Dodaj do ulubionych

Nasze wojsko w Iraku -

IP: *.icpnet.pl 18.03.03, 09:30
- no cóż można rzec, iż skoro mamy wojsko to niech lepiej robi to, do czego
jest powołane, czyli walczy. Niech się w tym szkoli. Bo jak przyjdzie do
realnego zagrożenia naszych granic to okaże się, ze mamy wojsko jak tych
policjantów w Magdalence. Niestety, czyszcząc podlogę sznurówką lub miąchając
sobie wory lub oddając się piciu bimbru w koszarach nikt nie staje się dobrym
zołnierzem. Moim zdaniem tak naprawde nie mamy wojska, ale to, co teraz się
dzieje to szansa, aby to wojsko zaczęlo się kształtować. To mają być ludzie,
którzy w razie zagrożenia bytu Polski będa zabijać jak maszyny - i nie drgnie
im ręka. Takich umiejętności wedlug mojej wiedzy polskie wojsko nie posiada.

www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030318/kraj/kraj_a_8.html#1
A.
Obserwuj wątek
    • indris Nasze wojsko w Iraku - 18.03.03, 09:38
      - uczestniczyć ma w zbrodni przeciw pokojowi. Żaden trening nie może tu być
      usprawiedliwieniem.
      • Gość: Mosze Wojsko Polskie IP: *.red.bezeqint.net 18.03.03, 11:10
        Ja moge pisac osobiscie o Polskim Wojsku. Widze ich tutaj w
        Izraelu. To jest wspanialy zolnierz, zawodowy jak potrzeba.
        Nie wiem skad masz takie informacje, ktore piszesz.
        Mozesz byc wiecej dumny od Polskiego Wojska.

        Z drugiej strony ci co pisza ze Amerykanie ida przeciw
        Saddama "pokoju" zapomnieli juz co bylo 12 lat temu.
        Rozpoczal 2 krwawe wojny przeciw Iranu (okolo milion
        zabitych i miiony kalek, pozniej Kuwiet.)
        • Gość: Bnadem Re: Wojsko Polskie IP: *.krakow.pl 18.03.03, 12:33
          Przepraszam, Mosze, ale na temat tego, co sprawiedliwe, a co nie na Bliskim
          Wschodzie nawet w Izraelu zdania są podzielone. Zarówno USA, jak i Izrael
          pysznią się doskonałymi oddziałami specjalnymi - nie wierzę, aby nie były w
          stanie usunąć Saddama bez wpjny. Chodzi tutaj nadal o tzw. "Wielką Grę", jak ją
          kiedyś nazwał wyrolowany przez Amerykanów Anthony Eden.
    • 7em świetny argument 18.03.03, 09:39
      pierdolnij bombę atomową pod kłobuckiem. wszystkich w promieniu 500km
      przeszkolisz w obronie radiologicznej.

      5040
      • Gość: ADAMŁÓDŹ Re: świetny argument IP: *.lodz.dialog.net.pl 18.03.03, 09:42
        Tych wszystkich dupków szczekających za wojną powinno się wsadzić w wyrzutnie
        i wypier...ć
        • 7em nie, oni i tak juz maja dosc 18.03.03, 09:44
          Gość portalu: ADAMŁÓDŹ napisał(a):

          > Tych wszystkich dupków szczekających za wojną powinno się wsadzić w wyrzutnie
          > i wypier...ć

          sa cały czas pierdoleni w dupala przez pejsatych.

          5040
    • sceptyk Ciesze sie, ze Polska pokazuje, ze mozna na Niej 18.03.03, 11:40
      na swiecie polegac. Jestesmy sojusznikami Amerykanow i wypelniamy swe
      zobowiazania. Wnerwia to oczywiscie wszystkich tych, ktorzy mentalnosc
      roszczeniowa maja i nie rozumieja, ze aby cos dostac, to rowniez trzeba cos
      dac. Chcieliby jedynie dostawac. Wymyslajac jednoczesnie dziesiatki powodow
      uzasadniajacych niemoznosc dania czegokolwiek.
      • januszcz Re: Ciesze sie, ze Polska pokazuje, ze mozna na N 18.03.03, 12:28
        sceptyk napisał:

        > na swiecie polegac. Jestesmy sojusznikami Amerykanow i wypelniamy swe
        > zobowiazania. Wnerwia to oczywiscie wszystkich tych, ktorzy mentalnosc
        > roszczeniowa maja i nie rozumieja, ze aby cos dostac, to rowniez trzeba cos
        > dac. Chcieliby jedynie dostawac. Wymyslajac jednoczesnie dziesiatki powodow
        > uzasadniajacych niemoznosc dania czegokolwiek.
        ==========
        Nic tak nie cementuje przyjaźni jak wspólnie przelana krew. Chciałbym aby tej
        krwi polskiej było na tej wojnie jak najmniej, ale rolą żołnierza jest walczyć.

        Argumenty, że stajemy sie wasalem USA tak jak wczesniej sowietów - moim
        zdaniem chybione. "Przyjaźń" ze Związkiem Sowieckim była narzucona. Przyjazne
        nastawienie do Stanów jest wyborem Polski jako suwerennego państwa.

        Pozdrawiam

        janusz
        • Gość: Bnadem Re: Przypomnij sobie, jak nas Roosevelt zdradził IP: *.krakow.pl 18.03.03, 12:40
          Nie wierzę w gotowość USA do niesienia Polsce rzeczywistej pomocy. Co więcej,
          Amerykanie robią sobie kpiny z NATO. To jest pakt obronny, a nie agresywny i
          pojęcie "wojny prewencyjnej" nie istnieje w nim. W ten sposób za każdym razem,
          kiedy Big Brother wymyśli jakąś awanturę w szerokim świecie, będziemy tam gnać
          w ramach sojuszniczych zobowiązań (stąd zakup F-16 kompatybilnych ze sprzętem
          baz amerykańskich na całym świecie - w zamian w ramach offsetu dostaniemy
          tuczarnie zmodyfikowanych genetycznie świń).
      • Gość: szwejk Re: zawsze mozna dac dupy, jak ty zamierzasz IP: *.krakow.pl 18.03.03, 12:35
      • indris JAKIE zobowiązania ??? 18.03.03, 12:38
        Może się wreszcie dowiem jakie to zobowiązania zaciągnęła Polska wobec Stanów
        Zjednoczonych i KIEDY ?
        • Gość: ADAMŁÓDŹ Re: JAKIE zobowiązania ??? IP: *.lodz.dialog.net.pl 18.03.03, 16:56
          Właśnie to jest najciekawsze...jeszcze zrozumiałbym Niemców czy Francuzów i
          inne kraje europy zachodniej bo w nie Ameryka włożyła kupę szmalu ale my?!
          litości za co?!
    • Gość: blue Re: Nasze wojsko w Iraku - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.03, 12:43
      Ty chyba nie wiesz o czym mówisz!!! Po pierwsze do Iraku nie pośla "zwykłych"
      żołnieży służby zasadniczej. Po drugie, kto daje ci prawo obrażania tych ludzi.
      Pracuje w wojsku, moja rodzina jest wojskowa. Wiesz jaka ciężka jest służba np.
      na okrętach? To nie wina ludzi, ża mamy stary sprzęt, albo mamy go niewiele.
      Ale spróbuj żyć ze świadomością, że może pojedziesz w miejsce konfliktu, że
      możesz zginąć. Postaw się w sytuacji rodziny.
      • Gość: AdamM Bardzo Cię proszę IP: *.icpnet.pl 18.03.03, 18:18
        nie ośmieszaj się tymi pseudowznioslymi uwagami. Nie pisalbym gdybym nie
        wiedzial o czym piszę. Czy zaprzeczysz ktoremukolwiek z moich zarzutow:
        1. znecanie się zolnierza nad zolnierzem (fala i inne - wiele skazanych juz
        przez sady)
        2. Picie na umor w jednostkach (wiadomości praktycznie z pierwsze ręki -
        rozumiem, ze na okretach nie piją bo by się potopili szybko, he, he)
        3. Brak wyszkolenia wojskowego i zastepowanie go idiotycznymi dzialaniami
        wypelniającymi czas zolnierza i czesto go upokarzającymi (sprzatanie zamiast
        ćwieczeń bojowych).

        A może powiesz jak to jest, ze jednostka (Gdynia, czy gdzie to tam bylo)
        rozkradla prawie caly swoj sprzet (granaty, etc) i teraz wielu już siedzi i
        czego na proces. Wtedy, co te granaty ktoś tam w lesie znalazł? To co? To taki
        wyjatek może? Dobrze, ze probujesz bronić wojska, ale tak naprawde to ja swoimi
        napastliwymi uwagami wyswiadczam mu wiekszą przyslugę niż ty tym falszywym
        biadoleniem. Sprzęt i jeszcze raz sprzęt!! A w glowach sobie zrobcie najpierw
        porzadek o potem o sprzęcie myślcie!!!

        A.
        • Gość: Ray Re: Bardzo Cię proszę IP: *.dip.t-dialin.net 18.03.03, 18:37
          Gość portalu: AdamM napisał(a):

          > nie ośmieszaj się tymi pseudowznioslymi uwagami. Nie pisalbym gdybym nie
          > wiedzial o czym piszę. Czy zaprzeczysz ktoremukolwiek z moich zarzutow:
          > 1. znecanie się zolnierza nad zolnierzem (fala i inne - wiele skazanych juz
          > przez sady)
          > 2. Picie na umor w jednostkach (wiadomości praktycznie z pierwsze ręki -
          > rozumiem, ze na okretach nie piją bo by się potopili szybko, he, he)
          > 3. Brak wyszkolenia wojskowego i zastepowanie go idiotycznymi dzialaniami
          > wypelniającymi czas zolnierza i czesto go upokarzającymi (sprzatanie zamiast
          > ćwieczeń bojowych).
          >
          > A może powiesz jak to jest, ze jednostka (Gdynia, czy gdzie to tam bylo)
          > rozkradla prawie caly swoj sprzet (granaty, etc) i teraz wielu już siedzi i
          > czego na proces. Wtedy, co te granaty ktoś tam w lesie znalazł? To co? To
          taki
          > wyjatek może? Dobrze, ze probujesz bronić wojska, ale tak naprawde to ja
          swoimi
          >
          > napastliwymi uwagami wyswiadczam mu wiekszą przyslugę niż ty tym falszywym
          > biadoleniem. Sprzęt i jeszcze raz sprzęt!! A w glowach sobie zrobcie najpierw
          > porzadek o potem o sprzęcie myślcie!!!
          >
          > A.

          Adas, daj sobie spokoj. Kogo to interesuje. Zamiast inwestowac w mundurowcow
          mozna by to wszystko zlikwidowac a pieniadze przeznaczyc... np. na przedszkola.
          Dosyc koszarow i jakichs F16. Za pieniadze z unii kupujemy drogie zabawki i
          mydlimy sobie oczy "nowymi miejscami pracy" (smiech!!!).
          To polityka jak w centralnej afryce. Nic do jedzenia ale czolgi ze ho ho.

          Ray
    • Gość: Ray Re: Nasze wojsko w Iraku - IP: *.dip.t-dialin.net 18.03.03, 18:31
      Gość portalu: AdamM napisał(a):

      > - no cóż można rzec, iż skoro mamy wojsko to niech lepiej robi to, do czego
      > jest powołane, czyli walczy. Niech się w tym szkoli. Bo jak przyjdzie do
      > realnego zagrożenia naszych granic to okaże się, ze mamy wojsko jak tych
      > policjantów w Magdalence. Niestety, czyszcząc podlogę sznurówką lub miąchając
      > sobie wory lub oddając się piciu bimbru w koszarach nikt nie staje się dobrym
      > zołnierzem. Moim zdaniem tak naprawde nie mamy wojska, ale to, co teraz się
      > dzieje to szansa, aby to wojsko zaczęlo się kształtować. To mają być ludzie,
      > którzy w razie zagrożenia bytu Polski będa zabijać jak maszyny - i nie drgnie
      > im ręka. Takich umiejętności wedlug mojej wiedzy polskie wojsko nie posiada.
      >
      > <a
      href="www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030318/kraj/kraj_a_8.html#
      >
      1"target="_blank">www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030318/kraj/kraj_a_8.htm
      > l#1</a>
      > A.


      Czy mozesz skonkretyzowac to "realne zagrozenie granic" albo jak ty to
      nazywasz "zagrozenie bytu"? Przez kogo albo przez co czujesz sie zagrozony?
      Zastanowiles sie wlasciwie nad tym co powiedziales czy podajesz tylo dalej
      jakies slogany? Gdzie ty wlasciwie zyjesz?
      Mamy rok 2003 jezeli jeszcze nie dotarlo.

      Z powazaniem
      Ray
      • Gość: AdamM Dobrze się zastanowiłem, IP: *.icpnet.pl 18.03.03, 18:45
        a Twoje myślenie jest bardzo, ale to bardzo niebezpieczne. Jugoslawia tez niby
        stabilnym i zasobnym panstwem byla. A zaczęlo się od drobiazgow. Dla nas
        zagrożeniem może być jak zawsze Rosja, Niemcy, Ukraina. A któz to może grozić
        Wielkiej Brytanii, ze utrzymuje taką wypasioną armię i flote i broń jadrową?
        Co? Widać jest na to uzsadnienie, i lepiej żebyśmy na intelekt i zdolność
        przewidywania z Angolami się nie probowali mierzyć bo cienko dla nas by to
        porównanie wypadlo. Cala nasza historia uczy, ze musimy liczyć na siebie
        militarnie. Ja wątpliwości nie mam.

        A.
        • Gość: Ray Re: Dobrze się zastanowiłem, IP: *.dip.t-dialin.net 18.03.03, 18:56
          Gość portalu: AdamM napisał(a):

          > a Twoje myślenie jest bardzo, ale to bardzo niebezpieczne. Jugoslawia tez
          niby
          > stabilnym i zasobnym panstwem byla. A zaczęlo się od drobiazgow. Dla nas
          > zagrożeniem może być jak zawsze Rosja, Niemcy, Ukraina. A któz to może grozić
          > Wielkiej Brytanii, ze utrzymuje taką wypasioną armię i flote i broń jadrową?
          > Co? Widać jest na to uzsadnienie, i lepiej żebyśmy na intelekt i zdolność
          > przewidywania z Angolami się nie probowali mierzyć bo cienko dla nas by to
          > porównanie wypadlo. Cala nasza historia uczy, ze musimy liczyć na siebie
          > militarnie. Ja wątpliwości nie mam.
          >
          > A.

          Jezeli nie masz watpliwosci, to cala ta dyskusja nie ma sensu. I tak nie
          bedzeisz sklonny spojrzec na sprawe z innej strony. Moim zdaniem w tym lezy
          caly problem. Brak tolerancji i wymiany zdan w konstruktywnej dyskusji. Spojrz
          na to cale forum. Ludzie obrzucaja sie obelgami i nie sa w stanie podejscs
          argumentatywnie do sprawy. To wszystko, to jedna wielka polemika.
          Przedrozbiorowe sejmiki. Kazdy idiota mysli, ze moze wydac z siebie jakis
          belkot "bo ma przeciez do tego prawo". A konczy sie to zazwyczaj tragedia.
          Wedlug mniej: Mniej wojska, wiecej sexu!!! To odpreza.

          Z powazaniem
          Ray
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka