Gość: USA
IP: *.58.193.115.Dial1.Tampa1.Level3.net
20.02.03, 02:35
Powtarzacie w kolko ze "A jak już polaczek nie będzie potrzebny, to dostanie
kopa w d..e." i "a jak juz nie bedziemy potrzebni to sie na nas wypna".
Przestancie juz do cholery robic z siebie kaleki!
W kolko ten placz ze ktos nas za raczke nie trzyma.
Teraz jest swietnie! Kwasniewski troche poglaskal po podgardlu Busha i ten
zaczal mruczec. Tak sie zlozylo ze tuman Chirac akural kichnal sobie w zupe i
caly sie obryzgal. Super, to jest wlasnie polityka! Dzieki temu w Stanach
wreszcie powazne dzienniki pisza rzeczy ktore do tej pory mowili tylko
wkurzeni Polacy, i to miedzy soba, i to przy kielichu: Ze "Polacy to jest
wlasnie ta wolnosc kochajaca Europa" i ze "jak smieja Francuzi, ktorzy
sprzedawali Zydow do obozow niemieckich i kleczeli przed Niemcami podczas gdy
Polacy nigdy nie przestali z nimi walczyc, pouczac Polakow ?!"
Jeszcze raz :
1) Kwasniewski moze sie czasami podlizuje, ALE - robi to swietnie i nie
tracac honoru. Jest przyjmowany odpowiednio jak przystalo glowie naszego
Narodu traktowana byc.
2) Splot sytulacji swietnie sie zlozyl. Teraz Francja nagle jest osamotniona
i nie bedzie nas tak kluc. Europa centralna i wschodnia sie z nami
zjednoczyla - mowimy jak jeden maz. Do tego wtoruje nam Brytania i Hiszpania
i pare innych krajow UE a Niemcy cisi ale bardziej do nas niz do Francji.
Super. Punkt srodka Europy przecunie sie w naszym kierunku.
3) O Polsce mowi sie coraz lepiej w USA co ma kapitalne znaczenie !
Wiec nie placzcie ze "kiedys nas opuszcza" pewnie tak, przeciez to sie
kotluje jak w maglu. Naszym zadaniem powinno byc wycisnac politycznie z tego
ile sie da i zostac z wieksza liczba przyjaciol niz wrogow (bo tych ktoz nie
ma).
Pamietajac ze milosc nie trwa wiecznie wykorzystajmy moment zakochania!