Dodaj do ulubionych

Krates__________________________________wanted

27.02.03, 18:50
Obserwuj wątek
    • nurni Re: Krates 27.02.03, 19:54
      Krates dalej wanted

      Aniu
      na co czekasz?
      • nurni :)____________________________________nt 27.02.03, 20:42
        • nurni klap klap________________________________:) nt 27.02.03, 21:10
    • Gość: AndrzejG Pewnie nic z tego nie rozumiem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.02.03, 21:13
      Słyszałem o wątkach 'wzajemnej adoracji',
      ale ten mi wygląda na wątek 'własnej adoracji'.
      Od rana masz dobry humor?

      Andrzej
      • nurni nie widac?_________________________________nt 27.02.03, 21:14
        • Gość: AndrzejG widać ,słychać i czuć /nt IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.02.03, 21:37
          • Gość: Ania Re: widać ,słychać i czuć /nt IP: *.upc.chello.be 27.02.03, 22:15
            Pomalu,pomalu,zalatana dzis bylam.
            • Gość: snajper Re: widać ,słychać i czuć /nt IP: *.acn.waw.pl 27.02.03, 22:52
              Gość portalu: Ania napisał(a):

              > Pomalu,pomalu,zalatana dzis bylam.

              To ja sie też dopiszę, choć tez nic a nic nie rozumiem.

              Ale, kurcze, w końcu jakiś niewojenny wątek !!!

              Bo ostatnio jak nie o Rywinie, to o Miriam. A jak nmie o Miriam, to o
              Michniku. wink)

              Pozdrawiam.
              • nurni Snajper wanted__________zalogowany 27.02.03, 23:01
                • snajper55 Dead or live ? ;)) nt 27.02.03, 23:22
                  • ms.helga Re: Snajper? 27.02.03, 23:29
                    55 to rocznik? Jakby to powiedziec elegancko. Do mlodziezy sie w takim razie
                    nie zaliczasz, hihih. Mam na mysli zegar biologiczny, bo po twoich postach
                    wyobrazalam sobie raczej, ze jestes niezrownowazonym gowniarzem z burza
                    hormonalna i wypryskami lojotokowymi na twarzy. Na wszelki wypadek nadmieniam,
                    ze to nie jest atak tylko wyraz zaskoczenia.
                    • snajper55 Snajper. 27.02.03, 23:53
                      ms.helga napisała:

                      > 55 to rocznik? Jakby to powiedziec elegancko. Do mlodziezy sie w takim razie
                      > nie zaliczasz, hihih. Mam na mysli zegar biologiczny, bo po twoich postach
                      > wyobrazalam sobie raczej, ze jestes niezrownowazonym gowniarzem z burza
                      > hormonalna i wypryskami lojotokowymi na twarzy. Na wszelki wypadek nadmieniam,
                      > ze to nie jest atak tylko wyraz zaskoczenia.

                      Tak, to mój rok urodzenia. Ja się jakoś nie obawiawiam faktów o sobie ujawniać.
                      W końcu w realnym zyciu są tysiące osób, które wiele o mnie wiedzą. Te kilka
                      dodatkowych z Forum naprawdę różnicy mi nie robi. Piszemy w konwencji balu
                      maskowego, ale prawdę mówiąc tak samo i to samo pisałbym po ujawnieniu imienia,
                      nazwiska oraz adresu. Nigdy nie mogłem zrozumieć tego strachu przed ujawnieniem
                      swoich danych, choć mimo braku zrozumienia szanuje takie podejście i
                      informacjami o innych forumowiczach nie sieję.

                      Snajper.
                      • ms.helga Re: Snajper. 28.02.03, 00:11
                        snajper55 napisał:

                        > ms.helga napisała:
                        >
                        > > 55 to rocznik? Jakby to powiedziec elegancko. Do mlodziezy sie w takim raz
                        > ie
                        > > nie zaliczasz, hihih. Mam na mysli zegar biologiczny, bo po twoich postach
                        >
                        > > wyobrazalam sobie raczej, ze jestes niezrownowazonym gowniarzem z burza
                        > > hormonalna i wypryskami lojotokowymi na twarzy. Na wszelki wypadek nadmien
                        > iam,
                        > > ze to nie jest atak tylko wyraz zaskoczenia.
                        >
                        > Tak, to mój rok urodzenia. Ja się jakoś nie obawiawiam faktów o sobie
                        ujawniać.
                        >
                        > W końcu w realnym zyciu są tysiące osób, które wiele o mnie wiedzą. Te kilka
                        > dodatkowych z Forum naprawdę różnicy mi nie robi. Piszemy w konwencji balu
                        > maskowego, ale prawdę mówiąc tak samo i to samo pisałbym po ujawnieniu
                        imienia,
                        >
                        > nazwiska oraz adresu. Nigdy nie mogłem zrozumieć tego strachu przed
                        ujawnieniem
                        >
                        > swoich danych, choć mimo braku zrozumienia szanuje takie podejście i
                        > informacjami o innych forumowiczach nie sieję.
                        >
                        > Snajper.


                        Strach to za duzo powiedziane. Niechec. Bierze sie ona na przyklad z
                        nieprzyjemnych doswiadczen, no nie? Niektorym miesza sie wirtual z realem w
                        sposob niedopuszczalny oraz szkodliwy dla otoczenia. No ale mnie i zaskoczyles,
                        i rozbawiles zarazem. Okazuje sie, ze tak naprawde to jestem od ciebie mlodsza
                        (nie powiem o ile, hihih) ale zabawiasz sie w taki sposob, ze przy tobie czuje
                        sie nadzwyczaj dojrzalesmile))))))

                        Moze mi wytlumaczysz po kiego licha takie zabawy oraz rozliczne niepowazne
                        zachowania, ktore mi sie wlasnie przypominaja? Toz stary kon jestes? Naprawde
                        sie smieje i dochodze do wniosku, ze jednak w kazdym czlowieku jest cos z
                        dzieckasmile))))))))).
                        • Gość: snajper Re: Snajper. IP: *.acn.waw.pl 28.02.03, 01:05
                          ms.helga napisała:

                          > Strach to za duzo powiedziane. Niechec. Bierze sie ona na przyklad z
                          > nieprzyjemnych doswiadczen, no nie? Niektorym miesza sie wirtual z realem w
                          > sposob niedopuszczalny oraz szkodliwy dla otoczenia.

                          W mieszaniu realu z wirtulem nie ma nic złego, dopóki nikomu nie dzieje się
                          krzywda. Donosy do pracodawców czy szantażowanie donosem do żony - to po prostu
                          podłość, niezależnie czy ma swe źródła na forum, czy w życiu realnym. Nie
                          miesznaie jest szkodliwe, a ludzka podłość i niegodziwość.

                          > No ale mnie i zaskoczyles
                          > i rozbawiles zarazem. Okazuje sie, ze tak naprawde to jestem od ciebie mlodsza
                          > (nie powiem o ile, hihih) ale zabawiasz sie w taki sposob, ze przy tobie czuje
                          > sie nadzwyczaj dojrzalesmile))))))
                          >
                          > Moze mi wytlumaczysz po kiego licha takie zabawy oraz rozliczne niepowazne
                          > zachowania, ktore mi sie wlasnie przypominaja? Toz stary kon jestes? Naprawde
                          > sie smieje i dochodze do wniosku, ze jednak w kazdym czlowieku jest cos z
                          > dzieckasmile))))))))).

                          Toż na balu maskowym jesteśmy. wink) Choć w większości przypadków mam wrażenie,
                          że traktuje to Forum powazniej od Ciebie. Nie wszystko co ulotne i
                          niedookreslone jest zabawą.

                          Snajper.

                          Snajper.
                  • nurni cierpliwosci plzzz nt 27.02.03, 23:43
                    • nurni ok zapraszam :) 27.02.03, 23:59
                      • zupagrzybowa :) 28.02.03, 02:47
                        smile(:
                        ?
    • nurni Karlin________________________wanted 03.03.03, 17:21
      • Gość: AndrzejG O NIE! Miejsce Karlina jest tu! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.03.03, 17:29
        Karlinie...?

        A.
        • karlin Andrzeju, będzie dobrze:) 03.03.03, 18:40
        • karlin Andrzeju, będzie dobrze:) 03.03.03, 18:41
    • nurni ' wanted??????????????? ' 03.03.03, 17:30
      • Gość: AndrzejG koniec listy?/nt IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.03.03, 18:14
    • sceptyk Prosba do Nurniego 04.03.03, 00:06
      Kolego, przepraszam, ze fatyguje Cie i zabieram czas, bo domyslam sie, ze
      jestes ostatnio bardzo zajety. Chcialbym sie jednak dowiedziec - wybacz te
      babska nieomalze ciekawosc - kto tam u Was, ludzi kulturalnych i nickow
      godnych - za Zyda robi. I jak zescie doszli do porozumienia w tej kwestii. To
      znaczy, czy wybraliscie kogos przez glosowanie, czy moze obowiazek ten wypada
      na kolejnych uczestnikow w drodze rotacji? Jesli ta ostatnia metoda jest
      stosowana to bylbym nieslychanie wprost wdzieczny za poinformowanie mnie, kiedy
      wypada kolej na Euromira. Postaralbym sie wowczas, pod przybranym oczywiscie
      nickiem, przedostac sie przez waly i fosy okalajace Wasza sympatyczna grupe i
      popatrzec sie ino. Jak mowie, ino sie popatrzec. Glosu bym nie zabieral. Ale
      pewne wydarzenia w zyciu Forum interesuja mnie szczegolnie. Bez wzgledu na to
      kto jest ich glownym aktorem.
      • Gość: snajper Re: Prosba do Nurniego IP: *.acn.waw.pl 04.03.03, 01:41
        sceptyk napisał:

        > Kolego, przepraszam, ze fatyguje Cie i zabieram czas, bo domyslam sie, ze
        > jestes ostatnio bardzo zajety. Chcialbym sie jednak dowiedziec - wybacz te
        > babska nieomalze ciekawosc - kto tam u Was, ludzi kulturalnych i nickow
        > godnych - za Zyda robi. I jak zescie doszli do porozumienia w tej kwestii. To
        > znaczy, czy wybraliscie kogos przez glosowanie, czy moze obowiazek ten wypada
        > na kolejnych uczestnikow w drodze rotacji? Jesli ta ostatnia metoda jest
        > stosowana to bylbym nieslychanie wprost wdzieczny za poinformowanie mnie,
        kiedy
        >
        > wypada kolej na Euromira. Postaralbym sie wowczas, pod przybranym oczywiscie
        > nickiem, przedostac sie przez waly i fosy okalajace Wasza sympatyczna grupe i
        > popatrzec sie ino. Jak mowie, ino sie popatrzec. Glosu bym nie zabieral. Ale
        > pewne wydarzenia w zyciu Forum interesuja mnie szczegolnie. Bez wzgledu na to
        > kto jest ich glownym aktorem.

        Cyrk, Sceptyku, to jest na Aktualnościach. I nawet biletów kupować nie trzeba.

        Snajper.
        • perla_ nurni batem kwietnych zapędza tam... /ntx 04.03.03, 10:13
        • jenisiej Cyrk wlasnie odjechal 04.03.03, 10:19
          Zostalo kilku zagubionych clownow-amatorow.
          Niektorzy odetchneli - jest troche ciszej w miasteczku.
          Inni juz tesknia. Ale cyrk pewnie wkrotce wroci - zawsze wracal.

          Przekaz uklony Damom i meski uscisk dloni Rycerstwu
          jeni


          Gość portalu: snajper napisał(a):
          > Cyrk, Sceptyku, to jest na Aktualnościach. I nawet biletów kupować nie
          > trzeba.
          • gini Re: Cyrk wlasnie odjechal 04.03.03, 10:21
            jenisiej napisała:

            > Zostalo kilku zagubionych clownow-amatorow.
            > Niektorzy odetchneli - jest troche ciszej w miasteczku.
            > Inni juz tesknia. Ale cyrk pewnie wkrotce wroci - zawsze wracal.
            >
            > Przekaz uklony Damom i meski uscisk dloni Rycerstwu
            > jeni
            >
            >
            > Gość portalu: snajper napisał(a):
            > > Cyrk, Sceptyku, to jest na Aktualnościach. I nawet biletów kupować nie
            > > trzeba.


            jeni a Ty tez nie umiesz pisac o czym innym tylko o forum prywatnym kwietnych?
            Sceptyka rozumiem on tak z babskiej ciekawosci ale Ty?
            • perla_ A co ty tu robisz Anka?! 04.03.03, 10:25
              Przecież ty do kwietnych zapisałaś się i w katakumbach twoje miejsce jest. Poza
              tym Carmina zbeszta cię za to, że tu jesteś. Idźże podziwiać Hiacyntowe
              wygibasy. I niezapomnij o wiernopoddańczym poście dla Carminy właśnie. Nawiasem
              mówiąc, ty w ogóle do kwietnych nie pasujesz, ale jak się powiedziało a to i b
              powiedzieć trzeba. nurni wczoraj batem pędził was tam, a ty się brakiem czasu
              wymawiałaś. Tylko Anka nie rzucaj tam "kurawami" jak to w zwyczaju masz, bo cię
              wygnają. Bądź posłuszna tam, to może przetrwasz jakoś. No idźże już tam. I tak
              wam po pierwszym entuzjaźmie znudzi się to, he, he. A tu to na pewno tych
              kwietnych świństw nie będzie już.

              Perła
              • gini Re: A co ty tu robisz Anka?! 04.03.03, 10:32
                perla_ napisał:

                > Przecież ty do kwietnych zapisałaś się i w katakumbach twoje miejsce jest.
                Poza
                >
                > tym Carmina zbeszta cię za to, że tu jesteś. Idźże podziwiać Hiacyntowe
                > wygibasy. I niezapomnij o wiernopoddańczym poście dla Carminy właśnie.
                Nawiasem
                >
                > mówiąc, ty w ogóle do kwietnych nie pasujesz, ale jak się powiedziało a to i
                b
                > powiedzieć trzeba. nurni wczoraj batem pędził was tam, a ty się brakiem czasu
                > wymawiałaś. Tylko Anka nie rzucaj tam "kurawami" jak to w zwyczaju masz, bo
                cię
                >
                > wygnają. Bądź posłuszna tam, to może przetrwasz jakoś. No idźże już tam. I
                tak
                > wam po pierwszym entuzjaźmie znudzi się to, he, he. A tu to na pewno tych
                > kwietnych świństw nie będzie już.
                >
                > Perła
                Perla to ja decyduje o tym gdzie bede pisac,moja sprawa a tobie nic do tego.

                • perla_ Re: A co ty tu robisz Anka?! 04.03.03, 10:35
                  Słuchaj Anka, obowiązuja pewne zasady. Jak ktos wycięty jest to nie pisze już,
                  jak ktoś do podziemia zszedł to też nie pisze tu. Honoru trochę.

                  Perła
                  • gini Re: A co ty tu robisz Anka?! 04.03.03, 10:48
                    perla_ napisał:

                    > Słuchaj Anka, obowiązuja pewne zasady. Jak ktos wycięty jest to nie pisze
                    już,
                    > jak ktoś do podziemia zszedł to też nie pisze tu. Honoru trochę.
                    >
                    > Perła


                    To sa twoje zasady nie moje.Ani wycieta zostalam ani do podziemia nie
                    zeszlam.Pisze na kraju,na swiecie i na kilku forach prywatnych ukrytych i
                    otwartych.Moja sprawa a tobie nic do tego.To jest forum publiczne i bede pisala
                    kiedy mi przyjdzie ochota.

                    Proponuje ci zebys sobie sam zalozyl forum prywatne wtedy bedziesz mogl wycinac
                    i decydowac o tym kto moze pisac a kto nie.A poki co daj sobie spokoj.
                    Jak chcesz dalej kontynuowac te dyskusje to podaje adres.Pisz na Berdyczow.
            • jenisiej Zuzka, ja bardzo lubie kwietnych;) 04.03.03, 10:27
              gini napisała:

              > jeni a Ty tez nie umiesz pisac o czym innym tylko o forum prywatnym kwietnych?
              > Sceptyka rozumiem on tak z babskiej ciekawosci ale Ty?

              A pisze - podobnie jak Ty - o czym mam ochote. Tu jedynie komentuje
              wypowiedz Snajpera.

              Buzi dla Zuzismile
    • nurni Blong________________________________wanted 10.03.03, 19:54
      • nurni Jerry________________________________wanted 10.03.03, 19:55
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka