Dodaj do ulubionych

byłem członkiem Waffen-SS ......

12.08.06, 08:59
byłem członkiem Waffen-SS ..tylko pare tygodni przed pojawieniem się
autobiografii , Günter Grass ujawnił pewną tajemnicę : 1944/45 był
członkiem Waffen-SS .
w interview w Frankfurter Allgemeine Zeitung , przyznał się do swojej
młodzieńczej naiwnośćci - teraz mówi o ciężarze „pozostałej skazy”...
"Beim Häuten der Zwiebel" to tytuł książki wspomnień , która ukaże się w
wrześniu.
odsłania ona pewien kruszący rozdział w Günter Grass' vita: ten w 1927
urodzony laurat nagrody Nobla był członkiem Waffen-SS.
Autor „blaszanego bębenka” był nie tylko jak dotąd wiadomym było ,
pomocnikiem działka p.lot.
w wieku 17 lat zgłosił się na ochotnika (chciał do łodzi podwodnych ale wtedy
w ostanich miesiącach wojny już nikogo nie powoływano do U-Boot’ów) i dostał
przydział do Panzerdivision "Frundsberg", która należała do Waffen-SS (wtedy
chwytała wszystko co tylko wpadło w jej ręce).
na pytanie dlaczego teraz o tym mówi ? powiedział „ To mnie trapiło. Moje
milczenie przez całe lata , należy do powodów , dlaczego tę książkę
napisałem”...
Waffen-SS nie znaczyła dla niego „nic odstraszającego”, lecz jednostkę
elitarną...
www.spiegel.de/img/0,1020,519561,00.jpg
--------------------------
Obserwuj wątek
    • karlin Mocny, lewicowy korzeń 12.08.06, 13:49
      Fascynacja siłą "w słusznej sprawie" to tabernakulum wszelkiego lewactwa.
    • v_2 Re: był patriotą.. 12.08.06, 14:54
      naprawdę nie widzisz różnicy między Hitlerem a Kuklińskim?
      • pozarski Re: był patriotą.. 12.08.06, 14:59
        Osobiscie mysle, ze abi jest humorysta prowokatorem.Bardziej mu zalezy na hurra
        patriotycznych odpowiedziach forumowiczow, niz prawdziwosci (lub nie) swoich
        prowokacji. Nieodgadniony, poker-faced abi. Tak trzymac!
    • abprall koniec pewnej moralnej instancji ... 12.08.06, 17:28
      paro-dziesięcioletnie milczenie o swej przeszłości laureta literat-nagrody
      nobla ,irytuje niemieckie kręgi literackie. Koledzy są rozczarowani. Tylko
      nieliczni wyrażają zrozumienie dla zachowania pisarza.
      Autor Walter Kempowski krytykuje w "Tagesspiegel" , wyznanie laureata nobla
      przychodzi „trochę za pózno”.
      Grass-biograf Michael Jürgs powiedział gazecie , że jest „osobiście
      rozczarowany” i mówił o „końcu pewnej moralnej instancji”.
      Natomiast koloński pisarz Dieter Wellershoff powiedfział "Kölner Stadt-
      Anzeiger", to przyznanie nie powinno być wykorzystane do moralnego osądu Grass’a
      ”żyjemy na świecie , w którym urodziliśmy się” . Na pytanie dlaczego Grass
      przerwał swoje milczenie tak póżno , Wellershoff powiedział , mozliwie że ten
      pisarz obawiał się krytyki.
      Także zdaniem Ralph’a Giordano, 83, wyznanie Grass’a w żadnym przypadku nie
      przyszło za póżno.
      „znałem ludzi ,którzy dopiero w wieku 80 albo 85 wyznali co błędnie uczynili.”
      Gorzej niż popełnić błąd , jest nie wyciagnać z tego konsekwencji ,a to grass
      już dawno uczynił.
      „dla mnie przez to otwarcie nic ie utracił z moralnej wiarygodnoći – w żaden
      sposób , to chciałbym tu zupełnie jasno i bez nieporozumień powiedzieć”.
      • v_2 Re: koniec pewnej moralnej instancji ... 12.08.06, 17:52
        A może po prostu chłopisko doczekał czasów, że żaden świadków jego wojennych
        przestępstw juz nie żyje...
    • canaris.jr Re: byłem członkiem Waffen-SS ...... 12.08.06, 19:32
      10. SS-Panzer-Division Frundsberg
      www.axishistory.com/index.php?id=1967
      zwróc też uwagę na Area of operations (rejon operacji) Poland 1944
      • soma.sema sukinkot mordował polskie kobiety i dzieci 12.08.06, 19:47
        Nobelpreisträger Verflucher Deutsche. I po kiego Niemcy mają swoje państwo?
        Niechyby sobie wypasali kozy na Syberii.
    • jaceq Re: byłem członkiem Waffen-SS ...... 12.08.06, 20:21
      abprall napisał:
      > a teraz pier’dolnij w blaszane kotły

      To nie nocne lotnictwo mysliwskie.

      A tak btw, Abprall, co Twoim zdaniem jest takiego zlego w _samej_ przynależności
      do Waffen-SS ?
      • abprall Re: byłem członkiem Waffen-SS ...... 12.08.06, 20:41
        nie widzę nic złego , wszystkie armie mają swoje elitarne jednostki.
        Wojny mają swoją specyfikę , a cywilbanda swoje życzenio-komentarze.
        Dziś oglądałem przypadkowo lokalną tv-gdansk , i tam gadał jakis facet z rady
        miejskiej , że już w przyszłym tygodniu będzie debata w sprawie zdjęcia
        grassowi obyw.honorowego.
        No widzisz jakie tępe typy rządzą tym krajem.
        Już qrwa znależli temat i będą pianę bić , marząc o przyszłej kadencji , bo
        rypać będą w szowinistyczny , nacjonalistyczny polski bębenek.
        Ujawnienie przez grassa tej „wpadki” w niczym nie zmienia jego zasług dla
        gdanska i nie tylko gdanska.
        Natomiast , obawiam się , że to , że skrywał ten fakt powodowany był ryzykiem
        nie uzyskania nagrody nobla.
        Gdyby się sprawa rypła przed noblem ,tytuł laureat’nobel mógłby mu świsnąć
        koło nosa...

        ---------------------
        • jaceq Re: byłem członkiem Waffen-SS ...... 12.08.06, 20:46
          > w sprawie zdjęcia grassowi obyw.honorowego.
          > No widzisz jakie tępe typy rządzą tym krajem.

          Zgadzam się w zupełności.
          Po ew. zdjęciu "grassowi obyw.honorowego" uprzejmie proszę władze Gdańska o
          nieprzyznawanie mi tego tytułu w przyszłości, bo poczuję się bardzo obrażony.

          > Natomiast , obawiam się , że to , że skrywał ten fakt powodowany był ryzykiem
          > nie uzyskania nagrody nobla.

          Możesz mieć rację. Zupełnie nie rozumiem, co gryzipiórki widzą w tej nagrodzie.
          Pieniądze takie sobie, prestiż? dyskusyjny.
          • pozarski Re: byłem członkiem Waffen-SS ...... 12.08.06, 20:51
            Takie sobie pieniadze? 10 mln szwedzkich koron, to nie w kij dmuchal.
            • jaceq Re: byłem członkiem Waffen-SS ...... 12.08.06, 20:52
              Słyszałem o pisarzach, którzy więcej zgarniają rocznie z tantiem.
              • pozarski Re: byłem członkiem Waffen-SS ...... 12.08.06, 20:57
                To fakt, ale oni pisza DaVinci code.
        • pozarski Re: byłem członkiem Waffen-SS ...... 12.08.06, 20:48
          Waffen SS mialo swoje zadania specjalne, ale poza tym sie zgadzam, ze Grass
          chcial Nobla bardziej, niz ujawnienia watka swojego zyciorysu. Bo o tym, ze
          sluzyl w wojsku, pisal otwarcie, tyle ze wspominal o Wehrmachcie raczej niz o SS.
          • jaceq Mógł wyciąć numer... 12.08.06, 20:52
            ...i "sensację" o swojej przeszłości wojennej ogłosić np. na ogłoszeniu wyników
            u Nobla. wink Oczywiście - PO.


            pozarski napisał:

            > Grass chcial Nobla bardziej, niz ujawnienia watka swojego zyciorysu.
            • pozarski Re: Mógł wyciąć numer... 12.08.06, 20:57
              To by byl swietny numer!
        • v_2 Re: byłem członkiem Waffen-SS ...... 12.08.06, 21:29
          To nie były eliterne jednostki to były jednostki Waffen SS. To były jednostki
          obciążone morderstwami popełnionymi na ludności cywilnej.
          • pozarski Re: byłem członkiem Waffen-SS ...... 12.08.06, 21:40
            Dokladnie tak.
          • abprall Re: byłem członkiem Waffen-SS ...... 12.08.06, 22:00
            Sprowadziłeś temat do kwestii, czy żołnierze są mordercami...

            wypowiedż „żołnierze są mordercami” pochodzi z glosy „Der bewachte
            Kriegsschauplatz“crying„strzeżony teatr wojenny”wink którą Kurt Tucholsky opublikował w
            czasopismie Die Weltbühne Nr. 31, z 4. sierpnia 1931.(Scena światowa).
            Pod pseudonimem Ignaz Wrobel pisał :
            crying...)tam przez cztery lata były całe kwadratowe mile kraju , w którym mord był
            obligatoryjny ,podczas gdy w oddalonym pół godziny od niego, był on równie
            surowo zabroniony .
            powiedziałem: Mord ? Naturalnie mord. Żołnierze są mordercami. (...)

            • pozarski Re: byłem członkiem Waffen-SS ...... 12.08.06, 22:05
              Nie, bo zolnierze Waffen SS nie byli tylko zolnierzami, podlegali nie
              Wehrmachtowi a Himmlerowi i robili swoja robote na zlecenie tegoz eksperta od
              czystosci rasy. Waffen SS byla wielonarodowa organizacja bioraca udzial w
              masowych mordach ludnosci cywilnej.
              • v_2 Re: byłem członkiem Waffen-SS ...... 12.08.06, 22:07
                Dokładnie tak...
              • abprall Re: byłem członkiem Waffen-SS ...... 12.08.06, 22:54
                ja tu gadam o panzerwaffen , a nie waffen ss....
                panzerwaffen to korpus pancernych związków taktycznych...
                • pozarski Re: byłem członkiem Waffen-SS ...... 12.08.06, 23:01
                  Panzerwaffen SS?
                  • abprall Re: byłem członkiem Waffen-SS ...... 12.08.06, 23:40
                    tu jest org-struktura ss i policji nazi-niemiec , stan na rok 1941

                    zrób powiększenie , jeśli masz mały obraz....
                    upload.wikimedia.org/wikipedia/de/5/51/Organisationsstruktur_der_Schutzstaffel_und_der_Polizei_im_Deutschen_Reich.PNG


                    a tu lista 38 ss-dywizji
                    www.feldgrau.com/ssdivs.html
                    • pozarski Re: byłem członkiem Waffen-SS ...... 12.08.06, 23:48
                      Ok. Przegladnalem sobie wszystko. Ale nie rozumiem, co chcialbys, zebym z tymi
                      faktami zrobil? Mam zmienic swoj poglad na Waffen SS? Ze dywizje pancerne
                      sluzyly jakims wznioslym celon, innym od tych, ktore zwykle z SS kojarzymy?
                      • abprall Re: byłem członkiem Waffen-SS ...... 13.08.06, 00:00
                        nie zmieniaj poglądów ...z faktami się nic nie robi , tylko w naszym kraju robi
                        się rózne rzeczy z faktami (mówię ogólnie , ta uwaga nie dotyczy twojego
                        postu)...
                        dywizje pancerne służą przeważnie militarnym celom...wzniosłe dla tego , który
                        je wprowadza do operacji , a także wzniosłe dla tego , który je
                        unieszkodliwia.....
                        ergo :cele militarne , są równoważnie wzniosłe dla obu drużyn frontowych
                        aktorów...
                      • abprall Re: byłem członkiem Waffen-SS ...... 13.08.06, 00:06
                        o jeszcze to , żołnierze niemieccy z innych formacji , nienawidzili
                        waffe-ss ...

                        -------------------
                        • pozarski Re: byłem członkiem Waffen-SS ...... 13.08.06, 08:03
                          Niektorzy zolnierze Wehrm.nienawidzili wafSS, inni nie. Zolnierze Wehrmachtu tez
                          brali udzial w roznych, dla nas, niegodziwych akcjach, ale oczywiscie stopien
                          zaangazowania armii byl inny od tego w SS. A z faktami to juz tak bywa, ze im
                          wiecej, tym goretsza dyskusja, zwlaszcza miedzy najmlodszymi, ktorzy o faktach
                          nie maja zielonego pojecia.
    • abprall Re: byłem członkiem Waffen-SS ...... 13.08.06, 09:42
      ...”Na pytanie , czy miał poczucie winy ( idzie o jego przystąpienie do
      panzerwaffen-ss ,gdy Grass uważał , że przystąpił do eliternych jednostke ,
      które jak myslał ponosiły najwieksze straty) ,Grass odpowiedział :
      „Tymczasem ?” Nie.
      Póżniej to poczucie winy ciążyło na mnie jako hańba”.

      W artykule wprowadzającym Frankfurter Allgemeine Zeitung komentuje Frank
      Schirrmacher : „to jest , by wyraznie powiedzieć , żaden problem winy i
      przestęstępstwa.
      Grass był pół-dzieckiem. Także pożniej nigdy nie stylizował się na bojownika
      oporu”.
      I przecież :” kto retorykę powojennych przeprosin i obwiniania zna , sądzi ,
      że słuch go myli”.
      Autor , który wszystkim chciał rozwiązać języki , który przemilczania i
      wyparcia starej Bundesrepublik’ uczynił życiowym tematem , przyznaje własne
      przemilczenie , to wynika z jego słow, absolutnie musiał być....co by było
      gdyby Franz Schönhubers’a Waffen-SS-Traktat „ Byłem przy tym” zderzył się z
      własnym głosem przeciwnym pod tytułem „Ja także” ?”


      www.spiegel.de/img/0,1020,519561,00.jpg
      www.spiegel.de/img/0,1020,682427,00.jpg
      • v_2 Re: byłem członkiem Waffen-SS ...... 13.08.06, 10:04
        SS-man i tyle Abi. Ciekawe czy ma pod pacha wytatuowaną grupę krwi...Jak tak to
        uciekł ruskim spod noża...
        • hasz0 Był w Waffen-SS ale...do nikogo nie strzelał 13.08.06, 10:45
          jak większość Niemców z jego pokolenia...
          .
          .
          .
          .
          .
          .
          .
          .
          .
          .
          .
          .
          .
          .
          .
          .
          .
          .
          .
          .
          .
          .
          .
          .
          .
          .
          .
          .
          .
          opowiadało swoim dzieciom.
          • v_2 Re: Był w Waffen-SS ale...do nikogo nie strzelał 13.08.06, 11:35
            Nie tylko dzieciom... mnie także. Z reguły byli radiotegrafistami, saperami...
            no ale czym w końcu mieli się chwalic? Przynależnością do Waffen SS?
            wilk.wpk.p.lodz.pl/~whatfor/waffen_ss.htm
    • abprall Re: byłem członkiem Waffen-SS ...... 13.08.06, 20:00
      PAP - Wałęsa: niech Grass zrzeknie się honorowego obywatelstwa Gdańska
      -----------------------------------
      • v_2 Re: byłem członkiem Waffen-SS ...... 13.08.06, 20:25
        Czeski Pen Club prawdopodobnie pozbawi go nagrody... Ale po co SS-manowi
        nagroda... wystarczył uscisk dłoni fuhrera...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka