Gość: babariba IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 14.02.03, 20:49 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
oleg3 Babariba - dość 14.02.03, 21:16 Już wiemy, że Twoje dziecko nie idzie w kamasze. Nawiasem, jestem zwolennikem armii zawodowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: +++IGNORANT Re: Babariba - dość IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.02.03, 00:33 oleg3 napisał: > Już wiemy, że Twoje dziecko nie idzie w kamasze. Nawiasem, jestem zwolennikem > armii zawodowej. Sława! Ja też.., bo przecież taki ciura i dekownik tylko osłabiałby siłę armii i końcu trzeba byłoby go rozstrzelać, by przywrócić morale... Pozatem nie każdy ma odpowiednią siłę duchą i charakteru, aby wykazać się że jest mężczyzną... Ale jestem za szkoleniem ogólnowojskowym wszystkich młodych mężczyzn... Równie dobrze w formacjach paramilitarnych... Ale tylko jeden, dwa obozy wakacyjne + zajęcia PO w roku szkolnym... Do tego moga być pewne specjalizacje jak np straż pożarna, ratownictwo na wypadek klęsk żywiołowych itp taka gwardia cywilna Pozdrawiam! Ignorant +++ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba Ignorancie, jak będziesz st. szer. rezerwy, IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 15.02.03, 00:38 pogadamy o dekownictwie Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa Re: a tam 15.02.03, 00:38 Wojo dla chętnych. Ja bez większych problemów uniknąłem, nie chciałem i tyle. Co za problem? Nie chcesz - nie idziesz. Przecież to proste. Jak nie wojo to kasa. Państwo chce albo jedno albo drugie (w tym przypadku). Odpowiedz Link Zgłoś