naprawde, jak twierdzi Hiacynt tylko komplementy na jej temat pisalem.?

          Ach Hiacynt! Hiacynt kopie, pluje, gryzie, wrzeszczy. A Ty inna metode walki
          masz. I dlatego Hiacynt nie rozumie tego.


          > Zastanow sie Perla, skad ta zywiolowa nienawisc.
          > Cos musi sie w tym innego kryc.
          >

          Nie ma nienawiści i nic sie za tym nie kryje. Pisze oczywiście o sobie i Miriam.

          Perła
          • carmina nie sposób nie odpowiedzieć 01.02.03, 18:07
            1. Jestem bezwzgględna dla przyjaciół? Nieeee, dużo potrafię znieść, ale potem
            coś pęka na zawsze. Zdradza się mnie tylko raz. Tu zdradzono ponownie i to
            jeszcze jak. Mea culpa. Tylko i wyłącznie moja wina. Choć ja nie zdradziłam
            nigdy.
            Że bezkompromisowo? A na co komu poniżające, niechciane kompromisy? Dręcząca
            ambiwalencja uczuć, uh. Nieeee, nie dla mnie te kolorki.
            Proste sprawy, proste gesty. Tak mam w gwiazdach zapisane, nie poradzę nic.

            2. Pacynka jenisiej mnie tu panie pisze, żebym pogodziła się z Anią u boku
            Hiacynta. Czy odpowiadać tajemniczej pacynce? Czy to ta sama, która
            wprowadziła na forum tyle złych emocji? Nie wiem. Ale skoro tak jasno coś
            zostało wyartykułowane, ja równie jasno napiszę: nie mam żalu do Ani z Belgii.
            Po dość długim okresie pisania i czytania forum wiem, kto autentyczny raptus,
            a kto patologiczny łotr-recydywa lub żalosny, morderczy zawistnik. Ania z
            Belgii ma szybkie pióro, za szybko też chciała mieć zdanie na tematy, o
            których cięzko opowiedzieć, bo trzeba je było samemu przezyć. Jej grzechem
            jest więc niecierpliwość. Ja ostatnio też jakbym ciut mniej cnotliwej cechy
            cierpliwości miała i to wszystko. Ania z Belgii ani Hiacynt nie muszą oglądać
            się na mnie w relacjach między sobą.

            3. Hiacynt nie będzie nigdy sam. To chyba jasne. Poza wszystkim innym, cięzko
            wyciąć wszystkich uczciwych ludzi, którzy znają sprawę od początku.
            I nie chodzi to u jakieś tam obrony, kogoś tam. Chodzi o zdolność spojrzenia
            na tyle przytomnego, by wykrzesać z siebie szczyptę uczciwości i powiedzieć,
            że czarne jest czarne, bo jest. Nawet jeśli sciągnie się sobie an głowę stada
            i pacyny całego internetu.

            4. Pytania Perły. W kółko to samo. Odpowiedzi podanych nie dostrzegasz,
            * Hiacynt pisał o niewyobrażalnym, ZANIM napisał pierwszy raz jako boaaaa,
            zmuszony do tego atakiem pacynek.
            **Podaj jakieś dowody, że był też innymi pacynkami.
            ***Przytaczane przez Ciebie teksty nierymowane nie są autorsttwa boaaa, tylko
            boa, którym nie wiadomo kto był.
            **** Teksty rymowane Hiacynta, rónwież te nie pzrytoczone tu przez Ciebie,
            były docenione przez wielu, w tym określone przez Ciebie jako "urocze" albo
            jakoś tak, dziękowałeś boaaaa za nie, za te o Tobie i Miriam. Zważywszy na to,
            co wypisywałeś do mnie Ty i ona, z całą odpowiedzialnością twierdzę, że były
            one relatywnie bardziej dowcipne niż chamskie. Przyjmij raz do wiadomości, ze
            posty o Zydach, "szczaniu" i inne NIERYMOWANE nie były autortstwa boaaa. ( Nie
            wiem, ile ma być tych aaaaa dokładnie, wiem, że jest róznica między autorami)
            *****Pamiętam, że Haicynt wyraził ubolewanie za boaaaa. Przepraszał oczywiście
            przyjaciół, bo wrogów ma się w nosie. Gdy Scan przepraszał mnie - przyjęłam.
            Gdy przepraszał Hiacynt - jeden z przyjaciól nie przyjął tak dalece, że
            trzepocze tym zarzutem do dziś. No ile można, na miły Bóg.
            ******Hiacynt nie uzył szantazu wobec Scana czy Borsuka. Kazano mu przepraszać
            Abe, a widać miał info, które stało w sprzeczności z tym dictum. Nie chciał
            ujawniać niczyich priwów, sprawdzał jedynie, czy Abe też zna ich treść, bo
            nawyraźniej musiały jej sprawy jakoś dotyczyć.
            ******Reszta zarzutów ( m.in. że sieje terror, kłamie "vide post do tyu" ,
            strrrrraszliwy grzech pisania nicków z...boszszsz....małej litery, itede) to
            takie głupawe blablabla a Perła butki zielone ma.

            5. Perła a sprawa Borsuka.
            Nie pisz do mnie tak wstrząsająco,Perło, bo się łatwo wzruszam , a Twoją
            opinię latami w sercu nosić będę.

            6. Dziewczyna w żałobie.
            Czy Wy nic świętego nie macie? O wszystkim nerwowy stukot klawiatury? Wszystko
            można na forum wywalić? Nawet jeśli wcześniej pornograficzną grafomanię się
            uprawiało tu własnie? Wszystko, żeby naiwniaków rozmiękczyć? Fatalne. I
            pouczające dla adeptów trudnej sztuki manipulacji. A uczyć tu się można od
            najlepszych.


            I w kółko maciejki to samo. Perła i tak w takim czy inny momencie wróci do
            spraw "niewyjaśnionych". Będzie mówił, że Hiacynt "wyciął" mnie. Albo Borsuk
            to zrobił, tak, tak, i taka wersja była. Potem weźmie kompaniję na jakiś
            uroczy fotelik, będą bawić się po swojemu. Albo na katafalku, bo to takie
            wstrząsające było, ten katafalk cały, że należało jakoś zaprotestować, a
            najlepiej powiewając różowymi majtami rozmiar XXXL.

            A ja sobie będę albo nie, co to ma za znaczenie. Już nie ma to najmniejszego
            znaczenia. Tu już odebrano znaczenie wielu słowom, w tym - tym najważniejszym,
            jak "przepraszam", "lojalność", "przyjaźn".

            Strop tu się zrobił zupełnie "bezsłoneczny".
            Więc ja czekam na wiatr, co rozgoni, ciemne skłebione zasłony......Tu, ale
            może i niekoniecznie tu.
            Na razie póki co - z konieczności i z chęci - niekoniecznie tu.


            Na razie więc papa. Całusów sto dwa.


            C.






            • jenisiej Hiacyncie, Aniu! Carmina przebaczyla Ani! 01.02.03, 19:02
              carmina napisała:

              > 2. Pacynka jenisiej mnie tu panie pisze, żebym pogodziła się z Anią u boku
              > Hiacynta. Czy odpowiadać tajemniczej pacynce? Czy to ta sama, która
              > wprowadziła na forum tyle złych emocji? Nie wiem. Ale skoro tak jasno coś
              > zostało wyartykułowane, ja równie jasno napiszę: nie mam żalu do Ani z
              Belgii.
              > Po dość długim okresie pisania i czytania forum wiem, kto autentyczny raptus,
              > a kto patologiczny łotr-recydywa lub żalosny, morderczy zawistnik. Ania z
              > Belgii ma szybkie pióro, za szybko też chciała mieć zdanie na tematy, o
              > których cięzko opowiedzieć, bo trzeba je było samemu przezyć. Jej grzechem
              > jest więc niecierpliwość. Ja ostatnio też jakbym ciut mniej cnotliwej cechy
              > cierpliwości miała i to wszystko. Ania z Belgii ani Hiacynt nie muszą oglądać
              > się na mnie w relacjach między sobą.

              Aniu, Carmina nawet nie wymaga od Ciebie przeprosin. Ale na Twoim miejscu
              jednak przeprosilbym. Wiesz, to taka niepisana norma, ze Carmine sie
              przeprasza.

              Hiacyncie, juz nie musisz traktowac Ani z dystansem.

              Ciesze sie, ze moja inicjatywa tak szybko przyniosla owoce.

              Pozdrawiam, i zycze sukcesow w wojnie -
              jeni
              • Gość: Ania Re: Do rzeki zanieczyszczonej IP: *.upc.chello.be 01.02.03, 19:11
                Nie cierpie brudnych rzek,w Twoich nurtach taplala sie Helga,omijaj mnie z
                daleka z laski swojej.
                Z gory dziekuje.
                • jenisiej Czarna niewdziecznosc Zuzy 01.02.03, 19:45
                  Zuza napisala:

                  > Nie cierpie brudnych rzek,w Twoich nurtach taplala sie Helga,

                  Co sugerujesz? Ze Helga kapalaby sie w brudnej rzece, lub jestem
                  brudna rzeka, bo Helga sie we mnie kapie?!
                  Pozwolisz, ze odpowiem cytatem:

                  > Udowodnij, klamco!

                  To sa oszczerstwa. Z pewnych zrodel wiem, ze Helga kapie sie
                  codziennie w wannie, co obala Twoje podle insynuacje.

                  > omijaj mnie z daleka z laski swojej.
                  > Z gory dziekuje.

                  Jest mi przykro. Ja tu w Twojej sprawie stawiam wszystko na
                  swoj nick, wiele ryzykuje, a Ty tak odpowiadasz?

                  Mimo wszystko nie obraze sie i nie bede Cie "omijal z daleka".

                  Pozdrawiam -
                  jeni

                  PS Gdybys sie jednak zreflektowala, zapraszam do kapieli.
        • Gość: HIacynt BORSUK I PRZYJACIEL PERŁA IP: 195.205.252.* 01.02.03, 19:00
          Gość portalu: borsuk napisał(a):

          > Perla,
          > nie przesadzaj.
          > Carmina przez cala swoja forumowa dzialalnosc nie napisala tyle zle o Tobie i
          > Miriam ile ja w tym jednym liscie, tu juz dwa razy przytaczanym.
          > Dlaczego Miriam nie czuje nienawisci do mnie, a czuje do Carminy.
          > Dlaczego l_h nienawidzi Carminy, ktora jej nigdy nie zaczepiala, a jakos nie
          > moze znienawidzic mnie.
          > Czy naprawde, jak twierdzi Hiacynt tylko komplementy na jej temat pisalem.?
          > Zastanow sie Perla, skad ta zywiolowa nienawisc.
          > Cos musi sie w tym innego kryc.
          >
          > A to co zaprezentowaliscie po cytowanym przez Ciebie poscie Carminy, w ktorym
          > zreszta przychylnie pisze:
          > " Muszę jednak przyznać, że z całą przyjemnością pozwoliłam się unieść
          > atmosferze magla."
          > to byl zwykly overkill.
          >
          > pozdrawiam
          > borsuk

          Borsuku, ileż to znam twoich pozdrowień.
          Pamiętam jak wpadłeś w objęcia Perły, ty niby obrońca carminy w jego objęcia
          pod koniec drugiej wojny.

          Teraz krótko. Oczywiście cytaty:

          Carmina napisała:

          Perła i tak w takim czy inny momencie wróci do spraw "niewyjaśnionych". Będzie
          mówił, że Hiacynt "wyciął" mnie. Albo Borsuk to zrobił, tak, tak, i taka wersja
          była. Potem weźmie kompaniję na jakiś uroczy fotelik, będą bawić się po
          swojemu."

          Tyu kiedyś o Perle psychopata i wiedział co pisze. Też tak o Perle pisałem -
          psychopata. Nikt jego tak nie zna jak ja. Zanim wpadniesz po raz kolejny w jego
          objęcia, i kolejny raz naplujesz sobie w twarz jeden z wielu listów Perły.

          --------------------------------------------------------------------------------
          Nie wiem jak Wam kojarzy się to, ale jak ja pomyślę o "mrocznej bro... Carminy"
          to odruch torsji mam. Wstyd żeby kobieta pisała tak. Tak tylko pisze
          rozpustnica. Niektórzy myślą, że jak w ferworze dyskusji napisze się "spier..".
          albo "kur..." to to chamstwo jest. Otóz nie. Czymś obrzydliwym jest, to co
          pisze Carmina właśnie. Ja sie po prostu brzydzę tym.
          Carmina w ogóle problem ma. Myślę, że można pomóc jej, że można wyprostowac ją
          tu. Forum wyrozumiałe jest, i nawet do upadłych rękę wyciągnie. Ale Carmina
          musi sama poprawę zacząć. Pierwsza sprawa to tyu. To bardzo haniebne co Carmina
          zrobiła tyu. Lady Hawk uswiadomiła nam jak tyu manipulowany przez nia był. I to
          w tak małostkowym celu aby próżność swą zaspokoić. Tyu, ten dziarski tyu, co
          rano budził wszystkich swym szalonym galopem po wątkach wszystkich. Stroił miny
          do Pań, prawił komplementy, czarował skropiony wodą toaletową marki Wars. Tyu,
          który przyjacielem forum był. Ba, jego spokojem właśnie. Niejeden forumowicz
          zmęczony i zirytowany ostrą dyskusją, udawał sie do tyu aby dupę w przerwie
          skopać mu. I potem wracał na luzie do powaznej dyskusji właśnie. Tyu potrzebny
          foum był. A teraz nie tyu już. Zniszczony przez podłość Carminy. Carmina
          niejednego zniszczyła tu. Podzieliła forumowiczów, wygryzała forumowiczki. A
          potem obłudnie zasłaniała się kwietnym pisaniem. Intrygantka co teraz ze
          swoją "brochą" obnosi się tu. Carmino, ja należę do tych forumowiczów co nie
          lubią kłótni tu, i dlatego Cię proszę, przestań wylgarna być, przestań
          manipulować tyu, wyciągnij wnioski ze swojego nieszczególnego postepowania i
          zacznij dyskutować uczciwie właśnie.
          =============================================================================

          To jest twoja Perła Borsuku w akcji. Psychopata Perła, ale jego pisanie to jak
          twoje pisanie. Jeżeli chodzi o privy - które niby mam ujawnić.


          Specjalistą od privów jest twoja kompanija - ty, kilkakrotnie ujawniłeś na
          forum treść prywatnych listów Carminy, oraz hawka. Hawka przepraszałeś
          wielokrotnie, Carminy jakoś nie udało ci się przeprosić.

          Perła notorycznie ujawniał treść privów, rozmów telefonicznych, i to nie do
          niego. Pisął o otrzymanych porzesyłek przez Miriam.
          A wasza wspaniała Miriam ujawniła treść prywatnego listu Carminy sprzed roku.
          panmięasz - młodziemńców o semickich rysach twarzy?

          I ty ponownie pokazujesz się na forum w towarzystwie tego psychopaty?

          Oczywiście właściwy list potem - dopiero wróciłem.

          Hiacynt

          • nurni do Hiacynta szybko 01.02.03, 19:42
            Gość portalu: HIacynt napisał(a):

            >
            > Oczywiście właściwy list potem - dopiero wróciłem.
            >
            > Hiacynt
            >

            watek przeladowany
            rozwaz czy nie otworzyc nowy

            jesli nie trudno smile
            bede dalej sie meczyl

            pzdr
            • Gość: Ania Re: do Nurniego IP: *.upc.chello.be 01.02.03, 22:09
              Podrzuce Ci w gore watek-przyjaciele przyjaciol
        • Gość: Krzys52 __Borsuku, Ty Szmato Perfumowana...__ IP: *.proxy.aol.com 01.02.03, 20:00
          ...i folksdojczu...
      • neutralny.nick Przypominam sobą pedofila księdza 01.02.03, 18:17
        Gość portalu: Perła napisał(a):

        > Bo Hiacynt tworzy wątki o etyce, moralności, wyborach moralnych. Surowo
        ocenia
        > tam Wielkich ludzi. a sam w drobnej sprawie nie ma odwagi przyznac sie do
        błędu
        >
        > i krzywd naprawić.

        Ja tez tak mysle:

        I co z tego ze mnie znowu złapią
        Nie są mi równi i tego nie kapią
        Ja się wyprę, ich intelekt to nędza
        Wstydu nie mam
        Przypominam sobą pedofila księdza
        H.





      • Gość: Krzys52 Marycho Pijaczko. Co ze Swiezoscia Bielizny Muzy? IP: *.proxy.aol.com 01.02.03, 19:55
        pewnie tak samo swieza jak i Ty, krokodylu.




        • Gość: Perła różowe MAJTY Carminy są IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.03, 21:05
          Carmino, tak... cała Ty. Dużo słów, mało treści, za to ogrom półprawd. I zimna,
          i nienawiści.
          Hiacynt "zmuszony do pacynkowania", he, he. Ty w to wierzysz? Oczywiście, że
          nie wierzysz.
          Hiacynt przeprosił mówisz? Z tym nie tych kogo obrażał wulgarnie. I to dla
          Ciebie jest OK? No, czegoś takiego to niewidziałem jeszcze. Zróbmy tak:
          obrażam: Hiacynt - jestes szczurem i gnidą zwykłą.
          przepraszam: przepraszam Cię Helgo.
          Jesteś usatysfakcjonowana? tzn. pytam czy Twój intelekt usatysfacjonowany jest?
          Nie jesteś w formie Carmino. To nie Hiacynt pisał jako boaaa, tylko jakiś
          nieznajomy boa?
          Carmino - KŁAMIESZ! KŁAMIESZ! KŁAMIESZ!
          a oto dowód:
          www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=2506759&a=2507774
          Jak wygląda teraz Twoja buzia?
          Stosujesz obłudny chwyt pisząc: "Podaj jakieś dowody, że był też innymi
          pacynkami". NIGDY nie pisałem, że Hiacynt innymi pacynkami był.
          Szantaż jakim posłużył sie Hiacynt, to działania "obronne" piszesz, hmmm.
          Widzę, że to ja łagodzę obyczaje tu. Pogodziłaś sie z Anią.
          Natomiast tajemnicą dla mnie jest, w jaki to niby sposób zdradził Cie Borsuk?
          Że nie chciał za pomocą pacynkowania, opluwania, kłamst walczyć pod Twoim
          sztandarem? Walczył za Ciebie jak nikt, z tym, że uczciwie, i dla
          Ciebie "zdrada" to jest...
          Ten tekst:
          __________________________________
          Perła a sprawa Borsuka.
          Nie pisz do mnie tak wstrząsająco,Perło, bo się łatwo wzruszam , a Twoją
          opinię latami w sercu nosić będę.
          __________________________________
          mogła napisać osoba totalnie zimna. Czyli Ty. Ty nie masz serca Carmino. Teraz
          widzę dlaczego udało sie Ci podzielic forum na dwa wrogie obozy. Zawsze
          chciałaś mieć swoją grupę. To zadawala Twoją próżność. A grupę najlepiej
          utrzymuje sie w ryzach tworząc teorię "oblężonej twierdzy".

          I tu własciwie mógłbym skończyć gdyby nie te "różowe majty rozmiaru XXXL".
          Jakie majty, czyje? Któż nosi taki rozmiar i w ogóle? Właściwie dlaczego nas o
          tym informujesz?

          Perła
          • Gość: Hiacynt serdeczne wspołne marzenia Perła & Borsuk IP: 195.205.252.* 01.02.03, 21:33
            Gość portalu: Perła napisał(a):

            > Natomiast tajemnicą dla mnie jest, w jaki to niby sposób zdradził Cie Borsuk?
            > Że nie chciał za pomocą pacynkowania, opluwania, kłamst walczyć pod Twoim
            > sztandarem? Walczył za Ciebie jak nikt, z tym, że uczciwie, i dla
            > Ciebie "zdrada" to jest..

            Wiem doskonale jak walczył, wiem że to twój wymarzony przeciwnik.

            Przypomnę waszą, jakże słodką wymianę przyjacielskich zdań,
            z wątku Tyu "CZY ''NAJWAŻNIEJSZE JEST NIEWIDOCZNE DLA OCZU''?"

            który wspólnie z Miriam rozpirzaliście - pamiętne miriamowe myślenie jądrowe?

            A nasz borsuk zuch, po wszystkim, pozdrawiał ciebie serdecznie:

            "Zdazylem tylko lekko odparowac atak i musialem zejsc z planszy.
            Ty mnie zrozumiesz, w takiej sytuacji tydzien bez dostepu to tortura."

            tacy z was wojownicy Perła.

            > mogła napisać osoba totalnie zimna. Czyli Ty. Ty nie masz serca Carmino.
            > Teraz widzę dlaczego udało sie Ci podzielic forum na dwa wrogie obozy.
            > Zawsze chciałaś mieć swoją grupę. To zadawala Twoją próżność. A grupę
            > najlepiej utrzymuje sie w ryzach tworząc teorię "oblężonej twierdzy".

            perła ustal ze swoim przyjacielem spójną taktykę, kto w końcu robi za czarny
            charakter. W końcu kto kogo pogrąża?

            Hiacynt


            ps. borsuku, gdybyś chciał odpoiwadać na listy, zachowaj jakąś chronologię
            najpierw ten o pogrążaniu Tyu
            • Gość: Perła moim marzeniem jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.03, 21:50
              Hiacynt, wytłumacz mi, dlaczego jak działałeś jako pacynka boaaa to nie
              poinformowałeś nas, że cytuje boa. I dlaczego w ogóle nie poiformowałeś nas, że
              to Ty, Hiacynt jesteś? Dlaczego?
              Zobacz, nawet Carmina gubi się tych ilościach "a" pacynki boaaa, czyli Ciebie.
              Uchodzisz tu za geniusza intelektu, a my prości... Prostym językiem Hiacynt,
              smiało!
              Aha, i zostawcie tyu w spokoju, nie ma go tu, a traktujecie Go jako kartę
              przetargową. Tyu odchodząc napisał wyraźnie, że NIE BYŁ bez winy. Tak jak i ja
              nie byłem bez winy w stosunku do niego. To nasze, z tyu, sprawy są. Wścibski
              jesteś Hiacynt. Teraz wiem, dlaczego tak dobrze czułeś sie z Carmina w maglu.
              (ci co nie wiedzą: taki wątek kwietny był).
              A teraz odpowiedz: dlaczego nie poinformowałeś nas, że boaaa...

              Perła
              • Gość: Hiacynt pamiętasz perła ?? IP: 195.205.252.* 01.02.03, 22:10
                Gość portalu: Perła napisał(a):

                > Zobacz, nawet Carmina gubi się tych ilościach "a" pacynki boaaa, czyli Ciebie.
                > Uchodzisz tu za geniusza intelektu, a my prości... Prostym językiem Hiacynt,
                > smiało!

                pamiętasz perła ??
                gdy pisałeś, że chcesz żeby ciebie za głupka miano? to taka twoja taktyka.
                Już odwaga ciebie opuszcza? Może podrzucić słowa wycia?


                > Aha, i zostawcie tyu w spokoju, nie ma go tu, a traktujecie Go jako kartę
                > przetargową. Tyu odchodząc napisał wyraźnie, że NIE BYŁ bez winy. Tak jak i
                > ja nie byłem bez winy w stosunku do niego. To nasze, z tyu, sprawy są.

                Jak z tą tamą jest privowcu? Kiedy tę tamę usnunąłeś z Miriam. Od kart
                przetargowych to jesteś ty z Borsukiem. Od pograżania - kto kogo pogrąża,
                dwaj specjaliści. Pisz perła dalej w wątku miłości pozagrobowej,
                tam Miriam czeka na odpowiedź. Niegrzecznie z twojej strony, że tak długo czeka.

                Jeżeli chcesz o ujawnianiu privów pisać to mogę cytować was szantażyści
                bez końca. Ciebie i Miriam. Pamietasz "docenta" perełka?
                Wiem, że intelektem nie stajesz. Ale masz piękne dłonie.

                > A teraz odpowiedz: dlaczego nie poinformowałeś nas, że boaaa...

                masz odpowiedź, list Snajpera. O grupie WOLF perełka.

                Snajper napisał:
                =====================
                Perła pisze:
                bertoldi zadzwonił do mnie wczoraj. I okazało się, że z waszych wątków jest.
                Ale najciekawsze w tym wszystkim jest, iż to gruppenfurer Wolf jest. W O L F.
                Trudno mi nazywać osoby przyjaciółmi po kilku rozmowach telefonicznych. Borsuk!
                to nie moja wina jest, iż osoby z waszego kręgu tak nienawidzą Hiacynta
                właśnie. A nie Carminę czy Ciebie. bertoldi to takie forumowe konsorcjum jest.

                Miriam pisze:
                Przypomnijcie sobie odcinek Stawki Większej niz Życie i odcinek Gruppenfurer
                Wolf. To nie była jedna osoba.

                Tak więc grupa. Jak długo trwało tworzenie >grupowego< nicka Bertoldi ?
                Umawianie się, plany, rozmowy. Nie osobiste, ale za pomocą privów, telefonów,
                SMSów - czyli tworznie wydłużające. Powiedzmy, że kilka dni. Po co ? Aby pisać
                przez DWA dni ? Aby napisać 17 postów ? To samodzielnie tego zrobić nie można
                było ? Grupa była potrzebna ? A może to jednak NIE JEST grupa ?

                Tylko w takim razie jak rozumieć wypowiedzi Perły i Miuriam ?

                Miriam pisze:
                Bertoldi sądzi, że wzbudzi sympatię swoim osamotnieniem, bo narozrabiał - i
                teraz jest sam.

                Samotna grupa ? Ciekawe...


                =============

                już wiesz dlaczego?
                Napisz jakie nicki Scana ty znasz. Jak to leciało? Miriam napisała:

                powiedziano nam kto jest kim, byli ciekawi co z tym zrobimy.

                Wiesz kiedy Perła to było?
                Gdy mnie nie było na forum od trzech miesięcy. Mogliście się przchwalać.
                • Gość: Perła Hiacynt, proszę pisać mój nick z dużej litery IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.03, 22:24
                  Uchodzi tu dla niektórych za szczyt taktu i oczytania i intelektu i w ogóle.
                  A ja po raz kolejny żądam od "wykształconego" Hicynta aby pisał mój nick z
                  dużej litery.
                  Hiacynt, jak ja piszę do Ciebie, to piszę "Ty", z dużej litery.
                  Czy to takie trudne dla kulturalnego człoweika jest?
                  Dla kulturalnego nie, dla Ciebie tak.

                  Perła
                  • carmina Re: Hiacynt, proszę pisać mój nick z dużej litery 01.02.03, 22:28
                    Gość portalu: Perła napisał(a):

                    > Uchodzi tu dla niektórych za szczyt taktu i oczytania i intelektu i w ogóle.
                    > A ja po raz kolejny żądam od "wykształconego" Hicynta aby pisał mój nick z
                    > dużej litery.
                    > Hiacynt, jak ja piszę do Ciebie, to piszę "Ty", z dużej litery.
                    > Czy to takie trudne dla kulturalnego człoweika jest?
                    > Dla kulturalnego nie, dla Ciebie tak.
                    >
                    > Perła


                    Ale już! Kultura obowiązuje w rozmowach z Panem Perłą.


                  • Gość: Hiacynt mylicie mi się przyjacioły ____________________b& P IP: 195.205.252.* 01.02.03, 22:28
                    Gość portalu: Perła napisał(a):


                    Re: Hiacynt, proszę pisać mój nick z dużej litery

                    > Uchodzi tu dla niektórych za szczyt taktu i oczytania i intelektu i w ogóle.
                    > A ja po raz kolejny żądam od "wykształconego" Hicynta aby pisał mój nick z
                    > dużej litery.
                    > Hiacynt, jak ja piszę do Ciebie, to piszę "Ty", z dużej litery.
                    > Czy to takie trudne dla kulturalnego człoweika jest?
                    > Dla kulturalnego nie, dla Ciebie tak.
                    >
                    > Perła

                    Borsuk chce borsuk z małej, a ty Perła chcesz perła z dużej.

                    Nie możecie wspólnej pisowni ustalić?

                    Mylicie mi sie. Ale to nie dziwota. Takie przyjacioły ** -

                    ** przyacioły to było z podziwem, nie znam odpowiednich znaczków sad(

                    Hiacynt
                    • Gość: Perła Hiacynt& Carmina jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.03, 23:16
                      Rozumiem Carmino, że popierasz Hiacynta w zwracaniu sie przez niego do
                      adwersarzy z małej litery. Cóż, przykro mi... Coraz bardziej upadasz tu.

                      Hiacynt, ja wiem, że Ty mylisz sie. To znane jest. Dlatego tuszę, iż wiecej nie
                      bedziesz sie mylił i pisał mój nick z dużej litery.
                      Aha... Borsuk, na siłę chcesz nas wsadzić do jednego kociołka. Borsuk wyraźnie
                      Ci napisał, że nie jest w żadnym stadzie. Z Borsukiem jeżeli juz cos uzgadniam
                      to tylko na forum. Bo ja z nikim nie jestem na privie. W przeciwieństwie do
                      Ciebie właśnie.

                      Perła
                      • Gość: Hiacynt ______________Perła, masz jeszcze cieplutki liścik IP: 195.205.252.* 01.02.03, 23:31
                        Gość portalu: Perła napisał(a):

                        > Aha... Borsuk, na siłę chcesz nas wsadzić do jednego kociołka. Borsuk
                        > wyraźnie Ci napisał, że nie jest w żadnym stadzie. Z Borsukiem jeżeli juz
                        > cos uzgadniam to tylko na forum.

                        jakie tam stado. Słabość do siebie macie.




                        > Bo ja z nikim nie jestem na privie. W przeciwieństwie do Ciebie właśnie.


                        ta technika Perło.

                        masz jeszcze cieplutki liścik, sprzed dwóch dni

                        Re: Helga jest najlepsza. To nie żart.
                        Autor: lady_hawk@NOSPAM.gazeta.pl
                        Data: 29-01-2003 23:12 + odpowiedz na list
                        --------------------------------------------------------------------------------
                        Helga jest swietna! Popieram i serdecznie pozdrawiam

                        Miriam,
                        jak bedziesz jeszcze raz w Grodzisku a nie zajrzysz do mnie - to beda
                        bencki smile Perla wysypal.
                        Pozdro x4
                        L_h

                        =========================

                        Hiacynt



                        • Gość: Perła Re: ______________Perła, masz jeszcze cieplutki l IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.03, 23:39
                          Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                          > Gość portalu: Perła napisał(a):
                          >
                          > > Aha... Borsuk, na siłę chcesz nas wsadzić do jednego kociołka. Borsuk
                          > > wyraźnie Ci napisał, że nie jest w żadnym stadzie. Z Borsukiem jeżeli juz
                          >
                          > > cos uzgadniam to tylko na forum.
                          >
                          > jakie tam stado. Słabość do siebie macie.
                          >
                          >
                          >
                          >
                          > > Bo ja z nikim nie jestem na privie. W przeciwieństwie do Ciebie właśnie.
                          >
                          >
                          > ta technika Perło.
                          >
                          > masz jeszcze cieplutki liścik, sprzed dwóch dni
                          >
                          > Re: Helga jest najlepsza. To nie żart.
                          > Autor: lady_hawk@NOSPAM.gazeta.pl
                          > Data: 29-01-2003 23:12 + odpowiedz na list
                          > ------------------------------------------------------------------------------
                          -
                          > -
                          > Helga jest swietna! Popieram i serdecznie pozdrawiam
                          >
                          > Miriam,
                          > jak bedziesz jeszcze raz w Grodzisku a nie zajrzysz do mnie - to beda
                          > bencki smile Perla wysypal.
                          > Pozdro x4
                          > L_h
                          >
                          > =========================
                          >
                          > Hiacynt
                          >
                          >
                          >

                          nie rozumiem, niby co chcesz przekazać?

                          Perła
          • Gość: Krzys52 Nie Mowi Sie (Publicznie) o Bieliznie Dam, Tlumoku IP: *.proxy.aol.com 01.02.03, 21:44
            .................
          • carmina Perła w oparach szlachetnej histeriiii? 01.02.03, 22:02
            Gość portalu: Perła napisał(a):



            Perło, cokolwiek złego o mnie nie napiszes, będzie to dla mnie duży
            komplement. Tylko nie pociagaj tak głośno nosem, te dęte gadki już sie zgrały.
            Carmina bez serca, zła i zimna. Może, ale to nie Twoja broszka, jasne? Nie
            histeryzuj. Zresztą - co się Perła wtrąca, co? Perle nic do tego, Perła
            powinien swojego problemu dogladać, bo jest czego, nie wątpię, a innych od
            swojej nachalnej uwagi uwolnić.
            Bo zgodnie z przewidywaniami wałkujesz w kółko sprawy wyjasnione, nie wiem,
            skleroza czy co? Boaaaa cytował boa, czyli to co maniakalnie przytaczasz znów -
            to cytaty. Hiacynt przepraszał przyjaciół, za zawód jaki mógł im sprawić
            używajac nicka boaaa. No ale co ja tu będę setny raz te same rzeczy tłumaczyć
            jak do jakiego obrazu albo Perły. Już mnie się nie chce nawet pisać, że
            kłamiesz, to już u Ciebie styl bycia.
            Jak moja buzia wygląda to nie Twoja sprawa. Podobnie moje serce zimne i
            nieczułe. Lubo też - pogodziłam się czy ścięłam - nie odcinaj swoich marnych
            kuponów. I tajemnicą "niech pozostanie, co zwykle jadam na śniadanie" i to co
            między mną, a bliskim mi kiedyś przyjacielem miejsce miało, czy ma - też.
            A...jak tam z info o moim wieku? No? I niby od Hiacynta wiesz? LOL
            Twoje pisanie o dzieleniu forum i konieczności posiadania grupy aż nadto
            widoczną projekcją jest, nie jesteś dziś w dobrej formie.
            O rózowych majtach, albo jakichś innych - nie kolor był ważny -
            pisałeś w krotochwilnej kompaniji na "grobie" poklepywanego teraz dla
            doraźnych potzreb Borsuka, więc nie strugaj wariata. I żeby tylko o tym ta
            pisaninka rozkoszna wtedy była...
            A jeśli o moje "sztandary" chodzi - czyli prawdopodobnie o grupę ludzi którzy
            nie godzili się na wasze metody - to nie było wśród nas nigdy miejsca na
            kłamców, pornografów, profanów, żuli, wariatów, szantazystów, plagiatorów i
            prowokatorów. I skoro ceną dalszego "bycia" miałoby "być bycie" tym wszystkim
            właśnie - to lepiej, że nie umieliśmy. I dlatego nas już nie ma.
            I co , fajnie masz teraz? Lepiej? Forum Twoje i ferajny? No to spokes i
            gitara.
            • Gość: Perła Re: Perła w oparach szlachetnej histeriiii? IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.03, 22:17
              carmina napisała:

              > Gość portalu: Perła napisał(a):
              >
              >
              >
              > Perło, cokolwiek złego o mnie nie napiszes, będzie to dla mnie duży
              > komplement. Tylko nie pociagaj tak głośno nosem, te dęte gadki już sie zgrały.
              > Carmina bez serca, zła i zimna. Może, ale to nie Twoja broszka, jasne? Nie
              > histeryzuj. Zresztą - co się Perła wtrąca, co? Perle nic do tego, Perła
              > powinien swojego problemu dogladać, bo jest czego, nie wątpię, a innych od
              > swojej nachalnej uwagi uwolnić.
              > Bo zgodnie z przewidywaniami wałkujesz w kółko sprawy wyjasnione, nie wiem,
              > skleroza czy co? Boaaaa cytował boa, czyli to co maniakalnie przytaczasz
              znów -
              > to cytaty. Hiacynt przepraszał przyjaciół, za zawód jaki mógł im sprawić
              > używajac nicka boaaa. No ale co ja tu będę setny raz te same rzeczy tłumaczyć
              > jak do jakiego obrazu albo Perły. Już mnie się nie chce nawet pisać, że
              > kłamiesz, to już u Ciebie styl bycia.
              > Jak moja buzia wygląda to nie Twoja sprawa. Podobnie moje serce zimne i
              > nieczułe. Lubo też - pogodziłam się czy ścięłam - nie odcinaj swoich marnych
              > kuponów. I tajemnicą "niech pozostanie, co zwykle jadam na śniadanie" i to co
              > między mną, a bliskim mi kiedyś przyjacielem miejsce miało, czy ma - też.
              > A...jak tam z info o moim wieku? No? I niby od Hiacynta wiesz? LOL
              > Twoje pisanie o dzieleniu forum i konieczności posiadania grupy aż nadto
              > widoczną projekcją jest, nie jesteś dziś w dobrej formie.
              > O rózowych majtach, albo jakichś innych - nie kolor był ważny -
              > pisałeś w krotochwilnej kompaniji na "grobie" poklepywanego teraz dla
              > doraźnych potzreb Borsuka, więc nie strugaj wariata. I żeby tylko o tym ta
              > pisaninka rozkoszna wtedy była...
              > A jeśli o moje "sztandary" chodzi - czyli prawdopodobnie o grupę ludzi
              którzy
              > nie godzili się na wasze metody - to nie było wśród nas nigdy miejsca na
              > kłamców, pornografów, profanów, żuli, wariatów, szantazystów, plagiatorów i
              > prowokatorów. I skoro ceną dalszego "bycia" miałoby "być bycie" tym wszystkim
              > właśnie - to lepiej, że nie umieliśmy. I dlatego nas już nie ma.
              > I co , fajnie masz teraz? Lepiej? Forum Twoje i ferajny? No to spokes i
              > gitara.

              Carmino, skoro Cie nie ma, to dlaczego jesteś? Gdzie tu logika jest?
              O żadnych majtkach nie pisałem. Podaj link. Albo niech Hiacynt zacytuje. Dla
              niego to pestka. Klika w folder "Perła" i ma cytat juz.
              Znowu zaczynasz z tą Twoją "brochą"... ufff, prosiłem przecież...
              Borsuk nie jest poklapywany, a napewno juz dla doraźnych celów. Tak Ci trudno
              zrozumieć, że go szanuje mimo, ze walczę z nim juz ze dwa lata?
              Aha... piszesz "to nie było wśród nas nigdy miejsca na kłamców, pornografów,
              profanów, żuli, wariatów, szantazystów, plagiatorów i prowokatorów. "
              To dlaczego Hiacynt jest?

              Perła
              • Gość: Krzys52 **_ Alez Ty Mendzisz, Marycho Pijaczko _** IP: *.proxy.aol.com 01.02.03, 22:29
                Gość portalu: Perła napisał(a):

                >
                > Carmino, skoro Cie nie ma, to dlaczego jesteś? Gdzie tu logika jest?
                > O żadnych majtkach nie pisałem. Podaj link. Albo niech Hiacynt zacytuje. Dla
                > niego to pestka. Klika w folder "Perła" i ma cytat juz.
                > Znowu zaczynasz z tą Twoją "brochą"... ufff, prosiłem przecież...
                > Borsuk nie jest poklapywany, a napewno juz dla doraźnych celów. Tak Ci trudno
                > zrozumieć, że go szanuje mimo, ze walczę z nim juz ze dwa lata?
                > Aha... piszesz "to nie było wśród nas nigdy miejsca na kłamców, pornografów,
                > profanów, żuli, wariatów, szantazystów, plagiatorów i prowokatorów. "
                > To dlaczego Hiacynt jest?
                >
                > Perła
                ..
                ::::
                To moze juz lepiej kontynuuj, Miriam, o tych Zydach w Wermachcie...
                Przynajmniej jest jakis konkretny temat
              • carmina Re: Perła w oparach szlachetnej histeriiii? 01.02.03, 22:33
                Gość portalu: Perła napisał(a):

                > Carmino, skoro Cie nie ma, to dlaczego jesteś?

                *****ale łamigłowka, no-no!

                > Gdzie tu logika jest?

                *****Urocza konfuzja smile

                > O żadnych majtkach nie pisałem. Podaj link. Albo niech Hiacynt zacytuje. Dla
                > niego to pestka. Klika w folder "Perła" i ma cytat juz.

                *****A klikaj sobie sam, watek pożegnalny Borsuka.

                > Znowu zaczynasz z tą Twoją "brochą"... ufff, prosiłem przecież...

                ******Ty masz jakiś problem ze sobą, serio. I nie proś, pisałam Ci, nie
                ruszaja mnie Twoje prośby. Nawet te z uffffffffff.

                > Borsuk nie jest poklapywany, a napewno juz dla doraźnych celów. Tak Ci
                trudno > zrozumieć, że go szanuje mimo, ze walczę z nim juz ze dwa lata?

                *******Ja rozumiem więcej niżbys chciał. I rozumiem - cele długofalowe.

                > Aha... piszesz "to nie było wśród nas nigdy miejsca na kłamców, pornografów,
                > profanów, żuli, wariatów, szantazystów, plagiatorów i prowokatorów. "
                > To dlaczego Hiacynt jest?

                *******Właśnie dlatego.


                > Perła
                *********Carmina
    • Gość: Scan -----------W środku IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.02.03, 22:15


      monika.univ.gda.pl/~literat/szewcy/003.htm


    • Gość: , Re: o WĄTKACH POŻEGNALNYCH tu jest IP: *.sympatico.ca 01.02.03, 23:05
      Drodzy Państwo, żarty żartami, ale sprawa wcale nie jest taka błaha. Oto mamy
      ponadpartyjną organizację "swoich". Doskonale wytresowanych byłych pro-PZPR-
      owskich działaczy. To nie byli w czasach studenckich jacyś czyniący dobro
      harcerze. To byli bezwzględni i walczący o swoje miejsce przy korycie
      hunwejbini! Których oduczano przez lata studiów większości ludzkich odruchów.
      Którym łamano sumienia. Bat i marchewka! Dzwoneczek i ślinka!

      I teraz okazuje się, że nawet, jeśli w wyborach czy referendach głosujecie
      Państwo przeciwko komunistom wybierając "mniejsze zło", może być tak, że w
      dalszym ciągu głosujecie na "kolesiów".

      Warto więc przyjrzeć się podobnym organizacjom bliżej. Bowiem, mimo ładnej
      nazwy, jest to jedna z kilku bardzo złośliwych odmian raka, które pożerają
      Polskę.

      Cała sprawa "Ordynackiej" nie wyszłaby prawdopodobnie na wierzch, gdyby nie
      trwająca wciąż walka "chamów z żydami". Ale i środowiska patriotyczne powinny
      wyciągnąć z tej "wojny" wnioski. Choćby takie, że gdzie dwóch się bije, tam
      trzeci, jeśli jest naiwny - obrywa, ale jeśli rozsądny - korzysta.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka