Dodaj do ulubionych

Patrząc z boku - o forumowych sporach.

IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.03, 12:02
Kreslę te uwagi, jako osoba niezaangażowana i rzadko się tu pojawiająca,
nieznana zresztą zdecydowanej większości uczestników tutejszych sporów.
Zaintrygował mnie pewien fenomen: wczoraj pojawił się tu wątek "Pękła kolejna
tama na forum". Kilkanaście godzin temu wątek liczył (mniej więcej) 5 wpisów,
teraz ma ich około 180, część pisanych o obłędnych wprost godzinach, jak 2.40
czy 4.37 w nocy. Nawet słynny Kagan, który na forum "Kraj" poświęcał się
dyskusjom z niebywałym wprost zaangażowaniem, i poruszał wyłącznie tematy
kontrowersyjnenie, nie mógł poszczycić się takim wynikiem, w tak krótkim
czasie, i takim zaangażowaniem uczestników.
Wątek przejżałem pobieżnie, bo szybko zauważyć można, że by wiedzieć o co w
tym wszystkim chodzi, by poznać prawa rządzące poszczególnymi sojuszami, czy
by wiedzieć do jakiego wątku sprzed pół roku autor robi aluzje, należy znać
dogłębnie historię tego forum mniej więcej od momentu jego założenia, a taką
wiedzą nie dysponuję. Mogę tylko powiedzieć, że obserwując to z boku, odnieść
mozna wrażenie, że Wasze wirtualne wcielenia nabrały dla Was dużego
znaczenia, skoro z taką mocą angażujecie się w wojny wirtualne w ich obronie.
Może nawet ZBYT dużego. Czy - będąc w środku tego wszytkiego - zwróciliście
na to uwagę?
Obserwuj wątek
    • Gość: Ania Re: Patrząc z boku - o forumowych sporach. IP: *.upc.chello.be 02.02.03, 15:06
      t ja Ci w skrocie wyjasnie o co chodzi tylko nie dzis ,bo czas nie
      pozwala.Pokrotce jest to tak,jedna pani z zydowskiej gminy w Lodzi ma na forum
      innych przyjaciol tego samego wyznania ,i narzeczonego katolika.Pani ta usiluje
      wykosic wszystkichco jej sie nie podobaja,i pisza nie to co by chciala
      przeczytac.Narzeczony ma zgryz,raz broni judaizmu,raz katolicyzmu,ale robi
      wszystko co pani kaze.To sie cioagbie u nich juz dwa lata,jeszcze troche i
      przeniose sie cgyba do Ciebie,bo tu sie robi paranoja.
      Korzystajac z okazji pozdrawiam serdecznie.
      • maretina Re: Patrząc z boku - o forumowych sporach. 02.02.03, 15:27
        Gość portalu: Ania napisał(a):

        > t ja Ci w skrocie wyjasnie o co chodzi tylko nie dzis ,bo czas nie
        > pozwala.Pokrotce jest to tak,jedna pani z zydowskiej gminy w Lodzi ma na
        forum
        > innych przyjaciol tego samego wyznania ,i narzeczonego katolika.Pani ta
        usiluje
        >
        > wykosic wszystkichco jej sie nie podobaja,i pisza nie to co by chciala
        > przeczytac.Narzeczony ma zgryz,raz broni judaizmu,raz katolicyzmu,ale robi
        > wszystko co pani kaze.To sie cioagbie u nich juz dwa lata,jeszcze troche i
        > przeniose sie cgyba do Ciebie,bo tu sie robi paranoja.
        > Korzystajac z okazji pozdrawiam serdecznie.

        o matko swieta! jestem tu ponad rok a nie wiem o czym mowisz Aniu!smile))) chyba
        bede musiala zaczac czytac te wojny forumowe, bo nie wiem co tu piszczy!smile
        kto jest ta pania, kto jest tym narzeczonym? nic nie kumamsad monopol tez nie,
        prosimy o wyjasnienia.
        • neutralny.nick Pare slow o ANIA! 02.02.03, 15:47
          maretina napisała:

          > Gość portalu: Ania napisał(a):
          >
          > > t ja Ci w skrocie wyjasnie o co chodzi tylko nie dzis ,bo czas nie
          > > pozwala.Pokrotce jest to tak,jedna pani z zydowskiej gminy w Lodzi ma na
          > forum
          > > innych przyjaciol tego samego wyznania ,i narzeczonego katolika.Pani ta
          > usiluje
          > >
          > > wykosic wszystkichco jej sie nie podobaja,i pisza nie to co by chciala
          > > przeczytac.Narzeczony ma zgryz,raz broni judaizmu,raz katolicyzmu,ale robi
          >
          > > wszystko co pani kaze.To sie cioagbie u nich juz dwa lata,jeszcze troche i
          >
          > > przeniose sie cgyba do Ciebie,bo tu sie robi paranoja.
          > > Korzystajac z okazji pozdrawiam serdecznie.
          >
          > o matko swieta! jestem tu ponad rok a nie wiem o czym mowisz Aniu!smile))) chyba
          > bede musiala zaczac czytac te wojny forumowe, bo nie wiem co tu piszczy!smile
          > kto jest ta pania, kto jest tym narzeczonym? nic nie kumamsad monopol tez nie,
          > prosimy o wyjasnienia.

          A myslisz ze ona kuma? Ona na jednym watku zdnie zmienia 4 razy. Nie pamieta co
          kto powiedzial, nie pamieta co sama napisala. Ostatnio ja zacytowalem w moim
          poscie do niej innego forumowicza a ona na to ze ja to ten forumowicz bo cytat
          wygladal jakby ten forumowicz to napisal. Innym razem napisalem ze dwie osoby
          maja automatyczny podpis ustawiony w forumowych obcjach. Co ona na to? Skad ja
          to wiem, to jest bardzo podejzane. Bez przerwy domaga sie na wszystko dowodow a
          sama oskarza Helge o pacynkowanie bez zadnych dowodow i na dodateg sama juz sie
          wsypal pod nickiem Gini, sorciere, _neutralny nick i jeszcue jeden ktorego nie
          pamietam.

          • Gość: snajper Re: Pare slow o ANIA! IP: *.acn.waw.pl 02.02.03, 16:16
            neutralny.nick napisała:

            > A myslisz ze ona kuma? Ona na jednym watku zdnie zmienia 4 razy. Nie pamieta
            > co kto powiedzial, nie pamieta co sama napisala. Ostatnio ja zacytowalem w mo
            > im poscie do niej innego forumowicza a ona na to ze ja to ten forumowicz bo cy
            > tat wygladal jakby ten forumowicz to napisal. Innym razem napisalem ze dwie os
            > oby maja automatyczny podpis ustawiony w forumowych obcjach. Co ona na to ?
            > Skad ja to wiem, to jest bardzo podejzane. Bez przerwy domaga sie na wszystko
            > dowodow a sama oskarza Helge o pacynkowanie bez zadnych dowodow i na dodateg
            > sama juz sie wsypal pod nickiem Gini, sorciere, _neutralny nick i jeszcue je
            > den ktorego nie pamietam.

            Coś Ci się pomyliło. To Helga nie pamięta swoich postw i sama sobie przeczy.
            Swoją drogą śmieszne jest pisać >(Ona) Nie pamieta co kto powiedzial<, a post
            kończyć >i jeszcue jeden ktorego nie pamietam.< To kto w końcu ma tą słabą
            pamięć ? wink) W tym zapominaniu jesteś bardzo podobny/a do Helgi. wink)))))

            Snajper.
            • neutralny.nick Re: Pare slow o ANIA! 02.02.03, 16:21
              Gość portalu: snajper napisał(a):

              > neutralny.nick napisała:
              >
              > > A myslisz ze ona kuma? Ona na jednym watku zdnie zmienia 4 razy. Nie pamie
              > ta
              > > co kto powiedzial, nie pamieta co sama napisala. Ostatnio ja zacytowalem w
              > mo
              > > im poscie do niej innego forumowicza a ona na to ze ja to ten forumowicz b
              > o cy
              > > tat wygladal jakby ten forumowicz to napisal. Innym razem napisalem ze dwi
              > e os
              > > oby maja automatyczny podpis ustawiony w forumowych obcjach. Co ona na to
              > ?
              > > Skad ja to wiem, to jest bardzo podejzane. Bez przerwy domaga sie na wszys
              > tko
              > > dowodow a sama oskarza Helge o pacynkowanie bez zadnych dowodow i na dodat
              > eg
              > > sama juz sie wsypal pod nickiem Gini, sorciere, _neutralny nick i jeszcue
              > je
              > > den ktorego nie pamietam.
              >
              > Coś Ci się pomyliło. To Helga nie pamięta swoich postw i sama sobie przeczy.
              > Swoją drogą śmieszne jest pisać >(Ona) Nie pamieta co kto powiedzial<, a
              > post
              > kończyć >i jeszcue jeden ktorego nie pamietam.< To kto w końcu ma tą słab
              > ą
              > pamięć ? wink) W tym zapominaniu jesteś bardzo podobny/a do Helgi. wink)))))
              >
              > Snajper.

              Słaba pamięć jest tylko szkodliwa jak sobie z niej, tak jak Ania, sprawy nie
              zdajesz.
              Uczciwy człowiek jak nie pamięta pisze nie pamiętam. Oszust celowo nie pamięta.
              Ania nie pamięta że nie pamięta i dlatego tak od rzeczy bez przerwy pisze.
              Pzdr.


              • Gość: snajper Re: Pare slow o ANIA! IP: *.acn.waw.pl 02.02.03, 16:26
                neutralny.nick napisała:

                > Słaba pamięć jest tylko szkodliwa jak sobie z niej, tak jak Ania, sprawy nie
                > zdajesz.
                > Uczciwy człowiek jak nie pamięta pisze nie pamiętam. Oszust celowo nie pamięta
                > Ania nie pamięta że nie pamięta i dlatego tak od rzeczy bez przerwy pisze.

                A Helga to niepamięta celowo i dlatego pisze od rzeczy, czy niepamięta i sobie
                z tego sprawy nie zdaje ? Bo uczciwa nie jest (według Ciebie), bo nie pisze, że
                niepamięta.

                Snajper.

                • Gość: Scan Re: Pare slow o ANIA! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.02.03, 16:43
                  Snajper, witaj - pytanie Ci zadałem w wątku Perły.
                  O uczciwość chodzi. Tak o tę forumową jak i życiową.
                  Odpowiesz?
                  Pozdrawiam
                  Scan
                  P.S.
                  Gdybyś miał kłopoty z prześlizgiwaniem sie przez wątki
                  podam linki. Do tych, które nas interesują, OK?
        • Gość: snajper Obsada. IP: *.acn.waw.pl 02.02.03, 16:20
          maretina napisała:

          > Gość portalu: Ania napisał(a):
          >
          > > t ja Ci w skrocie wyjasnie o co chodzi tylko nie dzis ,bo czas nie
          > > pozwala.Pokrotce jest to tak,jedna pani z zydowskiej gminy w Lodzi ma na fo
          > > rum innych przyjaciol tego samego wyznania ,i narzeczonego katolika.Pani ta
          > > usiluje wykosic wszystkichco jej sie nie podobaja,i pisza nie to co by chcia
          > > la przeczytac.Narzeczony ma zgryz,raz broni judaizmu,raz katolicyzmu,ale ro
          > > bi wszystko co pani kaze.To sie cioagbie u nich juz dwa lata,jeszcze troche
          > > i przeniose sie cgyba do Ciebie,bo tu sie robi paranoja. Korzystajac z okaz
          > > ji pozdrawiam serdecznie.
          >
          > o matko swieta! jestem tu ponad rok a nie wiem o czym mowisz Aniu!smile))) chyba
          > bede musiala zaczac czytac te wojny forumowe, bo nie wiem co tu piszczy!smile
          > kto jest ta pania, kto jest tym narzeczonym? nic nie kumamsad monopol tez nie,
          > prosimy o wyjasnienia.

          Oto obsada:

          Ta pani - Miriam.
          Inni przyjaciele - Lady_Hawk.
          Narzeczony - Perła.
          Ci, co się nie podobają - przede wszystkim Carmina i Hiacynt.

          Pozdrawiam.
        • Gość: Krzys52 **__Cos Malo Bystra Maretinko Jestes :O)__** IP: *.proxy.aol.com 02.02.03, 18:17
          maretina napisała:

          > Gość portalu: Ania napisał(a):
          >
          > > t ja Ci w skrocie wyjasnie o co chodzi tylko nie dzis ,bo czas nie
          > > pozwala.Pokrotce jest to tak,jedna pani z zydowskiej gminy w Lodzi ma na
          > forum
          > > innych przyjaciol tego samego wyznania ,i narzeczonego katolika.Pani ta
          > usiluje
          > >
          > > wykosic wszystkichco jej sie nie podobaja,i pisza nie to co by chciala
          > > przeczytac.Narzeczony ma zgryz,raz broni judaizmu,raz katolicyzmu,ale robi
          >
          > > wszystko co pani kaze.To sie cioagbie u nich juz dwa lata,jeszcze troche i
          >
          > > przeniose sie cgyba do Ciebie,bo tu sie robi paranoja.
          > > Korzystajac z okazji pozdrawiam serdecznie.
          >
          > o matko swieta! jestem tu ponad rok a nie wiem o czym mowisz Aniu!smile))) chyba
          > bede musiala zaczac czytac te wojny forumowe, bo nie wiem co tu piszczy!smile
          > kto jest ta pania, kto jest tym narzeczonym? nic nie kumamsad monopol tez nie,
          > prosimy o wyjasnienia.
          ..
          ::::
          Co by nie powiedziec o tej Ani Smierduszce to instynktu awanturniczego odmowic
          jej nie mozna. Ten zas, z wyostrzonym odpowiednio zmyslem obserwacyjnym pozwala
          na dostrzezenie tego co dla innych oczu niewidoczne. Nie twierdze, ze
          wszystkiego ale dosc istotna czesc esencji owego przelewania z pustego w prozne
          wylowila juz Smierduszka.
          Pomylila sie tylko z jednym. Otoz w grupie zlozonej z Miriam, jej pacynki
          Perly, Bykka, Scana, Pollaka, Borsuka, Septyka, no i ostatnio Helgi (niestety)
          masz do czynienia z samymi Zydami. Bez wyjatku.
          Widzisz oni musza sobie jakos rekompensowac aktualna niemoznosc pokiwania sie
          przed jerozolimska sciana placzu. Kiwanie to nieslychanie wazna czynnosc u
          Zydow. Na F., jednakze, jest to wykonalne jedynie w formie tego ich pieprzenia
          w kolko i na okraglo. Gdy zmeczy sie juz Maglarka Miriam, zamieszczaniem - przy
          uzyciu swej pacynki Perly - swych kretynskich, i do torsji mogacych doprowadzic
          postow, to natychmiast uaktywnia sie konkurencja pod w skladzie Nuren ze
          Snajperem - pod przywodzwem Hiacka. Wtedy oni podejmuja kontynuowanie tej nie
          konczacej sie mantry. I tak od dwoch lat zajeci sa wylacznie soba. No bo
          powiedz sama - gdziez indziej moga pokiwac sie we wlasnym gronie(?)
          Zydzi to bardzo dziwny ludek.
          ..
          K.P.
    • neutralny.nick A my się dziwimy dlaczego ty zawsze od rzeczy pisz 02.02.03, 15:24
      To jest dowod. Ty nawet nie masz pojącie oczym my od 2 lat mowimy.




      Gość portalu: t napisał(a):

      > Kreslę te uwagi, jako osoba niezaangażowana i rzadko się tu pojawiająca,
      > nieznana zresztą zdecydowanej większości uczestników tutejszych sporów.
      > Zaintrygował mnie pewien fenomen: wczoraj pojawił się tu wątek "Pękła kolejna
      > tama na forum". Kilkanaście godzin temu wątek liczył (mniej więcej) 5 wpisów,
      > teraz ma ich około 180, część pisanych o obłędnych wprost godzinach, jak 2.40
      > czy 4.37 w nocy. Nawet słynny Kagan, który na forum "Kraj" poświęcał się
      > dyskusjom z niebywałym wprost zaangażowaniem, i poruszał wyłącznie tematy
      > kontrowersyjnenie, nie mógł poszczycić się takim wynikiem, w tak krótkim
      > czasie, i takim zaangażowaniem uczestników.
      > Wątek przejżałem pobieżnie, bo szybko zauważyć można, że by wiedzieć o co w
      > tym wszystkim chodzi, by poznać prawa rządzące poszczególnymi sojuszami, czy
      > by wiedzieć do jakiego wątku sprzed pół roku autor robi aluzje, należy znać
      > dogłębnie historię tego forum mniej więcej od momentu jego założenia, a taką
      > wiedzą nie dysponuję. Mogę tylko powiedzieć, że obserwując to z boku, odnieść
      > mozna wrażenie, że Wasze wirtualne wcielenia nabrały dla Was dużego
      > znaczenia, skoro z taką mocą angażujecie się w wojny wirtualne w ich obronie.
      > Może nawet ZBYT dużego. Czy - będąc w środku tego wszytkiego - zwróciliście
      > na to uwagę?
      • Gość: snajper Re: A my się dziwimy dlaczego ty zawsze od rzeczy IP: *.acn.waw.pl 02.02.03, 16:22
        My, to znaczy Zsypek, Helga i Neutralny.nick ? wink)
    • nurni Re: Patrząc z boku - o forumowych sporach. 02.02.03, 15:25
      Gość portalu: t napisał(a):

      > Kreslę te uwagi, jako osoba niezaangażowana i rzadko się tu pojawiająca,
      > nieznana zresztą zdecydowanej większości uczestników tutejszych sporów.

      a nieprawda smile
      znana dobrze za to rzeczywiscie rzadko bywasz
      tracisz czas na 'kraju' przez to traca tez 'aktualnosci'


      > Mogę tylko powiedzieć, że obserwując to z boku, odnieść
      > mozna wrażenie, że Wasze wirtualne wcielenia nabrały dla Was dużego
      > znaczenia, skoro z taką mocą angażujecie się w wojny wirtualne w ich obronie.
      > Może nawet ZBYT dużego. Czy - będąc w środku tego wszytkiego - zwróciliście
      > na to uwagę?

      ha!
      nie odkryles ameryki
      poglad ze 'to tylko forum' 'to tylko nick a nie osoba'
      idzie zawsze pod reke z brakiem odpowiedzialnosci za slowo
      dzis mamy jeszcze pogadanke relatywizujaca klamstwo

      zachecam do przynajmniej biernego sledzenia tej opowiesci

      pzdr
      nurni

      • Gość: Ania Re: Do Nurniego IP: *.upc.chello.be 02.02.03, 15:42
        t to jest moj byly adwersarz z kraju,tez chcial mnie kiedys spalic na stosie.
        hihihihi
        Na kraju niestety juz nie pisze,jest bardzo oczytany i ma poglady toczka w
        toczke jak Ty.
        • nurni wiem :) 02.02.03, 15:47
          macie jeszcze jedna wspolna ceche
          oboje byliscie z aktualnosci przeganiani przez scana

          widac nie pasujecie tutaj

          nurni
          • nurni ps 02.02.03, 15:56
            pobudki mial szlachetne:

            www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=2016873&a=2114739
            nie wiem czy te same kierowaly nim
            w stadnym rozbijaniu 'klatki ezry'
            i sie raczej nie dowiem

            to wstydliwa natura
          • Gość: Astra Re: wiem :) IP: 62.233.233.* 02.02.03, 16:06
            nurni napisał:

            > macie jeszcze jedna wspolna ceche
            > oboje byliscie z aktualnosci przeganiani przez scana
            >
            > widac nie pasujecie tutaj
            >
            > nurni


            Uuuuu...a jak to wygląda to przeganianie, i kto się tym na tyle przejmuje że
            poddaje się woli przeganiającego?????
        • sabine Zabawne... 02.02.03, 15:59
          A może nie tyle zabawne, co żałosne. "T" popełnił tekst, ktory zrozumiałam -
          wprost, bez żadnych podtekstów. Też wchodzę na Forum, licząc , że przeczytam
          ciekawe teksty, poznam poglądy i opinie - raczej ogólne a nie na
          temat "radosnego mordobicia pomiędzy 7-9 osobami." Nazywacie to wojną, a ja
          gówniarskim skarżeniem jednych na drugich. cos w stylu "bo on napisał o tobie,
          że..." itd. Przepraszam, ale jako osoba, ktora na szczęscie nie musiała
          opowiadać się za którąś ze stron z niechęcią i rozczarowaniem wchodze od
          kilkunastu dni i czytam tytuły wątków.
          Wiem jaka będzie reakcja na mój liscik. Ania każe mi spadać i zacznie wyzywać
          od pacynek /wiem, bo już mnie raz tak potraktowalaś. To że bez powodu i
          bezpodstawnie - to pikuś i mam to gdzieś/, inna postać , zapewne coś z
          kwiatkiem w nazwie zacznie teraz łapczywie szukać po Forum moich wątków, by mi
          wykazać że jestem kim nie jestem. Dowiem się zaraz, że jestem żydem, żydówką,
          arabem w spódnicy, księdzem katolickim itd.
          Zabawne, jest to, ze spotkalam na Forum dwie osoby, przy których przyjemne jest
          buszowanie po Forum. nestety obie można spotkać w wątkach "żalosnych".
          • Gość: Ania Re:Do Sabine IP: *.upc.chello.be 02.02.03, 18:08
            sabine napisała:

            > A może nie tyle zabawne, co żałosne. "T" popełnił tekst, ktory zrozumiałam -
            > wprost, bez żadnych podtekstów. Też wchodzę na Forum, licząc , że przeczytam
            > ciekawe teksty, poznam poglądy i opinie - raczej ogólne a nie na
            > temat "radosnego mordobicia pomiędzy 7-9 osobami." Nazywacie to wojną, a ja
            > gówniarskim skarżeniem jednych na drugich. cos w stylu "bo on napisał o
            tobie,
            > że..." itd. Przepraszam, ale jako osoba, ktora na szczęscie nie musiała
            > opowiadać się za którąś ze stron z niechęcią i rozczarowaniem wchodze od
            > kilkunastu dni i czytam tytuły wątków.
            >

            Wiem jaka będzie reakcja na mój liscik. Ania każe mi spadać i zacznie wyzywać
            > od pacynek /wiem, bo już mnie raz tak potraktowalaś.

            Ale po tym jednym razie ,rozmawialam z Toba na calkiem normalnej stopie,wiec
            skad te obawy?


            To że bez powodu i
            > bezpodstawnie - to pikuś i mam to gdzieś/, inna postać , zapewne coś z
            > kwiatkiem w nazwie zacznie teraz łapczywie szukać po Forum moich wątków, by
            mi
            > wykazać że jestem kim nie jestem.

            Alez ja czytam Twije watki na kraju,sa ok.



            Dowiem się zaraz, że jestem żydem, żydówką,
            > arabem w spódnicy, księdzem katolickim itd.
            >
            No ,no ale sie zagalopowalas,ten z kwiatkiem nie bedzie Cie oskarzal o to ,ze
            jestesArabem w spodnicy,czy katolickim ksiedzem.


            Zabawne, jest to, ze spotkalam na Forum dwie osoby, przy których przyjemne jest
            >
            > buszowanie po Forum. nestety obie można spotkać w wątkach "żalosnych".


            No to pomoz w skasowaniu tych watkow zalosnych.

            Mam calkiem dobra wole jak zawsze,nie bardzo rozumiem, dlaczego po naszej
            ostatniej w sumie sympatycznej rozmowie,robisz ze mnie potwora?


        • Gość: t Re: Do Nurniego IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.03, 18:26
          Gość portalu: Ania napisał(a):

          > t to jest moj byly adwersarz z kraju,tez chcial mnie kiedys spalic na stosie.
          > hihihihi

          Tego nie pamiętam. Co prawda uważam, że niepotrzebnie aż tak ograniczono
          mozliwości Inkwizycji, ale nie przypominam sobie bym chciał kogoś palić.
          Dodam, że (przynajmniej w Hiszpanii) sporą część skazanych na stos, przed
          spaleniem duszono garotą, tak więc - nie przesadzajmy z tym okrucieństwem
          inkwizycji.

          > Na kraju niestety juz nie pisze,jest bardzo oczytany i ma poglady toczka w
          > toczke jak Ty.

          to jest nas dwóch?
          • Gość: Ania Re: Do Nurniego IP: *.upc.chello.be 02.02.03, 20:55
            Gość portalu: t napisał(a):

            > Gość portalu: Ania napisał(a):
            >
            > > t to jest moj byly adwersarz z kraju,tez chcial mnie kiedys spalic na stos
            > ie.
            > > hihihihi
            >
            > Tego nie pamiętam. Co prawda uważam, że niepotrzebnie aż tak ograniczono
            > mozliwości Inkwizycji, ale nie przypominam sobie bym chciał kogoś palić.
            > Dodam, że (przynajmniej w Hiszpanii) sporą część skazanych na stos, przed
            > spaleniem duszono garotą, tak więc - nie przesadzajmy z tym okrucieństwem
            > inkwizycji.
            >
            > > Na kraju niestety juz nie pisze,jest bardzo oczytany i ma poglady toczka w
            >
            > > toczke jak Ty.
            >
            > to jest nas dwóch?


            t nie wymienilam brzytwy..
            A naprawde chcieliscie mnie spalic.
    • Gość: Astra Re: Patrząc z boku - o forumowych sporach. IP: 62.233.233.* 02.02.03, 16:03
      Gość portalu: t napisał(a):

      > Kreslę te uwagi, jako osoba niezaangażowana i rzadko się tu pojawiająca,
      > nieznana zresztą zdecydowanej większości uczestników tutejszych sporów.
      > Zaintrygował mnie pewien fenomen: wczoraj pojawił się tu wątek "Pękła kolejna
      > tama na forum". Kilkanaście godzin temu wątek liczył (mniej więcej) 5 wpisów,
      > teraz ma ich około 180, część pisanych o obłędnych wprost godzinach, jak 2.40
      > czy 4.37 w nocy. Nawet słynny Kagan, który na forum "Kraj" poświęcał się
      > dyskusjom z niebywałym wprost zaangażowaniem, i poruszał wyłącznie tematy
      > kontrowersyjnenie, nie mógł poszczycić się takim wynikiem, w tak krótkim
      > czasie, i takim zaangażowaniem uczestników.
      > Wątek przejżałem pobieżnie, bo szybko zauważyć można, że by wiedzieć o co w
      > tym wszystkim chodzi, by poznać prawa rządzące poszczególnymi sojuszami, czy
      > by wiedzieć do jakiego wątku sprzed pół roku autor robi aluzje, należy znać
      > dogłębnie historię tego forum mniej więcej od momentu jego założenia, a taką
      > wiedzą nie dysponuję. Mogę tylko powiedzieć, że obserwując to z boku, odnieść
      > mozna wrażenie, że Wasze wirtualne wcielenia nabrały dla Was dużego
      > znaczenia, skoro z taką mocą angażujecie się w wojny wirtualne w ich obronie.
      > Może nawet ZBYT dużego. Czy - będąc w środku tego wszytkiego - zwróciliście
      > na to uwagę?


      Każdy ma swój sposób na spędzanie wolnego / a może kosztem czegoś/ czasu,widać
      osoby te czerpią niebywałą satysfakcję z tych dyskusji.
      Ja jednak ciągle mam nieodparte wrażenie,że często gęsto to symulacja.
      • felicia Re: Patrząc z boku - o forumowych sporach. 02.02.03, 16:34
        Gość portalu: Astra napisał(a):

        > Każdy ma swój sposób na spędzanie wolnego / a może kosztem czegoś/
        czasu,widać
        > osoby te czerpią niebywałą satysfakcję z tych dyskusji.
        > Ja jednak ciągle mam nieodparte wrażenie,że często gęsto to symulacja.

        Dopowiadam: nie tak dawno - choć na F. Kultura (tfu, tfu) - zadałam pytanie,
        skąd się bierze taka potrzeba takich dyskusji, takiej zabawy. Moim zdaniem
        trzeba być albo emerytem, albo bezrobotnym, żeby tyle czasu poświęcać na spory
        tego kalibru. Nie będę wchodzić w archiwum, żeby sprawdzić j a k to dokładnie
        sformułowałam (tu w kółko ktoś cos cytuje)smile))
        W każdym razie: jedna z osób b. zaanażowanych odpowiedziała mi, że to tak gra.
        A więc chyba zabawa. No cóż. Trzeba mieć i dużo czasu, i odpowiednie
        zainteresowania, żeby sę tak bawić. Moim zdaniem, trzeba pewnej dozy
        infantylizmu, żeby ten ogródek w ten sposób uprawiaćsad(((
        • Gość: Scan Re: Patrząc z boku - o forumowych sporach. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.02.03, 17:01
          Mylisz się felicio. Tu chodzi o przełożenie wirtualu na
          real. Jest tu grupa ludzi z wirtualu, poznana sobie w
          rzeczywistości. Rzecz w tym, że o to czym się pisało
          (i na podstawie tego poznało sie ludzi) wirtualnie -
          niekoniecznie przekłada się w zachowania realne. Albo
          odwrotnie. Ogólnie - chodzi o ZASADY. Traktuj to jako
          rozmowę ludzi, którzy muszą (???) zdać przed forum swój
          rachunek sumienia. Bo na F. sie poznali.
          Coraz mniej tych z zasadami (helas!) - a tu jest dowód
          na to, że Internet który ludzi ma łączyć - przy bliższym
          poznaniu - też dzieli. Potraktujcie to jako gorzkie żale
          ludzi w ten czy ów sposób znanych sobie.
          Scan
          P.S.
          Uprzedzam, że może pojawić się zaraz głos, iż ktoś z
          mego otoczenia piszę pracę n/t wzajemnych zachowań
          w I-necie.
          Odpowiadam - ja swę pracę z życia napisałem dawno, dawno
          temu. Jakkolwiek jestem miło rozczarowany tymi, którzy
          "mieli się nie sprawdzić".
          Ciekawych informuję - podobne spotkanie było
          zorganizowane przez forum łódzkie. Z dużo lepszym
          rezultatem niż to w-wskie. Ludzie inni?
          • sabine Re: Patrząc z boku - o forumowych sporach. 02.02.03, 17:08
            Gość portalu: Scan napisał(a):

            /.../ jestem miło rozczarowany /.../

            Nie rozumien sformułowania "miło rozczarowany. Albo jesteś rozczarowany, albo
            mile zaskoczony. :o)
            • Gość: Scan A u nich syćkie takie som, te gażdziny? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.02.03, 17:24
              - co tok gazdow sprowdzojom?

              Wolałbym być mile zaskoczony. Już jestem, fakt. smile)
              Rzadki post kobiety, nieuwikłanej w forumowe burdy.
              ------------
              Bądź z daleka, na piyknym Podhalu, hań tam u nas,
              ceprów.
              Ukłony z dużej Krokwi,
              Scan - łod Gonsieniców, po zeskoku

              sabine napisała:

              > Gość portalu: Scan napisał(a):
              >
              > /.../ jestem miło rozczarowany /.../
              >
              > Nie rozumien sformułowania "miło rozczarowany. Albo
              jesteś rozczarowany, albo
              > mile zaskoczony. :o)
              • sabine Re: A u nich syćkie takie som, te gażdziny? 02.02.03, 17:29
                Nie wiem, czy wszystkie gaździny tu takie są, ale dziękuję za odpowiedź. To nie
                miało być upierdliwe. Dzięki za pozdrowionka.
    • _helga Hehe I tak zostalam Aktualnoscia dnia:)-Maretina 02.02.03, 16:26
      Wracam sobie i co widze? Kolejny watek o mniesmile

      Maretina nie czytaj, i nie staraj sie niczego zrozumiec, bo to niemozliwe. To
      jest tak: ja sobie pije piwko i ewentualnie jakis post zawieszam, a badacze
      Aktualnosci dnia kopiuja ten post na swe "twardziele", w podreczniki
      mniemanologii stosowanej sie zaopatruja, cwicza swoje zdolnosci telepatyczne az
      im szare komorki trzeszcza, i badaja... badaja... coz to takiego rewelacyjnego
      napisalam oraz coz to takiego w glowie mialam przy pisaniu. Jak to z
      Aktualnosciami Dnia bywa, no nie? Moje posty wyznaczaja ich zycie na caly
      kolejny dzien.
      smile
      • Gość: Astra Re: t,coś narobił najlepszego IP: 62.181.161.* 02.02.03, 16:34
        ...otworzyłeś "puszkę" a ci desperaci od razu podpięli się pod twój wątek i
        apiat od nowa.Ty swoje a oni swoje....Napiszesz o zupie pomidorowej to i tak to
        niczego nie zmieni.
        • sabine Re: t,coś narobił najlepszego 02.02.03, 16:40
          Gość portalu: Astra napisał(a):

          > ...otworzyłeś "puszkę" a ci desperaci od razu podpięli się pod twój wątek i
          > apiat od nowa.Ty swoje a oni swoje....Napiszesz o zupie pomidorowej to i tak
          to niczego nie zmieni.

          Masz rację, Astra. Przepraszam, że znowu podbiłam wątek.
        • _helga Re: t,coś narobił najlepszego 02.02.03, 16:41
          Gość portalu: Astra napisał(a):

          > ...otworzyłeś "puszkę" a ci desperaci od razu podpięli się pod twój wątek i
          > apiat od nowa.Ty swoje a oni swoje....Napiszesz o zupie pomidorowej to i tak
          to
          >
          > niczego nie zmieni.

          Dla desperatow kazdy pretekst dobry. Radze nie zagladac do watku Perly o
          klamaniu. Tam rozwniez snute sa rozwazania na moj temat, aczkolwiek nie wiem,
          czy autorowi watku o to chodzilosmile
      • maretina Re: Hehe I tak zostalam Aktualnoscia dnia:)- helga 02.02.03, 17:00
        _helga napisała:

        > Wracam sobie i co widze? Kolejny watek o mniesmile
        >
        > Maretina nie czytaj, i nie staraj sie niczego zrozumiec, bo to niemozliwe. To
        > jest tak: ja sobie pije piwko i ewentualnie jakis post zawieszam, a badacze
        > Aktualnosci dnia kopiuja ten post na swe "twardziele", w podreczniki
        > mniemanologii stosowanej sie zaopatruja, cwicza swoje zdolnosci telepatyczne
        az
        >
        > im szare komorki trzeszcza, i badaja... badaja... coz to takiego
        rewelacyjnego
        > napisalam oraz coz to takiego w glowie mialam przy pisaniu. Jak to z
        > Aktualnosciami Dnia bywa, no nie? Moje posty wyznaczaja ich zycie na caly
        > kolejny dzien.
        > smile

        heheh to Ty jakiejs guru forumowe jestes?wink)) mnie "jedynie" scigal hasz,
        siedem, ktoremu wcisnelam ignora... a i luka!czy jak mu tam, gubie sie w jego
        nikach. ja mam jeden i tego sie trzymam. spotkalam sie raz z wypowiedzia
        podpisana moim nickiem, ktorej ja nie zamieszczalamsmile jazda bez trzymanki,
        chamstwo totalne.
        helga? ty jestes z wrocka czy z lodzi?smile i kto jest Twoim narzeczonym, jesli
        Ania pisala o Tobie?smile
        a tak w ogole to mecza mnie te wszystkie watki wojenne, rzadko do nich
        zagladam. myslalam, ze istota forum jest wypowiadanie sie na wazne , lub nie
        tematy, a to jatrzenie co komu, pod jakim nickiem, w jakim meilu doprowadza
        mnie do obledu.
        pozdrawiam i w nastepnym tygodniu wysle zdjeciasmile
        • _helga Re: Hehe I tak zostalam Aktualnoscia dnia:)- helg 02.02.03, 17:30
          maretina napisała:

          > heheh to Ty jakiejs guru forumowe jestes?wink)) mnie "jedynie" scigal hasz,
          > siedem, ktoremu wcisnelam ignora... a i luka!czy jak mu tam, gubie sie w jego
          > nikach. ja mam jeden i tego sie trzymam. spotkalam sie raz z wypowiedzia
          > podpisana moim nickiem, ktorej ja nie zamieszczalamsmile jazda bez trzymanki,
          > chamstwo totalne.
          > helga? ty jestes z wrocka czy z lodzi?smile i kto jest Twoim narzeczonym, jesli
          > Ania pisala o Tobie?smile
          > a tak w ogole to mecza mnie te wszystkie watki wojenne, rzadko do nich
          > zagladam. myslalam, ze istota forum jest wypowiadanie sie na wazne , lub nie
          > tematy, a to jatrzenie co komu, pod jakim nickiem, w jakim meilu doprowadza
          > mnie do obledu.
          > pozdrawiam i w nastepnym tygodniu wysle zdjeciasmile


          Bede zachwycona ze zdjecsmile Ja nie wiem jak sobie zasluzylam na ta zaszczytna
          pozycje, bo swoje posty na luzie zawieszam i jak nie mam nic do roboty, czesto
          z piwkiem w garsci. Nawet kiedys z ciekawosci sama swoje posty czytalam zeby
          stwierdzic co w nich takiego szczegolnego i jakiez w nich niemozebne glebie
          umyslowe, ale nie znalazlam. Jak ciebie doprowadza samo myslenie o tym, to
          sobie wyobraz, jak sie ja czuje, jak te moje posty studiuja. Heheeee. Niedlugo
          mi grozi ze zostane jakims wodzem religijnym. Aktualnie Ania jest najblizej
          zeby mi oltarzyk wystawic, a kto wie, moze juz ten oltarzyk wystawila? Wstaje
          rano, idzie do oltarzyka na ktorym moje posty wisza, zapala kadzidelko, puka
          glowa w podloge po pieciokroc i mantruje: a dzisiaj pojde twoim tropem, a
          dzisiaj pojde twoim tropem....smile
          • Gość: Ania ReHelga pogielo cie calkiem? IP: *.upc.chello.be 03.02.03, 10:14
            Jaki ja tobie oltarzyk chce wystawiac?Nie lubie cie bo klamiesz jak
            najeta ,oskarzasz ludzi bezpodstawnie i tyle.
        • xiazeluka Re: Hehe I tak zostalam Aktualnoscia dnia:)- helg 03.02.03, 08:40
          maretina napisała:

          > mnie "jedynie" scigal hasz,
          > siedem, ktoremu wcisnelam ignora... a i luka!czy jak mu tam, gubie sie w jego
          > nikach.

          To wiele wyjaśnia, droga Pani - mam aż dwa niki, "luka" - normalnie
          i "xiazeluka" - zalogowany. W takim gąszczu loginów istotnie można poczuć się
          zagubionym, szczególnie, że dla niepoznaki jeden z nich jest pisany boldem.
          Proszę mi zrobić łaskę i powiedzieć - aby zorientować się gdzieś w terenie
          używa Pani mapy w brajlu?
    • Gość: Perła Re: Patrząc z boku - o forumowych sporach. IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.03, 17:27
      Gość portalu: t napisał(a):

      > Kreslę te uwagi, jako osoba niezaangażowana i rzadko się tu pojawiająca,
      > nieznana zresztą zdecydowanej większości uczestników tutejszych sporów.
      > Zaintrygował mnie pewien fenomen: wczoraj pojawił się tu wątek "Pękła kolejna
      > tama na forum". Kilkanaście godzin temu wątek liczył (mniej więcej) 5 wpisów,
      > teraz ma ich około 180, część pisanych o obłędnych wprost godzinach, jak 2.40
      > czy 4.37 w nocy.

      To mało widziałeś. Kiedys napisałem wątek, który w ciągu jednej nocy ponad 600
      wpisow miał.


      Nawet słynny Kagan, który na forum "Kraj" poświęcał się
      > dyskusjom z niebywałym wprost zaangażowaniem, i poruszał wyłącznie tematy
      > kontrowersyjnenie, nie mógł poszczycić się takim wynikiem, w tak krótkim
      > czasie, i takim zaangażowaniem uczestników.
      > Wątek przejżałem pobieżnie, bo szybko zauważyć można, że by wiedzieć o co w
      > tym wszystkim chodzi, by poznać prawa rządzące poszczególnymi sojuszami, czy
      > by wiedzieć do jakiego wątku sprzed pół roku autor robi aluzje, należy znać
      > dogłębnie historię tego forum mniej więcej od momentu jego założenia, a taką
      > wiedzą nie dysponuję.

      O! i to słuszne podejście jest. trafiłeś w sedno. Mamy tu faceta o nicku
      hiacynt, który w stanie jest, zacytować ci, co pisałeś w 2001 roku, trzynastego
      maja o godz. 23.44. Ten facet to poważny problem forum jest.



      Mogę tylko powiedzieć, że obserwując to z boku, odnieść
      > mozna wrażenie, że Wasze wirtualne wcielenia nabrały dla Was dużego
      > znaczenia, skoro z taką mocą angażujecie się w wojny wirtualne w ich obronie.
      > Może nawet ZBYT dużego. Czy - będąc w środku tego wszytkiego - zwróciliście
      > na to uwagę?

      Z tą mocą to przesada lekka jest. Ot, kłocimy sie, bo kłócimy sie. I tylko to.

      pozdrawiam

      Perła
      • Gość: Krzys52 __I Tu Przylazlas Debilko?!__ IP: *.proxy.aol.com 02.02.03, 18:35
        Gość portalu: miriamowa pacynka Perła napisała:


        >
        > Z tą mocą to przesada lekka jest. Ot, kłocimy sie, bo kłócimy sie. I tylko to.
        >
        ::::
        Jak to debile...
        ..
        A swoja droga moglas Miriam wymyslec sobie mniej matolowatego narzeczonego.
        ..
        Pamietam jedna ze spontanicznej prezentacji twojej pacynki na F. Lubelskim.
        "Ja jestem Perla/ I mam swoj styl/ koncze zdania slowem 'jest' albo 'wlasnie'"
        ..
        Typowy Polak z kresow znaczy, duzy, poczciwy i glupi.
        ..
      • Gość: Hiacynt Perła, nie lubisz mnie już :((________na papatki IP: 195.205.252.* 02.02.03, 23:40
        Gość portalu: Perła napisał(a):


        > O! i to słuszne podejście jest. trafiłeś w sedno. Mamy tu faceta o nicku
        > hiacynt, który w stanie jest, zacytować ci, co pisałeś w 2001 roku,
        > trzynastego maja o godz. 23.44. Ten facet to poważny problem forum jest.


        problem Perły, do Perły smile)

        w jakim jesteś stanie Perła? wskazującym ?

        zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl Perła 13-07-2002 23:05


        po raz ostatni do Hiacynta na wątku tym adres: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl
        Gość: Perła 13-07-2002 23:05 odpowiedz na list odpowiedz cytując

        Hiacynt, nie ma sensu dyskusja z tobą. Bo z reguły nie ma sensu dyskusja
        z facetem co nie odpowiada na pytania, obraża tylko, bezmyślnie kopiuje,
        nie chce porozumienia itd.
        Wiesz, ludzie się tu kłócą, pyskują etc. Ale rzadko zdarza się aby ktoś kogoś
        nie lubił. Ty wyjątkiem jesteś.
        Rekordzistą wręcz. Nikomu tyle osób nie powiedziało jak tobie, że nie lubi Cię.
        I ja do nich przyłączam się.
        I powiem Ci dlaczego. Nie za Twoje bezmyślne kopiowanie cytatów, nie za
        poglądy, nie za inne sprawy. Nie lubie Cię za to jak o sobie piszesz.

        Nikt tak nie pisze O SOBIE jak Ty własnie. Jeteś samochwałą.
        Bacz, abyś w samouwielbienie nie popadł.

        Ja nie twierdzę, że jestem inteligenty. Ty za głupiego mnie masz.
        Popełniłeś w związku z tym poważny błąd.
        Bo ja chcę czasami aby za takiego mnie mieć.

        Szczególnie jeżeli chodzi o moich nieprzyjaciół właśnie.

        Bo wtedy zaczynasz lekceważyć przeciwnika. I popełniasz błędy.
        I Ty taki popełniłeś. Przyparłem Cię do muru dwoma pytaniami.
        Nawet jeżeli teraz byś odpowiedział to i tak twoje tchórzostwo forum
        widziało. I twoją nieszczerość w związku z tym.(...)

        Kłócisz się dla samej kłótni.

        Perła

        ================================================

        Perła, jak już mnie nie lubisz, to znowuż mnie przyprzesz ?
        jak mnie przyprzesz, to się oprę, i bede miał sad(

        Hiacynt


        ps. Perła, czy ty w związku jesteś szczery? bo w tym liście byłeś
        rozwięźle szczery.
    • Gość: Ania Re: Do t IP: *.upc.chello.be 02.02.03, 18:15
      To jak bedzie z przeprowadzka?Ja sie przeprowadzam ,czy Ty?
      Mysle,ze czesc bedzie bardzo usatysfakcjonowany ,jak ja bym sobie poszla..
      Mam tu naprawde bardzo ciekawy watek,dalkudzi gotowych do dyskusji,daj znac
      • Gość: t Re: Do t IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.03, 18:23
        Gość portalu: Ania napisał(a):

        > To jak bedzie z przeprowadzka?Ja sie przeprowadzam ,czy Ty?
        > Mysle,ze czesc bedzie bardzo usatysfakcjonowany ,jak ja bym sobie poszla..
        > Mam tu naprawde bardzo ciekawy watek,dalkudzi gotowych do dyskusji,daj znac

        Nie musisz mnie o nic pytać. Nie jestem przecież bogiem tego forum i nie mam
        wpływu na to kto i gdzie się pojawia i co pisze. Jeśli masz ochotę wpaść na
        forum gdzie aktualnie się udzielam - zapraszam.
    • Gość: AndrzejG Re: Patrząc z boku - o forumowych sporach. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.02.03, 18:30
      Gość portalu: t napisał(a):

      > Kreslę te uwagi, jako osoba niezaangażowana i rzadko się tu pojawiająca,
      > nieznana zresztą zdecydowanej większości uczestników tutejszych sporów.


      Nie bądź taki skromny z byciem nieznanym.Znam Cię i brakuje takich dyskutantów
      niewikłających się w konflikty personalne,a te róznie mozna rozumieć.Z jednej
      strony nie dziwi mnie chęć blokady zalewu kłamstwa na forum i nie chodzi tu
      już tylko o spór o idee,bo jakże spierać się z kimś wystepującym pod róznymi
      nickami , płciami i osobowościami.Z drugiej strony trzeba miec duże samozaparcie
      i dysponować czasem ,aby temu podołać.

      A.
      • Gość: t Re: Patrząc z boku - o forumowych sporach. IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.03, 22:49
        Gość portalu: AndrzejG napisał(a):


        > Nie bądź taki skromny z byciem nieznanym.Znam Cię i brakuje takich dyskutantów
        > niewikłających się w konflikty personalne,a te róznie mozna rozumieć.

        Ktoś może mnie pamiętać z "Kraju", ale tutaj nigdy nie bywałem za często.
        Co to jest "pacynka"?


        • sabine ciekawe 02.02.03, 22:59
          Ciekawe, czy wiedziałeś /-aś/ jaka awanturę wywołasz swoim wątkiem.... :o)
          • Gość: Ania Re: ciekawe IP: *.upc.chello.be 02.02.03, 23:20
            sabine napisała:

            > Ciekawe, czy wiedziałeś /-aś/ jaka awanturę wywołasz swoim wątkiem.... :o)


            Czy to byla awantura?Pytalas mnie kiedys o archiwum.Jakbys zerknela,na nasze
            poczatki,znaczy sie moje i t to byla permanentna wojna.Ja nie zmienilam pogladow
            (no moze troche:tusie bije w piersi :buch,buch,buch)
            Wiesz ,ze mozna z kims wymieniac poglady i calkiem inne i miec szacunek dla
            przeciwnika?
            Ja chyba dalam Ci wyraznie do zrozumienia,ze nie jestem Twoim wrogiem.
            • sabine Re: ciekawe 02.02.03, 23:24
              To miłe...
              • Gość: Ania Re: ciekawe IP: *.upc.chello.be 02.02.03, 23:47
                sabine napisała:

                > To miłe...


                Dziekuje ,serdecznie,az sie rozplakalam.
        • _helga Pacynka to.. 02.02.03, 23:24
          Gość portalu: t napisał(a):


          > Ktoś może mnie pamiętać z "Kraju", ale tutaj nigdy nie bywałem za często.
          > Co to jest "pacynka"?
          >
          >

          ... jak ktos wystepujacy pod stalym nikiem zrobi sobie drugiego wylacznie do
          celow wojennych, czyli dokopania wrogowi. Niektorzy to sa wielcy specjalisci od
          pacynkowania, na przyklad nasza kochana Aniasmile A pacynkarze tym sie
          charakteryzuja miedzy innymi, ze dla zatarcia sladow innych o pacynkowanie
          oskarzaja ze swietym oburzeniem.
          • Gość: Perła Re: Pacynka to.. IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.03, 23:30
            Hiacynt jest
            • Gość: Hiacynt Re: Pacynka to.. perełka ?? IP: 195.205.252.* 02.02.03, 23:44
              Gość portalu: Perła napisał(a):

              > Hiacynt jest

              perełka, że tak pieszczotliwie powiem, listek masz wspomnieniowy,

              jak to chciałeś, bym ciebie miał, za "gupka" smile)

              Hiacynt

              ps. ale czy on był potrzebny?

        • Gość: AndrzejG Re: Patrząc z boku - o forumowych sporach. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.02.03, 23:33
          Gość portalu: t napisał(a):

          > Gość portalu: AndrzejG napisał(a):
          >
          >
          > > Nie bądź taki skromny z byciem nieznanym.Znam Cię i brakuje takich dyskuta
          > ntów
          > > niewikłających się w konflikty personalne,a te róznie mozna rozumieć.
          >
          > Ktoś może mnie pamiętać z "Kraju", ale tutaj nigdy nie bywałem za często.
          > Co to jest "pacynka"?
          >
          >

          Pamietam Cię z Kraju i chyba Wolnego Czasu.
          Pacynka to taka doraźna pomoc w dyskusji.Dzięki logowaniu jest niewidoczny
          adres i co umozliwia pisanie w wielu postaciach stwarzając liczebną przewagę
          w dyskusji.NIestety niektórych to rajcuje.

          A.
          • _helga Re: Patrząc z boku - o forumowych sporach. 02.02.03, 23:45
            Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

            > Gość portalu: t napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: AndrzejG napisał(a):
            > >
            > >
            > > > Nie bądź taki skromny z byciem nieznanym.Znam Cię i brakuje takich dy
            > skuta
            > > ntów
            > > > niewikłających się w konflikty personalne,a te róznie mozna rozumieć.
            > >
            > > Ktoś może mnie pamiętać z "Kraju", ale tutaj nigdy nie bywałem za często.
            > > Co to jest "pacynka"?
            > >
            > >
            >
            > Pamietam Cię z Kraju i chyba Wolnego Czasu.
            > Pacynka to taka doraźna pomoc w dyskusji.Dzięki logowaniu jest niewidoczny
            > adres i co umozliwia pisanie w wielu postaciach stwarzając liczebną przewagę
            > w dyskusji.NIestety niektórych to rajcuje.
            >
            > A.


            Aczkolwiek niekiedy doraznosc przeksztalca sie w stalosc i wtedy mamy do
            czynienia z rozdwojona jaznia popierajaca sama siebie. A niekiedy roztrojona,
            rozczworzona... itd.
    • Gość: obserwator Co to jest pacynka? Może ja pomogę? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.03, 23:42
      Post

      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4312802&a=4315561
      i następne - może to coś wyjaśni niezorientowanym?
      • Gość: Ania Re:A gdzie jest Amigo? IP: *.upc.chello.be 02.02.03, 23:52
        Czyzby padl trupem?Taka dawka mojej "tfurczosci" nikomu na dobre nie wyjdzie.
        Mam jeszcze cos plus komentarze biezace.
      • neutralny.nick Re: Co to jest pacynka? Może JA pomogę? 03.02.03, 00:06
        Idealną definicją pacynki jest Hiacynt.

        Widzisz on występuje na tym forum oficjalnie jako Hiacynt. On bez przerwy
        oskarża wszystkich o pacynkowanie, czym jest ukrywanie się pod innym nickiem,
        ale sam ma pacynek, czyli innych nickow, pełno.
        On jest strasznie niezręczyn z tym pacynkowaniem bo się bez przerwy zapomina i
        logowany jako jedna pacynka podpisuje się jako ktoś inny. Z tego tylko wynika
        że jest bardzo aktywnym pacynkowiczem. On już się zalogował jako Boaa i
        podpisał Hiacynt, podpisał Hiacynt zalogowany jako Carmina, zalogowany jako
        Hiacek podpisał się Carmina i ostatnio zalogowany jako kocham_hicynta czyli
        Bolka podpisał się jako Hiacynt!

        Tu jest ten jego ostatni wybryk:

        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4250905&a=4258993http://www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4250905&a=4261449
        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4250905&a=4267312http://www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4260790

        Mam nadzieję że po tym wykładzie rozumiesz pełne znaczenie słowa pacynka które
        naprawdę powinno być zmienione na Hiacynka.


        PS
        Ania z czterema pacynkami też się tu nadaja.

      • jenisiej Re: Co to jest pacynka? Może ja pomogę? 03.02.03, 00:55
        Gość portalu: obserwator napisał(a):

        > Post
        >
        > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
        f=13&w=4312802&a=
        > 4315561"target="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
        f=13&w=43
        > 12802&a=4315561</a>
        > i następne - może to coś wyjaśni niezorientowanym?


        Hehe, dobre! Jestem za, a nawet przeciw!
    • Gość: Scan Rozpirzony wątek przez rozpirzacza Hiacynta IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.02.03, 23:57
      Ani o Zydach w Wehrmachcie, ani o Klatce Ezry.
      Nic na temat.

      Autor: Gość: Hiacynt IP: 195.205.252.*
      Data: 02-02-2003 23:44 + odpowiedz na list

      + odpowiedz cytując


      ---------------------------------------------------------
      -----------------------
      Gość portalu: Perła napisał(a):

      > Hiacynt jest

      perełka, że tak pieszczotliwie powiem, listek masz
      wspomnieniowy,

      jak to chciałeś, bym ciebie miał, za "gupka" smile)

      Hiacynt

      ps. ale czy on był potrzebny
      • Gość: Hiacynt rozrymaczo forumowy IP: 195.205.252.* 03.02.03, 00:08
        Gość portalu: Scan napisał(a):

        > Ani o Zydach w Wehrmachcie, ani o Klatce Ezry.

        ..................

        czekam na twojego przyjaciela, jestem ciekaw jakimi słowy ciebie pochwali

        nasz ty rozrymaczo forumowy

        a potem w wątku o kłamstwach, odpowiem raptowny wstydliwku

        Hiacynt

        ps. wytryśnij sobie tak jak lubisz, tak jak robicie to w grodzisku
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka